Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Bezpartyjna o Wolne tematy (41 – …
    Bezpartyjna o Wolne tematy (41 – …
    Bezpartyjna o Wolne tematy (41 – …
    Bezpartyjna o Wolne tematy (41 – …
    Bezpartyjna o Wolne tematy (41 – …
    Siekiera_Motyka o Rosyjscy eksperci będą szukać…
    Maria o Rosyjscy eksperci będą szukać…
    bryś o Rosyjscy eksperci będą szukać…
    Bezpartyjna o Wolne tematy (41 – …
    Witold o Rosyjscy eksperci będą szukać…
    Bezpartyjna o Wolne tematy (41 – …
    Chyba jakieś inne Pi… o Wolne tematy (41 – …
    JanuszT o Wolne tematy (41 – …
    Jack Ravenno o Wolne tematy (41 – …
    Jack Ravenno o Wolne tematy (41 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 546 obserwujących.

Przekop Mierzei Wiślanej: 17 kg bursztynu kosztem miliardów złotych wyrzucanych w błoto

Posted by Marucha w dniu 2021-03-10 (Środa)

O złożach bursztynu w miejscu przekopu Mierzei Wiślanej mówiło się od kilku lat. O ile jednak wcześniej władze twierdziły, że złoża „bałtyckiego złota” można oszacować na 6,9 tony, o tyle teraz już wiadomo, że bursztynu wydobyto tylko około 17 kg. Czy oznacza to koniec marzeń o samofinansującej się inwestycji?

Oto Miś na miarę naszych czasów

Jak podaje gazeta.pl, o to, ile „bałtyckiego złota” wydobyto dokładnie w miejscu przekopu, spytało w interpelacji kilkoro polskich posłów i posłanek. Kropkę nad i postawiło Ministerstwo Klimatu i Środowiska, powołując się na Urząd Morski w Gdyni. W odpowiedzi poinformowano między innymi, że w ramach prac wykonywanych w oparciu o przedmiotową inwestycję, do tej pory wydobyto około 17 kg bursztynu. A poza tym, żaden wniosek na udzielenie koncesji na eksploatację tych złóż do 22 lutego nie wpłynął.

Jak wcześniej pisał Sputnik, wielkość złoża bursztynu w miejscu przekopu Mierzei Wiślanej szacowano różnie. Jeśli wiceminister aktywów państwowych Maciej Małecki mówił, że wynoszą one 6,9 ton, to – jak później podawał resort gospodarki morskiej – mowa była tylko o 1,4 tony. Z kolei gdy poseł Marek Rutka przypominał, że cena bursztynu jest kilkukrotnie wyższa od ceny srebra i może wynosić nawet 20 tys. zł za kilogram, w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej informowano, że na terenie budowy znajdują się tylko dwa złoża bursztynu: 900 kg i 500 kg. Przy czym tylko jedno z nich nadaje się do wydobycia.

Bursztynowy wątek, by uspokoić opinię publiczną

To, że wydobycie bursztynu ostatecznie okazało się nieopłacalne i przekopu Mierzei Wiślanej nie uda się przekształcić w samofinansującą się inwestycję, nie było niespodzianką dla aktywistów z Obozu dla Mierzei Wiślanej – przeciwników budowy kanału żeglugowego.

– Od początku mówiliśmy, że ta inwestycja jest nieopłacalna. Do tej pory ani ilości bursztynu, ani koszty inwestycji podane przez pomysłodawców i realizatorów przekopu nie sprawdziły się. Jak na razie wszystkie dane znacząco odbiegają od tego, co deklarowano. Pomysł, że bursztyn ma sfinansować przekop, to blaga. To informacja, którą przekazywano tylko i wyłącznie po to, aby uspokoić opinię publiczną, że takie wielkie kwoty idą na niepotrzebną i absurdalną inwestycję– wyjaśnia w komentarzu dla Sputnika Mayra Wojciechowicz z Obozu dla Mierzei Wiślanej.

Uważa, że idea finansowania inwestycji z tak niepewnego źródła, jakim jest złoże bursztynu, była „absurdalna od samego początku”.

– Jeżeli przystępuje się do tak wielkiej inwestycji, to należy mieć dokładne wyliczenia i kosztorysy oraz zabezpieczone na ten cel środki. Zakładanie, że część inwestycji będzie finansowana z tego, co się wydobędzie albo i nie, jest podejściem zupełnie niepoważnym i nawet obecny rząd nie jest aż tak lekkomyślny. Podawanie informacji o bursztynie to chwyt populistyczny, podrzucanie ludziom informacji, która przykryje istotę problemu – twierdzi Mayra Wojciechowicz.

Rząd przestał liczyć się z opinią publiczną

Według słów aktywistki, jakiś czas temu udało się jej porozmawiać ze specjalistą, który przeprowadzał ekspertyzę złóż bursztynu na Mierzei Wiślanej.

– Stwierdził on, że po pierwsze te złoża nie są aż tak duże, jak szacuje rząd. A po drugie leżą na takiej głębokości, że wydobycie bursztynu jest absolutnie nieopłacalne. Było to wiadomo już od początku, kiedy dostarczono ekspertyzy przeprowadzone na zlecenie głównego inwestora – mówi Mayra Wojciechowicz.

Kolejny raz aktywistka przypomina, że tylko w ciągu 2020 roku koszty przekopu Mierzei Wiślanej wzrosły z zaplanowanych 880 mln zł do prawie 2 mld zł.

– O tym, że przekop będzie kosztował 2 mld zł, a prawdopodobnie nawet 5 mld zł, mówiliśmy już kilka lat temu. Minister upierał się wtedy, że będzie to koszt 880 mln zł i że nie powinien wzrosnąć. Potem, kiedy koszty zaczęły puchnąć, starano się te informacje „rozwodnić”, snując fantazje o bursztynie. „Złoto Bałtyku” zawsze rozpalało wyobraźnię i pozwalało przenieść narrację z realnej płaszczyzny ekonomiczno społecznej w sferę baśni, fantazji i marzeń.

– W tej chwili przestano zawracać sobie tym głowę – przestano się w ogóle liczyć z opinią publiczną – uważa Mayra Wojciechowicz.

Ludzie tracą biznesy, dach nad głową…

Według niej sytuacja wygląda szczególnie przerażająco podczas pandemii Covid-19. [Jakiej znowu „pandemii”? – admin]

– Przekop Mierzei Wiślanej jest przedstawiany jako jeden wielki propagandowy sukces (przypomnijmy, że zwolennicy kanału uważają, że będzie on alternatywą dla Cieśniny Piławskiej, co gwarantuje niezależność od Rosji – red.). Kiedy ludzie tracą pracę, dach nad głową, rząd uważa, że jego sukcesem w czasach pandemii nie jest walka z chorobą, trudną sytuacją, w której się znaleźli obywatele, ale wyrzucanie w błoto miliardów złotych – uważa rozmówczyni Sputnika.

Jak dodaje, do aktywistów zwracają się mieszkańcy Mierzei, którzy narzekają na spowodowaną ciężkim transportem dewastację dróg, pękające ściany domów i wycofanie dofinansowania, które miało być przeznaczone dla regionu.

– Samorząd wraz z inwestorem zorganizował spotkanie dla mieszkańców, z którego absolutnie nic nie wynikło. Nie wiadomo, kiedy i kto będzie remontował drogi, które zostały zniszczone podczas budowy kanału. Nikt nic nie robi. Poza tym rząd wycofał się z dodatkowego dofinansowania województwa warmińsko-mazurskiego. Rząd przedstawia tę sytuację jako jeden wielki sukces, niezależnie od tego, jak to wygląda faktycznie, czy jest tam 700 ton bursztynu, czy 17 kg – twierdzi Mayra Wojciechowicz.

Aktywiści już nie mają nadziei na dialog społeczny

Jak wcześniej pisał Sputnik, aktywistom z Obozu dla Mierzei Wiślanej udało się zebrać już ponad 16 tys. podpisów pod petycją przeciw przekopowi. Rozmówczyni Sputnika jednak nie ma nadziei na dialog społeczny.

– Dialog społeczny od samego początku nie był mocną stroną tej inwestycji. Myślę, że żadnej odpowiedzi na naszą petycję nigdy się nie doczekamy.

Petycja ze strony obywateli do rządu to próba podjęcia rozmowy na ten temat a chęci do takich rozmów nigdy nie było, więc nie sądzę, żeby miały się pojawić teraz, kiedy inwestycja jest już bardzo mocno zaawansowana – uważa Mayra Wojciechowicz.

Anna Sanina

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

https://pl.sputniknews.com/

Komentarzy 37 do “Przekop Mierzei Wiślanej: 17 kg bursztynu kosztem miliardów złotych wyrzucanych w błoto”

  1. Marek said

    koszty przekopu Mierzei Wiślanej wzrosły z zaplanowanych 880 mln zł do prawie 2 mld zł.
    ===
    Tak jest ze wszystkimi inwestycjami żydowskiej grupy przestępczej zwanej rządem Polinu.

    Nierząd, nawet jak nie ma pieniędzy z podatków, to zawsze znajdzie z długu i taki jest cel.
    Spłacać go będą następne pokolenia. Oto cała tajemnica ekonomii po żydowsku.

  2. JanuszT said

    Autorka artykułu pisze i przytacza idiotyzmy + ma ptasi móżdżek.
    Kto normalny i w miarę światły i rozgarnięty to wie, że w tym przekopie Mierzei Wiślanej nie chodzi wcale o bursztyn, tylko o położenie geopolityczne wręcz strategiczne dla państwa tudzież gospodarcze, ekonomiczne, obronne, bardziej na potrzeby NATO.

    ————
    Panie Januszu, toteż i autorka nie pisze, iż chodziło o bursztyn.
    Wydobycie bursztynu miało jedynie – niejako przy okazji – pokryć wydatki związane z budową tego rowu.
    Admin

  3. JanuszT said

    Tak drogi adminie, ale podskórnie zdaje sobie autorka art., chyba, że nie o koszta tu chodzi i pokrycie tego za wydobyty bursztyn, tylko o politykę. O nieuzależnienie się od Rosji, żeby nie mogła dyktować kto ma tam wpływać i że trzeba ją za każdym razem o takowe pozwolenie prosić, a ona je wyda albo i nie.
    Chodzi także o Elbląg, o jego rozwój – miasta portowego, o odciążenie portów w Gdyni i Gdańsku i wreszcie dla celów wojskowych,bo o szybkie przerzucenie tam drogą morską sprzętu i ludzi w razie „W”, co mało jest prawdopodobne. Putin kąsa, ale wątpię, żeby Polin zaatakował, prędzej Litwę, Łotwę, Estonię, by być może potem uderzyć na całą Skandynawię poprzez Finlandię. Filozofuję i nie wierzę w to, ale…

  4. Isreal said

    kto zaj…ebał resztę jantaru? … kudłate już wywożą skarby Polskiej Ziemi, choć daleko do ukończenia drogi łatwiejszej grabieży dóbr z polin ….

  5. bardzo said

    Zaraz. Podejdźmy do sprawy z punktu widzenia rasowego ekonomisty. Nu ni?… Ta inwestycja może się okazać ze wszech miar rentowna. Przecież kawałek na wschód od budowy znajduje się Krynica Morska, atrakcyjne miejsce wczasowo kurortowe, a jedenaście kilometrów dalej położone są Piaski z ciągiem niezbyt tłocznych i w miarę czystych plaż, głównie dzikich i jedną pornograficzną.

    Załóżmy że do regionu przybędzie w sezonie milion aut z wczasowiczami i ćwierć miliona samochodów z zaopatrzeniem. Za przejazd mostem wzwodzonym niech sobie przedsiębiorca kanałowy policzy 25 złotych od auta osobowego i 50 złotych od ciężarowego. To daje 32 i pół miliona zet na sezon i powiedzmy 10 milionów poza sezonem. Dodać do tego opłatę bosmanatową za przejście jednostek wodnych, to może sięgnąć nawet i 75 milionów rocznie. W ten sposób inwestycja 800 milionów się spłaci w jakieś 12 lat. A inwestycja 3 miliardów w lat 40. Ale do tego czasu nas już na tym świecie nie będzie, a kto wie, czy i nie będzie Polaków, (jak zapodawał ktoś telefonujący do radia Maryja), więc niech o te sumy martwią się przyszli właściciele kraju.

    Ale teraz załóżmy, tylko załóżmy, że u rezydentów telepie się jeszcze jakiś okruch rozsądku. Czy nie łatwiej i taniej byłoby po prostu dogadać się z Russkimi? No tak, teraz to już musztarda po obiedzie, ale zawsze to rodzaj satysfankcji że możemy się trochę powymandrzać.

    Dobra, ja sobie tak tylko niezobowiązująco myślę jak mam czas…

  6. Re: 4 Bardzo….

    Ten caly „przekop” Mierzei Wislanej, to tylko male „pierdniecie” finansowe… Ja na panskim miejscu jako juz „domoroslego ekonomisty” lub zyklego komentatora lichwiarskich „przekretow” zwrocilbym uwage na konkretny lichwiarski „przekret”, ktory jest tak wielki, ze 36 milionow x 2 oczu tego wogole nie zauwaza…z prostej przyczyny…ten „przekret” jest wielki…

    Otoz TYLKO z tzw. „tytulu obslugi zadluzenia” lichwiarze Nas Wszystkich „kroja” kazdego roku na kwote ponad 250 MILIARDOW ZLOTYCH…, wiec aby ten proceder zlikwidowac (i nie tylko ten), trzeba usiasc do tego „pokera” z glowa, a nie z checia napelnienia „kieszeni”…

    Milego dnia zycze…
    =============================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com (Niezalezny Uniwersytet Internetowy)

  7. Maverick said

    Ten przekop to nic innego jak przygotowywanie infrastruktury w Polin przyszłym właścicielom Polinu, bo wiadomo że nie będzie on przynosić koryści Polakom tylko obciążenia finansowe.

  8. bryś said

    „do tej pory wydobyto około 17 kg bursztynu” – przekop polega na ładowaniu ziemi na wywrotki gdzieś ją tam wywalają. Jak niby wyszukują w tym bursztyn?

    Jak się to robi:

    https://pl.sputniknews.com/swiat/201603262345788-ukraina-nielegalne-wydobycie-bursztynu/

    Nasze złoża mogą być głębsze, 6-8 metrów, ale i tak mozna to robić metodą płuczkową.

  9. Marucha said

    Nie powiem nic nowego: cały ten przekop jest robiony po to, by:
    – „uniezależnić” się od rzekomych fanaberii Rosjan, które nigdy nie miały miejsca
    – stworzyć wrażenie, że w Polsce się w coś inwestuje, coś buduje, coś tworzy; potrzebne, jak psu dziura w moście.
    Wszystko inne jest nieistotne.
    Ta inwestycja nigdy się nie zwróci.

  10. Marucha said

    Re 3:
    Putin ma Polskę głęboko i jest ona dla niego co najwyżej pryszczem na pośladku. Nie ma najmniejszego zamiaru jej atakować (bo i po co?), to raczej różni macierewicze potrząsają zardzewiałą szabelką.

    To samo dotyczy innych państw, które Pan wymienił. Litwa, Łotwa, Estonia – same się rozpadną, bo to państewka sezonowe. Skandynawia jest bezpieczna… o ile z jej terytorium nasi amerykańscy przyjaciele nie wystrzelą jakiejś rakiety na Moskwę.

  11. guła said

    Pani Sanina nie piszę o NS – 2 ino o przekopie. Przekop to inwestycja rządowa nie podlegająca śmiesznym dyskusją, analogicznie jak zakup F-XV minus offset (hi hi)

    —–
    Dyskusjom.
    Admin

  12. bardzo said

    Panie Jaśku, już tę sytuację omawialiśmy dwie dekady temu nazad, tylko liczby były wtedy nieco mniejsze. Ale w tym wątku rozchodzi się specyficznie o sens przekopywania Mierzei rozpatrywany z różnych punktów widzenia. Rząd inwestuje fundusze, których nie ma na coś co nie jest potrzebne aby stworzyć monstrualny symbol poddaństwa siłom, które już nie istnieją. Oczywiście, nie jest to przeciw Naturze, bo jeszcze kilka stuleci wstecz na miejscu Mierzei był ciąg wysepek, ale lokalnej społeczności to bardzo zaszkodzi, bo zamorduje połów węgorza w Zalewie a kto wie, czy i nie flądry w Zatoce Gdańskiej, bo na dorsza już dawno trzeba było położyć kreskę. I zapewne zmniejszy znacznie ruch turystyczny z uwagi na koszta dojazdu.

    Teraz Ruscy mogą zrobić niezły kawał i puścić most przez cieśninę pilawską o wiele taniej od kosztu przekopu. Mają wprawę (vide most na cieśninie kerczenskiej).

  13. guła said

    no F XVI

  14. Olo said

    Na tych s-synów nie można już patrzeć. Robią co chcą, oszukują, kradną, mordują, a Poliniacy tylko merdają swoimi ogonami i czekają na kawałek skórki od chleba z chazarskiego stołu. Polska zdechła i już się nie odrodzi. Nie ma zdrowej tkanki, ni żadnej komórki. Został tylko żydobanderowski łagier, z którego trzeba jak najszybciej uciekać. Żeby żyć.

  15. Mano Negra said

    Ten przekop jest po to samo, po co jest cała tzw III RP, czyli żeby legalnie kraść publiczne pieniądze.

  16. JanuszT said

    Re 9 i 10: Pan Admin

    Taka jest oficjalna wersja rządu: – „o mieuzależnianiu się od Rosji, w kwestii, wpływania statków do Mierzei Wiślanej, ich wydawania pozwoleń na to”.
    To wersja rządu polińskiego, nie mój wymysł.
    Jak widać koszta tu nie odgrywają roli, a porównywanie ich ze spłatą uważam za głupie i niepotrzebne. Tak samo sytuacja się ma w Świnoujściu, że tunel nieopłacalny, wybudowanie jego będzie. Nieprawda, tylko żydokomuna nie widziała potrzeby jej budowania, fałszywie stawiając tezy o kosztach!

    Re 12:

    Teraz Ruscy mogą zrobić niezły kawał i puścić most przez cieśninę pilawską o wiele taniej od kosztu przekopu.

    To czemu tego nie zbudowali Panie Bardzo? Bo Rosjanie nie są… innowacyjni, pakują wszystko w zbrojenia (szczególnie ich przywódcy u żłoba), zobacz Pan ile u nich ziemi ornej leży odłogiem, bo nie ma kto jej zaorać i obsiać. Oni wolą pić i się zbroić.

    Każdy myślący podobnie jak, Pan, Bardzo, o długach, zadłużeniu, nie jest nic w stanie zbudować. I takich ludzi jest jeszcze wielu z minionej epoki.
    TU EKONOMIA NIE MA NIC DO RZECZY.

  17. Nina said

    Złodziejstwo pisiorów przekroczyło – moim zdaniem – zakres złodziejstwa z czasów potopu szwedzkiego (1655 – 1660)

  18. lut 12, 2021 8:31 am

    “Wojownicy Nadzieji w chaosie ciemności…

    I koniecznie potrzebnych będzie „300-tu” bezkompromisowych, nieprzewidywalnych, bezwzględnie uczciwych i szybko podejmujący trudne odpowiedzialne decyzje, by nie dopuścić do okradania Nas Polaków przez „rodzimych” szubrawców, jak i przez pazernie chciwych „międzynarodowych” złodzieji naszych Narodowych bogactw intelektualnych, surowcowych i przede wszystkim finansowych, by nikt przyjechawszy z „walizką” dolarów, yenów, funtów czy yuanów nie wykupił Nam Polakom pół Polski czy całego przemyslu lub usług za „papierowe kolorowe obrazki…”..

    Każdy więc Urzędnik Narodowy w/g własnej wolnej woli zadeklaruje się przed Niezawisłym Sądem na nałożenie na siebie kary 25 lat pozbawienia wolności i całkowitym przepadku mienia całej swojej rodziny w przypadku skorumpowania, defraudacji środków narodowych (finansowych), materialnych i intelektualnych na terenie naszej Polaków Ojczyzny. (obowiązkowo znać powinni Prawo Naturalne, mieć czyste sumienie, wysoki poziom Etyki i Moralności).

    Urzędnicy Narodowi posiądający realną wiedzę mają obowiązek czuwać nad każdym Obywatelem, by nikt mu nie założył żadnych kajdan zniewolenia podatkowego ani finansowego, ani na jego własność posiadający przy tym władzę nad niezwłocznym rozwiązywaniem lokalnych spornych problemów rodzinnych i społecznych w jakimkolwiek miejscu swoich działań zarządzająco-wykonawczych wydających swe decyzje na piśmie w/g Prawa Naturalnego i własnego sumienia, które mogą być zaskarżane przez myślących że są poszkodowani do Sądu Najwyższego jako nieetyczne, niemoralne lub niesprawiedliwe.

    Obecni tzw., „ekonomiści”, to zwykli bazarowi spekulanci uprawiający swój „zawód” dymania wszystkich producentów i konsumentów w dupę na „drewnianej skrzynce”, a ich talmudyczni „nauczyciele” zaraz wymyślają na zawołanie „terrorystów”, „anty-jakiś-tam”, „oszołomów” czy „niepoprawnych politycznie” ugrupowań czy innych „iluzji”, tylko dlatego, żeby odciągnąć wszystkich uwagę od złodziejskiego lichwiarskiego procederu okradania i zadłużania jaki sami uprawiają z całą cyniczną bezwzględnością…

    I nawet „Gdybyśmy w Polsce hodowali złote słonie albo srali przez „25” godzin na dobę samymi diamentami, to bez zlikwidowania lichwiarskiego kartelu finansowego, to GÓWNO będziemy mieli z tego, a jedynie pozostaną nam kredyty niemożliwe do splacenia tym właśnie bezkreśnie chciwym lichwiarzom!!!!…”
    Tak więc zostali „powołani” do życia dobrze opłaceni uzbrojeni po zęby przebrani w wojskowe mundury „specjaliści” od „przekonywania”, jak i pełnienia „nadzoru” do wywożenia tego, co lichwiarskim diabłom do ich chciwych ślepiów się „przyczepi”, a głównie surowce naturalne jak i tzw., „zasób bydlątek” w ludzkich skórach na wykorzystywanie i zużycie w tzw., „określonych” jednorazowych przeznaczeniach.

    I dlatego, żmijowe plemię na domiar wszystkiego wprowadziło do naszych „gojowskich” umysłów permantną walkę bez końca z: „bezrobociem”, „rakiem prostaty, piersi, krwi, wątroby, itd.,”, i wszelkimi innymi „walkami” po to, aby kasa płynęła szerokim strumieniami do „pułkowników” niekończących się walk ze wszystkim, ale NIGDY nie przyszło nikomu do głowy, by jakąkolwiek „walkę” zakończyć i co nie daj Boże zlikwidować…, bo dla „gada” , którego wyhodowaliśmy sobie na własnej piersi nie do pomyślenia byłoby prowadzić życie na własny rachunek przy pomocy własnych rąk…

    I mamy niekończące się „wojny”, „batalie”, „diagonostyki”, „procedury”, jak i niekończące płynące nań środki finansowe z podatkowego budżetu rządowego okradania „zapierdalaczy” produkcyjno-usługowych do sprostowania wysokich apetytów nie tylko w „białych kitlach”, ale również w „fioletowych purpurach”, granatowych mundurach, czy „błękitych garniturach”…, którzy ukradli nasz Narodowy majątek, „sprywatyzowali” wodę, energię, paliwa, autostrady i nawet „ulice”, a teraz „na siłę” knesejmitowi kobinatorzy „wpchają” Nas ogłupionych nie tylko do wojny z Rosją, ale i na inne „folwarki zwierzęce”.

    I wygląda na to, że My Polacy mamy wciąż za mało „dostawania w dupę”, wciąż za mało mamy grobów, wciąż za mało mieliśmy wywózek na Syberię, wciąż za mało mieliśmy ofiar z „organizowanych” przez lichwiarską finansjerę „powstań”, czy „rewolucji”. No to wkrótce żydowscy „organizatorzy” wykreują Nam taką „wojenkę”, po której będziemy „zamieceni na szufelkę” w wersji różnokolorowej „pandemicznej” wirusologii, tylko dlatego, że 40 letnia „wędrówka” po piaskach pustyni niczego „żmijowego plemienia” nie nauczyła i ani w żadnym stopniu nie zmieniła do chwili obecnej…

    Szkoda tylko, że to My Polacy po raz kolejny zapłacimy rachunek krwią za te żydowskie kurestwa…I być może do naszych „mózgów” przemówi „ widmo instalowanych „obozów koncentracyjnych” pod „napięciem” kamienia „młyńskiego…” na który własną głupotą w pełni zasługujemy…
    I zrobili z naszej Warszawy żydowscy „talmudyści” swoje diabelskie zmijowe siedlisko, które totalnie nas Polaków demoralizuje, okrada i zniewala swoimi lichwiarskimi finansowymi kredytami niemożliwymi do spłacania, to czy wśród Naszego Narodu Polskiego nie znalazłoby się 300 Wojowników Nadzieji, by tą „plagę ciemności” diabelskich synów doprowadzić do „wyprowadzenia” jej poza granice naszej Ojczyzny???…

    I Każdego Modlitwą jest: ten co głosi Prawdę, ten co wspomaga w biedzie innego, ten co sprawia ból wrogom Ojczyzny, ten co broni własnej Rodziny, ten co ujawnia fałsz, ten co siedzi, myśli i wynajduje broń w którą Każdy powinien posiadać przy sobie i ten co naucza innych, jak być prawym, etycznym i moralnym Człowiekiem stworzonym na Jego Obraz i Podobieństwo…, bowiem dobre uczynki Człowieka wobec innego Człowieka sprawią o wiele łatwiejszą „rozmowę” z Nim, ale już po tej „drugiej stronie”. I tylko od Każego z Nas będzie zależało, czy będzie to wiecznie bolesna gorąca „pielgrzymka” czy w wieczności śpiewająca???…
    ===============================
    „jasiek z toronto” – Jan Ogonowski

    (Tam, gdzie strach jest większy od gniewu, napewno nadejdzie niewolnictwo).
    I Nadszedł początek Wielkiego Ucisku i prześladowania Żołnierzy Chrysusa. (20.01.2020-4:44).

    (E-mail: jasiek80@outlook.com
    http://polskawalczaca.com (Niezależny Uniwersytet Internetowy)

    Napewno, to Polska od zawsze Kochała twardych, uzbrojonych i bezkompromisowych facetów…Im tylko oddawała swoją majętność w gorącej miłości do nich i o wyjątkowo niepowtarzalnym języku jakim Ich Wszystkich bezwarunkowo obdarowywała. I dlatego moja śp., Żona, która została zamordowana przez „systemowych najemników w białych kitlach”, była w naszym długim życiu tylko o jedną kobietę chorobliwie zazdrosna…o Polskę..

    P.S. Motto: …”I czyż to nie najlepsza jest śmierć za prochy naszych przodków, których droga do Wolności mierzona była cmentarnymi krzyżami i gorącą wiarę w Pana Boga???”…

    P.S. 2) „Chcesz wziąć szczepionkę???…To wczesniej zamów „jesionkę”…

  19. JanuszT said

    Polski rdzennej od dawien dawna nie ma, teraz jest Polin.

  20. AlexSailor said

    ad 5 @Bardzo

    Na jakiej podstawie mają być płacone opłaty za most, skoro płacimy podatek drogowy w paliwie, a ciężarówki jeszcze dodatkowo 2x?
    Przejazd ma być bezpłatny i koniec.
    Został już dawno opłacony i płacony jest na bieżąco.

  21. JanuszT said

    Re 20:
    Pierwszy raz się z panem zgadzam.

  22. AlexSailor said

    @Marucha

    Kanał przez Mierzeję powinien powstać już ze 30-40 lat temu.
    Oczywiście u nas przekopanie rowu kosztuje 2, a nawet 5 miliardów złotych.
    Zapewne da się to zrobić za 100 milionów, plus ze 20 jakieś mosty.
    Ale się nie zrobi, bo tu nie chodzi o kanał, tylko o przekop – to jest o kopanie pieniędzy podatników.
    Tak samo z bursztynem.
    17 kg, to pewnie miejscowi z jednej wsi w rok znajdują na plaży.
    No, ale inwestycje rządowa, państwowa – jak kto chce, nie prywatna, to i 17 kg zamiast kilkuset minimalnie.
    Szkoda się denerwować.
    Przypomnę, że rozegranie przez naszą wybitną reprezentację 3 meczy w piłkę kopaną kosztowało 100 miliardów złotych.

    Po prostu złodziej na złodzieju złodzieja złodziejem pogania.
    A wszystko ubrane w patridiotyzm, narodowe – jak kwarantanna (ja p**ę), itd.

  23. JanuszT said

    No ale węgiel kamienny też kupujemy od Rosjan, a „u nas” są zamykane kopalnie węgla kamiennego, i tu się ekonomia kłania bardzo. Może to jest robione na złość Ślązakom (co uważam jest chore), bo jak ich spytasz czy jesteś Polakiem, to większość z nich odpowiada: – „ni Ślązarem”!!!???…

  24. bardzo said

    Panie AlexS…

    Bardzo był adwokatem diabła.

  25. Marucha said

    Re 22:
    Prawdę mówiąc, nie bardzo wiem, po co Polsce ten kanał. Ale mniejsza o to. Jego budowa daje szerokie pole do popisu złodziejom i defraudantom.
    Nie widziałbym tu żadnej różnicy między inwestycją prywatną a państwową.

  26. AlexSailor said

    ad 25 @Marucha

    Odblokowuje i skraca drogę z Bałtyku, tworzy nową drogę wodną,
    Ten kanał powinien powstać 500 lat temu, żeby załatwić monopol Gdańska z jego antypolskimi ciągotami.
    To, między innymi dlatego Polska nie panowała na Bałtyku i nie załatwiła Prus, bo niby miała Gdańsk, a niby go nie miała, bo zachowywał się jak oddzielne państwo.
    Potrafił nawet zamknąć port dla polskiej floty wojennej.
    Próbował temu zaradzić pułkownik Wejher, który praktycznie stworzył port wojenny w Pucku (najbardziej polski z polskich, poza Gdynią).
    On też jako pierwszy myślał o porcie w Gdyni.

    To taki drugi Pan Wołodyjowski – szkoda, że Sienkiewicz o nim nie stworzył niezależnej Trylogii.

    Właśnie wtedy trzeba było już przekopać Mierzeję uzyskując super port handlowy i wojenny w zawsze wiernym Elblągu.
    No, ale wiadomo. Ważniejsze były Dzikie Pola i interesy magnatów-królewiątek.

    ————–
    Może WTEDY to miałoby jakiś sens.
    Teraz nie.
    To taki Miś.
    Admin

  27. JanuszT said

    To już Panie Gajowy pańska interpretacja, nie wszyscy tę inwestycję tak widzą.

    ——
    A jak ją widzą?
    Admin

  28. AlexSailor said

    ad 26 @Marucha

    .https://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Wejher

  29. JanuszT said

    Pan Admin

    Myślę, że tak jak przekazałem tutaj. Większość.

  30. wanderer said

    re 20 Alex Sailor,

    Na takiej samej podstawie jak teraz placimy za drogi i autostrady wybudowane przez naszych Ojcow i Dziadkow… Tez nikt sie nie sprzeciwia.

    re 23 Janusz T,

    To wynika nie z braku polskosci w sercu Slazakow, tylko z ogolnej frustracji Slazakow z tej swoloczy ktora mianuje sie „polskim” rzadem.

    re 15 Mano Negra,

    Dokladnie tak.

    re 12 Bardzo,

    „Oczywiście, nie jest to przeciw Naturze, bo jeszcze kilka stuleci wstecz na miejscu Mierzei był ciąg wysepek”

    Jesli moglbym sie do tego odniesc, pomijajac sam fakt sensu i wplywu na srodowisko i rybki, wlasnie jest to troszke przeciwko „naturze”, gdyz jak Pan sam zauwazyl, jeszcze kilka stuleci wstecz na miejscu Mierzei byl ciag wysepek, i tendencja tam jest do odkladania i nanoszenia materialu a nie erozji o czym juz kilkukrotnie wczesniej wspominalem na Gajowce. Utrzymanie tego toru bedzie ciezkie i bardzo kosztowne, zwazywszy iz jego wykopanie to 5 miliardow (a to nie jest ostatnie slowo) a jakiekolwiek sztormy wiosenne czy jesienne beda go skutecznie zamulac.

