Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Pogarda „wielkomiejskich arystokratów”

Posted by Marucha w dniu 2020-09-04 (Piątek)

Przyznam szczerze, że mam już serdecznie dość tego żałosnego, podszytego pogardą skomlenia przedstawicieli „wielkomiejskich elit” przekonujących, że o wyniku wyborów zadecydowały „wieśniaki po podstawówce”.

Przykłady takich reakcji mógłbym mnożyć niemal bez końca, ale pozostanę dzisiaj przy naszym ulubieńcu.

– No to nam prowincja urządziła kraj. Głosami mieszkańców wsi i małych miasteczek, „zaopiekowanych” przez TVP, Kościół i „Twój Weekend”, pan Jarosław „pięćdziesiąt tysięcy dla księdza” Kaczyński wygrał drugą kadencję prezydentury. Nadal może sobie robić z nami, co chce i co mu jego paranoiczny umysł i suflerzy podpowiedzą – napisał na portalu „Polityki” profesorek Jasio Hartman w tekście zatytułowanym Witajcie w czterech literach.

Nazwisko autora podaję tylko dla porządku, bo jak się domyślam nasi Czytelnicy bez pudła rozpoznali nienawistny, szyderczy i pełen pogardy styl twórczości tego osobnika nafaszerowanego nienawiścią do polskości i Kościoła. [Jak każdy Rzyd – admin]

Te jego słowa są bardzo reprezentatywne i ukazują nam powyborczą, histeryczną reakcję całej tej antypolskiej hołoty, która samozwańczo okrzyknęła się w III RP elitą.

Trzeba się cieszyć i skakać do góry z radości, profesorku, za każdym razem, gdy mieszkańcy wsi i małych miasteczek biorą sprawy w swoje ręce. Widząc, co z Polską po 1989 r. zrobiły tak zwane elity reprezentujące Warszawkę i Krakówek, szkoda, że stało się to dopiero po ćwierćwieczu. Okazuje się, że to prowincja, którą tak Jasiu gardzisz, ruszyła w końcu na ratunek ojczyźnie niszczonej i rozgrabianej przez wielkomiejskich zdrajców i złodziei, którzy nasz dobytek szabrowali i upłynniali u zagranicznych paserów.

To zabawne, że z wynikiem demokratycznych wyborów najbardziej nie mogą pogodzić się płomienni „obrońcy demokracji”.

Jasio pisze dalej:
– Nie ma co się łudzić. Duda będzie trochę fikał i podskakiwał, bo to ostatnia kadencja, ale z próżnością i poczuciem godności ludzi małych i nawykłych do służenia jest tak jak z pieskami – szczeknie raz czy dwa, a potem już leży grzecznie u stóp pana. Więc co tam dobrego będzie jeszcze Anżejek musiał podpisać? Coś o samorządach, żeby do końca przejąć niepokorne miasta. Coś tam o mediach i organizacjach pozarządowych, żeby nie śmiały pisnąć, bo stracą kasę. Coś tam o uczelniach, żeby wszyscy czmychali przed panoszącymi się płaskoziemcami, a uniwersyteckie aule gościły bez ograniczeń konwentykle faszystów. Po prostu Budapeszt, nic specjalnego. I żeby była jasność. Żadnej demokracji już nie ma. Wybory były fikcją i ich wynik nie daje żadnej legitymacji wybranemu prezydentowi.

Demokrata z żydowskiej loży „Synów Przymierza” i wykładowca akademicki legitymujący się profesorskim tytułem dostarcza nam kolejnego dowodu na kompletne umysłowe skarlenie i schamienie tych samozwańczych elit.

Jasio demokrata obwieszcza, że żadnej demokracji nie ma, jeżeli ludzie głosują wbrew rekomendacji „elit”. Każde wybory, których wynik nie odpowiada tym utytułowanym i wykształconym tępakom z Warszawki i Krakówka, są według nich fikcją i jak stwierdza „chluba Jagiellonki” Hartman: – i ich wynik nie daje żadnej legitymacji. Nie daje legitymacji zwłaszcza jeżeli wyborcza szala przechyla się w niewłaściwą ich zdaniem stronę dzięki głosom prowincji tak pogardzanej przez „wielkomiejskich arystokratów”.

A ja ci Jasiu powiem, że jak na stopień pogardy waszych „jaśnie oświeconych elit” do mieszkańców ze wsi i małych miasteczek, to ta wyszydzana prowincja wykazała się niezwykłą i nieosiągalną dla was kulturą, klasą oraz wstrzemięźliwością.

Ci ludzie, zamiast po latach obelg i upokorzeń roznieść was na kopach, poszli sobie spokojnie do lokali wyborczych i obili wam mordy w najbardziej demokratyczny z możliwych sposobów. I kto tu, Jasiu, jest prawdziwym demokratą, a kto marnie zakamuflowanym neomarksistowskim, totalniackim tępakiem?

Mirosław Kokoszkiewicz
https://polskaniepodlegla.pl

Komentarzy 29 do “Pogarda „wielkomiejskich arystokratów””

  1. NyndrO said

    Pioth Semka. Niezalżny . dziemkujem. wyghałem

  2. NyndrO said

    zapomjahem o phofesohah i „węglarczyku”

  3. Boydar said

    Wybory byłyby ważne gdyby wygrała Georgette Mosbacher (tu jeszcze parytet pci dodatkowo) albo przynajmniej Jonny Daniels. Mógłby startować również Michael Schudrich, mógłby nawet przegrać, ale honorowo.

  4. Marucha said

    Ten profesor Hartman (ukończył KUL!!!) nie jest wart jednego krowiego placka, pozostawionego w obejściu polskiego rolnika.

  5. NyndrO said

    no dobrze Wytłumacz mi więc katolik- chrześcijanin. jESTEŚ FAJNY!

  6. NyndrO said

    Odrazumówiężeniemampinindzy

  7. kakaka00 said

    Nie wiem, jak ta żydowska świnia hartman (zboczeniec, pedofil), ale węglarczyk (sprawdźcie dziadunia) se normalnie jest „dziennikarzem”. Pan kierownik wydawało mi się, że przesadza. hahaha. Siwy miał i ma rację

  8. Boydar said

    Co mam tłumaczyć; od zawsze jak nie było, to uzbrojenie zdobywano na wrogu, a katolicyzm i Polacy to pierwszy wróg, no i Rosja.

  9. Czy mowa tu o wyborach na Białorusi ?

    „Każde wybory, których wynik nie odpowiada tym utytułowanym i wykształconym tępakom z Warszawki i Krakówka”, moim zdanie ta nie wykształcona elita tępaków nie czyni inaczej. Zresztą nie tylko w Warszawce czy Krakówku, ale także w Nowym Jorczku, Tel Avivku, Berlinku, Paryżku, Londynku,. Ankarce … czy w końcu Pekingeczku i Moskiewce.

    „Jasio demokrata obwieszcza, że żadnej demokracji nie ma, jeżeli ludzie głosują wbrew rekomendacji …”

    Posłuchajmy, co na ten temat powiedział jeden z największych demokratów XX. wieku.

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/polacy-bojkotuja-wybory/#Stalin

    w tymże linku refleksje n.t. poprzednich wolnych wyborów w „Wolnej Polsce”.

    Niestety słowo „demokracja” jest słowem obcym, mało kto wie i rozumie, co ono oznacza

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/slowni/#Demokracja

    z wyborami nie ma ona nic wspólnego. Pojawienie się parti

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/slowni/#Partia

    jest ostateczną oznaką likwidacji jakiejkolwiek demokracji i przejściem państwa do PPZ, PPZ patrz w tymże linku.

  10. wanderer said

    Duuzo ich KUL pokonczylo.

  11. Birton said

    a jednak polskojęzyczny Żyd – na wrodzone żydostwo nic już poradzić się nie da

  12. Sarmata said

    Nie ma czegoś takiego jak „polski żyd”. Żyd jest zawsze żydowski. Od 3400 lat czyli od Józefa „ze studni”.

  13. Ale dlaczego? said

    Tak samo oburzony wyborami Polaków jak jego rodak Gerem3k swego czasu…
    Że też bydlaki nie mają wstydu.
    Na pustynię, tam ich ziomki!

  14. Ad. 9

    Niestety słowo „demokracja” jest słowem obcym, mało kto wie i rozumie, co ono oznacza

    To z linku, to bełkot. Demokracja, to po prostu wybory powszechne. I tyle. Co nadto jest, od złego pochodzi. 🙂

  15. gnago said

    Kiedyś profesorem było się wiedzą , kulturą i rozumem. Dziś jedynie tytułem stopniem służalstwa i opanowaniem propagandy NWO

  16. Dinozaur said

    Habilitował się Pan Profesor Hartman, o ile Dinozaur dobrze pamięta, w Pułtusku .

  17. Lily said

    L.K,tez profesor,gdzie mozna znalesc Jego
    dorobek naukowy?.
    NIE wiem czy tak jest,ale slyszalam,ze Polska
    ma miec najwiecej prof w przeliczeniu na 100 tys
    mieszkancow. Wyzszych Uczelni,tez sie
    narobilo w III.R.P, jak nigdzie.

  18. Lily said

    Re 15; Gnago
    NWO = dominacja nad „gorszym sortem”.
    N = NATO
    W = WHO
    O = ONZ

  19. I*** said

    (16) Dinozaur

    Jaki „Pan”, jaki „Pan”…

  20. I*** said

    (17) Lily

    Żydzi gremialnie nadają sobie tytuły profesorskie… kiedyś ten tytuł coś znaczył, dziś można nim sobie, excusez le mot, tyłek podetrzeć!

  21. Anucha said

    A obiecywał , kształcić chamów , do teatrów posyłać .
    Ale chamy nie chcą chodzić do Teatru im. Estery Rachel.
    I nie chcą kształcić się na Latających Uniwersytetach Wujka Sorosa.

  22. Moher49 said

    Tylko techniczne uczelnie są czyste, matematyki, fizyki nie oszukasz. Cała reszta to żyd na żydzie. Taka to jest „polska” edukacja.

  23. Boydar said

    To sofizmat, Panie Moher. Spróbuj Pan przemówić do matematyki czy fizyki, wtedy dopiero nabędziesz Pan pewności.

    Na obecnych uczelniach oszukiwani są studenci, a nie ” matematyka czy fizyka”, matematyka i fizyka są natomiast okradane z dość istotnych fragmentów. To tak jak z tym słoniem, poznawanym z zawiązanymi oczami.

    Ale studentom, władzom, społeczeństwu ogólnie, taki stan rzeczy najwyraźniej pasuje, nie słyszałem, żeby ktoś się szczególnie burzył, burzą się studenci, że muszą się uczyć. Najchętniej dyplom by kupili, i tak więcej nie znaczy niż papier i farba. A przez pobyt na studiach tylko tracą czas zamiast zająć szie byznesem. No ale poznają przy okazji innych studentów (i studentki), i to się może przydać.

  24. Boydar said

    https://magazyn.wp.pl/informacje/artykul/pogranicze-szkola-za-odra

    Jak Pan sądzi, czemu u Niemca dwa i dwa jest zawsze cztery, a u nas niekoniecznie ?

  25. Moher49 said

    @24
    Wiem, jest już taka matematyka, gdzie 2 + 2 nie równa się cztery. W Niemczech też. Znam takich, którym po tej nowoczesnej matematyce pomieszały się zmysły. Studia trzeba ukończyć, bo do niemieckiej fabryki w Polsce bez studiów nie przyjmą, no chyba na robola. Informatyka wszędzie cenią. Przyjechali kiedyś do nas znad Łaby i oferują nowy program, chłopaki w śmiech. Mamy nasz program, szerszy i sprawniejszy od waszego niemieckiego.
    Problem jest jeden – Polacy potrafią zrobić, nie potrafią sprzedać.
    Ciężko jest też coś opatentować – Kierujący mądry-joł często mówi – skoro to takie proste to dlaczego Amerykanie jeszcze tego nie wymyślili. I pomysł do kosza, potem kupujemy licencje.

  26. Boydar said

    No właśnie, bauer się stresuje kiedy on mówi jak coś zrobić a oni nic nie kumają, trochę kumate być muszą, ale nie za bardzo

  27. NC said

    Gdzie jest lista publikacji Jasia?
    Wypromował jakichś doktorów? To jak może być profesorem?

  28. NC said

    cd.
    Kto był promotorem pracy doktorskiej Jasia i kim byli recenzrenci?

  29. Boydar said

    Nie mówmy na tego chu’ja „Jasio”, to wspaniałe polskie imię.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: