Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Skrępowano im ręce, a następnie wprowadzono do stodoły i spalono żywcem

Posted by Marucha w dniu 2021-02-08 (Poniedziałek)

Druga wojna światowa była hekatombą narodu polskiego. Pomimo upływu lat, tysiące naszych rodaków nie doczekało się grobu zgodnie z cywilizowanymi zasadami (ofiary ludobójstwa dokonanego przez UON- UPA), wiele również ofiar zostało zapomnianych ze względu na formacje wojskowe, w jakich przyszło im brać udział w walce przeciw niemieckiemu okupantowi.

Właśnie minęła 76 rocznica bestialskiego mordu na jednej z takich grup polskich żołnierzy.

W styczniu 1945 roku rozpoczęła się kolejna ofensywa Armii Czerwonej przeciwko III Rzeszy Niemieckiej, poprzednia wstrzymana została w momencie rozpoczęcia Powstania Warszawskiego w sierpniu 1944 roku.

Przeciwko żołnierzom III Rzeszy i ich sojusznikom walczyli również żołnierze ludowego Wojska Polskiego, którzy często trafili do tej formacji jako ofiary represji sowieckich, które nie zdążyły dotrzeć do formujących się oddziałów armii polskiej pod dowództwem generała Andersa, natomiast formacje tworzone pod auspicjami sowieckimi były dla tych osób jedynym wyjściem z piekła sowieckiej rzeczywistości.

W trakcie walk w czasie zimowej ofensywy w 1945 roku, w miejscowości Podgaje dokonano zbrodni na 32 żołnierzach LWP z 4. kompanii 3. Pułku Piechoty 1. Dywizji Piechoty, którym najpierw skrępowano ręce, a następnie wprowadzono do stodoły i spalono żywcem. Dokonali tego kolaborujący z niemieckimi nazistami Holendrzy z 48. Pułku Grenadierów Pancernych SS „General Seyffardt” z holenderskiej 23. Dywizji SS „Nederland”.

Pan Karol Paprocki udostępnił dla portalu Magna Polonia zdjęcia brata swojej prababci – Józefa Łozowskiego, ofiary tej zbrodni. Urodził się on w 1915 roku w miejscowości Dowspuda (powiat Augustów). Wraz z rodziną był ofiarą sowieckich wywózek w lutym 1940 roku. Ostatecznie dotarł do tworzących się oddziałów Wojska Polskiego na Wschodzie. Brał udział w bitwie pod Lenino. Był kapralem 3 pułku piechoty[1].

Biorąc pod uwagę fakt, że niemieccy naziści i ich kolaboranci sięgali często do tej bestialskiej metody, polegającej na paleniu żywcem Polaków ( patrz: https://www.magnapolonia.org/o-zbrodniach-popelnianych-na-polakach-w-czasie-ii-wojny-swiatowej-pisac-mozna-w-nieskonczonosc/ ), rodzą się wątpliwości wobec rzekomej polskiej odpowiedzialności za nigdy nie zbadaną do końca zbrodnię w Jedwabnem. Dodatkowo warto podkreślić fakt, że jeszcze nie tak dawno holenderski poseł do Parlamentu Europejskiego Guy Maurice Marie Louise Verhofstadt, odnosząc się do uczestników Marszu Niepodległości, stwierdził:

(…) ulicami Warszawy przeszedł pochód 60 tys. nazistów w odległości 300 km od Auschwitz.

Jest to kolejny przykład, jak przedstawiciel państwa kolaborującego w czasie II wojny światowej z nazistowskimi Niemcami, którego współobywatele mordowali w bestialski sposób Polaków, stara się w światowej opinii publicznej zakłamywać prawdę historyczną, przerzucając winę na ofiarę, samemu się oczyszczając.

[Chętnie wsadziłbym tego bydlaka pod prasę hydrauliczną i nacisnął wajchę – admin]

Naszym obowiązkiem jest zachować pamięć o tych żołnierzach, którzy gotowi byli ginąć za Polskę, niezależnie czy szli walczyć przeciw nazistom niemieckim przy boku Armii Czerwonej, czy też wojsk zachodnich aliantów, którzy ostatecznie sprzedali Polskę Stalinowi.

Krzysztof Żabierek

[1] https://straty.pl/pl/szukaj%20aktualizacja%20%2008.02.2021

https://www.magnapolonia.org/

Komentarzy 18 do “Skrępowano im ręce, a następnie wprowadzono do stodoły i spalono żywcem”

  1. jok said

    Holendrzy czy Łotysze i Niemcy?

  2. Grace said

    Wszystko wypaczone. Nie wolno nam zapomniec. Verhofstadta powiesic do gory nogami.

  3. . said

    Tak, Holendrzy. Tatuś obecnego króla Holandii hajlował w hitlerjugend i w wermachcie.

    A ukry robią sobie z Polaków żarty.
    Mają poczucie humoru. „Procesja religijna” – z nazistowskimi flagami:

    https://magazynkontakt.pl/wydalic-banderowce-skad-bierze-sie-nienawisc-do-ukraincow-w-polsce/

  4. D-T said

    Naziści…
    Skoro une życzą sobie by unikać słowa Niemcy, można to przenieść na dzisiejszy poprawny politycznie język. Zacznijmy mówić że jedziemy na wycieczkę do Nazistowskiej Republiki Federalnej, albo że kupiliśmy sobie nowy samochód nazistowskiej produkcji. Do bólu, aż wyjdzie im bokiem. Judeonazizm trwa w najlepsze.

  5. Piskorz said

    re art Guy Maurice Marie Louise Verhofstadt, odnosząc się do uczestników Marszu Niepodległości, stwierdził:

    (…) ulicami Warszawy przeszedł pochód 60 tys. nazistów w odległości 300 km od Auschwitz.
    SUPER ŚCIERWO…i tyle w temacie.!!

  6. zen said

    „Chętnie wsadziłbym tego bydlaka pod prasę hydrauliczną i nacisnął wajchę – admin” – Szanowny Pan jest wielce łaskaw dla tego insektoida.
    Ja proponuje mrówki paraponera calvata (ukąszenie jednej powoduje niesamowity 24 godzinny ból), przynajmniej by poczuł pierwszy raz w życiu, że istnieje ból egzystencjalny, chociaż na refleksję po co żył, zużywał tlen i produkował kał za późno, ponieważ w czasie swej miernej egzystencji był w stanie wegetatywnym, no i szkodził innym, bo to główny cel obecnej polityki

    Stan wegetatywny (zespół apaliczny) − stan organizmu pacjenta, w którym jest zachowana przytomność, ale występuje brak świadomości. Rdzeń przedłużony funkcjonuje prawidłowo, tzn. zachowane są reakcje odruchowe (np.: reakcje obronne, postawy ciała, regulacja temperatury, krążenie, chory samodzielnie oddycha, trawi podane mu pokarmy). Pacjent nie kontaktuje się jednak ze światem rzeczywistym. Stan ten spowodowany jest uszkodzeniem półkul mózgowych, zapewniających człowiekowi świadomość siebie, otoczenia i kojarzenia. Mózg części osób w tym stanie może reagować na bodźce zewnętrzne w sposób wykrywalny za pomocą funkcjonalnego rezonansu magnetycznego. Wiki

    Oczka tego delikwenta zdradzają głębokie upośledzenie umysłowe, zapatrzone w dal, która nie istnieje, przynamniej dla niego. „Dywaguje” na tematy przerastające pojemność i możliwości jego umysłu, prawdopodobnie „nagrany” w czasie hipnotycznego seansu (MKULTRA, MONARCH) będzie powtarzał jak mantrę frazesy, które ma w swoim dysku twardym, ponieważ „musku” tam nigdy nie było! – ludzie jego pokroju myślą, że myślą. Większość polityków to człekokształtne istoty bez polotu intelektualnego, z wrodzona bezczelnością – podobną maja zwykli bandyci, którzy sumienie maja wypalone diabelskim żelazem, lub urodzili się kalekami bez tej jakże ważnej zalety, która odróżnia nas od zwierząt, a które w obliczu pewnych postaw ludzkich, przerastają niektórych pod względem człowieczeństwa. Politycy (również „polscy”) jeżdżą do USA na „treningi”, jestem ciekaw czy dostają nową osobowość, po takim seansie reagującą na określone słowa klucze jako drogowskazy działania?

    Jeszcze jedno – do pudła dla idiotów na monolog, zwany dyskusją, zawsze są zapraszane te same osoby spośród setek darmozjadów sejmowych, ma to na celu trzymanie się linii programowej, zatwierdzonej przez światowy Sanhedryn, niezależnie kto rządzi, ponieważ zwykły poseł alboby szczeknął coś niezgodnego z wytycznymi, lub jest za mało sprytny umysłowo, głosować jednak potrafi, patrzy co robią koledzy po fachu, zwanym dymaniem wszystkich Polaków bez wyjątku.
    ,
    https://marucha.wordpress.com/2013/08/04/o-ponerologii-politycznej-12/

  7. Ale dlaczego? said

    Mit o wyższości kultury, gospodarki i społeczeństwa tzw. Zachodu nad nami był tworzony jeszcze za komuny. A rozkwitł po ’89. Miał on nieco racji,jak każde dobrze sformułowane kłamstwo.
    Posłużył do przejęcia i skolonizowania Polski przez Zachód.
    A prawda jest zgoła inna.
    To Polacy w większości zachowywali się w historii godniej od narodów tzw. Zachodu.
    Mieliśmy (mamy?) duży potencjał naukowy i techniczny oraz przemysłowy. Który przy odpowiednim zarządzaniu byłby olbrzymią konkurencją dla Zachodu.
    Po to zniszczono polski przemysł oraz stosuje się pedagogikę wstydu oraz „podrzędności”.
    Najlepszy parias to uległy, przekonany o swojej niższości tuman bez znajomości historii i faktów.
    Jest to na rękę nie tylko Eskimosom, ale i tzw. Zachodowi.

    Ciekawe jak wyglądałby sondaż, gdyby spytać Polaków, od kogo czują się gorsi. I od kogo lepsi.

  8. typhoon said

    Niektórzy nawet rzekomi Polacy próbują tę zbrodnię bardzo pokrętnie wytłumaczyć. Otóż uzasadniają to bestialstwo, rzekomym rozstrzelaniem nieletnich żołnierzy – nie pamiętam niemieckich czy holenderskich. Tylko należy zadać pytanie czy już samo wręczenie munduru dziecku i posłanie na front nie jest zbrodnią? Dzieci muszą być chronione bez względu na narodowość , przez obydwie walczące strony. Konwencje nic nie mówią o dzieciach w mundurach, które strzelają do przeciwnika.

  9. plausi said

    Po co to hecowanie

    „W styczniu 1945 roku rozpoczęła się kolejna ofensywa Armii Czerwonej przeciwko III Rzeszy Niemieckiej, poprzednia wstrzymana została w momencie rozpoczęcia Powstania Warszawskiego w sierpniu 1944 roku. ”

    Nie wiemy, czy autor ma jakiekolwiek doświadczenie wojskowe, ale jeśli ma za małe, to powinien wiedzieć, że aby kontynuować ofensywę trzeba zadbać o zaopatrzenie, a po sukcesach ofensywy jest to rzecz trudniejsza. Na ogół osiągnięcie rubieży Wisły zmusiło wojska sowieckie do zatrzymania się. Gdyby były istotnie w stanie kontynuować ofensywę, to nie oglądały by się na Warszawę, tylko przeprowadziły manewr do opanowania Śląska, aby zapewnić sobie produkcję tego regionu, która dla prowadzenia wojny była daleko ważniejsza niż Warszawa.

    Operacja opanowania Śląska została przeprowadzona bardzo zręcznie i skutecznie, ale dopiero w roku 1945, kiedy zostały zgromadzone środki (dywizje, broń, amunicja, żywność, materiały pędne, służby medyczne, rozpoznanie i.t.d.) do takiej operacji.

    Skończmy wreszcie z obarczaniem odpowiedzialności za katastrofę Powstania Warszawskiego (nawiasem na Zachodzie Powstanie Warszawskie to powstanie w gettcie) Sowietów, naturalnie nie mieli interesu wspierania tego ekscesu z nimi nie uzgodnionego, za powstanie w 1944 ponosi wyłącznie odpowiedzialność dowództwo polskich sił, i naszym zdaniem powinno zostać postawione za wywołanie powstania przed sąd wojenny, to była kolejna zbrodnia wobec narodu polskiego, jeśli chodzi o liczbę ofiar, to większa niż ta na Wołyniu.

    Spróbujmy wreszcie przy całej ograniczoności zrozumienia zjawisk politycznych, która nas cechuje, jak choćby ta:

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/06/kolonia-usa/

    pojąć, że wywoływanie powstań, które mogą mieć na celu jedynie ofiary i likwidację istotnych dla nas ludzi, w PW 44 wybito w pierwszym rzędzie młodą polską inteligencję i to po 5 latach szkoły w modnej formie home office, podobny był cel w 1831 czy 1863, że wywoływanie powstań aby wyniszczyć tylko ludność jest po prostu zbrodnią przeciwko narodowi polskiemu.

  10. NICK said

    Piszę teraz.
    Nie po to by mnie czytać.
    Po to by zwrócić uwagę na ważkość tematu.
    Dla zastanowienia tutejszych.
    Nad tym co powyżej.

  11. martinos said

    https://liturgia.wiara.pl/doc/482065.ofiary-starego-testamentu/2

  12. martinos said

    https://polimaty.pl/2015/03/smierci-miasta/

  13. martimos said

  14. WI42 said

    @Autor K. Żabierek
    Podobnie jak @9 Plausi widzę, że Autor nie radzi sobie ze zrozumieniem tamtych lat. Konkretnie „usprawiedliwia” żołnierzy, że byli w szeregach LWP:
    „Przeciwko żołnierzom III Rzeszy i ich sojusznikom walczyli również żołnierze ludowego Wojska Polskiego, którzy często trafili do tej formacji jako ofiary represji sowieckich, które nie zdążyły dotrzeć do formujących się oddziałów armii polskiej pod dowództwem generała Andersa, natomiast formacje tworzone pod auspicjami sowieckimi były dla tych osób jedynym wyjściem z piekła sowieckiej rzeczywistości.”
    Panie Autorze, nie mając osobiście nic przeciwko tym co poszli z Andersem – ich sprawa, ale autentycznymi bohaterami byli Ci co wyzwalali Polskę, przynajmniej trochę pomogli odzyskiwać Ziemie Zachodnie.
    Czy ma Pan Autor trudność ze zrozumieniem tej oczywistości???

  15. Pryzmat said

    „Dodatkowo warto podkreślić fakt, że jeszcze nie tak dawno holenderski poseł do Parlamentu Europejskiego Guy Maurice Marie Louise Verhofstadt,”
    Jak to holenderski poseł chyba belgijski poseł.Uprzejmie proszę o sprostowanie.

  16. Bezpartyjna said

    Autor tekstu propaguje nowomowę i pisze tylko „niemieccy naziści” – a kto to taki? Może kosmici z Marsa? W Polsce winno się zawsze pisać Niemcy, niemieccy faszyści lub hitlerowcy i wszystko wiadome.

  17. gnago said

    Ten biedak poddawany był praniu mózgu od dzieciństwa. U nas podobnej „edukacji” podlegamy od paru dekad.
    Sugeruję absorbcję prawdy wspieranej bodźcami bólowymi dla utrwalenia materiału.

  18. . said

    D-T @

    Srakie! Chodzi o ideologię. Nie wiesz tego, że swastyki z którymi biegają ukraińscy popi po Przemyślu nie wzięły się z Niemiec tylko z urojonych łbów Rotschildów i ich potomka Hitlera, który zakochany był w ideologii new age Bławatskiej i całym tym tybetańsko – hinduistyczno – buddyjskich okultyzmie masońskich elit.

Sorry, the comment form is closed at this time.