Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    JanuszT o W obronie Sikorskiego
    semperparatus o Dugin: nowa epoka
    Carlos o Zakłady zbrojeniowe Bumar-Łabę…
    prostopopolsku o Dugin: nowa epoka
    Krzysztof M o Zakłady zbrojeniowe Bumar-Łabę…
    Włodek o Tak kot przekazuje ważną wiado…
    prostopopolsku o Dugin: nowa epoka
    Ale dlaczego? o Zakłady zbrojeniowe Bumar-Łabę…
    prostopopolsku o Anglosaski „mordplan” gospodar…
    kontra o Wolne tematy (68 – …
    Peryskop o Tak kot przekazuje ważną wiado…
    Greg o Zakłady zbrojeniowe Bumar-Łabę…
    kontra o Wolne tematy (68 – …
    corintians o Tak kot przekazuje ważną wiado…
    kontra o Wolne tematy (68 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 620 obserwujących.

Nieomylność papieska

Posted by Marucha w dniu 2020-02-28 (Piątek)

18 lipca tego roku będziemy obchodzić 150. rocznicę uroczystego zdefiniowania dogmatu o nieomylności papieskiej, dogmatu, którego powstaniu towarzyszyły liczne kontrowersje i który do dzisiaj jest jeszcze czasem niepoprawnie rozumiany.

„Bazylika św. Piotra w Rzymie, to arcydzieło geniuszu Bramantego, Michała Anioła, Maderny, zachwyca i czaruje widza, tak ogromem swych rozmiarów, jak i finezją artystycznego wykończenia. Wiele prawd wiary spotykamy tu wyrażonych w szacie wymownych symbolów. Kiedy miniemy tzw. Konfesję św. Piotra, czyli ołtarz papieski, stajemy przed ołtarzem «katedry» św. Piotra, która późnym wieczorem czy wczesnym rankiem tonie w powodzi światła.

Strumienie łagodnej i miłej poświaty spływają na Stolicę Piotrową z unoszącej się ponad nią gołębicy, symbolu Ducha Świętego. Jasne światło, które rozprasza mroki, ciemności, to symbol nadzwyczajnej i ciągłej pieczy Ducha Świętego nad katedrą św. Piotra, czyli symbol nieomylności papieskiej” [1].

Nieomylność

Zdefiniujmy na początku pojęcie nieomylności Kościoła. Jest to „własność nadprzyrodzona od Boga Kościołowi udzielona, przez którą on, strzegący skarbu wiary i nauczający jej, zawsze od wszelkiego błędu jest wolny” [2]. Inaczej mówiąc, „nieomylność strzeże urząd nauczycielski w poznaniu prawdy objawionej oraz uniemożliwia sformułowanie fałszywego sądu odnośnie do prawd przez Boga objawionych” [3]. Od nieomylności należy odróżnić natchnienie, bezgrzeszność oraz wszechwiedzę.

Natchnienie jest pozytywnym działaniem Ducha Świętego na rozum i wolę piszącego. Mocą tego działania Bóg stał się autorem ksiąg Pisma Świętego i tak np. twierdzenia i sądy św. Pawła są twierdzeniami i sądami samego Boga. Nieomylność nie wyklucza takiego pozytywnego działania, ale jej istota polega na szczególniejszej pieczy i kontroli Bożej, aby w nauczanie magisterium nie wkradł się błąd z dziedziny wiary i obyczajów.

Nieomylność nie oznacza także bezgrzeszności ani świętości. Przedstawiciele urzędu nauczycielskiego Kościoła mogą niestety w życiu moralnym grzeszyć. Nieomylność polega więc na braku omyłki a nie grzechu; uniemożliwia błędy merytoryczne i logiczne.

Nieomylność to też nie wszechwiedza, czyli nie jest tożsama z pełnym posiadaniem wszelkiej wiedzy dotyczącej Bożych tajemnic. Kościół nauczający zna tylko tę część prawdy, którą Pan Bóg ludziom objawił jako potrzebną do zbawienia, a jednocześnie Kościół rozważa nad tym, jak ją najlepiej wyrazić i podać do wierzenia.

Nieomylność wyklucza korekty. Co raz zostało zdefiniowane jako nieomylne, nieomylnym pozostaje już na zawsze. Nieomylne orzeczenie, czyli dogmatyczna definicja, jest uroczystym i autentycznym potwierdzeniem faktu objawienia, mianowicie, że taka a taka prawda jest na pewno przez Boga objawiona.

Z tego wynika kolejny wniosek ważny dla zrozumienia tej nadzwyczajnej własności Kościoła: nieomylność nie zawiera żadnego nowego objawienia, służy natomiast coraz lepszemu rozumieniu objawienia Bożego raz na zawsze danego ludziom przez Boga.

Urząd Nauczycielski w Kościele stanowią papież i zjednoczeni z nim biskupi [4]. Chrystus Pan ustanowił ten urząd, aby prawdę Bożą objawioną w Piśmie św. i Tradycji wiernie przechowywał, wyjaśniał i całemu światu głosił.

Rozróżniamy dwa sposoby funkcjonowania Urzędu Nauczycielskiego Kościoła, zwyczajny i nadzwyczajny. Oba znamionuje dar nieomylności w zakresie wiary (doktryny) i obyczajów (moralności). Biskupi nauczają nieomylnie albo zgromadzeni pod przewodnictwem papieża na soborze powszechnym, albo rozproszeni po świecie, ale pozostający w jedności z papieżem [5]. Innymi słowy, „Biskupi są nieomylni, gdy na soborze pod przewodnictwem papieża uchwalają coś w rzeczach wiary lub obyczajów i gdy w swych diecezjach nauczają jednomyślnie prawd wiary lub obyczajów” [6]. Jest to zwyczajne nauczanie Urzędu Nauczycielskiego Kościoła.

Nadzwyczajne nauczanie Urzędu Nauczycielskiego Kościoła to nauczanie samego papieża, który przemawia w sposób uroczysty (ex cathedra). Dalsza część artykułu będzie rozwinięciem kwestii nieomylności nauczania samego papieża, czyli nadzwyczajnego nauczania Urzędu Nauczycielskiego Kościoła.

Nieomylność papieska

Najpierw przywołajmy definicję dogmatyczną z konstytucji Pastor aeternus, określoną na IV sesji I soboru watykańskiego dnia 18 lipca 1870 r.:

„My zatem, wiernie zachowując tradycję otrzymaną od początku wiary chrześcijańskiej, na chwałę Boga, naszego Zbawiciela, dla wywyższenia religii katolickiej i dla zbawienia narodów chrześcijańskich, za zgodą świętego soboru, nauczamy i definiujemy jako dogmat objawiony przez Boga, że gdy biskup Rzymu przemawia ex cathedra, to znaczy, gdy wykonując urząd pasterza i nauczyciela wszystkich chrześcijan, na mocy swego najwyższego apostolskiego autorytetu określa naukę dotyczącą wiary lub moralności obowiązującą cały Kościół, dzięki opiece Bożej obiecanej mu w [osobie] św. Piotra, wyróżnia się tą nieomylnością, w jaką boski Zbawiciel zechciał wyposażyć swój Kościół dla definiowania nauki wiary lub moralności. Dlatego takie definicje biskupa Rzymu – same z siebie, a nie na mocy zgody Kościoła – są niezmienne” [7].

Warto już teraz zwrócić uwagę na pewien fakt. Powyższa definicja znajduje się w tekście konstytucji w rozdziale czwartym, który nosi tytuł O nieomylnym nauczaniu biskupa Rzymu. Ta formuła została specjalnie wybrana zamiast formuły O nieomylności biskupa Rzymu. Dlaczego tak się stało? Chodziło o to, aby wykluczyć możliwość niepoprawnego rozumienia dogmatu przez tych, którzy ze słowa „nieomylność” wyciągają błędne wnioski albo zbyt szeroko je tłumacząc, albo niepoprawnie przekładając na języki obce.

Już pobieżna lektura tej definicji pozwala zauważyć, że wyrażeniem, które rozstrzyga o jej poprawnym pojmowaniu, jest to króciutkie ex cathedra. Dosłownie tłumacząc oznacza ono „z katedry [świętego Piotra]” i w języku teologicznym oznacza najwyższą instancję nauczania.

Aby uniknąć złego rozumienia tych słów, dodał sobór ich krótkie wyjaśnienie.

Po pierwsze, papież jest nieomylny jako pasterz i nauczyciel wszystkich chrześcijan. Papież, jako widzialna głowa całego Kościoła jest bowiem najwyższym nauczycielem objawionych przez Boga prawd; jest także najwyższym kapłanem, najwyższym prawodawcą w Kościele oraz najwyższym sędzią w sprawach kościelnych. Jednak dar nieomylności posiada papież tylko wtedy, kiedy wykonuje swój urząd najwyższego nauczyciela.

Po drugie, papież jest nieomylny „na mocy swego najwyższego apostolskiego autorytetu”. Efektem użycia autorytetu jest zobowiązanie podwładnych do przyjęcia tego, co dany autorytet nakazuje. Papież orzeka więc jakąś prawdę nieomylnie, kiedy zobowiązuje wiernych do jej przyjęcia i zachowania.

Po trzecie, papież jest nieomylny, kiedy określa naukę wiary albo moralności. W rozdziale trzecim konstytucji czytamy, że „wobec niej [tzn. władzy jurysdykcyjnej biskupa Rzymu] obowiązani są zachować hierarchiczne podporządkowanie i prawdziwe posłuszeństwo pasterze i wierni wszelkiego obrządku i godności, każdy z osobna i wszyscy razem, i to nie tylko w sprawach wiary i moralności, ale także w kwestiach dotyczących dyscypliny i kierowania Kościołem rozproszonym po całym świecie” [8].

Zakres najwyższej papieskiej władzy jest więc znacznie szerszy niż zakres papieskiej nieomylności. Ta ostatnia dotyczy, jak napisano dalej w rozdziale czwartym konstytucji, tylko dwóch dziedzin, mianowicie, kwestii wiary i zasad moralności. Po czwarte, „obowiązującą cały Kościół”, co oznacza, że podane rozstrzygnięcie obowiązuje wszystkich, a nie tylko jakąś część wiernych.

Nieomylność papieska ma taki sam zakres jak nieomylność, „ jaką boski Zbawiciel zechciał wyposażyć swój Kościół dla definiowania nauki wiary lub moralności”. Nie wynika jednak z tego, by nawet w dogmatycznych dekretach, bullach itp. wszystko, co tam się znajduje musiało być uważane za wchodzące w zakres nieomylności. O tym będzie jeszcze mowa w dalszej części tego artykułu. „Takie [nieomylne] definicje biskupa Rzymu – same z siebie, a nie na mocy zgody Kościoła – są niezmienne”.

W tym miejscu nie jest oczywiście powiedziane, że papież może sprzeciwić się wszystkim biskupom i samemu ogłosić to, co jest przeciwko np. Tradycji. Słowa te oznaczają po prostu, że nieomylność papieska nie jest zależna od zgody Kościoła, tj. biskupów całego świata. Orzeczenie papieskie nie uzyskuje bowiem znamienia nieomylności dopiero wtedy, kiedy biskupi całego świata je potwierdzą. To nie dom (tj. Kościół) dla fundamentu (papieskiego prymatu), ale fundament dla domu ma być gwarancją stabilności. Nieomylność wynika z udzielonego papieżowi specjalnego, boskiego wsparcia. Jeśli nieomylne definicje papieskie są niezmienne, to siłą rzeczy nie mogą dotyczyć spraw dyscyplinarnych, które z natury swojej są zmienne.

Cechy nieomylnego orzeczenia papieskiego

Jakie cechy orzeczenia papieskiego wskazują na to, że to orzeczenie jest nieomylne? Żadna szczególna forma ani określone słowa nie są wymagane. Papież jest wolny w doborze słów.

Teolodzy jednak uznają za konieczne występowanie dwóch cech.

Po pierwsze, przedmiotem orzeczenia papieskiego musi być nauka dotycząca wiary lub/i moralności.

Po drugie, papież, jako najwyższy nauczyciel, musi dać jasno do zrozumienia, że orzeczenie, które ogłasza, jest obowiązujące dla wszystkich katolików, a przy tym nieodwołalnie rozstrzyga poruszaną kwestię.

Wśród używanych słów w takich orzeczeniach spotyka się najczęściej następujące: „definiujemy”, „rozstrzygamy”, „nauczamy” itp. oraz deklarację „niech będzie wyklęty” ten, kto zaneguje zdefiniowaną prawdę. Te dwie cechy muszą być ze sobą powiązane.

dane wystąpienie papieskie ich nie posiada, nie może uchodzić za nieomylne. Z tego powodu wszelkiego rodzaju papieskie rady czy zachęty, rozważania czy słowa kierowane przez papieża do kościołów lokalnych lub innych wspólnot określonych geograficzne, a także do określonych grup społecznych nie mogą podlegać nieomylności. Jeśli wobec danej wypowiedzi papieskiej istnieją wątpliwości, czy jest ona ex cathedra czy nie, to należy zwrócić się do Stolicy Apostolskiej z prośbą o wyjaśnienie. Prawo wątpliwe bowiem nie obowiązuje.

Co nie jest nieomylne?

Podsumowując należy stwierdzić, że nie są nieomylne:

  • treści, które papież pomyślał, powiedział, zrobił czy zarządził nie jako głowa Kościoła powszechnego tylko jako prymas Włoch czy biskup Rzymu lub prywatny teolog,
  • polecenia czy zarządzenia papieża dotyczące pojedynczych osób i opinie o osobach,
  • odpowiedzi papieskie na pytania od biskupów czy innych osób,
  • niewydanie orzeczenia dogmatycznego, które powinno zostać sformułowane, a papież ze względu na teologiczne kontrowersje tego nie uczynił, zamiast tego nałożył na spierające się strony obowiązek milczenia,
  • wypowiedzi papieża w codziennym życiu albo w napisanych przez niego książkach czy listach,
  • wyrazy poparcia papieża dla jakiejś opinii teologicznej czy jakiegoś rozwiązania teologicznej trudnej kwestii,
  • encykliki czy bulle papieskie itp. brane w całości (in extenso), chyba że papież wyrazi wolę, by było inaczej,
  • rozstrzygnięcia kongregacji rzymskich, chyba że papież dane rozstrzygnięcie ogłosi ex cathedra.

Oczywiście jeśli jakiś akt, dokument czy wypowiedź, nie ma cechy nieomylności, to nie oznacza, że zawiera błąd. Akt taki jedynie nie zawiera rozstrzygnięć ostatecznych, wyczerpujących i nie mogących być już nigdy potem na nowo sformułowanych.

Oto ciekawy przykład ilustrujący omawiane zagadnienie. W encyklice Ad diem illum z 1904 r., św. Pius X napisał następujące słowa: „[Maryja] przewyższa wszystkich świętością i złączeniem z Chrystusem i przez Chrystusa została przybrana do dzieła zbawienia ludzkości, wysługuje nam dzięki łaskawości Bożej (de congruo) to, co Chrystus wysłużył nam równoważnie do swojej godności Zbawiciela (de condigno), i jest pierwszą rozdawczynią wszystkich łask” [9].

Czy powyższy cytat jest wypowiedzią nieomylną papieża? Czy papież tymi słowami określił dogmat o Wszechpośrednictwie Najświętszej Maryi Panny? Oczywiście nie. Święty Pius X w tej encyklice nie wyjawił zamiaru, aby ogłosić tę prawdę ex cathedra. Brakuje więc tutaj wymaganej cechy orzeczenia nieomylnego.

Warto dodać, że niektórzy biskupi domagali się od papieża i biskupów ogłoszenia na II Soborze Watykańskim dogmatu o Matce Bożej Pośredniczce wszystkich łask. Gdyby św. Pius X już to zrobił, prośba taka byłaby niepotrzebna.

Innym ciekawym przykładem znamiennego doboru słów jest dogmat o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny ogłoszony w 1950 r. Brzmi on tak: „[…] ogłaszamy, orzekamy i określamy jako dogmat objawiony przez Boga, że Niepokalana Matka Boga, Maryja zawsze Dziewica, po zakończeniu życia z duszą i ciałem została wzięta do chwały niebieskiej” [10].

Pius XII nie rozstrzygnął tutaj kwestii, czy Najświętsza Maryja Panna zmarła czy nie. Ta kwestia jest nadal otwarta. Jej ewentualne przyszłe rozstrzygnięcie nie zmieni jednak sensu wydanego już orzeczenia dogmatycznego. Widzimy więc z jaką starannością został ten dogmat sformułowany. Z jednej strony wydano definitywne rozstrzygnięcie, z drugiej strony pozostawiono teologom otwarte pole do dyskusji nienaruszające istoty samego orzeczenia.

Zarzuty przeciwko nieomylności papieskiej

Wśród krytyków dogmatu o nieomylności papieskiej byli niektórzy tzw. liberalni katolicy, a wtórowali im oczywiście protestanci [ci mają zawsze najwięcej do powiedzenia o sprawach, które ich nie dotyczą – admin]. Jeden z zarzutów sformułował protestancki teolog A. Harnack, który nieco ironicznie twierdził, że dogmat o nieomylności papieża pozwoli papieżom podpierać dowolne treści autorytetem Ducha Świętego.

Zarzut ten jest całkowicie bezpodstawny, gdyż jak już wcześniej zostało wspomniane, nieomylność nie dotyczy nowego objawienia. Objawienie, jak katolikom wiadomo, zostało zakończone wraz ze śmiercią ostatniego apostoła. Prawda ta jest dogmatem wiary. Zresztą papież w żadnej sytuacji nie może sprzeciwić się Pismu św. i Tradycji.

W konstytucji Pastor aeternus czytamy: „Duch Święty został bowiem obiecany następcom św. Piotra nie dlatego, aby z pomocą Jego objawienia ogłaszali nową naukę, ale by z Jego pomocą święcie strzegli i wiernie wyjaśniali Objawienie przekazane przez apostołów, czyli depozyt wiary” [11].

Podobną myśl znajdujemy w oświadczeniu episkopatu niemieckiego na temat stosunku prymatu papieskiego do urzędu biskupiego. Oświadczenie to wydano w 1875 r. w odpowiedzi na okólnik kanclerza Rzeszy Bismarcka z 1872 r. To wystąpienie niemieckich biskupów Pius IX potwierdził jako trafny wyraz nauki katolickiej. Oto co w nim czytamy: „Pogląd wreszcie, że papież stał się «mocą swojej nieomylności władcą całkowicie absolutnym», opiera się na zupełnie błędnym zrozumieniu dogmatu o nieomylności papieskiej. Jak to Sobór Watykański w jasnych i wyraźnych słowach zaznaczył i jak wynika z samej istoty rzeczy, nieomylność ta jest jedynie przymiotem najwyższego papieskiego Urzędu Nauczycielskiego. Ten zaś posiada taki sam przedmiot, jak nieomylny Urząd Nauczycielski Kościoła w ogóle i jest związany nauką Pisma św. i Tradycji, jak również z doktrynalnymi rozstrzygnięciami Urzędu Nauczycielskiego Kościoła”[12].

Nauka, która sprzeciwia się Pismu św. i Tradycji czy wcześniejszym rozstrzygnięciom nie jest prawidłowa, a co dopiero nieomylna. Teolodzy prawosławni popadali w inny błąd. Zwracali mianowicie uwagę na dawne występki moralne papieży i z tego powodu katolicką nauką o nieomylności papieskiej gardzili. Było to jednak wspomniane na początku błędne utożsamienie nieomylności z bezgrzesznością.

Podsumowanie

Podsumowaniem tego artykułu niech będą słowa biskupów zgromadzonych na III Soborze Konstantynopolitańskim skierowane do papieża Agatona (678–681 r.), który potępił herezję o jednej jedynej woli w Chrystusie. Są one świadectwem wiary w nieomylność papieską.

Oto one: „Tobie, jako zwierzchnikowi całego Kościoła i pierwszej biskupiej stolicy, pozostawiliśmy decyzję, co czynić należy. Stoisz bowiem na niewzruszonej skale wiary. Z rozkoszą przeczytaliśmy list (to prawdziwe wyznanie wiary), wysłany od ojcowskiej Waszej Świątobliwości do najpobożniejszego cesarza; (list ten) uznajemy za natchnioną decyzję Głowy Apostołów, przezeń rozpędziliśmy zastęp heretycki świeżo powstały […] W potępieniu heretyków wtórował nam naczelny wódz apostołów, wspierał nas naśladowca Piotra i następca na Jego stolicy, objaśniający boską tajemnicę w liście. Wyznanie wiary, od Boga napisane, przyniosło stare miasto Rzym. Patrzyliśmy wprawdzie na papier i atrament, ale przez Agatona przemawiał Piotr” [13].

dk. Sebastian Koliński FSSPX
http://www.bibula.com

Przypisy

  1. Ks. W. Lohn TJ, Chrystus Nauczający. Ustanowienie i skład Urzędu Nauczycielskiego, Kraków 1927, s. 129.
  2. Ks. J. Tylka, Dogmatyka katolicka. Część ogólna, Tarnów 1900, s. 295.
  3. Ks. W. Lohn TJ, ibidem, s. 50.
  4. Ks. W. Kalinowski, ks. J. Rychlicki, Dogmatyka katolicka, Kraków 1947, s. 122.
  5. Por. ks. J. Tylka, Dogmatyka katolicka. Część ogólna, Tarnów 1900, s. 301 i n.
  6. Ks. A. Witkowiak, Propedeutyka teologii katolickiej, Księgarnia św. Wojciecha Poznań-Warszawa-Lublin 1959, wyd. I, s. 193.
  7. Cyt. za: Dokumenty soborów powszechnych, Wydawnictwo WAM Kraków 2004, t. IV, s. 925.
  8. Cyt. za: Dokumenty soborów powszechnych, s. 919.
  9. Cyt. za: Breviarium fidei. Wybór doktrynalnych wypowiedzi Kościoła, Księgarnia św. Wojciecha, Poznań 1998, s. 273.
  10. Cyt. za: Breviarium fidei. Wybór doktrynalnych wypowiedzi Kościoła, s. 278.
  11. Cyt za: Dokumenty soborów powszechnych, s. 925.
  12. Cyt. za: Breviarium fidei. Wybór doktrynalnych wypowiedzi Kościoła, s. 90.
  13. ks. W. Lohn TJ, ibidem, s. 144.

Komentarze 84 do “Nieomylność papieska”

  1. Bronisław said

    Pochwalony Jezus Chrystus!
    W Bractwie Piusa X tematem nieomylności papieskiej zajmują się już diakoni. Następni będą klerycy, a potem przedseminarzysci. Powodem tego jest głębokie poczucie fałszu, jakie mieć musi każdy ksiądz, który wypowiada się na temat nieomylności papieskiej. Kościół jest Święty i wyposażony we wszystkie prerogatywy Boga. Papież jest jedynym zastępcą i reprezentantem Chrystusa na Ziemi, dlatego tez całe jego nauczanie jest święte, czyli nieomylne. Uznając papieżem Pawła VI-go i jego następców Bractwo pogrąża się coraz głębiej w sytuację, z której za chwilę trudno będzie wyjść. Przyjdzie jeszcze czas, że będzie jedyną siłą uznającą Franciszka za katolika.
    Może by Pan Gajowy zamieścił tekst z http://files.clickweb.home.pl/34/de/34de08df-02f5-4bd8-ab70-e6c13a797270.pdf, zamiast kopiować ZW?

    Pozdrawiam

  2. Głos z Kociewia said

    Kościół jest nieomylny w sprawach wiary i obyczajów. Podobnie wszystkie oświadczenia papieża mające charakter ; ” ex cathedra ” tj. z urzędu,

  3. revers said

    Na dzsiaj ta nieomylnosc przelewa sie w calowanie Koranu, zabawa w teczowych i gendrowcow do udzielania slubow lbtqplus wylacznie.

    Oraz ostanie poslanie i zakaz papy Franka o nie trolowanie w internecie w czasie wielkiego postu.Prosze nie trolowac.

  4. NarodowyRojalista said

    Sobór Watykański pierwszy nie był katolickim soborem, ponieważ zawęził nieomylne nauczanie papieskie w sprawach wiary i moralności tylko do nauczania ex cathedra pomijając zwyczajne, które nie jest formą uroczystą. Jest to zaprzeczenie wcześniejszym orzeczeniom Kościoła i PŚ:

    „I rzekł Pan: Symonie, Symonie! oto szatan pożądał was, aby przesiał jako pszenicę; Alem Ja prosił za tobą, aby nie ustała wiara twoja: a ty niekiedy nawróciwszy się, potwierdzaj bracią twoję.”Łk22:32 Biblia Jakuba Wujka

    Komentarz Kościoła do Pisma: 32.Jam prosił za tobą. Dwa wielkie przywileje uprosił tu Chrystus Piotrowi: jeden, aby wiara jego i namiestników jego nigdy nie ustała na stolicy jego. A drugi, aby on potwierdzał bracią swą, apostoły i biskupy: co też zawsze czynili Piotrowi następnicy rzymscy Papieżowie.O pierwszym przywileju tak Lucius pierwszy Papież i męczennik pisze. In epist.1, ad episc. Hispan. et Galliae. Kościół, prawi, rzymski jest apostolski, i matka wszech kościołów: który od sznuru nauki apostolskiej nigdy nieustąpił, ani heretyckimi nowinami nigdy się nie uwiodł. Bo mu to sam Pan obiecał mówiąc:Jam prosił za tobą, aby wiara twa nie ustała. I Bernat ś. dla tego, mówi, kwestye o wierze mają być do stolice apostolskiej odnoszone, iż tam wiara ustać nie może, wedle tej obietnice Pańskiej. Co też przed nim wyznał Cyprian ś. mówiąc: iż błąd około wiary nigdy nie miał przystępu do stolicy Piotrowej. O wtórym zaś Theophilaktus, chocia Greczyn, mówi, wykładając te Pańskie słowa: Iż cię mam za książę innych uczniów moich, potwierdzajże drugich. Bo to na cię należy, któryś po mnie jest opoką i fundamentem kościoła mego. A Innocentius III. Przeto, mówi, większe sprawy kościelne, zwłaszcza które się o wierze, mają być do stolice Piotrowej odnoszne, iż sie Pan za nim modlił, aby wiara jego nie ustała. Bernar.epist.190.Cypr.epist.55.Theophil.in Luc.21. Innoc. in epist. ad Episc.Arelat

    Papież w wierze błądzić nie może(Matt.16, Luc.22):
    „Tę pewność ma Kościół Boży w rzeczach wierze służących; iż papież około zbawiennej nauki i prawowiernej wiary nigdy zbłądzić nie może, ani to jest podobna, aby ta opoka, na której Chrystus Kościół swój zasadził, zachwiać się jakim błędem miała. Bo tę ma od Boga pewną nieodmienną obietnicę, iż tego jednego wiara nigdy ustać nie ma, na potwierdzenie wszystkiej braci.” Ks. Piotr Skarga, O Jedności Kościoła Bożego.

    Czyli mało tego, iż papież jest nieomylny, kiedy naucza w sprawach dotyczących wiary moralności i dyscypliny, ale nie może popaść w herezję jako prywatna osoba czy to w sposób jawny, czy ukryty, ponieważ Chrystus obiecał Piotrowi i jego następcom, że wiara ich nie ustanie:

    „Papież utraciłby również swój urząd wskutek popadnięcia w zupełny i stały obłęd, oraz według powszechnie przyjętego zdania wskutek publicznej herezji, gdyby w nią popadł jako osoba prywatna” – Billot, De Ecclesia Christi

    Jeżeli papież mógłby błądzić, kiedy nie naucza uroczyście, to my bylibyśmy mu zobowiązani posłuszeństwo:

    „Toteż oznajmiamy, twierdzimy, określamy i ogłaszamy, że posłuszeństwo Biskupowi Rzymskiemu jest konieczne dla osiągnięcia zbawienia”.Bonifacy VIII , Bulla Unam Sanctam

    „Niedopuszczalni są ci, którzy mówią, że będą posłuszni Papieżowi, a nie Pawłowi albo Juliuszowi, i sobie to przypisują, chcą aby to był ich sąd, kiedy jako Papież, a kiedy jako Juliusz postanawia. Gdyby raz dopuścić te wykręty, wszelkie posłuszeństwo ze świata zostanie usunięte. Dlaczego bowiem tak samo nie ma ktoś sobie przypisać sądu o wyroku króla, mówiąc że ten wyrok wydał Zygmunt a nie król? Nic zgubniejszego od tego wykrętu nie można wymyśleć.” (Stanisław kardynał Hozjusz, Chrześcijańskie Wyznanie Wiary Katolickiej. Rozdział XXVIII).

    —————
    Głupoty, po raz kolejny, lekko przeformułowane… podlane cytatami
    Admin

  5. Boydar said

    opierając się na (4) „uważam że”

    „… ponieważ zawęził nieomylne nauczanie papieskie w sprawach wiary i moralności tylko do nauczania ex cathedra pomijając zwyczajne, które nie jest formą uroczystą. Jest to zaprzeczenie wcześniejszym orzeczeniom Kościoła i PŚ …”

    Może to wcale nie był zły koncept, uwzględniając dokonania kolejnych papieży. Taki np. Lolek tylko raz wywnętrzył się ex cathedra i trudno mu coś w tym względzie zarzucić. Zgodnie z przedstawioną wykładnią całą resztę potraktujmy jako szatańskie zwodzenie i/a nasz brak rozeznania.

    „… jest to zaprzeczenie wcześniejszym orzeczeniom Kościoła i PŚ …”

    Przewidując (?) rozwój wypadków, Ojcowie soborowi złożyli tym samym „zdanie odrębne”; nie można było tego dokonać inaczej niż właśnie na soborze.

  6. Kazek said

    Jeden nieomylny Papież skodyfikowal Mszę , którą nazwano Wszechczasów i zagroził anatemą jak ktoś coś w niej zmieni. Inny nieomylny Papież zmienił ją całkowicie i co i nic . Piorun z jasnego nieba nie uderzył.
    Wygląda na to że to nie jest koniec .

    ————–
    1. Nie zmienił. Wprowadził inną Mszę.
    2. Papież nie jest „nieomylny” – ileż razy trzeba to tłumaczyć? Nieomylne mogą być – bardzo rzadkie – specjalne wypowiedzi papieża ex cathedra.
    Admin

  7. abc said

    Do Gajowego.
    Przepraszam poza tematem.
    Kiedyś był tu b. ciekawy artykuł o Ursusie i jego upadku który miał swój początek (ten upadek) jeszcze na początku lat 70-tych. Niestety nigdzie w sieci nie mogę go znaleźć. Czy mógłby Pan go jakoś odszukać? Może po moim komentarzu bo wiem że wtedy coś pisałem. To było tak do 2 lat wstecz.
    Z góry dziękuje za pomoc jak i wyrozumiałość.

    ———–
    Może:
    >https://marucha.wordpress.com/2015/04/30/ursus-miasteczko-ktorego-nie-ma/
    >https://marucha.wordpress.com/2019/06/14/amerykanie-chca-kupic-fabryke-od-ursusa/
    Admin

  8. Kazek said

    Człowiek ma wolną wolę gdyby Bóg zapobiegał herezji Papieża to by działał wbrew ludzkiej naturze.

    Czy ogłoszenie kogoś Świętym przez papieża to jest excatedra i nieomylne nauczanie? Jest jak najbardziej oficjalne i uroczyste.
    Dogmat o nieomylności Papieża został wprowadzony aby wzmocnić jego władzę , którą on powinien używać w walce z herezją i modernizmem. Niestety używana jest aby modernizm rozpowszechniać

  9. abc said

    Ooo to chodziłi mi dokładnie o ten drugi link. Tylko że nie o sam artykuł a o link który jest tam w komentarzu:

    http://www.konstrukcjeinzynierskie.pl/redakcja/630-sia-ursusa-cz-iii-licencje-kontra-wasna-myl-techniczna175?showall=1

    Nalegam, jeśli moja bezczelność w tym względzie ujdzie tu płazem by wrzucił Pan cały artykuł do Gajówki. Choć te co podał są ciekawe o Ursusie jednak ten mocno uzupełnia temat jego upadku.

    Męczyłem się bez skutku z godzinę by go odnaleźć a wystarczyło od razu tu zagadać.

    Pozdrawiam

    ————
    To tak w temacie papieskiej nieomylności, jakby się kto pytał 🙂
    Admin

  10. NarodowyRojalista said

    „Głupoty, po raz kolejny, lekko przeformułowane… podlane cytatami
    Admin”

    Dla Pana akatolika kasującego niewygodne komentarze głupoty natomiast dla katolików jest obowiązujące pod groźbą potępienia nauczanie Kościoła katolickiego.

    —————
    Nie Pan będzie o tym decydował, nie Pan będzie potępiał, nie Pan będzie interpretował Magisterium.
    Admin

  11. NarodowyRojalista said

    „Nie Pan będzie o tym decydował, nie Pan będzie potępiał, nie Pan będzie interpretował Magisterium.
    Admin”

    O tym już dawno zadecydował Chrystus i potwierdziło Magisterium Jego Kościoła, któremu Pan się sprzeciwia i co raz postanowiło przez Ducha Św., jest niezmienne według przestrogi papieża Agatona:

    ”Stolica Rzymska trzyma rządzenie Kościołów wszystkiego świata, i przez inne przyczyny, i przez tę, iż była zawżdy od smrodów heretyckich próżna, a nikt na niej nie siedział, któryby źle o wierze świętej trzymał” Theodoretus w liście do Renata Kapłana

    ’’Dziwuję się, iż tak prędko przenosicie się od tego, który was wezwał do łaski Chrystusowéj, do inszéj Ewangelii: Która nie jest insza, jedno są niektórzy, co wami trwożą i chcą wywrócić Ewangelią Chrystusowę. Ale choćby my, albo Aniół z nieba przepowiadał wam mimo to, cośmy wam przepowiadali, niech będzie przeklęctwem. Jakośmy przedtem powiadali, i teraz zasię mówię: Jeźliby kto wam opowiadał mimo to, coście wzięli, niech będzie przeklęctwem.’’Biblia ks. Jakuba Wujka List do Galatów 1

    „Człowieka heretyka po pierwszem i po wtórem strofowaniu się strzeż:
    wiedząc iż jest wywrócony, który takowy jest, i grzeszy, gdyż jest własnym sądem potępiony”ks Jakuba Wujka List do Tytusa 3:10

    Nauka Kościoła katolickiego: Heretyk jest każdy wedle Pawła Ś., który uczy przeciw temu, co Apostołowie podali i wierzyli, i co wierzy i trzyma Kościół katolicki Rzymski. Albo według Origena, który zowiąc się chrześcijaninem, przed się o prawdzie wiary chrześcijańskiej wierzy co inszego , a niźli ma postanowienie albo ograniczenie tradycji albo nauki kościelnej. Albo według Augustyna, który się Kościołowi katolickiemu upornie sprzeciwia, śmiejąc uczyć nauk temu Kościołowi przeciwnych. Takiego Paweł Św. po pierwszym albo wtórym napomnieniu, albo raczej i karaniu i strofowaniu, każe się strzedz, każe go odrzucić, i mieć za przeklęctwo; zkąd Tertulian dowodzi: Iż z heretykami nie każe Apostoł dysputować, ale raz albo dwa upomniawszy i skarawszy je, nie mieć z nimi więcej żadnej sprawy: iż już tacy nie z niewiadomości, ale z uporu i z przewrótności grzeszą, i sądem swym własnym bywają potępieni, iż to sobie za pewną prawdę obierają, co jest fałsz, błąd i kłamstwo w kościele potępione, dla którego i oni bywają potępieni. K temu heretycy sami przez się bywają osądzeni i potępieni, według Hieronima, iż sami swą wolą wychodzą, sami się wyłączają z społeczności katolików wiernych.(Galat. 1, 8. Rzym. 16, 17, Orig in cap. 3 ad Titum. Aug. de difint, I, Jan 2, 19.)

  12. Boydar said

    Strażnica ? Czy ki czort ?

  13. NICK said

    Zwykły brak zrozumienia Admina.
    Zatem?

  14. @ Admin Mój komentarz nie przeszedł, bo papież myli sie również jak milczy?

    Chce się Pan kopać?
    Admin

  15. revers said

    re13

    staraznic to wysyp w PL przy centrach handlowych i w berlinskim metrze, niezla zaslonka dla Jehwy i co.. tylko biblia jakas inna, poprawiona imieniem boha lub alah akbar.

  16. Boydar said

    Zatem … szkoła specjalna.

    „Za co !? Za jajco !”

    Maruchy Gajowego nie rozumieją, a Naród chcą ogarnąć.

  17. Marucha said

    Re 12, NarodowyRojalista:

    To były mądre czasy, gdy laikom nie pozwalano na własną rękę czytać Pisma Świętego. a zwłaszcza je własnym rozumkiem interpretować…

  18. NarodowyRojalista said

    re 18, Marucha
    Owszem były to czasy, kiedy heretyków palono na stosie albo wycinano w pień, mam nadzieję, że one powrócą. Obowiązuje nas Pismo Święte i Tradycja (patrz komentarze pod cytatami), którą Pan odrzuca, kierując się własnym rozumkiem.

  19. @15 > Chce się Pan kopać?

    Nie, dlatego zamiast zdania „Papierz nie myli się tylko jak milczy” proponuję „Papierz nie myli się kiedy milczy”. Teraz przejdzie?

    ————
    O co Panu właściwie chodzi?
    Admin

  20. Marek said

    Patrzyliśmy wprawdzie na papier i atrament, ale przez Agatona przemawiał Piotr” [13].

    ===
    Wszystko jest ok, gdy przez papieża przemawia Piotr.
    Jeżeli ściemnia, nie mamy obowiązku słuchać.

  21. Listwa said

    @ 1 Bronisław

    A panu to się z byka spadło, czy co?

    „W Bractwie Piusa X tematem nieomylności papieskiej zajmują się już diakoni. Następni będą klerycy, a potem przedseminarzysci. Powodem tego jest głębokie poczucie fałszu, jakie mieć musi każdy ksiądz, który wypowiada się na temat nieomylności papieskiej”

    – jakieś bredzenie pan tu wciska.

    „Może by Pan Gajowy zamieścił tekst z http://files.clickweb.home.pl/34/de/34de08df-02f5-4bd8-ab70-e6c13a797270.pdf, zamiast kopiować ZW?”

    – tekst który pan proponuje jest na inny temat. Do tego zawiera błędy oraz manipulacje. Jak to „zamiast kopiować” ? Pan podsuwa tekst z chaosem, co nie stanowi żadnej propozycji zamiast.

    Przykład:
    Henry Edward Manning powołal się w swom tekście na ks. Sieniatyckiego? Bo wątpię. Więc zacznie pan
    od podania kto jest autorem tego dziełka i podszywa się pod jego autorytet.

    Kolejny przykład:
    „Kardynał Manning, który „wyhodował się”w anglikanizmie,odczuł na własnej skórze brak autorytetuw wierze,dlatego też radykalnie usztywnił swoje poglądy na osobę Papieża, jako pasterza owiec.Powyższy cytat świadczy o tym dobitnie. Co mówią wypisane zdania?”

    – a kto autorkowi dziełka pozwolił wypowiadać sie w imieniu kard Manning?
    Poza tym wniosek wyraźnie głupi, bo wychowanie w anglikaniźmie i usztywnianie poglądów (o ile tak było ) to nie daje jeszcze gwarancji poprawności wniosków. A panu jak widać jakiś powyższy cytat świadczy dobitnie.

    ” Uznając papieżem Pawła VI-go i jego następców Bractwo pogrąża się coraz głębiej w sytuację, z której za chwilę trudno będzie wyjść”
    – raczej pan zacznie ćwiczyć wyjście z sytuacji w którą pan sam zabrnął.

    Więc niech pan zacznie uważać, bo wywalić się na drodze każdy moze , pan tez.

  22. Listwa said

    @ 4 NarodowyRojalista

    Raczej ma pan przed oczyma sedewakantyzm i nie bardzo rozumie o czym pisze.
    Prosze zacząć od fragmentu Ewangeli i od słow : Zanim kogut zapieje trzy razy wyprzesz się że mnie znasz.

    Do kogo były te słowa skierowane i czy to było juz po oswiadczneiu : Ty jesteś Petrus i na tej skale zbuduję Kościół mój.

    Sobór watykański I był katolicki i określił czym jest nauczanie Ex catedra oraz w jakich okolicznosciach występuje i co oznacza dla Kościoła. Nie zaweza nauczania papieskiego. Wam to nie pasuje, bo stają się bezwartościowe wasze wywody, ze jeśłi kiedykolwiek papiez popełnia błąd staje sie heretykiem i traci urząd.

    Błądzicie i wydaje sie, że coraz bardziej stajecie sie powykręcani.
    I tak pokrzykujecie kilkadzisiąt lat, że papież nie jest papieżem i g. z tego jest, a cuchnie coraz bardziej.

  23. Listwa said

    @ 6 Kazek

    Kodyfikacja Mszy św nie jest nauczaniem papieskim. Jest kodyfikacją, aby oficjalnie i prawnie zatwierdzić kształt i istotę Mszy w jej oryginalnej i starożytnej wersji. Bo wtedy były juz zakusy żeby zrobić bałagan i spustoszenie. Więc Kosciół wypowiedzią sie i zabezpieczył. Teraz każdy kapłan może sięgnąc do oficjalnej kodyfikacji i dokumentów Soboru Trydenckiego i wie co ma robić.

    Novus to to indult, którym wrogowie posłużyli się do zepchnięcia w cień Mszy trudenckiej i utrzymywali że obowiązuje tylko Novus. Co nigdy nie było prawdą. Msza sw trydencka obowiąuje cały czas od 2000 lat i obowiazywac będzie zawsze.

  24. Listwa said

    @ 8 Kazek

    „Czy ogłoszenie kogoś Świętym przez papieża to jest excatedra i nieomylne nauczanie? Jest jak najbardziej oficjalne i uroczyste”

    – ale nauczaniem nie jest, także Ex Catedra. Nauczanie Ex Catedra odwołuje sie do Depositum Fidei i na nim się opiera. Jego istotą są konkretne i sprecyzowane treści, jako odbicie nauczania Objawionego.

    Uroczyste ogłoszenie w obu przypadkach t,o tylko jeden wspólny element.

  25. Listwa said

    @ 10 NarodowyRojalista

    Wyluzuj nawiedzony.

  26. Listwa said

    @ 12 NarodowyRojalista

    Te rojal ista. Był kiedys papież Liberiusz, popełnił błąd. Przed popełniem był papieżem i po popełnieniu był papieżem. A na czym polegał jego błąd ? Podpisał sie pod dwuznacznym tekstem , po czym interpretacja pozwalała na poczynania herezji arianizmu. Z arainizmem walczył św Atanazy, który był kilka razy wygańcem z tego powodu.

    Potem Kościół jasno potępił papieża Liberiusza, ale nie utracił on godności papieża. Nawet automatycznie.
    Wasze metody to koniom pod kopyta.

  27. Zenon_K said

    Niestety „Nowi Papieże” nie składają już przysięgi strzeżenia skarbu Wiary i Tradycji. Nie są wiec do tego zobowiązani. Czyli można zapomnieć o ich nieomylności. Jest wiec od długich dziesięcioleci wolna amerykanka.
    Jesteśmy wiec zostawieni sami na pastwę losu czy Zła. W Apokalipsie mówi się o ohydzie spustoszenia. Brak tej przysięgi oraz odejście o Mszy Świętej Rzymskiej mogą do tego spustoszenia być zaliczone.

  28. Listwa said

    @ 16 revers

    Rosja pogoniła ich i mają zakaz działalności w Rosji, bo uznali ich za niebezpiecznych.
    Całowanie koranu, czy butów murzynom i tym podobne, nie sa nauczaniem katolickim. Tym bardziek nieomylnym Ex Catedra.

  29. Listwa said

    @ 19 NarodowyRojalista

    Rządzić i podpuszczać to rojalista niech robi sobie w obórce z baranami.

  30. Greg said

    Re. Listwa

    ,,Więc niech pan zacznie uważać, bo wywalić się na drodze każdy może , pan tez”

    Pan Też !

    Dla przypomnienia.

    https://marucha.wordpress.com/2012/11/19/zmarl-x-luigi-villa/

    Komentarze….dziś bezcenne!
    Szczególnie RomanK.

    Wtedy nie znałem jeszcze Gajówki.

    I RomanK..said !

  31. Listwa said

    @ 21 Marek

    Tak jest. Wyjść należy od nauczania Chrystusa : Uważajcie na wilki w owczej skórze oraz należy słuchac bardziej Boga niż ludzi.

    Z tym ze nie wolno utracić prawdziwej nauki Depositum Fidei i nią sie kierowac, czyli nie zastępować tego obojętnością albo jekimis sekciarskimi poglądami.

    Pismo św uczy: Mądrością jest dać wiarę ustom godnym zaufania. Trzeba szukac prawdy i nauczanie Kościoła to całej wieki stabilnego, mądrego , spójnego nauczania. Jeśłi ktos na urzędzie, bez względu na wysokość i barwę szat, głosi cos innego , to znaczy że trzeba trzymać sie i tak prawdy, pamietając na naukę apostolską : Gdy ktoś będzie wam głosił inna Ewangelie od naszej niech będzie przeklety. .

  32. Listwa said

    @ 28 Zenon_K

    Papież nawet jak nie składa przysięgi antymodernistycznej, to i tak ma obowiązek strzec Depositum Fidei i go wiernie nauczać. Oraz ma wzmacniac w wierze i prowadzic do zbawienia. Inaczej sie sprzeniewierza.

  33. Listwa said

    @ 31 Greg

    W zakresie religijnym komentarze RomaK są nędzne, a nawet należałoby określic szkodliwe.
    Nie poleciłbym ich nikomu.

  34. Bronisław said

    Ad. 22 Listwa
    Wikipedia o kard. Manningu:
    „Uczestniczył w Soborze Watykańskim I gdzie stanowczo popierał nieomylność papieską, w przeciwieństwie do kard. Newmana.”

  35. NICK said

    „To były mądre czasy, gdy laikom nie pozwalano na własną rękę czytać Pisma Świętego. a zwłaszcza je własnym rozumkiem interpretować…”

  36. @20 > O co Panu właściwie chodzi?że

    O poczucie humoru.

    ————
    No chyba że tak.
    Admin

  37. Listwa said

    @ 35 Bronisław

    Ale nie powoływał sie, także w temacie nieomylności, na ks. Sieniatyckiego.

    Wątpię też, że napisał kiedykolwiek takie zdanie:

    „Jest więc Papież osobistym i jedynym pełnomocnikiem Chrystusa w przekazywaniu Kościołowi i światu nauk i zarządzeo Boga”

    Pan podsunął gniota do czytania, autorstwa anonimowego. Zamiast wyciągnąć naukę z podanego artykułu.

  38. NICK said

    Greg.
    Oj.
    Kafelek napastował moją MATKĘ.
    Zatem.
    Moja Maria nie jest twoją?

    Greg. Oj.
    Idź.

  39. Listwa said

    A co do tematu poruszonego, to Sobór podał tak : „dzięki opiece Bożej obiecanej mu w osobie św. Piotra Apostoła posiada tę nieomylność, w jaką Boski Zbawiciel zechciał wyposażyć swój Kościół w definiowaniu nauki wiary i moralności. Dlatego takie definicje Biskupa Rzymskiego są niezmienne same z siebie, nie zaś na mocy zgody Kościoła”

    – weźmy ostatni synod amazoński czy drogę synodalną w Niemczech, zebrali się tam jacys ludzie, któzy z Kosciołem nie za bardzo mają wspólnego i dążą do decydowania o Kościele i jak ma byc jego nauka (księzy i biskupów był tak tylko pewnien procent).

    Z definicji wynika, z papież moze nauczać Ex Catedra nie pytając żadnych synodów i dróg synodalnych o zgodę, a jego nauka i wartość tej nauki jest z niej samej, a nie z synodalnego głosowania czy synodalnej zgody i akceptacji.

    Czasami wyskakują rózni rojalisci i opowiadaja że Sobór Watykański I nie był katolicki. Był. Kościół i jego nauka nie zaczęla se ma Sobrze Watykańskim II, to ten sobór bedzie oceniany w świetle tego wszystkiego co było przed nim.

  40. Greg said

    Re. Nick
    Na opak mnie zrozumiałeś !!!!!!!!!!
    Po komentarzach Romusia zrozumiałem kim on jest !

  41. Listwa said

    Ad 40

    Czyli każdy Piotr Rzymski będzie mógł skasować brednie wszelkich synodów i dróg, jasnym i precyzyjnym nauczaniem Ex Catedra, ogłaszając prawdę w tresciach nieomylnych, także w zakresie szkodliwego Soboru Watykańskiego II. . .

  42. NICK said

    Pytasz o drogę ili nauczasz?

  43. Bronisław said

    Listwa 22.

    „Przykład:
    Henry Edward Manning powołal się w swom tekście na ks. Sieniatyckiego? Bo wątpię. Więc zacznie pan
    od podania kto jest autorem tego dziełka i podszywa się pod jego autorytet.”

    O co Panu Chodzi?

  44. Greg said

    O nic nie pytam, tylko Pozdrawiam.
    Ostojo Gajówki.

  45. NICK said

    Nie.
    Jestem ostoją.
    Marucha TU jest.
    Czasami.

  46. Greg said

    Re Nick
    Jeżeli Romuś jest po jednej stronie stołu, to ja jestem po przeciwnej !
    Zrozumiałeś wreszcie ?

  47. Bronisław said

    Panie Listwa,

    cytat z tekstu kard. Manninga kończę cudzysłowiem, dalej są to słowa autora tekstu ze strony polandeus.pl. Trzeba rozgraniczyć źródło od jego analizy.

  48. Listwa said

    @ 44 Bronisław

    Chodzi mi o autora tego dziełka. Bo dziełko sugeruje, że autorem jest Henry Edward Manning.
    Co ewidentnie prawdą nie jest.

    To jest przykładem manipulacji tego autorka, czytelnikami. Żeby teraz podpierać sie takim anonimem i jego gniotem , żeby napluć na Bractwo Piusa X i dołączać propozycję zamiast?

    Fe, nie ładnie i głupio.

  49. Listwa said

    @ 48 Bronisław

    A ja nawiązuje do wpisu @ 1 Bronisław.

  50. Bronisław said

    Listwa 49

    Na początku tekstu jest podane źródło, z którego cytat pochodzi:
    „Na wstępie nieco obszerny cytat:
    OBECNY KRYZYS STOLICY APOSTOLSKIEJPOŚWIADCZONY PRZEZ PROROCTWA Cztery Wykłady HENRY EDWARD KARD. MANNING ARCYBISKUP WESTMINSTER WYKŁAD IV
    (Ze strony Ultramontes)
    Tekst oryginalny w: The Present Crisis of the Holy See Tested by Prophecy. Four Lectures by Henry Edward Manning, D. D., London MDCCCLXI (1861).”

    Gdzie wasz problem?

  51. Listwa said

    @ 51 Bronisław

    Problem nasz w tym, ze cytat z wpisu @ 51 Bronisław rzeczywiście pochodzi z tekstu znajdującego sie pod linkiem podanym we wpisie @ 1 Bronisław , jednak cały tekst zamieszczony pod tym linkiem, jest autorstwa kogoś anonimowego, a nie KARD. MANNING ARCYBISKUP WESTMINSTER WYKŁAD IV

  52. Bronisław said

    Panie Listwa,

    poza całą tą kłótnią proszę o zweryfikowanie swojego rozumowania. Jeśli czyjeś działanie lub słowa krytykuję, nie muszę na to napluć. To nie moja kultura, ale (mówiąc oględnie) śródziemnomorska. Wystarczy, że poddam w uzasadnioną (przynajmniej dla mnie) wątpliwość.

    I proszę nie pisać, żem antysemita.

    Niechęć do plucia nie jest antysemicka, ale prowadzi do odwodnienia.

  53. Bronisław said

    Tak właśnie jest.

    Cały tekst zamieszczony pod linkiem

    Click to access 34de08df-02f5-4bd8-ab70-e6c13a797270.pdf

    jest anonimowy.

    A jest anonimowy, bo w dzisiejszych czasach publiczne wypowiadanie się na temat zbawienia grozi totalną obstrukcją, a brak Świętej Inkwizycji, przy biologicznym rozpadzie Kościoła na pojedyncze komórki, pozostawia człowieka swojemu losowi.

    Znikąd pomocy, aż każdy stanie przeciw każdemu. A Bóg wszechmocny patrzy i kiwa (duchową) głową. A gdy już każdy człowiek opowie się za lub przeciw Bogu, zakończy ten etap (Sąd Ostateczny).

  54. Bronisław said

    Ad 54
    Przepraszam, miało być;
    plucie prowadzi do odwodnienia organizmu.

  55. Greg said

    Re. 55 Bronisław
    ,,Znikąd pomocy, aż każdy stanie przeciw każdemu”
    To mi Pan wyjął z ust.
    To się naprawę dzieje, to nie do wiary, nawet wśród ,,przyjaciół” !

  56. NarodowyRojalista said

    re, Listwa

    Piotr objął swój urząd po swoim nawróceniu i śmierci Pana Jezusa. Liberiusz nie podpisał żadnego takiego dokumentu, żaden z wymienianych przez heretyków z bractwa papieży nie zbłądził w wierze. Przykład Honoriusza, którego ci oszczercy szkalują:

    „Słowa Honoriusza okazują się najbardziej prawowiernymi!
    Honorii verba orthodoxa maxime videri.” Bossuet

    „Śmiać się, doprawdy, a raczej właściwiej mówiąc, płakać wypada na widok tego zuchwalstwa, z jakim oni (heretycy) ośmielają się kłamać przeciw Apostolskiej Stolicy, i w pismach swoich na obronę bezbożnej Ektezy wydawanych zaliczać do grona swojego wielkiego Honoriusza, jakoby oni wspólnego z nim byli zdania, lub jakiś korzystny odeń otrzymali wyrok, chcąc się tak zuchwale zasłonić powagą męża niepospolitej w rzeczach wiary doskonałości. I któż to mógł srogim zuchwalstwem takim natchnąć tych kłamców? Któryż raczej kościół, który biskup pobożny a prawowierny nie zaklinał ich, nie błagał aby odstąpili herezji tej?… Czegoż to zwłaszcza nie czynił w tej mierze boży Honoriusz?” (44). Św. Maksym

    Proszę mi podać choć jedno wiarygodne źródło historyczne, które potwierdza te oszczerstwa. Jest to zarzucanie kłamstwa Chrystusowi, który dał nam obietnicę, że Piotr i jego następcy nigdy nie zbłądzą, a ich wiara nie ustanie. Na potwierdzenie słów Chrystusa przytaczam heretykom z bractwa i innym katolickie nauczanie:

    „A jeśli rzeką: Innąśmy sobie głowę wszystkiego Kościoła, to jest Patryarchę Carogrodzkiego postawili, tedy ich spytam: którą to mocą i prawem uczynić mogli? Bo moc ta przełożeństwa nad wszystkim Kościołem Bożym, abo musi być od samego Chrystusa przez Apostoła którego dana, abo przez święte powszechne zbory Patryarchom Carogrodzkim przypisana, abo więc ją sami sobie swawolnie przywłaszczyli. Od Boga jej przez Apostoły mieć nie mogli, bo na Stolicy Carogrodzkiej, ani Piotr św. ani żaden Apostoł nie siedział. I owszem na wtórym Zborze (jako Theodoretus Grecki pisze) nowo szczepioną winnicą się zowie. Nie ma jej też od żadnego powszechnego Zboru, jakich Grekowie ośm liczą, bo żaden z tych ośmi, Kościołowi Rzymskiemu w niwczym nigdy nie przyganił, ani mu tej zwierzchności (którą miał od Boga przez Piotra św.) nie odjął, ani odjąć mógł, ale raczej wszystkie te Synody zgodnie Papieża za Pasterza wszystkiego Chrześciaństwa, i za glowę swoję, jako się już pokazało, wyznawali. A tak sami się Carogrodzcy Patryarchowie swawolnie fałszywą i malowaną głową wszystkiego Kościoła, czynić chcieli. Co tak być może, jako gdyby ręka głową się uczynić chciała, która z przyrodzenia ręką jest. Stolica Piotra św. prawem Bożym na zwierzchności Kościoła wszystkiego posadzona, żadnym ludzkim prawem tracić swoich przywilejów nie może, ale jako przyrodzona głowa trwa, i trwać będzie przy członkach Kościoła Bożego, chociaż się od niej niektóre członki na zgubę swoję odszczepiły. A jako przez dziewięć set lat, wedle wyznania Greków, zbłądzić nigdy nie mogła, tak aż do końca świata wedle Chrystusowej obietnice, wiara jej nie ustanie. Wielkiby to był uszczypek wszechmocności, mądrości, i prawdzie Chrystusowej, żeby Kościołowi swemu, błędliwą a niestateczną głowę dać miał, która jeśliby po dziewięć set lat starością zgłupiała, abo umarła; tedyć było trzeba znowu świętemu Piotrowi z nieba posłanym być, a Stolicę i opokę i przełożeństwo Kościoła wszystkiego w Carogrodzie założyć i fundować.” ks Piotr Skarga

    Czy Te deum wznowiło chociaż jedno dzieło takich katolickich autorów jak np Skarga i innych zajmujących się tą tematyką??
    Nie jestem sekciarzem Novus Ordo indultowcem sedewakantystą ani lefebrystą. Nie mam nic wspólnego z tymi grupami, wszystkie łamią nauczanie Kościoła i wyświęcają kapłanów bez mandatu Stolicy Apostolskiej.

  57. Greg said

    Zgubiłem gdzieś po drodze ,,d”

  58. strek323 said

    Re, Listwa (odpowiedź od NarodowyRojalista)

    Piotr objął swój urząd po swoim nawróceniu i śmierci Pana Jezusa. Liberiusz nie podpisał żadnego takiego dokumentu, żaden z wymienianych przez heretyków z bractwa papieży nie zbłądził w wierze. Przykład Honoriusza, którego ci oszczercy szkalują:

    „Słowa Honoriusza okazują się najbardziej prawowiernymi!
    Honorii verba orthodoxa maxime videri.” Bossuet

    „Śmiać się, doprawdy, a raczej właściwiej mówiąc, płakać wypada na widok tego zuchwalstwa, z jakim oni (heretycy) ośmielają się kłamać przeciw Apostolskiej Stolicy, i w pismach swoich na obronę bezbożnej Ektezy wydawanych zaliczać do grona swojego wielkiego Honoriusza, jakoby oni wspólnego z nim byli zdania, lub jakiś korzystny odeń otrzymali wyrok, chcąc się tak zuchwale zasłonić powagą męża niepospolitej w rzeczach wiary doskonałości. I któż to mógł srogim zuchwalstwem takim natchnąć tych kłamców? Któryż raczej kościół, który biskup pobożny a prawowierny nie zaklinał ich, nie błagał aby odstąpili herezji tej?… Czegoż to zwłaszcza nie czynił w tej mierze boży Honoriusz?” (44). Św. Maksym

    Proszę mi podać choć jedno wiarygodne źródło historyczne, które potwierdza te oszczerstwa. Jest to zarzucanie kłamstwa Chrystusowi, który dał nam obietnicę, że Piotr i jego następcy nigdy nie zbłądzą, a ich wiara nie ustanie. Na potwierdzenie słów Chrystusa przytaczam heretykom z bractwa i innym katolickie nauczanie:

    „A jeśli rzeką: Innąśmy sobie głowę wszystkiego Kościoła, to jest Patryarchę Carogrodzkiego postawili, tedy ich spytam: którą to mocą i prawem uczynić mogli? Bo moc ta przełożeństwa nad wszystkim Kościołem Bożym, abo musi być od samego Chrystusa przez Apostoła którego dana, abo przez święte powszechne zbory Patryarchom Carogrodzkim przypisana, abo więc ją sami sobie swawolnie przywłaszczyli. Od Boga jej przez Apostoły mieć nie mogli, bo na Stolicy Carogrodzkiej, ani Piotr św. ani żaden Apostoł nie siedział. I owszem na wtórym Zborze (jako Theodoretus Grecki pisze) nowo szczepioną winnicą się zowie. Nie ma jej też od żadnego powszechnego Zboru, jakich Grekowie ośm liczą, bo żaden z tych ośmi, Kościołowi Rzymskiemu w niwczym nigdy nie przyganił, ani mu tej zwierzchności (którą miał od Boga przez Piotra św.) nie odjął, ani odjąć mógł, ale raczej wszystkie te Synody zgodnie Papieża za Pasterza wszystkiego Chrześciaństwa, i za glowę swoję, jako się już pokazało, wyznawali. A tak sami się Carogrodzcy Patryarchowie swawolnie fałszywą i malowaną głową wszystkiego Kościoła, czynić chcieli. Co tak być może, jako gdyby ręka głową się uczynić chciała, która z przyrodzenia ręką jest. Stolica Piotra św. prawem Bożym na zwierzchności Kościoła wszystkiego posadzona, żadnym ludzkim prawem tracić swoich przywilejów nie może, ale jako przyrodzona głowa trwa, i trwać będzie przy członkach Kościoła Bożego, chociaż się od niej niektóre członki na zgubę swoję odszczepiły. A jako przez dziewięć set lat, wedle wyznania Greków, zbłądzić nigdy nie mogła, tak aż do końca świata wedle Chrystusowej obietnice, wiara jej nie ustanie. Wielkiby to był uszczypek wszechmocności, mądrości, i prawdzie Chrystusowej, żeby Kościołowi swemu, błędliwą a niestateczną głowę dać miał, która jeśliby po dziewięć set lat starością zgłupiała, abo umarła; tedyć było trzeba znowu świętemu Piotrowi z nieba posłanym być, a Stolicę i opokę i przełożeństwo Kościoła wszystkiego w Carogrodzie założyć i fundować.” ks Piotr Skarga

    Czy Te deum wznowiło chociaż jedno dzieło takich katolickich autorów jak np Skarga i innych zajmujących się tą tematyką??
    Nie jestem sekciarzem Novus Ordo indultowcem sedewakantystą ani lefebrystą. Nie mam nic wspólnego z tymi grupami, wszystkie łamią nauczanie Kościoła i wyświęcają kapłanów bez mandatu Stolicy Apostolskiej.

  59. Listwa said

    @ 54 Bronisław

    Pisanie o pluciu jest oczywiście przenośnią. Nie grozi tu odwodnienie.

    Bo to :

    „Bractwo pogrąża się coraz głębiej w sytuację, z której za chwilę trudno będzie wyjść. Przyjdzie jeszcze czas, że będzie jedyną siłą uznającą Franciszka za katolika”

    – to jakieś proroctwo z fusów, nieadekwatne do zamieszczonego artykułu, czy nawet do propozycji podmieniania tekstu.

    Nie chodzi mi o kłótnie z Panem, raczej o zmobilizowanie do własciwych ocen.

  60. Listwa said

    @ 58 NarodowyRojalista

    a mógłyś w skrócie podać o co ci chodzi , bo te obszerne cytaty jakoś tego nie okazują. I jak mozesz podać, z kim sie identyfikujesz jeśłi tak dziarsko o mandacie wyjeźdżasz? .

  61. NarodowyRojalista said

    Re, 58 Listwa

    Powiem panu tylko tyle że sekta Novus Ordo podszywająca się pod Kościół katolicki nie zaczęła okupacji Watykanu od „pontyfikatu” antypapieża Jana XXIII, to stało się dużo wcześniej a dokładnie za czasów „postępowego” Prospero Lambertiniego a dokładnie:

    1616 – pierwsza sprawa Galileusza. Eksperci Kościoła tezę o tym, iż „Słońce stanowi centrum świata i jest całkowicie nieruchome pod względem ruchów lokalnych”, uznają za „bezsensowną i absurdalną z punktu widzenia filozoficznego” oraz „formalnie heretycką”. Tezę, iż „Ziemia nie stanowi centrum świata, ani nie jest nieruchoma, lecz obraca się zarówno wokół samej siebie, jak i ruchem dobowym”, uznają za podobnie absurdalną oraz „co najmniej błąd w wierze”. Ogłoszenie przez Kongregację Kardynalską Inkwizycji, że Galileusz poddaje się wyrokowi. Równocześnie, dekretem z 5 marca, Kongregacja zakazuje De revolutionibus…, wpisując na Indeks „do czasu wprowadzenia poprawek”.

    5 marca 1616 Kongregacja zakazała wszelkich książek propagujących system kopernikański, który nazwała „fałszywą doktryną pitagorejską, zupełnie sprzeczną z Pismem Świętym”.

    1664 – bulla Aleksandra VII Speculatores domus Israel jako wstęp do wydanego przez niego Indeksu (Index librorum prohibitorum Alexandri VII Pontificis Maximi jussu editus) – potępienie wszelkich dzieł utrzymujących, że Ziemia się porusza.

    Jednak antypapież Benedykt XIV ma na ten temat inne zdanie i stwierdził, iż Duch Św. się „pomylił”:

    1751 – wobec powszechnej akceptacji w środowisku naukowym heliocentrycznego obrazu naszego systemu planetarnego, objaśnianego mechaniką Newtona, papież-erudyta Benedykt XIV udziela imprimatur na druk Dzieł Zebranych Galileusza.

    w 1757 r. dozwolone są dzieła sprzyjające heliocentryzmowi dekretem Kongregacji Indeksu , który usuwa te dzieła z katalogu zakazanych książek .

  62. Listwa said

    @ 62 NarodowyRojalista

    Tylko tyle?
    Jak pan juz zorientuje śie o co panu chodzi to pogadamy.

    A ten narodowy rojalizm to co to za wyznanie?

  63. Klops said

    Re 62 i inne

    Czy widzicie już Listwa, że płaskoziemcy starają się jak mogą wyciągnąć Magisterium z kłopotów doktrynalnych ?

    A są postrzegani jako idioci.

    … którymi są.
    Admin

  64. NICK said

    Zrozumiałem Gregu.
    Bywaj.

  65. Marucha said

    Re 59:
    Nie jestem sekciarzem Novus Ordo indultowcem sedewakantystą ani lefebrystą. Nie mam nic wspólnego z tymi grupami, wszystkie łamią nauczanie Kościoła i wyświęcają kapłanów bez mandatu Stolicy Apostolskiej.

    Ależ jest Pan sekciarzem, sobie przypisując nieomylność.

    Swoją drogą… czy pomyślał Pan, że Bóg nie może zostawić ludzi bez instrumentów zbawienia? Nawet w błądzącym Kościele?
    Pan to jednakowoż implikuje.

  66. Marucha said

    Re 62:
    Kościół zezwolił Kopernikowi na publikację dzieła „O obrotach ciał niebieskich” bez żadnych utrudnień ani cenzury.

    Kościół zaczął protestować przeciwko nadużywaniu teorii kopernikańskiej do celów politycznych – do podważania porządku społecznego i rewolucyjnych fermentów, w czym miał co najmniej 100% racji.
    Kościół wyrażał też wątpliwości co do argumentacji Galileusza, która zawierała błędy. W ogóle machineria Kościoła jest dość powolna w uznawaniu odkryć i „odkryć” naukowych,, co ustrzegą ją od błędów.

    A swoją drogą… teoria heliocentryczna zmienia tylko początek układu współrzędnych, co ułatwia pewne obliczenia astronomiczne. Natomiast do opisu ruchu satelitów Ziemi lepsza jest teoria geocentryczna.

  67. Daro said

    Podsumowując należy stwierdzić, że nie są nieomylne:

    odpowiedzi papieskie na pytania od biskupów czy innych osób,
    wypowiedzi papieża w codziennym życiu albo w napisanych przez niego książkach czy listach,
    wyrazy poparcia papieża dla jakiejś opinii teologicznej czy jakiegoś rozwiązania teologicznej trudnej kwestii,
    encykliki czy bulle papieskie itp. brane w całości (in extenso), chyba że papież wyrazi wolę, by było inaczej,
    rozstrzygnięcia kongregacji rzymskich, chyba że papież dane rozstrzygnięcie ogłosi ex cathedra.

    Jaki sens ma prośba biskupa do papieża o ostateczne rozstrzygnięcie doktrynalne jeśli Papież i posłuszna papieżowi b. Kongregacja Świętego Officium kongregacje rzymskie kłamią czyli Papież jest omylny czyli nie trzeba Papieża słuchać i kłamstwo ma również rację? To dopiero bzdura.

    Franciszek neguje nieomylne nauczanie Kościoła i Pana Jezusa Chrystusa .
    „Nieomylność” Franciszka nie ma prawa zmienić tego nauczania ani zaprzeczać publicznie nauczaniu Chrystusa i go nie zwalnia z grzechu herezji. Nieomylność to nie jest bezgrzeszność.

  68. Marucha said

    Re 68:
    Franciszek ani razu nie wypowiedział się ex cathedra – ani jedna jego wypowiedź nie była nieomylna.

  69. Boydar said

    „… jest po jednej stronie stołu, to ja jestem po przeciwnej …” – Pan Greg

    Taki stół nazywa się szlaban, można przy nim co najwyżej wypić sznapsa, z gwinta.

  70. Daro said

    re 69
    Franciszek wielokrotnie wypowiedział się ex cathedra: nieomylne kanonizacje Jana Pawła II Jana XXIII itd

    Nieomylność Kościoła w Kanonizacjach Świętych, uważana za teologicznie pewną, po deklaracjach Piusa XI i Piusa XII, uważana jest za implicite zdefiniowaną.

    Franciszek wielokrotnie sprzeciwiał się nieomylnemu nauczania Kościoła Katolickiego i Papieży czyli głosił herezje.

  71. Marucha said

    Re 71:
    Ok. kanonizacje zawierają implicite założenie o nieomylności.
    Mam wszakże zastrzeżenia co do tego „wielokrotnie”
    Wielokrotnie – czyli ile razy i przy jakich okazjach?

  72. Boydar said

    za żydopedią – „… poprzez akt kanonizacji, papież uznaje ją za osobę godną kultu publicznego w Kościele powszechnym i wpisania jej do katalogu świętych …”

    Papież uznaje. Jednak, co wielokrotnie było w Gajówce na tłusto podkreślane, nic tym samym nie nakazuje ! My mamy obowiązek przyjęcia do wiadomości, że papież uznał. Potem można się ewentualnie zastanowić dlaczego, kto i po co. Jak ktoś ma oczywiście czym.

    Nikt się nie zastanawia, dlaczego poseł, prezydent, wójt, staje po wyborze przeciw wyborcom. I dalej na niego głosuje. To jedna z wielkich tajemnic wiary.

  73. Daro said

    re 72
    Było ich tak wiele a Pan twierdził że „ani razu”
    Franciszek wielokrotnie wypowiedział się ex cathedra: nieomylne kanonizacje:
    Papież Franciszek do tej pory ogłosił 898 świętych, w tym trzech swoich poprzedników Jana XXIII, Jana Pawła II i Pawła VI.

    re 73
    Każdy katolik ma obowiązek być posłuszny nieomylnemu zwyczajnemu i uroczystemu nauczaniu Papieża i Kościoła. Pan tu proponuje sposoby obejścia Magisterium Kościoła Katolickiego.

    Papież Pius XII, Ecyklika Papieska Humani generis:

    „Nie trzeba też sądzić, że pouczenia w encyklikach zawarte nie wymagają same przez się wewnętrznego poddania dlatego tylko, że papieże nie występują co do nich z najwyższą nauczycielską powagą.

    Albowiem i te rzeczy są przedmiotem tego zwyczajnego Nauczycielstwa, do którego także odnoszą się słowa: «Kto was słucha, mnie słucha» (Łk. X, 16), a nadto, co w encyklikach wykłada się i z naciskiem podkreśla, to zazwyczaj już skądinąd do nauki katolickiej należy. Jeżeli zaś najwyżsi Pasterze w dokumentach swoich o jakiejś kwestii, dotychczas dyskutowanej, dają rozstrzygające wyjaśnienie, dla wszystkich staje się jasnym, że w myśl i wedle woli papieży, nie wolno już uważać tej kwestii za rzecz podlegającą swobodnej dyskusji teologów”.

    Franciszek nie musi ani razu nieomylnie zdefiniować „nowy” Dogmat ex cathedra by wielokrotnie publicznie nie być posłusznym nieomylnemu nauczaniu Kościoła Katolickiego.

  74. Daro said

    Nowe zgromadzenia zakonne nieomylnie ex cathedra zatwierdzone przez Franciszka.

    https://misyjne.pl/w-polsce-powstalo-nowe-zgromadzenie-zakonne/
    https://www.zyciezakonne.pl/wiadomosci/nowy-dokument-papieza-wprowadzi-zmiany-w-zyciu-zakonnic-62270/

    ——
    Daro, wynieś się stąd, pókim dobry.
    Admin

  75. Marucha said

    Re 74:
    Wypadałoby najpierw zbadać, czy owe, w stachanowskim tempie ogłaszane kanonizacje są w ogóle legalne, tzn. czy osoby wyniesione na ołtarze spełniają warunki świętości.
    A są co do tego ogromne wątpliwości.
    To samo tyczy kanonizacji ogłoszonych przez Jana Pawła II.

    Każdy katolik ma obowiązek być posłuszny nieomylnemu zwyczajnemu i uroczystemu nauczaniu Papieża i Kościoła. Pan tu proponuje sposoby obejścia Magisterium Kościoła Katolickiego.
    Gówno prawda.

  76. NarodowyRojalista said

    Re 66 ”Ależ jest Pan sekciarzem, sobie przypisując nieomylność.”
    „Swoją drogą… czy pomyślał Pan, że Bóg nie może zostawić ludzi bez instrumentów zbawienia? Nawet w błądzącym Kościele? Pan to jednakowoż implikuje.”

    Kościół błądzący nie jest Kościołem katolickim. Antykościół Novus Ordo i jego fałszywa koszerna opozycja „katolicka” są instrumentami potępienia. Jezus powiedział, że kto nie ochrzci się i nie uwierzy (nie przyjmie integralnie całej nauki katolickiej) będzie potępiony. To, że za karę jesteśmy pozbawieni dostępu do godziwie sprawowanych sakramentów przez ważnie wyświęconych i posiadających jurysdykcję kapłanów nie zamyka nam drogi do zbawienia – przykład katolików w Japonii:

    ‘’Tak więc to dziś papież z obowiązku swego urzędu minuje biskupów dla każdego Kościoła i bez zgody Stolicy Apostolskiej nie może mieć miejsca żadna prawowita konsekracja w Kościele katolickim.” (Sobór Trydencki, sesja 24, rozdz. 1, de Reformat.).

    „Kan. 7. Jeśli ktoś twierdzi, że ci, którzy nie zostali prawnie wyświęceni i posłani przez władzę kościelną i kanoniczną, lecz skądinąd przybywają, są uprawnionymi szafarzami słowa i sakramentów – niech będzie wyklęty.” Sobór Trydencki

    Re 67 „Kościół zezwolił Kopernikowi na publikację dzieła „O obrotach ciał niebieskich” bez żadnych utrudnień ani cenzury.”

    Wszelkie orzeczenie papieskie dotyczące spraw wiary jest nieomylne, ponieważ ma asystencję Ducha Św. Polecam przeczytać jeszcze raz:

    1664 – bulla Aleksandra VII Speculatores domus Israel jako wstęp do wydanego przez niego Indeksu (Index librorum prohibitorum Alexandri VII Pontificis Maximi jussu editus) – POTĘPIENIE WSZELKICH DZIEŁ utrzymujących, że Ziemia się porusza.

    Re 69 „Franciszek ani razu nie wypowiedział się ex cathedra – ani jedna jego wypowiedź nie była nieomylna.”

    Niedopuszczalni są ci, którzy mówią, że będą posłuszni Papieżowi, a nie Pawłowi albo Juliuszowi, i sobie to przypisują, chcą aby to był ich sąd, kiedy jako Papież, a kiedy jako Juliusz postanawia. Gdyby raz dopuścić te wykręty, wszelkie posłuszeństwo ze świata zostanie usunięte. Dlaczego bowiem tak samo nie ma ktoś sobie przypisać sądu o wyroku króla, mówiąc że ten wyrok wydał Zygmunt a nie król? Nic zgubniejszego od tego wykrętu nie można wymyśleć. (Stanisław kardynał Hozjusz, Chrześcijańskie Wyznanie Wiary Katolickiej. Rozdział XXVIII).

    „Toteż oznajmiamy, twierdzimy, określamy i ogłaszamy, że posłuszeństwo każdej istoty ludzkiej Biskupowi Rzymskiemu jest konieczne dla osiągnięcia zbawienia.” Bulla Unam Sanctam, Bonifacy VIII

  77. NarodowyRojalista said

    Jak już wyżej wspomniałem Sobór Watykański I nie był soborem Kościoła katolickiego a Pius IX papieżem, ponieważ definicja, którą ogłosił, zawęziła nieomylność papieską tylko do nauczania ex cathedra. O ironio ten sam sobór zobowiązuje wszystkich do zachowania bezwzględnego posłuszeństwa biskupowi Rzymu również wtedy, kiedy nie przemawia ex cathedra:

    „Dlatego nauczamy i wyjaśniamy, że Kościół rzymski, z rozporządzenia Pana posiada nad wszystkimi innymi [kościołami] pierwszeństwo zwyczajnej władzy, oraz że ta jurysdykcyjna władza biskupa Rzymu, która jest rzeczywiście biskupia, jest bezpośrednia: wobec niej obowiązani są zachować hierarchiczne podporządkowanie i prawdziwe posłuszeństwo pasterze i wierni wszelkiego obrządku i godności, każdy z osobna i wszyscy razem, i to nie tylko w sprawach wiary i moralności, ale także w kwestiach dotyczących dyscypliny i kierowania Kościołem rozproszonym po całym świecie; w ten sposób, żeby – przez zachowanie jedności zarówno wspólnoty, jak i wyznawania tej samej wiary z biskupem Rzymu – Kościół Chrystusa był jedną owczarnią wokół jednego najwyższego pasterza.To jest nauka prawdy katolickiej, od której nikt nie może odstąpić bez utraty wiary i zbawienia”.Sobór Watykański, Sesja IV, Konstytucja Dogmatyczna PASTOR AETERNUS (18.07.1870):

    Wszyscy tzw. tradycyjni katolicy uważają Piusa IX za papieża Kościoła katolickiego. Zatem jeżeli Wojtyła glosił, że wolność sumienia i wyznania jest prawem każdego człowieka, to takie nauczanie mają obowiązek przyjąć(lefebryści,sedewakantyści).

  78. Boydar said

    Miałeś się wynieść, i co ?

    Przede wszystkim walisz sloganami i cytatami. Prawie bez składu i ładu, myśli przewodniej ze świecą szukać. A jak się już ślad znajdzie to włos na głowie wstaje.

  79. Marek said

    Szymon Klucznik w nowej odsłonie?

  80. Marucha said

    Re 77, 78:
    Już Pana tu nie ma.
    Czego nam tu brakuje, to jakichś samozwańczych teologów.
    Rzygliwe pierdoły.

  81. Bronisław said

    Ad 79

    A jak się już ślad znajdzie to włos na głowie wstaje.

    „Szukajcie prawdy, a prawda was wyzwoli.” Bóg jest bytem prostym, a Jego nauczanie zrozumiałe dla każdego, nawet cepa. Jeśli Kościół Jego jest święty, to i nauczanie święte być musi, święte, czyli niezmienne i nieomylne. Jeśli Papież głosi coś ex cathedra nieomylnie, to nie może zwyczajnie sobie zaprzeczyć. Byłby błaznem. „Tak – tak, nie – nie. Co ponadto – od diabła pochodzi.” Cóż z tego, że wnioski są zatrważające. Były już trudne czasy w historii ludzkości, które się jednak wydarzyły: wojny, zarazy, powodzie, reformy i reformacje – Bóg na to zezwolił.

  82. JARNO said

    coś mi się widzi, że usunięto mój post – raczej historyczny niż co do kwestii doktrynalnych.
    Widać za trudny do zrozumienia albo strawienia.

  83. plausi said

    Nieomylność wywiadu USA ?

    Jednemu z papieży zarzuca się, że został wybrany dzięki wsparciu łapówek kardynałów z USA. Dowodów na to nie ma, są jednak znaki:

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/06/usmiech-sw-jana-pawla/#Usmiech

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: