Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

„Sędziowie Sorosa”. Jak znany miliarder „trzęsie” Europą.

Posted by Marucha w dniu 2020-03-04 (Środa)

Dziennikarze francuskiego tygodnika „Valeurs Actuelles” opublikowali przytłaczający raport ukazujący, jak Europejski Trybunał Praw Człowieka opleciony jest przez sieć organizacji pozarządowych, finansowanych przez miliardera George’a Sorosa, który narzuca Europie ideologię „otwartego społeczeństwa”.

Nie jest kwestią przypadku, piszą autorzy, że Austria, Grecja i Włochy są zmuszane uprawomocnić związki osób tej samej płci. Polskę wzywa się do zalegalizowania i promowania prawa do tak zwanej aborcji. Francja jest zobowiązana do administracyjnego wydawania aktów o zmianie płci. Węgry zmuszone są znieść karę dożywotniego więzienia. Rosję oskarża się za potępienie feministycznych prowokatorek spod znaku Pussy Riot Punk. Austria ma zalegalizować adopcję przez pary tej samej płci a w Grecji można stosować szariat.

Za każdym razem Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPC) narzuca swoje prawo kolejnemu krajowi europejskiemu. Za każdym razem w sprawę zaangażowana jest organizacja pozarządowa powiązana z siecią Sorosa – Open Society Foundations. Bardzo często jeden z sędziów ogłaszających wyrok jest byłym współpracownikiem OSF lub innej organizacji z nią powiązanej.

On jest „tym, którego nazwiska nie należy wymawiać” – pisze „Valeurs Actuelles”, chociaż to właśnie on „stał się mistrzem w sztuce robienia bałaganu na świecie pod pozorem altruizmu”.

Opracowanie poświęcone działalności finansisty przygotował Grégor Puppinck, urodzony w 1974 roku doktor prawa, absolwent Instytutu Zaawansowanych Studiów Międzynarodowych, szef Europejskiego Centrum Prawa i Sprawiedliwości (ECLJ), organu konsultacyjnego ONZ. Jest to organizacja, która od ponad dwudziestu lat uczestniczy w grze o wpływy i lobbing.

Dyrektor Puppinck interweniuje w licznych sprawach i ma dobre relacje z większością członków Trybunału. Pewnego dnia powiedziano mu, że są tam „sędziowie Sorosa”. Chodziło o sprawę węgierskiego sędziego Andrása Sajó. To jeden z założycieli George Soros Central European University i przyjaciel miliardera. Jest w Open Society od 1988 roku. Pomiędzy 2001 a 2007 należał do rady dyrektorów nowojorskiej Open Society Justice Initiative. Później, już jako sędzia, Sajó zasiadał w izbie Trybunału, która potępiła Włochy w 2009 roku w sprawie krzyży na terenie szkół publicznych. Wydany wtedy wyrok twierdził, że krucyfiks rzekomo „ogranicza prawa rodziców do kształcenia dzieci zgodnie z ich przekonaniami” i nakazywał usunąć chrześcijańskie symbole.

Skargę na krzyże wniosła Soile Lautsi. Włoski rząd wynajął wtedy do prowadzenia tej sprawy Gregora Puppincka. Orzeczenie udało się uchylić po odwołaniu w 2011 roku. Sędzia András Sajó wtedy w składzie orzekającym akurat nie zasiadał.

Puppinck wskazuje, że z upływem czasu Europejski Trybunał Praw Człowieka w kwestii swobód religijnych swoje decyzje opiera coraz częściej na idei, że „różnorodność i wielokulturowość są i muszą pozostać zasadniczymi wartościami europejskimi”. Ideologia Open Society Fundations jest coraz bardziej widoczna, szczególnie w problematyce społecznej.

„Mieć sędziów wywodzących się z organizacji pozarządowych nie jest czymś złym, pod warunkiem jednak, by tego typu stowarzyszenia nie były reprezentowane przesadnie” – zaznacza Puppinck.

Oprócz sprawy krzyży we Włoszech występował on jeszcze wielokrotnie przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka i innymi trybunałami, m.in. wspomagał rodziców „skazanego” na eutanazję Vincenta Lamberta w Strasburgu i w ONZ. Jest autorem wielu artykułów specjalistycznych oraz kilku książek. Jego ostatnia praca ukazuje metamorfozę konwencji praw człowieka z 1948 r., która z dokumentu broniącego praw jednostki przekształciła się w „młot” na prawa naturalne oraz alibi dla narzucania transhumanizmu i „nowych praw człowieka” w rodzaju eutanazji czy aborcji.

Soros postawił na sądownictwo

Raport Puppincka nie tylko odkrywa wpływy sieci pozarządowych organizacji Sorosa na europejskie trybunały, ale i obnaża stojącą za tym ideologię „społeczeństwa otwartego”. Jej najbardziej wpływowy promotor to nie bezinteresowny filantrop, ale konspirator. Za krytykowanie jego projektów, ideologii i metod trafia się do szuflady tak zwanej faszosfery. Można zostać populistą, antysemitą czy rasistą. Ideologia, którą rozpowszechnia Fundacja Otwartego Społeczeństwa idzie w kierunku likwidacji narodów, które zastąpić miałby społeczny model zaczerpnięty z idei Karla Poppera.

Służy temu wykorzystanie na poziomie międzynarodowym władzy sądowniczej, która zyskuje nowe kompetencje i narzuca wolę krajowym władzom wykonawczym oraz ustawodawczym. Nici tego spisku splatać się mają w europejskich trybunałach.

Puppinck mówi, że wraz z pojawieniem się sędziów Sorosa, ale też rozjemców o masońskiej proweniencji, zaczęło dochodzić do coraz większej ideologizacji orzecznictwa. Trybunał, który kiedyś wydawał typowe wyroki ograniczone do zakresu wymiaru sprawiedliwości, teraz coraz częściej orzeka o „tolerancji i duchu otwartości, bez których nie ma społeczeństw demokratycznych”, nakłada „obowiązek zagwarantowania warunków wspólnego życia w ramach ochrony praw i wolności innych”, wymyśla „nowe wartości”.

W obszarach swobody wypowiedzi czy religii decyzje Trybunału systematycznie wspierają idee „różnorodności i wielokulturowości” jako „podstawowych wartości europejskich”. Coraz bardziej jest tu widoczna po prostu ideologia Fundacji Otwartego Społeczeństwa. Puppinck zauważa, że „sprawy społeczne” są przedmiotem specjalnego traktowania, i to zawsze „postępowego”.

Naukowiec w 2018 roku zaczął analizować historię orzecznictwa Trybunału i dotarł do ich źródeł ideologicznych. Efektem tej pracy, była wspomniana książka Les Droits de l’homme dénaturé („Prawa człowieka wynaturzone”). W jej świetle tzw. prawa człowieka są dziś dyscypliną o charakterze ściśle ideologicznym, bo sędzia praktycznie może sam o wszystkim decydować. Może uważać, że ​​legalizacja surogacji jest konieczna w imię wolności lub – przeciwnie – potępić ją w imię godności kobiet. Dotyczy to wszystkich spraw rozpatrywanych w stolicy Alzacji: od konfliktów międzypaństwowych (Krym, Ukraina, Rosja…) po kwestie moralne (seksualność, małżeństwo, rodzina, aborcja), biotechnologię (in vitro, surogacja, eugenika), imigrację (łączenie rodzin, prawa uchodźców) poprzez wolność wyznania (noszenie islamskich szali, minarety) lub wolność wypowiedzi (bluźnierstwo). Problem w tym, że wyroki Trybunału mają konsekwencje dla krajowych przepisów i praktyk prawnych.

Taktyka Sorosa jest prosta. Skoro 47 rządów, które podpisały Europejską Konwencję Praw Człowieka, jest zobowiązanych do dostosowania swoich przepisów krajowych do orzecznictwa ustanowionego przez ten sąd, to po co próbować wpływać na kilkadziesiąt różnych państw, skoro można im narzucić swoją wolę w ramach jurysdykcji ponadnarodowej?

Grégor Puppinck uważa, że powiązania sędziego z organizacjami Sorosa mogą wpływać na wyrok. Dlatego zweryfikował CV 100 sędziów, którzy od 2009 roku zasiadają w ETPC. Wyniki takiej analizy przerosły intuicję francuskiego prawnika. Po 6 miesiącach metodycznych badań powstał raport liczący 200 stron.

Opracowanie pokazuje, w jaki sposób organizacje sieci Otwartego Społeczeństwa przenikały do jednej z najważniejszych europejskich jurysdykcji.

W Trybunale każdy z 47 krajów-sygnatariuszy Europejskiej Konwencji Praw Człowieka ma „swojego” sędziego, członka Trybunału. Przy obsadzie wakatu dany rząd przedkłada listę trzech kandydatów – niekoniecznie zawodowych sędziów – Zgromadzeniu Parlamentarnemu Rady Europy, które wybiera z nich jednego na okres dziewięciu lat. Proponowane kandydatury to bardzo często prawnicy działający w organizacjach pozarządowych.

Z analizy Puppincka wynika, że istnieje tu brak równowagi na korzyść kandydatów z Open Society i jej okolic, a zasada balansu sił w Trybunale została złamana. Jak upolitycznione jest wspomniane Zgromadzenie Parlamentarne RE, można się przekonać widząc „modę” na noszenie w ETPC przepustek na kokardach w kolorach tęczy – dostarczonych przez Radę Europy. Od ponad dziesięciu lat sędziowie nie używają tam określeń: „Pani” i „Pan”. Według nich jest to zbyt „płciowe”.

„Homo sorosensus”

W latach 2009-2019 siedem organizacji pozarządowych – wszystkie powiązane z Otwartym Społeczeństwem – „wysłało” niektórych swoich współpracowników do Trybunału na stanowiska sędziów stałych. Spośród 100 sędziów, którzy zasiadali w tym okresie, 22 miało bezpośredni związek z jedną z organizacji pozarządowych Sorosa „jako finansowani ich szefowie lub jako znaczący i regularni uczestnicy ich działalności”. Jeśli brać pod uwagę powiązania pośrednie, liczba ta znacznie rośnie. Do tego dochodzą sędziowie z „praktyką” w organizacjach typu Amnesty International czy Human Rights Watch.

