Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Przejazd krótkim odcinkiem A2: 66 zł. Śmieci: 150 zł. ZUS: 1430 zł. Czy zarobki nadążą za kosztami życia?

Posted by Marucha w dniu 2020-02-20 (Czwartek)

[A kogo obchodzą koszty życia gojów? – admin]

Od 1 marca za przejazd samochodem osobowym przez krótki, bo liczący zaledwie 150 kilometrów, odcinek autostrady A2 zapłacimy 66 zł. Nieco wcześniej przez całą Polskę przetoczyła się fala podwyżek za usługę wywozu śmieci. W niektórych miejscowościach opłaty wzrosły nawet o 200 – 300 proc.!

Rosną także koszty prowadzenia działalności gospodarczej. Ktoś, kto ma biznes, a nie kwalifikuje się już na żadne ulgi, musi co miesiąc oddawać do ZUS-u aż 1431,48 zł. To o 114,51 zł (+8,7 proc.) więcej niż w 2019 roku. O rachunkach za prąd czy żywność nawet nie wspominam.

Wiele wskazuje na to, że na początku 2020 roku podwyżki sporej grupy usług oraz produktów staną się realnym problemem dla wielu Polaków. Warto odnotować, że rosnąca inflacja może się stać przyczynkiem do podwyżki stóp procentowych, a to będzie oznaczało wyższe koszty obsługi wszelkiego rodzaju kredytów.

Eugeniusz Gatnar, który jest członkiem Rady Polityki Pieniężnej już zapowiedział: „Jeżeli marcowa projekcja pokaże w swoim horyzoncie wyższą względem poprzednich prognoz ścieżkę inflacji, z CPI w górnym paśmie odchyleń, wskazany będzie wniosek o podwyżkę stóp”. Przekładając to na polski: „Szykujcie się, bo możliwe jest że będziemy musieli podnieść stopy procentowe”.

Ceny usług i produktów rosną, ale czy w ślad za nimi idą podwyżki wynagrodzeń i zarobków?

GUS ogłosił wczoraj, że przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w styczniu 2020 roku wyniosło 5.282,80 zł, co oznacza wzrost o +7,1 proc. porównując ze styczniem roku ubiegłego. Wspomniana kwota „na rękę” to ok. 3.700 zł. Czy za takie pieniądze można się utrzymać? W mojej ocenie spokojnie, o ile nie prowadzimy jakiegoś rozrzutnego trybu życia.

Problem polega jednak na tym, że przeciętne wynagrodzenie ogłaszane przez GUS istotnie różni się od mediany zarobków w Polsce.

Co to jest mediana? – To statystyczna wartość, która dzieli zbiór badanych rezultatów – w tym przypadku wynagrodzeń – dokładnie na pół. 50 proc. wyników jest od tej wartości niższa, a drugie 50 proc. – wyższa.

Według ostatniego dostępnego odczytu GUS na temat mediany zarobków (dane za październik 2019 r.) dokładnie połowa zatrudnionych w Polsce pracowników zarabiała mniej niż 4094,98 zł brutto, a pozostała druga połowa więcej. Oznacza to, że mediana płac wyniosła około 2919 zł netto („na rękę”).

Wypowiadając się w imieniu połowy pracujących Polaków, którzy zarabiają mniej niż wspomniane 2919 zł, zadam pytanie: czy jednorazowy przejazd autostradą A2 za 66 zł nie jest przypadkiem zbyt wysokim kosztem dla przeciętnego Polaka, który chciałby skorzystać z tego udogodnienia?

[Powtarzam, a kogo ku*wa to obchodzi? Za wysokie koszty? To siedzieć w domu! – admin]

http://niewygodne.info.pl

Komentarzy 14 to “Przejazd krótkim odcinkiem A2: 66 zł. Śmieci: 150 zł. ZUS: 1430 zł. Czy zarobki nadążą za kosztami życia?”

  1. NC said

    Zam przypadek z Warszawy, gdzie opłata za śmiecie wzrosła do 650% dotychczasowej.

  2. Zbyszko said

    Przecież wszystko miało być prywatne, bo jest wtedy lepiej zarządzane.
    Może więc teraz ci różnej maści JKM-owscy liberalni idioci przejrzą na oczy… chociaż wątpię

  3. Siekiera_Motyka said

    Ad. 2 – „Przecież wszystko miało być prywatne, bo jest wtedy lepiej zarządzane.”
    Krewni mi to dalej powtarzają, co świadczy że nie są przytomni.

  4. Kojak said

    Lajdacy zydowscy ,ktorzy objeli wladze w 89 roku od samego poczatku nie mieli pomyslu na Polske ! Bo tu o zadna Polske niE chodzilo i nie chodzi ! Byli tylko nastawieni na wszelki kryminalny rabunek i wszelkie zlodzjstwa ! Teraz juz wszysko rozkradli wszystko a ze debilie,to co pozostalo zniszczyli . Zaczynaja teraz wiec rabowc portele ludzi, zeby ta swoja bandycko -kryminalna wladze utrzymac !

  5. Jaki pan, taki kram.

  6. bryś said

    Nikt nie powiedział że to koniec podwyżek. No ale przecież porządny Polak się polityka nie będzie zajmował. Bo i tak mu nie dadzą, będą pier….ić o pięknych wagsach (tak tak – jest takie słowo) i ludziach kopiących czy rzucających piłkę, ale o realnych kosztach zbierania, segregowania i utylizacji śmieci, jak je zmniejszyć, zoptymalizować, jakie są inne rozwiązania, zwłaszcza systemowe – a fuj, jakie to nie higieniczne, niech oni się tym zajmą.

    Ma od tego „męża swojej żony”:

    Andrzej Duda: Słyszę, że rosną ceny. No proszę państwa, rosną

    https://fakty.interia.pl/raporty/raport-wybory-prezydenckie-2020/aktualnosci/news-andrzej-duda-slysze-ze-rosna-ceny-no-prosze-panstwa-rosna,nId,4339378#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

  7. bryś said

    Na przykład jakie rozwiązanie systemowe powodują takie zachowania sieci handlowych. Ile to plastiku mniej? A może one tak same, z dobroci?

    12 butelek wody mineralnej z Niemiec w szkle, w tym kaucja za skrzynkę, całość tylko 5€ !

    .https://www.youtube.com/watch?v=vbnSuEuK238

  8. bryś said

    Co do wyliczeń GUS-u – nie uwzględniają firm do 10 osób i biorą dane z grudnia (premie, bony, itp, itd).

  9. bryś said

    A nie, grudzień to liczy ZUS, a GUS:

    Odrzuca się w nich natomiast te, mające mniej niż dziesięciu pracowników. Na dodatek GUS nie liczy zatrudnionych na umowy zlecenie czy o dzieło, którzy są często gorzej wynagradzani.

    https://www.money.pl/gospodarka/przecietne-wynagrodzenie-w-polsce-gus-podal-dane-za-wrzesien-2019-6436034461169793a.html

  10. gd-ap said

    Ad) Bryś

    …. prosto w punkt !

    Mało kto o tym wie , ze grudniowe zarobki koloryzują te GUS’wskie prawdy o średnich płacach.

  11. Wielka Kopa Tatry said

    W wielu firmach zwłaszcza na wschodzie, ludzie zarabiają minimalna płace, lub pracuja na czarno, ci z doswiadczeniem czy wyzszymi kwalifikacjami zarabiają przewaznie tylko kilkaset zlotych więcej.

  12. Siekiera_Motyka said

    Ad. 7 – Dobre !!!!

  13. Olo said

    Jak się można skarżyć na wysoką cenę odbioru śmieci i ogólną drożyznę? Przecież to czysty antysemityzm! Tak się tylko zachowuje rosyjska agentura.

  14. kuba . said

    66 zl za przejazd 150 km czyli 44 grosze za 1 km – niezly absurd bo wychodzi minimum 50 % drozej niz za samo paliwo a czesto i drugie tyle jak ktos jezdzi troche mniejszym lub oszczedniejszym samochodem a jak wiadomo u nas paliwo tanie nie jest . ja osobisci wole pojechac woliej okrezna droga ale nie dam tym zlodziejom takiej kasy.

Sorry, the comment form is closed at this time.