Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

O wędrówce imperiów

Posted by Marucha w dniu 2020-06-06 (Sobota)

Niektórzy utrzymują, że w istocie ludy nigdy nie wędrowały, od zawsze bytowały na swoim miejscu, natomiast podróżowały różne nazwy. Samo przemieszczanie się to wielkie mity, gdyż natura człowieka skłania go do pozostawania w rozpoznawanym krajobrazie.

Ten pogląd chyba jednak nie jest prawdziwy, gdyż przeczą jemu nasze właściwie naoczne obserwacje. Jednak mniemanie o ciągłej i nieustającej przestrzennej ruchliwości ludzkich rzesz jest też grubą przesadą.

Już Lew Gumilow wykazał, że zwarte ludzkie gromady od zawsze przemierzały step, posuwając się stałą trasą od Mandżurii aż po węgierską pusztę; najczęściej ze względu na cykliczność klimatu, który wymuszał exodus za wodą i paszą.

Z drugiej strony trudno sobie racjonalnie wytłumaczyć skąd (i po co?) ludzie przenieśli się tam, gdzie na przykład panuje właściwie wieczna zima – jeśli nie tym, że w sam raz te szczepy mają tę skłonność wpisaną w swoją naturę?

Jakoś podobnie jest z imperiami. Rodzą się – niekiedy na jałowej ziemi – rozwijają i na końcu więdną, niektóre po długotrwałej chorobie, inne gwałtownie, w widowiskowych okolicznościach. Ale przypatrzmy się konkretom.

Czy imperia istotnie bezpowrotnie schodzą z dziejowej areny, czy może zmieniają zaledwie swoją nazwę, panujący w nim lud, kostiumy? Najpierw Bliski Wschód. Do czasów Aleksandra Wielkiego dominowały nad nim trzy potęgi: Egipt faraonów, Persja i mocarstwa położone u źródeł Tygrysu oraz Eufratu. Egipt był od zawsze; Persję poprzedził Sumer oraz Babilonia, na północy imperialny status mieli Hetyci, Mitania i Asyria.

Czy dzisiaj jest inaczej? Iran ze swoją narodową odmianą islamu wciąż jest w grze, nowożytna Turcja znajduje się tam gdzie powinno coś ważnego być, zaś Kair zawsze ma dość kluczowe znaczenie. Izrael natomiast może samodzielnie istnieć tylko wtedy, gdy te trzy czynniki słabną i to wszystkie jednocześnie. Tak było w latach czterdziestych minionego wieku.

Teraz wydaje się, iż ów czas mija. Nawet starożytny Rzym nie jest czymś aż tak wyjątkowym, odbiegającym od opisywanej normy, ale czy naprawdę? Nigdy by nie stężał, gdyby nie powstał na gruzach semickiej Kartaginy i hellenistycznego Wschodu. Później przez wieki trwał pod postacią Civitas Christiana na Zachodzie i jako Drugi Rzym w Bizancjum, następnie jako Trzeci, aż do dzisiejszego dnia.

Kreml połączył w jednym imperium dwie idee. Z jednej strony dziedzictwo Rzymu, z drugiej zaś władztwo Czyngis-chana. Trzy korony nad bizantyjskim orłem symbolizują trzy stepowe potęgi: chanat kazański, astrachański oraz syberyjski. Aż do dzisiaj Rosja targana jest powtarzającym się wewnętrznym sporem: czego jest więcej i te dwa potężne skrzydła niosą rosyjskiego ducha przez historię.

Z kolei o Chinach można powiedzieć, że właściwie są one jakby wieczne, wielokrotnie podbijane pozostały wciąż niezwyciężone. Stanowiąc wielką lądową azjatycką masę, właściwie są jakby wielką wewnętrzną wyspą. Samowystarczalne i nie do pokonania. Wiecznotrwałe!

Teraz, z kolei o Stanach Zjednoczonych można by rzec, że to Wielka Brytania w nowożytnej, globalistycznej postaci. Imperium morskie. Bez większych szans na rozległych terenach Serca Lądu. Nawet ich protestancki mesjanizm jest prostym angielskim importem. Dziś, może jak nigdy dotąd, pokazał swoje judaistyczne oblicze.

O Indiach natomiast nawet nie można pisać. W sam raz one tym prawom jakoś wymykają się spod determinującego wpływu. Właściwie nic o nich nie da się pewnego powiedzieć.

Antoni Koniuszewski
Myśl Polska, nr 23-24 (7-14.06.2020)
http://mysl-polska.pl

Komentarzy 8 to “O wędrówce imperiów”

  1. Moher49 said

    Przecież w biblii pisze – jeden naród wędrował 40 lat po pustyniach. Teraz też miejsca znaleźć nie może ani głupków co go będą utrzymywać.

  2. JARNO said

    ‚O wędrówce imperiów”?!??!?!?!
    mysl-polska.pl zaczyna mnie zaskakiwać: endecki z racji ‚korzeni’ czyli KONSERWATYWNY co oznacza dla mnie WYSOKĄ jakość intelektualne, a tu taki ‚bzdet’

  3. Marucha said

    Re 2:
    Czy Pan – przed wyemitowaniem swej, pożal się Boże, „krytyki” – chociaż przeczytał artykuł, czy tylko jego tytuł?

  4. Boydar said

    Wreszcie ktoś jasno powiedział, że protestanci to tylko z lekka zamaskowani judaiści.

    ————
    Prof. Koneczny napisał, że protestantyzm to zażydzone chrześcijaństwo…
    Admin

  5. Boydar said

    Najwyraźniej, profesor Koneczny był nie tylko taktowny ale i adekwatnie ostrożny. Bo że nie wiedział jak to naprawdę wygląda, to ja nie wierzę.

  6. Boydar said

    Katolik na sektę się nie przepisze. Ale udający katolika – i owszem. A to dla korzyści, a to z głupoty. A kto jest głupszy od najgłupszego goja ?

    Inny goj, Panie Boydar.
    Admin

  7. Boydar said

    No dobrze, ale i tak Pana Gajowego lubię.

  8. JARNO said

    Panie Marucha – luzuj Pan krawat,PLIS
    Już Panu raz napisalem: czytam w Gajówce to co ma – w mojej ocenie – sens czytania
    i nie dziwię się, że ocenia pisanie moje jako ‚pożal się Boże’ podczas gdy ja mogę dokładnie to samo napisać o Pańskim pisaniu: POŻAL SIĘ BOŻE.
    A co do ‚meritumu’- zauważylem, że od pewnego czasu mysl-polska. zaczyna drukować ‚dziwactwa’ niespójne z linią pisma od kiedy ‚wróciło’ z UK i ta dziwność jest związana z ‚młodym narybkiem’ (Piskorski, etc) nie mających pojęcia o narodowej demokracji wz. II RP.
    i bez obrazy ale prof. Wielomski +Pani Magdalena Ziętek-Wielomska są za ‚krótcy’ żeby wyrokować
    ‚Musimy być przygotowani do roli ostatnich endeków’
    .http://www.mysl-polska.pl/2346
    .
    Dmowski napisał
    Myśli NOWOCZESNEGO (moje podkreślenie) Polaka
    podczas gdy wg mnie pp. Wielomscy piszą ‚myśli NIENOWOCZESNYCH Polaków’>przecież mamy XXI wiek!
    .
    DLACZEGO nikt w RP nie zorganizuje PARTII endeckiej kierując się choćby myślami Konecznego czy wytycznymi:
    przyjętymi na Kongresie Polaków w Niemczech (Berlin, 1938r.)>
    1. Jesteśmy  Polakami
    2. Wiara  Ojców  naszych  jest  wiarą  naszych dzieci
    3. Polak  Polakowi  bratem
    4. Co  dzień  Polak  Narodowi  służy
    5. Polska  Matką  naszą,  nie  wolno  mówić  o Matce  źle
    UAKTUALNIONYMI ‚na dziś’ co np. proponuje p. Starosielec – proszę se wyjutubować kanał głos obywatelski
    i starosielec i porównać jego wizję z wishful thinking pp. Wielomskich.

Sorry, the comment form is closed at this time.