Fundacje Otwartego Społeczeństwa są pierwsze na podium organizacji pozarządowych, które „umieściły” sędziego w Trybunale. Nie mniej niż dwunastu sędziów pełniło kluczowe funkcje w tej organizacji lub w jednym z jej różnych oddziałów, w szczególności w ramach Open Society Justice Initiative. Sieć helsińskich komitetów i fundacji jest również mocno reprezentowana w osobach siedmiu sędziów. Międzynarodowa Komisja Prawników (ICJ) „delegowała” pięciu sędziów, słynna Amnesty International – trzech. Organizacje pozarządowe: Human Rights Watch (HRW), Centrum Praw Indywidualnych w Europie (Centrum AIRE) oraz Międzynarodowe Centrum Sądowej Ochrony Praw Człowieka (Interights) mają po jednym „reprezentancie”.

Aby przekonać się o zbieżności interesów tych różnych organizacji, wystarczy zacytować samo OSF, które twierdzi na swojej stronie internetowej, że związek ustanowiony z jego beneficjentami ma nie tylko wymiar finansowy. Jego celem jest bowiem ustanowienie prawdziwych „sojuszy w celu osiągnięcia strategicznych celów programu otwartego społeczeństwa”.

Zostało to dobrze podsumowane przez urzędnika europejskiego z Łotwy, Nilsa Muiznieksa, który był dyrektorem programów Otwartego Społeczeństwa w swoim kraju, zanim objął stanowisko komisarza ds. Praw Człowieka w Radzie Europy. Wyjaśniał on, że OSF pracuje nad stworzeniem „nowego człowieka w otwartym społeczeństwie”, zwanego homo sorosensus – od nazwiska jego dobroczyńcy. Ta miękka władza sprawowana przez OSF przybiera szyldy obrony praw człowieka, wolności jednostki, demokracji lub walki z globalnym ociepleniem. W rzeczywistości jest formą działań na rzecz zanikania granic, promowania imigracji, eutanazji, aborcji, dekryminalizacji narkotyków i prostytucji.

Opłacalna inwestycja

Od 1984 roku George Soros zainwestował w „organizacje pozarządowe 32 miliardy dolarów. Dla przykładu wspomniana Human Rights Watch dostała w ciągu ostatniej dekady 100 milionów dolarów. Komitety helsińskie w 2017 roku otrzymały wsparcie w wysokości 40 procent budżetu. Międzynarodowa Komisja Prawników otrzymała wtedy 650 tysięcy USD, a Amnesty International rok wcześniej 300 tysięcy.

Soros przedstawiany jest jako skruszony spekulant finansowy, który teraz rozdziela fortunę na rzecz najszlachetniejszych działań. W rzeczywistości jego dotacje są częścią pewnego konkretnego planu.

90 milionów dolarów rocznie trafia na Europę (budżet roczny ETPC to „tylko” 70 milionów euro). W mniejszych krajach np. wschodniej Europy bogate fundacje Open Society na przestrzeni lat stały się kluczowymi graczami w sprawach społecznych i na rynku medialnym. Pozyskują i formują ludzi, którzy później odgrywają ważne role społeczne i polityczne. To samo dotyczy świata prawniczego. Dlatego tak często cień George’a Sorosa wisi nad nominacjami krajowymi, między innymi do ETPC. W Albanii, kraju, w którym Fundacje Społeczeństwa Otwartego zainwestowały ponad 131 milionów od 1992 roku, dwóch z trzech kandydatów na stanowisko sędziego to „liderzy” tamtejszego oddziału OS. Dwóch ostatnich łotewskich sędziów w Trybunale wywodziło się z Riga Law School, założonej przez łotewską fundację Sorosa. W tym kraju fundacja zainwestowała ponad 90 milionów dolarów tylko w latach 1992–2014. Podobne związki odnotować można w Bułgarii, Bośni i Hercegowinie, Chorwacji, na Węgrzech, Łotwie czy Rumunii.

Zasiał i zbiera plony

George Soros sieje i zbiera obfite plony. Uprawnienia sędziego europejskiego są niewspółmierne do uprawnień sędziego krajowego. Konwencja Praw Człowieka i jej protokoły są krótkie i ogólne, więc swoboda interpretacyjna sędziów w Strasburgu jest ogromna. W dodatku ETPC uważa Konwencję za „żywy instrument, który należy interpretować w świetle aktualnych warunków życia”. Daje to swobodę interpretacji i bardzo duży zakres władzy konkretnych sędziów. W obszarze zainteresowania sądów są tymczasem sprawy od konfliktów międzypaństwowych po kwestie moralne (seksualność, małżeństwo, rodzina, aborcja), bioetyka i nowe technologie, imigracja czy wolność słowa.

Kiedy już mamy „postępowy” i „sorosowy” Trybunał, warto jeszcze zwrócić uwagę, że precedensowe sprawy kierują do niego często instytucje Sorosa. W Strasburgu organizacje pozarządowe atakują państwa przed obliczem „swoich” sędziów. Puppinck przeanalizował sprawy wnoszone przez organizacje Sorosa i rozstrzygane z udziałem „sędziów Sorosa” w ostatniej dekadzie. Od 2009 roku było 185 takich przypadków! Teoretycznie zachodził tu konflikt interesów. Jednak w 88 sprawach sędziowie nie zawahali się orzekać. Liczby te, które odnoszą się tylko do postępowań, w których związek między sędzią a organizacją pozarządową był bezpośredni. Znacznie więcej jest przypadków, w których chodzi o organizacje związane z Sorosem pośrednio. Np. gdy sędzia z Open Society zasiada w sprawie wniesionej przez Human Rights Watch, inną organizację, ale zależną od OS.

Nie ma przypadków…

Puppinck twierdzi też, że ETPC działa politycznie i podaje przykład… Polski. W 2019 roku istotnym elementem kampanii wyborczych do PE i parlamentu krajowego stała się problematyka dotycząca tak zwanych mniejszości seksualnych. Trybunał w Strasburgu tymczasem – jak na zamówienie – wziął wówczas na wokandę cztery sprawy „społeczne” wniesione przeciwko władzom w Warszawie… dziewięć i pięć lat temu. Wszystkie te przypadki dotyczą skarg o „dyskryminację ze względu na homoseksualizm”. Francuski prawnik nie ma wątpliwości, że chodziło tu o ingerencję w polską debatę polityczną i kampanię wyborczą.

Inny przykład dotyczy Węgier. Viktor Orbán poważnie zabrał się za inicjatywy Sorosa w jego kraju. We wrześniu 2018 r. węgierski oddział Open Society i Komitet Helsiński złożyły wnioski do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka przeciwko węgierskiej ustawie „Stop Soros”. Komisarz Rady Europy ds. Praw Człowieka i Komisja Wenecka wydały opinię, że nowe przepisy węgierskiego prawa są nielegalne i powinny zostać uchylone. Pytanie, czy Węgry mają szansę na sprawiedliwy wyrok w trybunale z „sędziami Sorosa” wydaje się retoryczne.

Francuski polityk centroprawicy o Sorosu

Do problemu działalności Sorosa odniósł się na łamach tego samego pisma znany filozof, a przy tym polityk centroprawicowej partii Republikanie François-Xavier Bellamy. Jednoznacznie skrytykował on coraz większe uprawnienia i kompetencje przyznawane ETPC. Po opublikowaniu raportu Gregora Puppincka uważa natomiast, że należy zadać w tej kwestii dwa podstawowe pytania. Pierwsze dotyczy przejrzystości wyroków wydanych przez tę instytucję, w odniesieniu do całej legislacji unijnej. Zwraca przy tym uwagę na udział lobbystów związanych z Open Society w procesach legislacyjnych, które mają miejsce w parlamencie w Brukseli. Takie działania są sprzeczne z konieczną niezależnością władz ustawodawczych, wykonawczych i sądowniczych od podmiotów prywatnych.

Bellamy uważa, że właśnie z „braku niezależności” może też wynikać częściowo brak zaufania obywateli do Unii Europejskiej.

Drugie pytanie jest jeszcze bardziej fundamentalne i dotyczy samej filozofii unijnych instytucji. Zasada równowagi władz wydaje się dziś w dużej mierze złamana przez „obiektywną wyższość sądownictwa nad władzą wykonawczą i ustawodawczą.”  Zdaniem Bellamyego w ETPC ta nierównowaga przejawia się najwyraźniej. Sędziowie zaczęli wyznaczać politykę migracyjną, edukacyjną, rodzinną, społeczną, itd. Tymczasem demokratycznie wybrane parlamenty i rządy muszą się do ich decyzji stosować i w niektórych działaniach są ubezwłasnowolniane, zwłaszcza jeśli reprezentują choćby papierową prawicę.

Filozof pokazuje relatywizm rzekomo obiektywnych rozstrzygnięć. Na przykład zasada „równości wobec prawa” może być wykorzystana do uzasadnienia rozszerzenia prawa do sztucznego zapłodnienia dla lesbijek, ale także do jego odmowy w imię tego, że każde dziecko ma prawo do ojca. Poszanowanie godności ludzkiej można wiązać z otwieraniem granic i przyjmowaniem wszystkich migrantów albo wręcz przeciwnie – do przeforsowania postulatu kontrolowania granic, aby położyć kres interesom przemytników.

Takie sprawy nie są domeną międzynarodowych trybunałów, ale debaty politycznej przedstawicieli społeczeństwa. To ​​wyborcy mają prawo swobody decydowania o swojej przyszłości. Jeśli zastępuje ich sądownictwo, nieuchronny staje się kryzys a w końcu społeczny bunt.

Fabryki „ludzi wykorzenionych”

O raport Puppincka zapytano też byłego polityka prawicowego Philippe’a de Villiersa. Ten ze smutkiem konstatuje, że dzisiaj „George Soros jest znacznie potężniejszy niż Emmanuel Macron” a „Open Society silniejsze, niż taki kraj jak Francja”. Według autora tych twierdzeń, raport Grégora Puppincka „atakuje fortecę, której nikt w Europie ani na świecie nie odważył się zaatakować”.

Zdaniem de Villiersa, Jean Monnet, współzałożyciel wspólnoty europejskiej, ma dzisiaj swoje alter ego w osobie George’a Sorosa. Dawny polityk podaje przykłady wszechwładności Sorosa, łącznie z dymisjami ambasadorów Francji. Jego zdaniem finansista „całkowicie zinfiltrował też Parlament Europejski”. To „lalkarz”, który porusza często kukiełkami deputowanych, a przy tym zwolennik kosmopolitycznej rewolucji. Chce świata wolnego od wspólnot historycznych, połączonych przeszłością, chce świata „nowego człowieka”. Udało mu się stworzyć galaktykę wpływów, która z powodzeniem wpływa na świat idei i dyktuje m.in. program polityczny w Europie. Instytucje Sorosa to fabryka „ludzi wykorzenionych”.

„W Stanach Zjednoczonych nie twierdzi się, że członkowie Sądu Najwyższego nie mają żadnej opinii politycznej; są wybierane zgodnie z tymi kryteriami. Ale w Europie utrzymuje się złudzenie neutralności politycznej sędziów, a ta fantazja tylko wzmacnia ciężar ich decyzji w Strasburgu” – konkluduje „Valeurs Actuelles”.

Bogdan Dobosz, Franciszek L. Ćwik

http://www.pch24.pl

Komentarzy 20 to “„Sędziowie Sorosa”. Jak znany miliarder „trzęsie” Europą.”

  1. NICK said

    Francyi.
    Dawno nie ma.
    Mimo broni atomowej.
    Dawno jest pisane.
    Francja(dziwne słowo).
    Stała się niczym.
    Będąc, drzewiej.
    Córką.

  2. revers said

    A w Hadze kogo sedziowie saa? Senior Soros ma juniora Sorosa ktory zapewne od dawna jest w geszefcie ojca.

    https://www.moneycab.com/international/urteil-russland-muss-50-milliarden-schadenersatz-fuer-yukos-zahlen/

    Wlasnie w Hadze 18.02.2020 zapadl wyrok korsystny dla Chodorowskiego i starych akcjonariuszy Yukosu, a chodzi o niebagatelnaa sume 50 mld. usd.

    Rosja moze liczyc sie z czynnosciami egzekucyjnymi w postaci zaboru nieruchomosci, floty morskiej, czy aktywow w zagranicznych bankach za granicaa kraju jak to mialo miejsce w przypadku Wenezueli.

  3. plausi said

    Próba wyjaśnienia

    „sieć organizacji pozarządowych, finansowanych przez miliardera George’a Sorosa ”

    Naszym zdaniem nie jest to takie jasne, czy są przez niego finansowane, bo wszelkie tzw. NGO są masowo finansowane przez różnego rodzaju służby wywiadu, MSZty, czy zgoła parlamenty krajów, które mają interes w destabilizacji kraju, w któych NGOs powinny pomóc w tym zadania.

    Soros jest bezspornie jednym z bardziej znanych zbrodniarzy finansowych, ale to pozwala pozostać daleko większym zbrodniarzom w cieniu:

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/slowni/#Rotsz

    co może mu nawet schlebia.

    Już raz pisaliśmy, że Soros jest raczej oficerem do specjalnych poruczeń, na co wskazują takie operacje jak atak na brytyjskiego funta, czy atak na Credit Lyonais, albo wreszcie atak na Ukrainę po oderwaniu jej od ZSRR. Tego rodzaju operacje są dziełem grupy finansowej a nie jakiegoś Srorosa.

    Soros realizuje wielki plan, to nie jest jego plan

    https://web.archive.org/web/20180513080311/http://balder.org/judea/Hrabia-Ryszard-Mikolaj-Coudenhove-Kalergi-Praktyczny-Idealism-Wieden-1925-PO.php

    bowiem zręby planu opracowano już przed wiekiem. Organizacje kontrolowane przez niego realizują pewien etap tego planu, ale sam plan został opracowany w kręgach, które my określamy z Y.B.Ghali jako MWF.

    „w Europie utrzymuje się złudzenie neutralności politycznej sędziów

    Oczywisty idiotyzm, bowiem system prawny (judykatywa) jest z reguły ważnym elementem organizacji państwa, która zasługuje na miano PPZ:

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/slowni/#PPZ

    Jeśli rozważyć, że celem państwa zależnego od MWF (patrz hasło „MWF” i „Cel” w linku powyżej) musi być rabunek ludności, bo jakiż może być inny cel MWF, to jest rzeczą oczywistą, że judykatywa jak też legislatywa muszą zadbać o warunki, które taki rabunek umożliwią. Jak to znakomicie funkcjonuje świadczy choćby omawiany tu fakt oszustwa podatkowego uprawianego bezkarnie przez koncerny cyfrowe.

    https://marucha.wordpress.com/2020/03/02/ambasador-usa-przestrzega-przed-opodatkowaniem-koncernow/

    Legislatywa UE stworzyła odpowiednie ramy prawne, które pozwalają na tzw. „optymizację podatkową”, sygnały w rodzaju „Panama Letters” wskazują jedynie, że legislatywa i judykatywa bardzo sobie wzięły do serca cel, jaki im postawili zleceniodawcy.

    Fabryki „ludzi wykorzenionych” i wyizolowanych

    przez system wspomnianych koncernów cyfrowych, przez wyizolowanie osiągnęła MWF
    1. rozproszenie członków społeczeństw, że nie są więcej w stanie dokonać czegoś zbiorowo, z siłą

    2. koncerny cyfrowe tzw. asocjalnych mediów mają przy tym możliwość przez stałą kontrolę świadomości i sterowanie wyizolowanych osobników, w łatwy sposób zmobilizować je do stworzenia roju, grupy, w celu realizacji zaszczepionego temu rojowi zadania. Forma roju wyklucza jakąkolwiek refleksje osobników, instynkt samozachowawczy jest przy tym poważnie przytępiony. Przykładem takie operacji tworzenia roju są choćby tzw. „wiosna” w krajach Północnej Afryki, czy zastosowana przez Sorosa operacja inwazji na UE:

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/17/376oper/

    Byłoby wręcz komiczne, gdyby nie było to aż tak tragiczne, obserwować masowo osobników, którym banki wcisnęły do drących z emocji rączyn wszelkiego rodzaju karty bankowe i wmówiły tym biedakom, że to są pieniądze. Rój posiadaczy kart rzucił się na konsumpcję jak przysłowiowe muchy na g. To jest kolejny przypadek tworzenia roju, w celu likwidacji jakiejkolwiek reprezentacji pieniądza i zastąpienia go decyzją banku o tym, czy osobnik ma prawo do życia, czy też jego konto stało się nagle puste, przez co odebrano mu prawo do egzystencji.

    Aktualnie testuje się w ChRL system izolacji osobników pod pretekstem wirusa. Tego rodzaju testy przeprowadza się nie bez większego celu. Kombinacja takiej izolacji z brakiem pieniądza obiegowego pozwoli na niezwykłe rzeczy, ale niech czytelnik się sam zastanowi, to co wymyśli to betka, w porównaniu z tym co stanie się możliwe.

  4. Rafal Cz. said

    Chce rozmontowac panstwa narodowe a w Izraelu odwrotnie, jest to panstwo wybitnie nacjonalistyczne. Jego plan jest prosty: chce wychodowac nowego czlowieka „otwartego” , niemajacego pojecia o tradycji, nie majacego pojecia kim jest. Parszywy plan jak i jego tworca.
    Taka typowa zydowska zemsta za holocaust.

  5. Przemysław Jakub said

    Soros to zwykły pachoł, nawet, jeśli jest korzenny. Na głównych skrzypcach grają Rothschildowie. To oni go finansują.

  6. Bezpartyjna said

    Re: Rafał Cz.

    „Taka typowa zydowska zemsta za holocaust”.
    Tu nie chodzi o zemstę za holokaust (bo sami są sobie winni), lecz o panowanie nad światem. A z holokaustu „wyrywają” hajs i będą to robić do końca świata i o jeden dzień dłużej.

  7. Bezpartyjna said

    Szydzi sami sobie zgotowali piekło na ziemi. A Soros ma obrzydliwą facjatę, przypominające już wstrętne truchło.

  8. kulikow said

    ICH wszystkich powinno sie wyslac do psychiatryka I tam ich ;;;;;;;;;;UTYLIZOWAC;;;;;Czyli poddac eutanazji

  9. Re: 8 Kulikow…
    Nie jest problemem „zutylizowac” skunksa, ale problemem jest parszywy smrod jaki po nim zostanie…
    Nie jest wielkim problemem pozbyc sie zydow, ale wielkim problemem jest pozbyc sie ich lichwiarskiego syndykatu finansowego (ich glownego zrodla dochodu) raz na zawsze i bez zadnego smrodu…(nie dzialajacych „bankomatow”, hiper-inflacji, zamrozonych kont bankowych, deprecjacji waluty itd, itd. itd.)

    I trzeba to sobie wreszcie uprzytomnic…
    ====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  10. revers said

    Sa nastepni Joe …

  11. Sowa said

    „Za każdym razem Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPC) narzuca swoje prawo kolejnemu krajowi europejskiemu.”

    Co to znaczy „narzuca”? Olać, papier spalić w piecu, trybunałowi pokazać tyłek i po sprawie. Antyludzkie prawo nie jest prawem.

  12. NyndrO said

    Nie no muszę to napisać ja pierdole co za ryj.

  13. plausi said

    „Szydzi sami sobie zgotowali” ten los

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/slowni/#HoloSamo

    to à propos 6,7, Bezpartyjna.

    @4, Rafal Cz.

    Stąd mniemanie „Chce rozmontowac panstwa narodowe a w Izraelu odwrotnie” jest naszym zdaniem błędne, bowiem Medinat Jisrael) ma jedynie określone zadanie na pewien okres trwania globalnego imperium

    http://pppolsku.blogspot.com/2012/01/fh.html#Izrae

    jeśli zadanie stanie się nieaktualne, nawet nie drgnie nikomu ręka przy likwidacji tego zwyrodnienia, ponoć znowu chodzi tu ko anoniczne 6 milionów, wielokrotnie użyte w ramach propagndowej kabały.

    @12, NyndrO, 8, Kulikow

    „no muszę to napisać”, po co ?

  14. Mietas said

    Co do Chodorkowskiego, to nie dostanie ani grosza, z prostej przyczyny, rosyjskie ustawodawstwo jest ponad europejskim, i prawo nakładane w Europie czy na świecie, nie stanowi dla Rosji wyroczni,

    Można natomiast zająć rosyjskie nieruchomości, okręty, konta bankowe itp.
    Admin

  15. Re: Polecam Wszystkim kwestie n/t likwidacji gotowki przez lichwiarzy, ale przy aprobacie slusznej wiekszosci naszej polskiej skretynialej „gawiedzi”…

    Oto Ator wypowiada sie w sposob dostepnie-elementarnie dla tych, ktorzy wciaz uzywaja systemu elektronicznego (karty bankowe, konta bankowa, przelewy elektroniczne itd..), bo jest wygodne, bezpieczne, rzekomo „anonimowe” itd….co w rezultacie sami sobie beda zakladac sznur na szyje i zostana „skierowani tam, gdzie nie beda potrzebne kuchenki gazowo-siarkowe”..

    =======================
    jasiaek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  16. Mietas said

    Okręty? Jakie? Wojenne, nie da się, innych Rosja nie posiada, konta też, jakie? Rosja trzyma grosze poza granicami, nieruchomość? Chyba jedynie ambasadę he he, ale jak wiadomo nie da się, udowodnić co kolwiek że to państwa rosyjskiego, może zająć długie lata, i mnóstwo pieniędzy, czy to mu się opłaci?.

    —————-
    Niech Pan nie żartuje. Rosja ma sporo własności za granicą. Żadnych dowodów nie będzie bandytom trzeba, tak jak przy wyłączeniu Rosji z rozgrywek sportowych, albo katastrofach samolotów.
    Kwestią jest tylko, czy bandziory się odważą.
    Admin

  17. Mietas said

    Ad,admin, czytałem jakiś czas temu artykuł w Niemieckiej prasie dotyczący tego tematu, raczej dużych szans nikt mu nie dawał, każdy kraj który będzie chciał cokolwiek Rosji blokować spotka się z adekwatnym działaniem ze strony Rosji, tak już bywało w przeszłości, i Rosja w ramach swojego prawa będzie miała prawo do każdych środków odwetowych.

    —————
    Niewykluczone.
    Admin

  18. JARNO said

    re. PLAUSI, jak zwykle-z dużą satysfakcją witam Pańską obecność w Gajówce>>.
    Ma Pan ABS rację, że soros jest ‚żołnierzem’ a Open Society Foundation-narzędziem.
    Oczywiście i oczywiście, że używa kasę ‚publiczną’ a nie swoją>idiotą nie jest.
    A jak działa>tu jest lista ‚spolegliwych’ osób z EU parlamentu 2014-2019>>https://miziaforum.files.wordpress.com/2016/08/europe-osi-brussel-eu-advocacy-calendar-european-elections-reliable-allies-in-the-european-parliament-2014-2019.pdf
    i nie dam głowy, za to że istnieje identyczna lista dla EU parlamentu – aktualnej kadencji.
    .
    Anegdota: Soros po 2015 roku kiedy ‚zjednoczone prawiczki’ wygrały wszystko, Soros krótko określił – notabene w Davos Economic Summit 2016 -ich rząd-sejm:
    REŻYM
    i oczywiście w ‚oczyszczalni-ścieków=Polin’: morda w kubeł.
    To, że wybiórcza-michnik-‚totalna opozycja’ ale zjednoczone prawiczki?-plują w gębę a oni-pada deszcz.
    Jak Soros mówi (teraz), że w CHRL-„komunistyczny kraina” a prezydent Xi>REŻIM i trzeba ‚regime change’ i HongKong a Wałęsa ‚jedzie’ wyzwalać Chiny-HongKong.
    Przyjeżdża do ‚oczyszczalni-ścieków=Polin’ Madeleine Albright-zbodniarz wojenny’ jak Henry Kissinger ‚broniąc’ świat przed faszyzmem i kto ją wita: Balcerowicz-Wałęsa:
    https://for.org.pl/en/a/6645,press-briefing-with-the-participation-of-madeleine-albrights-lecha-walesa-and-leszek-balcerowicz
    a to, że tej burej suce śmierć 500 000 dzieci w Iraku w wyniku 2003 ‚wyzwolenia’ od Saddama Husejna (z pomocą WP wysłanego przez Kwacha-Miller:)>>oceniła: WORTH IT>warto było.
    .
    Dla mnie to jest kwestia ‚smaku’ (tak jak to Kant rozumie wg Krytyki władzy sądzenia):
    podaje się komuś rękę albo się nie podaje
    i niech się tłumaczą ‚lokalni’ partnerzy Sorosa> jak Łętowska, ks. Boniecki, krytyka polityczna>sierakowski czy PAN=Modzelewski,cała paczka z Fundacji Batorego, Komorowski który go odznaczał, ks.Boniecki, czy Holland, Giertych.
    czy Tokarczuk<
    Ja na własny użytek se wyrobiłem określenie: JEWISH DEEP STATE>US-IZRAEL-NATO-EU-IMF-WB-WTO_WIPO>>World Intellectual Property Organization+oczywiście SOROS>Open Society Foundation sklonowane jako GONGO>governmental organized Non-Governmental organizations-prof. Jan Sowa: Inna Rzeczpospolita jest możliwa (lewak)-autor Fantomowe ciało króla, jednej z najlepszych książek z historii Polski> matoły prawicowe;
    prawica’ wszędzie jest głupia>zderegulowana intelektualnie>jak zresztą ‚lewica’, „centrum’ a co nie dotyczy tego co zakazane: narodowej demokracji o komunizmie nie wspomnę)- i dotkliwy brak wiedzy=NIE UCZENIA się=IGNORANCJA (największe zło Sokrates) – na poziomie BELOW AVERAGE VILLAGE IDIOT INTELLIGENCE sprawia, że
    ‚populacja nie wie co się dzieje na świecie a poza tym nie wie, że nie wie’ (to Chomsky)

    i zjednoczone prawiczki+totalna opozycja są INTEGRALNĄ częścią tego samego JEWISH DEEP STATE)
    i musze rozczarować debilnych trolli ‚zjednoczonoprawiczkowych’>
    no nie ma na tej liście Rosji, Putina, Chin, etc.
    .
    Sz. Panie PLAUSI>SZACUNEK.
    .

  19. abc said

    A tu przykład jak prawa takich lewackich środowisk są przepychane u Nas:

    https://swiadomosc-zwiazkow.pl/ustawa-antyprzemocowa-mezczyzni-wyrzucani/

    Jak zwykle Panu gajowemu daje pod rozwagę by taki tekst umieścić w Gajówce.
    .

    Odnośnie wspomnianej Sylwii Spurek podanej w linkowanym artykule, za wikipedią:
    Tytuł naukowy: dr nauk prawnych (prawo karne)
    Edukacja: City University of New York
    Stanowisko: zastępczyni rzecznika praw obywatelskich ds. równego traktowania (2015–2019), posłanka do Parlamentu Europejskiego IX kadencji (od 2019)
    Partia: Wiosna (2019)

    kariera:
    …do czerwca 2015 była wiceszefową Biura Pełnomocniczki Rządu do Spraw Równego Traktowania i odpowiadała między innymi za koordynację prac rządowych nad ratyfikacją Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej[7]. 22 września 2015 została zastępczynią rzecznika praw obywatelskich ds. równego traktowania

    dokonania:
    Sylwia Spurek jest krytykowana za wypowiedzi o „męskiej płci przemocy” – sugerujące, że kobiety nie dopuszczają się przemocy domowej[19][20][21]. Była również krytykowana za poglądy na temat aborcji, która – zdaniem europarlamentarzystki – powinna być finansowana z publicznych pieniędzy, nawet jeśli jest dokonywana za granicą Polski,

    Tu się trochę cymbalicha przejechała bo w walce o prawa zwierząt porównała krowę do żydostwa w pasiakach w obozie:
    „Na pięć dni przed Dniem Pamięci o Ofiarach Holokaustu Sylwia Spurek na swoim Twitterze udostępniła grafikę australijskiej artystki Jo Frederiks, na której znajdowały się krowy mleczne w pasiastych koszulach zdobionych Gwiazdą Dawida[24]. Zwierzęta były związane łańcuchem, a za nimi kryła się pokryta krwią ściana. Polityczka utrzymywała, iż jej wpis miał jedynie skłonić do refleksji na temat praw zwierząt[25] to media oskarżały ją o antysemityzm i relatywizowanie ludzkiego cierpienia”

    Z dokonań i chyba jej największy sukces:
    „Sylwia Spurek określa siebie używając żeńskich końcówek w zawodach, które wykonuje[2]. Jest przeciwniczką męskiej dominacji językowej (…) 27 listopada 2019 Rada Języka Polskiego wydała oświadczenie, w którym potwierdziła, że żeńskie końcówki są poprawne, a większość argumentów przeciwko ich tworzeniu nie ma racji bytu”

  20. Darek S. said

    Soros jest zwykłym pracownikiem żydo-komuny. Gra miliardera, jest w posiadaniu miliardów, ale dlatego, że taką ma pracę. Nadaje twarz strumieniom pieniądza płynącym z żydo-komuny do oficjalnych legalnych organizacji, które poprzez sieć pośredników korumpują tymi pieniędzmi polityków. ( marchewka dla np. parlamentarzystów) Oprócz marchewki żydo-komuna dysponuje również kijem. Ponadto żydo-komuna dysponuje swoją organizacją wywiadowczą, przynajmniej w Polsce uzyskała dostęp do materiałów, dzięki którym mogą rozstrzygać sprawy sądowe na swoją korzyść. Przykładem słynny proces o spalenie kukły Sorosa.

Sorry, the comment form is closed at this time.