Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    osoba prywatna o O paranoi giedroyciowych i bar…
    Boydar o Transmutacja biologiczna – ską…
    JackTheCrasher o Wolne tematy (08 – …
    bryś o UE chce „położyć łapę” na lasa…
    brys o UE chce „położyć łapę” na lasa…
    Czytelnik z Północy o „Hiszpańscy” nurkowie na…
    Krystian Szeliga o O paranoi giedroyciowych i bar…
    Anucha o Ukraina na skraju przepaści! M…
    Anucha o „Hiszpańscy” nurkowie na…
    Sudbina Srba o Wolne tematy (08 – …
    Anucha o UE chce „położyć łapę” na lasa…
    Kojak o UE chce „położyć łapę” na lasa…
    antoni o O paranoi giedroyciowych i bar…
    gnago o Transmutacja biologiczna – ską…
    4Kartofle o Transmutacja biologiczna – ską…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

Nie demiurg, tylko sprawny gracz

Posted by Marucha w dniu 2020-11-07 (Sobota)

Jarosław Kaczyński budzi skrajne emocje. W czasie gdy wyznawcy (określenie „zwolennik” jest w tym przypadku żenująco nieadekwatne) wzywają go do zbawienia Polski, przeciwnicy widzą w nim wyłącznie przywary.

Niezależnie jednak od sfery emocji dominuje dość zgodna opinia, że Jarosław Kaczyński jest najwyższej klasy politycznym graczem. Niemal demiurgiem, kreującym według własnych wizji naszą przestrzeń polityczną i publiczną dyskusję.

Nie jest to pogląd pozbawiony podstaw. Szczególnie, że w kontekście mierności sił opozycyjnych PiS od lat pozostaje przy inicjatywie, zmuszając antagonistów do gry na własnych warunkach. Jak dotąd w każdej z indywidualnych rozgrywek partia Kaczyńskiego zwycięża, wychodząc obronną ręką nawet z kryzysów wynikłych z niewymuszonych błędów.

Gorzej wygląda to z szerszej perspektywy. Jeśli poszerzyć ogląd sytuacji i wzbogacić go o interakcje międzynarodowe wyrasta obraz chaosu i braku jasnego celu, słabo upudrowany partriotyczno-mocarstwową retoryką.

Przyjrzyjmy się najpierw własnemu podwórku. Najważniejszym tematem roku 2020 jest bez wątpienia COVID-19. W tym zakresie polski rząd zawiódł na całej linii. Najpierw zamrożono gospodarkę wprowadzając rygorystyczny lockdown. Spowodowało to wciąż trudne do oszacowania spustoszenia natury ekonomicznej. Masowe bankructwa, dodruk pieniądza i chaotyczne, nieprzemyślane programy pomocowe mogą służyć za podręcznikowy przykład jak nie postępować w obliczu tego rodzaju zagrożenia. [O jakie „zagrożenie” chodzi, bo nie wiem? – admin]

Notoryczne i ostentacyjne ignorowanie rygorystycznych obostrzeń wymierzonych w obywateli, którego symbolem stała się piosenka „Twój ból jest lepszy niż mój”, pociągnęło za sobą utratę zaufania do władzy. To w połączeniu z w oczywisty sposób idiotycznymi zarządzeniami, takimi jak zamknięcie lasów, doprowadziło do całkowitej demobilizacji społeczeństwa.

Czas, który rząd według własnych deklaracji chciał kupić za cenę lockdownu, został całkowicie zmarnowany. Od ustąpienia zachowań na początku lata do ich gwałtownego nawrotu w październiku nie uczyniono nic. W międzyczasie, w atmosferze skandalu, z urzędu ustąpił minister Zdrowia Łukasz Szumowski, oskarżany o gigantyczne nieprawidłowości.

W tle korona-paniki odbyły się najdziwniejsze w dziejach III RP wybory. Poprzez szereg nieprzemyślanych zmian w Kodeksie Wyborczym politycy PiS doprowadzili do prawnego pata. Na skutek tego przewidziane na maj wybory nie mogły odbyć się w zaplanowanym terminie. Pomimo to do końca podejmowano bez żadnego umocowania prawnego, próby ich organizacji. Wprowadziło to gigantyczny chaos i kosztowało nas około 70 milionów złotych, czyli w języku młodzieżowym „jednego sasina”.

Wybory ostatecznie odbyły się w wątpliwym prawnie trybie. Głosami mieszkańców wsi i małych miast wygrał je niewielką przewagą Andrzej Duda. Nie trzeba było długo czekać na „podziękowania” ze strony obozu włazy. Zgłoszenie i konsekwentne przepychanie przez parlament projektu ustawy o likwidacji części polskiego rolnictwa, bo do tego sprowadza się de facto „piątka dla zwierząt”, było nie tylko zdradą własnego elektoratu. Wygaszanie w dobie kryzysu, w imię prywatnych obsesji, dochodowego sektora gospodarki jest działaniem jednoznacznie antypaństwowym.

I na koniec wisienka na torcie. Wobec narastającego kryzysu gospodarczego i prawdopodobnego kryzysu epidemicznego, wywołano kolejną odsłonę wojny polsko-polskiej, tym razem o aborcję. Jest to dobry, sprawdzony temat, a jego odgrzebanie było zaplanowane z całkowitą, cyniczną premedytacją. Jeśli ktoś ma w tym zakresie wątpliwości może wysłuchać krótkiego, lecz treściwego wystąpienia nad-premiera Kaczyńskiego, który zamiast tonować nastroje dolewał oliwy do ognia.

Przedstawione przykłady to tylko najciekawsze dokonania PiS z ostatniego półrocza, i to tylko z krajowego podwórka. A przecież nie działamy w próżni. W sprawach międzynarodowych jest równie ciekawie.

Rząd Jarosława Kaczyńskiego, bo nie czarujmy się, że Morawiecki ma coś do gadania, postawił wszystko na jedną kartę. Tym asem w rękawie jest Donald Trump. Wpatrzona w Wielkiego Brata Polska nie prowadzi już własnej polityki zagranicznej. W imię przyjaźni z USA skonfliktowaliśmy się z Chinami i Unią Europejską, której jak przypomnę jesteśmy członkiem.

Relacje z Rosją osiągają coraz nowy wymiar określenia „złe”. W imię nieznanych nikomu racji staliśmy się nawet wrogiem przyjaznej dotąd Białorusi. W tym, czasie budujemy za własne, niemałe pieniądze, eksterytorialne bazy dla amerykańskich żołnierzy. Choć wmawia się nam, że będą oni bronić naszego bezpieczeństwa nie łudźmy się. W pierwszej kolejności będą bronić bezpieczeństwa i interesów Stanów Zjednoczonych.

Jako, ze politycy PiS lubią porównywać się do Victora Orbana przyjrzyjmy się jak te sprawy wyglądają u bratanków. A wyglądają zgoła odmiennie. Choć napiętnowane w równym stopniu co Polska, Węgry potrafią skutecznie manewrować w polityce europejskiej. Orban nie eskaluje konfliktów i potrafi ustąpić w niektórych kwestiach by zrealizować swe prawdziwe cele. Należąc do bloku północnoatlantyckiego utrzymuje przyjazne relacji z Rosją i Chinami. Owocuje to na niwie gospodarczej. Dlatego to w Budapeszcie, a nie w Warszawie jak pierwotnie planowano, powstanie centrum badawczo-rozwojowe Huawei. Tego typu przykłady można mnożyć. Podsumowując. Orban jest konsekwentny i skuteczny, tymczasem Kaczyński…

Stawianie wszystkiego na jedną kartę zawsze jest szalenie ryzykowne. 3 listopada rozstrzygnie się zmaganie o fotel prezydenta USA. W przypadku przegranej Trumpa nastąpi zmiana kierunków amerykańskiej polityki zagranicznej. Przesunięta na peryferie zainteresowań administracji Bidena Polska, zostanie pozostawiona sama sobie. Być może nawet napiętnowana za „homofobię” i antysemityzm. Otoczona przez wrogów, których sama wykreowała.

Taki to obraz rządów Jarosława Kaczyńskiego. Wyłania się z niego brak spójności, brak wizji i brak celu. Chyba, że owym celem miałoby być jak najskuteczniejsze osłabienie Rzeczpospolitej. To Prawu i Sprawiedliwości wychodzi wręcz koncertowo.

Zatem: żaden demiurg. Niestety, wciąż sprawny polityk. Jedyny profesjonalista na naszym prowincjonalnym podwórku. Z łatwością ogrywający amatorską konkurencję. To zła wiadomość dla nas wszystkich. Dopóki PiS będzie silny słabością swoich rywali, będzie wychodził cało z kolejnych kryzysów. To przy pechowych wiatrach może potrwać całkiem długo…

Przemysław Piasta
Myśl Polska, nr 45-46 (8-15.11.2020)
http://mysl-polska.pl

Komentarze 64 do “Nie demiurg, tylko sprawny gracz”

  1. NICK said

    Jest Namiestnikiem szatana.
    Podpisał cyrograf to ma; złego pomoc.
    (oj, to nie ten artykuł; chyba)

  2. NICK said

    Wg Piasty:
    „Przyjrzyjmy się najpierw własnemu podwórku. Najważniejszym tematem roku 2020 jest bez wątpienia COVID-19.”
    „Niestety, wciąż sprawny polityk. Jedyny profesjonalista(…)”
    I inne takie.

    Spadaj, przy-błędo.

  3. bryś said

    Jakim graczem? Wyobraźcie sobie jak byście daleko zaszli myśląc w kategoriach: tego usunąć, tego oszukać, tego okraść. Bez żadnych skrupułów. Jego jedyna siła to nasza słabość i niewiedza. Myślimy że to normalny w miarę człowiek, z którym można się układać, negocjować, a to oszalały z nienawiści do Polaków pozbawiony skrupułów psychopata.

  4. Olo said

    Zwykły bandyta i tyran, którego celem jest depopulacja narodu polskiego i uwolnienie miejsca dla nowych osadników. W wyniku polskiego lockdownu i zamordystycznej żydobanderowskiej polityki dobrej zmiany umrze więcej Polaków niż ludzi chorych na koronawirusa na całym świecie. Polacy już się nawet nie obudzą. Za chwile ich nie będzie, a to wszystko będzie zasługa tego bydlaka. Podzielił wszystkich na tyle skutecznie, że ludzie już się nie zjednoczą i nie obalą reżimu, a prędzej sami skoczą sobie do gardeł. Hitler wiele mógłby się od niego wiele nauczyć…

  5. Kręci go Buś? Oj, ten by go pookręcał wokół osi i popieścił. Dopiero by pobusiowali, gdyby rozkaczony go na jakiejś posadce upiastował. „Myśl polska” – hmmm… Przemyśl to Polaku, jakie to tam Przemysławy som przemycone i wew jakem celu. A może mi się tylko tak coś w mojej myśli zawirusowało?

  6. bardzo said

    Świat należy do tych, którzy potrafią skrupuły wyrzucić za okno, jak stwierdził Krzepicki ten od Dyzmy. Tak się narobiło.
    Zagrożenie, panie Gajowy? To nie jest zagrożenie, a pewność. Chodzi o skutki tej rozdmuchanej sytuacji, a nie o samego wirusa. Będzie źle po obydwóch stronach Wielkiej Wody. To nie jest żadna kara Niebios, a konsekwencje odejścia ludzkości od Dobra.

  7. Nick said

    To człowiek bardzo niebezpieczny, skłaniam się ku opcji celowego dziłania na szkodę, zgodnie z biblijnym: po owocach ich poznacie. Wystarczy poczytać protokoły mędrców eskimoskich i wszystko staje się jasne. Polecam czytać ks. Trzeciaka i https://www.zbawienie.com/pms.htm

  8. Boydar said

    „… według własnych wizji …”

    chłe chłe, własnych, własnego to można mieć kota, o ile kot się zgodzi.

    Alle. Tempo w jakim rozpoczęto budowę infrastruktury „natowskiej” a w zasadzie amerykańskiej na terenie Polski, od początku budziło moje zastanowienie. Dostrzegałem też brak jakiejś specjalnej reakcji Rosji. Było to szczególnie dziwne, w aspekcie ich lokalizacji – dosłownie pod nosem Federacji. Mając nad inwestycją kryszę zza Atlantyku, można było zrealizować to, na co żydoszkop zza Odry normalnie nigdy by nie pozwolił. To wszystko co wybudowano jest polskie, za nasze pieniądze i na naszym gruncie. Teraz, gdy wygra Biden, polityka amerykańska może ulec zmianie, np. zwiną się i wyjadą. A to co zbudowane, zostanie, przecież nie wyburzą.

    Nie upieram się za bardzo, ale wygląda że wszystkie obserwowane działania uzgodnione były z Putinem. Co za tym idzie jestem spokojny, chociaż skala „przekrętu” budzi mój szczery szacunek.

  9. Nicku drogi, po owcach ych poznacie, po owcach.

    Une juże tancujonco śfientujom:

    Aj waj koronaj!
    W morde haj wirusowaj!

  10. Kojak said

    Sprawny gracz ? Jak sprawny ? Juz golym okiem widac w tej chwili , ze to kretyn zadufany w samym sobie i otoczony kanaliami ktore mu schlebiaja ! ! Juz nawet betonowi pisowcy jak Cymanski maja powazne watpliwosci co do jego madrosci ! Stawianie na jedna karte ? Jaka karte ? Mocodawcami tych antypolskich bydlakow z PPPYYSSSS sa zydohiltlerowcy z Usraela i oni maja tylko pokornie wykonywac plynace stamtad polecenia ! Tak sie dzieje od 89 roku kiedy kryminalne szajki zydowskie objely totalna wladze nad POlska ! Zmienic to moze tylko oblalenie wladzy tych lajdakow nad Polska !

  11. Birton said

    nie demiurg, nie gracz a odeski Żyd, anty-polak

  12. Boydar said

    W okolicach 1789 też obalono władzę, Panie Kojak. A niedługo później, w 1917 uczyniono podobnie. Wszyscy obalacze pożegnali się z tym światem względnie prędko. Za wyjątkiem Włodzimierza Ilicza, no ale on miał pozostać wiecznie żywym.

    Można więc wyciągnąć wniosek, że obalający byli tylko ślepymi narzędziami, choć nie bez wkładu własnego.

    Nosi Pan może okulary ?

  13. Marucha said

    Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że Kaczor jest wybitnym politykiem, bardzo skutecznym i NIKT nie może się z nim w Polsce równać – choć i on popełnia błędy.
    To on decyduje w chwili obecnej o losach Polski.

    Niestety, większość wypowiedzi skupia się na zupełnie czym innym – a to że rzyd, a to że bandyta i tyran, a to że otoczony kanaliami, a to że psychopata.
    Zupełnie, jakby kanalia albo bandyta nie mógł być sprawnym, skutecznym politykiem.
    Co więcej – polityk skuteczny to niekoniecznie taki, który się nam podoba.

    Wydawałoby się – mówię rzeczy najoczywistsze.

    Czyżby polacka głupota przeniknęła do gajówki?

  14. brys said

    Czy Myśl Polska nie lepiej by zrobiła zamieszczając Gajówkowe komentarze, miast płacić literówki za mierne telewizyjne analizy? Zwłaszcza jak się to zostawia potomnym. Miast ton analiz – streszczenie z podsumowaniem? (to żart oczywiście)

  15. brys said

    Jankesi chyba mówili – łotr, ale nasz łotr. Czy skuteczny bandyta lub oszust biegły w swoim fachu budzi nasz szacunek? Przecież on nic nie buduje, wszystko niszczy. Na czym ta polityka jego polega? Czy sprawdził by się przykładowo na jakimkolwiek stanowisku w Pańskiej firmie? Jako kto? Co osiągnął sam z siebie? Co stworzył? Jakaś inicjatywa? Stowarzyszenie? Ustawa? Jak Pan widzi go jako zabiegającego o Polskie interesy, jaką wówczas miałby skuteczność?

  16. bryś said

    Chyba że uznaje Pan nowoczesna definicję polityki (dążenie do udziału we władzy za wszelką cenę) miast przestarzałych pojęć Arystotelesowskich jak dobro wspólne, prawo naturalne itp.

    ———-
    To nie jest temat skuteczności.
    Admin

  17. Marucha said

    Re 15:
    Przypomnę: „polityk skuteczny to niekoniecznie taki, który się nam podoba.”.
    Polityk skuteczny to taki, który realizuje swoje cele, jakie mogą być szlachetne, albo wredne.
    Co stworzył? Choćby PIS, który zawładnął umysłami (chłe chłe… „umysłami”…) Polaków i zarządza ich krajem. Mało Panu?
    Dlaczego ma zabiegać o polskie interesy? On skutecznie zabiega o interesy tasiemców.

    Nie można mylić „skuteczności” z moralnością.

  18. NICK said

    Czyli podpisał cyrograf (y)?
    „To on decyduje w chwili obecnej o losach Polski.”
    Nie.

    Większość skutecznych Ludobójców podpisała.

    Prawdziwe, szatańskie lub inne.
    Sami ze siebie nie byli nic warci.

    Wartościowi i mądrzy. Sami ze siebie. Kto to taki?

    „Co stworzył? Choćby PIS, który zawładnął umysłam”

    PIS niczym nie zawładnął.

    Odgórnie.
    Jakaś tam ‚Rada” jego, kurdupla, wybrała tylko po to by był ‚skuteczny’.

    Casus Wałęsy dużo mówi; podobnie.
    Nic nie znaczą.

    Faktem JEST, że uprawdzanie „braci z Księżyca” trwało co najmniej od urodzenia a dla gawiedzi od premiery filmu.
    No, bo, teraz, Stawka jest większa niż Życie.
    Słowem.
    Ostateczna.

  19. Peryskop said

    Re 13 i 17

    Panie Marucha, dziękuję za te słowa rozsądku.

    Ale czyż zbesztane tu głosy napastliwe, pełne jadu i bezsilnej goryczy, oraz nieumiejętności obiektywizacji ocen – nie zostały tu w Gojówce podhodowane ?

    Prawdopodobnie nieumyślnie.
    Poprzez kultywowanie atmosfery adoracji.

    A może znów się mylę ?

  20. Marucha said

    Re 18:
    Bądźmy poważni.
    PIS i Kaczor rządzą.

  21. Peryskop said

    Re 13 i 17 plus 18

    Reakcja hjk-Listwy przebierańca potwierdza, że problem obiektywizacji ocen jest dla wielu nie do przeskoczenia.

    Nawet po doktoracie i habilitacji, bo tego typu stopnie narcystycznej drabinki przeszkadzają, zamiast pomagać.

    Chyba że znów się mylę …

  22. bryś said

    Musimy uściślić czym jest polityka i polityk, bo wg. Pana definicji Terminator też był by doskonałym politykiem (w dążeniu do celu i dbania o czyjeś interesy). Dostał listę, aktualizację w razie W i do roboty.

    ———–
    Polityka zajmuje się zbiorowiskiem.
    Admin

  23. Ad. 20

    Bądźmy poważni.
    PIS i Kaczor rządzą.

    Są użyteczni – to są.

  24. Boydar said

    Kaczor ? Umówmy się że tak. Ale PiS ? ZAWSZE rządzą służby. Tylko pro forma, na potrzeby widzów, grupa dająca twarze nazywa się PiS’em. Agenci forujący obecnie prowadzoną politykę są po obu stronach „barykady”. Stron jest oczywiście więcej, ale agentów jak do tej pory nigdzie nie zbrakło. Można jedynie zadać pytanie – kto w Polsce rządzi służbami. Przypominam że Kiszczak nie żyje.

    Można też zastanowić się, czy faktycznie rządzący się zmienili czy jest jak było.

    ———–
    … i kto rządzi tym, co rządzi służbami…
    Admin

  25. NICK said

    Dobrze.
    Kiedyś poniosą konsekwencje Ludobójstwa.

    Kaczor dobry czy tam zły, Gospodarzu.
    Wszystko mi jedno.
    Lecz.

    Polacy, choćby matoły ostatnie, zaczynają wymierać na umór.
    Przyczyną „pandemia”.
    Inni, we świecie? Podobnie.
    Każdego to dotknie.

    Resorty siłowe są pod władzą (…).
    We międzyczasie miałem dwa telefony od rodzin Pacjentów zabranych przez „kosmitów” do „szpitala”.
    Opowiedzieli jak to się działo.
    Lekarze są bydłem, ratownicy szczególnym.

    Teraz rodzina nie wie nic.
    Jest szatański nihilismus.

    Tym się zajmijmy.

    Ja to przeżywam… .

  26. B.Leks said

    „Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że Kaczor jest wybitnym politykiem” – cytat Pana Gajowego.
    Kalksztajn nie jest zadnym politykiem tylko cwanym lajdakiem i psychopata, ktory sie dorwal do wladzy.
    Polityk to ma jakas linie dzialania, a ta kanalia ma zadanie zniszczyc co sie tylko da – od samego poczatku.
    Razem z blizniakiem, obaj zdrajcy pozbawili Polski niezaleznosci wobec UE, teraz wobec USraela. Jaki jest sens takiego dzialania.
    Ten podly facet nie potrafi wskazac i ukarac mordercow wlasnego brata. A ma wszystkie mozliwosci. Gdzie jego geniusz – jest zwykla szmata – a smierc Kaczora nie jest jego prywatna sprawa. Nam Polakom nalezy sie prawda o zamachu. Ten prostak wykorzystuje nasza slabosc.
    Jan Kazimierz Waza zostal wywalony z tronu – wtedy jeszcze mielismy troche elit i ludzi rozumnych i zorganizowanych. Obecnie w Polsce jest proznia bez elit, za to z lajdakami, ktorzy pragmatycznie sa gotawi niszczyc obywateli i panstwo.
    Na razie pozostaje modlitwa za Ojczyzne i o dobrych przywodcow.

  27. NICK said

    Nanorurko vel pało pogięta.
    Idź, nurkuj.
    We Rów Mariański.
    Masz tak długą RURĘ?

    Zatkam.

    (co za indywiduum; toto jest, hm?)

  28. Boydar said

    Moim zdaniem, Panie NICK’u, obecny Kaczysław nigdy brata nie miał. Lechu został „dobudowany” dla potrzeb scenariusza. Między innymi dzisiejszego. Inną możliwością jest, że zniknięto go mniej drastycznie ale równie skutecznie. Tak jak jest, mogą szantażować go tylko kotem, ale niech ich Bóg broni od takiego bestialstwa.

    Władymir Władymirowicz też „się rozwiódł”, tak na wsiakij słuczaj

  29. Marucha said

    Re 26:
    Pan też nie na temat, ale już nie chce mi się marnować czasu na wyjaśnienia. Sprawa beznadziejna.

  30. Lily said

    Jan Jozef Lipski,przyjaciel domu Kaczynskich.
    Odznaczony Orderem Orla Bialego,przez
    Lecha Kaczynskiego 23 sierpnia 2006 r.

  31. NICK said

    „obecny Kaczysław nigdy brata nie miał. Lechu został „dobudowany” dla potrzeb scenariusza. ”
    I miau i nie miał.
    Popatrzmy.
    Braci, w tym we „polityce”, we mediach it.d..
    Mamy multum.
    Np. Prymas Glemp i Glemb.
    Karnowscy się lubią.
    Cóż zatem o Kurskich?
    Troski równie specjalnej.
    Innych… .

    Ma brata.
    Na „Hawajach”.

    Idę spać.
    05.00 Rano, jadę. Próbować pomóc.

    Ludziom; umierającym w dawnych szpitalach. Aktualnie?
    Umieralniach.
    Muszę się trochę wyspać a zasypiając, pomyśleć i pomodlić.

    Proszę.

  32. NyndrO said

    Nie ma wątpliwości, Że Kaczy wszystkich obecnych „polityków” nakrywa czapką.

  33. Boydar said

    Dlaczego ?

  34. Yah said

    Czy Ziuk był sprawnym politykiem ?

  35. NyndrO said

    Ale co dlaczego? Dlaczego tak jest, czy dla czego tak sądzę? Jest tak dlatego, że jest pewnie najcwańczy, sądzę tak dlatego, że całą tą bandę szachuje, jak dziecioków. Jest po prostu dwa kroki do przodu. On był nawet opanowany. kiedy podawał rząd do dymisji i kiedy reszta się bardzo cieszyła, on już w głowie wygrywał. I tak se idzie, jak taran Zgrywając psychola oraz dłubiąc w nosie.

    ———-
    No pewnie.
    Admin

  36. Yah said

    Warto pamiętać, że popieranie sprawnego polityka, nie uwalnia od ponoszenia konsekwencji jego działań w przyszłości.

    Nic nie trwa wiecznie.

    ————
    Psychopata może być bardzo sprawnym politykiem. Zresztą b. wielu polityków to psychopaci, co im ułatwia karierę.
    Admin

  37. NyndrO said

    Zresztą taki wniosek można już wyciągnąć już z faktu, że jest tak przez tą bandę znienawidzony. W wielkim stopniu nawet przez swoich. No i co? I jajco!

  38. Wanderer said

    Dobrej nocy Panie Nick, zycze duzo wytrwalosci i sily jutro.

  39. Boydar said

    Wedle definicji Pana Gajowego – bardzo. Zrealizował wszystkie nakreślone przez żydoszkopa i anglosyjon cele.

  40. Yah said

    To że nakrywa czapką jest efektem tego co pokazała „pandemia”. Polska jest krajem baranów.

    Innymi słowy Kaczyński skutecznie strzyże stado baranów.

    No cóż …. demokracja, a barany sa w większości.

  41. Boydar said

    Dlaczego MOŻE nakrywać ich czapką.

  42. NyndrO said

    No właśnie. ZREALIZOWAŁ. No to dlatego nakrywa czapką tych niedorajdów w krótkich galotkach.

  43. Yah said

    ad 36 ad Admin

    Jeśli tak, to nie baranów, tylko ofiar.

  44. UZA said

    ad.13) „Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że Kaczor jest wybitnym politykiem, bardzo skutecznym i NIKT nie może się z nim w Polsce równać – choć i on popełnia błędy.”

    ad.17) „Polityk skuteczny to taki, który realizuje swoje cele, jakie mogą być szlachetne, albo wredne.
    Co stworzył? Choćby PIS, który zawładnął umysłami (chłe chłe… „umysłami”…) Polaków i zarządza ich krajem. Mało Panu?
    Dlaczego ma zabiegać o polskie interesy? On skutecznie zabiega o interesy tasiemców.”

    Pozwolę sobie być innego zdania. Nie rozumiem dlaczego tyle osób uparło się, by kreować starszego Pana z Żoliborza na jakiegoś demiurga. „Naczelnik” Kaczyński jest tylko narzędziem – staroświeckim narzędziem, wykorzystywanym do stworzenia staroświeckiego sprzętu pn. „Prawo i Sprawiedliwość”. Jakiś globalny planista uznał, że w takim kraju jak Polska potrzebne są archaiczne narzędzia i archaiczne metody prowadzenia polityki. Podobnym narzędziem w Ameryce był Trump i kto wie, czy nie za wcześnie go wycofano…

    Jeśli nawet Kaczyńskiemu wydaje się, iż naprawdę rządzi, to trudno w Jego działaniach dopatrzyć się jakiegoś celu i sensu. Miota się jak mysz w pułapce – bez ładu i składu. Jaki sens miała np. „piątka dla zwierząt”? Albo ta cała coronadrama . Przecież plandemiczny chaos wykańcza przede wszystkim elektorat Kaczyńskiego. Gdyby rzeczywiście był takim geniuszem politycznym , to właśnie chuchał by i dmuchał na staruszków . I zostawiłby mamcię Szydło, którą seniorzy kochali i która nie miała żadnego własnego zaplecza, zwłaszcza w środowisku banksterskim.

    Na koniec zostawmy tasiemce. Co tasiemcom przyjdzie z tego, że nie dostaną taniego, dobrego polskiego mięsa ? I duńskie norki na czapy prawdopodobnie będą droższe od polskich. Gdzie tu interes ? No i trzeba pamiętać, że są tasiemce i tasiemce. Alboż to tym tutejszym było tu źle ? Po co im jeszcze inne tasiemce ? Forsę, owszem, mogą przysłać, ale żeby się zaraz sami pchali … Mówi się, że gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść. Można dodać, że gdzie zbyt wielu panujących, tam może zabraknąć poddanych.

  45. Yah said

    „Jeśli nawet Kaczyńskiemu wydaje się, iż naprawdę rządzi, to trudno w Jego działaniach dopatrzyć się jakiegoś celu i sensu. Miota się jak mysz w pułapce – bez ładu i składu. Jaki sens miała np. „piątka dla zwierząt”? Albo ta cała coronadrama . Przecież plandemiczny chaos wykańcza przede wszystkim elektorat Kaczyńskiego. Gdyby rzeczywiście był takim geniuszem politycznym , to właśnie chuchał by i dmuchał na staruszków . I zostawiłby mamcię Szydło, którą seniorzy kochali i która nie miała żadnego własnego zaplecza, zwłaszcza w środowisku banksterskim. ”

    Tu się nie zgodzę. Kaczyński cel osiągnął – wygrał wybory i realizuje pandemie , która wykańcza elektorat bo …. elektorat do niczego już potrzebny nie będzie.

    Mogli wynająć w marcu Szczepkowska, żeby ogłosiła ” Proszę Państwa właśnie skończyła się demokracja , a zaczął faszyzm sanitarny”.

  46. UZA said

    ad. 45) „Kaczyński cel osiągnął – wygrał wybory i realizuje pandemie , która wykańcza elektorat bo …. elektorat do niczego już potrzebny nie będzie.”

    Jaki Kaczyński ma interes w realizacji plandemii ?! Przecież to jest operacja globalna. Pan poważnie myśli, że to nasz straszny dziadunio z Żoliborza trzęsie całym światem ? A co Mu z tego przyjdzie ?

  47. Boydar said

    Tak gwoli formalności – cele osiągnął Ziuk, Kaczysław jeszcze nie.

  48. Yah said

    Ad 46

    Ano właśnie. Czy Göring 1 września 1939 roku myślał o Norymberdze. Tak on jak i Kaczyński realizuje tylko rozkazy. To nie dziadunio trzesie światem tylko trzęsą dziaduniem. Co mu z tego przyjdzie ? Pewnie nic. Nie ma wyjścia. Jak Göring.

  49. Boydar said

    A to zależy, kto „trzęsie”. Pan Yah sprawia wrażenie dobrze zorientowanego. Ale wrażenia bywają czasem mylące.

  50. Yah said

    Wrażenia może tak, ale nie fakty.

  51. Yah said

    Pana „ulubiony Stanisław” kiedyś napisał o – zwykłych ludziach, którzy myślą, że państwami i narodami rządzą tęgie głowy, a to nie jest prawda tylko takie wrażenie .

    Panie Boydar, z Panem Redaktorem się nie zgadzasz ? Przecież, wie lepiej od Ciebie, no nie ?

  52. UZA said

    ad. 48) „Nie ma wyjścia. ”

    Tak rzeczywiście może być.

  53. Yah said

    😀 😀 😀

    „W imię nieznanych nikomu racji staliśmy się nawet wrogiem przyjaznej dotąd Białorusi.”

    Rozumiem , ze przyjaźń Białorusi wynikała z działalności Biełsatu ?

  54. Yah said

    Sprawność polityczna prezesa wynika li tylko z tępoty umysłowej i pazerności wyborców oraz z różnego rodzaju „haków ( obyczajowych, finansowych, kryminalnych) na osoby na partyjnych, sejmowych i rządowych stanowiskach.

    Zresztą historia Andzeja Leppera i innych członków Samoobrony doskonale pokazuje te metody działania stosowane również, albo nawet przede wszystkim, wobec członków PiS.

    Zastrzegam, nie wiem jak jest w innych krajach, znam tylko lokalne podwórko

  55. Ale dlaczego? said

    Nie chce mi się pisać o JarKaczu.
    Zmanipulował cynicznie dużą część społeczeństwa polskiego, stworzył przy współudziale Rydzyka rdzeń fanatyków wierzących w niego, jak w zbawcę katolicyzmu i Polski.
    Jakby wcześniej nie był w Magdalence, PC, itd. itp.

    Ważniejsze jest to, co się oprócz wojenki pis-po-wskiej dzieje.
    A każdy z gajówkowiczów przyzna, że dzieje się źle w państwie polskim…

    Ciekawa rozmowa z Robertem Bąkiewiczem. Ciekawa inicjatywa.

    Czy to początek końca wiary katolickiej w Polsce?:

  56. Marek said

    ad 26.
    „Nam Polakom nalezy sie prawda o zamachu.”
    ===
    Idź pan na spacer przewietrzyć się.

  57. Lily said

    P.Bakiewicz i wR/I/realu 24,krora partie
    popierali w wyborach w 2015 i 2020 r.?
    Gosc NIE mowi plynnie,zastanawia sie
    co i jak ma powiedziec. Mowa ciala.
    Oni WSZYSCY mowia TO, co lud chce uslyszec.

    TO jest moja osobista opinia.

  58. Lily said

    MUSIELI / MA, odpowiednich MENTOROW.
    GENY, rowniez swoje robia. GENY przechodza
    z pokolenia na pokolenie. THE NEGATYWNE,
    D O M N U J A nad P O Z Y T Y W N Y M I. Wychowanie w rodzinie,tez MA ogromne znaczenie, na nasza OSOBOWOSC.

    Byl moim nauczyciekem”.A.D, o L. K.

  59. Sarmata said

    Jeden powód żeby PiSowcom nie wierzyć jak wściekłemu psu to:
    (cyt. za Interią)

    – „Jarosław Kaczyński ma 104 tys. złotych oszczędności. Pozostało mu do spłaty 107 tys. zł kredytu – wynika z najnowszego oświadczenia majątkowego prezesa PiS.”
    – „Na stronie internetowej Sejmu opublikowano oświadczenia majątkowe posłów za 2019 rok. Wśród nich jest także dokument dotyczący Jarosława Kaczyńskiego.”
    – „Wynika z niego, że prezes PiS posiada 104 tys. zł. W stosunku do oświadczenia złożonego pod koniec ubiegłego roku – na początku obecnej kadencji Sejmu, powiększył swoje oszczędności o ponad 20 tys. zł.”
    – „Jako poseł zawodowy zarobił w 2019 r. 94,2 tys. zł. Otrzymał też 30 tys. zł nieopodatkowanej diety poselskiej.
    Z tytułu emerytury Kaczyński otrzymał 82,8 tys. zł.”
    – „Kaczyński spłaca kredyt zaciągnięty w SKOK. Do spłaty pozostało 107 tys. zł ( według poprzedniego oświadczenia do spłaty zostało 109 tys. zł).”

    Pytam: Skąd ten poseł wie, że nie trzeba spłacać kredytów SKOK?
    Skąd ma tę wiedzę, że przez 5 lat spłacił tylko 2 tys. zł z 109 tys. kredytu mając 104 tys. zł oszczędności.

    Jak ktoś skomentował: „82 tysiów emerytury. I jak emeryci się teraz czujecie? Tyle macie ale po 5 latach? Ale rzucili wam ochłap 13-stką nazwany i się cieszycie.”

    z netu: Praca doktorska Kaczyńskiego z 1979 r.
    Pracę pt „Zakres swobody stron w zakresie kształtowania treści stosunku pracy”. Kaczyński przywołuje w niej Lenina: „Możliwość dążenia administracji zakładu pracy do realizacji postawionych zadań kosztem naruszenia uprawnień pracowników została dostrzeżona już przez Lenina. Odegrała ona pewną rolę w kształtowaniu leninowskiej koncepcji związków zawodowych”.

    I drugi geniusz. Lech Kaczyński (zdrajca czy bohater?)
    Z chwilą podpisania Traktatu lizbońskiego Polska przesiadła się z konia na osła. Traktat lizboński unieważniający traktat z Nicei był m.in. pomyślany jako odbierający należną Polsce siłę głosu. Od tamtej pory Polska stała się krajem drugiej kategorii, nie mającym nic do powiedzenia.
    „Od momentu podpisania traktatu zawężono obszary objęte jednomyślnością podejmowania decyzji, zniesiono nicejski system liczenia głosów na rzecz zasady podwójnej większości, czyli 55 proc. krajów członkowskich, których łączna liczba ludności wynosi co najmniej 65 proc. (art. 16., ust. 4. Traktatu lizbońskiego). Na zmianach regulacyjnych najwięcej straciła Polska, a najwięcej zyskały Niemcy”. /Prof. Mirosław Piotrowski/
    Każde środowisko, które uczestniczyło w nowym politycznym rozbiorze Polski w Magdalence ma swoich nadmuchanych bohaterów. Swego czasu był to Adam Michnik et consortes oraz członkowie sowieckiej ekspozytury PZPR „obalający komunizm” wraz z kapusiem SB, Wałęsą. Środowisko antynarodowych socjalistów wybrało sobie Lecha Kaczyńskiego, który zginął tragicznie w Smoleńsku. Wymieńmy jego „osiągnięcia”- takie, które są przemilczane i o których nie mówi jego brat Jarosław:

    – Wstrzymanie ekshumacji w Jedwabnem, co było pierwszym impulsem do rozpoczęcia antypolskiej nagonki prowadzonej przez różne środowiska żydowskie.
    – Uczestnictwo w murowaniu kamienia węgielnego pod tzw. Muzeum Polin, które ma opinię eksterytorialnego ośrodka dywersji ideologicznej i propagandowej.
    – Wsparcie dla powołanie loży B’nai B’rith.
    – I jeszcze obrzydliwa sprawa ingerencji w nominację ks.abp. Wielgusa. Przy serdecznej współpracy z nuncjuszem , abp.Kowalczykiem (TW „Cappino”)i Prymasem, bp. Muszyńskim (TW „Henryk”).
    – Lech Kaczyński służy Izraelowi (poprawnie Kalkstein) a podczas pobytu w Izraelskim Knesecie padł na kolana przyrzekając wierność. Prezydent Lech Kaczyński – Zdrada państwa i Narodu Polskiego, mason, kryptosyjonista w Izraelu a w III RP stawiają mu pomniki.

    Prawdę o Kaczyńskich powiedział kiedyś jeden z braci Mackiewiczów. Stanisław „Cat” Mackiewicz twierdził, że do loży nie są zapraszane jednostki wybitne. Głosił, że masoneria to, głównie: „Wzajemna ubezpieczalnia miernot, które własnym wysiłkiem, własnym talentem nigdy by się nie wybiły.”
    „Słowo”, nr 54, 1938
    (cyt. ze wspaniałej książki Grzegorza Eberhardta, „Pisarz dla dorosłych, Opowieść o Józefie Mackiewiczu” str. 125.)

    Wyśmiewano kiedyś Kokonowicza a on okazał się wizjonerem. Spełnia się jego proroctwo: NIC NIE BĘDZIE.

  60. Józek bandzior będzie w Polsce promowany dopóty, dopóki choć jeden mason będzie chodził po polskiej ziemi.

  61. Boydar said

    Żydom krzywdy też nie zrobił …

  62. Carlos said

    A antypisowski Braun ,nadal wierzy, ze Smolensk zalatwil Putin.

  63. NICK said

    Dzień dobry.
    (Wanderer, dzięki. Masz dobre ale miękkie serce. Miej ‚żopę’ twardą)

  64. Lily said

    Wystarczy byc”gorliwymi”,katolikami,
    zeby osiagnac swoje cele,w polityce.

    Zrodlo; znalezione w internecie.
    Co Biblia mowi.
    „Po OWOCACH ich POZNACIE”.

    „Oceniajcie politykow.po ich czynach”.

    TAK oswiadczyl,niejaki Zbigniew Z,
    ulubieniec J.K.

    „CIEMNY LUD.WSZYSTKO KUPI”.
    Tak twierdzi pupilek J.K. Jacus K.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: