Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Badania Uniwerytetu Witten dotyczące skutków noszenia masek u dzieci

Posted by Marucha w dniu 2021-02-22 (Poniedziałek)

Badania przeprowadzał niemiecki Uniwersytet Witten/Herdecke. Za pośrednictwem ich strony internetowej, zarówno rodzice jak i lekarze, pedagodzy i inne osoby mogli zgłaszać swoje spostrzeżenia.

363 lekarzy zostało poproszonych o dokonanie wpisów mających na celu poinformowanie zarówno kolegów z branży jak i rodziców, nauczycieli i innych o istnieniu rejestru. Namawiali oni do ewentualnego wprowadzania tam swoich zastrzeżeń.

Mimo, że był to pierwszy taki rejestr na świecie, tylko w pierwszym miesiącu funkcjonowania strony skorzystało z niej ponad 20 tysięcy osób.

Raport donosi, że dzieci noszą maski przez około 270 minut dziennie, czyli aż 3,5 godziny. Niedogodności związane z noszeniem maski zgłosiło aż 68% rodziców.

Najczęstszymi skutkami zasłaniania ust i nosa były m.in. drażliwość (60%), ból głowy (53%), trudności z koncentracją (50%), mniej radości z życia (49%), niechęć z uczęszczania na zajęcia w szkole/przedszkolu (44%), złe samopoczucie (42%), zaburzenia w nauce (38%) oraz zmęczenie (37%).

Rodzice zgłaszali również, że obowiązek noszenia maseczki wzbudza w dzieciach panikę. Nie rozumieją oni bowiem, dlaczego musimy je nosić.

Ilość zgłaszanych skutków uświadomiła nam , że nie można lekceważyć nawet najmniejszych objawów wskazujących na potencjalną chorobę. Nawet najmniejszy objaw taki jak np. ból głowy może być początkiem poważnej choroby.

Wyniki mrożą krew w żyłach! Żaden z wymienionych wyżej objawów nie powinien być zauważany u najmłodszych. Dzieci powinny beztrosko cieszyć się z życia i korzystać z tego, co daje im świat. Trwająca od roku pandemia wirusa COVID-19 nie pozwala im jednak na normalne funkcjonowanie i korzystanie z życia tak, jak powinni.

Przeprowadzone przez Uniwersytet Witten/Herdecke badania dotyczą skutków noszenia masek u dzieci, jednakże należy wspomnieć o tym, że problem dotyczy również osób dorosłych.

Wielu z nas zauważa u siebie podobne objawy jak te, które są widoczne u dzieci. Nie do końca mamy jednak możliwość pełnego reagowania na zauważone objawy ze względu na sytuację panującą w szpitalach.

Co musi się wydarzyć, aby obowiązek zakrywania ust i nosa został w końcu zniesiony?

Autor; Natalia Malessa
https://www.pokoleniex.com/

Komentarzy 10 do “Badania Uniwerytetu Witten dotyczące skutków noszenia masek u dzieci”

  1. Voodoosch said

    Kolejny dramatyczny artykuł. Głupi rodzice będą mieli głupie dzieci. Słabi rodzice będą mieli słabe dzieci. Schorowani rodzice będą mieli schorowane dzieci. Nie wiem jak jest w Polsce, w UK dzieci w sali zdejmują maski. Mają je mieć tylko na przerwach… i tak nie mają. Mieszkam koło szkoły. Na ulicy widziałem może kilka razy małe dzieci w maskach na przestrzeni wielu miesięcy. Może już dosyć kwiku o to, że 0,001% rodziców nie umie zajmować się swoimi dziećmi. Jeżeli komuś tak to przeszkadza to prawdopodnie powinien znaleźć jaja w portkach i podejść do takiej mundrej rodzinki i powiedzieć, że są zje**ni i wypłacić liścia ojcu. Jeżeli nie możemy znaleźć jajek to morda w kubeł. Kiedyś były wojny, strzelali na ulicy do ludzi. Trupy trzeba było codziennie gdzieś wynosić. Trzeba było zabijać. Trzeba było spędzać godziny, żeby znaleźć, wykombinować jakieś jedzenie dla rodziny. W zachodnim świecie nie ma już wojen, jest np. Covid i wypada się w tej sytuacji odnaleźć i działać. Olać to co popie****lone i robić swoje. Kwik za bardzo nie pomoże. Świat jest okrutny i zawsze taki był. Za dużo się nie zmieniło. Czekam na mądrzejsze artykuły jak olewać system i jak go wykorzystywać w zaistniałej sytuacji. Przynajmniej będzie pożyteczny.

  2. Marcin said

    https://nczas.com/2021/02/22/to-nie-zart-to-koronarzeczywistosc-zdjecie-z-maseczka-na-twarzy-w-prawie-jazdy/
    To nie żart.

  3. Zygmunt Korus said

    Kto u licha robi całemu światu tak wodę z mózgu? Przekupisz paru władnych a potem działa dyspozycyjność w piramidzie funkcyjnych podległości.

  4. ikarek said

    Ikarek co prawda jest tchórzem, ale parę razy powiedziałem takiej mamuśce, że robi bardzo dużą krzywdę dziecku. Popatrzyła na mnie baranim wzrokiem i nie potrafiła nic odpowiedzieć.

  5. Piskorz said

    re 4 Coraz częściej widzę małe dzieci z tym naryjcami, coraz ich więcej…Ale nic matkom nie mówię..Bo co im powiem..?! Powie to- moje dziecko i moja sprawa..! Pies tym matkom mordę lizał, szkoda tylko tych dzieci..! ps Przy trasie W-Z jest mała winda, wejdzie rower i 2 małe osoby. Byłem 1 w kolejce..przychodzi byk wielki z dzieckiem, więc mówię, że jestem 1 w kolejce A on na to, że się zmieścimy, a ja na to , że nie /!!/ Jak powiedziałem że nie…to byk do mnie…A maseczka to gdzie .! Ze względu na dziecko…nie zrobiłem awantury.

  6. Ad. 3

    Kto u licha robi całemu światu tak wodę z mózgu?

    Ten, który wyniósł do władzy (wykonawczej!) człowieków bez właściwości.

  7. Maverick said

    Śmiertelność spowodowana osłabieniem organizmu noszeniem maseczek będzie dużo większa niż od samego świruska. Tylko na maseczką spowodowane schorżenia trzeba będzie trochę poczekać. Co ciekawe prawie 4% umiera od zbawicielskiej szczepionki lub ma ma poważne dożywotnie uszkodzenia zdrowia. Oczywiście nie jest to przedstawiane jako takie opini publicznej. Powodem teraz zawsze coś innego niż szczepionka. Dokładnie na odwrót gdy pod covida podciągano wszystkie zgony. Do tego dodajmy powolne ale przyśpieszone umieranie innych które również nie będzie zauważone. Także poważną konsekwencją szczepionki ma być sterelizacja zarówno kobiet jak i mężczyn. Zrobili to z roślinkami GMO, które tak nam zachwalają płatni agenci na ważnych pozycjach społecznych.

  8. Maverick said

    https://lbry.tv/@Veritas:19/204–Rise-of-Covid19-Vaccine-Deaths:7

    Polecam są ludzie którzy monitorują zgony spowodowane szczepionką chociaż nie wszystkie są podawne opini publicznej.

  9. Ad. 8

    są ludzie którzy monitorują zgony spowodowane szczepionką

    Jak mogą to robić, kiedy wirus nie wyizolowany, więc do tej pory nie wiadomo, czy w ogóle istnieje? A co dopiero testy na jego istnienie, których nie ma, bo dziś być nie może (patrz poprzednie zdanie).

    ———-
    „Łatwiej ludzi ogłupić, niż przekonać, że zostali ogłupieni.”

  10. osoba prywatna said

    @
    Parę tygodni temu słyszałem w TV opinię psychologa na temat między innymi wpływu wymogu noszenia masek przez dzieci kilkuletnie. Otóż w wieku od ok. 2 do 6 lat dzieci uczą się na całe życie rozpoznawania twarzy oraz wyrażanych przez nie emocji i intencji. Same też uczą się dostosowywać mimikę swej twarzy aby pokazać innym swe emocje i intencje. Bez takiej umiejętności pozostaną kalekami pod tym względem na całe życie.
    nadużycie link skomentuj
    Nibiru 25.02.2021 14:22:47

Sorry, the comment form is closed at this time.