Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    J o Katolicyzm, kapitalizm i …
    Greg o Wolne tematy (67 – …
    Lily o Wolne tematy (67 – …
    Jack Ravenno o Wolne tematy (67 – …
    Boydar o Wolne tematy (67 – …
    Boydar o Katolicyzm, kapitalizm i …
    Adrian o Wolne tematy (67 – …
    Adrian o Wolne tematy (67 – …
    Mg-42 o Katolicyzm, kapitalizm i …
    Marek Rogalski o Operacja na Ukrainie a globaln…
    revers o Operacja na Ukrainie a globaln…
    revers o Operacja na Ukrainie a globaln…
    NICK o Wolne tematy (67 – …
    NICK o Wolne tematy (67 – …
    NICK o Wolne tematy (67 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 621 obserwujących.

Umieliśmy dogadać się z bolszewikami, z Rosją nigdy

Posted by Marucha w dniu 2020-12-02 (Środa)

[Z góry dziękuję za zwrócenie mi uwagi na pochodzenie etniczne prof. Modzelewskiego – admin]

Dopiero od niedawna podjęto w polskim piśmiennictwie próbę odpowiedzi na pytanie, dlaczego w latach 1919-1921 rządzący naszym krajem nie chcieli się dogadać z politykami rosyjskimi i utworzyć tym samym wspólnego frontu przeciwko bolszewikom.

Mieliśmy wtedy szansę pokonać tych uzurpatorów, co oszczędziłoby nam nie tylko kosztów cudem wygranej wojny obronnej z 1920 roku, lecz również późniejszych, odroczonych tylko o dziewiętnaście lat klęsk.

Antybolszewicka koalicja polsko-rosyjska miałaby polityczne i finansowe poparcie państw Ententy, które jeszcze w 1921 roku uznawały politycznie i dyplomatycznie państwo rosyjskie.

Czy mieliśmy wówczas szanse zmienić bieg historii, dusząc w zarodku „pierwsze państwo socjalistyczne”, tworzone na gruzach Rosji? Specjaliści są zgodni: połączone siły i skoordynowane działania wojsk polskich i rosyjskich („białogwardyjskich”) miały nie tylko przewagę liczebną i kompetencyjną, lecz również ekonomiczną, bo mogły czerpać z zasobów demobilu francuskiego, brytyjskiego i amerykańskiego.

Tak się jednak nie stało. Rosja przegrała z bolszewikami w 1921 roku, a my osiemnaście lat później, czyli w 1939 roku przegraliśmy również z kretesem, co spowodowało, że elity polityczne lat 1918-1939 już nigdy nie wróciły do władzy w naszym kraju (i z oczywistych względów nie wrócą, bo ich nie ma), a politycy, którzy pokracznie nawiązują do tej tradycji, słusznie nazywani są grupami rekonstrukcyjnymi. Obecna Polska nie ma nic wspólnego z sanacyjną wersją naszego kraju (i bardzo dobrze).

Ważniejsze jest to, że bez trwałego (na ponad siedemdziesiąt lat) opanowania Rosji przez bolszewików nie byłoby II wojny światowej, dziesiątków milionów ofiar „inżynierii społecznej” tego okresu, a my bylibyśmy – co nie zabrzmi zbyt optymistycznie -państwem, w którym etniczni Polacy mogliby być już nawet mniejszością wobec eksplozji demograficznej narodów, które przed stu laty były jeszcze mniejszościami.

Dlaczego więc – mimo nacisków ze strony państw Ententy – nie dogadaliśmy się z Rosją w latach 1919-1921, podobnie jak teraz, gdy też nie mamy tej umiejętności? Przyczyny były co najmniej cztery:

– polityka zagraniczna i sprawy wojskowe były w rękach Piłsudskiego, który nigdy nie krył swojej wrodzonej wrogości wobec „reakcyjnej” Rosji i proniemieckich sympatii;
– zarówno polscy, jak i rosyjscy socjaliści (czyli bolszewicy) mieli ze sobą wieloletnie kontakty osobiste i polityczne, a przede wszystkim byli przez długie lata wspierani z tej samej kasy niemieckiego i austriackiego wywiadu;
– rządzący w Moskwie i Warszawie politycy zawdzięczali swoją władzę niemieckim mocodawcom, w czasie wojny byli wrogami państw Ententy, czyli również Rosji;
– przywrócenie w Moskwie i Piotrogrodzie władztwa państwa rosyjskiego zmarginalizowałoby lub wręcz wyeliminowałoby Polskę, która zwłaszcza dla Francji była tzw. allie supplementaire w antyniemieckiej koalicji.

Ten ostatni powód jest do dziś niedoceniany, a w sensie geopolitycznym miał chyba największe znaczenie.

Ówczesnym światem rządzili przywódcy dwóch państw: Francji i Wielkiej Brytanii, które z trudem wygrały wojnę z Niemcami, przy czym owo zwycięstwo było przede wszystkim sukcesem politycznym, a nie militarnym. Obiektywnie kajzerowska armia nie została w 1918 roku ani pokonana, ani zlikwidowana. Upokarzające warunki pokojowe traktatu wersalskiego groziłyby szybkim odrodzeniem się niemieckiego rewanżyzmu i bez wschodniego sojusznika zwłaszcza Francja nie mogła być pewna swoich zdobyczy uzyskanych kosztem Niemiec.

Jedynym liczącym się przeciwnikiem dla Niemiec w tym regionie świata jest, była i będzie Rosja, pod warunkiem że nie będzie państwem proniemieckim. Gdy jej zabrakło, do roli głównego alianta wschodniego awansowano Polskę. I mogła odgrywać tę rolę, dopóki Rosja nie wróciła do współpracy z tzw. Zachodem.

Szybko o tym przekonaliśmy się już w czasie kolejnej wojny z Niemcami, gdy ów Zachód postawił w tej części świata na postbolszewicki Związek Radziecki i bezceremonialnie porzucił wszystkie zobowiązania w stosunku do Polski.

Co więcej, pokonanie bolszewików w 1919 roku powodowałoby, że czas Piłsudskiego jako liczącego się polityka byłyby zakończony. Francuzi szybko usunęliby go ze wszystkich ważnych funkcji, tak jak zresztą chcieli to zrobić w 1920 roku. Piłsudski i jego poplecznicy nigdy nie mieli szans na zdobycie władzy w demokratycznych wyborach.

Prof. Witold Modzelewski
Tekst z książki „Polska – Rosja. Cud nad Wisłą – zwycięstwo zapowiadające katastrofę”.
1.12.2020
http://mysl-polska.pl

Komentarze 24 do “Umieliśmy dogadać się z bolszewikami, z Rosją nigdy”

  1. Krzysiek1956 said

    Temat nie jest nowy i był analizowany równie często, jak nasz ewentualny przejściowy sojusz z Hitlerem i wspólna wyprawa na Związek Sowiecki.
    Nie ma chyba jednoznacznej odpowiedzi, co trzeba było zrobić w roku 1921, a także w 1939, gdyż w takich rozważaniach jest zbyt wiele niewiadomych.
    Na przykład przebieg granic odrodzonej Polski w przypadku pokonania bolszewików wspólnie z „białymi”.

  2. Boydar said

    Po pierwsze, nie „wspierani z tej samej kasy niemieckiego i austriackiego wywiadu”, tylko żydoszkopskich „elit” rządzących Niemcami i Austrią. Wywiady wyłącznie realizowały zleconą misję, od tego były i są, zawsze i wszędzie.

    Po drugie, jakim cudem „ententa” czyli zachodnia żydomasoneria popierała carską Rosję ? To proste, Watsony; uważali, że nasycenie Rosji agentami niemieckimi, w administracji, sądownictwie, armii i ogólnie, jest wystarczające aby Rosja była już na zawsze ich własnością. Niestety, klin trzeba wybić klinem.

    Po trzecie, tzw. „upadek komuny” w Polsce (i Europie Wschodniej), łącznie z wyjściem Armii Czerwonej nigdy by nie nastąpił, gdyby Rosja nie uznała, że wszystko zostało zasiane prawidłowo.

    My już w ogóle nie znamy idei trójpolówki.

  3. Carlos said

    Pilsudski nie pomogl walczacym we Lwowie i nie pomogl „bialym” w walce z bolszewikami, wiec jest zdrajca ,wielce szanowanym w terazniejszej Polsce. I jak to swiadczy o Polakach? ( polactwie? )

  4. Sarmata said

    Witold Modzelewski, ekonomista (szkoda, że nie Gienek Szyr albo jego zięć Marcin święcicki)

    Ten żyd Modzelewski, w Studio Polska 14.04.2018, powiedział, że sprawdzenie rocznie 1 mln deklaracji VAT a nawet 5% z miliona jest niemożliwe choć sprawdzający urzędnik mógłby dziennie! odzyskać przynajmniej 100 000 zł!

    Bo to właśnie żydzisko odpowiada za ten celowo wykreowany VAT-owski burdel. Ten burdel był robiony z rozmysłem, celowo a spółka Modzelewskiego miała za kasę udzielać porad jak obejść każdy przepis, bo żydzisko porobiło sobie znane furtki które respektował skarbowy, ale tylko w jego wydaniu.
    Gdy to samo zrobił goj, to maił sprawę karnoskarbową. Goja zapuszkują na 25 lat a ta *****oza będzie dalej udzielała płatnych konsultacji.
    Na sznur.

    ———–
    Byłoby jeszcze lepiej, gdyby bodaj jednym zdaniem odniósł się Pan do treści artykułu…
    Admin

  5. Gdyby zapytać pana profesora, jak powstał ten jego tekst

    to gdyby był szczery, odpowiedziałby tylko: „A siedziałem za wychodkiem, klepałem … ”

    Jestem pełen podziwu dla autora, że tak skromnymi środkami potrafił stworzyć tak dalece intelektualny produkt. Co my Polacy zrobilibyśmy bez prac naukowych ludzi pochodzenia żydowskiego działających na naszym terenie i noszącym nam światło wiedzy, że przypomnę panią prof. Barbara Engelking-Boni:

    „Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna… śmierć, jak śmierć… A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym”

    Bezspornie także to odkrycie naukowe miało miejsce w czasie naukowej sesji „za wychodkiem”.

    „Ówczesnym światem rządzili przywódcy dwóch państw: Francji i Wielkiej Brytanii” nie chciałbym się narazić panu profesorowi, ale maiłbym nieco inne wyobrażenie

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/globa/

    przy czym nie wiem, kogo uważa on z przy-wódców, ale ci z City of London, czy Wall Street byli czymś więcej niż ci przy-wódce we Francji i W.Brytanii.

    Sparafrazował bym Frycza-Modrzewskiego:
    „Takie będą rzeczpospolite jakie jej profesory. ”

    ————-
    U Pana też nie ma żadnego odniesienia do treści artykułu.
    Admin

  6. zdołowaniec said

    Ad. 3 .Prostopopolsku
    :’\A siedziałem za wychodkiem, klepałem \” i stworzył z powodu zimna WATciaka (okazję do przekrętów) -a bez tegoż WACIAKA było nam rańsze lepiej i swobodniej
    -ale jak pisał URB jeży -państwo wyzywi się samodzielni trza tylko wejrzeć w handel pietruszką.

  7. realnie patrzący said

    Baju, baju, będziem w raju! Jak głosi znane przysłowie.

    Modzelewski najwyraźniej pozazdrościł bajania Zychowiczowi, bo jest to bajanie wyjątkowo łatwe, bo w przeciwieństwie do realnej historii nie opiera się na faktach, dokumentach, wykopaliskach, zeznaniach itp., ale na nieskrępowanej wyobraźni autora.

    Prawda jest jednak taka, że Szat any Zjednoczone stały tak samo za rewolucją ży..wską w Rosji, jak i za rewolucją nazistowską w Niemczech. To przecież stamtąd, z Wall stre et wysłali Trockiego, stamtąd miał pieniądze. Podobnie stamtąd było finansowanie dla nazistów. To amer ykańskie firmy wspierały rozwój technologiczny III Rzeszy, w tym dostarczając kluzową dla przyszłej wojny technologię produkcji paliwa napędowego z węgla kamiennego. Niemcy przecież nie mają zasobów ropy naftowej, a bez paliwa wojny by nie zaczęli.

    Radzę poczytać książki historyczne(!) Antonyego Suttona, zawierające bogatą dokumentację (!), zamiast oddawać się bajaniom i marzeniom o „alternatywnej i lepszej historii”.

  8. bronek said

    Zamordowanie carskiej Rosji – to projekt światowej żymokomuny – natomiast tzw. bękart wersalski – to też jej projekt – więc wszystko jasne – poza wiadomym cudem. Cud ów wynikał z kompletnego zlekceważenia Polaków przez żymokomunę. Dlaczego zgodzono się na wersalskiego bękarta? Ano dlatego, że wiedziano, iż w 1920 roku, że bolszewik przechodząc po trupie Polski – będzie wyzwalać tzw. Zachód w Europie.

  9. I*** said

    Koszerny publicysta lubi (najwyraźniej) opowiadać Polakom bajki na dobranoc z cyklu „Co by było gdyby…”. :-))) Swego czasu podobne opowiadał (równie koszerny) Jan Kobuszewski w dobranockach dla dorosłych. :-)))

    Jak tak, to my też sobie pofantazjujmy – np. co by było, gdyby Piłsudski nie był żydem i agentem syjonistycznym? Czy wówczas dogadałby się z bolszewikami (żydami)? I tak dalej… :-)))

  10. Yagiel said

    Zrozum, Marucho Szanowny: to będzie uwaga rzeczowa, nie prowokacja:
    akurat Witold Modzelewski po polsku pisze/wyznaje,jak w tytule, to to – samo w sobie – jest już COŚ; to jeszcze ważniejsze, gdy wiemy i mamy oto zaakcentowane, w jakiej sytuacji końcówkowej, więc – trzeba uściślić: kto MY ? Żydzi w Polsce, Żydzi polscy czy Żydzi-Polacy wraz z Polakami ? To ważne, a nie pada z pióra Autora. Lecz już sama teza tytułowa grzmi jak wielki dzwon – na trwogę? czy na zaczęcie licytacji szlemikowo-wywiadowczej ? Marucho, chcialbym wiedzieć, że mam do czynienia z Żydem-Polakiem, kt. zatem ceni sobie Braterstwo/Siostrzeństwo Słowian, bycie Zdzieszniejszy, ok ?
    Jeśli ok, to dalej:

    Autor pisze o państwach Europy w począt. XXw. – a nie pisze o nad-Żydach ? Jeśli ja wiem (od Coryllusa) o propozycji barona Rotszylda w roku 1918: macie szansę w Wersalu, ale nie z Dmowskim na czele… to i Witold Modzelewski ją zna. Podobnie jak wie, że to Żydzi-socjaliści mścili się na Rosji carskiej za wypędzenie (władna była wypędzić Żydów – nie Prusaków)… rozbiór-„Polska” musiała ich wchłonąć, a potem II RzPlita jeszcze przyjęła wygnańców z III Reich – Rotszyldowie nigdy nie byli wygnańcami, myślę, ani socjalistami – co ten Rotszyld podkreślił, odcinając się od Lejby Trockiego – zatem

    Jeśliby Polacy’1918 zgodzili się z propozycja-warunkiem tego Rotszylda, to Polacy – z wyłączeniem socjalistów rzecz jasna dowolnej narodowości – wraz z Żydami-Polakami, a jeszcze Żydami polskimi mogli… uratować carską Rosję! No nie, już nie carską (Żydzi nie zapominają Romanowym ani w ogóle) lecz właśnie Rosję „Białą” uratować mógł taki i tylko taki sojusz, bo przecież inaczej Mądrzy Żydzi nie mogliby wrócić do Rosji post-carskiej jako Żydzi właśnie – mogli zaś jako Polacy z ducha czy „tylko wmięszkani”. Czy piszę zrozumiale? Trudno mi ocenić…
    Wtedy – już przecie po dokonanej rewolucji bolszewickiej, ale wciąż w trakcie wojny w Rosji – od tegoż barona Rotszylda Polacy dostali propozycję taką; nie Polacy w ogóle, bo przecież nie socjaliści! Ale baron pytał o wyłączenie się Dmowskiego BY W TEN SPOSÓB WYŁĄCZYĆ PIŁSUDSKIEGO ! TYLKO BEZ NICH OBU sprawa Polski i sprawa Rosji była do wygrania wspólnie… (No szkoda, że Dmowski…)
    W dodatku, myślę dalej, z Polską w roli uprzywilejowanej, tzn. gwaranta, że Zachód-Żydzi CofL i Wall Street nie zatłuką ani Polski Biało-Czerwono-Niebieskiej (właśnie takiej w istocie, a może nie na fladze), ani takiejże Rosji… To była propozycja przetrwania Rosji-Polski-Europy, jakby w uproszczeniu: Nobel’owie wygraliby dla Rosji XXw.! A przy Rosji – dla Polski. Bo są Żydzi tutejsi i nad-Żydzi – tak to widzę. Zarówno Rotszyld i Modzelewski zadają TO SAMO PYTANIE: chcecie przetrwać? To tylko w Trój-Przymierzu, jak zostało opisane…

    To jest oczywiście moje rozumienie (ho-ho!) tamtej sytuacji i propozycji Rotszylda – tej teraz propozycji/odzywki Modzelewskiego: trzeciego razu nie będzie. Dlatego nawet jeśli w jakims szczególe pomyliłem się, to idea ogólna warta jest rozważenia – jeśli kto ma uszy do słyszenia w głowie do roz-um’ienia.
    K’um’aci się rozumieją, jak niegdyś w „BoguRodzicy”, kreowanej i za Żydów Jogajly/Jagiełły pieniądze… Habsburgowie nawet padli, a jagiellonidzi mentalni nie muszą – ani post-romanowidzi Rusi/Kremla. (Który podobno – Wandaluzjo? – za czyje pieniądze?) Tyle profesorowi – student.

  11. jok said

    Autor jakoś pomija, że „rosyjscy socjaliści (czyli bolszewicy)” byli nie tylko wpierani przez tych o których wspomniał wyżej 2. Boydar tj. przywołując temat: „żydoszkopskich „elit” rządzących Niemcami i Austrią”, ale i żydowską banksterkę z USA, a więc najpotężniejszego państwa wrogiego państwom centralnym, przynajmniej od 1917 r. Można tu wręcz konkretnie przywołać Trockiego.

    Nota bene Sołżenicyn wskazywał rewolucję lutową jako dzieło masonerii głównie żydowskiej, która został obalona przez bolszewików, w dużym stopniu wspieranych przez Żydów małomiasteczkowych jako emanacja ich pragnień – mniej więcej tak.

    Wszystko to jakoś inaczej buduje obraz historii, niż przedstawiony powyżej przez Modzelewskiego.

  12. Wykład jest Poprawny, ale PRYMITYWNY. Maria Teresa szydełkując lub robiąc na drutach przysłuchiwała się obradom Rady Cesarskiej. Kiedyś wybuchnęła Płaczem: TO LIKWIDUJECIE GRANICĘ POKOJOWĄ, ŻEBY USTANOWIĆ WOJENNĄ? Na to Kanclerz Kauniz: LEPSZA GRANICA WOJENNA Z ROSJĄ NIŹLI POKOJOWA Z POLSKĄ, BO PRĘDZEJ CZY PÓŹNIEJ POJAWI SIĘ FRANCUSKI FRYDERYK, KTÓRY – PRZY POMOCY POLSKI – OPANUJE EUROPĘ.
    Była Złota Rosja carska, Zielona-burżuazyjna, Biała-arystokratyczna i Czerwona-bolszewicka. Po wojnie Krymskiej władzę w Rosji objęła burżuazja z Katkowem zorientowana na sojusz z Francją, która po zamordowaniu przez narodnowolców Aleksandra II została zastąpiona przez Białą arystokrację, która pozostała u władzy do Klęski Wojennej Rosji w r. 1917, choć Biała Rosją stała się anachronizmem po bitwie pod Gorlicami: 2-12 V 1915. Było to spełnienie prognozy Żyda białoruskiego, doradcy niemieckiego Sztabu Cesarskiego Parvusa-Helphanda, który oświadczył generałom pruskim, że INTELIGENCJA ROSYJSKA CZUSZIMY DYNASTII NIE WYBACZY. Z tej racji po krótkich burżuazyjnych rządach Lutowych, obalonych sfinansowanym przez Niemców przewrotem Bolszewickim, walkę z Bolszewikami podjęła Biała Rosja, bo ZIELONA Sawinkowa była skoneksjonowana z Bolszewikami poprzez Trockiego, który zachował się dwuznacznie podczas puczu eserów
    Gdy Cesarski sztab generalny wyasygnował 80 milionów RM na Armię Czerwoną to 6 VII 1918 zjawiło się w ambasadzie niemieckiej 2 eserów, którzy zażądali wydania im 40 milionów. Gdy ambasador hrabia Wilhelm von Mirbach odmówił to wyjęli pistolety i zastrzelili ambasadora. Oznaczało to zerwanie stosunków eserów z Niemcami, wobec czego protektorem eserów stała się Polska. Efektem tego Protektoratu byli Kozacy Polscy w Donbasie, co chciał powtórzyć Sejm Krymski prosząc sejm Rzeczypospolitej o Protektorat, ale Sejm odesłał sprawę do Ligi Narodów.
    Europę Francuską Kauniza pogrzebał Napoleon NIEZLIKWIDOWANIEM Prus, czego potem bardzo żałował i ZALECIŁ swym następcom Likwidację Prus, co zostało zrealizowane w POCZDAMIE. Europę Francuską reaktywował już jednak Georges Clemenceau sojuszem polsko-czeskim i Śląską Szwajcarią. To spotkało się jednak z przeciwdziałaniem Rotszyldów, co zaprezentował Paryski Rotszyld w mowie do Orłowskiego: PANIE HRABIO. WY NAPOTKACIE NAS, NIEZWYCIĘŻONYCH ŻYDÓW, NA SWEJ DRODZE DO WILNA I LWOWA, NA ŚLĄSK AUSTRIACKI I PRUSKI oraz w postaci angielskiego embarga dla Broń Dla Polski w wojnie Bolszewickiej.
    Śląska Szwajcaria za Francuskie Pieniądze została zaś zniszczona przez Piłsudskiego, który jako Naczelnik Państwa odpowiedział na Wniosek Ententy Oddania Polsce Opola i Gdańska: TO ŹLE, TO FATALNIE, bo to oddawało Polskę Dmowskiemu, który KUPIŁBY Ślązaków i Gdańszczan. Potem się tłumaczył, że Polska Szwajcaria to WOJNA REWANŻOWA Z POLSKĄ, DO CZEGO ON NIE DOPUŚCI. Na domiar podczas wojny z AUSTRIAKAMI o Ukrainę Czesi w mundurach FRANCUSKICH z inspiracji Rotszyldów dokonali napadu na Cieszyn, co pogrążyło Europę Francuską. NAPAD ten niszczył też tajny układ Dmowskiego z Kramarzem o granicy Na Odrze.
    GRANICA ta wzięła się stąd, że w roku 1908 Dmowski poprosił Kramarza o interwencję w Dumie w/s ZNIESIENIA STANU WOJENNEGO W KONGRESÓWCE, obiecując mu Granicę na Odrze i ŁUŻYCE, gdyż miał Wojnę Światową W KIESZENI technologią azotową Kowalskiego-Mościckiego. Na bankiecie w petersburskim Imperialu Kramarz pogroził więc Dumie: NIE TRAKTUJCIE NA JAKO UBOGICH KREWNYCH, BO OFERUJEMY WAM WIĘCEJ NIŻ CHCEMY UZYSKAĆ… Odpowiedź Dumy Kramarzowi i carowi bułgarskiemu była jednak Końcem Rosji: ROSJA NIE MOŻE SIĘ ZGODZIĆ NA SWOBODNY ROZWÓJ CYWILIZACJI POLSKIEJ NA ZIEMIACH RDZENNEJ POLSKI DOPÓKI TA CYWILIZACJA NIE PRZESTANIE PANOWAĆ NA ZIEMIACH ZABRANYCH, KTÓRE WCZEŚNIEJ DO POLSKI NALEŻAŁY…
    Wobec tego Dmowski musiał skapitulować przed Żydami na Ukrainie, co oddawało Rosję bolszewikom, za którymi stali Rotszyldy. Gdy w tym czasie misja rosyjska Poprosiła Rotszylda Londyńskiego o Zaprzestanie Mordów na Urzędnikach Rosyjskich to usłyszała: ZA PÓŹNO I NIE Z CARATEM, co było deklaracją wojny Rotszylda z Caratem, z którym walczył po stronie Żydów Piłsudski, którego wsparł Dmowski. Piłsudski, który w Tokio WYMÓGŁ na Dmowskim Słowo Honoru Uczciwego Polaka, że ten technologii K-M Rosji Nie Sprzeda mógł więc powiedzieć Socjalistom w Paryżu, że Rosję czeka KLĘSKA.
    Tak jak Czesi zniszczyli Europę Francuską napadem na Cieszyn tak zniszczyli Europę Wersalską paktem Stalina z Beneszem, który zrobił dla Stalina 3 strategiczne bomby atomowe Tesli: na Warszawę, Berlin i Londyn. Dowiedział się o tym Beck, który poleciał ze sprawą do Hitlera, który obiecał zaatakowanie Czech. To nie było jednak potrzebne, gdyż na Sylwestra 1937 Niemcy otruli Stalina Polonem.

  13. Yagiel said

    Bardzo bardzo ciekawie piszesz, Wandaluzjo Szanowny! Pozwolisz jednak jedną wątpliwość (nie nową zresztą) wyrazić:
    „po krótkich burżuazyjnych rządach Lutowych, obalonych sfinansowanym przez Niemców przewrotem Bolszewickim/…/”
    „Oznaczało to zerwanie stosunków eserów z Niemcami”
    otóż
    z Niemcami czy ze Sztabem Generalnym Prusaków ? Raczej oczywiste jest, że co Niemcy-katolicy to nie Prusacy-protestanci…
    Uważam zatem tekst „Roty” Konopnickiej za mylący i błędny – powinno być NIE BĘDZIE PRUSAK PLUŁ NAM W TWARZ…
    Idę tu oczywiście za Sienkiewiczem, ale nie tylko za nim; i jeszcze wrzesień’39 mógł był inaczej się skończyć – lub w ogóle inaczej być – gdyby wśród Polaków praktykowane było to rozróżnienie, gdyby pytano np. Piłsudskiego, kto go internował -? i kto wypuścił akurat wtedy i akurat po to – ? Czemu Wersal nie likwidował Prus ?
    A czy dziś jeszcze rozróżnienie to ma sens i podstawy? I wagę ? Komu to pytanie ważne ? Myślę zresztą, że tak samo, jak rozróżnianie Rotszyldów wedle miast: Vieneński, Paryski, Londyński…

  14. Piotr B. said

    A co z Berlinskimi i Nowojorskimi??Trockiego napompowali dolarami a Lenina markami…zeby to wszystko sie stalo…Aaale o tym PREFESOROM …nie nada pisat.

    ——
    Pan też chciałby, aby w każdym artykule autor pisał o wszystkim?
    Admin

  15. Piotr B. said

    Moze nie o wszystkim ale troche przynajmniej o tym co pisac trzeba a nie ciagle zamiatac pod chodnik po ktorym lazi…

  16. Boydar said

    Talmud mówi wyraźnie – „mądry żyd to zakonspirowany żyd”.

    Teraz takich „szlachetnych” żydów będzie objawiać się coraz więcej. Zwłaszcza w perspektywie masowego wyszczepiania odpadami z laboratorium. Żyd przeciętny w żadne odpady ani w Boga nie wierzy, pójdzie tłumnie do zaszczepialni i jeszcze zapłaci. A potem cichutko zdechnie.

    To będzie dopiero holokaust, i na sześciu milionach się nie skończy. Mam nadzieję że dobije dziesięciu. Pan NICK upiera się przy ośmiu, ale w tej materii ja Panu NICK’owi nie wierzę, zanadto oszczędny jest.

    No więc niektórzy ze swoich starają się ich odwieść od tego zamiaru. Ale nie mogą tego zrobić jawnie, adresując apel do żydów, więc niby krzyczą do Polaków. Jakby w talmudzie nie pisało, żeby „goja ze studni nie wyciągać”.

  17. Yagiel said

    Przychodzi mi do głowy myśl o tym, jak bardzo nieprecyzyjny bywa język polski. Lub też – jak na różnych poziomach mówi coraz ciut inaczej,,,
    „Dopiero od niedawna podjęto w polskim piśmiennictwie próbę odpowiedzi na pytanie, dlaczego w latach 1919-1921 rządzący naszym krajem nie chcieli się dogadać z politykami rosyjskimi i utworzyć tym samym wspólnego frontu przeciwko bolszewikom.” – Bowiem co może znaczyć fraza „rządzący naszym krajem”?
    Po pierwsze słowo ‚kraj’ jest pojęciem raczej geograficznym czy historyczno-geograficznym… Czemu Autor nie użył słowa ‚państwo’? Nasze państwo – naszym państwem brzmi cokolwiek bardziej politycznie, konkretnie, mocno. Albo czemu nie ‚Polska/Polską’ po prostu ?
    Po drugie – rządzący w Polsce, jak teraz manekin Morawiecki „rządzi”, czy rządzący spoza Polski poprzez manekina? Niesamodzielność Piłsudskiego jest oczywista; Dmowskiego – ? Paderewskiego – ? Po trzecie więc: jak liczny zbiór vip’ów zawiera słowo ‚rządzący’? Vip’ów przecież rozmaitych na tyle, że pierwszy prezydent, itd.
    A mówimy przecież o latach 19-21, czyli o pełnej świadomości, że bolszewicy to ludzie różnych narodowości, ale zdominowani przez Żydów: umierała w walce Rosja – krzepł Kraj bolszewików, tj. manekinów obcych wywiadów/potęg, z których potęga nad-Żydów była oczywistością wersalską i społeczną… Czy Polska wolna była od manipulowania przez nad-Żydów? jasne, że nie: wielu vip’ów było manekinami, co wiadome Autorowi. A jeśli wiadome, to wie on też, że ci politycy polscy, kt. byli manekinami nad-Żydów, nie mieli pozwolenia ani możliwości działania przeciw bolszewikom/Żydom… Tego by jeszcze brakowało, żeby manekiny decydowały o zderzeniach samochodów z jednej wytwórni czy dyspozytorni!
    Po czwarte, w sposób oczywisty do roku 21. Żydzi/bolszewicy traktowali przejęcie Rosji nie jako cel sam w sobie, a jako środek do celu: Armią Czerwoną pojdziemy na Zachód! W Berlinie połączymy się i zaczniemy…! Skończymy z Wersalem! Gdyby nie zwycięstwo nasze – nie Piłsudskiego, kt. swoje zrobił do sierpnia i chciał odejść w ramiona ukochanej – i zatrzymanie Armii Czerwonej, doszłaby ona, pewnie puchnąc od ochotników, do Berlina i… nie byłoby problemu, nad kt. Autor…

    Na pytanie więc: dlaczego nie chcieli, odpowiedź widzę: część bo nie mogli chcieć jako manekiny nad-Żydów, a część, kt. by chciała jako nie-manekiny… zajęła się zabijaniem pierwszego prezydenta. No zupełnie jak dziś!

    Tekst Autora cenię sobie, wszelako nie podzielam – z powodów wyzej podanych – jego optymizmu co do możliwości wtedy wybicia bolszewików i zorganizowania Narodowej Rosji i Narodowej Polski, zgodnych jak Lech i Rus… Jeśli to wstęp do dyskusji – pod tym warunkiem, że historia się powtarza – to chętnie, choć co ja przy profesorach mogę (Parnickiego cytować?). Tzn. dziś znów bolszewicy’LGBT grożą nam, z tym że raczej od Zachodu, tak ? W tym sensie warto wracać do zwalczania bolszewików.
    Ale Rosja? Jeśli nie całkiem wolna od bolszewików, to przecież mająca ich pod kontrolą – czyż nie? Trochę tam jemioły na tym Drzewie jest, ale przycinanej! Któż więc może bać się jemioły/bolszewii dziś?
    Bo ze prof. Modzelewskiemu chodzi o dziś – ekonomiście, nie historykowi – tego jestem pewny. Zresztą może – z punktu widzenia ekonomii – mamy wieczne, tzn. doczesne dziś? Lecz nie będę powtarzał tego, co napisał i jak wyraźnie PO POLSKU Parnicki. Teodor. Jak ja mu zazdroszczę!

  18. UZA said

    ad.16) „No więc niektórzy ze swoich starają się ich odwieść od tego zamiaru. Ale nie mogą tego zrobić jawnie, adresując apel do żydów…”

    Po pierwsze, sądzę , że nasze wyobrażenia o solidarności plemiennej „Ż” są wyolbrzymione – tragiczna codzienność niejednego getta dowiodła tego w sposób niebudzący wątpliwości. Po drugie, Oni już teraz wszystko mogą robić jawnie. Gdyby więc chcieli ostrzegać swoje masy, to by ostrzegali – bez skrępowania. Jeśli zaś tego nie czynią, to dlatego, że nie chcą. Ci ważni się od szczepień wywiną, a mniejsi wyginą i będzie kolejny pretekst do żądania odszkodowań.

  19. Boydar said

    „… oni już teraz wszystko mogą robić jawnie …”

    Nie mogą, reguły są nieco bardziej skomplikowane niżby się mogło wydawać.

  20. Yagiel said

    ad UZA@18 – te wyobrażenia niektórych są nieprawdą od samego początku: Kain zabił Abel’a…
    Rzecz w tym, że większość Żydów gotowa jest – była? – umrzeć za awans czy inne dopięcie swego przez mniejszość czy choćby elitę nad-Żydów; jest też tak, że Żydzi „wmięszkani” mogą być Abel’ami nieświadomie, bo przecież Kain/nad-Żyd nie uprzedza…
    Ale to w tekście Autora warstwa niewysłowiona czemuś
    Z warstw wysłowionych ciekawi mnie np. trwała wśród Polaków i dzisiejsza szczególna kariera Piłsudskiego w PiS: czyżby carek Jarek miał zamiar wąsy zapuścić? czy może z kota przesiąść się na konia?

  21. mate29 said

    Modzelewski zazdrościł innym historio – bajarzy i spróbował swoich sił .Sojuszu wojskowego Polski z „Białymi” być nie mogło bo oni byli przeciwni istnienia wolnego państwa polskiego w przeciwieństwie do „Bolszewików” ,którzy z własnej woli przyznali niepodległość :Estonii, Łotwie, Litwie i Polsce ( na granicy Curzona). W komentarzach jest coś ,że USA pomagała Bolszewikom !? . W Wikipedii o tym nie ma wzmianki . Wszystkie wielkie państwa : GB, Francja, Włochy USA Japonia, …pomagały Białym i kontrolowali wszystkie porty rosyjskie. Władywostok był opanowany przez wojska USA a do Syberii weszło 100 000 żołnierzy japońskich. Powód wygrania Bolszewików to: BARDZO ZŁE TRAKTOWANIE ROBOTNIKÓW I CHŁOPÓW przez kapitalistów i szlachtę Carskiej Rosji !!!

  22. NICK said

    A po co jawnie robić mają, teraz?
    Po co i dlaczego.

  23. Ad. 21:
    Na Syberii było sto tysięcy najemników japońskich ??? MAKABRA.

  24. Carlos said

    https://konserwatyzm.pl/bielen-w-zakletym-kregu-rusofobii/

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: