Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Państwo z dykty

Posted by Marucha w dniu 2021-02-01 (Poniedziałek)

Od zaprzysiężenia Joe Bidena na prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki w kraju mnóstwo wydarzeń pokazujących, iż Polska nie jest niepodległym państwem, a wielu ośrodkom politycznym jest to jak najbardziej na rękę.

Na wielkopolskim Urzędzie Marszałkowskim zawisły portrety prezydenta Bidena i jego zastępczyni wraz z flagami USA. Pewnie to był najbardziej spektakularny przejaw radości wielu ośrodków politycznych, które zwycięstwo Bidena i demokratów uznały za porażkę Jarosława Kaczyńskiego i PiS-u z nadzieją w tle, że będzie to mieć bezpośredni wpływ na sytuację w Polsce.

Rząd USA już od kilku lat wywierał bezpośredni wpływ na wydarzenia w Polsce, robiąc to przeważnie przez byłą panią ambasador w Warszawie. Było to widowisko upokarzające i haniebne.

Niestety, największe partie opozycyjne w swojej bezsilności nawet nie postulują choćby ograniczenia tego bezpośredniego wtrącania się Amerykanów, a można nawet wysnuć wniosek, że zależy im na wzmocnieniu amerykańskich ingerencji, żeby tylko zaszkodzić PiS-owi.

Dobrym komentarzem do tej sytuacji może być myśl Radosława Sikorskiego, który komentując próby PiS-u wkupienia się w łaski nowego amerykańskiego rządu, retorycznie spytał, jakie polskie interesy PiS poświęci, żeby tylko zyskać przychylność administracji Bidena. To pytanie można śmiało odwrócić i postawić środowiskom politycznym, które reprezentuje sam Sikorski. Czyli jakie polskie interesy będą w stanie poświęcić, żeby nowy amerykański rząd pomógł w obaleniu rządu PiS-u? Kto tu będzie górą czas pokaże, ale pewne jest, że jeśli jakieś polskie interesy tam się jeszcze ostały, to z pomocą amerykańskiej ingerencji są ścierane na proch.

Inny przejaw braku niepodległości, to bardzo krytyczne reakcje na aresztowanie przez rosyjskie władze Aleksandra Nawalnego. Szkodzenie Rosji w każdy sposób jest politycznym imperatywem pisowskich rządów. Kształt tej polityki jest również zależny od polityki amerykańskiej. To kolejny dowód na to, że Polska nie jest niepodległa.

W Rosji, póki co, nie ma politycznej opozycji w rozumieniu funkcjonującym na Zachodzie. W Rosji są dysydenci, czyli pojedynczy ludzie i środowiska, którzy manifestują swoją niezgodę na to, co dana władza robi w Rosji, ale bez większych szans na zmianę tej władzy w drodze demokratycznych wyborów.

W Polsce wspiera się rosyjskich dysydentów, ale nie ma to nic wspólnego z kreowaniem politycznej siły, która przychylnie chciałaby traktować polskie interesy w Rosji. W polityce byłych polskich rządów, jak i obecnego, dominuje staranie “o doprowadzenie do demokratycznych przemian w Rosji”, czyli podporządkowanie Rosji amerykańskim interesom w globalnej rywalizacji z Chinami.

Gdzie tu polski interes narodowy? Klęskę takiej polityki można było zobaczyć w ubiegłym roku na Białorusi. Wysiłki rządu PiS-u i różnych lewicowych środowisk nie doprowadziły do obalenia Aleksandra Łukaszenki, ale za to zrujnowały stosunki między państwami i pogorszyły położenie Polaków żyjących na Białorusi.

Jestem przekonany, że Nawalny nie obali władzy Putina, choć pewnie może ją osłabić. Przykładem polityki niepodległego państwa wobec Rosji są Niemcy. Kanclerz Aniela Merkel krytykuje Włodzimierza Putina za zajęcie Krymu i “deficyty demokracji”, ale mimo amerykańskich nacisków broni dokończenia budowy gazociągu Nord Stream 2, bo to leży w niemieckim interesie.

Polska idiotyczna polityka wobec Rosji skończy się tym, że nie tylko węgiel będziemy importować, ale za parę lat jabłka i inne towary, które jeszcze przed kilku laty z zyskiem do Rosji eksportowaliśmy.

O ile zdążyłem poznać poglądy Nawalnego, to nie widzi on Rosji jako państwa realizującego interesy USA względem Chin. Zapewne w przyszłości nieraz o tym przekona. Oczywiście o ile przeżyje. Borys Niemcow, który wykazał gigantyczną korupcję przy organizacji zimowych igrzysk w Soczi, nie przeżył. Jeśli Nawalny, pokazujący, że Putin zgromadził [? – admin] nielegalnie gigantyczny majątek, przeżyje, to będzie oznaczało jakościową zmianę w rosyjskim życiu politycznym.

Polski interes narodowy powinien polegać na tym, że niezależnie od tego, co dzieje się z Putinem i Nawalnym, Polska w relacjach z Rosją odnosi polityczne i gospodarcze korzyści i nie daje swoich interesów w Rosji podporządkować innym państwom. Trudne, ale wykonalne.

Trzeci przykład z ostatnich dni, pokazujący w upokarzający sposób brak polskiej samodzielności, to kwestia karabinu “Grot”. Nie znam się na broni, ale nawet nie dlatego nie jest najbardziej istotne czy ten karabin jest dobry, czy zły. Jeśli ma być on sprzedany na Ukrainę, to polski rząd ma obowiązek robić wszystko, żeby do tej transakcji doszło. Tymczasem gołym okiem widać, że niemieckie służby specjalne próbują skompromitować polską stronę, rozpuszczając w internecie opinie, że polski karabin to bubel.

Oczywiście Niemcy chcą sprzedać Ukraińcom swój karabin. Dyskusja niebezpiecznie się rozpędza, a przeciwdziałania polskich służb nie widać. Niemcy rozpętali dyskusję w Polsce, pewnie dobrze wiedząc, że Polacy sprawdzają się w roli pożytecznych idiotów.

Tę kompromitująca słabość polskiego państwa już kiedyś obserwowałem. Przed laty Huta Stalowa Wola miała podpisać w Kazachstanie ogromny kontrakt na maszyny budowlane. Zanosiło się na ogromny sukces. Jako prezydent Stalowej Woli sam się bardzo cieszyłem. Przy okazji spytałem zarządzających Hutą czy polskie służby specjalne zabezpieczają ten kontrakt. Cisza. W efekcie kontrakt przejęli Chińczycy.

Chciałbym być fałszywym prorokiem, ale obawiam się, że kontrakt na sprzedaż “Grota” czeka los kontraktu z Kazachstanem. Rządy niepodległych, nawet niedużych państw, mające świadomość swoich narodowych interesów, nie dają się tak ogrywać, zwłaszcza sojusznikom. Niemcy to nasi sojusznicy. Mam rację?

Andrzej Szlęzak
https://konserwatyzm.pl/

Komentarzy 7 do “Państwo z dykty”

  1. Boydar said

    „… szkodzenie Rosji w każdy sposób jest politycznym imperatywem pisowskich rządów …”

    Takie sformułowanie to śmiech pusty. Z jednej strony „państwo z dykty” a z drugiej imperium. Pod każdym względem – geograficznym, gospodarczym, politycznym czy militarnym.

    Jednak w każdej bajce jest ziarnko prawdy. Tu zaś konkretnie, wypadałoby zmienić tylko „szkodzenie” na „symulowanie szkodzenia”. I wtedy się WSZYSTKO zgodzi ze stanem rzeczywistym.

    Od siebie dodam, że uważam to za priorytet absolutny, wręcz sine qua non PiS’u; między innymi po to został wykreowany, bo Rosji jest to potrzebne.

  2. Głos z Kociewia said

    Nowa partia : ” PRL c.d.” , która rozpocznie od srogiego rozliczenia postkomuny, tj. dawnych swoich,czyli całej plejady sprzedawczyków i zdrajców.

  3. Ten zwapniały komunistyczny OSZUST Biden majstruje KOLEJNĄ wojnę ale w Europie Wschodniej !! said

    Za każdym razem, gdy otwierasz szafę w centralnej MELINIE żydowskiej czyli w Białym Domu Biden, wyskakuje kolejny szkielet zainteresowania.

    Konserwatywny komentator Glenn z USA otwiera szafy z przeszłości, aby ujawnić KTO jest KTO w głównych „interesariuszy wojennych” tego bagna AWANTURNIKÓW wojennych z kompleksu ZBROJENIOWEGO USA, którzy ZNOWÓŻ są głównymi AKTYWISTAMI w całej tej „administracji” tego KOMUNISTY bidena i planują robić znowóż SZMAL na organizowaniu WOJEN poza graniacami USA.

    Teraz w Europie wchodniej !!!!!

    Ci „wojenni interesariusze” są wszyscy żydami trockistami i działają IDENTYCZNIE jak oligarchowie na tzw. „ukrainie”, ale oni są z USA mają głęboki finansowy i ideologiczny interes w działaniach ORGANIZOWANIA wojen, tak to robili za panowania rasisty obamy.
    Teraz oni wszyscy SKRZYKNELI się w jedną wspólną firmę „inwestycyjną” o nazwie:

    BlackRock

    do której przykleili tzw. „Big Tech”.

    Ci rozwydrzeni ŻYDO-amerykańscy oligarchowie trupie upiory TERAZ za panowania tego ZWAPNIAŁEGO zbutwialca komunisty bidena mają bezprecedensowy dostęp do centralnej żydoskiej MELINY w Waszyngtonie o nazwie „Biały Dom”, aby za pomocą tej kukły bidena podejmować decyzje organizowania KRWAWYCH awantur poza graniacami USA.

    Za parę chwil już ZACZNĄ „dobrze ZARABIAĆ”. A ich programy ZAROBKOWE i „plany” są ZAWSZE ważniejsze niż my, LUDZIE . . . !!!

    Obejżyjcie poniższe WYJAŚNIENIA czym ci „nowi” urzędnicy trupie UPIORY od bidena czyli – „starzy” od obamy się WCZEŚNIEJ zajmowali i się „zajmują” DZISIAJ, to wam włosy staną dęba !!!

    „The Biden Oligarchs Secretly Running America” :

    http://www.youtube.com/watch?v=hVtbN4dU5Jc

  4. Siekiera_Motyka said

    Zasoby podziemne to główny cel Amerykańskich Internacjonalistów, bo te będą jak najbardziej potrzebne w przyszłości.

    Szczepienie przez lata Afrykanów miało na celu osłabić tam żyjące narody, by łatwiej przejąć to co mają z mniejszym ryzykiem opozycji. Teraz kolejka na głupich w Europie i USA.

    Jeżeli ktokolwiek myśli ze nasz węgiel przestanie być użyty do produkcji elektryki, to po prostu śpi. Wiatraki i słoneczne kolektory to wieka ściema —-> „Zielona Energia”.

    .https://oilprice.com/Alternative-Energy/Wind-Power/Germany-Now-Faced-With-Thousands-Of-Aging-Wind-Farms.html

    Roger skupia się na systemie kolejowym w Holandii, zarządzanym przez NS, który ostatnio twierdził, że działa w 100% z energii wiatru. Jest to oczywiście absurdalne twierdzenie, jeśli wiesz cokolwiek na temat wytwarzania energii elektrycznej i sieci, a firma ma odwagę złożyć takie oświadczenie, może tylko udowodnić, jak niewiele osób wie na ten temat. Albo nie odważyliby się. Zieleń jest nadal tak seksowna w pewnych kręgach, a wiedza tak uboga, że zespoły takie jak NS nie mają skrupułów, by rozciągnąć swoją „zieloność” na absurdalne terytorium teatralne.

    .https://peakoil.com/alternative-energy/renewable-lies-and-the-deception-of-dutch-commuters

  5. Zbyszko said

    Głoś Z Kociewia @2
    masz rację, PRL (ten Gomułkowsko-Gierkowski) nie był komuną, bo komuną była ta całą opozycja, która jako beneficjenci obalenia PRL-u, teraz przepoczwarzyła się w tą niby demokrację, a de facto, prawdziwą, rozwiniętą już komunę.

  6. Lily said

    „CELEBRYTE, zastapili innym CELEBRYTA”.

    Czy WY,nadal wierzycie w TO,ze wyborcy
    MAJA wplyw NA WYNIK WYBOROW ?.

    Niejaki Jozef … vel Stalin,wypowiedzial sie,
    w TEJ KWESTI.

  7. revers said

    No a wspolczesny Joe B. to nie Jozef S.?

    pisali w gajowce juz regulatorzy z ameryki i to komitety wyborcze Joego na kilka sposobow robili wyniki wybrow w demokracji usej, o ktorych Jozek S. mogl by pomarzyc.

    Rostrzelac to malo, kto wapno wypalania da na covid?

Sorry, the comment form is closed at this time.