Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Za_granicą_widać_Lep… o Rozbić system samowładzy
    revers o Czy Duda zatańczy kazaczo…
    NICK o Wolne tematy (45 – …
    wanderer o Rozbić system samowładzy
    Wandaluzja.pl o Wolne tematy (45 – …
    revers o Wolne tematy (45 – …
    NICK o Wolne tematy (45 – …
    revers o Po wyborach, czas na pleb…
    Boydar o Wolne tematy (45 – …
    gorej o Rozbić system samowładzy
    Bezpartyjna o Wolne tematy (45 – …
    Marek o Rozbić system samowładzy
    JARNO o Odnośne refleksje po pierwszej…
    piwowar o Czy Duda zatańczy kazaczo…
    Godzimir o Rozbić system samowładzy
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 517 obserwujących.

Krótsze życie, więcej chorób

Posted by Marucha w dniu 2020-01-14 (Wtorek)

W czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości rośnie liczba zgonów w Polsce, skraca się przeciętna długość życia, coraz częściej chorujemy na długotrwałe choroby. Natomiast program Rodzina 500 plus doprowadził do spadku liczby żywych narodzin. Taka jest kondycja naszego kapitału ludzkiego.

Główny Urząd Statystyczny zbadał, jak przedstawia się kondycja kapitału ludzkiego w naszym kraju. Jak mówi definicja, ów kapitał ludzki to „wiedza, umiejętności, zdolności oraz inne właściwe jednostce atrybuty (czyli cokolwiek innego) które ułatwiają tworzenie osobistego, społecznego oraz ekonomicznego dobrostanu (co nie do końca jest tym samym co dobrobyt).

Kondycję kapitału ludzkiego opisuje cały szereg danych i wskaźników, porównujących sytuację w 2014 r. i na koniec 2018 oraz w roku ubiegłym. Wiedza o nich ma posłużyć, jak stwierdza GUS, poprawie jakości kapitału ludzkiego, rozumianego jako wykształcone społeczeństwo, cieszące się dobrym stanem zdrowia oraz dopasowane do potrzeb rynku pracy (choć może rynek pracy powinien być dopasowany do potrzeb społeczeństwa, bo w końcu to praca służy ludziom, a nie odwrotnie).

Badaniem zostały objęte osoby zamieszkujące Polskę, posiadające polskie obywatelstwo. Mamy tych polskich obywateli 38 411,1 tys. (w tym 51,6 proc. kobiet), co oznacza spadek w stosunku do 2014 r. o 67,5 tys. osób. Liczba mieszkańców miast wyniosła 23 067,2 tys. (60,1) i była niższa w porównaniu z 2014 r. o 149,1 tys.

W Polsce stopniowo przybywa ludzi mieszkających na wsi (choć nie będących rolnikami).

Stopniowo zaczęły się zmieniać w naszym kraju proporcje wieku. W latach 2014-2018 udział ludności w wieku produkcyjnym zmniejszył się z 63,0 proc. do 60,6 proc., a ludności w wieku poprodukcyjnym wzrósł z 19,0 proc. do 21,4 proc. Udział osób w wieku przedprodukcyjnym nie zmienił się znacząco i wynosi 18,1 proc.

W ostatnich latach obserwowano w Polsce ujemny przyrost naturalny – największy wystąpił w 2015 i 2018 roku i wyniósł odpowiednio minus 25,6 tys. i minus 26,0 tys. Nie sprawdził się program Rodzina 500 plus, który miał spowodować wzrost liczby narodzeń. Jak zapowiadał premier Mateusz Morawiecki, o kilkadziesiąt tysięcy rocznie.

Była to oczywiście lipa, bo w rzeczywistości program 500 plus prowadzi do spadku liczby urodzin. W 2017 r. urodziło się 403 tys. dzieci, a w 2018 jedynie 388 tys. Danych za ubiegły rok jeszcze nie ma, ale wszystko wskazuje na utrzymanie trendu spadkowego, gdyż w pierwszym półroczu 2019 r. urodziło się 182 tys dzieci, czyli o 11 tys. mniej niż w pierwszym półroczu 2018 r.

