Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Media kłamały! Słowo „murzyn” wcale nie jest zakazane.

Posted by Marucha w dniu 2020-08-30 (Niedziela)

Rada Języka Polskiego na swojej stronie internetowej poinformowała, że „nie podjęła dotąd żadnej uchwały ani nie opublikowała żadnego stanowiska” w sprawie słowa „Murzyn”.

Media głównego nurtu pisały, że Rada Języka Polskiego Polskiej Akademii Nauk wydała opinię na temat tego, podkreślając, że językoznawca Marek Łaziński stwierdził, iż słowo to jest nacechowane negatywnie, dlatego powinniśmy go unikać.

Jednak opinii Łazińskiego nie należy utożsamiać z decyzją Rady, o czym ta poinformowała na swojej stronie.

„Tekst, na który powołują się publicyści i korespondenci Rady, jest odpowiedzią na prywatny list, który został nadesłany do RJP. Takie odpowiedzi są normą w działalności Rady i są publikowane w odpowiedniej zakładce, a nie na stronie głównej. Odpowiedź napisał znawca zagadnienia, prof. Marek Łaziński, poproszony o to przez Przewodniczącą Rady. Nie należy tego tekstu traktować jako oficjalnego stanowiska Rady, które – jak napisano we wprowadzeniu do tamtej odpowiedzi – może zostać podjęte dopiero na posiedzeniu plenarnym RJP” – czytamy w oficjalnym komunikacie.

RJP podkreśliła także, że „nie ma kompetencji, by zakazywać używania jakiegokolwiek słowa lub wyrażenia, ani też, by nakazywać posługiwanie się jakimkolwiek wyrazem”, ponieważ „byłoby to zresztą niezgodne z poglądami członków Rady, którzy nie uważają się ani za właścicieli polszczyzny, ani za osoby mogące ingerować w rozwój języka”.

„Rada wyraża tylko opinie dotyczące kwestii językowych, opinie oparte na analizie istniejącego stanu faktycznego. Tak też jest skonstruowana odpowiedź w sprawie słowa Murzyn, odpowiedź, w której autor przywołuje historię używania tego wyrazu i przedstawia stan dzisiejszy. Nie można ignorować tego stanu i opierać się tylko na własnym przekonaniu, dotyczącym jakiejkolwiek kwestii językowej. Dodajmy, że pojawiające się w mediach stwierdzenie, iż Rada zdecydowała, że słowo Murzyn jest obraźliwe, nie ma podstaw: Rada bowiem nie decyduje o nacechowaniu słów, a jedynie analizuje i opisuje to, jak są one używane przez społeczeństwo” – czytamy.

Autor: redakcja
https://prawy.pl/

Pana profesora Łazińskiego z całym należnym szacunkiem prosimy, aby nas w doopę pocałował.
Admin

Komentarzy 9 do “Media kłamały! Słowo „murzyn” wcale nie jest zakazane.”

  1. I*** said

    Murzyn Polski – wystawa gołębi rasy polskiej, Kielce 2016 rok.

  2. gnago said

    Pana profesora Łazińskiego z całym należnym szacunkiem prosimy, aby nas w doopę pocałował.
    Admin

    TA a potem czyrak na pupie wyskoczy , a może przecież ugryźć! a szczepionki surowicy dedykowanej brak!

  3. Sarmata said

    Słowo „murzyn” to pikuś.

    „Tomasz Bochen: Polska to taki dziwny kraj.
    Kraj, w którym wystarczy niecałe 19% głosów, wszystkich osób uprawionych do głosowania, żeby nim rządzić.
    Kraj, w którym prezydentami zostają: pół-analfabeta nieznający języka polskiego, elektryk wysoki napięć pijący wódkę z Ubekami oraz niedoszły magister, cierpiący na chorobę filipińską i grający w tenisa z rosyjskim szpiegiem.
    Kraj, w którym kawa z mlekiem obłożona jest 23% VAT, a bez mleka 8%. Kołyski 23% a na trumny 8% VAT.
    Kraj, w którym za posiadanie marihuany dostaje się wyższe wyroki niż za gwałt albo ciężkie pobicie.
    Kraj, w którym lepiej się opłaca wyrzucić żywność na śmietnisko, niż dać biednym.
    Kraj, w którym komornik może zająć hipotekę za śmiesznie niski dług i nikt nic z tym nie zrobi.
    Kraj, w którym można oglądać filmy pornograficzne od 18 lat, a uprawiać seks od 15.
    Kraj, w którym zwierzęta, w sprywatyzowanej weterynarii, mają szybszy dostęp do pomocy medycznej niż polski pacjent w państwowych szpitalach.
    Kraj, w którym lekarze potrafią pracować przez 175 godzin bez przerwy.
    Kraj, w którym posiadając mieszkanie własnościowe, zawali ci się dach i część domu to odbudowujesz na koszt własny i dalej płacisz czynsz.
    Kraj, w którym właściciel mieszkania nie może eksmitować na bruk, osoby niepłacącej i niszczącej jego własność, bo zabrania mu tego ustawa o ochronie lokatorów.
    Kraj, w którym za fałszerstwo pieniędzy można dostać 25 lat pozbawienia wolności, a za morderstwo 15.
    Kraj, w którym( poza pewnymi wyszczególnionymi przypadkami) nie można bez zezwolenia urzędnika, ściąć drzewa na swojej posesji.
    Kraj, w którym był minister finansów potrzebował 8 wiceministrów finansów, żeby móc ”sprawnie” zarządzać finansami państwa.
    Kraj, w którym lepiej zarabia się w sferze budżetowej niż prywatnej.
    Kraj, w którym niepracujący emeryt musi płacić podatek dochodowy.
    Kraj, w którym syn komunistycznego sędziego skazującego patriotów na karę śmierci, zostaje ministrem sprawiedliwości.
    Kraj, w którym zbrodniarzy komunistycznych chowa się z pełnymi godnościami na Powązkach.
    Kraj, w którym fotoradary chowa się w kubłach do śmieci i udaje, że walczy z piractwem na drogach.
    Kraj, w którym wystarczy zebrać grupkę wyrostków, i pobić kogoś ze skutkiem śmiertelnym, żeby uniknąć odpowiedzialności za zabójstwo.
    Kraj, w którym łatwiej zdobyć licencję pilota szybowca, niż zdać egzamin na prawo jazdy.
    Kraj, w którym prostytutki zwalnia się z płacenia podatków, a karetki służące do ratowania życia- obejmuje akcyzą.
    Kraj, w którym Sejm liczy 460 posłów, w 38 milionowym kraju, gdzie w takim USA, Izba Reprezentantów liczy 435 posłów, przy ludności przekraczającej 314 milionów mieszkańców.
    Kraj, w którym własność naturalnych zasobów ziemi, którą się kupiło, nie należy do właściciela.
    Kraj, w którym pociągi jeżdżą wolniej niż przed wojną.
    Kraj, w którym kierowca płacący podatek drogowy, musi dodatkowo zapłacić za to, żeby przejechać się autostradą, wybudowaną za pieniądze pochodzące z budżetu państwa( jego podatków).
    Kraj, w którym dopłaca się do nierentownych zakładów pracy miliardy złotych, żeby utrzymać miejsca pracy, gdzie jednocześnie w szpitalach brakuje pieniędzy na normalne posiłki i leki- np. na raka.
    Kraj, w którym najpierw niedoszły magister, a potem szogun na krześle, przepraszali za ”zbrodnie” w Jedwabnem.
    Kraj, w którym za słowa: Murzyn, Ciapaty, albo Żyd można zostać skazanym z art 256 k.k.
    Kraj, w którym Urzędy Skarbowe, w tej samej miejscowości potrafią mieć różną interpretację, tego samego przepisu.
    Kraj, w którym prawica i lewica jednym chórem głosuje za przyznaniem Żydom rekompensaty, za krzywdy doznane przez Niemców i Rosjan na ziemiach polskich.
    Kraj, w którym ”spadochroniarz” otrzymujący 7 tys. głosów w wyborach, dostaje się do Sejmu, a ktoś, kto dostaje 200 tys. głosów, do niego się nie dostanie, bo partia, z której startuje, nie przekroczyła wymaganych 5% głosów.
    Kraj, w którym rodzice nie mogą decydować, co ich dzieci mają jeść w szkołach.
    Kraj, w którym politycy podpisują Traktat Lizboński, a potem udają, że walczą o dobro tego kraju- zwłaszcza przed napływem ludności arabskiej i murzyńskiej do Polski.
    Kraj, w którym podatek VAT jest tak skomplikowany, że komentarz do niego liczy ponad 2 tys. stron.
    Kraj, w którym ilość znaków na km 2, biedronek i banków, przekracza wszelkie poziomy absurdu.
    Kraj, w którym portal internetowy dla bezdomnych potrafi kosztować 50 milionów złotych, 1 km autostrady potrafi kosztować ponad 200 milionów zł, Gniazdo Narodowe jest droższe od Stadionu w Monachium, a Możejki- 11 miliardów zł, których nikt teraz nie chce kupić.
    Kraj, w którym na przywileje emerytalne wydano blisko 800 miliardów złotych- za te pieniądze można byłoby polecieć na MARSA.
    Kraj, w którym jednym podpisem można zaj… Polakom oszczędności z OFE i nie ponieść za to żadnej kary.
    Kraj, w którym morderca i bandyta ma więcej praw niż jego ofiara.
    Kraj, w którym nie można stosować oleju z konopi indyjskich w celu leczenie takich chorób jak: padaczka czy stwardnienie rozsiane.
    Kraj, w którym lepiej być alkoholikiem i bezrobotnym, niż człowiekiem uczciwie pracującym i płacącym podatki.
    Kraj, w którym można złożyć miliony podpisów obywateli przeciwko ustawom szkodliwym dla nich samych, a władza i tak ma to w czterech literach.
    Kraj, w którym ministerstwo finansów liczy 32 departamenty, 7 biur, a ilość urzędników przekroczyła w tym kraju 500 tys. osób- szacuje się, że może wynosić nawet milion osób.
    Kraj, w którym kwota wolna od podatku (3091 zł) jest nieco wyższa niż w Ghanie, a niższa niż w Zambii. Kwota wolna od podatku jest niższa niż minimum egzystencji – 541, 91 zł za 2014 rok.
    Kraj, w którym konstytucja stworzona przez byłych komunistów z SLD, nieboszczki PZPR i solidarnościowców, jest jedną z najbardziej niekonstytucyjnych konstytucji w Europie.
    Kraj, w którym Sejm cierpli na permanentną sraczkę legislacyjną.
    Kraj, w którym jeden osobnik musi przepracować do 67 roku życia, żeby otrzymać emeryturę, a drugiemu wystarczy 15 lat.
    Kraj, w którym premier wbrew woli Narodu zgadza się na przyjęcie uchodźców, za których zapłacą obywatele- jak tego inaczej nie nazwać, jak kradzieżą zuchwałą.
    Kraj, który nadal będzie głosował na swoich oprawców, bo chce być męczennikiem
    Głosuję na KORWINA.”

  4. Ad. 3

    Kraj, który nadal będzie głosował na swoich oprawców, bo chce być męczennikiem
    Głosuję na KORWINA.”

    Głosuj na KORWINA – będziesz męczennikiem. 🙂

  5. Birton said

    ad 3
    Korwin to Jude, lepiej głosować na Polaka głosować

  6. Głos z Kociewia said

    Wyraz : ” murzyn ” pochodzi od słowa : „murza ” ( czytamy, wymawiamy mur – za ; nie :”rz” , .lecz ” r ” i „z” oddzielnie. Mur-za to wódz, książę tatarski i perski, to tytuł szlachecki. Murzini w czasach Pierwszej Rzeczypospolitej to głównie szlachta tatarska, którą cechował ciemniejszy niż słowiański kolor skóry. Podobne znaczenie ma łacińskie słowo : „maurus” – ciemny ( Maurowie, Mauretania, por. też łacińskie słowo :” niger” – czarny, Nigeria, Nigeryjczyk. Nota bene : nikt na razie nie obraża się na to ostatnie jako rasistowskie, bo nazwy państw musiano by zmienić.

  7. I*** said

    (6) Głos Z Kociewia

    Istotnie – łacińskie słowo „niger” znaczy czarny, ciemny… od niego pochodzi wyraz „Negr” czyli (przestarzale) Murzyn (źródło: Słownik Wyrazów Obcych, Władysław Kopaliński).

    Podobnie z łacińskim słowem „Maurus”, oznaczającym mieszkańca północnej Afryki – Witold Doroszewski (w swoim Słowniku Języka Polskiego) wymienia je pod hasłem „Murzyn”… też się zgadza.

    Ale… Kopaliński objaśnia także słowo „murza” („mirza”), jako pochodzące z języka perskiego, ale nie wiąże go z wyrazem „Murzyn”.

    Chyba, że zna Pan inne wiarygodne źródła…

  8. Lolek said

    Jak nazwać ciasto domowe „murzynek”?

  9. asfalt said

    Jak nazwać ciasto domowe „murzynek”?

    –afroamerykanek– 🙂

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: