Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

W sprawie prywatnych „niezależnych” mediów

Posted by Marucha w dniu 2021-02-12 (Piątek)

Drogie media!

Naprawdę rozbawił mnie Wasz apel.

Zwłaszcza używanie określeń jak „niezależne”, albo „żebyście mieli wybór”. Wasza „niezależność” to właściciel danej stacji tv czy radiowej, którego poglądy i interesy mają wpływ na przedstawiane informacje, co dokładnie pokazały ostatnie miesiące tej „strasznej pandemii”.

A użycie w swoim komunikacie zdania „pod pretekstem pandemii covid-19” jest już szczytem bezczelności z Waszej strony, ponieważ jeszcze niedawno wszyscy którzy używali takiego zwrotu byli przez Was atakowani i ośmieszani.

Przez ostatni rok szliście ramię w ramię z obecnym rządem, przedstawiając fałszywe informacje, siejąc strach lub przemilczając istotne fakty. Lekarze, wirusolodzy, genetycy… wszyscy którzy mówili coś co nie było zgodne z obrazem tej „strasznej pandemii”, byli przez Was niedopuszczani do głosu, a Ci którym się udało podstępem powiedzieć swoje zdanie na żywo, byli później blokowani i obrażani.

Kiedy przeszło rok temu wielu ostrzegało Was, iż po zniszczeniu przez lockdowny prywatnych przedsiębiorstw zaczną za pomocą podatków być niszczone prywatne media, pukaliście się w czoło nazywając to kolejną teorią spiskową. Mimo że już w marcu 2020 roku Morawiecki publicznie wypowiadał takie zdania jak „już nic nie będzie takie samo”, „czeka nas nowy porządek”, „przyjdzie kryzys najgorszy od II wojny światowej”.

A to był dopiero początek „pandemii”. I jakoś jego „jasnowidztwo” Wam nie przeszkadzało, za to tych którzy dokładnie „przewidzieli” wybuch pandemii i kolejne kroki jakie będą podejmowane przez rządy nazywaliście „płaskoziemcami”.

Byliście na tyle bezczelni, że poprzez manipulację, z ludzi którzy nie wierzą w pandemię robiliście nie wierzących w istnienie covid-19. Przedstawialiście zakłamany obraz sytuacji w innych krajach, wierząc że jesteśmy debilami którzy nie powiedzą „sprawdzam”. Przedsiębiorców walczących o przetrwanie nazywaliście nieodpowiedzialnymi prywaciarzami. Stanęliście po stronie rządu licząc na nagrodę, a dziś, kiedy zostaliście wydymani podnosicie lament?

I na co teraz liczycie? Że znajdą się tłuki które wyjdą na ulice? Owszem, pewnie się znajdą. Ale jeżeli chodzi o te Wasze „prosimy o zrozumienie i wsparcie” to owszem rozumiem, ale na wsparcie nie liczcie.

Ja naprawdę się cieszę że nadciąga Wasz koniec, bo wtedy wiele osób, mając w szklanym ekranie i eterze do wyboru tylko TVP i podległe im media, z wiadomych względów przestanie w ogóle korzystać z telewizora i radia, a dzięki temu zobaczy w końcu realny świat wokół nich i kolejne miliony osób otworzą oczy.

Jesteście warci tyle samo co ten rząd.

Dlatego odpowiadając na Wasz apel, zniżę się do Waszego poziomu z ostatniego roku i odpowiem z uśmiechem: „CHOOOJ WAM W DUPĘ!”

@am_anfang_war_napoleon

https://twnews.pl/

Komentarzy 9 do “W sprawie prywatnych „niezależnych” mediów”

  1. jok said

    Czyli – „media głowne” tzw. „ż-komuna”, takie nadwiślańskie Washington Post i CNN, nie chcą „konkurencji” ze strony mediów „ż-syjowych”, takie nadwislańskie Washington Times i Fox News?

    Cóż, ten duopol nie jest nawet skromną namiastką wolnosci ha ha ha (tu nie sposób się nie roześmiać) mediów czy nawet ich pluralizmu (choć może trochę jest, powiem przekornie :). Kiedyś, np. 2005-2007, „dobra zmiana” przejmowała media panstwowe powierzchownie i waliły one w „partię rzadzącą, prawie tak jak media główne i słuszne”.

    Tym bardziej nie jest nim postulowane przez „strajkujących wolnościowców” uprzywilejowanie ich strony duopolu. Są uprzywilejowani
    bo mają wsparcie „wielkich tego świata”, są uprzywilejowane do kwadratu w stosunku do „pisowskich”, nawet gdy te są wspierane państwowo i do ósmej potęgi w stosunku do mediów spoza duopolu) Tak to moim zdaniem, wygląda

  2. jok said

    Fajnie, że autor niniejszego artykułu ich punktuje.

    Trochę „niefajnie” 🙂 – ale to zrozumiałe, takie jest prawo wypowiadania się w polemice – wygląda, że autor zwraca się do nich jak do partnerów w dyskusji, do kogoś kogo można/trzeba przekonywać, do kogoś w miarę normalnego i reagującego na racjonalne argumenty. ….To wręcz wygląda na niepotrzebne nobilitowanie ich….

    Niemniej – jak wspomniałem – rozumiem, nie można czasem przedstawić polemicznego zdania, wyłącznie pogardliwym prychnięciem, nawet jeśli prosi się o wyłącznie pogardliwe prychnięcie.

  3. Przemysław Jakub said

    Bardzo dobrze napisane. Okłamują, ogłupiają i żrą się między sobą, ale jak im się dzieje „ała”, to od razu lament i wyciągają łapy po nasze pieniądze, żeby ich ratować. Tylko gudłaje są zdolni do czegoś takiego.

  4. Patryk said

    Zmiany, które zachodzą powoli, nie są zauważane, a co gorsze są też akceptowane. A to tylko taki drobiazg…jeden…drugi…dziesiąty…setny…i rzeczywistość zmienia się ni do poznania.

  5. BK said

    TVN = Viacom … niezależne od czego? chyba od grawitacji.
    TVP? albo raczej TVPis?
    Kurcze, nawet „Media Narodowe” z YT to ewidentni gatekeeperzy…

  6. BK said

    z https://coryllus.pl/geniusze/

    „[…] Pomyślałem nawet, że gdyby żył Stanisław Lem, mógłby napisać takie opowiadanie fantastyczne: przywódcy nowego, wspaniałego świata zebrali się w obliczu kryzysu dystrybucyjnego. Nikt niczego nie kupuje przez sieć, bo wszędzie są cycki Lipińskiej albo dupa Biedronia. Otępiali ludzie siedzą w domach i zeskrobują zeschniętą gumę do żucia z podłogi, a potem wpychają ją do ust, bo nie widzą innego celu w życiu. Nikt się nie loguje, bo wszystkie ekscytacje są już tak zjechane, że aby wywołać reakcję trzeba klientów tłuc pałą o łbie. Nawet pedofilskie porno puszczane od rana do nocy nikogo nie rusza. Nawet podpisany z koncernami farmaceutycznymi kontrakt na dostawę extasy do każdego domostwa na koszt światowego rządu nic nie pomógł. I wtedy wnuk Orlińskiego, który jest szefem globalnej bezpieki wpada na pomysł, by w każdą niedzielę z rana emitować w globalnych mediach mszę świętą. Może to ruszy trochę muł w kanałach dystrybucyjnych?

    Jednocześnie, co dość oczywiste, rozkwita dystrybucja bezpośrednia, która nie jest już naznaczona żadnym piętnem, a domokrążcy stają się posłańcami wolności. No i, to dla globalnego rządu było szokiem największym, okazało się, że ludzie tylko markują otępienie, sadzając przed monitorem w domu jakieś dyżurnego wujka z Alzheimerem, albo dziadka z Parkinsonem, a sami idą na zabawę do remizy, albo stoją przy płotach i śpiewają piosenki.

    No, ale takiego opowiadania nikt nie napisze, na razie. Za rok nie jest to wcale takie pewne. […]”

  7. wanderer said

    Podpisuje sie pod trescia powyzszego artykulu.

  8. Jaro bez kota said

    Choooj im w maszty a raczej trotyl

  9. Pinokio;) said

    Naprawdę rozbawił mnie Wasz apel.
    Media inspiracją Żart

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: