Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    JanuszT o Wolne tematy (41 – …
    JanuszT o Wolne tematy (41 – …
    Bezpartyjna o Wolne tematy (41 – …
    Bezpartyjna o Wolne tematy (41 – …
    Bezpartyjna o Wolne tematy (41 – …
    Bezpartyjna o Wolne tematy (41 – …
    Bezpartyjna o Wolne tematy (41 – …
    Siekiera_Motyka o Rosyjscy eksperci będą szukać…
    Maria o Rosyjscy eksperci będą szukać…
    bryś o Rosyjscy eksperci będą szukać…
    Bezpartyjna o Wolne tematy (41 – …
    Witold o Rosyjscy eksperci będą szukać…
    Bezpartyjna o Wolne tematy (41 – …
    Chyba jakieś inne Pi… o Wolne tematy (41 – …
    JanuszT o Wolne tematy (41 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 546 obserwujących.

Jak „Bury” szkodzi polskiej niepodległości

Posted by Marucha w dniu 2021-03-17 (Środa)

[Moim zdaniem jest to artykuł kontrowersyjny – admin]

Przede wszystkim nie ma najmniejszych wątpliwości, że Romuald Rajs był zbrodniarzem wojennym. Kolejne dochodzenia przeprowadzone przez polską prokuraturę ostatecznie to potwierdziły.

Wina „Burego” jest bezsporna i straszna, a dokonane przez niego morderstwa – niegodne żołnierza polskiego, Polaka i w ogóle człowieka. Jeszcze kilka lat temu panowała pod tym względem całkowita zgoda wśród polskich historyków.

Pochwała zbrodni

Od kilku lat mamy jednak do czynienia z celową prowokacją, realizowaną przez III RP, jej organy takie jak Instytut Pamięci Narodowej, a teraz także przedstawicielstwa konsularne i dyplomatyczne. Tymczasem publiczny kult „Burego” jest skandalem i kompromitacją Polski na skalę międzynarodową.

Wśród polskich bohaterów narodowych nie może być miejsca dla mordercy kobiet i dzieci. Miejsca dla bandyty próbującego dokonać ludobójstwa naszych braci Białorusinów na ich własnej ziemi. Osoby publicznie chwalące zbrodnie Rajsa powinny być ścigane, zgodnie zresztą także z polskim prawem karnym.

Szczególnie obrzydliwym przejawem tego kultu zbrodniarzy – jest tak zwany „marsz przez Hajnówkę”, czyli coroczna próba zastraszania ludności białoruskiej w Polsce. Akcja tolerowana, a nawet inspirowana przez polskie władze. Nie może być zgody na próby manipulowania historią Polski w duchu szowinizmu – naszą prawdziwą historią jest braterstwo broni także z sowiecką Białorusią przeciw niemieckiemu nazizmowi.

Zachodnie macki prowokacji

Jest to też jednak kwestia polityczna. Polska ma pełno prawo protestować przeciw takim przejawom neonazimu, jak banderyzm na Ukrainie, czy budowanie tożsamości współczesnej Auksztoty na kulcie „leśnych braci”, szaulisów i Plechavičiusa.

Ale jak możemy to robić wiarygodnie, jeśli sami czcimy zbrodniarzy? Nie ma zgody na nazizm na Ukrainie i na Litwie, więc tym bardziej musimy pozbyć się z Polski szowinizmu inspirowanego przez naszych zachodnich okupantów. W istocie mamy bowiem do czynienia z podobieństwem bynajmniej nieprzypadkowym. Cokolwiek by się nie wydawało otumanionej, choć patriotycznej polskiej młodzieży – to Zachód stoi tak za propagandą. niesłusznie nazywaną „polską polityką historyczną”, jak i patologicznymi przejawami kształtowania świadomości Ukraińców, Auksztotów, Bałtów – a także tej części Białorusinów, która mediach III RP chodzi za „opozycję demokratyczną”.

Oczywiście, motywy tej operacji są przejrzyste: po pierwsze wychowanie janczarów do rzucenia w pierwszej linii na Rosję. Po drugie – zabezpieczenie zachodnich interesów w krajach Europy Wschodniej tak, by nie miały żadnej alternatywy geopolitycznej dla amerykańskiej dominacji. Po trzecie wreszcie narzucenie nader wybiórczego historyzmu skutecznie odwraca uwagę od problemu najważniejszego – że nie toczymy dziś wojny o niepodległość sprzed lat 75, ale zupełnie współczesną, decydującą dziś i jutrze naszego narodu. I co gorsza – wojnę tę znów przegrywamy…

Melodyjka fałszywego patriotyzmu

W tym właśnie kontekście należy widzieć kolejne próby skłócenia Polaków i Białorusinów. To prawda, że konkretne działania władz białoruskich wobec łamiących prawo obywateli białoruskich narodowości polskiej budzą odruch sprzeciwu i gesty solidarności narodowej. To w pełni zrozumiałe i wręcz uzasadnione.

Znowu jednak – wszak aż bije prowokacyjność kolejnych zajść, które doprowadziły do ponownej eskalacji napięć dyplomatycznych między Warszawą a Mińskiem! Tyle tylko, że jak w ubiegłym jeszcze roku zaczęto bić w bębenek „demokracji” i „praw człowieka” – tak teraz słyszymy głośniej melodyjkę fałszywego patriotyzmu, bardziej pasującą do repertuaru obecnych namiestników III RP. Skutek i cel są jednak przecież te same.

