Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Ale dlaczego? o BlackRock: 2 biliony dolarów…
    Tadeusz o Przez 37 lat, co dzień, wchodz…
    Tadeusz o Przez 37 lat, co dzień, wchodz…
    revers o Nie strasz, nie strasz, b…
    Krzysztof M o Dwa wektory hipokryzji
    Szczepan Zbigniewski o Nie strasz, nie strasz, b…
    Szczepan Zbigniewski o Nie strasz, nie strasz, b…
    revers o Aktualność geopolityki!?
    revers o Aktualność geopolityki!?
    bbebebe o Wolne tematy (82 – …
    kfskenve o Wolne tematy (82 – …
    Lily o „Papież Franciszek”jest naszą…
    revers o Nie strasz, nie strasz, b…
    AlexSailor o Kupiłeś „elektryka”? No to cię…
    Andy o Nie strasz, nie strasz, b…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 625 obserwujących.

Koronawirus i Rosja – na co chorują politycy w Polsce?

Posted by Marucha w dniu 2020-04-09 (Czwartek)

Przesłanie przez Rosję pomocy humanitarnej nie tylko do Serbii (co wydawało się geopolitycznie oczywiste), ale także Włoch a nawet… Stanów Zjednoczonych – początkowo nieco zdezorientowało tradycyjne ośrodki rusofobicznego czarnego PR.

Szybko jednak odzyskały one rezon, nie mogąc się jedynie zdecydować – czy rosyjskie wsparcie jest „bezużyteczne” czy „fałszywe i w złych intencjach”. Choć więc zwłaszcza Włosi błogosławią przyjaciołom, których poznali w biedzie – postawa nadwiślańskich odwiecznych „ekszpertów” od wszystkiego co pachnie Moskalami dziwić w żaden sposób nie może.

W końcu dowcipy o Stirlitzu są w Polsce nie mniej popularne niż w Rosji, choć chyba tylko u nas są traktowane niczym pogłębione analizy politologiczne. A zatem, skoro, jak wiadomo – Strirlitz karmił niemieckie dzieci ukradkiem i od ukradka niemieckie dzieci puchły i umierały – to jest to koronny dowód, że Rosjanin nawet gdy udaje, że pomaga – to chce zaszkodzić!

I już zupełnie na poważnie – od przeszło dekady działają w Polsce ośrodki, których jedyną racją bytu jest wyszukiwanie wszędzie, gdzie się da rosyjskiej inspiracji, a tam, gdzie jest ona jawna – przypisywanie jej złych, diabolicznych intencji.

Naprawdę, są w Polsce politycy, którzy woleliby śmierć z pragnienia na pustyni – niż przyjęcie szklanki wody z rąk Rosjanina. Nawet gdyby wodą tą mieli popić lekarstwo na koronawirusa. To bardzo ułatwia im kategoryczne sądy jaka pomoc jest słuszna, a jaka nie, przy czym oczywiście ta rosyjska jest zawsze niesłuszna.

Po drugie, wydaje się, że globalna skala pandemii i fakt, że zwłaszcza władze amerykańskie dość ewidentnie z nią nie radzą – spowodowały przerwanie czy przeciążenie dotychczasowych kanałów komunikacji i rozkazów słanych w miarę potrzeb do tak dziś marginalnego i pośledniego amerykańskiego sługi, jakim stale jawi się Polska.

Nie przyszły widać żadne nowe instrukcje mówiące, żeby nie atakować – więc sfora po staremu stara się ujadać na tą samą, antyrosyjską nutę. Nie ma też jednak wątpliwości, że gdyby rozkazy takie się pojawiły – Jarosław Kaczyński pierwszy zaintonowałby hymn rosyjski, Antoni Macierewicz przestałby zaprzeczać swemu podziwowi dla prezydenta Putina, Mariusz Błaszczak wdziałby walonki, a za nimi śpiewkę zmieniłby pospiesznie i cały chór rusofobów. Tylko sponsor zza oceanu musi im to wprost nakazać, sami przecież nie (wy)myślą.

No i rzecz wewnętrzna, a pamiętajmy, że Prawo i Sprawiedliwość zorientowane jest niemal wyłącznie na sprawy wewnątrzkrajowe (zagraniczne zostawiając Waszyngtonowi). Przyjęta linia propagandowa rządu Mateusza Morawieckiego brzmi: „polska metoda walki z koronawirusem jest najlepsza na świecie, wszystkie państwa nam jej zazdroszczą, nie potrzebna jest nam żadna pomoc”.

To oczywiście nieprawda, Polska zawdzięcza stosunkowo korzystną sytuację epidemiologiczną swemu marginalnemu położeniu i niewielkim migracjom, zaś polityka rządu, wprowadzającego przedwczesne i nadmierne restrykcje i ograniczenia – jest prostą drogą do katastrofy gospodarczej.

Niemniej, dopóki ta nie stanie się jeszcze bardziej oczywista – propaganda rządowa będzie wyśmiewać i atakować wszelkie objawy solidarności międzynarodowej, kontrastując ją z rzekomymi sukcesami samodzielnej Polski. Ta fikcja już pewnie bardzo niedługo zawali się ze szczególnym hukiem.

Amerykańska hegemonia ofiarą pandemii?

Solidarna pomoc okazywana przez Rosję Włochom czy Amerykanom boli polskie elity tym bardziej, że kontrastuje tak mocno z pełną kompromitacją dotychczasowego systemu sojuszy Polski.

Jak wszyscy widzą – podczas obecnego kryzysu w ogóle nie widać Unii Europejskiej, która jedyne, co potrafi, to wysyłać kolejne ostrzeżenia przed „rosyjską i chińską propagandą” tam, gdzie potrzeba testów, maseczek, lekarzy, sprzętu medycznego.

Również światowe przywództwo USA okazało się kosztownym kłamstwem – co to bowiem za globalny lider, który ucieka, chowa się i jeszcze kradnie innym środki medyczne?

Jak na dłoni widać dziś śmierć porządku jednobiegunowego. On umiera na koronawirusa. Rodzi się nowy świat, a jego akuszerami są m.in. rosyjscy lekarze pracujący we Włoszech. I to boli wirusy starej, atlantyckiej choroby.

Ale nie martwmy się – je też wyleczymy i oby organizmy Europejczyków, w tym Polaków trwale się na nie uodporniły!

Konrad Rękas
Rosyjskojęzyczna wersja tekstu ukazała się na portalu Ridus.ru
https://konserwatyzm.pl/

Komentarze 22 do “Koronawirus i Rosja – na co chorują politycy w Polsce?”

  1. Maverick said

    Poliniacy to chorujący na paronoidalne urojenia przygłupy bez IQ. Zawsze wolą się wasalić jak kundle niż dbać o nasze polskie interesy narodowe.

    A jeżeli chodzi o zawieraniae sojuszy to są specjalistami od waslanie się masoństwu i wybierają stornę przegraną aby potem czcić zmarnotrawioną krew Polaków za interesy obcych.

  2. Ale dlaczego? said

    Na pohybel banderowskim rusofobom 😉
    A co do wirusa to nie podzielam zdania pana Rękasa. Jak i samego Gospodarza. Co mnie nie martwi, bo rzeczą ludzką jest samodzielne poszukiwanie Prawdy. I czas pokaże, jak to wygląda. Może się mylę. A może nie.

    Zastanawiają mnie nowe/stare fakty.
    Bo to że Putin i Chińczycy współpracują z NWO w wymyślonej pandemi, to już słyszałem.
    Ale co np. z tragiczną sytuacją w Iranie?
    Udają?
    Czy może z bagatelizowaniem wirusa na Wyspach?
    Zlewali temat chyba najdłużej (po Szwecji i Białorusi) w Europie.
    W statystykach ujmują tylko leczonych w szpitalach. I ilość i tak pikuje. A zgonów nadprzeciętnie % więcej niż w innych krajach. W ciągu ostatnich 24 godzin zmarło u nich prawie tysiąc osób. Kłamią?

    Nawet burak ichni, Boris Johnson, który kilka tygodni temu bagatelizował wirusa i wygłosił słynne już stwierdzenie, że Brytyjczycy muszą się pogodzić z myślą, że ktoś z rodziny może odejść. Jest na intensywnej terapii z wirusem. Czyżby kara boża za pogardę dla życia ludzkiego?

    Gdzieś czytałem, że w Ameryce Łacińskiej w niektórych krajach ludzie umierają w domu lub na ulicy. Bo służba zdrowia w dużo gorszym stanie niż u nas nie ma szans nawet z takim „wymyślonym” wirusem.

    A to, że za rogiem czai się kryzys…
    Czasami nie ma dobrych wyborów.
    A gdyby tak śmiertelność nowej choroby wynosiła 60% zarażonych, nie było by kryzysu?

    Dziś przepuściłem stojąc przed sklepem babuleńkę z laską. Była tak bezbronna, ledwo udawało się jej prosto iść chodnikiem. Zastanawiałem się, czy ma młodszych bliskich, by mogli zrobić zakupy.
    Ale zdaje się niedaleko sklepu mieszkała.
    Czy mógłbym zaoferować pomoc? A jeśli jestem zarażony a le bez objawów? Praktycznie codziennie gdzieś jestem „na mieście”…
    Pytałem się wcześniej starszej sąsiadki, czy nie potrzebuje by zrobić zakupy. Zięć przynosi. Nawet widziałem. W maseczce…

    Cóż… zobaczymy. Pewnie nie jedno. I jeszcze nas rzeczywistość zaskoczy.
    A rzeczywistość to nie warcaby ani nawet szachy. Jest dużo bardziej skomplikowana.
    Żyjemy w ciekawych czasach…

  3. Yah said

    Ale o czym w ogóle mowa, certyfikowane testy na wirusa, można kupić w Chinach z dostawą do Polski i wcale nie są bajecznie drogie ale …… one wykrywają rzeczywistą infekcję, a nie WHOwską chorobę polegająca na złapaniu wirusa na śluzowce człowieka.

    Proponują geniuszom Bigpharmy i WHO, żeby choroby określali na podstawie wymazu z dłoni. Bedzie w czym wybierać.

    WHO to sprzedajne gnidy Bigpharmy.

    I jeszcze jedno te lamenty lekarzy to są tylko po to by wyrwać dodatkowa kasę …. ta profesja tak ma.

  4. Yah said

    Ad 2

    Nie wiemy co się naprawdę dzieje. Komentatorzy piszą, że wirus został zaprojektowany tak, by chorowali i umierali starsi. Miał , po zabójstwie Sulejmaniego , wykończyć irańskich strażników rewolucji. Na nasze szczęście bardzo szybko mutuje ( znacznie szybciej od wirusa grypy) i traci zjadliwość.

    Epidemia na tzw. Zachodzie istnieje tylko na papierze, ale tamtejsi januszowi miliarderzy postanowili i to, bez względu na konsekwencje dla społeczeństw , na tym zarobić. Na czym:

    – na spadkach i wzrostach na giełdzie;
    – na produkcji testów;
    – na produkcji szczepionek.

    A konsekwencja będą duże kłopoty, jeśli nie upadek wielu zachodnich gospodarek.
    Zwycięsko z tego starcia wyjdą Rosja ( wykańczając amerykańskie spółki naftowe, o znacznie wyższych kosztach prowadzenia działalności niż w Rosji) i Chiny stając się jedynym właściwie źródłem zaopatrzenia w wyroby przemysłowe krajów Zachodu. I chiny i Rosja zyskują na tym, że spadek cen ropy ogranicza drastycznie dochody USA wynikające z petrodolarów.

    Oczywiście jedynymi przywódcami, którym świta o co chodzi jest Łukaszenka i Bolsanero.
    Naszym politykierom to do glowy mie przyjdzie. Jesli nie ma instrukcji z D.C to robią tak jak każe WHO, ale tylko dlatego, żeby się głupio usprawiedliwić – „No ale WHO zalecała”.

    Tylko, ze słuchanie zaleceń WHO , Panie Minister, nie jest wpisane w konstytucję.

  5. Rafal Cz. said

    Zaprojektowany wirus? Przez kogo?

  6. Yah said

    „Nie w laboratorium Wuhan przeprowadzono eksperymenty z hybrydyzacją wirusów, ale na University of South Carolina, USA. Istotna czy nie, ale różnica. Artykuł na ten temat znajduje się w publikacji Nature Medicine , ale nie 9 stycznia, ale 19 listopada 2015 r. Oto tytuł i lista autorów tego artykułu:

    „Podobne do SARS skupisko krążących koronawirusów u nietoperzy pokazuje możliwość ich pojawienia się u człowieka”

    Vineet D Menachery, Boyd L Yount Jr, Kari Debbink, Sudhakar Agnihothram, Lisa E Gralinski, Jessica A Plante, Rachel L Graham, Trevor Scobey, Xing-Yi Ge, Eric F Donaldson, Scott H Randell, Antonio Lanzavecchia, Wayne A Marasco Zhengli-Li Shi i Ralph S Baric. ”

    Z 15 autorów dwóch ma chińskie nazwiska, a wśród nich tak jest Zhengli-Li Szi. Ale tylko ona nie hybrydyzowała wirusów; w artykułach zachodnich istnieje dobry zwyczaj – aby dokładnie wskazać wkład każdego współautora.

    Mówi się tam tak: „Z.-LS dostarczyła sekwencje pików i plazmidy SHC014”. Oznacza to, że Zhengli-Li Szi dostarczyła amerykańskim badaczom próbki nietoperza wirusa SHC014, który jest dla nas nieszkodliwy, i odkryła, że, jak zauważamy, nie ma to nic wspólnego z obecnym wirusem zabójcą.

    Nie pisała artykułów, nie składała żadnych oświadczeń, a ogólnie rzecz biorąc, który z autorów co zrobił – wszystko jest szczegółowo opisane w publikacji, ponieważ jest niesklasyfikowane i dostępne. Artykuł został napisany, a wirusy hybrydyzowały głównie Amerykanie.

    To nie jest oskarżenie – działali legalnie, a otrzymany „wirus chimery” nie ma absolutnie nic wspólnego z obecnym.

    Ogólnie rzecz biorąc, jeśli weźmiemy pod uwagę drugą opcję (że wirus nie jest naturalny, ale jest przypadkowym wyciekiem z jakiegoś laboratorium), to Wuhan Virology Center nie jest jedynym podejrzanym, a oskarżenia przeciwko pani Shii nie dodają jasności.

    W rozprzestrzenianiu się koronawirusa wciąż kryje się wiele tajemnic: prawie równocześnie z Chinami trafił on do świętego szyickiego miasta Kom w Iranie, gdzie mieszka większość irańskich przywódców duchowych, ajatollah (nawiasem mówiąc, w pobliżu znajduje się również zasięg pocisku Iranu). Tak właśnie jest, gdzie jest Wuhan, a gdzie irańscy szyici? Jednocześnie zarażono najwyższe kierownictwo NATO: od słynnych – dowódcy sił amerykańskich w Europie, szefa Sztabu Generalnego Włoch, dowódcy polskich sił zbrojnych.”

    .https://www.km.ru/world/2020/03/20/koronavirus/872163-ukhanskii-virus-khimera-okazalsya-rodom-iz-ssha

  7. . said

    Ale dlaczego @

    Samodzielne poszukiwanie prawdy jak ten chłopak co zobaczył w tv jeden ze szpiali pełen koroniarzy w UK. Poszedł z kamerą, a tam normalka, cisza na oddziałach.

  8. Piskorz said

    re 2 Zastanawiałem się, czy ma młodszych bliskich, by mogli zrobić zakupy.” Dobra uwaga, ale ma chyba jakiś sąsiadów….raczej egoistów.!! Skoro tak jest..Przykre to bardzo.

  9. Yagiel said

    Żywy, krótszy tekst – w tempie „Oto dziś dzień…”
    Jedna uwaga wydaje się szczególnie ciekawa: że PIS zorientowane jest na wewnątrzkrajowe sprawy – zewnętrzne to Amerykanie… a nie: Waszyngton. I słusznie, bo kto powiedział, że Amerykanie w Waszyngtonie są u siebie?

    I apropos właśnie: Państwo PiSu wygląda na… 52? 53? Stan USA: Amerykanie, prawie tak, jak amerykańscy Żydzi, są tu u siebie. W Konstytucji tego nie mamy, ale to nie problem – to przeszłość. Autor bije brawo bliskiej – lepszej – przyszłości nas odpornych na anty-Rosja wirusa! Chętnie – tylko
    JAK ZAMIENIĆ AMERYKANÓW-okupantów NA ROSJAN-lekarzy?

    Będąc 53 Stanem USA, nie mając więc u siebie rosyjskich lekarzy – a co dopiero żołnierzy – ? Znów pytam o MY ?
    Nie martwMY się – wyleczyMY – tzn. kto z Autorem ? Bo podpisał się POJEDYNCZO.
    *Czy w rosyjskim jakoś inaczej liczby mn/poj funkcjonują? My, Konrad Rękas ?

  10. Yah said

    Jak by to była prawdziwa, zaraźliwa pandemia to Ci na świeczniku inaczej by się zachowywali. Już by ich tu nie było. Zwiali by po prostu. Przynajmniej ci z Polski.
    Po co mieliby się narażać ? Dla wyborców? Wolne żarty?
    Kukiełki grają w teatrzyku, a zaaferowane barany o umysłowości gaworzącego niemowlaka się cieszą.

    Do pewnego momentu i polactwo i tzw. władze są pocieszne, ale w pewnym momencie przestaje być śmieszne gdy perfidny politykier każe ci robić głupoty, przy aplauzie tłumów.

    Oczywiście jak by minister kazał wszystkim facetom chodzić w spódnicach, bo to zdrowe i nie przegrzewa się przyrodzenie, to też banda przygłupów przyjęła by to z aplauzem.

    Macie demokrację rządy najgłupszych z głupich i najbardziej pazernych z chciwych.

  11. Yah said

    „Czasami nie ma dobrych wyborów.
    A gdyby tak śmiertelność nowej choroby wynosiła 60% zarażonych, nie było by kryzysu?”

    Panie A dlaczego ? Pan nie rozumie na czym polega rządzenie krajem. To analiza potencjalnych zysków i strat, podejmowanie decyzji i branie za te decyzje odpowiedzialności.
    Po pierwsze nie polegamy na WHO. Powiązane z przemysłem farmaceutycznym może działać na nasza szkodę.

    Powołujemy grupę ekspertów z zakresu epidemiologii. Minister zdrowia to żaden ekspert. Co to za kardiolog, który zakazuje ruchu. Nie wie jakie są tego konsekwencje dla układu krążenia.

    Eksperci robią badania przesiewowe na obecność wirusa i stwierdzają jaki procent populacji go posiada.
    Obserwujemy zachorowalność na powikłania wykonując testy przeciwciał Img Imm
    Stwierdzamy kto tak naprawdę umarł od powikłań związanych z wirusowym zapaleniem płuc potwierdzonym nie obecnością wirusa na śluzowce tylko obecnością przeciwciał.
    Podejmujemy decyzje co się bardziej opłaca wprowadzić kwarantannę czy też nic nie robić w związku z tym , że choroba jest jednak niegroźna.
    Jeśli podejmujemy decyzje o kwarantannie to trzeba przekalkulować starty z nią związane i potencjale korzyści.No ale żeby tak postępować, trzeba mieć głowę na karku, myśleć a nie postępować wg. wskazówek z zewnątrz.

    A decydenci w Warszawie jak zwykle boja się jakiejkolwiek odpowiedzialności i samodzielnej decyzji. On są zaprogramowani na sterowanie z zewnątrz, bo zwalnia ich to z myślenia i , w ich mniemaniu, odpowiedzialności.

    A tak w ogóle, to może ta lajtowa, papierowa epidemia, połączona z zamknięciem kościołów jest ostania szansa daną przez Pana Boga na opamiętanie się … ale nie takie jak poleca na Sputniku jakas głupiutka sistra „klauzurowa”.

  12. Zerohero said

    @Ale dlaczego?

    Jak na razie liczba zgonów nie przebiła grypy sezonowej, a histeria jest że ho ho. Borys Jonson w szpitalu? Ojej! Ale skoro NATO w latach 70 i 80 w ramach Gladio mordowało dzieci szkolne w zamachach terrorystycznych, to czy takie trudne/niemożliwe jest zrobić teatrzyk z Johnsonem? Z innego forum

    W 2019 był wyjątkowo słaby sezon grypowy w Europie i grupie 80plus natura podarowała rok życia. W 2020 średnia kilkuletnia się prawdopodobnie wyrówna.Starcy kiedyś muszą umrzeć.Z wykresów widać ,że ostatni mocniejszy sezon grypowy miał miejsce na przełomie 2016/2017 (szczyt w styczniu 2017- koniec w około 10 tygodniu 2017).Wzrosty miały wtedy miejsce we wszystkich państwach gdzie prowadzono pomiary.Kolejny wzrost liczby zgonów to przełom 2017/2018(koniec w 15 tygodniu 2018)
    Jak na razie ogólna liczba zgonów w większości państw w porównaniu do ostatnich lat jest mniejsza. Taka to pandemia, a służba zdrowia na kolanach i kopią masowe groby podobno.
    Nawet we Włoszech gdzie konwojami trzeba było wywozić trumny, nie przekroczono liczby zgonów z 2017, a nieznacznie przekroczono wynik z 2018.
    Jak oni wyrabiali się w 2017 z kremacją w takim razie? Jak działała wtedy służba zdrowia w tych państwach ?
    Skomentuje wyniki poszczególnych państw, bo nigdy nie wklejałem wykresu i nie wiem czy się uda.

    Patrząc na poszczególne państwa :
    Austria -znaczny spadek liczby zgonów w porównaniu do lat 2019,2018 i 2017
    Belgia- Znaczny spadek w porównaniu do roku 2017 i 2018.Nieznaczny wzrost w stosunku do 2019
    Dania -spadek w porównaniu do ostatnich 3 lat
    Estonia -spadek w porównaniu do ostatnich 3 lat
    Finlandia -znaczny spadek w porównaniu do ostatnich 3 lat
    Francja – spadek w porównaniu do ostatnich 3 lat
    Niemcy (berlin) -spadek w porównaniu do ostatnich 3 lat
    Gracja -spadek w porównaniu do ostatnich 3 lat
    Węgry-spadek w porównaniu do ostatnich 3 lat
    Irlandia -spadek w porównaniu do ostatnich 3 lat
    Włochy -znaczny wzrost w stosunku do 2019, nieznacznie większy niż w 2018 ,ale taki sam jak w 2017
    Luksemburg – lekki spadek w porównaniu do 2019/2018/2017
    Malta -prawie identyczna średnia w ciągu ostatnich 4 lat
    Holandia- znaczny spadek w porównaniu do ostatnich 3 lat
    Norwegi – znaczny spadek w porównaniu do ostatnich 3 lat
    Portugalia – znaczny spadek w porównaniu do ostatnich 3 lat
    Hiszpania -lekko przekroczony poziom liczby zgonów z 2019 i mniejszy poziom niż w 2018 i 2017 roku
    Szwecja (brak kwarantanny, haha) – najniższy poziom liczby zgonów od 2016
    Szwajcaria – lekko przekroczony poziom liczby zgonów z 2019 i mniejszy poziom niż w 2018 i 2017 roku
    Uk Anglia -lekko przekroczony poziom liczby zgonów z 2019 i mniejszy poziom niż w 2018 i 2017 roku
    UK Irlandia Północna – najniższy poziom liczby zgonów od 2016
    Szkocja -najniższy poziom liczby zgonów od 2016
    Walia -najniższy poziom liczby zgonów od 2016

    źródło :

  13. Brooklyn, 10 kwietnia 2020

  14. Yah said

    Panowie czas próby generalnej, jak któryś z Was, nie pamiętam niestety kto, napisał.. Teraz wychodzi kto się daje zwodzić, a kto trwa przy prawdzie, na razie tylko prawdzie dotyczącej tej , stworzonej na papierze przez WHO, pandemii.

    Kłamią, zniewalają ludzi oczywiście dla ich dobra, a ich działania są pozbawione logiki i po prostu głupie. Kto tak działa ? Kto inspiruje tych wszystkich ludzi do działania ?

    Sorry za eschatologie, ale ja uznaję realność zła.

  15. Yah said

    Większość nie potrafi myśleć i jest pozbawiona czegoś takiego jak zdrowy rozsadek.

    „A skąd wiesz , że kłamią”

    Podaję dane

    „A skąd wiesz, że dane tez nie sfałszowane”:

    Mówię że dane podają rządy, które kłamią

    „Niemożliwe , żeby tak wszyscy kłamali”

    Wyjaśniam, że mają w tym interes.

    „Niemożliwe, taki Bill Gates ma tyle , że po co mu więcej. Om teraz będzie działał dla dobra wszystkich”

    Wyjaśniam, że to tak nie działa. Bogaty chce być jeszcze bogatszy, jak nie może być bogatszy, to chce kontrolować wszystko.

    „Niemożliwe, to jakieś teorie spiskowe”

    Pokazuje dane, statystyki zdjęcia

    Milczenie, czasem ucieczka

    No i ….. pogadaliśmy.

  16. Janusz said

    Politycy nie chorują, oni od urodzenia są upośledzeni.

  17. Ale dlaczego? said

    Angole nie tak dawno mieli niskie wskaźniki zachorowań i zgonów. Jak na populację na Wyspach.
    Więc ten gwałtowny skok o czymś świadczy.
    Dla mnie to jest przesłanka do tego, by uznać to za fakt.
    Co jeszcze?

    Pan Zerohero:
    „Starcy kiedyś muszą umrzeć.”
    Tak. Ale nie na masową skalę.
    Współczuję każdemu, kto umiera.
    To żadne pocieszenie, że „swoje przeżył”.

    Poza tym umierają nie tylko ludzie w bardzo podeszłym wieku, ale wszyscy którzy mają osłabiony układ odpornościowy. Chyba nie trzeba szukać potwierdzeń?

    Do dodatkowo BŁĘDEM wielu osób, nawet podobno niektórych naukowców, jest branie do statystyk danych obecnych zachorować i zgonów i porównywanie ich z danymi z poprzednich lat dotyczącymi zachorować na grypę lub w ogóle zgonów. Przecież, jak zauważyli niektórzy, nie ma wiarygodnych badań przesiewowych na CAŁEJ populacji. Nie wiemy ile osób się zaraziło. I ile BY BYŁO ZARAŻONYCH, gdyby nie środki podjęte przez poszczególne kraje. Grypa praktycznie bez żadnych przeszkód zarażała praktycznie całą populację.

    AD. 7
    To była manipulacja.
    Szpital został „rozładowany”, bo przeniesiono część chorych do innych szpitali. Są informacje o tym.

    Czy koronawirus jest bronią biologiczną?
    Być może.
    Jednak wygląda na to, że przez przypadek wydostał się z laboratorium Wuhan.
    Teraz to i tak nie ma większego znaczenia.

    Epidemia zaczęła się od Wuhan. I Chińczycy bardzo rygorystycznie zareagowali, jakby mieli pełną świadomość o niebezpieczeństwie. Co pokrywa się z informacjami o badaniach w tym laboratorium nad koronawirusami przenoszonymi przez nietoperze.
    Tak że mówienie o ataku biologicznym na Iran jest bezpodstawne. Z Iranem Chińczycy mocno współpracują. I wirus został przeniesiony do Iranu przez Chińczyków. Tak na to wskazuje wiele informacji. Nie żebym bronił Mosadu :D. Ale tak to wygląda.

    Dziś rozmawiałem w domu o zającach.
    Ponad 25 lat temu była w Polsce epidemia wirusowa, która zdziesiątkowała zające i króliki.
    Mieszkałem z dziadkami, mieliśmy kilkanaście królików.
    Wirus MUSIAŁ przenosić się drogą powietrzną. I nie ginął szybko.
    Króliki były przecież trzymane w klatkach. Nie komunikowały się ze sobą 😉
    A jednak wirus przemieszczał się jeśli nie na kilometry, to na setki metrów na pewno powietrzem.
    Miałem informacje, że króliki zdychają w innych miejscowościach, generalnie w całej Polsce.
    Później że u sąsiadów. W ciągu kilku dni WSZYSTKIE zdychały.
    I pewnego dnia u nas padło chyba z 5. W 3 dni padły wszystkie kilkanaście sztuk.
    Była zima, śnieg.
    Kilofem zrobiłem dziurę w zmarzniętej ziemi w ogrodzie by zakopać te wszystkie króliki…

    Tak że…
    Dobrze że ten wirus jest tak „słaby”. Jakby to było coś podobnego do tej „zarazy królikowej”, to by już nas nie było.

  18. Ale dlaczego? said

    Tego wirusa „króliczego” mogli też roznosić ludzie. Ale chyba rozprzestrzeniał się głównie drogą powietrzną. Wyginęły prawie doszczętnie zające. Do dziś są bardzo rzadkie. Dodatkowo ogranica je obecnie duża populacja lisów…

  19. Marucha said

    Re 17:
    Dobrze przynajmniej, że już nikt nie umiera na żadne inne choroby, prócz wirusa w koronie.

    Że nie prześladują nas liczby 400 tys. zgonów rocznie czyli okołó 1100 zgonów DZIENNIE.

    Skupiamy się wyłącznie na koronawirusie, który spowodował rzekomo 175 przypadków śmiertelnych OD POCZĄTKU EPIDEMII.
    Ile to będzie dziennie, średnio?

  20. Jurek said

    Prorocze słowa p. Rękasa ?

    Oby.

  21. Ale dlaczego? said

    AD. 19
    Zgadza się.
    Chodzi mi o to, że gdyby nie zastosowano tych ograniczeń, liczba ofiar była by dużo większa niż ofiary zwykłej grypy. Tak myślę, wiele na to wskazuje. Może się mylę.
    Dylemat czy ważniejsze jest ratowanie życia (i zdrowia) iluś (nieznana liczba) istnień, czy robienie wszystkiego, by nie doszło do zapaści gospodarczej, która też pociągnie ofiary. I nie tylko. Ale to też nieznane.
    Dla mnie ważniejsze jest życie ludzi. Niż kasa.
    Oczywiście PIS (czy ewentualnie inna partia okrągłostołowa) wykorzystuje całe zamieszanie dla swoich celów. No i… swoich mocodawców z USA i Izraela. I to może być kolejne, nie mniejsze zagrożenie.

    Myślę, że obecna sytuacja z epidemią jest autentyczna (nie ma opracowanej szczepionki, jak było przy świńskiej grypie), ale wielcy i mali tego świata oczywiście starają się wykorzystać to do własnych celów.
    Jakby sytuacja się nie potoczyła, na pewno czekają nas zmiany…

  22. Ale dlaczego? said

    WIRUS VS. EKONOMIA. Jak długo wytrzymamy?

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: