Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Milenialsi mniej zdrowi niż pokolenie X

Posted by Marucha w dniu 2020-01-12 (Niedziela)

Stan zdrowia milenialsów, czyli osób urodzonych w latach ok. 1981 – 1996, jest gorszy niż w przypadku pokolenia X, urodzonego w latach ok. 1965 – 1980 – informują naukowcy z Ohio State University.

Z raportu amerykańskiej agencji ubezpieczeń zdrowotnych Blue Cross Blue Shield wynika, że gorszy stan zdrowia pokolenia Y jest w dużej mierze rezultatem problemów zdrowia psychicznego, takich jak depresja; uzależnień (m.in. od opioidów); nadciśnienia tętniczego; wysokiego poziomu cholesterolu oraz braku aktywności fizycznej.

„Dane te sugerują, że pokolenie Y będzie żyło krócej oraz ponosiło większe koszty związane z opieką zdrowotną. Jeżeli ta tendencja utrzyma się, umieralność wśród milenialsów może być o 40 proc. większa niż u poprzedniego pokolenia, a ich roczny dochód o 4500 dolarów niższy ze względu na problemy ze zdrowiem. Może to oznaczać także o 33 proc. większe wydatki na opiekę zdrowotną i leki” – szacują badacze.

„Zmiana stylu życia na bardziej aktywny jest kluczowa zarówno dla poprawy zdrowia fizycznego, jak i psychicznego pokolenia Y (milenialsów – PAP)” – podkreśla dr Randell Wexler z Ohio State University.

/Nauka w Polsce – PAP/
https://www.magnapolonia.org

Gajowemu rzuciło się w oczy, jak wielu nastolatków i młodych ludzi (zwłaszcza płci odwrotnej) po prostu nie umie szybko biegać. Widać, że bardzo chcą np. zdążyć na autobus, ale zamiast biec, to jakoś tak śmiesznie człapią kaczym truchtem. Wygląda to żałośnie i wręcz obrzydliwie.
Admin

Komentarzy 29 to “Milenialsi mniej zdrowi niż pokolenie X”

  1. Sport,sport,,matematyka i nauka języków jak w prywatnych,drogich szkołach,uczelniach(od 500 Euro do 15.000 Euro miesięcznie).Fizyka,chemia,nauka programowania wraz z nauką o gospodarce i znowu sport.Sport w każdej formie.Wietrzenie mieszkań.Dyscyplina wojskowa jak w prywatnych szkołach od poniedziałku do piątku a potem party time.

    To funkcjonuje.

    Oczywiście,pod warunkiem ,że rodzice,oprócz pracy,prowadzenia biznesu mają czas dla swoich dzieci .Jak im brakuje jak u milionerów w Kanadzie,w USA zatrudniają Chińczyków czy też Chinki z Chin,wraz z nauką chińskiego.Oferty są w internecie i nawet w ambasadach chińskich.

    Wiem,że jestem z innej epoki ale dyscyplina jest podstawą wychowania w szkołach prywatnych.Nie tylko dla kadetów w USA czy w Rosji ale w Chinach.Kraje anglosaskie wygrywają gdyż w ich,szkołach prywatnych ,w tym katolickich,budują ,swoją elitę.

  2. kroskar99 said

    Przyklad pierwszy z brzegu, pokazujący bezbrzeżną głupotę i bezrefleksyjne uleganie wszelakim, nawet najgłupszym modom: Gołe kostki zimą. Koncerny farmaceutyczne i lekarze już zacierają ręce, na myśl o przyszłych zyskach.
    Potwierdzam spostrzeżenie Gajowego – rzeczywiście młodzi (znaczna część) nie potrafi biegać.
    A chłopacy / młodzi „mężczyźni” biegają w sposób „babski”.
    >http://gazetaolsztynska.pl/559827,Gole-kostki-zima-Moda-czy-glupota-SONDA.html

  3. Wielka Kopa Tatry said

    Mieszkam na wsi i widok ze ktos pokonuje oodcinek kilkuset metrów samochodem, do sklepu, kościoła czy urzędu, nie nalezy do rzadkości. Widze tez ze ludzie nie doceniaja produktow swojskich, a zachwycają sie syfem typu mcdonald, poza tym po rowach pelno lezy puszek po energetykach i napojach pepsi,coca, mam 30 lat i widze po rowiesnikach ze choruja i kiepsko u niektorych z kondycja, jak komus mowie ze zrobilem w jeden dzień 150 km rowerem to mi nie dowierzaja, zwlaszcza sie dziwią ze mi sie chciało tyle jechać rowerem jak biedak, zamiast samochodem! To zmierza do tego ze niedlugo będa ludzie w Polsce wyglądać jak ta swolocz z usa.

  4. towarzysz0 said

    Medycyna szczyci się wysoką średnią życia. Jednak dzisiejsi 90-latkowie spędzili swą młodość w zupełnie innych warunkach.

    Jaka będzie średnia wieku za lat 30-40?

    Choć i to wartość statystyczna nie ukazuje obrazu w pełni – 90 latek jeszcze w kontakcie logicznym a 90 latek z zaawansowaną demencją od 10 lat.

  5. NyndrO said

    Ja Panu wierzę. Mi nawet Matka nie wierzyła, że wypijam 2 browce, wstaję od baru i idę na spacer 40 kilometrów. Aż musiała sprawdzić za pomocą Jeepa. Niby Maria-Jolanta, a Tomasz z Niej wyszedł.

  6. revers said

    Najważniejz ze milenijni potrafia blatowac na swoich komorach strony internetowe i na łłat apach pokonwersowac, nawet na lawce jak z obrazka lub w domciu.

    a i z ekranu dotykowego wyjdzie jakis datink na nowe ciacho, lub bonus dodatek do zarcia lub pensyjki.

  7. Do 3.Hipnoza stosowana przez media zbiera ofiary w młodym pokoleniu.Czy to nowe pokolenie to samobójcy?Przecież są doskonale poinformowani.Pana informacje niech będą przykładem dla następnego pokolenia.Oklaski dla Pana.

  8. Aleksis said

    Trafia mnie na tę orwellowska nowomowę.Milenialsi sralsi, pierdzialsi. Tak samo na zachodniogermański / Anglo SASKI/ angielski.

  9. JW said

    Tak właśnie jest. Ja, „pokoleniowiec X”, trzymam się zdecydowanie lepiej niż większość znanych mi milenialnych ciot. Dziwią się, gdy mówię im, że spokojnie potrafię przejść po fizycznej pracy paręnaście km dziennie, co chętnie robię. Niektórzy nie mają jeszcze 30 lat, a już hodują bandziochy i łysiny, o innych dolegliwościach nie mówiąc. Dlaczego tak się dzieje? Bo nie mają ruchu i żrą ścierwo. Mięso w połączeniu z ziemniakami to masakra dla organizmu, a mięso na noc to już w ogóle (samo w sobie nie jest ono złe, jednak nie w połączeniu z węglami i przed snem). Ponadto masa węglowodanów w postaci spaghetti, najtańszego pieczywa pszennego itp. wynalazków, zakrapianych „monsterami” czy tym, co uchodzi za piwo, a na deser baton. Bodajże dr Czerniak określił to mianem diety niewolników… W końcu warzywa i owoce to pedalstwo… Jesteśmy analfabetami nie tylko ekonomicznymi, ale też dietetycznymi. Cóż, miłego umierania powoli i boleśnie, moi drodzy.

  10. PISKORZ said

    re 1 Trochę beczki innej… Rozmawiałem przed laty w IV Rzeszy /koło Kolonii/ z żołnierzem z Korei
    Płd. Podkreślił, że u nich żaden uczeń/student nie wejdzie nawet na…cień rzucany przez nauczyciela.! A o podejściu do- wykładowcy z papierosem…mowy nie ma!! ps Warto przypomnieć u nas za babci-komuny wszędzie był zwyczaj, że jak nauczyciel wchodził do klasy…robiło się cicho, bractwo wstawało, nauczyciel usiadł dopiero potem uczniowie. Odnośnie Belgii np. Nie wiem jak jest teraz.! Kiedyś było tak, że nauczyciel …witał się z każdym uczniem przez podanie mu ręki.

  11. Ad. 5

    Mi nawet Matka nie wierzyła, że wypijam 2 browce, wstaję od baru i idę na spacer 40 kilometrów.

    A sprawdzę na sobie… Tylko w dzień wolny… 🙂 Pan zapyta za tydzień.

  12. NyndrO said

    Właśnie nie zapytam, Panie Krzychu. Ja też Krzychu. Mamy honor! 🙂 % Zacznij wiosną. Na początek wolny spacer ok. 3 kilometry. Jak będziesz szedł, rozglądaj się za Katarzynami. Jak to opanujesz, stworzysz TEAM. 🙂

  13. Jagosha said

    W Stanach w ostatnich latach odnotowano szybujacy w gore wskaznik samobojstw wsrod mlodziezy szkol srednich.
    Co zrobiono? wzmozno szkolenia nauczycieli i personelu szkolnego w dziedzinie rozpoznawania symptomow sugerujacych chec popelnienia samobojstwa przez ucznia.
    Czyz to nie piekne?

  14. Boydar said

    http://wiersze.juniora.pl/brzechwa/brzechwa_k04.html

    Zabrakło odporności, wrodzonej lub nabytej. Dlatego nie należy blokować.

  15. Wielka Kopa Tatry said

    7.
    Dziekuje.
    Za duza wygoda psuje charakter, a co za tym idzie tez i stan zdrowia.

  16. Greg said

    Pozdrowienia dla Wielkiej Kopy Tatry.
    Przeżyłem tam Burzę !
    Dlatego jeszcze piszę, ha, ha.

  17. Zerohero said

    Ja również widziałem młodych biegnącym do autobusu kaczym truchtem. Głównie dziewczyny. Jasne, że kobieta w sporcie może mniej, ale przecież nie jest kaleką. To ten sam gatunek co my.
    Widziałem też w Tatrach dziewczyny wyciągnięte w góry przez chłopaka a utykające w miejscu gdzie nachylenie na krótkim odcinku przekraczało 45 stopni. Całkowicie sparaliżowane. Ciekawe jak będą schodzić po schodach w wieku 60 lat.

  18. Jacek said

    Ruch, ruch i po stokroć ruch. Mamy niestety tę niemiła przypadłość że bezruch powoduje u nas niedołęstwo i choroby, nie tak jak u kotów. Te cholery wylegując się przez większość doby zachowują wręcz niepojętą sprawność i kondycję. Futrzata bestia dla zachowania kondycji tylko od czasu do czasu się przeciągnie, gdzie nam do nich…

  19. rycho08 said

    Autor,

    ” Jeżeli ta tendencja utrzyma się, umieralność wśród milenialsów może być o 40 proc. większa niż u poprzedniego pokolenia”

    Czy mam rozumieć, że poprzednie pokolenie składa się z co najmniej 40 proc. nieśmiertelnych?

    ———-
    Nie, nie tak ma Pan to rozumieć.
    Admin

  20. matołek said

    Facet nie może biegać jak baba .Musiałby być zbudowany jak kobieta . Kobiety, uprawiające sport ,starają się biegać jak mężczyźni – mniej ruchów skrętnych to i szybciej . Jak ktoś ma kaczy chód to głównie wina rodziców (no i ich samych jak są dorośli) Korekta kaczego chodu wymaga tylko chęci do jego skorygowania i trochę wytrwałości.

  21. Przemysław Jakub said

    Hmm…ja się zaliczam do pokolenia Y, a jakoś, dzięki Bogu, zdrowie mi nie szwankuje. Do pracy i do domu łącznie pieszo pokonuje ok. 8 km dziennie. Do tego jeszcze chodzenie z miejsca na miejsce w pracy. Myślałem, że od tej dużej aktywności fizycznej będę miał problemy, głównie z nogami, a jest wręcz przeciwnie: czuje się świetnie. Organizm dotleniony i ukrwiony, brak problemów ze snem, dość łagodne objawy w trakcie przeziębienia. Od pewnego czasu zacząłem też łykać witaminy A, C, D, E i K w dużych dawkach. Pomaga.

  22. marek13 said

    Temat interesujacy, wiec dorzuce:wg.klasyfikacji z powyzszego artu jestem pokoleniem X. mam syna z pokolenia post- milenialsow ( ur. 2003). ruch/ sport byl zawsze dla mnie wazny, w takim duchu dorastal syn i on mnie teraz dopinguje, a za kilkulatka wkrecal mnie dodatkowo w rozne dyscypliny mi nie znane (narty, hokej na rolkach, itp.) dzieki fazie na sporty ja nie mam depresji a syn klika w przenosny komputer zwany dla sciemy telefonem wciaz nie za dlugo.
    pamietam, wchodzilem w jego wieku na Sniezke (Karonosze) w lutym, zadyma sniezna byla taka, ze ubrania zamienily sie w lodowa zbroje, a w polowie podejscia szczalem sobie na lapy aby czucie odzyskac. na szczycie schronisko otwarte ale oprocz Pani-Tam-Pracujacej zywego ducha nie zastalem. popatrzyla na mnie jak na ducha wlasnie i dodala: od 2 tygodni jest pan czwarty, bo tydzien temu wlazla tu trzyosobowa wycieczka.
    do komentarza 9. ma Pan racje, bialka i weglowodany nie trawi sie prawidlowo, laczyc mozna kazda z tych grup tylko z warzywami. a owoce z ranca, same, na czczo, duzo.
    pozdrawiam Pana Gajowego i Wszystkich-Tu-Komentujacych!!!

  23. RAFAŁ said

    ……….Polacy byle co jadają i byle co gadają ,nie mają siły biegać .Tłuszcz to energia życia ….

  24. Moher49 said

    Dawniej to człowiek miał głos,
    Potrafił śpiewać nieraz całą noc.
    A drzewa w lesie chwiały się, łamały się,
    A zwierzynie jeżył się włos.
    Więc czemu dziś nie zadrży nawet liść?
    Co z wami stało się, chłopaki?
    Co z wami stało się?

  25. Trak said

    Najważniejsze, to nie jeździć do Zakopanego. Tam wszystko szkodzi zdrowiu a także zwierzętom i roślinom.
    Tatr unikać, jak ognia a w szczególności imprez masowych Kurskiego o dużej telewizyjnej oglądalności.
    Jest dużo miejsc dokąd można się wybrać.

  26. Wielka Kopa Tatry said

    Greg
    Burza, choć moze sie to wydawac dla niektórych dziwne, to piekne zjawisko. Choć niekoniecznie gdy zastanie cię na szlaku 🙂

  27. Greg said

    Trak.
    Głupi jesteś !
    Tatry to najpiękniejsze miejsce na ziemi !

    Chyba, że mówisz o wzgórzach Golan.
    I tam polecasz się udać.

    I tak wybiorę Tatry !
    To jest moja ojczyzna i mój Kraj.

  28. Maverick said

    Ci na tej fotce wyglądają względnie normalnie. Tak naprawdę 70 % jest otyła, ledwie się rusza, IQ im spada i nawet nie rozumieją co jest powodem stanu rzeczy i konsekwencji.

    U nich to już długo trwa a u nas dopiero się zaczyna.

  29. JARNO said

    a towarzysze rosyjscy: Putin-Ławrow ‚otwartym’ tekstem – a Chinole przez grzeczność, nie mówią a robią swoje- mają opinię, że tzw. społeczeństwa ‚liberalne’ są w stanie dekonstrukcji-dekompozycji, innymi słowy>>rozpierduchy, że ich stać na to aby
    ‚stać na boku, przyglądać się ALE jak ktoś będzie chciał im się w……lać w ich sprawy, to se poradzą’ a jako inteligentni ludzie, bywali w świecie, wiedzą co mówią. Lubię gostków bardzo bo lubię inteligencję (jako taką) a – jak powiedział mi niedawno spotkany człowiek- omijam idiotów i slużbę zdrowia.

    A propos ‚bywania w świecie’:
    JArkacz post1989 to za granicą był 2 razy: na Majdanie 2014 -‚pod pachą Kliczki i 2gi raz gdy wg Bielana – sam słyszałem na swoje uszy na spotkaniu ‚u nasz’ – ‚wymusił’ spotkanie na Merkel ‚pod Berlinem”, nieoficjalne bo ‚zwykły poseł’. I jak sluchałem tego co mówił Bielan, to nie wiedzialem czy wyć ze śmiechu czy płakać. Śmiech byłby lepszy bo groteska a jak mawiał Karol Marks: historia się powtarza, raz jako dramat a za drugim razem jako groteska. A te Jaki, Mazurki, Brudzińskie, Zalewskia , etc
    w Brukseli to też sprawiają, jakby ‚za granicą’ to pierwszy raz, przytłoczeni, zagubieni i tylko się cieszą, że ‚kasa, misiu, kasa’)

Sorry, the comment form is closed at this time.