Z drugiej strony, mamy coraz więcej zgonów i regres w długości życia Polaków, co jest wynikiem zaniedbań w opiece zdrowotnej, do jakich doprowadziły rządy Prawa i Sprawiedliwości.

Nastąpił wzrost liczby zgonów z 376,5 tys. w 2014 r. do 414,2 tys. w 2018 r. Najczęstszymi przyczynami zgonów były choroby układu krążenia (41,5 proc. ogólnej liczby zgonów) oraz nowotwory (26,5 proc.) i choroby układów oddechowego i pokarmowego – 10,7 proc. Liczba zachorowań na nowotwory złośliwe systematycznie rośnie.

Przeciętne trwanie życia dla mężczyzn wyniosło w Polsce 73,8 lat, a dla kobiet 81,7 lat. W latach 2014-2018 średnia długość życia kobiet skróciła się o 0,1 roku. Długość życia mężczyzn przestała zaś rosnąć.

Bardziej też chorujemy – długotrwałe problemy zdrowotne (trwające co najmniej 6 miesięcy) wystąpiły u 37,5 proc. osób (o 3,6 pkt. proc. więcej niż w 2014 r.).

W rezultacie, w latach 2014-2018 obserwowano w Polsce ujemny przyrost naturalny – największy ubytek nastąpił w 2015 i 2018 r. i wyniósł odpowiednio minus 25,6 tys. i minus 26,0 tys.

Różnica między najdłuższym a najkrótszym trwaniem życia dla mężczyzn wśród 16 województw wynosi 3,6 lat. Najniższe wartości tradycyjnie dotyczyły mężczyzn mieszkających na terenie województwa łódzkiego (72,0 lata), a najwyższe mężczyzn z terenu województwa podkarpackiego (75,6 lat) i małopolskiego (75,3 lat).

Wśród kobiet zróżnicowanie było mniejsze i wyniosło 2,5 roku. Najniższe wskaźniki zanotowano w przypadku kobiet z łódzkiego (80,7 lat) i lubuskiego (80,9 lat), natomiast najwyższy dotyczył kobiet z podkarpackiego (83,2 lata) i małopolskiego (82,9 lat). Przeciętne trwanie życia kobiet mieszkających w województwach leżących na terenie Polski wschodniej i południowo-wschodniej było dłuższe niż średnia dla kraju, co przeczy powszechnej tezie, że wykształcenie i wyższe zarobki wydłużają ludzkie życie.

Jak pod względem demografii wyglądamy w porównaniu z innymi państwami?

Według danych Eurostatu spośród państw europejskich najwyższy wskaźnik trwania życia mężczyzn odnotowano w Szwajcarii i Liechtensteinie (po 81,6 lat), a najniższy na Ukrainie (68,3 lat).

Wśród kobiet za długowieczne można uznać Hiszpanki i także mieszkanki Liechtensteinu. Tam przeciętne trwanie życia wyniosło powyżej 86 lat. Najkrócej w Europie żyją Gruzinki i mieszkanki Macedonii Północnej – nie osiągają wieku 78 lat.

Różnica między trwaniem życia kobiet i mężczyzn była najwyższa na Białorusi (10,0 lat) i Litwie (9,9 lat), a najniższa w Albanii (3,0 lata).

Jeśli chodzi o edukację Polaków (od ich najmłodszych lat) to warto zauważyć, że w 2019 r. dzieci w wieku od 3-5 lat w 87,3 proc. były objęte wychowaniem przedszkolnym (na obszarach wiejskich w 67,0 proc.), co stanowiło wzrost w stosunku do roku szkolnego 2014-15 o 7,9 punktu procentowego.

W szkolnictwie ponadgimnazjalnym obserwowano wzrost zainteresowania szkołami umożliwiającymi naukę zawodu. Udział uczniów techników zwiększył się z 36,9 proc. w roku szkolnym 2014-15 do 40,8 proc. w roku 2018-19. Odnotowano natomiast spadek udziału uczniów zasadniczych szkół zawodowych (o 2,2 pkt. proc.) oraz uczniów liceów ogólnokształcących (o 1,7 pkt. proc.).

Tak zwany współczynnik skolaryzacji netto w szkolnictwie wyższym w latach akademickich 2014-15, 2018-19 zmniejszył się o 2,2 pkt. proc, co świadczy o tym, że pod rządami PiS doszło do zahamowania tendencji powszechnego zdobywania wykształcenia akademickiego.

Wśród absolwentów uczelni zaobserwowano wzrost udziału osób kończących kierunki studiów związane z nauką, techniką, przemysłem i budownictwem z 22,8 proc. dla rocznika 2013-14 do 28,5 proc. dla rocznika 2017-2018.

Analiza struktury wykształcenia wskazuje, że polskie kobiety są lepiej wykształconą grupą niż mężczyźni – w 2018 r. 32,6 proc. kobiet legitymowało się dyplomem uczelni wobec 21,9 proc. mężczyzn.

Wykształcenie mieszkańców zdecydowanie najlepiej przedstawia się w województwie mazowieckim, w którym 37,1 proc. osób ma dyplom ukończenia studiów wyższych, zaś udział osób o niskim poziomie wykształcenia (zasadniczym zawodowym, gimnazjalnym, podstawowym i niepełnym podstawowym) był najniższy w kraju i wyniósł 29,5 proc. Wpływa na to oczywiście Warszawa i jej urzędy i instytucje, gdzie pracuje wiele osób z wyższym wykształceniem.

Jasnym punktem w edukacyjnym krajobrazie Polski stało się wprowadzenie gimnazjów, co nastąpiło w 1999 r. po kilkudziesięcioletniej przerwie i zaowocowało doskonałymi umiejętnościami naszych piętnastolatków.

Na podstawie obserwacji wyników osiąganych przez gimnazjalistów w ramach Programu Międzynarodowej Oceny Umiejętności Uczniów PISA, odbywającego się co trzy lata i koordynowanego przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) widać, jak poprawiła się jakość wiedzy tych uczniów.

Badanie to (w 2018 r. zostało przeprowadzone w 79 krajach i regionach) określa umiejętności 15-latków w trzech obszarach: czytanie i interpretacja, nauki przyrodnicze oraz matematyka, a jego wyniki w sposób obiektywny i porównywalny w skali międzynarodowej pozwalają odpowiedzieć na pytanie, czy młodzi ludzie potrafią efektywnie analizować, rozumować i jasno przekazywać swoje myśli oraz czy są przygotowani do uczenia się przez całe życie. Dzięki wprowadzeniu gimnazjów, w przypadku Polski ta odpowiedź brzmi jednoznacznie „Tak”.

W badaniu umiejętności czytania i interpretacji Polska z wynikiem 512 punktów znalazła się na 4 miejscu w Unii Europejskiej i na 10 miejscu wśród wszystkich krajów i regionów biorących udział w badaniu. Od 2015 r. średni wynik polskich uczniów z czytania i interpretacji polepszył się o 6 punktów.

W zakresie umiejętności matematycznych Polska z wynikiem 516 punktów (wzrost o 12 punktów) zajęła 3 miejsce (co oznaczało jednocześnie wzrost o 6 pozycji w stosunku do 2015 r.) wśród krajów Unii Europejskiej i 10 miejsce wśród krajów i regionów biorących udział w badaniu. W obszarze nauk przyrodniczych z wynikiem 511 punktów zajmujemy 11 miejsce wśród państw i regionów biorących udział w badaniu (3 miejsce wśród krajów Unii Europejskiej). Rezultat ten był o 10 punktów wyższy w porównaniu z 2015 r.

Jesteśmy więc jednym z paru państw świata, gdzie młodzież jest ponadprzeciętna we wszystkich badanych przedmiotach. Niestety, to już ostatni taki sukces polskich piętnastolatków. Likwidacja gimnazjów przez PiS oznacza, że w przyszłości możemy zapomnieć o równie dobrych rezultatach.

W latach 2014-2018 miał miejsce spadek liczby czytelników wypożyczających książki, zarejestrowanych w bibliotekach publicznych – z 164 do 155 osób na 1000 ludności. Zmniejszyła się również liczba książek wypożyczonych w ciągu roku na 1 czytelnika z 18,3 do 17,1. Zaobserwowano natomiast wzrost liczby uczestników różnych wydarzeń kulturalnych organizowanych w domach kultury, świetlicach i klubach.

Te dane nie świadczą oczywiście o spadku czytelnictwa w Polsce lecz o tym, że tradycyjne biblioteki w niedalekiej przyszłości zaczną stawać się przeżytkiem. W istocie Polacy czytają coraz więcej – tyle , że na ekranach komputerów i innych podobnych urządzeń.

Pośrednim dowodem na taki wzrost czytelnictwa może być to, że w 2018 r. już 84,2 proc. gospodarstw domowych wyposażonych było w dostęp do Internetu, co stanowiło wzrost o 9,6 pkt. proc. w stosunku do 2014 r.

Autorstwo: AL
Źródło: https://trybuna.info/bez-kategorii/znaczy-kapital/
https://wolnemedia.net

Komentarzy 10 to “Krótsze życie, więcej chorób”

  1. Yah said

    A i jeszcze jedno. Długotrwałe problemy zdrowotne pojawiają się szczególnie u tych osób, które otrzymywały stosunkowo wysokie płace, albo samodzielnie opłacały sobie wysoka składkę zdrowotną ……. na wieść o możliwości rychłego zwolnienia z roboty.

  2. plausi said

    Kapitał odczłowiecza

    Weźmy taki tekst: „poprawie jakości kapitału ludzkiego”, w ten zdawać by się mogło elegancki sposów, ba, podnoszący ludzi do rangi kapitału, dokonuje kapitał odczłowieczenia ludzi. Z czego ci nawet nie zdają sobie sprawy, szczęśliwi, że nadano im szlachetne miano kapitału. Na znaczenie sematyki języka, jakim się posługujemy, zwracaliśmy uwagę nie raz:

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/slowni/

    jednak bez większych reakcji.

    Kapitał odczłowiecza ludzi na różne sposoby, PESEL, ten numer nadawany już przed laty każdemu przybyszowi do obozu koncetracyjnego, wytatuowany na ręce, też odczłowiecza, zamienia każdego w numer.

    Ustawa bandy rezydującej w budynku sejmu o POLTRANSPLANTacie odczłowieczyła każdego Polaka, zamieniając go z człowieka w magazyn organów. To też jest kapitał ludzki, bowiem przy zupełnym wykorzystaniu organów do skóry włącznie, można ponoć na rynku uzyskać do 2 milionów dolarów. Już klienci obozów koncentracyjnych mieli dostarczać materiału do wyrobu eleganckich damskich torebek, dziś może to każdy Polak.

    Nie wiemy czy jest związek pomiędzy utworzeniem POLTRANSPLANTu i tym, że „Nastąpił wzrost liczby zgonów”, ale ktoś, kto słucha wiadomości z Zachodu wie, że jest ogromne zapotrzebowanie na organy, przy tym na Zachodzie nie ma ustawy o obowiązku oddania organów do POLTRANSPLANTu jak w Polsce.

    Domniemającym, że lekarze w Polsce zawahają się przed okazją wykorzystania poszukiwanych na rynku organów, należy przypomnieć, że w Grudziądzu wykorzystali oni bez większych zgryzot osoby niezamożne, aby na nich testować szczepionkę grypy firmy Novartis w roku „grypy świńskiej” (2009), przypadki śmierci królików doświadczalny miał badać niezależny system prawa w Polsce, do dziś nic o tym nie wiadomo.

    Na czele POLTRANSPLANTu stoi dr hab. n. med. Artur Kamiński, a więc lekarz o ma do dyspozycji zgodnie z ustawą przeszło 30 milionów dostawców organów.

    https://www.poltransplant.org.pl/

    Aby być wypatroszonym, wystarczy Polaku, że lekarze stwierdzą u ciebie tzw. „śmierć muzgu”, nie musić umrzeć, wystarczy, że lekarze stwierdzą tzw. „śmierć mózgu” i wszystkie twoje organy należą do POLTRANSPLANTu. W ten sposób wspmniana wyżje banda w sejmie sprzedała was razem z waszymi organami, to nie sprzeda was w ramach programu „447” ? Nie słyszałem, żeby wykształceni tak dobrze Polacy podnieśli jakiś protest z powodu tego bezprzykładne i wręcz talmudycznej chucpy.

    Zamknijmy tę listę odczłowieczania przez kapitał, umowami śmieciowymi, które zamieniają pracowników Polaków, jak nazwa wskazuje, w śmieci i to masowo. Ot, taka forma polskiego patriotyzmu i to wszystko dzięki demokracji, o której też można znaleźć w przytoczonym linku.

  3. Asa said

    W temacie przeszczepów to wiadomość z mojego sąsiedztwa. Pewien rolnik „zapił” swoją wątrobę. Sprzedał 2 działki i za 120 000 zł zakupił wątrobę (bez kolejki), jak mówi od „młodego murzyna”(myślę, że dla niego to równie dobrze mógłby być Hindus, czy inny Pakistańczyk), co motorem po Warszawie rozwoził catering. Także na tych sprowadzonych przez ubera lub inne korporacje, też mają biznes. Nie sądzę, aby fatygowali się informować, czy pytać rodzin tych ciemnych ws. stanu ich zdrowia, czy śmierci. Niestety ten rolnik nadal pije…

  4. revers said

    a od kiedy waatroba tansza od nerki? za nerki serbskie nerki od europejskich albanow i kosowian placili na zachodzie 80 tys., przy kosztach odzysku za cialo 6 tys euro.

    A watrobka niby ok 30 tys euro? no ewentualnie koszty pogrzebu 2.5 tys euro.

    A zycie sie wydluza jak pisal na blogu mistrz Yedi , medyk, wychwalajac nie zastapiona nowoczesna medycyne i zdrowie na kredyt.

  5. Polski System Schorzeń (PSS)

    niegdyś nazywany polskim systemem zdrowia, okazuje się, sądząc z opisów raczej kolejnym polskim system patologii. Temat jest skomplikowany i wymaga rzeczywiście nieco wiedzy, stąd też udział w tym temacie, ze zrozumiałych względów, jest raczej skromny.

    Co prawda prawie WSZYSCY mają zdanie na temat dość odległych tematów jak Putin, Trump czy w końcu Iran, ale na temat schorzeń własnego społeczeństwa czy przejęcia ich ciał na własność przez dość wątpliwą ferajnę z POLTRANSPLANT przekaracza zdolności pojmowaniu wielu deyskutantów. Chociaż chodzi tu albo o systematyczne wyniszczanie bilogiczne narodu polskiego, czy zgoła jego reutylizację.

    Doprawdy nie rozumienim, ponoć byli w stanie Polacy pojąć zagrożnie takich skomplikowanych zjawisk jak ACTA czy TTIP, a tak proste rzeczy jak pozbawienie ich pomocy lekarskiej, czy nawet pozbawienie ich prawa do własnych ciał, bezprzykładny przypadek wywłaszczenia w histori, bo nie chodzi tu o wywałszczenie dóbr obcy, ale absolutni WŁASNYCH, zostały zupełnie niedostrzeżone. Czy Polacy rozmieją jedynie to, co im gadzinówki wbiją do łbów ?

    Od paru lat starałem się wytłumaczyć parę pojęć i zjawisk

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/wybrane-tek/

    ale odnoszę wrażenie, że jest to po prostu jakby „mówił dziad do obrazu”. Polacy pieklą się niemal o kakżdą duperelę, ale naprwadę ważne sprawy uchodzą ich uwadze, jeśli gadzinówki ich do czegoś nie nakłonią. Skoro gadzinówki decydują o tym, co dla Polaków jest ważne, to mamy Wolną Polskę na modłę gadzinówek, czyli ich zelceniodawców.

  6. Mietas said

    Krótko mówiąc, tak wygląda dobrobyt i szczęście życia w Polsce pod patronatem pisuarów. Szkoda nerwów by coś więcej napisać.

  7. Asa said

    Panie Revers, ja nie znam tego cennika, ale nie myślę, żeby chłop kłamał. Proszę uwzględnić, że wszystko odbyło się w Warszawie, a tu jest jednak taniej niż na zachodzie. Dodatkowo może od „czarnych” taniej jak od białego.

  8. Marian said

    Drogi Mietasie , POdaj zakres dobrobytu , doświadczonego przez maluczkich tak POwszechnego jak domniemywam za twojej Po , oraz wcześniej , wg.mnie ci obecni trochę tym maluczkim więcej udzielili , tamci raczej dawali swoim ” kastom ” ty pewnie z tej grupy? a może pijany ? A może ten ci podchodzi ? https://www.se.pl/wiadomosci/polityka/szokujace-zadanie-korwina-mikke-zabrac-500-plus-i-trzynastke-aa-F9rn-kYD9-EgGs.html . Pewnie w ostatnich 30 latach głód ci nie doskwierał , a że na dziecko dawali 60 zł zasiłku rodzinnego to ci zwisało , i zwisa . Życzę Obyś POznał co to głód , taki prawdziwy , wtedy zrozumiesz całokształt i zamkniesz pysk…. Nie podaba mi się w 100% to co robią obecni sterujący Polską , ale to co wyczyniali POprzednicy woła o POmstę do nieba .

  9. „mówił dziad do obrazu”

    Dyskutanici po @5, Prostopopolsku postarali się tę tezę potwierdzić, jest im wszystko jedno, że zostali okradzeni, ważne jest tylko, aby okradli, czy nawet pozbawili ich wnętrzności ich ulubione elemnty z tego PO.PiSu demokracji, jaki jest prezentowany tej polskiej ociemniałej ludności.

    Obym się mylił, ale moim zdaniem jest mało prawdopodobne, że ci i podobni będą kiedyś w stanie pojąć, co się z nimi stało, dzieje, a cóż dopiero jaki los ich i ich potomostwo oczekuje. Czy tego rodzaju osobnicy naprawdę potrzebują jakiejś Polski, nie bardzo wiem po co ? Pewnie zawsze będą pędzić za jakimiś miłymi dla ucha majakiami.

    PO.PiS demokracji opiera się na sprawdzonej organizacji demokratycznego państwa:

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/slowni/#PPZ

    zresztą wynika to ze źródeł twórczych tego rodzaju demokracji, jak opisali je ongiś Plausi

    https://marucha.wordpress.com/2018/08/13/podejrzany-o-wyludzenie-200-mln-zl-vat-wychodzi-na-wolnosc-bo-pismo-z-sadu-gdzies-sie-zgubilo/#comment-774863

    Ludność zarządzana przez ten PO.PiS i jego pomocników jest traktowana jak bydło, przykład POLTRANSPLANTU wskazuje, że ja bydło rzeźne i to całość społeczeństwa a nie tylko zatrudnieni w wojskowości.

  10. Lily said

    Kaczynskiego partia,jak zadna inna do
    tej pory, pobila niechlubny rekord.
    ROK 2018 (trzy lata rzasow) najwyzszy
    liczba zgonow,w powojennej Polsce.
    Zrodlo; G.U.S.
    POD rzadami Kaczynskiego partii.wzrasta
    poziom SKRAJNEGO UBOSTWA,z roku
    na rok wyzszy.
    Zrodlo; G.U.S.
    ZLE sie dzieje,pod rzadami rozmodlonej partii.

Sorry, the comment form is closed at this time.