Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    osoba prywatna o Wolne tematy (08 – …
    UZA o Linia podziału
    Józef Bizoń o O paranoi giedroyciowych i bar…
    CBA o O paranoi giedroyciowych i bar…
    CBA o O paranoi giedroyciowych i bar…
    Józef Bizoń o O paranoi giedroyciowych i bar…
    Irmina Blad o „Hiszpańscy” nurkowie na…
    Józef Bizoń o O paranoi giedroyciowych i bar…
    rafalryszkiewicz o UE chce „położyć łapę” na lasa…
    CBA o Wolne tematy (08 – …
    Irmina Blad o O paranoi giedroyciowych i bar…
    osoba prywatna o O paranoi giedroyciowych i bar…
    Boydar o Transmutacja biologiczna – ską…
    JackTheCrasher o Wolne tematy (08 – …
    bryś o UE chce „położyć łapę” na lasa…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

Punkty bez powrotu a covid-19

Posted by Marucha w dniu 2020-12-01 (Wtorek)

Punkt bez powrotu, to punkt na naszej drodze życia, od którego zaczynają się skutki dla niego nieodwracalne. Minięcie punktu bez powrotu oznacza wejście na drogę w najwyższym stopniu ryzykowną, drogę igraszek z życiem.

– Drogę niebezpieczną, bo nasze życie, tak jak i czas ma dla nas, jako żyjących w czasie, tylko jeden kierunek upływu.

Praktycznie nie ma trzeciej drogi po przekroczeniu punktu bez powrotu – albo się uda, albo nie.

Naszymi przekroczeniami „punktu bez powrotu” w szczególności są wszelkie wystąpienia przeciw naszemu człowieczeństwu i naszej ludzkiej moralności, zwłaszcza przez wejście na drogę zdrady, wrogości, agresji i wojny.

Tu bez wiary i pomocy Bożej nie jesteśmy w stanie powrócić do stanu moralności i godności ludzkiej sprzed tych wystąpień.

Chyba to miał na myśli jeden z pracowników kanału białoruskich radykałów NEXTA podżegający do zaostrzenia działań przeciwko władzom Białorusi, mówiąc niedawno że „Punkt bez powrotu już minął”.

Tu by już nie pomogło przepraszanie. – Mógł też od razu użyć słów: „Rubikon został przekroczony”, czy „Zmieniamy historię, to rewolucja. – Poprowadziliśmy naszą armię jako wrogów wewnętrznych władz państwowych i tych co je popierają, a więc ku faktycznej wojnie domowej, której nigdy być nie powinno. – Tego nam nie darują, dlatego już musimy za wszelką cenę zrealizować nasze cele”.

Stan przekroczenia „punktu bez powrotu”, jako historycznego Rubikonu, oznaczał „wtrącenie się armii do polityki”, oznaczał podważanie źródeł stabilności ładu życia społeczno-politycznego w państwie, oznaczał wypowiedzenie wojny senatowi rzymskiemu jako władzy nad armią, oznaczał zdradę tych, którzy armię powołali i sfinansowali. Ta trzyletnia wojna domowa oddała całą władzę Cezarowi i nastąpił długi okres władzy władzy zbrodniarzy – krwawych tyranów i psychopatów.

W takiej sytuacji mógł też powiedzieć: „mosty zostały spalone”, minęliśmy „granicę bez powrotu”, albo „nasza łódź znalazła się w wartkim prądzie „rzeki bez powrotu””, albo „Jesteśmy szowinistami, agresorami i wyruszając w ten bój spaliliśmy mosty za sobą. – Teraz już nie ma odwrotu, mamy tu bilet tylko jedną stronę, dlatego „albo my albo oni”, czy „Jesteśmy „ostatnim ogniwem ewolucji”, a ona zwykła palić za sobą mosty. – Albo „Rozpoczęliśmy przemiany i je zrealizujemy, a więc to my przetrwamy, albo po nas”.

Można i: „Ogłaszam, że zaczęliśmy okres „wolnej jazdy bez trzymanki”, teraz będziemy nabierali pędu, z którym będziemy miażdżyli przeszkody bez względu na skutki dla kogokolwiek, albo sami się roztrzaskamy o skały”. – Można też mniej poetycko: „jesteśmy już zdeterminowani, nasza bezkompromisowa i nieodwołalna, podjęta dawno temu decyzja jest już w stanie realizacji, i z naszej drogi nie zejdziemy, będziemy szli „po trupach” i „w blasku pożarów” witali nowy dzień”. – „Kto nie z nami, ten przeciwko nam”.

Zadziwiające, że tych samych słów można używać i na opisanie pozycji globalistów-komunistów, którzy rozpętali „wojnę z koronawirusem”, tyle że kierują się tu „objawami” w postaci wyniku testu „na sars cov 2” (a i to nieprecyzyjnie), a nie testu na chorobę covid-19,

Znaczy to że faktycznie nie zmierzają ku naszemu zdrowiu bo od samego początku chcą nas oszukiwać i nami manipulować abyśmy sami podejmowali złe dla siebie decyzje, abyśmy wierzyli im że dodatni wynik testu oznacza coś złego, choć naprwde to wirus może być dla nas zupełnie nieszkodliwy, a nawet pożyteczny.

Faktycznie wypowiedzieli wojnę biologiczną przeciw ludzkości na poziomie ludzkiej genetyki, a więc i podjęli obłędną „zabawę w Pana Boga, tylko że z pozycji satanistycznych.

Wojnę z pozycji anty- człowieczeństwu i anty- ludzkiej moralności, anty- ludzkim ideom, a więc i z pozycji ideologicznych, a zmierzających ku ustanowieniu cywilizacji śmierci i „piekłu na ziemi” (dla ogółu ludzkości), a raju dla satanistów, wszechwładnych i bezkarnych dyktatorów tej rewolucji (diabłów wcielonych jako egzekutorów.zaplanowanej ”nowej normalności”).

Taka zbieżność wskazywałaby na potraktowanie agresji globalistów na Białoruś ku wywołania tam wojny domowej jako pola doświadczalnego dla ich „wojny domowej” przeciw całej ludzkości (za pieniądze globalistów/korporacjonistów i ze wsparciem globalnych neokomunistów – i w ich celach).

Podobnie zresztą do praktyki rządów prezydenta Dudy jako pola doświadczalnego dla rządów prezydenta Trumpa, czy praktyki przymusowych szczepień w Polsce jako pola doświadczalnego dla przymusu szczepień/”wszczepień” w całym świecie.

Już wiemy że z koronawirusem sars cov 2 to hucpa, ściema i zbrodnia, a jednak nie ma wciąż jej odwołania.

Dlaczego więc ta niby pandemia tyle trwa? Dlaczego nie przyznają się do błędów i win tylko dalej idą w zaparte twierdząc ze to wciąż ma sens

– A dlatego, że jej autorzy minęli swój „punkt bez powrotu”. Teraz się boją bo wiedzą że ich rozliczenie będzie dla nich bardzo bolesne, wiec brną dalej. – Liczą że rządy znowu sypną im groszem i sprawa pójdzie w zapomnienie jak z banksterami w 2008-ym?

[Nie będzie żadnego rozliczenia. Bo kto niby ma ich rozliczyć? Sąd stwierdzi, co najwyżej, że „wystąpiły nieprawidlowości” i na tym cała sprawa się skończy – admin]

Obrazowo co do tych punktów bez powrotu: Jeśli płyniemy „rzeką bez powrotu”, bo o tak silnym prądzie że nie da rady płynąć pod prąd, to ratuje nas tylko możliwość skręcenia do spokojnej zatoczki. Ona wprost oznacza ratunek, stabilizację, twardy grunt, powrót do zdolności do życia bez sztucznego wspomagania.

Trzeba jej i dla przygotowania jedzenia i dla spania, i dla zakończenia podróży. W ostateczności można próbować płynąć i na głodnego, i w nocy, tyle że łatwo o katastrofę, zwłaszcza gdy się trafi na wodospad. – Wtedy zatoczka musi być znaleziona natychmiast – gdy się usłyszy grzmot wodospadu, bywa zbyt ciemno…

Czy takim „grzmotem wodospadu” nie jest groźba szczepień obowiązkowych, a więc i groźba pozbawienia nas woli wolnej, świadomej i dobrej, i wyłączenia naszego systemu odpornościowego?

Tu jednak trzeba i siły i przede wszystkim mocnych wioseł żeby szybko podjąć okazję. „Zwykłe wiosła” (nasz system odpornościowy) w takiej sytuacji nie wystarczy. I tymi „mocnymi wiosłami” na główne choroby antycywilizacji w której dziś żyjemy okazują się właśnie wirusy, w tym koronawirus (ale czasami bakterie, czasami grzyby, czasami pasożyty, czasami inne choroby.

Bo na wiele chorób, czy szerzej patrząc „ataków patogena” lekarstwem jest zachorowanie na jakąś inną chorobę. Podobno Niemcy mają tu zaawansowane badania zależności między chorobami. Z tego co wcześniej łatwo można było wyczytać w publikacjach internetowych wynika, że tymi „ratującymi” miały być te choroby, na które dziś opracowane są „szczepionki”.

Ja sam słyszałem o przypadku w rodzinie, że chory na raka płuc, już w szpitalu okazał się też być chorym na gruźlicę. Szybko zdrowiał i to z obu chorób naraz, i do dziś jest zdrowy. Był krótki czas publikacji na te tematy … i przycichło. Nic więc dziwnego, że ilość chorób i chorych nie maleje a rośnie.

Te „inne choroby” dostarczają nam w jakiś sposób narzędzi zdrowienia, tych „mocnych wioseł”.

Dlatego nie możemy dać sobie wmówić, że sars cov 2 jest „złem absolutnym”, że wszystko co służy walce z nim jest dobre i potrzebne, więc nawet przestępstwa, a może i zbrodnie mogą tu być bezkarne.

Nie! – Nie mogą. To nie są kwestie sprawiedliwości, które daje się przetrwać aż niebezpieczeństwo minie, a gdy minie doczekać się sprawiedliwości. – Tutaj zaś są sprawy ludzkie gdzie każda ingerencja wbrew człowiekowi wywołuje skutki nieodwracalne, czyli ofiara przekracza swój punkt bez powrotu.

Nie wolno dać się zwariować. – Lepiej spokojnie prowadzić badania i skupiać się na leczeniu jeśli choroba się pojawi, oraz na utrzymywania w harmonii związku naszych dusz, duchów i ciał, a więc stanu zdrowej natury tak naszego ludzkiego życia społecznego jak i naszego systemu odpornościowego, ale i zdrowej natury naszych relacji z Bogiem.

Zwłaszcza przez życie w stanie komunii świętej z Jezusem – prawdziwym i jedynym Lekarzem gwarantującym wyzdrowienie i odporność, najpierw na poziomie dusz ludzkich.

– Czy rzeczywiście może istnieć szczepionka na koronawirusa? To wirusy nie mutują właśnie po to aby omijać stawiane im przeszkody, nawet wszczepione? – Przecież to tylko pasożyty, ale od zarania ludzkości zaprzyjaźnione, a więc choć mogą szkodzić, muszą mieć i cele przyjazne i pomocne ludziom, wspierające ich system odpornościowy w jego walkach, w których sam by sobie nie dał rady.

Najważniejszym tu pytaniem jest, czy „rozkazy dla ludzkiej genetyki” zawarte w szczepionce/”wszczepionce” dadzą się się odwołać w porę i tak, żeby „zaszczepieni” mogli wrócić do naturalnej odporności, czyli do zdrowia?

Nie! Wszelkie tu zmiany w ludzkiej genetyce są nieodwracalne. – Życie, tak jak i czas są jednokierunkowe. Zmiany w genetyce, to tyle co przeskoczenie całych epok rozwoju lub destrukcji ludzkości.

I wcale nie wiemy czy zmiana zamierzona jako „ku rozwojowi” nie okaże się zmianą, „ku destrukcji”.

Zaszczepieni też by minęli swój „punkt bez powrotu”.

Bez naturalnej odporności – bez zdrowego systemu immunologicznego we władzy ludzkiej duszy naszego życia i jej autonomicznej władzy nad naszymi ciałami, i już tylko z tego powodu przestalibyśmy być ludźmi .

Nie mielibyśmy już ludzkiej duchowości, nie bylibyśmy zdolni się nawracać ze swoich błędnych i grzesznych dróg, bo nie mielibyśmy narzędzia, żeby do tego naturalnego nam stanu wracać.

Oczywiście jest już za późno na szczepionki, bo próba zaszczepiania tymi co już są opracowane ale jeszcze nie przekazane do użytku jako przebadane (choć niektóre już są po próbach wskazujących szkodliwe efekty uboczne u 100% badanych a bezpłodność u 97%), byłaby najordynarniejszym ludobójstwem, i to niezależnie od sensu szczepień genetycznych które same w sobie mają wymiar wejścia w „ostrą jazdę bez trzymanki”.

To te nowoczesne „szczepionki genetyczne” czyli „szczepionki wektorowe”, praktycznie nie przebadane, bo DOPIERO TRWAJĄ EKSPERYMENTY Z NIMI ZWIĄZANE. – To nowość teoretyczna, powodująca modyfikację genetyczną naszego DNA, po to aby produkowały białka zabójczego wirusa w naiwnym przekonaniu że na to zadziała nasz system obronny i wyprodukuje przeciwciała na wirusa i na tym będzie po sprawie.

Nie będzie. Jest filmik z opinią niemieckiego eksperta Wolfganga Wodarda który głosi tutaj alarm.

>https://www.cda.pl/video/6209186ff

Oni już dobrze wiedzą że mielibyśmy być tym GMO (to celowo nawet zmienili nawet definicję GMO tak, aby ludzie będący już faktycznymi organizmami GMO nie mogli być w Niemczech tak nazywani).

Nadto nie tylko że mielibyśmy być w efekcie zagrożonymi licznymi chorobami już realnie grożącymi – z rakiem i autoimmunologiczymi włącznie ale i mieć GMO dzieci, o niewyobrażalnych skutkach genetycznych dla ludzkości.

Póki co, to biorący udział w eksperymentach zobowiązują się do rygorystycznie przestrzeganej antykoncepcji.

Tak że nawet nie musimy nawet mieć powszechnych szczepień, skoro ofiary eksperymentów są już GMO. Teraz starczy że któreś spłodzi potomstwo, i wtedy dopiero może się zacząć tragedia.

Całe zło jest w tym, że oficjalna od niedawna „medycyna rockefellerowska” to medycyna objawowa. Leczy objaw który dokucza pacjentowi. – Ten zadowolony płaci i jeszcze chwali znajomym.

Czasami zdarza się, że to wystarczy, częściej jednak okazuje się że są i skutki uboczne, czyli jest to źródłem innych chorób, że całe to „leczenie” to „hucpa i ściema, oraz zbrodnia w interesie niemoralnych i ,,ślepych na zbrodniczy wymiar tego „biznesu po trupach””.

Dlaczego więc podjęli tą wojnę z koronawirusem? – Przecież gdyby był groźny dla ludzi to starczyło go zbadać i mieć kolejne źródło wielkich i wciąż rosnących dochodów dla „rockefellerowców” i Big Pharmy..

Dlaczego nie zrobili tego, a jeszcze uruchomili grube pieniądze na wojnę przeciw niemu?

Jawnym się więc staje, że najwyraźniej prawda jest inna. Że raczej przeskoczyli nad okazją zarobienia zmierzając do pieniędzy grubszych, a nawet do próby nasycenia ich, typowej dla psychopatów i satanistów, żądzy władzy nad ludźmi..

Po pierwsze jest tu analogia do „wojny z terroryzmem”. Wojny ustanowionej jako niemożliwej do wygrania, połączonej z decydowaniem „co jest terroryzmem”, a więc wojny już permanentnej i związanej ze „stanem wojny”, stanem który oznacza i zawieszenie ładu cywilnego życia państw, i władzę dyktatorską prowadzących tą wojnę, jak i uprzywilejowaną, oraz z „prawami do zysku” korporacji prywatnych zwykłych robić najlepsze „biznesy” przy takich okazjach, a kosztem strat ponoszonych przez innych.

Jest tu i analogia do już wcześniej, już w czasie traktatów zawieranych przez „wielką trójkę” podczas drugiej wojny światowej zaczętej „wojny o pokój” na zasadzie „nigdy więcej wojny” – z późniejszymi tego egzekutorami w postaci sił „pokojowych” ONZ, wspieranych przez siły NATO. Jest i analogia do „wojny z antysemityzmem”, gdzie to sami „Semici” decydują co nim jest, i kto jest tym antysemitą.

Bo jeśli jednak koronawirus okaże się pożytecznym stworzonkiem, mimo iż formalnie pasożytem niezdolnym do samodzielnego życia, to wszystko na to wskazuje że jednak przy właściwej reakcji pacjenta, a czasami i potrzebnego lekarza wirus wspomaga system odpornościowy, a nie go niszczy (przez tysiące lat istnienia ludzkości mamy i babcie wiedziały jak walczyć z przeziębieniem i grypą),

Tymczasem to spowodowany tą szczepionką/„wszczepionką” (nawet jeżeli zadziała, a nie spowoduje zabójczych skutków ubocznych) brak wirusów w organizmie już całkiem realnie może stać się w krótkim czasie źródłem zagłady całej ludzkości.

Przecież zyskując odporność na niego stracilibyśmy w wielu miejscach odporność na różne patogeny i trucizny znacznie groźniejsze – te z którymi on się dotąd rozprawiał.

Jeśli szczepionka będzie nieskuteczna, to będzie niepotrzebna w ogóle. Jeśli spowoduje genetyczne skutki uboczne będzie w najwyższym stopniu ludobójcza. Jeśli zaś byłaby skuteczna i wytępiła koronawirusy, w krótkim czasie zaczęli byśmy umierać na choroby gorsze jak covid-19 od których ratowały nas koronawirusy.

Tak więc w dwóch na trzy przypadkach jej zastosowanie będzie przekroczeniem „punktu bez powrotu”.

Tu trzeba zaznaczyć, że praktykowane dziś restrykcje administracyjne, które obejmują i utrudnienia w dostępie tak chorych, jak zagrożonych chorobą do korzystania z łask sakramentów świętych, są to działania zbrodnicze nie mniej jak powiązana z tym demoralizacja społeczeństw przez straszenie w drodze propagandy zagrożenia i klęski, wzbudzanie lęków i paniki, oraz emocji nadmiernych, wyłączających rozum i trzeźwość myślenia, zagłuszających głos uczuć i ducha, a więc i wolę walki, stresu przewlekłego skutkującego depresją i innymi zaburzeniami oraz niszczeniem odporności.

„Politycy” i media, „lekarze” czy firmy które się tego dopuszczają będą musieli być za to surowo rozliczeni i osądzeni. [Już to widzę… – admin]

Jednak już powinni być odsuwani od możliwości dokonywania zdrad i korupcji, gwałtów i wymuszeń, zdradzieckiego manipulowania ludźmi, manipulowania które oszukuje i prowadzi ich do głupich, błędnych i samozatraceńczych decyzji i postaw.

Wobec władz niemoralnych obowiązuje obywatelskie nieposłuszeństwo.

W tym też musi się przejawiać nasza postawa moralna, żeby to było rozumiane p zamieniane w czyn jako nasza, naszych bliskich i naszych ludzkich wspólnot obrona konieczna. Oni się porwali na swoje „być albo nie być” – dla nas liczy się tylko „być”.

To oni przekroczyli swój „punkt bez powrotu”. To ich miała i ma być ta „rzeka bez powrotu”. My się nigdzie nie możemy wybrać – ani z nimi, ani na wojnę z nimi, nie możemy dać się zmanipulować, oszołomić i zwieść, musimy pozostać ludźmi. Zachować zdrowy rozsądek i robić swoje.

A wiedzieć trzeba że faktyczny pochód sars cov 2 też przekroczył już swój „punkt bez powrotu”. – Teraz będzie łamał resztę przeszkód.

Profesorowie medycyny już głoszą, że teraz już nic nie powstrzyma przetaczania się epidemii, że jest już zbyt rozprzestrzeniona. Teraz szpitale się zapełnią i przepełnią, a restrykcje czy lockdowny tracą sens. Rządy, ale i medycyna objawowa się skompromitowały.

Polecam dwa ciekawe filmiki:
>https://youtu.be/ZEAAuX4Z8x0 (od początku)
>https://youtu.be/WSjnfHJQkRY (też mocny, sama prognoza w 19 min.
Po nadchodzącym silnym wzroście nastąpi wypłaszczenie krzywej zachorowań, a od kwietnia praktycznie ma być po epidemii. Te niby szczepionki mają być nie wcześniej jak na przyszłej jesieni).

Miarka
http://niepodległy.pl

Komentarzy 19 do “Punkty bez powrotu a covid-19”

  1. Kontroloa populacji ludzkiej

    Wprowadzenie do tematu

    https://pppolsku.wordpress.com/2020/11/14/demon-tzw-pandemii-bill-gates/#Kontr

    Wojna, której celem jest redukcja ludzkiej populacji trwa bez mała wiek, operacja „Pandemia” jest jedną z operacji w tej wojnie,

  2. Boydar said

    Ciekawy wątek, z tym leczeniem dżumy cholerą. Mój bratanek od kilku lat boryka się ze skutkami boleriozy. Ostatnio jednak przeżył covida. Okazało się, że wszystkie markery (związane z boreliozą) poprawiły mu się wręcz nieprawdopodobnie. Zobaczymy czy trwale.

  3. revers said

    Piotr Bien dekonspiruje pandemii plany

    wczesniej w 2009 roku wraz Janne Buergermaister dekonspirpowala ptasia grype roku 2009, pod takim sama nazwy domeny.

    Robi sie groznie i malo konspiracyjnie w teorii, wiecej w praktyce.

  4. Re: 3 Revers…
    Oj Panie Revers…”naraza” sie Pan Gajowemu… umieszczajac tutaj w Gajowce Piotra Bein’a …bedacego w „konflikcie” z Gajowym…
    =======================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  5. revers said

    Tak przypominam sobie , ale konflikt byl inngo rodzaju nie virusologiczny, tylko swiatlopogladowy, religioznawczy a tym latwo mozna podpasc panu gajowemu.

    mam nadzieje ze troche litosci i cierpliwosci znajdzie p.Gajowy na nowe-stare odkrycia pandemiologiczne p.Biena, troche tam na blogu Grypa666 popisalo sie, obok Jenne Buergermeister..

  6. Olo said

    Już na przełomie stycznia i lutego może się zacząć depopulacja ponad 2 milionów polskich seniorów powyżej 75 roku życia. Każdy dostanie wiadomość o miejscu i dokładnym terminie szczepienia za pośrednictwem sms.

    Ponad 2 miliony nowych obywateli pochodzących z państwa położonego w okupowanej Palestynie nie może się już doczekać przyjazdu do Polin. Kiedy to nastąpi, żydobanderowski Kaczysyn stanie przed Jojne Danielsem i zamelduje wykonanie zadania.

    Na szczęście nie udało się włączyć Białorusi do żydobanderowskiego państwa Polin. Dla tysięcy Polaków to właśnie Białoruś stanie się swoistym refugium, w którym będą mogli uniknąć szczepionkowego mordu i zachować biologiczne życie.

  7. Marucha said

    Może ja, z pierwszej ręki, wyjaśnię, o co chodziło w „konflikcie” Piotra Beina z gajowym.

    Otóż p. Bein groził DONOSEM na gajówkę i jej zamknięciem.
    Takich rzeczy się, kurwa, nie wybacza.

    Przypomnę fragment artykułu:
    >https://marucha.wordpress.com/2016/02/06/bein-i-szubert-w-jednym-szeregu-z-otwarta-rzeczpospolita-atak-na-roberta-brzoze/

    Piotr Bein również występował w gajówce, dopóki nie poczuł się obrażony (nigdy nie wyjaśnił, w jaki sposób i kto go obraził), a z powodu braku wymaganej przez niego reakcji admina groził donosami na gajówkę i jej zamknięciem. Szkoda chłopa, że mu się glizdy we łbie zalęgły, bo dobrze się znał na sprawach jugosłowiańskich.

  8. Marucha said

    Re 5:
    Czasami nie mam litości.

  9. Szczepionka jako „punkt bez powrotu”

    https://cygnus.neon24.pl/post/159119,apel-naukowcow-i-lekarzy-w-sprawie-szczepien-na-sars-cov-2

    gdzie zamieszczono jedynie wyciąg, pełny tekst

    https://www.petycjeonline.com/apel_naukowcow_i_lekarzy_w_sprawie_szczepie_na_koronawirusa_sars-cov-2

    Punkt bez możliwości powrotu, czyli

    „Lasciate ogni speranza, voi ch’entrate!” jak brzmiał napis na wejściu do dantejskiego piekłla.

  10. Kwal said

    Godzina 13,41. Właśnie w tej chwili w POLSAT NEWS żydzi Morawiecki, Niedzielski obwieszczają jak będą likwidować Naród Polski…

  11. Olo said

    Re. 10.

    Z pewnością osoby, które są wyborcami dobrej zmiany, kochają Kaczysyna, Amerykę, Izrael i banderowską UPAdlinę, a nienawidzą Rosji i Słowian, pierwsze ustawią się w kolejce do szczepień. Nie można im przeszkadzać, zniechęcać, gdyż ich autodepopulacja będzie tylko korzystna dla Polski, która w ten sposób oczyści się z żydobanderowskiego robactwa.

  12. revers said

    wychodzi ze 2 grudnia jest przez dzien koronacji Napoleona, wprowadzenie kodeksu Napoleona, uprzewilijowaniem moskow w europie przez Napeoleona, dniem zwyciestwa judaizmu i moskow nad katolikami i protestantami, teraz bedzie tylko dobijanie watah postkatolickich, protestanckich szepionkami, wiecznymi dlugami i podwojnymi podatkami, wojujacym islamem.

    https://www.jpost.com/diaspora/on-this-day-napoleon-was-crowned-revolutionizing-jews-future-in-europe-650897

  13. Piskorz said

    re 12 Można się tylko domyślać kto go i w jakim celu wyciągnął z tego Ajaccio.!!! ps Zresztą na tej Korsyce trup ściele się „gęściej” niż na Sycylii…jestem tego pewien na 102 ! ps O jakieś głupie drzewo na miedzy…tak się żarli ci Korsykanie, że było…..17 trupów.!! Mam znajomych.małżeństwo w Bastii, to opowiadają jak są w kraju.

  14. UZA said

    ad.6) „Dla tysięcy Polaków to właśnie Białoruś stanie się swoistym refugium, w którym będą mogli uniknąć szczepionkowego mordu i zachować biologiczne życie”.

    Gdyby tak udało się zorganizować zamianę: wszyscy foliarze z Polski i innych prowincji unijnego folwarku , a także np. z folwarków Kanada czy Australia, którzy nie doceniają walorów postępu i nie wierzą w pandemiczne dogmaty , przenieśliby się do baćkowego skansenu, a Białorusini – złaknieni Zachodu – zajęliby na Nim nasze miejsca. Każdy dostałby namordnik oraz szczepionkę i mógłby sobie pójść – według własnego wyboru – na tęczową paradę albo na marsz wściekłych macic z błyskawicami. Ci zaś, którzy wybraliby jakiś kraj starej Unii, mieliby dodatkowe atrakcje w postaci „uchodźców”, kto wie, może nawet ktoś załapałby się na zaszczyt całowania butów BLMa… A my żylibyśmy sobie może i skromnie ale bezpiecznie w rozkosznie zacofanym ciemnogrodzie. Niestety, to marzenie nie ma raczej szans na realizację. Baćka będzie do końca próbował ratować swoich niewdzięcznych rodaków, zamiast pozwolić im na radosny bieg ku przepaści. My natomiast nie jesteśmy Mu do niczego potrzebni.

  15. Boydar said

    „… Baćka będzie do końca próbował ratować swoich niewdzięcznych rodaków, zamiast pozwolić im na radosny bieg ku przepaści …”

    Bo czuje się odpowiedzialny za ludność która Go wybrała Prezydentem Białorusi. To jest Jego obowiązek, dobrowolnie przyjęty.

  16. UZA said

    ad.15) „Bo czuje się odpowiedzialny za ludność która Go wybrała Prezydentem Białorusi”.

    On się czuje odpowiedzialny także za tych, którzy twierdzą, że Go nie wybrali. Oni natomiast płaczą, że są prześladowani przez „reżym”. Warto byłoby zorganizować im wycieczkę na ich ukochany Zachód – niechby zobaczyli jak wyglądają prawdziwe reżymy i prawdziwe prześladowania.

  17. NICK said

    Revers. (3).
    Nic innego nie mówię. Niż Bein.
    NIC.
    Pomijam konflikt Beina.
    Gospodarzu.

  18. Boydar said

    Dlaczego p. Bein dekonspiruje ?

  19. NICK said

    Powinienem dodać.
    Dodaję.
    Odnośnick jest tylko do (3).

    Ja rozumiem niuanse… .

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: