Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Bp Mering, który nałożył kary na abpa Lengę, był TW o pseudonimie „Lucjan”

Posted by Marucha w dniu 2020-02-21 (Piątek)

TW Lucjan

Bp Wiesław Mering, metropolita wrocławski, zakazał głoszenia kazań i przewodniczenia liturgii abp. Janowi Pawłowi Lendze. Jak powiedział jego rzecznik, bo powoduje skandal wśród wiernych.

Pytanie, czy nie powoduje go sam bp Mering, o którym IPN stwierdził kategorycznie, że współpracował z komunistami i nigdy się do tego nie przyznał.

Cezary Gmyz, na podstawie akt IPN, napisał: „Ordynariusz włocławski Wiesław Mering został zarejestrowany jako tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie Lucjan – wynika z akt Instytutu Pamięci Narodowej. Współpracował też z PRL-owskim wywiadem podczas pobytu we Francji”.

Gmyz dodał: „Z dokumentów zgromadzonych w teczce kontaktu operacyjnego „Lucjan” wynika, że ks. Wiesław Mering zwerbowany został w drugiej połowie lat 70.

„Wiesław Mering pozostawał w zainteresowaniu operacyjnym Wydziału IV KWMO w Gdańsku od maja 1975 r. Wytypowano go na kandydata do werbunku, uwzględniając fakt, że utrzymuje rozległe kontakty z księżmi diecezji chełmińskiej studiującymi na wyższych uczelniach katolickich oraz kadrą naukową uczelni katolickich. (…) W tym okresie przekazywał służbie wartościowe informacje o sytuacji w kurii i diecezji chełmińskiej, a także o kadrze naukowej Seminarium Duchownego w Pelplinie. W dniu 9.11.1976 zakończono proces pozyskiwania Wiesława Meringa przez świadomy wybór pseudonimu oraz chęć kontynuowania spotkań oraz dalszego udzielania informacji na tematy interesujące SB” – czytamy w teczce „Lucjana”.

Stwierdził także: „Z tego samego dokumentu dowiadujemy się, że ks. Mering nie został zmuszony do podpisania zobowiązania do współpracy. „Oficer KWMO dokonujący werbunku nie wymagał od pozyskanego pisemnego zobowiązania do współpracy (forma często stosowana przy werbunku duchownych)” – zapisał oficer prowadzący, porucznik T. Michalczyk”.

Zauważył przy tym: „Ks. Mering był uważany za cennego współpracownika SB. „Według opinii Wydziału IV KWMO w Gdańsku dotychczasowa współpraca z TW była operacyjnie wartościowa”.

https://prawy.pl/

Komentarzy 70 to “Bp Mering, który nałożył kary na abpa Lengę, był TW o pseudonimie „Lucjan””

  1. Greg said

    Bp. na Abpa nakłada kary, to nie do wiary.
    Wszystko musi być wyrwane z korzeniami, innej możliwości nie widzę.

    Kapitan może zaaresztować pułkownika…
    Admin

  2. matołek said

    Włocławek to nie Wrocław . Na samym początku jest błąd , biskup jest włocławski nie wrocławski . Mering nie jest metropolitą .

    ——
    Słuszna uwaga.
    Admin

  3. NICK said

    WSZYSCY. No, 98%.
    Biskupi.
    Nowej mszy.
    SĄ czcicielami szatana.
    Kapłani zwykli to 97%.
    Gregu.
    Wiem.
    Rozmawiam. Pytam.

  4. lewarek.pl said

    Tę informację należy dedykować obrońcom arcybiskupa Stanisława Wielgusa (TW „Adam Wysocki” „Grey”), niedoszłego metropolity warszawskiego, którzy upatrują w nim Zbawcy Ojczyzny.
    Macie swoich kapusiów w akcji!

  5. Greg said

    NIE podnośniku.
    Któryś raz atakujesz Wielgusa.
    Są KAPUSIE i……kapusie.
    Wielgus bronił Kościoła, atakował neoliberalizm i modernizm.

    Klaskasz jak Kaczor, pamiętam to doskonale.

  6. Antares said

    #3
    Jakie 98%?

    110% jest satanistami. A w kościele praktykowane w biały dzień są czarne msze, no jeszcze dzieci składane są w ofierze.

  7. JADAM said

    tw „lucjan” b y d l e , – jakich MNÓSTWO w tzw. epidiaskopie (epi – skopo)
    ….
    Młodzi (50 – ) nie pamiętają , że w Kościele Rz.-Kat. każda Watykańska nominacja na wyższe stanowisko , – M U S I A Ł A BYĆ ZATWIERDZONA przez … ( czerwonych).
    ….
    Po Prymasie Stefanie księdzu Wyszyńskim następcą został braciszek tow. Glemba –
    – członka BP KC et c.
    …….
    P y ch a – to ostatnie stadium , przed UPADKIEM

    Aktualnie ,to u nas , w Polsce , od początku chrześcijaństwa mamy ca 40 000 KONSEKROWANYCH DUSZPASTERZY
    Dla nas , katolików , to sytuacja luksusowa (filozoficznie)
    ………..
    Jeżeli ,jako katolicy /wierzący / praktykujący – my j a k o KOŚCIÓŁ KATOLICKI –
    nie skasujemy m e n d y na stanowiskach kościołowych
    to sami skończymy jako debilne „męczenniki”.
    …..
    Trasa -> K U Kowary , lub Strażnik/ochrona w Jeruzalem .

  8. Sarmata said

    Bez poznania dwóch genialnych, historycznych pozycji z twórczości Józefa Mackiewicza, czyli: „W cieniu krzyża” i „Watykan w cieniu czerwonej gwiazdy” nie zrozumiecie łatwo czym był Sobór Watykański II i jaką rolę odegrali papieże Jan XXIII czy Paweł VI.
    Te dwie książki oparte na niezliczonej ilość ważnych cytatów to umożliwiają.
    Tam jest i o takich jak arcybiskupa Jan Paweł Lenga jak ich niszczyli Jan XXIII i Paweł VI.
    Jan Pawłe II też odprawiał modły z szamanami w kościele chrystusowym w Asyżu który niedługo potem zniszczyło trzęsienie ziemi, mimo, że stał setki lat. W swej wypowiedzi Jan Paweł II nawiązał do ogłoszonego wcześniej przez ONZ roku 1986 Międzynarodowym Rokiem Pokoju i wezwał wszystkich do wniesienia swego wkładu w dzieło pokoju. Podobnego konika miał Jan XXIII. Obcmokiwał się z Chruszczowem i „troszczył” się o pokój a Chruszczow w tym czasie mordował resztki kapłanów i popów, i wysadzał ostatnie kościoły Chrystusa Pana jak np. Farę Witoldową* (przebudowaną przez króla Stefana Batorego) w Grodnie, w nocy 29 listopada 1961 roku.
    Wszystko zło a Kościele zaczęło się od Jan XXIII. Teraz są tylko tego skutki.

    * Fara Witoldowa czyli, kościół pw. Najświętszej Maryi Panny zwany powszechnie kościołem Matki Bożej, ufundowany został przez Wielkiego Księcia Litewskiego Witolda w 1392 r. Kościół wzniesiono na kształtującym się już wówczas placu rynkowym. Był on pierwszą świątynią katolicką w Grodnie i jedną z pierwszych na ziemiach WKL.
    W tej świątyni podczas swego pobytu w Grodnie modlił się święty Kazimierz Królewicz.

  9. NICK said

    Antares.
    Prawda.

  10. ? said

    Z cyklu: „Tak jest, towrzyszu biskupie”.

  11. Greg said

    Tu macie kapłana prawdziwego.
    Słuchać i wyciągać wnioski !

    .https://www.youtube.com/watch?v=Dg4kbnEbl6Y

    Albo z waszych skór będą robione torebki dla ,,dam”

  12. lewarek.pl said

    5. Greg
    Biskup Mehring też zbierał pochwały środowisk katolickich, całkiem niedawno, za krytykę Nergala. I liczne nagany ze strony Gazety Wyborczej. Aż przyszła chwila kolejnej próby… i nie zdał.
    Nie wie Pan i nigdy się nie dowie jakim metropolitą byłby abp Wielgus. Co by mówił i co by robił, gdyby objął stanowisko, na którym mu tak zależało, że gotów był łgać i wypierać się prawdy dopóki go ostatecznie nie zdemaskowano. Niech Pan się nim dalej zachwyca, Pana rzecz. Wielgus, Mehring, Życiński, Paetz, Bolonek, Kowalczyk i inni – to konie z tej samej stajni. Ja mam inne wzorce dobrych, katolickich biskupów.
    Każdy biskup, który współpracował ze sługami szatana, nie powinien pełnić swojej misji. Co z niego za apostoł! Judaszowy pomiot. W końcu zawsze to z niego wyjdzie. Tak jak tu – atak na prawowiernego, zasłużonego, katolickiego arcybiskupa.
    I tak, ma Pan rację: w sprawie arcybiskupa Wielgusa, łgarza, karierowicza i peerelowskiego kapusia byłem po tej samej stronie co Lech Kaczyński. Wcale się tego nie wstydzę.

  13. Kwal said

    Ta informacja była znana, że pan Mering to kapuś…

  14. Greg said

    No to podnośniku postawiłeś kropkę nad ,,i” .

  15. Greg said

    Nie ,,że pan Mering to kapuś”, ale ,,TOWARZYSZ Mering to kapuś”, denuncjant, denuncjator, donosiciel, figurant, gumowe ucho, informator, kabel, (13)
    Rzygać się chce, jak może spojrzeć w oczy owieczkom…sorry (baranom).

  16. Truizm said

    Włocławek stolica sekty Charystów księży biskupów modernistów liberałów lewaków

    KS. KAZIMIERZ RULKA Z DZIEJÓW RUCHU CHARYSTOWSKIEGO W POLSCE I W DIECEZJI WŁOCŁAWSKIEJ Ruch odrodzeniowy wśród duchowieństwa, nazwany później ruchem charystowskim 1, powstał dla propagowania życia wspólnego wśród kapłanów diecezjalnych oraz pogłębienia ich życia duchowego.
    KS. KAZIMIERZ RULKA

    https://www.digital.fides.org.pl/Content/957/31_SW_9_Rulka.pdf

    https://www.zagozda.neon24.pl/post/149183,ludzie-w-ornatach-od-mokrej-roboty-cz-3

    Jeszcze mniej wiemy o śmierci biskupa włocławskiego, Antoniego Pawłowskiego. Nadzwyczaj oszczędne źródła podają tylko, że zmarł on 16 września 1968 r. wskutek wypadku samochodowego, do którego doszło na szosie pod Opolem. Oficjalnie tylko tyle! A nieoficjalnie? Wiadomo, że kilkanaście miesięcy przed śmiercią biskup Pawłowski otrzymał list dyscyplinujący od prymasa Wyszyńskiego, w którym nadawca żądał od adresata zaprzestania szykanowania księży charystów w diecezji włocławskiej. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że obaj hierarchowie byli… charystami!

    Krzysztof Zagozda: Ostatnie 100 lat antyKościoła w Polsce
    .https://www.youtube.com/watch?v=8lR0hhvrIXs

    https://wolna-polska.pl/wiadomosci/krzysztof-zagozda-ostatnie-100-lat-antykosciola-w-polsce-rola-tajemniczego-towarzystwa-charystow-2020-02

    Krzysztof Zagozda: Ostatnie 100 lat antyKościoła w Polsce – rola tajemniczego Towarzystwa Charystów

    Krzysztof Zagozda: Ostatnie 100 lat antyKościoła w Polsce
    https://www.cda.pl/video/46221381c/vfilm
    Krzysztof Zagozda: Ostatnie 100 lat antyKościoła w Polsce – rola tajemniczego Towarzystwa Charystów

  17. tom said

    Jeśli już o abp. Wielgusie, to może doczekamy się kiedyś wiedzy na czym polegała współpraca z władzami? Czy czasami nie podawał, kto jest ze „stosownymi korzeniami” i ryje w masońskiej międzynarodówce? A może coś o św. JP II i jego modernistycznych zapędach? To były naprawdę ważne i ciekawe czasy w Kościele, które nie koniecznie zwalczała władza, a jedynie czekała, aż to się wszystko rozwali?

  18. Greg said

    Podnośniku, było ,,dwóch takich co ukradli Księżyc”…dołącz jako trzeci !

  19. JADAM said

    P.Greg
    Cóś Pan uwiesił się W Sz Pana Lewarek ???

    Zresztą miejsce trzeciego od dawna zajęte ( trzeci bliżniak , to mr Do .. )

  20. Greg said

    Swoją drogą, czy oni już wtedy wiedzieli o chemtrails ?
    Jeżeli tak, to faktycznie ukradli nam Księżyc i du…….żo Słońca.

  21. MatkaPolka said

    Watykan wraz z masonerią uciszają biskupów, manipulują nimi, szantażują, łamią ich sumienia. Dramatyczny list otwarty arcybiskupa Jana Pawła Lengi do Narodu Polskiego

    https://www.pch24.pl/dramatyczny-list-arcybiskupa-lengi-na-temat-kryzysu-w-kosciele-,33904,i.html#ixzz3oROlWHtQ

    W dzisiejszych czasach głos większości biskupów przypomina raczej milczenie baranów w obliczu rozwścieczonych wilków, podczas gdy wierni pozostawieni są samym sobie niczym bezbronne owce”

    Coraz bardziej widoczne jest, że przy nominacjach biskupich, a nawet kardynalskich, często preferowani są ci kandydaci, którzy reprezentują daną ideologię, lub którzy zostali zarekomendowani przez pewne obce Kościołowi grupy

    Paweł VI powiedział: „Swąd szatana przeniknął przez jakąś szczelinę do wnętrza Kościoła”. Myślę, że owa szczelina zrobiła się obecnie dość szeroka.

    Abp Jan Paweł Lenga nie uznaje Franciszka za papieża!

    Czy Bergoglio jest papieżem, czy jest heretykiem? O wilkach w owczarni! Rozmowa z abp J. P. Lengą

  22. MatkaPolka said

    Krajski z abp. Lengą o działaniu diabła, III Tajemnicy Fatimskiej, fałszywym miłosierdziu

    Abp Lenga odpowiada rzecznikowi Episkopatu.

  23. Kura domowa said

    Szukamy TW z PRLu, a warto by było napisać ile dziś ich mamy.Wszelkich poplecznikow i promotorów aborcji, związków zboczencow,sędziów oskarżających za mowę nienawiści.
    Niech ktoś może poda definicje słownikową co to jest dokładnie ta mowa nienawiści. Jeśli definicji nie ma, to mowa nienawiści nie istnieje. W obecnych czasach mamy o wiele więcej TW niż 40 lat temu.

  24. MatkaPolka said

    Gdzie jesteście biskupi!

    Ks. Natanek – Dzisiaj szatan rządzi władzami Watykanu

  25. Boydar said

    „… Gdzie jesteście, biskupi ! …” – ks. Natanek

    W grobach, proszę księdza.

  26. NICK said

    Tak.

  27. „Lucek” Mering lepiej by polezal przez 99 jutrzni przed tryptykiem Memlinga to skruszeje w pokorze !!!!

  28. Boydar said

    „… Abp Jan Paweł Lenga nie uznaje Franciszka za papieża! …” – MP (21)

    No właśnie, szybko przeszedł do rzeczy. W takim razie kim jest Bergolgio ? Niestety, jest papieżem. Bo został obrany zgodnie z formułą, i żadne lengolenie tego nie zmieni. Anglikanie czy prawosławni też nie uznają papieża, dlatego nie są katolikami.

    I Lenga nie jest. Nie wiem kim jest, może zdradzonym agentem, a może tylko misja się sypie.

    A, protestanci też ładnie śpiewają.

  29. NICK said

    Pan nie komentuj.
    Sluchaj.

  30. Boydar said

    Już, będę cicho, sorry. Nosi mnie.

  31. NICK said

    NIE jest papieżem. ?
    Twoim? Lubelaku?
    Jest?

  32. Boydar said

    Jest; „do ustalenia pozostaje” co znaczy moim. Mój to jest mój kot, znaczy się kocica.

    Ja nie mam z tym problemów; owszem, ludzi do piekła nagania, zachowuje się jak kawał chu.ja, i z takiego go uważam. Ale to nie znaczy że nie papież. Sam się nie wybrał. Przyjdzie czas, że papież przyzwoity się nam trafi, ale na to trzeba zapracować, a nam się nawet nie chce chcieć. I takim lingom w to graj.

  33. Truizm said

    re 27
    Anglikanie czy prawosławni też nie uznają papieża, dlatego nie są katolikami.

    A rozróżnia pan Urząd Papieża od osoby Papieża?
    Więc żadne „też”.

    Nie uznaje pan Jana Pawła Lengi jako arcybiskupa?

  34. Truizm said

    bp Mering od lat gości w swojej diecezji warsztaty Ars Celebrandi

    Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski:

    Kolejny samobójczy gol w #Kosciół PL. Zakaz gorliwemu arcybiskupowi wydaje bowiem hierarcha […] który obecnie w swojej diecezji starannie pielęgnuje „lawendę”.

    diecezja włocławska homoseksualna
    bp Mering szantażowany za homoseksualizm?

    https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/k-hktkpTURBXy84ZWFmYmI4Nzg0Y2JkYzg2MDdkNDM3ZmQzNTQ1ODZjMS5qcGeSlQLNA8AAwsOVAgDNA8DCww

    http://isakowicz.pl/samobojstwa-ksiezy-we-wloclawku-wczesniej-takze-w-tarnowie/

  35. lewarek.pl said

    Zakaz publicznego odprawiania Mszy św., głoszenia kazań i występowania w mediach, wydany Arcybiskupowi przez bpa Mehringa, obowiązuje co najwyżej na terenie jego diecezji (a i to wątpliwe). Abp Lenga może spokojnie olać te zakazy poza diecezją włocławską. Inna sprawa, że biskupi w imię kastowej solidarności, nawet jeśli niektórzy nie zgadzają się z bpem Mehringiem, nie pozwolą Arcybiskupowi na działalność na ich terenie. Ale Arcybiskup może spokojnie odprawiać msze prywatne, spotykać się na „prywatnych” spotkaniach w gronie znajomych i referować im sprawy Kościoła, a także występować w mediach poza diecezją włocławską i w internecie. Można się jedynie domyślać, że nie będzie chciał podsycać konfliktu.
    Jest prawie pewne, że bp Mehring nie zastosował sankcji wobec Arcybiskupa z własnej inicjatywy. Wszak pierwszy atak na Arcybiskupa wyszedł po programie „Warto rozmawiać” ze strony rzecznika KEP. A jeśli, jak to oświadczył rzecznik diecezji włocławskiej, „sprawa Arcybiskupa” poszła do Watykanu, to i nuncjusz macza w tym palce.
    Prześladowanie i poniżanie prawego i zasłużonego Arcybiskupa za to, że powiedział kilka zdań najprawdziwszej prawdy – smutny przykład upadku Kościoła w Polsce i Kościoła w ogóle. Gdzie ci biskupi mają ewangeliczne „tak – tak, nie – nie” albo „prawda was wyzwoli”? Nie napiszę, bo by się zrymowało, a ja tu poezji nie tworzę.
    A bp Mehring to żałosna ofiara własnej gorliwości i dyspozycyjności wobec „tych wyżej”. Strzelił sobie w stopę – przypomniano mu, że był kapusiem.

  36. Truizm said

    Samobójstwa duchownych. Co jest tego przyczyną?
    https://isakowicz.pl/tag/kosciol-ksieza-samobojstwo-biskupi-tw-sb-skworc-mering
    Samobójstwa księży we Włocławku. Wcześniej także w Tarnowie. Rozmyślania w blogu Tadeusz Isakowicz-Zaleski 30 marca 2019. Tragedia w diecezji włocławskiej, której ordynariuszem bp. Wiesław Mering. Czytaj więcej Przy okazji, biskup Mering był zarejestrowany przez SB jako tajny współpracownik. Z kolei jako rektor w Pelplinie wykreował karierę sodomity homo ks Krzysztofa Charamsa

    ?
    forum.gazeta.pl/forum/w,243,160395139,160395139,Ukarac_proboszcza_z_Kikola_kolo_Lipna.html

    Sąd Diecezjalny wraz z biskupem Meringiem powinni ukarać księdza Marka Mrówczyńskiego z parafii Kikół koło Lipna za hazard oraz za doprowadzenie do samobójstwa księdza wikarego Dariusza Przybyłowskiego który przed śmiercią kilkakrotnie pisał do biskupa aby go przeniósł do innej parafii ponieważ nie mógł wytrzymać z proboszczem i jego matką.

  37. Boydar said

    Ja rozróżniam, dlatego uważam obecnego papieża za kawał drania a nie za niepapieża. Ale obywatel biskup już niekoniecznie odróżnia. Że o wiernych nie wspomnę.

  38. Rafal Cz. said

    Przestancie pierdolic o komunzmie dzieciaki.

  39. lewarek.pl said

    27. Boydar
    Anglikanie czy prawosławni też nie uznają papieża, dlatego nie są katolikami.
    I Lenga nie jest.

    Nie tak szybko, Panie Boydar. Jest na świecie całkiem sporo KATOLIKÓW, którzy nie uznają Franciszka za papieża. Jedni – bo są sedewakantystami, czyli uważają, że Tron Piotrowy jest pusty od czasów Piusa XII (wszyscy późniejsi papieże byli antypapieżami). Inni – bo są sedeprywacjonistami i uważają, że posoborowi papieże, którzy głosili herezje, utracili władzę jurysdykcyjną w Kościele. Franciszek, według nich, Lapie się na to wręcz jako prymus. Czyli według jednych i drugich – papieża nie ma. Jedna i druga opcja ma swoich katolickich, ważnie wyświęconych biskupów i kapłanów, którzy sprawują ważne sakramenty według tradycyjnego katolickiego obrządku.
    Abp Lenga może jest sedeprywacjonistą, a może nie (trzeba by go jeszcze przepytać „na okoliczność” Benedykta XVI), ale katolikiem – jak najbardziej.
    A tak na marginesie to sedeprywacjonizm ma chyba tu, w gajówce, sporo wyznawców.

  40. Boydar said

    Kiedy rozbierze się (36) na części logiczne (zaprzeczenie, teza, uzasadnienie, argument, fakt, etc.) to okazuje się że jesteście sprytniejszym oszustem niżby się można spodziewać. Ale na taki ostry bajer to tylko dziewuchy ze wsi lecą.

    „Nie chce misię z tobą gadać”

  41. Greg said

    Abp. Lenga podłożył im dynamit pod dupy i zapalił lont.
    Pozostaje czekać.
    Nie uwiesiłem się Pana Lewarka (19), nawet podoba mi się w (36) .

  42. ojojoj said

    Biskup TW „Lucjan” zawiesza Arcybiskupa!? Lenga pod ostrzałem! Ks. Isakowicz – Zaleski wRealu24!

    .https://www.youtube.com/watch?v=wJd3S1AapSU

  43. Milan said

    To, że TW – to pół biedy. Znacznie gorsze są czyny, które doprowadziły do zwerbowania.

  44. NICK said

    Bergolnięty NIE JEST Papieżem.
    Apostatą? i owszem!
    Żywym piekłem przemawia.

  45. Greg said

    Bergoglio szatański przybłęda.
    .https://www.youtube.com/watch?v=CTjSgrAP6Ew

  46. NICK said

    Greg. Pozdrawiam.

  47. Lily said

    Aktor,Jonathan Pryce,syn Izaaka.
    Maz jednej zony, Ojciec trojki dzieci.
    Sprawdzcie,KTO to jest.
    LUD,lapie wszystko jak leci.PO CO myslec.

  48. Greg said

    Re.Nick
    Równia pochyła, szybkość coraz większa.
    Tu w Gajówce jeszcze można spotkać ludzi.
    Na zewnątrz….ciężko.
    Będzie się działo, bo musi i będzie bolało.

    Pozdrawiam.

  49. Greg said

    Czy ktoś czuje się na siłach dorobić polską wersję językową ?
    Super podsumowanie tematu.

    .https://www.youtube.com/watch?v=ZcNSEZmVhMA

  50. NICK said

    Dzieje się.
    Dzisiaj widziałem kota, który zachowywał się jak pies.
    Był na spacerze pod Filharmonią Bydgoską.
    Opiekunka była jakby psem ‚alfa’.

    To nie żart. Gregu.
    Pisz coraz mądrzej.
    Jesteś ostoją Gajówki.

  51. Greg said

    ,,Jesteś ostoją Gajówki”
    O q….źwa….Dobre! ha,ha !

    Ostoją Gajówki jest tylko GAJOWY, no może i Pani Ola..la!

  52. NICK said

    Zatem właściwie reagujesz.
    Basta!

  53. Joannus said

    Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu jak szkodliwymi są samoszkolący się na katolików mądrale.

    Jeden nie mając żadnego rozeznania robi za rozdrażnionego adwokata diabła wobec osoby Arcybiskupa Wielgusa.
    Drugi Arcybiskupa Lengę wydziedzicza z katolicyzmu, ba sugeruje mu agenturę.

  54. Poziomka said

    Nie mielibyście Państwo problemu z odróżnianiem kto jest papieżem, a kto nie, gdybyście dokładnie przeczytali ewentualnie wsłuchali się w kazanie arcybiskupa M.Lefebvre z 29.06.1982r. w Ecône.
    To samo kazanie odnosi się do problemu sedewakantyzmu, który to radykalnie odrzuca posoborowych,
    a niektórzy co bardziej „hard-corowi” zwolennicy pustego tronu nawet kilku przedsoborowych papieży.
    W kazaniu tym arcybiskup mówi o tym, że sedewakantyści nie pojęli męki Chrystusa.
    Podobnie jak w pierwszych latach chrześcijaństwa, jedni mówili, że Chrystus nie może być Bogiem bo Bóg nie może cierpieć, drudzy zaś, że Chrystus nie mógł być człowiekiem bo Bóg się tak poniżać nie może, a więc i Bogiem być nie może.
    To jest cała tajemnica Kościoła cierpiącego, której ogromna większość nie rozumie.
    Jednocześnie arcybiskup ostrzega tych, którzy potępiają sedewakantystów, że popełniają grzech przeciwko miłości bliźniego, a to jest grzech z rodzaju najcięższych śmiertelnie!
    Problemem grupy nie uznającej papieża jako osoby sprawującej urząd jest error factum.

  55. Boydar said

    Ja niczego nie sugeruję; patrzę i widzę. I to i tamto i totamto.

    Tam nie ma nieumoczonych, są tylko mniej lub bardziej. Oraz hodowani na suchych z wyglądu i zalegendowania.

    To moja opinia, i mam do niej prawo. Mi oka nie wydłubał, wieszać go nie chcę i nie namawiam. A inni ? Oni oczu nigdy nie mieli, takie odmieńce jaskiniowe.

  56. Czaruś said

    ad. 4/ i 12/ Proszę nie wywoływać wciąż abp. Stanisława Wielgusa! Nigdy nie był TW, ale to wszystko spreparowali masoni – czerwoni, aby nie dopuścić do mianowania. Na Jego stołek mianowano ich człowieka! Udowodnione zostało, że nigdy nie współpracował z bezpieką! Ale ten dowód został wyciszony i niewielu o nim wie! Dopiero co Adrianik mówił, że abp Lenga nie jest przedstawicielem episkopatu polskiego, to jakim prawem jakiś biskupina nie zezwala mu wykonywać obowiązków kapłana? Przypomnę, że abp Lenga postanowił odprawić pierwszą Mszę Trydencką, może dlatego nasilono ten atak? Obecnie niezłomny kapłan Ks. Woźnicki został wezwany do swojej kurii, aby udowodnił, że jest pod ochroną jakiegoś biskupa! Nie dość, że pozwali Go do sądu, teraz kuria się go czepia!

  57. Boydar said

    Jeszcze do Pana Jana

    Ma Pan swoje lata. Nie dziwi Pana zdrowa różowa dżdżownica nerwowo opuszczająca takie cóś ?

    http://www.runowo.torun.lasy.gov.pl/image/image_gallery?uuid=f8447ea6-8907-466e-93d3-23df177e798e&groupId=427073&t=1420460100735

  58. Greg said

    Re. Joannus

    ,,Jeden nie mając żadnego rozeznania robi za rozdrażnionego adwokata diabła wobec osoby Arcybiskupa Wielgusa”

    Dla przypomnienia.

    Tu masz Pan cały wysyp ,,adwokatów diabła”

    https://marucha.wordpress.com/2013/06/02/anatomia-iii-rp-czyli-come-back-sprawy-abpa-stanislawa-wielgusa/
    https://marucha.wordpress.com/2013/06/02/p-milcarek-podtrzymuje-wszystko-to-i-tylko-to-co-sam-mowilem-i-pisalem-w-okresie-sprawy-abp-wielgusa/

    Kto jest w błędzie ?

  59. Marucha said

    Bergoglio formalnie jest papieżem. Został wybrany.
    A to, że jest wrednym i podłym papieżem – to inna sprawa.
    Możemy go w duszy nie uznawać, możemy (a raczej powinniśmy) wymówić mu posłuszeństwo – ale znajdzie się w historii Kościoła jako papież (lub antypapież), ale nie do nas należy decyzja..

  60. Marucha said

    Re 56:
    Skoro bp. Wielgus nigdy nie był TW, to dlaczego się przyznał?
    Zastosowano tortury?

  61. Greg said

    Małe porównanie….Siwak vs Wielgus.
    Jeden w Partii drugi (niby) T.W, pracowali dla Polski.
    Oboje znienawidzeni przez…..Kogo!

    ———–
    OBAJ! OBAJ!
    Żaden nie był babą!
    Admin

  62. Greg said

    O….przepraszam.
    Połówka zrobiła swoje.

  63. Boydar said

    Kurwa ! Mać. Zejdźcie Panowie na ziemię; czy jak pijany mąż spuści żonie wpierdol, to przestaje być mężem ?

    Żona, puściła się z listonoszem, no bladź głupia, i to już nie żona ? Jak nie żona to o co pretensje ?

    Przykładów rodzinnych wokół w sracz, nie rodzinnych, typu prezydent, premier, poseł, wójt burmistrz, proboszcz, lekarz, jeszcze więcej.

    I tylko papieżowi się odmawia bycia draniem. Dziwna sprawa. A właściwie wcale nie dziwna, uwzględniając trwający od dawna proceder rozbijania katolicyzmu.

    ————–
    … jak również proceder srania Polakom do mózgownic przez koszernych.
    Admin

  64. Kościelny said

    Panie Boydar zamiast uprawiać własną filozofię niech pan wyłoży katolicką filozofię tomistyczną.

    Franciszek kardynał Jorge Bergoglio jest papieżem materialnie. Bergoglio sprzeciwia się celowi Kościoła Katolickiego więc ma formalną przeszkodę do Urzędu Papieskiego.

    Celem Kościoła Katolickiego jest zachowanie i rozkrzewienie religii Chrystusowej i zbawienie dusz i oglądanie Boga twarzą w twarz

    Teza ta jest pewna jako należąca do wiary („fide certa”). Wyraźnie bowiem powiada Sobór Watykański: „Pasterz wieczny i Biskup dusz naszych postanowił, aby zbawienne dzieło odkupienia wiecznym uczynić, święty Kościół zbudować, w którym by jako w domu Boga żywego wierni wszyscy byli złączeni jednym węzłem wiary i miłości”.

    Otóż władza w państwie ma się analogicznie do władzy w Kościele Katolickim. Zarówno państwo jak i Kościół są społecznościami doskonałymi, czyli takimi, które dysponują wszystkimi środkami koniecznymi do istnienia i do zrealizowania właściwego sobie celu, jakim jest dobro wspólne danej społeczności.

    Władza w obu ustanowiona jest po to, aby ujednolicała dążenia wielości, ludzi wchodzących w ich skład (przyczyny materialnej), prowadząc je do tego właśnie celu wspólnego. Jednakże odbywa się to w obu przypadkach w istocie w zupełnie innych porządkach: przyrodzonym dla państwa i nadprzyrodzonym dla Kościoła.

    Zarówno natura intymna Kościoła Katolickiego, jak i cele jego są natury duchowej, nadprzyrodzonej, stąd i rządzić się muszą istotnie prawami tego porządku.

    Działanie na szkodę duszom i uchybianie chwale Bożej są wykluczone przez naturę Kościoła i jego przymioty ustanowione przez Pana Naszego Jezusa Chrystusa.

    Traktowanie Kościoła Katolickiego jak państwa, czyli pewna forma naturalizmu, jest głównym błędem wielu konserwatystów i tradycjonalistów dzisiejszych. Według tej koncepcji najwyższa władza Kościoła może odejść od powierzonej sobie misji dążenia do nadprzyrodzonego dobra wspólnoty, którą rządzi i wtedy traci prawo posłuszeństwa ze strony podwładnych (duchownych i świeckich).

    Może się to dziać nawet habitualnie, w sposób stały. Aberracja „prawa do nieposłuszeństwa” wobec władzy kościelnej, nauczana przez tak wielu duchownych jako niezbywalne prawo każdego katolika, ma swe źródło właśnie w braku zachowania odpowiedniej analogii między Kościołem i państwem oraz w zdrowej filozofii politycznej, według której poddani mają niekiedy obowiązek ignorowania rozporządzeń władzy, aż po otwarty bunt w skrajnych przypadkach.

    Jeśli w społeczności państwowej nieprawowity rząd zapanuje nad narodem, jego ustawy normalnie nie są prawomocne. Lecz jeśli niektóre z nich służą dobru wspólnemu, są wówczas ważne i zatem obowiązują podwładnych.

    Rząd ten może również stać się prawowity jeśli z czasem skutecznie zabiegał będzie o dobro wspólne społeczności.

    Zarzut ten zakłada, że to samo dzieje się obecnie w Kościele Katolickim: Franciszek miałby być prawowitym pasterzem, ponieważ zabiega o pewne dobro wspólne, na przykład mianując biskupów dla różnych diecezyj i nie dopuszczając do tego, aby prawna część Kościoła Katolickiego popadła w anarchię.

    Zarzut ten nie bierze pod uwagę tego, że w Kościele Katolickim część prawna zależna jest od części nadprzyrodzonej, od której tamta czerpie swą moc i życie.

    Dlatego też z łatwością [na ten zarzut] odpowiada się w ten sposób: celem wszelkiej społeczności ludzkiej jest zapewnienie przyrodzonego dobra wspólnego.

    Cel Kościoła Katolickiego jest nadprzyrodzony: troska o chwałę Bożą i zbawienie dusz (co ks. Guerard des Lauriers określa mianem Dobra-Celu Kościoła Katolickiego).

    To ostatnie można osiągnąć tylko za pośrednictwem asystencji Ducha Świętego czyli przekazania („communication”) Autorytetu przez Jezusa Chrystusa („bycie z”) Jego Wikariuszowi. Jezus udziela tego przekazania („communication”) w sposób niezbywalny temu, który ma stałe usposobienie („propos habituel”) woli do zabiegania o chwałę Bożą i zbawienie dusz.

    Dlatego osoba wybrana przez prawomocne konklawe musi mieć stałe i obiektywne usposobienie chcenia Dobra-Celu Kościoła Katolickiego , usposobienie, które objawia się poprzez jego czyny zewnętrzne.

    Jego intencja subiektywna czy najgłębsze motywy, które nim kierują, dotyczą jego sumienia, którego tylko Bóg jest sędzią i nie mogą oraz nie powinny interesować wiernych.

    Jeśli osoba wybrana nie ma tego stałego usposobienia, nie może otrzymać przekazania ze strony Chrystusa.

    Jezus Chrystus zaś nie udziela przekazania w sposób przerywany czy tymczasowy:

    gdyby tak było, na tronie Piotrowym mielibyśmy kogoś, kto czasami jest Papieżem, a czasami nie i to unicestwiałoby samą zasadę Autorytetu.

    Jeśli tego przekazania brak, osoba wybrana nie może osiągnąć Celu Kościoła Katolickiego .

    Twierdzenie, że może ona osiągnąć Cel Kościoła Katolickiego bez tej asystencji, lub myślenie, że zachowanie hierarchii a nie chwała Boża i zbawienie dusz stanowi dobro wspólne Kościoła oznacza przypisywanie Kościołowi nadprzyrodzonemu dokładnie tych samych cech, które formalnie przynależą do przyrodzonej społeczności ludzkiej,

    co w praktyce jest rozpatrywaniem Kościoła Katolickiego jako społeczności przyrodzonej.

    Wręcz przeciwnie, jako że Kościół Katolicki jest istotnie nadprzyrodzony, mianowanie biskupów dla diecezyj odnosi się tylko do jego aspektu materialnego i zapewnia jego ciągłość.

  65. Boydar said

    Znałem bardziej rozgarniętych kościelnych.

    Sam Pan napisał – „… władza w państwie ma się analogicznie do władzy w Kościele Katolickim …”

    A ja dodam, że i tu i tu dla pozbawienia urzędu niezbędne jest wdrożenie procedury zwanej impeachment. Słyszał Pan coś w tej materii ?

    Tęższe głowy się nad tematem męczą, tak więc może niech Pan Kościelny już sobie daruje.

    https://www.pch24.pl/jak-zdetronizowac-papieza-heretyka–naukowcy-o-teologicznych-przeslankach-i-modelach-kanonicznych,50324,i.html

  66. Poziomka said

    Nikt, ale to nikt nie ma ziemskiego prawa aby sądzić papieża!
    To jest Wikariusz Chrystusa i tylko przez Najwyższego Sędziego może być bezpośrednio osądzony. Przez stanowisko, które sprawuje, będzie o tyle bardziej surowo rozliczony z nadanego mu zastępstwa, niż każdy inny człowiek, który to czy tamto przeskrobał.
    Stara zasada mówi: „Im z wyższego pułapu spadasz tym bardziej się potłuczesz.”
    Papież tylko poprzez rezygnację lub śmierć może przestać swoje obowiązki sprawować. Odwołać go ze stanowiska nie jest w stanie żadna ziemska siła.
    Impeachment mogą zastosować biskupi, którzy udowodnią papieżowi herezję formalną, a nie materialną. Aby coś takiego udowodnić potrzebni są biskupi katoliccy, a takich na dzień dzisiejszy właściwie nie posiadamy.

  67. jasiek z toronto said

    Re: 66 Poziomka
    My ludzie swieccy nie posiadamy takiego prawa odwolania Papieza ze stanowiska pelnienia wikarego Jezusa Chrystusa, ale to nie jest nasz problem, ale Syna Boga Najwyzszego…To On posiada bezposrednia nad nim wladze…
    =====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  68. koscielny said

    re 65
    Mało inteligentnego krętacza widzi pan w lustrze.

    Pan protestant Boydar wybiera co mu pasuje, pozbawia Kościoł Katolicki porządku nadprzyrodzonego czyli Kościół Katolicki to instytucja ludzka:

    Otóż władza w państwie ma się analogicznie do władzy w Kościele Katolickim.
    (…)
    Jednakże odbywa się to w obu przypadkach w istocie w zupełnie innych porządkach: przyrodzonym dla państwa i nadprzyrodzonym dla Kościoła.

    Działanie na szkodę duszom i uchybianie chwale Bożej są wykluczone przez naturę Kościoła i jego przymioty ustanowione przez Pana Naszego Jezusa Chrystusa.

    Przypisywanie Kościołowi nadprzyrodzonemu dokładnie tych samych cech, które formalnie przynależą do Państwa jest rozpatrywaniem Kościoła Katolickiego jako społeczności przyrodzonej.

    Jest pan również kanonistą swoich urojeń.
    Grzech herezji i przestępstwo herezji prawa kanonicznego to jest to samo?
    Czyli wg Pana Boydara: złodziej kradnie w momencie skazania przez sąd a nie w momencie kradzieży.

    To że kardynał Bergoglio jest papieżem materialnie, nie neguje że został ważnie wybrany w konklawe i nie zastępuje stwierdzenia wakatu papieża przez biskupów mających tytuły do urzędów.
    Franciszek kardynał Bergoglio może się także nawrócić i będzie papieżem również formalnie, koniec kryzysu.

    Pana to przerasta a zainteresowani mogą przeczytać prace wykładowcy Uniwerystetu Papieskiego Angelicum w Rzymie ks. prof. Michała Ludwika Michel-Louis Guérard des Lauriers ( który opracował teologicznie „Interwencję kard. Ottawianiego”, opracował teologicznie dogmat o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny ogłoszony przez papieża Pius XII )
    wniosek teologiczno-tomistyczny o sytuacji papiestwa – Thesis of Cassiciacum.

    Franciszek kardynał Bergoglio posiada ważny tytuł do swej stolicy, mówi się, że jest tylko materialnie (materialiter) „Papieżem”.
    Franciszek kardynał Bergoglio jest wręcz martwymi „zwłokami” Papieża.
    Franciszkowi Bergoglio brakuje formy Papiestwa, tego, co czyni że Papież jest Papieżem, czyli autorytetu Chrystusowego obiecanego i sprawowanego przez samego Chrystusa za pośrednictwem Papieża (forma to jest to, dzięki czemu coś jest tym, czym jest).
    Franciszek kardynał Bergoglio ze Stolicy Apostolskiej nie jest zatem Papieżem formalnie (formaliter).
    To rozróżnienie filozoficzne (i dlatego też teologiczne).

    Katolicy tradycjonaliści nie znają podstaw katechizmu to jak będą znać podstawy filozofii i tomizmu.
    Tak jak pan Boydar wymyślają swoją filozofię na chwałę wrogów Kościoła.

  69. Boydar said

    Proszę się nie zamartwiać, wszystko idzie jak trzeba.

    Zauważam jakiś jaskółczy niepokój w tych kościelnych komentarzach; nadto kwieciste i jakby obok.

  70. Dictum said

    – Chwała Boża jest poniżana, Chrystus jest detronizowany nie tylko jako człowiek, ale jako Bóg – mówił na antenie wRealu24.pl abp Jan Paweł Lenga.

    Z informacji przekazanej KAI przez kanclerza włocławskiej Kurii wynika, iż decyzją decyzją biskupa włocławskiego Wiesława Meringa abp Jan Paweł Lenga ma powstrzymać się od głoszenia kazań i publicznego przewodniczenia liturgii. Duchowny otrzymał także zakaz wypowiedzi dla mediów. Sprawę w mocnych słowach komentowali m.in. Tomasz Terlikowski i ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

    Teraz głos zabrał sam abp Lenga. – Chwała Boża jest poniżana, Chrystus jest detronizowany nie tylko jako człowiek, ale jako Bóg. Na Jego miejsce głosi się wszystko – protestantyzm, muzułmaństwo, żydostwo, pachamamę, obrzędy bałwochwalcze w Watykanie (…) i wszystkie inne –izmy, które nie są zgodne z nauką Chrystusa. Wzywam tych biedaków biskupów i papieża również w tym, aby się nawrócili i głosili Chrystusa i nauki, których ich nauczył. Jeżeli nie będą ich głosić to nie są pasterzami z Jego woli – powiedział abp Jan Paweł Lenga na antenie wRealu24.pl. Hierarcha postanowił przerwać milczenie i wystąpił w programie Stanisława Krajskiego.

    „bp Mering mi tego nie zabroni, ani nikt inny”

    Jak zaznaczał, skoro po przyjeździe z Kazachstanu do Polski nie został zaproszony przez biskupów do Konferencji Episkopatu Polski, to nie podlega władzy biskupa miejsca ani nuncjusza apostolskiego, a jego bezpośrednim przełożonym jest papież.

    Abp Lenga odniósł się do listu, który otrzymał od bp. Wiesława Meringa z diecezji włocławskiej. Jak podkreśłił, w piśmie nie ma żadnego uzasadnienia decyzji o zaprzestaniu głoszenia kazań i występów publicznych. – Chrystus dał pełnomocnictwa przez Kościół, aby głosić go w porę i nie w porę. I będę go głosił dopóki jestem żywy. Ani bp Mering mi tego nie zabroni, ani nikt inny. (…) Ja należę do Kościoła katolickiego i chcę, aby miał on swoją prawdziwą twarz, taką jaką dał mu Chrystus – podkreślił. – Taka prośba biskupa nie ma żadnego wpływu na moje działanie i to co głoszę – sprecyzował.

    Reagując na zakaz udzielania „skrajnych wypowiedzi” w mediach, wspomniał, że żałuje, że bp Mering nie komentuje „skrajnych wypowiedzi” biskupów z Niemiec i nie upomina ich, aby nie wypowiadali się w tak szkodliwy dla Kościoła sposób.
    „Trzeba skończyć z synodami”
    Komentując obecną sytuację w Watykanie, abp Lenga stwierdził, że „trzeba skończyć z tymi synodami, bo one wykończą Kościół”. – Tam zbierają się progresiści i gadają bzdury. Oni nie troszczą się o Kościół. Im nie chodzi o obronę Kościoła katolickiego i Jezusa Chrystusa – powiedział. Kolejny raz nawiązał do zachowania niemieckich biskupów, którzy, w jego opinii, czynią zło Kościołowi, idąc drogą synodalną.

    – Bp Mering jakoś tego nie zauważa i nie pacyfikuje tamtych biskupów z Niemiec – stwierdził, chwaląc przy tym reakcję biskupów Ukrainy, którzy upomnieli hierarchów z Niemiec.

    Abp. Jan Paweł Lenga to emerytowany biskup Karagandy w Kazachstanie,który od 2011 roku przebywa w klasztorze księży marianów w Licheniu Starym na terenie diecezji włocławskiej. O arcybiskupe było głośno w ostatnim czasie za sprawą jego występu w programie „Warto rozmawiać”. Duchowny wyraził tam pogląd, iż „bardzo dobrze, że Benedykt XVI zabrał głos w sprawie celibatu”. – Warto było go jednak zabrać trochę wcześniej, bo jest bardzo poważny i nie byłoby zamętu, do którego dzisiaj dopuszczono w Kościele katolickim – dodał. – 200 lat temu masoni z loży Wenta postanowili walczyć z Kościołem. Mówili: wejdziemy do seminariów z naszymi liberalnymi ideami, staniemy się księżmi, potem biskupami i w ten sposób zniszczymy Kościół. Minęło 200 lat i widzimy jak udało się w wyniku tej operacji psuć Kościół. (…) Trzeba o tym mówić, ponieważ właśnie przez tego typu operacje mamy obecny zamęt. Właśnie dlatego wielu biskupów i kardynałów nie ma pogłębionej wiary i dlatego tak wielu chce dziś korygować naukę Chrystusa. Takie podejście to zwykła zdrada i niszczenie Kościoła – podkreślał.

Sorry, the comment form is closed at this time.