    re 9 Marucha,

    10/10

    re 3 Janusz T,

    Polski „rzad” nie potrafi wykorzystac potencjalu Gdanska lub Gdyni, ktore to maja kilkadziesiat razy wieksze porty i bardziej korzystne warunki w porownaniu do Elblaga. Oczywiscie jestem za rozwojem miasta i polepszeniem bytu mieszkancow, ale policzmy koszty. Jak narazie to piec tysiecy milionow zlotych. Elblag liczy pi razy drzwi sto dwadziescia tysiecy mieszkancow, co daje w przeliczeniu kosztow budowy po okolo czterdziesci dwa tysiace na kazda glowe. A bedzie wiecej. Mysle ze zmniejszenie fiskalizmu mieszkancow (zusy i kwoty wolne od podatku dla osob fizycznych) sprawniej postawiloby mieszkancow na nogi.
    Dodatkowo niech Pan pomysli sobie tak: Piec tysiecy milionow. To ile kosztuje metr biezacy tego przekopu.. Drogo..

  31. I*** said

    (26) Ale parę ciepłych zdań o Panu Wejherze padło w sienkiewiczowskiej Trylogii – niestety, krótko żył, raptem 46 lat…

  32. I*** said

    (31) Gwoli ścisłości – Jan Wejher zmarł w 1626 roku, przeżywszy 46 lat… Wejherowie byli rodziną magnacką na Pomorzu, zasłużoną w służbie dla Rzeczpospolitej.

    Jego syn Jakub (1609-1657) żył jeszcze w czasach potopu szwedzkiego – był fundatorem miasta Wejherowo (to było prywatne miasto, założone na gruntach Wejhera)… a także budowniczym portów Władysławowo i Kazimierzowo. Podobnie jak ojciec żył krótko (48 lat), zmarł bezpotomnie.

    Podziemia Wejherów – filmik z 2012 roku.

  33. I*** said

    (32) cd.

    Bezpotomnie w znaczeniu, że nie miał męskich potomków (tylko same córki) – z 5 braci, synów Jana Wejhera, tylko jeden Ludwik doczekał się męskich potomków (wnuków i prawnuków po mieczu… do dzisiaj żyjących).

  34. I*** said

    (26) Twórcą potęgi rodu Wejherów był Ernest (ok.1517-1598), ojciec 5 córek i 6 synów, wśród nich Jana Wejhera – wzbogacił się on na wojnie (obdarowany szczodrze przez polskiego Króla za zdobycie bronionej przez wroga miejscowości)… to on rozbudował port w Pucku i flotę pucką.

    Pozostali jego synowie (oprócz wymienionego wyżej Jana) to: Franciszek, Dymitr, Ludwik, Marcin, Melchior .

  35. I*** said

    Jakub Wejher (wojewoda malborski, założyciel Wejherowa) ufundował także Kalwarię Wejherowską – zespół 26 kaplic, pobudowanych na trzech wzniesieniach, noszących nazwy: Góra Oliwna, Góra Syjon i Góra Kalwaria. Budowę rozpoczęto w 1649 roku, zakończono 6 lat później.

    Pod każdym budynkiem (kaplicą) znajduje się ziemia przywieziona z Ziemi Świętej – same zaś dróżki liczą 4600 metrów…

    Więcej o historii Kalwarii Wejherowskiej w poniższym filmie:

  36. lewarek.pl said

    Temat przekopu omawiany był na gajówce wielokrotnie. Dziwne, że są jeszcze ludzie, którzy wierzą w ożywienie Elbląga jako portu morskiego w związku z tą inwestycją. Oczywiście, zwiększy się ruch turystyczny w Elblągu, będzie więcej żaglówek i statków turystycznych, ale to wszystko. Żaden poważny armator nie wyśle do Elbląga statku (no, raczej stateczku) handlowego, jeśli tuż obok ma bardzo sprawny i dobrze skomunikowany – również z Elblągiem – port w Gdańsku. Chyba, że władze wprowadzą jakąś formę przymusu… A poza tym przekop będzie się nieustannie spłycał. Jeśli prądy morskie stworzyły tu mierzeję, to wola polityczna PiSu nie jest w stanie odmienić kierunku napływu piasku. Chodzi o pokazanie fucka Rosjanom i to jest cały powód wydłubania tego przekopu. W takim przypadku koszty się oczywiście nie liczą.
    Przejazd mostem zwodzonym przez mierzeję powinien być bezpłatny, bo most będzie częścią sieci dróg krajowych, korzystanie z których państwo udostępnia bez opłat. Na tej zasadzie funkcjonują bezpłatne promy rzeczne. Ale może wymyślą jakiś ekstra przepis dla tego mostu i każą za niego płacić. Na taki sukces niech się wszyscy złożą – a co?!

  37. JanuszT said

    Re 30: Wędrowiec

    Tu nie o koszta chodzi, tak jak piszę o tym powyżej, pańskie wyliczenia są z du…p.y wzięte. Zamula Pan temat. Clou tematu to jest Mierzeja Wiślana a Rosja.

Sorry, the comment form is closed at this time.