Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    errorous o Wolne tematy (58 – …
    matirani o Jak zmieniało się zatrudnienie…
    matirani o Wolne tematy (58 – …
    minka o Jak zmieniało się zatrudnienie…
    Głos Prawdy o Wolne tematy (58 – …
    Homolka o NATO może się samo rozbroić…
    Bezpartyjna o W rocznicę urodzin Wielkiego…
    Boydar o Wolne tematy (58 – …
    Boydar o Wolne tematy (58 – …
    Głos Prawdy o Wolne tematy (58 – …
    Bezpartyjna o Wolne tematy (58 – …
    NC o Wolne tematy (58 – …
    Bezpartyjna o Wolne tematy (58 – …
    walthemar o Wolne tematy (58 – …
    Marucha o Wolne tematy (58 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 616 obserwujących.

Szczerze, aż do bólu

Posted by Marucha w dniu 2020-09-13 (Niedziela)

A to się dopiero narobiło! Główny Inspektor Sanitarny, pan Jarosław Pinkas, w niepojętym przypływie szczerości zdradził, że te całe maseczki przed niczym nie chronią, a jeśli rząd nalega, by je nosić, to gwoli sprawniejszej tresury – bo jak taki jeden z drugim obywatel zobaczy, że wszyscy chodzą w maseczkach, to łatwiej uwierzy, że jest jakaś epidemia.

Jeśli jednak maseczki mają wzbudzać wśród ludzi wiarę w epidemię, to może i ta cała epidemia też…? Ładny interes!

Ciekawe, że niezależne media głównego nurtu dlaczegoś nie zaczęły drążyć tego tematu. Pewnie skądś wiedzą, że nie wolno; przeciwnie – trzeba utrzymywać gawiedź w przekonaniu, że pandemia istnieje.

W tym celu telewizja rządowa i telewizje nierządne pokazały jakiegoś jegomościa, który dostał koronawirusa i w szpitalu tak mu się pogorszyło, że nie było rady; trzeba mu było przeszczepić płuca, bo te stare przypominały jakiś zgniły ochłap i nawet studenci medycyny myśleli, że to wątroba należąca do pacjenta cierpiącego na marskość alkoholową.

Nie ulega tedy wątpliwości („nie ulega wątpliwości, jak mawiała stara niania; lepiej…” – no mniejsza z tym, co lepiej), że ta pokazucha z płucami miała na celu osłabienie efektu wiadomości, jaką w niepojętym przypływie szczerości przekazał Główny Inspektor Sanitarny.

Obawiam się tedy, że pan Pinkas na tym stanowisku długo miejsca nie zagrzeje i jak tylko obóz dobrej zmiany dogada się co do podziału łupów z naszego i tak już przecież wystarczająco nieszczęśliwego kraju, to nastąpi wyczekiwana rekonstrukcja rządu, dzięki której jedność moralno-polityczna narodu zostanie przywrócona, przynajmniej wśród funkcjonariuszy publicznych i żaden już nie będzie się wyrywał z jakimiś rewelacjami, nie zatwierdzonymi przez starszych i mądrzejszych.

Za ich sprawą świat nękany zbrodniczym koronawirusem już nie może doczekać się szczepionki. Myślę, że szczepionki już są gotowe, ale to tajemnica, bo najpierw trzeba sprawiedliwie podzielić rynek. Siedem i pół miliarda szczepionek, które – kto wie? – może składają się z cukru-pudru rozpuszczonego w destylowanej wodzie, to gigantyczne pieniądze, więc podział rynku jest w tym momencie najważniejszy.

Potem rządy zapożyczą się u lichwiarzy, żeby kupić od nich szczepionki i zaaplikować je wszystkim obywatelom. Taka szczepionka wprawdzie nikomu nie pomoże, ale też nie zaszkodzi [a to już pewne nie jest – admin], a w medycynie – wiadomo: primum non nocere, co się wykłada, żeby – po pierwsze – nie szkodzić – więc wszystko będzie w jak najlepszym porządku.

Widać tedy, że pandemia rozwija się zgodnie z planem. Zbrodniczy koronawirus teraz co prawda się przyczaił, ale centralny planifikator przewiduje, że rozdokazuje się w grudniu, to znaczy – na Boże Narodzenie. Taki jest rozkaz.

Tymczasem, skoro zbrodniczy koronawirus się przyczaił, w obydwu obozach, to znaczy – zarówno w obozie zdrady i zaprzaństwa, jak i w obozie dobrej zmiany trwają przetasowania. Naczelnik Państwa czuwa nad zmianą umowy koalicyjnej, bo według dotychczasowej, „przystawkom” przysługiwały po dwa resorty. Skoro jednak rząd zostanie odchudzony o połowę, to już nie po dwa, a tylko po jednym. Niewątpliwie osłabi to pozycję „przystawek” i to nie tylko wobec Naczelnika Państwa, ale również – wobec pana premiera Morawieckiego, który intensywnie pracuje nad rozbudową własnego politycznego gangu, dzięki któremu – kto wie? – może przejmie schedę po Naczelniku, który już dawniej mówił coś o roku 2023, kiedy to zakończy się kadencja obecnego Sejmu.

Tymczasem w obozie zdrady i zaprzaństwa też trwają przepychanki. Pan Trzaskowski wprawdzie nie rezygnuje ze stanowiska wiceprzewodniczącego Platformy Obywatelskiej, ale opowiada o swoim „Ruchu” przy pomocy którego już wkrótce przejmie w Polsce władzę („gdy tylko w Polsce obejmę władzę, szereg surowych ustaw wprowadzę; za krowobójstwo, za świniobicie, będę odbierał mienie i życie” – zapowiadał ukraińskiemu poecie Tarasowi Gnom podczas słynnej rozmowy w kartoflarni).

Na razie jednak dynamicznemu rozwojowi tego „Ruchu” stanęła na drodze awaria kolektora ściekowego, w następstwie której w każdej sekundzie do Wisły spływają hektolitry ozonowanej „Trzaskowianki”. Wojsko znowu buduje most pontonowy, żeby jakoś ratować sytuację, ale co się stało, to się nie odstanie.

Na szczęście pani prezydentka Wolnego Miasta Gdańska, zwana przez filutów „Dulczessą”, wydała z siebie komunikat, że w Gdańsku „Trzaskowianka” nadaje się do kąpieli, a może nawet do picia. Zatem – jak zwykle: „Polacy, nic się nie stało” i chociaż pan prezydent Trzaskowski nie zdołał schronić się za murami oskarżeń nieznanych sprawców o „sabotaż”, to wszystko rozejdzie się po kościach, zgodnie z zasadą leżącą u podstaw III Rzeczypospolitej: „my nie ruszamy waszych, wy nie ruszacie naszych”.

„I podczas gdy Gnom na mównicy wyliczał komy i procenty, Bagno i jego harcownicy, chyłkiem włazili na urzędy” – wspomina poeta. Proroctwa chyba go wspierały, bo pan Szymon Hołownia, który też buduje potężny „Ruch”, właśnie załatwił sobie reprezentację parlamentarną. Przekabacił mianowicie jedną poślinę, która porzuciła „Wiosnę” pana Biedronia, by przejść do pana Hołowni. No bo powiedzmy sobie szczerze – na co u pana Biedronia może liczyć kobieta?

Tymczasem pana Hołownię tylko do rany przyłożyć, więc jestem pewien, że to nie jest ostatnie słowo. Przeciwnie; jak mawiali starożytni Rzymianie, omnia principia parva sunt, co się wykłada, że wszystkie początki są skromne – oczywiście z wyjątkiem miłych złego początków. W tej sytuacji „Ruch” pana Trzaskowskiego może zostać zdystansowany przez Ruch pana Hołowni, w którym na pewno nie zabraknie „cichych”, to znaczy – starych kiejkutów, które w ostatecznej instancji decydują nie tylko jak jest, ale i jak będzie.

Są też i dobre wiadomości. Mianowicie rząd odniósł sukces, bo Unia Europejska nie będzie wiązała subwencji z oceną stanu praworządności. Ale każdy sukces ma swoją cenę I wydaje się że Naczelnik Państwa musi ją zapłacić – tym razem z kieszeni hodowców zwierząt futerkowych, która na podstawie sentymentalnej i rzewnej ustawy o ochronie zwierząt, ma zostać w Polsce zlikwidowana. Wyobrażam sobie, jak musi to cieszyć Duńczyków, którzy w tej sytuacji pozostaną w tej branży liderami, jeśli nie monopolistami.

Niestety nic nie zapowiada ustawy o ochronie ludzi, toteż rząd nie ustaje w obmyślaniu kolejnych podatków, które jednak nie nazywają się podatkami, tylko inaczej – w zależności od potrzeby, będącej matką wynalazków – również językowych. Ledwo pan prezydent podpisał ustawę o „opłacie” cukrowej, a już w kolejce czeka opłata „deszczowa”. Jak tak dalej pójdzie, to zbiorniki retencyjne można będzie napełniać gorzkimi łzami obywateli.

Ale to nieważne, bo ważne, że dzięki partii i rządowi Polska jednym susem wskakuje do rzędu wielkich mocarstw. Oto 8 września przyjechała do Warszawy pani Swietłana Cichanouska, której pan premier na „dzieńdobry” podarował piękną willę na Saskiej Kępie w Warszawie. Daj Boże każdemu, więc kto wie, czy w tej sytuacji Pani Swietłana nie przeniesie swojej aktywności do Polski. Zresztą nie tylko ona, bo na Białorusi z całego Komitetu Koordynacyjnego pozostały już podobno tylko dwie osoby. W tej sytuacji pan premier Morawiecki będzie mógł utworzyć rząd Republiki Białoruskiej Na Wychodźstwie. A pan Aleksander Smolar w żydowskiej gazecie dla Polaków twierdził, że to „postjagiellońskie mrzonki”.

Stanisław Michalkiewicz
http://michalkiewicz.pl/

Komentarzy 19 do “Szczerze, aż do bólu”

  1. Boydar said

    … i powiedział Żyd Polakowi: Nie mogę z tobą nic wspólnie kochać, czcić, uwielbiać, nad niczym wspólnie cierpieć i do niczego wspólnie dążyć — ale możemy wspólnie drwić ze wszystkiego. Wydrwię ci twego Boga, twą Ojczyznę, twą tradycję i twe Ideały, twe pragnienia i twe wysiłki i obaj będziemy wyżsi ponad to wszystko. Zeszedł się tedy żydowski kpiarz z polskim kpem i zaczęli ze wszystkiego kpić. I wytworzyło się środowisko, w którym żadna wielka idea, żaden wielki czyn nie mógł dojrzeć … – Andrzej Niemojewski

  2. kuba rozgrzebywacz said

    Za Pańskim pozwoleniem, panie Boydar, ukradnę ten komentarz i będę go odczytywać wszem i wobec. Ku przebudzeniu (did I say that?).
    A bez pozwolenia, to tylko ukradnę i powieszę w przedpokoju dla ustawicznego przypominania.

  3. Marucha said

    Źli ludzie szepczą po kątach, że Pinkas to korzenne nazwisko…

  4. Boydar said

    No cóż … oby pojęli … voilà ! Nie ubędzie mi 🙂

  5. Boydar said

    A co na to Łyżka !

  6. Marucha said

    Re 4:
    Łyżka mówi, że nawet nie musi patrzeć.

  7. kuba rosgrzebywacz said

    Pinkas, Pinkus.

    Poniżej krótka historia o krawcu imieniem Pinkas. Markus Pinkas. Nie mam czasu żeby tłumaczyć na mowę krajską.

    Two Jews see each other in the street and one says to the other,

    „Did you hear about Moshe?”

    „No, I haven’t seen him in a couple of years. Why, what’s he doing nowadays?”

    „Well nothing, he dropped dead last night from a stroke. Funeral’s tomorrow morning.”

    „Oh, that’s awful. Well we have to go, but wait a minute, I don’t have a suit to wear.”

    „Neither do I. But it’s six o’clock already and the sun’s going down, where are we going to get suits?”

    „I know, we’ll go to Marcus Pinkus tailors, he’ll get us fixed up right.”

    So they go, and there’s Marcus Pinkus, and they explain that they each need a black suit for Moshe’s funeral. Marcus Pinkus says,

    „Don’t you boys worry, I have two suits in your sizes right here. I’ll stay up tonight and make the adjustments, come in tomorrow morning on the way to the funeral and I promise you they’ll fit like a glove, you’re going to love it!”

    So the two get up on the stools and Marcus Pinkus takes down their measurements and marks up the suits.

    The next day they come in and sure as his word, the suits fit like a glove. They pay for them and step outside into the sunrise. They begin walking towards the funeral and one says to the other,

    „Hey does this look black to you, or is it a dark navy?”

    „I can’t really tell.”

    „Me neither. But hey, look at those two nuns up there, those habits they’re wearing are black. Why don’t you go on up between them and compare?”

    „Hey, that’s a good idea.”

    So he jogs ahead, wiggles between the two nuns—”excuse me, ladies!”—and steals a glance down at the jacket’s sleeves. He mumbles something, and after he passes, the one nun says to the other,

    „Well I never knew Jews spoke Latin.”

    „Me neither. Why, what’d he say?”

    „Marcus Pinkus fucked us.”

  8. I*** said

    Były wiceminister zdrowia dr J. Pinkas (urodzony 29 sierpnia 1955 roku) już osiągnął wiek emerytalny – więc teraz może sobie bimbać na wszystko. Poza tym, polskojęzyczni żydzi nawet specjalnie się nie ukrywają (choćby Szumowski, niedawno z rodziną na wakacjach w Hiszpanii), ale dalej tumanią w mass mediach o tzw. „pandemii”.

    Zresztą, do tej pory koledzy nie pozwolili zrobić mu krzywdy – jakoś przecież wyłgał się z zarzutów o branie łapówek (niebywała rzecz, prokurator odstąpił od oskarżenia!) – a jako człowiek zaradny (jak każdy żyd), z pewnością zdążył odłożyć na czarną godzinę co nieco, pracując „w pocie czoła” na różnych dochodowych posadkach.

  9. Voodoosch said

    A wystarczy, żeby połowa (albo ciut więcej) obywateli przestała przestrzegać covidowych (z doopy wziętych restrykcji) i rządzący ogłosiliby koniec pandemii. Tak to działa.

  10. Isreal said

    ad3

    https://www.google.com/maps/place/Pinkas,+Tel+Aviv-Yafo,+Izrael/@32.0905789,34.788815,17.5z/data=!4m5!3m4!1s0x151d4becf59ad9ff:0x932207af83c5c7a9!8m2!3d32.091027!4d34.789282

  11. Axel said

    Kurwy jego mać

  12. Re: 9 Vood….
    Ponad 82% siedzi u lichwiarzy w kredytach i niezalozenie „naryjnika” skonczy sie utrata „roboty”, a co za tym idzie i jaki bedzie tego skutek???… Ano wlasnie… Mysl co piszesz, bo jak na razie nasza „gawiedz” polska paralizuje strach przed utrata tego co ma i tego wszystkiego co mysli ze posiada… Ta to wyglada…
    I dopoki nie zostanie ZLIKWIDOWANY zydowski kartel lichwiarski, to nawet gdybsmy sie wszyscy „zesrali”, to wyzej „ch…ja” nie podskoczymy zmijowemu plemieniu. Owszem, jest wyjscie z obecnej sytuacji, ktora powoli dojrzewa do tzw., „point brake”… Jesli czlowiek wszystko stracil i juz nic nie bedzie mial do stracenia, to biada tym lichwiarskim skur…synom…
    =====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  13. I*** said

    (11) Jasiek z Toronto

    Zgadza się. Pewna napotkana (przypadkowo) pani powiedziała mi w rozmowie dokładnie to samo – ludzie podorabiali się i boją się utracić majątek. Mniejszy lub większy, ale zawsze. Stąd ten marazm.

  14. Voodoosch said

    Ja nie piszę o rewolcie. Zdjąć maski na ulicach w sklepach, parkach itp. Za brak maski utrata majątku raczej nie grozi, co najwyżej mandat. Nie ma siły przerobowej, żeby wypisać kilkadziesiąt milionów mandatów. Pokazać chociaż odrobinę, że to nie jest ok. Tylko większości chyba wygodnie z maseczkami i obostrzeniami. Niektórzy są nawet z tego dumni.

  15. Re: 13 Voodoosch…
    Jesli (jak napisalem wczesniej) ponad 82% „siedzi” w kieszeni u lichwiarzy, (a ponad 70% nosi „naryjniki” w miejscach publicznych), to o jakiejkolwiek „rewolcie” nie moze byc mowy…, bowiem jesli strach jest dzisiaj przed mandatem, to jaki musialby byc strach przed utrata zycia lub zdrowia???…

    Ponadto, wszyscy, ktorzy nosza „naryjniki” (bo sie boja mandatu czy w obawie przed „kurwo-swirusem”), co jest doskonalym „obrazem” dla „kreatorow” w jakim stopniu (w jakim procencie) polska „gawiedz” ma „wyprane mozgi” i gotowi sa do „wszepienia nano-czipa” pod skore jako drugi etap operacji do „elektronicznego” obozu koncentracyjnego. Trzeci etap, to „bio-czip” z calkowita kontrola bez ktorego „nikt nie kupi ani nie sprzeda…(nie zaplaci rachunku za prad, wode, gaz, itd. itd., itd. itd….) wlacznie z zaprogramowanym czasem „opuszczenia” zycia ziemskiego w chwili jego lub jej „nieprzydatnosci” produkcyjno-uslugowej… Ot, taki „doskonaly swiat” w/g zydowskiej doktryny kodeksu talmudycznego…

    ========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  16. Jan said

    https://cyprianpolakwiara.blogspot.com/2020/08/18-viii-2020-sowa-pana-jezusa-o.html

    18 VIII 2020 Słowa Pana Jezusa o rzucanych do tej pory klątwach i dlaczego nie na masonerię, Izrael, Putina itd. / Rzucane klątwy działają – wojska amerykańskie, Donald Trump, Szumowski, Sanepid/

    18 sierpnia 2020

    11.32

    Zapisz dziecko
    – Wszystkie klątwy, które rzucałeś są rzucane na ludzi, którzy pozornie służą Polsce lub jej sprzyjają.
    Na nieuczciwego sojusznika Donalda Trumpa, na premiera i ministra zdrowia, na instytucję Sanepidu, na Episkopat, który w swej przeważającej większości a nawet miażdżącej, przez przynależność do masonerii, uleganie złu, szkodzi Memu Kościołowi, na policjantów i ich zwierzchników, którzy wykonywali i będą wykonywali działania złe pod pozorem dobra.
    Podobnie z wojskami amerykańskimi w Polsce.
    Rzuciłeś wreszcie klątwę na przeora Jasnej Góry i paulinów tam posługujących, dlatego, że są krzewem z pozoru zielonym, który jednak nie wydaje owoców, a taki krzew Ja za swego życia na ziemi – przekląłem.
    Nie rzucisz jednak klątwy na oczywiste zło: na masonerię, na państwo Izrael, na światowych bankierów, na City of London, itd.
    I tak ma zostać.
    Gdyż rzucanie klątw na jawne sługi szatana mija się z celem. Podobnie nie rzucisz klątwy na samego Antychrysta.
    Dlatego też nie rzucisz klątwy na kryptożydów jak Śpiewak, obywatel polski, który za polskie, publiczne pieniądze oskarża Polaków o zbrodnie na Żydach, oczywiście kłamliwie, a czyni to głównie za granicą, na przykład w Czechach.
    Klątwa jest, jak powiedziała Moja Matka, dobrem gdy jest Boża, a takim ludziom, którzy jawnie występują przeciw Polsce dobra czynić nie będziemy, My Trójca Święta. Nie rzucisz też dlatego klątwy na Putina, czy na Łukaszenkę, tym bardziej, że nie jest Polsce nieżyczliwy. Na Łukaszenkę rzucić jej nie miałbyś zamiaru. Podaję tylko jako dodatkowy przykład dla nie rozumiejących tej sytuacji.
    Gdyby jednak taki Łukaszenka udawał wielkiego przyjaciela Polski a jej szkodził, klątwę byś rzucił, podobnie jak na innych, podobnie postępujących.
    Putin nie udaje przyjaciela Polski a znacie może znane powiedzenie: „ Od fałszywych przyjaciół zachowaj mnie Panie, z wrogami sobie poradzę”.
    Podobnie nie rzucasz klątw na oficjalnych Żydów w Polsce zapisanych do gmin żydowskich i nie rzucasz na rabina Polski Michaela Schudricha bo ci ludzie nie prezentują się nigdy jako służący [Polsce] i kochający Polskę i Polaków, polską tradycję i kulturę.
    Polscy Żydzi, w swojej większości Litwacy, kochać mogą najwyżej miejsce a Polaków obok tolerować jak ludzi gorszej kategorii i podludzi.
    Amen.
    Opublikuj.
    Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

  17. Jan said

    https://cyprianpolakwiara.blogspot.com/2020/03/13-iii-2020-sowa-pana-o-komunii-na-reke.html

    13 III 2020 Słowa Pana o Komunii na rękę w dobie zarazy, Słowa do hierarchów i kapłanów, prezydenta Dudy, masonów w Polsce

    (…)

    Plan był wobec Polski trzy miliony ofiar coronawirusa. Nie mogą tego zrobić bo zatrzymuję chemtrails, wszystkie chemtrails z tym wirusem.
    Ale wy nie lubicie cudów. Nie lubili moich cudów faryzeusze i zaciskały im się pięści a twarz wykrzywiała nienawiść.

    Polska jest miejscem dla Polaków i kochających Polskę, to mówiłem w tych Orędziach.
    Ci, którzy służą dwóm panom nie mogą kochać Polski bo ktoś kto służy dwóm panom jednego zdradzi. Wiecie o tym, prawda?

    Kościoły muszą zostać otwarte. Na mszach może być mniej ludzi. , Chrystus nigdy nie zalecał aby podawać sobie ręce na mszy, tym bardziej, że niektórzy robią to przesadnie i skupiają się na człowieku zamiast Bogu.

    Ty rzeczniku, Żydzie Pinkasie nie zalecaj modlenia się w domu bo to nie jest Twoje zadanie.
    Twoje miejsce nie jest w Polsce a zwłaszcza w polskiej służbie zdrowia.

    Prezydencie Dudo nie bądź chwiejny. Dawałem Ci Łaski lecz kto nie wykorzystuje Łask ten kończy źle.
    Możesz być powieszony przez lud Polski. Nie teraz jeszcze lecz gdy będzie w Polsce wielki krach gospodarczy i dziesiątki tysięcy zmarłych na coronawirusa a więcej niż milion chorych to jest to już bardzo prawdopodobne.
    Okazałem Ci Łaskę gdy Hostia przytoczyła się do Twoich rąk. Nie byłeś tego godzien jak każdy, ale jesteś prezydentem Mego umiłowanego kraju, skąd pochodzi Mój przodek o imieniu Iz ( jak było w tych Orędziach).
    Dlatego tak Cię uszanowałem. Uszanuj Ty i Mnie, nie tylko w sercu, kłaniając się wrogom Polski, lecz postawą.

    Polska to nie Polin. Polska jest krajem starożytnym a Ariowie – Słowianie, w tym zwłaszcza z terenów dzisiejszej Polski, nieśli kulturę i swoje geny na Bliski Wschód i w wiele innych miejsc.
    Imię Mojej Matki jest słowiańskie – Miriam, to znaczy – jestem pokojem. Korzenie Mojego Imienia też są słowiańskie : Iz, co znaczy – z głębi prarzeczy. Przykładem jest rzeka Izera, dzisiaj w Niemczech, wtedy i później rzeka ludu tylko słowiańskiego.
    Dawid oznacza – dający wid, czyli światło.

    Uzupełniaj swą wiedzę prezydencie Dudo bo źle Cię uczyli ( jak i innych Polaków). Sam powiedziałeś, że się uczysz, zatem ucz się.

    Masoni w Polsce, sługi szatana. Wasz czas w Moim Kraju kończy się. Posłużę się jeszcze wami dla oczyszczenia Polski lecz wasze miejsca w piekle są straszne.

    (…)

  18. Kar said

    – dzisiaj jest poniedzialek 14.09.20 godz. 10:00, prawo-policyjne max 6 w grupie UK obowiazuje! Co sie zaraz rzuca w oczy w lokalnych szmatlawcach, ze covid-19 ostrzezenia do publiki wychodza od Policji. Czyli krotko; od dzisiaj w UK jest dyktatura twardej policyjnej lagi. Za Anglia pojda szybko inne europejskie kraje

  19. Lily said

    „JESTESMY na KRAWEDZI GLOBALEJ
    TRANSFORMACJI.
    WSZYSTKIEGO czego POTRZEBUJEMY,
    to K R Y Z Y S, i NARODY ZAAKCEPTUJA
    NOWY P O R Z A D E K SWIATOWY”.

    David ROCKEFELLER z”lepszego sortu”(1991 r)

    „Wprowadzac STRACH i CHAOS”.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: