Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    wanderer o Wolne tematy (64 – …
    Boydar o Wolne tematy (64 – …
    Sebastian o Facet o ksywce „Margot”
    wanderer o Wolne tematy (64 – …
    Boydar o Instytut Rodła we Wrocław…
    Boydar o Wolne tematy (64 – …
    revers o Segregacja pacjentów. Koronawi…
    I*** o Duchowa przestrzeń Polski?
    Listwa o Wolne tematy (64 – …
    Listwa o Wolne tematy (64 – …
    Listwa o Wolne tematy (64 – …
    Boydar o Wolne tematy (64 – …
    Boydar o Wolne tematy (64 – …
    Kowalski3 o Facet o ksywce „Margot”
    Listwa o Wolne tematy (64 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 524 obserwujących.

Będzie o nas głośno na Ukrainie

Posted by Marucha w dniu 2020-02-07 (Piątek)

Jarosław Kaczyński i politycy co jakiś czas usiłują pobudzać wyobraźnię Polaków a to uzyskiwanie reparacji wojennych od Niemiec, a to Rosji.

Czemu jednak ignorują kierunek, z którego naprawdę można by uzyskać miliardy wspierające polską gospodarkę i zwiększające zasobność Polaków? Dlaczego rządzący naszym krajem nie chcą pamiętać, że bogactwo i potęga dawnej Rzeczypospolitej pochodziła właśnie z Ziem Ukrainnych?

Ukraina zapłaci polskie długi

Oczywiście dzieje się tak, ponieważ obecne władze polskie sprawę tak zwanych reperacji, podobnie jak i wszystkie inne swoje działania i wystąpienia dotykające sfery międzynarodowej – traktują czysto instrumentalnie, na użytek wyłącznie wewnątrzkrajowej propagandy. Stąd też często politycy polskiej partii rządzącej bywają zdziwieni, gdy ktoś na świecie potraktuje ich poważnie (jak w przypadku przegranego przez Polskę sporu z „Izraelem” o ochronę prawną przed oskarżeniami o udział Polaków w holocauście).

W istocie też jednak sami nie przywiązują większej wagi do tego co opowiadają niby to w ramach „akcji dyplomatycznych”. Nikt w politycznej Warszawie nie ma złudzeń odnośnie jakichkolwiek „odszkodowań” czy to od Niemiec, czy to Rosji, Polska bowiem nie ma dziś żadnych instrumentów, ani pozycji geopolitycznej, by takie żądania choćby tylko mocno i poważnie wyartykułować, a co dopiero wprowadzić do dyskursu dyplomatycznego, nie mówiąc już w ogóle o realizacji.

To tylko usypianie polskich wyborców, by nie zapytali skąd na koniec rząd weźmie pieniądze i na politykę socjalną, i na rosnące koszty budżetowe, i wreszcie na spłatę roszczeń stawianych przez międzynarodowe środowiska żydowskie przy wsparciu amerykańskim, roszczeń w przeciwieństwie do polskich traktowanych na świecie śmiertelnie poważnie i właściwie skazanych na zaspokojenie.

Realnie oznacza to perspektywę bankructwa finansów państwa polskiego – rząd wymyśla więc bajeczne miliardy, niczym nadzieję na wygranie na loterii.

Prawo i Sprawiedliwość zwyczajnie nie wie skąd wziąć pieniądze, modli się więc tylko, by rachunki przyszło płacić dopiero, kiedy partia ta odda władzę. Na sięgnięcie po jak najbardziej realne i możliwe źródło, czyli rewindykację majątków i odszkodowań należnych Polakom od Ukrainy – obecne władze nie mają dość politycznej wyobraźni, ani samodzielności.

Co nie oznacza jednak oczywiście, że do odzyskania tego co polskie nigdy nie dojdzie. Przeciwnie, powrót Polaków na Kresy, na razie własnościowy – jest historycznie i ekonomicznie nieuchronny. Po prostu na początku dokona się oddolnie, wolą samego narodu, wobec inercji i słabości pro-amerykańskich i pro-kijowskich władz w Warszawie.
[Czy to nie nadmiar optymizmu? – admin]

Nie uproszczając zanadto: to rozpadająca się Ukraina ostatecznie zapłaci wszystkie polskie długi i rachunki. Niezależnie od tego, kto będzie Polską rządził.

Polacy na Ukrainie – powrót Panów

Rząd polski jest nie tylko bierny, ale i niesamodzielny, w odniesieniu do Ukrainy wykonuje jedynie polecenia amerykańskie, stąd też nie jest zdolny do żadnej zdecydowanej akcji – czy to na swoim ulubionym przecież polu polityki historycznej, czy to obrony praw mniejszości polskiej, czy nawet zabezpieczania polskiego dziedzictwa kulturowego, które jest przecież najwartościowszą częścią tego, co Ukraińcy nieuprawnienie uważają za kulturę własną.

Ba, Polska nie umie nawet zabezpieczyć własnych interesów gospodarczych na Ukrainie, co wydawałoby się konieczne i oczywiste wobec miliardów dolarów wpompowanych w rozkradaną właśnie ekonomikę ukraińską. Mówiąc brutalnie – trwa czas kolonizacji gospodarczej Ukrainy i jest grzechem zaniechania nie brać w nim udziału.

Własność i potencjał przemysłowy Ukrainy rozbierają między siebie Amerykanie, Niemcy, Brytyjczycy – czemu więc nie Polacy, skoro i mamy w tym największe doświadczenie i tak chwalimy się modelową współpracą z ukraińskimi pracownikami najemnymi w Polsce? Zamiast ściągać ukraińskich robotników do Polski – po prostu przejmijmy ich ukraińskie fabryki, będzie szybciej, sprawniej i wygodniej.

Program relacji polsko-ukraińskich jest prosty. Po pierwsze na polu symbolicznym – wszak od Bugu po Podole polskie ziemie kresowe zajmowane obecnie przez Ukrainę pełne są śladów polskości, każdy kamień krzyczy tam po polsku. Każdą metodą, także stawiając nogę w drzwi ukraińskich aspiracji europejsko-atlantyckich – Polska winna wymusić na Kijowe przywrócenie i zabezpieczenie wszystkich dowodów na polski charakter tych terenów: pomników, cmentarzy, kościołów, dworów, naszych białych orłów znów nad Kresami.

Po drugie – mniejszość polska. Przeszło milion naszych rodaków, nie tylko tych z Żytomierszczyzny i Winnicy, ale każdy Polak na Ukrainie musi mieć nie tylko zagwarantowaną pełnią praw językowych, kulturalnych i edukacyjnych, nie tylko powinien cieszyć się spersonalizowaną opieką państwa polskiego tak, by wyróżniało to jego i jego rodzinę wśród innych mieszkańców.

Za każdym Polakiem na Ukrainie powinno stać zdecydowanie i determinacja Polski tak, by nawet skrzywienie się na dźwięk polskiej mowy – było nie do pomyślenia. Dotyczy to zresztą nie tylko naszych rodaków będących na Kresach ludnością rodzimą, ale także polskich turystów, inwestorów i zwłaszcza powracających dawnych Wypędzonych. A ci będą wracać w coraz większej liczbie, możemy być pewni.

Mówiąc brutalnie – nie miejmy złudzeń, że nauczymy ukraińskich szowinistów lubić czy chociaż szanować Polaków. I wcale tego nie chcemy. Niech się nas tylko boją.

I po trzecie wreszcie, jak wspomniałem – Polska musi na Kresy wrócić gospodarczo. Tak odzyskując polską własność, jak i przejmując niewydolne zakłady i całe sektory ukraińskiej gospodarki. Skoro Ukraińcy sami nie umieją czy nie chcą gospodarować na terenach obecnie należących do ich kraju – to niech je oddadzą komuś kto chce i potrafi. Czyli Polakom.

Priorytet polskiej pamięci historycznej

Oczywiście zamiast realizować program polski – prezydent Andrzej Duda po raz kolejny obiecał Wołodymyrowi Zełenskiemu dalsze ustępstwa ze strony RP, w tym nawet odrestaurowanie pomnika ku czci upowców na górze Monastyr koło Werchraty na Podkarpaciu, co wzbudziło aplauz środowisk banderowskich i ich agentury w Polsce.

Ja jednak mam dziwne przeczucie, graniczące wręcz z pewnością, że żaden pomnik czy inna forma upamiętnienia bandytów z UPA na terenie Polski – nie ustoi długo. One są cholernie kruche, wywrotne, prawie same wybuchają i brudzą się niezwykle wręcz łatwo… Tak to już jest i będzie. Nie będzie banderowskich monumentów w Polsce, koniec, kropka.

Od strony formalnej – cóż, istnieją przecież precedensy ze stroną niemiecką. Oczywiście cmentarze żołnierskie istnieją, jednak nie jest możliwe upamiętnianie organizacji zbrodniczych, zwłaszcza SS.

A UPA, Waffen-SS Hałyczyna, Bataliony Nachtigall i Roland itp. tym tylko różniły się np. od oprawców z obozów zagłady – że były jeszcze gorsze i okrutniejsze.

Co zaś się tyczy polskich nekropolii na Kresach i straszenia nas retorsjami – to przecież nasi zmarli rodacy są tam po prostu u siebie! (podczas gdy np. bandyci z UPA uciekli do Zakerzonia ze strachu przed Armią Czerwoną…).

Również prowadzenie dalszych ekshumacji i badań na obszarach objętych zbrodnią Rzezi Wołyńskiej – jest kwestią bezdyskusyjną, to warunek sine qua non jakiegokolwiek w ogóle dialogu polsko-ukraińskiego. Osobiście zresztą jestem zdania, zwłaszcza obserwując rozwój sytuacji na Ukrainie, że przyjdzie kiedyś dzień, gdy pomniki Polaków niewinnie pomordowanych na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej – staną w każdym mieście polskich Kresów, Łucka, Równego, Kowla, Włodzimierza Wołyńskiego oraz Lwowa, Stanisławowa i Tarnopola nie wyłączając.

Powiernictwo Kresowe i restytucja polskiej własności

Nasz powrót na Wschód dokonuje się jednak nie tylko w sferze historycznej i świadomościowej, choć i te są ważne. Przede wszystkim jednak tyle polskości – ile własności w polskich rękach. Według szacunków naszych ekspertów łączna suma roszczeń polskich za majątki pozostawione na Kresach wynosi ok. 5 miliardów dolarów, przy czym kwota ta może wzrosnąć o wartość odszkodowań i zadośćuczynienia dla wypędzonych i ich ofiar.

Liczba opracowanych już wniosków restytucyjnych sięga blisko 2.000 i oczywiście nie jest to wszystko, bowiem zainteresowanie odzyskaniem majątków i/lub uzyskaniem rekompensat zgłosiło już w toku działalności Powiernictwa Kresowego ponad 16.000 rodzin. Ukraina prędzej czy później nie tylko będzie musiała w pełni dostosować się do ustawodawstwa europejskiego, także w zakresie poszanowania prawa własności (a właścicielami majątków na Kresach w dalszym ciągu są Polacy i ich spadkobiercy).

Władze w Kijowie nie uciekną też przed orzeczeniami Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, przed którym Polacy z powodzeniem dojdą swoich słusznych żądań. No i wreszcie Ukraina musi uznać prawo obywateli innych państw do własności ziemi (Rada Najwyższa jest już po kolejnych czytaniach projektu ustawy znoszącej moratorium w tej sprawie i do maja tego roku zapewne upora się z jej uchwaleniem).

Myśląc zaś o prywatyzacji – Kijów zmuszony będzie wyczyścić stany prawne, zaspokajając najpierw legalnych właścicieli ziem, domów, dawnych zakładów, całych części miast. Oprócz Polaków po swoje wracają wszak też Rumunii, Węgrzy no i Żydzi, a za nimi zwłaszcza stanie cała potęga amerykańska. A Polacy tylko skorzystają.

Do roszczeń indywidualnych dochodzi też sprawa polskiego mienia bezspadkowego, również będąca elementem szerszego programu restytucji na Kresach. Współczesna Ukraina jest nie tylko prawnym spadkobiercą Ukrainy Sowieckiej (czyli jednego z beneficjentów odebrania Polsce Ziem Wschodnich), a to rodzi obowiązek spłaty zobowiązań z tego tytułu.

Politycznie Kijów ogłasza się także dziedzicem banderyzmu, kolaboracji z Niemcami hitlerowskimi, w tym także zbrodni dokonywanych samodzielnie i wspólnie z Niemcami na narodach polskim, żydowskim i innych. Sprawca zaś w prawie międzynarodowym nie ma prawa dziedziczyć po ofierze. Dzisiejsza Ukraina jest następcą sprawców zbrodni – nie ma więc prawa zawłaszczać majątków należących do bestialsko pomordowanych. Te Polska powinna odzyskać dla siebie i wykorzystać do wzmocnienia akcji repolonizacyjnej na Kresach.

Koniec okupacji ziem polskich

Ukraina okupuje ziemie polskie – to oczywisty fakt. W dodatku nie wykonując swoich własnych zobowiązań związanych z przejęciem zarządu nad częścią Kresów – traci do nich prawa międzynarodowe. To, czy jest to już dziś podnoszone, czy pozostaje tylko w świadomości politycznej – to rzecz dalszorzędna. Liczy się delegitymizacja władztwa ukraińskiego na terytoriach historycznie należących do Polski.

To strona prawna – natomiast biorąc rzecz praktycznie nikt już chyba nie ma złudzeń, że sytuacja graniczna w Europie jest trwała i stała. Przeciwnie, na Zachodzie rodzą się nowe państwa starych narodów, takich jak Szkoci, tylko kwestią czasu jest usankcjonowanie niepodległości Katalonii, Irlandia nieuchronnie zmierza do zjednoczenia z północnymi hrabstwami tej wyspy wciąż jeszcze zajmowanymi przez Wielką Brytanię. Skoro tam mapa jest tak dynamiczna – czemu inaczej miałoby być na Wschodzie, gdzie przecież wiele granic nakreślono sztucznie, nieprawnie i niesprawiedliwie?

Oczywiście, Polska nie napadnie na Ukrainę, nie miałoby to zresztą żadnego sensu, coś jak bicie umierającego. Kiedy jednak obecne resztki państwowości ukraińskiej się zawalą i trzeba będzie pozostały po niej obszar na nowo zorganizować, zagospodarować i odbudować – Polacy będą gotowi!

Konrad Rękas

Tekst zawiera obszerne fragmenty wywiadu udzielonego w języku rosyjskim dla portalu Ukraina.ru
https://myslkonserwatywna.pl

Komentarze 24 do “Będzie o nas głośno na Ukrainie”

  1. Alina said

    Pan Rękas zdaje się czerpać pełnymi garściami z dorobku judeochrześcijaństwa.

    Wyj 15:3

    3 Pan, mocarz wojny, 
    Jahwe jest imię Jego. 

    Swego czasu Francuzi obiecywali Polakom własną kolonię na Madagaskarze i dobrze że z tego nic nie wyszło. Polska, czy polsko-żydowska czy żydowsko-polska była kolonia pod dzisiejszą nazwą Ukraina czy Białoruś. Wystarczy, bo ta kolonizacja zakończyła się kiepsko i jeśli czegoś dowodzi, to tego że szlachta która ta kolonizację firmowała, miała raczej dość wątpliwej jakości potencjał kulturowy, szczególnie do wychodzenia na zewnątrz. Za to żydzi, którzy na tym zarabiali, niewątpliwie potencjał mieli. Skończyło się Powstaniem Chmielnickiego. Doświadczenia 2RP wskazują, że hołota od Piłsudskiego wiele się nie nauczyła. Nawet nie będę przypominała jak się skończyło…

    Nie istnieje żadna nieuchronność polskiego (pewnie Rękasowi chodzi o żydowski) powrotu na Kresy. Tak jak na Ziemiach Zachodnich nie stanowią żadnego zagadnienia tytuły prawne do nieruchomości sprzed 1945 roku, tak samo jest na Ukrainie. To po prostu nikogo nie obchodzi – i sądzę że jest to dobre rozwiązanie.

    To co Rękas proponuje to jest program wojny pomiędzy ludami słowiańskimi. Im w to graj. Oni na wojnie zyskują (Wyj 15:3).

    Jeżeli Rękas pisze, że Ukraina okupuje polskie ziemie, to samo dotyczy Ziem Zachodnich. Rękas to bezczelny prowokator.

    Proponuję się pośmiać z mokrych snów pana Rękasa.

  2. Alina said

    Zapomniałam. Rękas wypisuje powyższe bzdury uznając tereny Zachodniej Ukrainy za tereny „okupowane” w sytuacji, w której Polska nie ma wytyczonej granicy z Niemcami.

    Stąd (https://pl.wikipedia.org/wiki/Konferencja_poczdamska):

    Główne postanowienia:
    (…)
    – wschodnia granica Niemiec nie została ustalona, dziś obowiązują: „Umowa o końcowej regulacji w sprawie Niemiec” (tzw. traktat 2+4) z 12 września 1990 roku oraz traktat polsko-niemiecki z 14 listopada 1990 roku o potwierdzeniu istniejącej granicy (Dz.U. 1992 nr 14, poz. 54)

    Konferencja odsyłała to przyszłego traktatu pokojowego, a tego do dziś nie ma. Przypominam że ten Skubiszewski, który to kłamstwo firmował, był podczepiony pod Episkopat. To jakby ktoś miał wątpliwości po której stronie granicy stoi Kościół katolicki.

    Rękas to prowokator. Komu zależy na utracie przez Polskę Ziem Zachodnich? Kto zawarł jakieś tajne umowy z Niemcami?

  3. Marucha said

    Rękas wypisuje powyższe bzdury uznając tereny Zachodniej Ukrainy za tereny „okupowane” w sytuacji, w której Polska nie ma wytyczonej granicy z Niemcami.

    Jedno nie przeszkadza drugiemu.

  4. Marek said

    Do roszczeń indywidualnych dochodzi też sprawa polskiego mienia bezspadkowego, również będąca elementem szerszego programu restytucji na Kresach.
    ===
    Co za bełkot. Żydzi tylko czekają na bezspadkowe, a Rękas wspiera w ten sposób ich bezczelną i bezprawną argumentację.

  5. Alina said

    @ Gajowy

    Jeśli uznamy tereny Zachodniej Ukrainy za „okupowane” to TYM BARDZIEJ „okupowane” są Ziemie Zachodnie. Tym bardziej – dlatego, że Polska nie ma wyznaczonej ważnej granicy z Niemcami a granica z ZSRR jest jak najbardziej ważna i obowiązująca.

    Jeśli chodzi o kwestionowanie obecnych granic (w tym tych prowizorycznych) to na pewno akcja ze strony polskiej skierowana przeciwko Ukrainie zostałaby użyta przez Niemcy jako argument w akcji „powrotu na ziemie odzyskane”. A trudno chyba zakwestionować tezę, że Niemcy mają o wiele więcej argumentów i środków do zagospodarowania swoich „ziem odzyskanych” niż Polska.

    Rękas pisze tylko o Ukrainie a przecież jego argumentacja dotyczy również Białorusi, pomijam neonazistowską Litwę. Dlatego twierdzę że on prezentuje program partii wojny. Rękas mówi o kwestionowaniu granic wschodnich Polski a chodzi o zakwestionowanie również granic zachodnich, o czym Rękas taktownie milczy. Im chodzi o wojnę totalną.

    Żydzi już od dawna wciskają Polakom mem „powrotu na Kresy” o czym świadczy logo jakiejś telewizji z YouTube:

    Domyślam się że tekst Rękasa to tylko element większej akcji rozłożonej w czasie. To pewnie ta sama kampania, w ramach której Kaczyński wzywa do żądania reparacji wojennych od Rosji (!!!). Chodzi o nawiązanie wrogich stosunków ze wszystkimi sąsiadami Polski. Żydom chodzi o wyniszczenie Polaków, dokładnie jak to zrobiła sanacja w 1939 roku.

    Rękas tworzy wrażenie że ustawodawstwo Eurosojuza i jakiś oczekiwany wyrok Europejskiego Trybunału Niesprawiedliwości pomoże w rewindykacji polskiej czy raczej żydowskiej i polskojęzycznej własności na Zachodniej Ukrainie. Gdyby ustawodawstwo Eurosojuza miało w czymś pomóc, to dlaczego na ten argument nie powoływali się Niemcy przy okazji rozkradania Gdańska, Wrocławia, Szczecina czy Torunia? Jeśli zaś chodzi to wyrok Europejskiego Trybunału Niesprawiedliwości, to porozmawiajmy jak ten wyrok będzie wydany.

    Prowokacja, część większej akcji.

  6. Marucha said

    Re 5:
    Pani Alino, Niemcy niech się cieszą, że istnieją jako państwo i jako naród. Nie powinny w ogóle istnieć. I mieć jakichkolwiek ziem.
    Więc niby jakie Ziemie Zachodnie są pod polską okupacją?

  7. Birton said

    gdybyśmy mieli granice zgodnie z linią Curzona B (Lwów z okolicami nasz), to mielibyśmy problem z najbardziej antypolskimi ukrami w granicach państwa , jak z Kosovarami mieli Serbowie

  8. Birton said

    ad 6
    dawne NRD to tereny prasłowiańskie, czyli właściwie nasze, aż po Łabę, a zatem Berlin wiecznie polski

  9. Marucha said

    Re 7:
    Normalne rządy spacyfikowałyby bandersynów bez większych problemów.
    Ale nie mamy oczywiście normalnych rządów.

  10. Alina said

    Gdyby Lwów należał do Polski, to z prawdopodobieństwem bliskim pewności banderowcy wspierani byliby przez CIA w swojej walce o niepodległość. Dla CIA liczy się kreowanie potencjalnych wojen, wiemy co oni wyprawiali w Jugosławii.

    Gdyby Lwów należał do Polski, z wysokim prawdopodobieństwem należałoby oczekiwać także wsparcia Kościoła katolickiego dla banderowców. To robił przecież Kościół podczas 2WŚ i później. Z Wikipedii (https://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Szeptycki):

    ========
    Dwukrotnie, w 1958 i 1962, podejmowano starania o beatyfikację Andrzeja Szeptyckiego, jednak Watykan odrzucił te wnioski. Proces beatyfikacji metropolity Szeptyckiego został wówczas dwukrotnie zablokowany przez kardynała Stefana Wyszyńskiego. Parę lat temu Archidiecezja Lwowska zakończyła przygotowanie nowego wniosku beatyfikacyjnego i przesłała go do Watykanu.
    Obecnie trwa kolejny jego proces beatyfikacyjny. Wyniesieniu biskupa Szeptyckiego na ołtarze ostro sprzeciwiają się polskie środowiska kresowe, skupione wokół księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego.
    ========

    Watykan wspiera banderowców nie od wczoraj.

    Lwów to polsko-żydowsko-ukraińskie miasto na ukraińskiej ziemi. Są argumenty za jego przynależnością do Polski i są argumenty za jego przynależnością do Ukrainy. Zadecydował geniusz Józefa Stalina.

  11. Marucha said

    Re 10:
    Pani Alino, Watykan – aż do II Soboru – NIE WSPIERAŁ BANDEROWCÓW.
    Czyniła to Cerkiew Grecko-Katolicka.

    A co do „ukraińskich” miast… proszę mi pokazać bodaj jedno miasto, bodaj jeden gród, bodaj jeden zamek z budowany przez „Ukraińców”.

  12. Boydar said

    Pacyfikacja potrzebuje motywacji, celu, uzasadnienia.

    Tu i teraz tego niema. Tak jak prawie niema Polaków. A jak srają żydom do garnków to nie nasza rzecz.

    Muszą spacyfikować się nawzajem, nie wtrącajmy się. Trzeba po męsku pogodzić się z faktem, że obecnie stanowimy margines błędu statystycznego.

  13. Marucha said

    Re 12:
    Oczywiście, że ani z obecnymi rządami, ani z obecnym narodem, nie ma szans na zrobienie czegokolwiek na korzyść Polski.

    Żydostwo zrobiło Polactwu gówno z mózgu.
    Pacyfizm.
    Strach przed bronią.
    Poleganie na jakichś zasranych „sojuszach”.
    Ogólnie zrobiono z mężczyzn pizdy. A jeśli nie pizda – to niestety weksluje w stronę kryminału. Nie ma żadnej równowagi.

  14. Irek said

    http://cyprianpolakwiara.blogspot.com/2019/08/9-viii-2019-czyz-mozna-mowic-o-narodzie.html

    9 VIII 2019

    (…)

    – Ukraińcy wnoszą prawa do terenów Ukrainy, ale także wschodnich terytoriów Polski, twierdzą, że mieszkali tu od zawsze.
    – To uzurpacja dziecko. Nie trzeba sięgania do czasów starożytnych żeby to obalić. Kijów zakładali Lehici, pisze przecież i o tym ruski kronikarz Nestor. Dlatego Chrobry upominał się o Kijów.
    Czyż można mówić o narodzie ukraińskim? To nie naród, to szczep – dziki i bezwzględny. Niegodni są nosić miana Słowian nawet gdyby nie mieli krwi chazarskiej w swych najbardziej dzikich elementach.
    Wobec was, Polaków, narodu wybranego zachowywali się jak narzędzie szatana, a w herbie Ukrainy mają szatańskie widły.
    Ich bezwzględne okrucieństwo w czasie II wojny przeszło wszelkie granice bestialstwa. Kaci są w strasznym piekle. Po stokroć dostają to co zadali. Ale na Ziemi musi też być sprawiedliwość.

    Prawo i Sprawiedliwość stały się formacją skrycie wrogą.
    Nie można się temu dziwić, jeśli zna się wcześniejsze Orędzia gdzie mówiłem o Jarosławie Kaczyńskim, że jest człowiekiem FSB, dawnego KGB.
    Czytałeś też o związkach premiera obecnego z Rosją. Są fakty, nie trzeba więcej.

    Ukraińcy w Polsce, zasiedzeni, będą zawsze narzędziem w rękach sił wrogich Polsce, przede wszystkim Rosji, ale także Niemców i Żydów.
    Przyjdzie jednak czas, że o Ukraińców w Polsce upomni się i Anglia i przede wszystkim USA.
    Oto wasz sojusznik, któremu nie przeszkadza plucie w twarz sojuszniczemu państwu i osłabianie go.
    – Mamy wrogów na wschodzie: Rosja i Ukraina. Rosja nie tylko na wschodzie bo nad głową Królewiec uparcie nazywany nazwiskiem sowieckiego bandyty Kalinina ( chyba żyda).
    Ukraina nie tylko wróg ( oficjalnie sojusznik graniczący), ale teraz wróg zasiedlający nasz kraj kilkoma milionami ludzi. Wróg – synagoga szatana z olbrzymimi pieniędzmi jak Rotszyld, który ma ich może i stukrotnie więcej niż nasz roczny budżet.
    – Trochę mniej, dziecko, ale i tak wielokrotnie więcej niż wasz budżet, choć jak mówiłem pieniądze te należą do masonerii, która jest od czasów starożytnych a on jest ich dysponentem, ale samowolnie całą kwotą nie może dysponować.
    – I Ty, Panie, mówiłeś, że żydzi mogą zablokować nasze finanse w ciągu dwudziestu czterech godzin.
    Do tego Niemcy, Anglia i USA, bliscy i dalecy na różnych poziomach, do tego w środku, w tym kryptożydzi.
    – Tak dziecko, kryptożydzi rządzą w Polsce od roku 89`. Dlatego Polacy nie mogą stanąć na nogi.
    Nawet to, że status materialny Polaków jest coraz lepszy martwi ich. Martwi, bo Polacy przez to nie chcą wyjeżdżać z kraju i nie chcą też jak powiedział wasz premier, który przyznał się nie wprost do swych żydowskich korzeni, pracować za miskę ryżu.

    Praca kilku milionów Ukraińców w Polsce jest dobrym sposobem na to, żeby zahamować tak słaby przecież wzrost płac.
    Ten wzrost płac był blokowany, jak wiesz, niemal od początku tak zwanych przemian. Nie ma tu rzetelnej informacji, nie ma świadomości Polaków. Każdy chce być autorytetem dla siebie a są przecież przeważnie maluczcy.
    Wasza inteligencja nie zachowuje się jak polska inteligencja o ile nie jest zdradziecka czego macie przykład w Toruniu. Te osoby: dyrektor, pedagog i ten ukraiński nauczyciel powinny być zdymisjonowane a przywrócone do pracy dopiero po kilkuletniej karencji w innym mieście lub na wsi. Tak powinno być.
    – Tak Panie Jezu, ale czy mają cichego poparcia rządu i publicznej telewizji w tej chwili nie mówiąc o innym poparciu?
    – Tak, jednak Polacy muszą walczyć o swój kraj i to stawiając sprawę ostro. Mówiłem przecież, że w przypadku biskupów powinny być pikiety pod kuriami z hasłem, że nie chcemy takich biskupów.
    A w przypadku dobrych – wiece poparcia. Nie ma tego pierwszego a drugie jest bardzo słabe i nie jest samoistne, nie ma serc jak w przypadku metropolity krakowskiego.
    – O Panie uderz w tych wrogów.
    – Uderzę, gdy wy uderzycie. Nie mieczem, nie pistoletem, nie jakimiś bezprawnymi działaniami, ale mówieniem non possumus ostrym sprzeciwem, solidarnością, najpierw ze Mną Bogiem a potem ze sobą. Polacy/Lehici z Polakami/Lehitami.
    – Polacy nie chcą chcieć, jak Panie cytowałeś, więc czeka nas ucisk.
    – Ucisk przyjdzie, ale może być złagodzony. Łagodzą go modlitwy, łagodzi i ta grupka, która czyta me Orędzia, zwłaszcza ci aktywni, ale to za mało. Sami rozumiecie.

    Teraz jest dobra okazja, żeby opowiedzieć się w przypadku metropolity krakowskiego. Milczy polska inteligencja, milczą uniwersytety, milczy episkopat.
    Biskupi służący dwóm panom, daję wam szansę lecz gdy was zabiorę z tego świata gdzie traficie? Traficie na zatracenie. Szatanowi na ściółkę. Nad wami będzie się szczególnie znęcał. Bardziej niż nad świeckimi wrogami Polaków, którzy tu żyją i rządzą Polakami. Lecz długo nie będę czekał, bo nie mogę pozwolić na szkody, które wyrządzacie memu narodowi. Wygubię was i będzie to niedługo jeśli nie skorzystacie z szansy jaką wam daję. Nie mogę jej przedłużać do dni waszej starości bo nie ma czasu na to, a gdyby był zniszczylibyście Mój naród.
    – Tak Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.

  15. Irek said

    http://cyprianpolakwiara.blogspot.com/2019/12/16-19-xii-2019.html

    16 – 19 XII 2019

    (…)

    – Tak zatem będzie dziecko. Wytracenie milionów ukraińskich kobiet i dzieci a Ty jako narzędzie mego gniewu.
    – Czy ja będę mógł potem normalnie funkcjonować?
    – Będziesz mógł dziecko. Będziesz się modlił i oczyszczał. A w Nowej Ziemi nie będziesz tego pamiętał jak tylko przez mgłę, niepewne wspomnienie.
    – Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.
    -:)
    Tak musi się stać. Muszą złożyć tę daninę krwi… I odkupić swe winy. I musi to być krew wytoczona przez Polaków, krew tych, którzy nie będą mogli się skutecznie bronić.
    – Nikt ich nie będzie bronił – to znaczy mężczyźni?
    – Tak uczynię, dziecko, że ich kobiety i dzieci będziecie mogli łatwo tracić.
    – Będziemy musieli, Panie, chować ich i grzebać.
    – Zleci się wiele ptaków i będą miały ucztę. Przyjdą też nie wiadomo skąd drapieżne zwierzęta i będą pożerać trupy.
    – To, Panie, rzeczy nie z tej ziemi.
    – Taka będzie ta ziemia, moje dziecko i moje dzieci. Takie będzie jej oczyszczenie.

    Zostawię naród ukraiński w mniejszych granicach. Zawsze już będą mniej liczni od Polaków.
    To co należało do Rumunii, Węgier i Słowacji wróci też do nich.
    – Chwała Tobie Chryste Królu.
    – Tym razem narody Słowacji i Czech przyjdą wam z pomocą. Nie zawiodą Węgrzy. Rumuni po chwili wahania też pomogą.
    – Chwała Tobie Chryste Królu.
    – Gdy w Polsce Ukraińcy zaczną mordować Polaków, Czesi tych, którzy są u nich, będą prewencyjnie zamykać w obozach. Wtedy ci wszczną rozruchy. Czesi zaczną ich zabijać.
    Słowacy aresztują Ukraińców na swoim terenie.
    Węgrzy wystąpią z NATO na znak solidarności z Polakami.
    Niektórzy polscy przywódcy będą wisieć w publicznych miejscach tak aby mogli być widoczni dla wielu.

    Z wami i dla was będzie walczyć wojsko, które nie jest wojskiem żywych, a swym wyglądem, grozą i tchnieniem będzie przerażać waszych wrogów.
    – To brzmi jak bajka Panie Jezu, Chryste Królu.
    – Lecz tak będzie.
    Do walki staną wasi przodkowie z czasów przedchrześcijańskich. Ci prawi. Będą widziadła, znaki, zdumienie, ucieczki. Człowiek nie może znieść widoku zmarłych, gdy tym Bóg pozwala siać strach.
    – O Panie!
    – 🙂
    – Czy oni będą też na Ukrainie?
    – Tak dziecko.
    – Uff.
    -:)
    – To czasów doczekałem, Panie Jezu. Jest ciekawiej niż myślałem, że będzie.
    -:)
    – Dziękuję Panie Jezu Królu Chryste.

    Więcej o Ukraińcach:

    http://cyprianpolakwiara.blogspot.se/2017/02/oredzie-jezusa-chrystusa-smolensk.html

    http://cyprianpolakwiara.blogspot.com/2018/09/piatek-7-wrzesnia-nie-byo-przekazu.html

    http://cyprianpolakwiara.blogspot.com/2019/07/18-vii-2019-teraz-jestescie-bierni.html

    http://cyprianpolakwiara.blogspot.com/2019/08/9-viii-2019-czyz-mozna-mowic-o-narodzie.html

    http://cyprianpolakwiara.blogspot.com/2019/08/10-viii-2019-cz-i-czowiek-gdy-w.html

    http://cyprianpolakwiara.blogspot.com/2019/08/10-viii-cz-2-20-viii-2019-cz-1-jak.html

    http://cyprianpolakwiara.blogspot.com/2019/09/1-x-6-ix-2019-jeszcze-o-sprawach.html

    http://cyprianpolakwiara.blogspot.com/2019/12/2-3-4-xii-2019-ukraincy-przeleja-krew.html

    http://cyprianpolakwiara.blogspot.com/2019/12/12-15-xii-2019-abp-marek-jedraszewski.html

  16. Boydar said

    „… chyba żyda …”

    Skąd by Pan Jezus miał takie szczegóły znać.

  17. kura domowa said

    ad. 14
    „Nie można się temu dziwić, jeśli zna się wcześniejsze Orędzia gdzie mówiłem o Jarosławie Kaczyńskim, że jest człowiekiem FSB, dawnego KGB.
    Czytałeś też o związkach premiera obecnego z Rosją. Są fakty, nie trzeba więcej.”

    o mało nie spadłam z krzesła, jak to przeczytałam.:-)))))
    Pan Jezus i takie rzeczy wie, a jakże!

  18. Boydar said

    Polska – ok, „… co należało do Rumunii, Węgier i Słowacji wróci też do nich …”

    A Rosssjan osssobiśśście wydusssi … 🙂

    Niekiepssski hardkorowiec z tego irkowego „Jezusa”.

  19. Irek said

    Re. Boydar

    Zajmij się czym innym. To nie jest na Twoją głowę…

    Przed powstaniem warszawskim też były objawienia (w Siekierkach) ostrzegające przed masakrą. Warszawiacy o mentalności podobnej do Twojej

    zlekceważyli Boga, naśmiewali się, drwili… A potem…? Reszty nie muszę pisać.

    To są poważne sprawy. Obyś nie był „zarezany”, obyś…

    Obywatelu Boydar, żyjesz w kraju katolickim, a widzę że Jesteś ciałem obcym w naszym Narodzie.

    Polak nigdy nie drwi z Boga!

    Nie rozumiesz, nie wierzysz – nie zabieraj głosu.

    Logiczne rozumowanie z faktów, jakie zachodzą w naszym kraju i w Europie, prowadzi nas do wniosków podobnych do tych w Orędzich z Nieba.

  20. Boydar said

    Żebyś Ty Irku Drogi chociaż malutkie perskie oczko puścił, to może bym i nawet przyklasnął, bo lubię nienormatywne patenty. Ale Ty to tak całkiem na poważnie, normalnie ręce i majtki opadają.

  21. Marucha said

    Re 19:
    Panie Irku, z Boga nie kpimy,
    To raczej ci, którzy głoszą jakieś „objawienia” kpią z Boga.

  22. JARNO said

    ‚będzie o NAS!!!! głośno’ na Ukrainie!!!
    coś mi się widzi, że p. Rękas nie za bardzo wie na jakim świecie żyje>>>
    Jakieś tam podsumowanie zawiera artykuł>
    Democrats Impeach Trump for Withholding Arms to Neo-Nazis in Ukraine>>
    https://www.unz.com/article/democrats-impeach-trump-for-withholding-arms-to-neo-nazis-in-ukraine/
    ale, żeby było ciekawiej>>sugeruję sięgnąć do korzeni>
    On the Ukrainian diaspora to Canada—Historical Amnesia and the Blinding Effects of Propaganda
    January 31, 2020 >>https://www.greanvillepost.com/2020/01/31/on-the-ukrainian-diaspora-to-canada-historical-amnesia-and-the-blinding-effects-of-propaganda/ a tu jest >całość>http://coat.ncf.ca/research/Chomiak-Freeland/C-F1.htm
    i widziecie gdzieś tam „NAS”??
    za wyjątkiem detalu jaki ruszył dr Kękuś na youtube.>>(poprostupolak>ppp) ten ‚kredyt’ 1 mld USD jakie ‚rzucił’ Poroszence.
    Żaden z rządów rpjakiśtamnumer post1989
    NIE MA NIC do gadania w sprawie zarówno Ukrainy jak i czegokolwiek innego>‚gostek’ z Lublina a ‚warsiawiak z odzysku’ gdzie wyemigrował ‚obalać komunę’ na kozetce u Szpotańskiego.

  23. revers said

    No zapewne jak juz przywodce KOD-u tam wyslali i alimenciarza Kijowskiego i bedzie tam robil za informatka mjadanskiego to
    zapewne dezinformacji stanie sie zadosc.

    Czyli na Wolyniu rozdawal trzonki do siekierek chlopom polskim, a sczlachcie, mieszczninom zabuzanskim zlote sedesy i muszle.

    To sie wzbogacilo tych 200 tys niesczesnikow w wielkim szczesciu banderowskim.

  24. karlik said

    Ad. 6 „Niemcy niech się cieszą, że istnieją jako państwo i jako naród. Nie powinny w ogóle istnieć. I mieć jakichkolwiek ziem.
    Więc niby jakie Ziemie Zachodnie są pod polską okupacją?”

    Całkowita zgoda, ale powstał bałagan prawny i nikt nie chce posprzątać.
    Niemcy jako państwo nie podpisały kapitulacji, a jedynie dowódcy poszczególnych rodzajów wojsk.
    Obecne Niemcy to związek państw . Bund – związek, unia, sojusz , i te Niemcy mogą się wypowiadać jedynie o granicach w których istnieją.
    Taki Gdańsk na przykład, to nie były Niemcy przed 1939 tylko wolne miasto, czyli niezależne od nikogo, na prawach państwa i przynależność do Polski ma pewne uzasadnienie , ale unormowania prawne słabe. Oczywiście można było zlikwidować jakieś państwo i naród, ale ktoś to musiał podpisać. A nikt nie miał odwagi.
    Nie możemy zapomnieć, że o tym, że Niemcy przegrają wojnę, to było wiadome w 1942 roku i były pewne przygotowania jak tę wojnę zakończyć by nie przegrać :

    „Polecił mu prowadzenie badań nad tym, w jaki sposób po klęsce Niemiec i w warunkach okupacji najlepiej zabezpieczyć interesy niemieckiej gospodarki, i zapewnił mu warunki do prowadzenia pracy. Przy jego cichym poparciu Ludwig Erhard zorganizował Instytut Badawczy Przemysłu, którego pracę finansowały największe niemieckie koncerny, ponieważ ich szefów również interesował problem, jak przetrwać po przegranej wojnie.”
    .http://werwolfcompl.blogspot.com/p/annamarszaek-trzywywiady-o-dziaaniach.html

    Polska oficjalnie nie brała udziału w wojnie, bo Prezydent nie wydał ustawy zgodnie z Konstytucją o stanie wojny, a jedynie on był do tego zobowiązany.
    Być może miała na to wpływ łapówka otrzymana od Niemców w 1938 roku?
    .https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/historia/1511504,1,prezent-od-gringa.read

Sorry, the comment form is closed at this time.