To nie Białoruś stara się obalić władze w Polsce, to nie Białorusini chodzą przez polskie miasteczka domagając powtórzenia genocydu, to nie Białoruś wreszcie dała sobie zapuścić z gruntu nieprawdziwą, a szkodliwą wersję historii, prowadzącej do ogłupienia własnego narodu i skłócenia go z sąsiadami. To wszystko są dzieła III RP – skoro więc boli nas, że jakaś Polka znalazła się w białoruskim areszcie, to miejmy u licha pełną świadomość, że odpowiada za to polityka rządu w Warszawie, a nie tego w Mińsku!

I nie, nie jest też prawdziwy argument, że „nie będą nam sąsiedzi wybierać kogo mamy czcić!” – bo to z polskiego, narodowego punktu widzenia ślepy kult Żołnierzy Wyklętych w obecnej po raz kolejny pokazuje swą szkodliwość. I im szybciej się go z Polski pozbędziemy – tym większy zrobimy krok w stronę naszej prawdziwej niepodległości w XXI wieku.

Konrad Rękas
https://konserwatyzm.pl

Komentarze 63 do “Jak „Bury” szkodzi polskiej niepodległości”

  1. Mike said

    Witam
    Towarzysz Rękas to chyba nie wie za co Bury sprawił łomot Białorusinom zamieszkującym terytoria Polski. Pochodzę z Podlasia i tu wiemy kto za co oberwał. Za darmo?

  2. Anna-PK said

    @Mike
    A co te marsze są zemstą za Burego? W razie co to Narodowcy spalą Białorusinów?

    Ja też pochodzę z Podlasia. Bury palił wsie aby zmusić Białorusinów do emigracji na wschód. Aby wysunąć jak najdalej wschodnią granicę Polski, która ciągle była nieustalona. A o tym, że na wsiach byli komuniści wśrod bab i dzieci, to nikt nie uwierzy. Chłopi na wsiach byli niepiśmienni, więc niby co – zajmowali się komunistyczną propagandą? Pisali ulotki?

  3. Kura domowa said

    Czepiam się słownictwa. Co to jest genocyd wg Pana Rekasa? Niech po polsku napisze, bo nie zdzierżę anglicyzmów.

  4. Jacek Boki said

    Rekas nie pierwszy raz wypisuje sterty bzdur o Burym, będące niemal wierna kopia produkcji propagandowych paszkwili na temat Burego, wytworzonych w tamtym czasie przez wydział IV MBP, i z taką lubością powtarzanych przez różnego rodzaju lewicowych cwiercinteligentow, którzy uwielbiają, tak jak Rekas pouczać przy tym wszystkich dookoła, że trzeba myśleć, tylko nigdy nie chcą tej rady odnieść najpierw do samych siebie.
    Giedroyciowcy i Lukaszenkofile do rezerwatu
    https://kresy.pl/publicystyka/giedroyciowcy-i-lukaszenkofile-do-rezerwatu/

  5. Jacek Boki said

    http://kresywekrwi.neon24.pl/post/137222,w-obronie-honoru-i-pamieci-kapitana-romualda-rajsa-burego

  6. Jacek Boki said

    A co do polskiej Niepodległości, najbardziej jej szkodzi głupota Pana Rekasa i jemu podobnych. Może czas już byłoby to zdiagnozować u siebie samego Panie Rekas, bo tak jak z zalecaniem myślenia innym, tak i w tym przypadku, nawet nie dostrzegasz Pan tej przypadłości u samego siebie.

  7. Anucha said

    Nie chcę bronić Burego.
    Ale przez tyle powojennych lat żyd bajkopisarz stworzył nową historię.
    Przytoczę tylko Anne Frank i jej pamiętniki.
    Przedzieranie się przez pół europy i opieka wilczycy.
    Pisanie o tym,że Bury pił „chłopską krew” a nie chłopski samogon jest pewnie taką samą hagadą jak te pamiętniki.
    Bracia Bielscy to następny przykład, jak bajkopisarze zrobili z bandytów żydowskich bohaterów.

  8. DanaLem. said

    Do:2 Te bajki proszę „między książki” włożyć! Ja też jestem „stąd”.Mam swoje lata i rozum-wiem,że za darmo nie oberwali! Nikt nie palił i mordował-bo miał taki kaprys.Bycie niepiśmiennym-to żaden dowód.Niejeden Polak skonał na posterunku Milicji i ciało powiązane drutem kolczastym rzeką popłynęło…ale o tym „cichosza”!Wrzesień 1939!-kto,kwiatami,witał „oswoboditieli”?To nie Bury,chciał pogonić tutejszą ludność na Wschód…Ja ,kilka miesiecy temu,usłyszałam,od młodego człowieka,co on by zrobił,takim jak ja…(ponieważ ośmieliłam się napisać,że z pobliskiej stacji,nie tylko Zydów wywożono ale,również Polaków,na Syberię,w tym Rodzinę mojego Mężą).Zdaniem tego Młodzieńca,mamy się wynieść(wszyscy Polacy) 30-40 kilometrow od obecnej granicy.I to już!!! Zyją jeszcze nieliczni świadkowie tamtych czasów,mój Tato jest po 90-tce,-niejedno pamięta.Na UB,pół roku”przesiedział” pod koniec lat 40-tych.Nigdy nie dowiedział się za co,co mógł zrobić chłopak 19-letni chłopak,po „czterech klasach”?Nigdy nie otrzymał nawet złotówki,jakiegos symbolicznego dodatku do rolniczej emerytury.Tak sobie czasem myślę,ja podlaska baba,gdzie,nasze Polaków jest miejsce? Na jakim,skrawku Ziemi,bylibyśmy(ewentualnie) „u siebie”???

  9. Mike said

    @Anna-PK
    Ci niepiśmienni chłopi chlebem solą witali Armię Czerwoną. Podawali nazwiska kogo na leczenie klimatyczne wywieźć. Długo by wymieniać. Dzięki takim jak Bury i Łupaszka na Podlasiu i okolicach Wilna nie było powtórki z Wołynia, gdzie kamień na kamieniu nie został po Polakach. Siekierami i widłami by nas potraktowano.

    Nikt dziś Białorusinów palić nie będzie, ale żyją w Polsce i pora to przyjąć do świadomości. Znam trochę Białorusinów i dziwne ze ci z Białorusi są troszkę inaczej nastawieni do Polski od tych co mieszkają w Polsce.
    Imię to Pani wytłumaczyć?

  10. Marucha said

    Re 4:
    A co Panu „łukaszenkofile” przeszkadzają?
    Chciałbym, żeby Polska miała takiego prezydenta… ale nie będzie miała.

  11. Boydar said

    Oczywiście, że będzie miała, tylko może nie za naszego życia. Może też być, że nie Prezydenta ale np. Króla, ale na pewno będzie godnie i uczciwie.

    Polska to coś więcej niż aktualna chu’jowizna, i nie po to Pan Bóg do istnienia Polskę przywołał żeby Mu (i nam przy okazji) bezczelny żyd zgasił światło.

  12. błysk said

    Groch z kapustą u Rękasa. „Bury ” wiedział za co pokarał Białorusów .A więc za to, że ostrzeliwali go ,gdy wkraczał do wioski.,za to, że w Białostockim UB ogromna większość stanowili Białorusini ,inaczej mówiąc za to, że Białorusy byli za towarzyszami .Pisze o tym choćby Zygmunt Błażejewicz w książce ” W walce z wrogami Rzeczypospolitej „. Podobna była historia z Ukraińcami . Wierzchowiny ,to wioska ,w której ogromną większość stanowili Ukraińcy ,współpracownicy UB .Pokarał ich za to „Szary” ,którego w cztery dni potem okrążyło NKWD.Do dziś pisze się w internecie ,że podobno wymordował 192 Ukraińcow , a potem,ze okrążyło go NKWD i zabiło 200 chyba bandytów. Tymczasem nic podobnego : ” Szary ” Pazderski , zastrzelił tylko kilkudziesięciu agentów UB ,wg listy sporządzonej przez Ak ,resztę zostawił i wyjechała ona na wschód , nie mordował oczywiście starców ,kobiet i dzieci itd, dalej -stoczył bohaterska walkę z batalionem NKWD we wsi Huta ,pięciokrotnie liczniejszym i w pierwszej fazie walki , popędził go na odległość około kilometra .Walczyło k. 100 partyzantów ,zatem nie mogło zginąć 200.Poległo kilkunastu NSZ-owców ,a Sowietów ok. 40-tu .Takie są najnowsze ustalenia w oparciu o świadków. Wstyd dla Rękasa ,że nazywa „Burego ” bandytą , zbrodniarzem itp. ,bohatera ,KTÓRY BYL MĘCZONY PRZEZ KILKA LAT W UBOWSKIM ŚLEDZTWIE ,ZANIM GO ZAMORDOWANO .cHWAŁA POLSKIEJ MŁODZIEŻY ZA JEJ POSTAWĘ. ,

  13. JanuszT said

    Pan Admin

    Łukaszenka (batka) to dobry prezydent jest, nie rozumiem Białorusinów czemu go nienawidzą?!? W Polin nigdy taki nie zaistnieje, jeden Żyd zamienia drugiego i szafa gra…

    ——
    Białorusini stale wybierają go na prezydenta.
    Zawsze jednak zagraniczne ośrodki propagandy znajdą posłuch u jakichś mniejszości. Tak jak Wolna Europa swego czasu w Polsce.
    Admin

  14. Anna-PK said

    Nie chcę się sprzeczać o to jak było kiedyś. Nie chcę też sprzeczać się o Burego. Moje pytanie jest takie: po co są dzisiaj marsze po Hajnówce, bo marsze te są tym samym czym są marsze banderowców.
    Polacy chcą nastraszyć Białorusinów?
    Proszę wziąć pod uwagę, że o te tereny upominają się Ukraińcy. Czy Polacy chcą aby Białorusini poprosili banderowców o opiekę?
    Czego dzisiaj maszerujący Polacy chcą od Białorusinów?
    A może by tak pomaszerować po Przemyślu?

  15. Mike said

    @Anna-PK
    Marsze są dla upamiętnienia Polaków co zginęli za nas. Przez 50 lat wspomnieć o tym nie można było, a dziś to marsze są ku pamięci, że byli wśród nas tacy, co czerwonej zarazy się nie bali. Nazywajmy rzeczy po imieniu, są tereny gdzie po II wojnie światowej spora część społeczeństwa chętnie współpracowała i wstępowała do bezpieki. Jak Pani prześledzi dane w IPN-nie to pewne zależności samia Pani zobaczy.
    I nie wiele się w tym zmieniło. Dziś Białorusini powinni zrozumieć że żyją w Polsce i może pora się z tym pogodzić.
    To tak jak część Polaków marzy o Kresach.
    TO SE NE WRATI i pora się z tym pogodzić. Białorusinom proponuję też to zrozumieć bo nic z tego dobrego nie będzie. Tak jak mieszanie się polskiego rządu w sprawy wewnętrzne Białorusi powoduje represje skierowane w Polaków tam mieszkających, tak w drugą stronę.
    Pora się z pewnymi uwarunkowaniami historycznymi pogodzić.
    A Ukraińcy niech o swój kraj się martwią. Już raz wpuścić się w maliny dali zachodowi i dziś po całej Europie pracy szukają.
    A Pani to tak Białorusinka, Ukrainka czy bardziej Jewrejka – bo po sposobie wkładania kija w szprychy – wnioskuję że ta trzecia opcja.
    Pozdrawiam

    ——
    Brzydka insynuacja…
    Admin

  16. Koszowatka said

    Grzyb – niezalogowany 2021-03-03 06:02:36

    W 1946 życie było piekłem.Jadło się ( lebioda i obierki jak były) Okolicznych Chłopów nie stać było na środki transportu, chodzili pieszo ,na boso lub w dziurawych butach,odziani serdakiem.Kożuchy zabrali ,nie Niemcy nie Ruscy – a sąsiedzi z okolicznych wsi.Dlaczego ?

  17. walthemar said

    Do wszystkich zwolennikow Bureg i podobnych
    Macie podwojne standarty!!
    Do prawoslawnych cywilow to dobrze a na Wolyniu to zbrodnia
    Rodzina przyjechala z Grodzienszczyzny na Podlasie [czy to Ruskich wina?]
    Zamieszkala na wsi pod Bialymstokiem w wiekszosci prawoslawnej [odkrylem ze to kiedys unici ktorzy byli przesladowani przez Cara i wysylani na syberie jak powstancy] Przy kapiczce posadzone byly morwy w barwach POLSKI
    O dziwo z tej wsi w 39r wybrany byl delegat na zjazd do Moskwy. Moze i chuj ale czy strzelac do takiego
    DEMOKRACJA to wybor wiekszosci a NIE jak obecnie lewackie kurwy wyjda i krzycza [czasami tylko kilka]
    W okolicy grasowala banda ”LYSEGO” .Oni w nocy napadali na aktywistow i bum bum
    Nawet straszyli [sasiadow]Polakow przyjezdnych ze wschodu [tak tak -spieprrzajcie kacapy do siebie -to do mojego dalszego kuzyna]

    PS
    Bratanek poszkodowanego w/w jest aktywista ‚wykletych’
    https://pamiec.org.pl/przesiedlenia-ludnosci-bialoruskiej-w-latach-1945-1946-z-terenu-gminy-choroszcz-zarys-problemu/

  18. Anucha said

    Spieprzajcie kacapy do siebie i rzeź ludności cywilnej na Wołyniu , do dla Walthemara jednakowe zbrodnie.

  19. I*** said

    (12) Pan Błysk dobrze pisze – ci tzw. Białorusini to nie były żadne niewiniątka… o pacyfikacji (przez nich) polskich wsi i mordowaniu polskich rodzin (nieuzbrojonych, w przeciwieństwie do napastników) to jakoś głucho, o plebiscycie (tych tzw. Białorusinów) w sprawie przyłączenia tych terenów do ZSRR też mało kto słyszał… a brak reakcji „polskiego” MSZ na, szkalujące „Burego”, oświadczenie białoruskiego MSZ sprzed około 2 lat (jakoby „Bury” puścił z dymem tysiące wsi „białoruskich” i wymordował setki tysięcy ich mieszkańców) jest wielce wymowny!

    Ewa Szakalicka (pochodzi z Białowieży), znana dokumentalistka, znawczyni tematu, autorka filmu o „Burym” pt. „Podwójnie wyklęty” (póki co tzw. półkownik), opowiada ciekawe rzeczy o kapitanie Romualdzie Rajsie – w filmie z 2019 roku… najpierw wprowadzenie, zarys historyczny a od połowy filmu na temat „Burego”, wsi Zaleszany… najmocniejsza końcówka! Kto nie zna wszystkich okoliczności całej tej sprawy (ukrywanych przez miejscowych) to wiele może dowiedzieć się z poniższego filmu.

    Dlaczego zginął twój tatuś? Twój tatuś zginął, bo był funkcjonariuszem UB…

  20. Ck said

    Z tych wszystkich wpisów wyłania się polska 2021- mała, szowinistyczna istota. Coś jak ratlerek biegający po nogawkach. Nawet nie wie dlaczego tak ujada. A tych „pochodzący z podlasia” pochodzący z Podlasia określają krótko – nawołocz.

  21. Kristina Nejman said

    Rozpaczliwie brakuje takich Ew Szakalickich.

  22. I*** said

    (20) Mocno natężyliście się, żeby dokopać Polsce i Polakom, obywatelu Ck – pochodzący z Podlasia, jak przypuszczam – zamiast rzeczowej argumentacji, wybulgotaliście z siebie te nienawistne pomyje… możecie być z siebie dumni, żebyście się tylko nie zapluli… :)))

  23. Anucha said

    Ciekawi mnie kim są ludzie , którzy tak nieprzychylnie wyrażają się o Polskich żołnierzach.

    Sprawa jest bardzo złożona, ale dzisiejsza postawa tych oskarżycieli ,może rzucić jakiś promyk światła.

    Jak oceniają aktualną sytuacje w kraju w którym żyją. Jak zachowują się podczas okupacji międzynarodówki żydowskiej.

  24. Koszowatka said

    Grzyb – niezalogowany 2021-03-02 09:06:05

    Kajanka – miejsce postojowe ze zrabowanymi końmi okolicznym chłopom,przed przerzutem przez Bug. Z Kajanki przychodzili po kontrybucję, jeden został na stałe w Moszczonie Pańskiej.W lesie Zabłockim ,jeszcze rosnie Dąb gdzie trzeba było zostawiać, kontrybucję aby przeżyć .Noce były najgorsze,czekało się,Przyjdą czy Nie……byle do rana.

  25. Anucha said

    Koszowatka – wieś w województwie pomorskim.

    Przesiedleniec z akcji „Wisła” ?

  26. Koszowatka said

    Osłowo – Przyszli do domu,zabrali ( kożuchy ,i inne wartosciowe rzeczy) oraz członka rodziny(Ojca 4 dzieci) jako przewodnika.Nie wrócił,ciała nie znaleziono.Prawdopodobnie zabili i wrzucili do Bugu.(Pewnie rozpoznał)Takie było życie powojenne na Podlasiu. Po 1989 r. w Siemiatyczach zaznaczano farbą na czerwono drzwi sąsiadom – krótki epizod ,ale był. A teraz ta Hajnówka ,Mieszkamy tu od Dziada ,Pradziada …..Kiedy Dacie Nam Spokojnie Żyć.
    Nasi Dziadowie walczyli w Kampani wrzesniowej,Armii Andera .Naszych krzywd nikt nie spisuje,nie dostajemy odszkodowań .Trwamy nadal ,jak niegdyś nasi Dziadowie, czasami zakręci się łza i zadajemy pytanie .DLACZEGO

  27. Mike said

    @Koszowatka
    Skoro mieszkacie w Polsce od Dziada Pradziada to może pora się z tym pogodzić a nie marzyć o Republice Białoruskiej.

  28. Anucha said

    Ręce opadają

    .https://m.youtube.com/watch?v=o9LzNtpjhV0

  29. I*** said

    Rok 1946, pacyfikacja polskiej wsi Sobótka na Podlasiu… o której niewielu Polaków wie!

    Dokonał tej pacyfikacji jeden z tzw. oddziałów komunistycznych – składających się z „białoruskich” chłopów , współpracujących bezpośrednio z żydowskim NKWD, zgłaszających się do „pracy” w UB i milicji – dowodzony przez zbrodniarza Aleksandra Jurczuka… tego samego, ktory na ochotnika zgłosił się do wykonania kary śmierci na „Burym”. Zginęło wówczas wiele niewinnych osób, podobnie jak przy pacyfikacji innych polskich wsi – mordowali polskie rodziny jak leci, m.im. dzieci, kobiety, kobiety w ciąży…

    W tych pacyfikacjach polskich wsi na Podlasiu, pomiędzy Brańskiem a Nurcem (w 1946 roku), brali udział m.in. chłopi „białoruscy” ze wsi Zaleszany – tak, tej samej, którą spalił (w odwecie, za karę i działając na rozkaz) „Bury”. Rzecz w tym, że „Bury” najpierw rozkazał wszystkim mieszkańcom (jeździł Jego partyzant od chałupy do chałupy) opuszczenie domostw i zgromadzenie się w wyznaczonym miejscu. Tragedia polegała na tym, że niektórzy nie posłuchali tego rozkazu, pochowali się w chałupach… i ci zginęli w pożarze. Natomiast wszyscy ci, którzy wyszli i zgromadzili się w określonym miejscu, przeżyli, nic im się nie stało! Kara polegała na spaleniu samych chałup, „Bury” nie zamierzał nikogo zabijać w Zaleszanach!

  30. Anucha said

    AD:29

    I***

    Czekałem na taki wpis od gajówkowicza.
    Dzięki

  31. I*** said

    Co do tych „dziadów z pradziadów” – wspominała o tym Ewa Szakalicka (film wyżej)… swego czasu sam Car umyślił sobie rezydować w Puszczy Białowieskiej, w związku z tym nakazał wysiedlić okoliczną, polską ludność i sprowadzić swoich… a ci współpracowali z władzą i łapali polskich powstańców (listopadowych, styczniowych etc.)… Kiedyś Gomułka i Chruszczow spotkali się w Puszczy Białowieskiej – a było to wiele lat po wojnie, kiedy granice były już ustalone – to chłopi „białoruscy” z Podlasia pojechali do nich z petycją, w której domagali się przyłączenia tych terenów do ZSRR… tacy to byli lojalni obywatele!

  32. Boydar said

    Cieszę się, że wszędzie dajecie cudzysłów. Jestem przekonany że Bat’ka też by się ucieszył.

  33. I*** said

    Kilka słów o „Burym” – przedwojenny podoficer, szkoleniowiec, pochodzący z Podkarpacia… wielokrotnie odznaczany za męstwo (m.in. dwukrotnie Virtuti Militari). Wielu zawdzięczało mu życie (przyznawali to nawet ci niechętni Jemu). Wyprowadził swój, okrążony przez Niemców, oddział pod Wilnem… nie pił, nie przeklinał! To był wybitny żołnierz – kapitan Romuald Rajs pseudonim „Bury”…

  34. Anucha said

    @32

    Panie Boydar najszacowniejszy.

    Kiedy te słowo już przez gardło nie przechodzi.
    Paluchy zgrabiały od pisania tej nazwy.
    Wszędzie i zawsze une. 🙂

  35. Anucha said

    To ,że kapitan Romuald Rajs jest bohaterem,nie ulega wątpliwości.
    Ataki gazety wyborczej i to,że film nie jest pokazany w tv publicznej od 4 lat ,świadczą najlepiej o tym Polskim Patriocie.
    Pierdolo..ny Abraham Stern morderca i zbrodniarz jest dla nich bohaterem.

  36. Anucha said

    Żydówki z Biełsatu kochają „Burego” i Łukaszenkę w równym stopniu.

  37. Anucha said

    Dlaczego kapitan „Bury ” działał na tych terenach.
    Był samobójcą, siłą wydzierał miskę kaszy i kożuchy.

    Był tam, ponieważ miał ogromne wsparcie ludności polskiej.
    Bronił tych ludzi ,a Polacy mu pomagali.
    Był u siebie w Polsce.

  38. walthemar said

    Kazdy kto strzela do cywili to bandyta[ czy to ruski,polski czy niemiecki]
    Czy wy ukrajnce tego nie ROZUMIECIE?
    Ja tez mam bron i amunicje po ”Huzarze” [ten do cywilow nie strzelal jak BURY]
    i jak przyjde do ANUCHA to powinienem zostac BOHATEREM
    Tak czy Nie

    PS
    Zapisany jestem do ”mafi watykanskiej”

  39. Boydar said

    Panie Walthemarze, zauważyć wypada, że Wołyń był prawie wyłącznie dziełem cywilów, choć zdarzał się czasem umundurowany w ornat duchowny grekokatolicki.

    Do gestapo na Polaków też donosili cywile, z racji tradycji tylko ubrani w chałat i myckę.

  40. Anucha said

    Każdy kto strzela do cywili to bandyta (czy to żydowski,niemiecki, ruski czy polski)
    Czy wy żydzi tego nie rozumiecie!
    Żeby przyjść do Anuchy to trzeba mieć cohones a nie obrzezanego fiutka.

    ———–
    Ma Pan rację, ale dla takich cywili, jak Sutkowski, Horban, Simon itp. zrobiłbym wyjątek.
    Admin

  41. walthemar said

    Re40
    Po katolicku Ci wybaczam. Od pokolen w rodzinie nie bylo obrzezan a fujara taaaaakaaa
    Zamiast jednoczyc sie to spieramy sie o jednego chujka [ktory ma dwie opinie]
    Prawnie to Londyn i caly zachod oleli ‚te podziemie’
    Smiechu warte
    Ja anty eskimos!!!

    Re39
    Co do wolynia to na bierzaco jestem na
    https://wolyn.org/

  42. błysk said

    Re:40 .Głupie twierdzenie ,do tego wulgaryzmy/ to podobno po katolicku/. A co było zrobić z agenturą cywilną ,wrogą oczywiście Polakom .Wybaczyć po katolicku ,by straciło życie iluś tam Polaków , czy ich /cywilów / zlikwidować /?

  43. Błysk said

    Re: 41 .Przepraszam ,omyłka nie 40,ale 41 .

  44. Boydar said

    Zawsze pozostaje pytanie – „czy agent wroga jest cywilem ?”

    Można też głupio zapytać, czy jeśli generał zdejmie mundur, to się z urzędu demilitaryzuje ?

    To są bajki dla grzecznych dzieci, bo te niegrzeczne nabrać się już nie dadzą.

  45. I*** said

    „Bury” likwidował wrogą agenturę, która miała ręce po łokcie ubabrane polską krwią – np. podczas pacyfikacji polskich wsi na Podlasiu, przykładem mordy dzieci, kobiet, kobiety w ciąży we wsi Sobótka – i która to (wroga agentura) ochoczo i bezpośrednio współpracowała z krwawym, żydowskim NKWD, występowała do równie krwawej i żydowskiej UB i milicji… . to nie byli żadni tzw. cywile, obywatelu Walthemar! Takie bajki to możecie opowiadać dzieciom na dobranoc… tu akurat muszę zgodzić się z obywatelem Boydarem (44).

    Wasza „katolicka” retoryka powala z nóg, obywatelu Walthemar (41) – jak za waszą dupą będą ganiać „wściekłe, antypolskie psy”, aby was rozszarpać… to wtedy może „coś” zrozumiecie i ten „chujek” stanie wam mocno w gardle! :)))

  46. I*** said

    (45) Oczywiście – „wstępowała do równie krwawej i żydowskiej UB i milicji…”

  47. Miejscowy said

    Z większości komentarzy wyłania się obraz Białorusinów jako komunistycznych bestii żądnych po dziś dzień polskiej krwi. Do żydowskiej UB i PPR w całym województwie też przyjmowano tylko Białorusów, Polacy tam nie wstępowali, a jeśli już, to nie chcieli ale musieli, czego przykładem jest tow. Podedworny którego imię nosiła obecna ulica Waszyngtona w Białymstoku.
    https://bialystok.wyborcza.pl/bialystok/7,35241,23001321,boleslaw-podedworny-jest-nasz-a-xxx-lecia-nie-wiadomo-czego.html
    Może właśnie w Szumowie powinny się odbywać marsze upamiętniające powojenne podziemie. Muszą państwo wiedzieć, iż ludność zamieszkująca okolice Hajnówki i Bielska Podlaskiego wywodzi się z Polesia, to znaczy gwara którą się posługują jest bliższa językowi ukraińskiemu niż białoruskiemu. Skoro Rajs pochodził z Podkarpacia to wziął miejscowych za Ukraińców i po prostu dokonał odwetu na cywilach mszcząc się za Wołyń. Co do samych Białorusinów w Polsce to nie istnieje żadna powszechna organizacja białoruska, żaden portal internetowy czy poczytna gazeta wychodząca w języku białoruskim a sami prawosławni na Podlasiu nie identyfikują się z Białosusią. Szukacie problemu nie tu gdzie trzeba drodzy Państwo bo tutejsi Białorusini nie stwarzają żadnego problemu dla funkcjonowania Polski. Dobrze ktoś wyżej napisał maszerujcie lepiej po Przemyślu czy Wrocławiu gdzie już zaraz wszystko będzie ukraińskie.

  48. Koszowatka said

    Mały byłem, miałem sześć lat wtedy. Piotr Młodzianowski: – Zagnali nas do jednego z domów, tylu było tam ludzi, że ciężko było wytrzymać. Drzwi zabili gwoździami. Przez okienko widzieliśmy, jak cała wioska się pali, ogień na kilkanaście metrów. Styczeń był, a pot po nas spływał od tego gorąca. Mały byłem, miałem sześć lat wtedy, pomyślałem, że się wyśliznę przez to okno na podwórko. A tam za stodołą siedział żołnierz z bronią. Jak tylko się wychyliłem, to on pociągnął z tego erkaemu i kula drasnęła mnie w szyję. Kawałek skóry mi opaliło, krew poszła, ludzie mnie ściągnęli z powrotem do środka. Matka w krzyk, zdjęła chustę i owinęła mi tę ranę, na szczęście niegroźną. Wtenczas sufit zaczął się przepalać, ludzie krzyczeli, chcieli uciekać, ale nie było dokąd. Do okna się nawet nie pchali, bo widzieli, co się ze mną stało. Mężczyźni zaczęli wyważać drzwi i w końcu te gwoździe puściły. Jeszcze parę minut i poszlibyśmy z dymem jak ten dom.
    W Zaleszanach zginęło szesnaście osób, w tym sześcioro dzieci. Większość skazanych przez „Burego” na śmierć mieszkańców uratowała się, uciekając z płonącego domu, gdyż pozostawiony do ich pilnowania żołnierz strzelał ponad ich głowami.

    ————
    Ten Bury to tak bez najmniejszego powodu palił, mordował i gwałcił…
    Admin

  49. Boydar said

    Słowo przeciw słowu, jak było nikt na pewno nie wie. Ale jak się poczyta wiarygodne zeznania i dokumenty, to krew zakopanych żydów jeszcze tydzień tryskała nad ziemię

    ——
    Gejzerami! Gejzerami!
    Admin

  50. I*** said

    Dlaczego właśnie wioski: Zaleszany, Wólka Wygonowska, Szpaki, Końcowizna, Zanie – bo to były wsie silnie skomunizowanie i uzbrojone… w trzech ostatnich działały uzbrojone bojówki (w Zaniach strzelali do partyzantów z broni maszynowej – a że działo się to wszystko w nocy, po ciemku, w zamieszaniu zginęły także przypadkowe ofiary… inna sprawa, że nie było tu „Burego”, kto inny dowodził akcją w Zaniach).

    A co do tzw. furmanów – jak powiedział jeden ze świadków: „wygadali swój los”… czyli musieli zdradzić się ze swoim wrogim stosunkiem do partyzantów… według Ewy Szakalickiej, sprawa ta, dla pełnej jasności, wymaga jeszcze zbadania dokumentów sowieckich (do których, na obecną chwilę, nie ma dostępu).

    Poniżej interesująca konferencja o „Burym” – zorganizowana w 2019 roku w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych, niedawno otwartym, mieszczącym się w dawnej katowni przy ul. Rakowieckiej w Warszawie – z udziałem historyków: mec. Grzegorza Wąsowskiego (historyka amatora), Michała Ostapiuka (autora książki o „Burym”), dra Kazimierza Krajewskiego (autora wielu publikacji i książek), dra Jerzego Muszyńskiego (wybitnego historyka, red. naczelnego pisma „Glaukopis”) i Michała Wołłejko (znawcę tematu, pracownika Muzeum)…

  51. I*** said

    (49) Literówka – „…wsie silnie skomunizowane…”

  52. Boydar said

    O właśnie, gejzerami ! Skrezola mnie chrumka.

  53. I*** said

    (50) „… z udziałem (…) Michała Wołłejki…” – chyba pan Michał nie będzie protestował, ale musimy trzymać się reguł językowych… :))) Nie wszystkim (właścicielom takich nazwisk) te odmiany się podobają. :)))

  54. Koszowatka said

    Jan Widacki Marzec 18, 2019 ( У Польшчы ўсё яшчэ ёсць нармальныя людзі ) Mordując prawosławnych Białorusinów, „Bury” był pewnie przekonany, że dobrze służy Polsce, umacniając polskość tych ziem. Podobnie zapewne myślał „Ogień”, gdy mordował Słowaków na Spiszu. Ale służyli źle. Ich tragedią było zaś to, że nie miał im kto tego powiedzieć. Stali się ludobójcami.

    Tym bardziej jednak trzeba to powiedzieć dziś. Tak się Polsce nie służy! A my nie potrafimy tego wyraźnie powiedzieć. Nie im, bo oni już nie żyją od dawna, ale tym młodym ludziom, którzy z dumą noszą koszulki z emblematami „żołnierzy wyklętych”. „Wyklętych” , których oficjalna propaganda stawia im teraz za wzór do naśladowania. …. Bось і ўсё z Podlasia

  55. Boydar said

    Panie Koszowatka. Ja nie chcę wnikać, to już tylko sprawa Boga. Ale nam dzisiaj dobrze jest pamiętać, że „kto z Mieciem wojuje ten od Miecia ginie”.

    Jeżeli nie mieliście sumienia, trzeba było chociaż umić kalkulować, a jak widać, nawet z tym u was było krucho. I prawdę mówiąc, nic się nie zmieniło przez te wszystkie lata.

  56. I*** said

    (54) Przypomnę obywatelowi Koszowatce, że w zgrupowaniu „Burego” służyli i Białorusini i prawosławni… zatem absolutnie nieuprawniony jest wniosek, że kapitan Romuald Rajs, w swoim działaniu, kierował się względami etnicznymi i religijnymi. Podkreślili to – zdecydowanie i jednogłośnie – wszyscy historycy (znawcy tematu) zebrani na konferencji naukowej w 2019 roku (film wyżej). Rozpowszechniacie z gruntu nieprawdziwe, oszczercze i szkalujące „Burego”, wiadomości… ta „czarna propaganda” trwa od czasów stalinowskich, a wy ją dalej podtrzmujecie, wbrew oczywistym faktom!

  57. I*** said

    (56) „… podtrzymujecie…”

    O dobre imię ojca walczy, od lat, syn „Burego” dr inż. Romuald Rajs – w 1995 roku sąd wojskowy Warszawskiego Okręgu Wojskowego (na wniosek syna „Burego” i żołnierzy Armii Krajowej) wydał postanowienie uchylające stalinowski wyrok i oczyszczające „Burego”.

    To jest obowiązujący i nigdy nie zaskarżony wyrok!

  58. Anucha said

    Koszowatka twoje fantasmagorie zaczynają przypominać dzienniki Anny Frank.

  59. I*** said

    Kilka uwag odnośnie wyżej wymienionej konferencji – Michał Ostapiuk to młody jeszcze historyk, który zebrał dokumentację do swojej książki o „Burym” w miarę rzetelnie i uczciwie – nie sposób jednak zgodzić się z jego niektórymi wnioskami… przykładowo taki całkiem absurdalny (oderwany od ówczesnej rzeczywistości, realiów) zarzut zaniedbania przez „Burego” sprawdzenia, przed podpaleniem, każdej chałupy w Zaleszanach… chodziło o to, czy wszyscy opuscili domostwa, czy ktoś się tam czasami nie ukrył. Na to nie było czasu panie Ostapiuk… okolica naszpikowana była wrogą agenturą współpracującą z komunistyczną władzą, bezpieka deptała „Buremu” po piętach… w takich okolicznościach partyzanci musieli działać szybko, aby nie wpaść!

  60. lewarek.pl said

    Jeżeli nawet Bury „przesadził” z karami wobec zdrajców, to pamiętajmy, że była wojna. Co miał zrobić? Skazać ich na dziesięć lat więzienia i grzywnę? Zrobił co mógł: spalił im chałupy, winnych rozstrzelał. Tak samo postępowali inni dowódcy partyzanccy. Guerre a la guerre.
    To tylko w dzisiejszych pojebanych czasach fizyczną likwidację wroga i zdrajcy uważa się za gwałt zadany „prawom człowieka”. Kiedyś prawem człowieka było prawo do życia w pokoju w swojej ojczyźnie.

  61. Koszowatka said

    Syn Romualda Rajsa „Burego” otrzymał odszkodowanie za śmierć ojca w wysokości 180 tys. zł : 79 Osób sami cywile, = 2 278,48…..

  62. Boydar said

    A ile wzięli konfidenci gestapo i nkwd ?

  63. Anucha said

    Koszowatka dziękuj Bogu,że mieszkasz w Polsce.
    W wielu krajach ta kwota wzrosłaby do 182.278,48 zł.

Sorry, the comment form is closed at this time.