Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Psychopata – jak go rozpoznać?

Posted by Marucha w dniu 2021-03-25 (Czwartek)

Temat psychopatii jest niezwykle ważny, gdyż psychopaci są wybitnie nadreprezentowani wszędzie tam, gdzie mogą mieć dostęp do władzy. Będzie to rząd i parlament, będzie to instytucja naukowa, korporacja, sądownictwo, policja itp.

Mówiąc w wielkim skrócie: jakie cechy wskazują na psychopatę?

  • nieliczenie się z uczuciami innych.
  • lekceważenie norm.
  • niemożność utrzymania związków.
  • niska tolerancja frustracji i próg wyzwalania agresji.
  • niezdolność przeżywania poczucia winy i uczenia się (kary), brak wyrzutów sumienia
  • skłonność do obwiniania innych.

Po tym wstępie wejdziemy na nieco bardziej szczegółowy poziom.

*                        *                         *

Dziewięć subtelnych znaków, że rozmawiasz z psychopatą

Nie, nie gania za tobą z nożem i nie robi strasznych min… Psychopata może mieć twarz dobrego przyjaciela, a w sobie – niepokojący spokój. Może być życzliwy, pomocny, interesujący jako rozmówca. Może skutecznie uśpić twoją czujność i sprawić, że zwierzysz mu się z największych sekretów. Najlepiej poznasz go wtedy, gdy z nim dużo rozmawiasz.

Na podstawie subtelnych różnic w sposobie prowadzenia rozmowy, naukowcy odkryli dziewięć specyficznych wzorców komunikacji, których używają psychopaci. Znajdziesz je poniżej.

Dziewięć subtelnych znaków, że rozmawiasz z psychopatą

1. Operuje czasem przeszłym
Psychopaci używają więcej czasowników w czasie przeszłym niż inni ludzie. Mówiąc o wydarzeniu, które ma miejsce teraz, większość z nas powiedziałaby: „Myślę, że to dobry pomysł”. Psychopata mógłby być bardziej skłonny powiedzieć: „Myślałem, że to dobry pomysł”. Naukowcy podejrzewają, że dzieje się tak, ponieważ psychopaci są oderwani od swojego zachowania i otoczenia.

2. Jego mowa ciała jest bardzo przekonująca
Psychopaci kłamią, żeby wydawać się interesujący. Ich niewerbalny język jest często tak przekonujący – i rozpraszający, – że ludzie nie rozpoznają, że padli ofiarą oszustwa. Często używają gestów, aby odwrócić uwagę od wypowiadanych kłamstw.

3. Jego język nie jest zaangażowany emocjonalnie
Dla psychopatów powiedzenie „kocham cię” nie wiąże się z emocjami. To wyznanie jest mniej więcej tak samo obojętne jak powiedzenie: „proszę, podaj mleko”. Potrafią odpowiedzieć wzajemnością na ciepłe słowa, ale ich mimika nie pasuje do ich słów. Ich zdolność do wyrażania uczuć jest najprawdopodobniej wyuczonym zachowaniem, w przeciwieństwie do autentycznego doświadczenia emocjonalnego rozmówcy.

4. Brzmi uroczo
Badacze odkryli, że psychopaci mówią więcej i używają więcej emocjonalnych słów, próbując zwrócić na siebie uwagę. Psychopaci są naprawdę dobrzy w mówieniu właściwych rzeczy we właściwym czasie. Wiedzą, jak grać na emocjach innych ludzi i są mistrzami manipulacji.

5. Mówi powoli i cicho
Badania pokazują, że psychopaci zwykle mówią w sposób kontrolowany. Nie podkreślają emocjonalnych słów, tak jak inni ludzie. Ich ton pozostaje dość neutralny przez całą rozmowę. Badacze podejrzewają, że psychopaci celowo zachowują spokój, ponieważ pomaga im to uzyskać większą kontrolę podczas interakcji.

6. Mówi o życiu w kategoriach przyczyny i skutku
Psychopaci – zwłaszcza ci, którzy popełniają przestępstwa – mówią o swoim zachowaniu w kategoriach przyczyny i skutku. Oni naprawdę wierzą w: „Musiałem dać mu nauczkę”. Zamiast okazywać skruchę, psychopata prawdopodobnie usprawiedliwi swoje działania.

7. Skupi swoją uwagę na swoich podstawowych potrzebach
Zamiast mówić o potrzebach duchowych lub emocjonalnych albo potrzebach innych ludzi, psychopaci częściej mówią o swoich podstawowych potrzebach, takich jak jedzenie i schronienie. Na przykład psychopata, który przyznaje się do morderstwa, jest bardziej skłonny spędzać większość czasu na rozmowie o tym, co zjadł na lunch i ile chciał zyskać, niż o tym, jak jego zachowanie wpłynęło na innych ludzi.

8. Częściej mówi „mhm”
Psychopaci częściej używają słów i dźwięków wyrażających zgodę, takich jak „mhm” i „hm”. Podczas gdy wiele osób używa takich dźwięków, aby uniknąć niezręcznej ciszy, naukowcy podejrzewają, że psychopaci używają ich, aby wydawać się… całkiem normalnymi.

9. Jest świetnym gawędziarzem
Niezależnie od tego, czy psychopata twierdzi, że uratował kocięta z płonącego budynku, czy też mówi, że jako jedyna w pracy był gotowy przeciwstawić się kierownictwu, psychopaci opowiadają o sobie niestworzone historie. Mogą być ofiarami albo bohaterami. , Wynika to z chęci zdobycia zaufania i manipulowania słuchaczami.

Na podstawie: insider.com
https://ohme.pl

*                        *                         *

Jak rozpoznać, czy spotykasz się z psychopatą?

Pytanie jest zasadne szczególnie, że według badań nawet 1 na 100 ludzi jest psychopatą.

Na samym początku zaznaczmy: nie każdy psychopata zostaje seryjnym mordercą, nekrofilem lub gwałcicielem. Znaczna większość prowadzi zwyczajne życia w społeczeństwie. Skoro są jego integralną częścią to nietrudno spotkać ich także podczas szukania miłości (lub rozrywki).

Jak ich rozpoznać? Na szczęście są badania na ten temat.

Psychopatia czyli osobowość dyssocjalna, jako zaburzenie, jest dość dokładnie opisana i przebadana. Istnieją rozbieżności w tym jak powinno się je diagnozować. Na pewno naukowcy zgadzają się co do głównych składników.

Jakie cechy wskazują na psychopatę?

  • nieliczenie się z uczuciami innych
  • lekceważenie norm
  • niemożność utrzymania związków
  • niska tolerancja frustracji i próg wyzwalania agresji
  • niezdolność przeżywania poczucia winy i uczenia się (kary)
  • skłonność do obwiniania innych

Warto wiedzieć, że psychopaci mają także cechy, które mogą okazać się wielce przydatne. Potrafią wyłapywać najmniejsze detale, często doskonale wyczuwają ludzkie emocje, z łatwością wchodzą w konwersację, nie mają problemów ze śmiałością.

Jeśli chodzi o randkowanie i związki pojawia się jednak kilka kłopotów, z którymi bardzo trudno sobie poradzić. Jednym z nich jest patologiczne kłamstwo, które bardzo często zdradza osoby z osobowością dyssocjalną. Psychopaci chętnie okłamują potencjalnych partnerów przy każdej okazji, byle osiągnąć zamierzone cele.

Niestety przyłapanie takiej osoby jest naprawdę trudne, bo z reguły są to także osoby bardzo inteligentne, a ich kłamstwa są dobrze zaplanowane. Potrafią wykorzystać śmiałość i niekwestionowany urok osobisty, by wręcz uzależnić partnera lub partnerkę od siebie. Dzięki temu cel nie będzie niczego podejrzewał, lub będzie miał na tyle zaburzoną percepcję, by nie dostrzec zagrożenia.

Osoby psychopatyczne zawsze na pierwszym miejscu stawiają siebie. Nawet jeśli odnosisz sukcesy i realizujesz się, będziesz pozostawać w cieniu takiej osoby i zadba ona o to, byś czuł się bez wartości. Łamanie poczucia własnych zalet to jedna z metod przejmowania kontroli i uzależniania, która pozwoli psychopacie na wykorzystanie każdego do własnych celów.

Skąd u psychopatów tak dobre umiejętności manipulacji? Większość z nich postrzega innych ludzi jak zwierzątka laboratoryjne, z zestawem powtarzalnych zachowań, które można studiować, poznawać i wykorzystywać. Jeśli jesteś w związku z kimś takim i uda ci się wyrwać spod jego wpływu, możesz spodziewać się wybuchu dziecięcej wręcz złości, agresji, frustracji, a jeśli to nie poskutkuje – próśb na kolanach z maślanymi oczami kota z filmu „Shrek 2”. Grunt, żeby wbić cię w poczucie winy i rozbić metodę obrony, a potem korzystać dalej.

Bardzo trudno jest żyć z kimś, kto nie wykazuje żadnego poczucia winy, niczego nie żałuje, nie ma skrupułów. Nawet jeśli wydaje ci się to wada, którą można pokonać psychologowie uprzedzają: tego się nie da zmienić, jest i zostanie.

Niedawne badania mózgów psychopatów osadzonych w więzieniach pokazały, że osoby mające to zaburzenie, znacznie częściej oszukują i nie mają z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia. Związane jest to z ograniczoną aktywnością przedniej części kory zakrętu obręczy mózgu. To tutaj rodzą się nasze emocje.

Inne badania pokazały, że mózgi osób z tym zaburzeniem różnią się od zdrowych w budowie niektórych obszarów. Jednym z nich jest kora przedczołowa, w której zachodzą kluczowe procesy dla osobowości i zdolności planowania.

Istnieją także badania wskazujące na to, że część psychopatów odczuwa emocje oraz miewa poczucie winy, dysponuje jednak psychicznym „wyłącznikiem”, który pozwala im w pełni dystansować się od takich emocji. Z drugiej strony cierpią na poważny brak samokontroli, który może przynieść choćby wybuch agresji w sytuacji konfliktowej, a nawet niewinnej dyskusji.

Niedawne badanie opublikowane przez Sage Journals pokazuje, jak cechy psychopatyczne wpływają na związek. Mimo tego, że większość takich cech jak egotyzm czy narcyzm (często prowadzący także do chronicznej niewierności) są raczej odrzucające, wiele osób trwa w takich związkach bardzo długo. Jedni liczą na to, że zmienią zachowanie partnera, inni obawiają się straty i samotności. Manipulacja psychopatów potrafi być narzędziem umacniania relacji czy zdobywania seksu.

Calli Tzani Pepelasi, wykładająca psychologię na Uniwersytecie Huddersfield wyjaśnia, że owszem zdarza się, że po rozpadzie związku psychopata będzie odczuwał żal i smutek, co więcej będzie dążył do naprawy relacji. Nie wynika to jednak z chęci zadbania o potrzeby partnera lub partnerki, a z potrzeby odzyskania pełnej kontroli nad sytuacją oraz drugim człowiekiem.

Nie należy się spodziewać, że człowiek o takim zaburzeniu weźmie odpowiedzialność za swoje czyny, będzie robił w wyrachowany sposób to, co trzeba by osiągnąć cel. Jeśli tym celem jest na przykład zatrzymanie partnera lub partnerki, którzy dają mu mieszkanie i pomagają finansowo, chętnie wcieli się w rolę powracającego ze skruchą syna marnotrawnego. Pepelasi przekonuje jednak, że jest to tylko pozorny kamuflaż, nałożony tylko na czas osiągania celu.

„Psychopaci często prowadzą pasożytniczy tryb życia” – pisze psycholog – „Karmią się innymi, biorą więcej, niż mogą dać. Mogą chcieć posiadać twoich przyjaciół, twoje zasoby, pieniądze i korzystać z nich, jak z własnych.”

Pepelasi dodaje jednak, że osoby z takim zaburzeniem także potrafią czasem na swój własny sposób docenić związek, odczuwać ból po jego stracie.

„Wiązanie się z psychopatą nie jest dla każdego. Jednak niektórzy ludzie potrafią spojrzeć głębiej, poza negatywne cechy i zaakceptować psychopatycznego partnera takim, jakim on jest, co daje szansę na ostateczny sukces takiej relacji” – tłumaczy wykładowczyni. [Powodzenia… – admin]

Źródło: Science Alert
https://www.focus.pl/

Komentarze 42 do “Psychopata – jak go rozpoznać?”

  1. Kutang said

    100/100 wyrwałem się za drugim razem, na imię miała Magda. Ciężka sprawa.

  2. piwowar said

    Twórca osoby Piwowara ewidentnie musi być psychopatą, ponieważ dla zaprzeczenia swoim niedoskonałościom utworzył Piwowara, który w założeniu ma takim nie być i z którym można (chyba) rozmawiać w miarę normalnie, spokojnie i ludzkim głosem.

  3. Piskorz said

    re art..Psychopaci są wśród nas – Robert D. Hare | Książka w …Czytałem i polecałem tu w „G”. Dobry wykład w formie książki, nie trzeba więcej! I tylko patrzeć na tych, którzy nas otaczają.

    ——–
    >https://marucha.files.wordpress.com/2014/02/robert-d-hare-psychopaci-sc485-wc59brc3b3d-nas.pdf
    Admin

  4. D-T said

    psychopaci opowiadają o sobie niestworzone historie
    Mamy paru takich w „rządzie”.

  5. Marcin said

    Z tej całej dawidowej pandemii psychopaci mają dużo radochy. Bardzo dużo. No i kasy. I czują się totalnie bezkarni bo wiedzą, że ludzie już nic nie mogą.

  6. Maverick said

    Biden jest nie tylko psychopatą ale i sklerotykiem.

    Do you need more prove. And this man wants dominate the world. Putin will eat him and Deep State for breakfast. https://www.facebook.com/107546629279454/videos/735235470690919

  7. plausi said

    Psychologia jako przedmiot dyskusji

    nie wahajmy się nawiązać do innego tu tematu:

    https://marucha.wordpress.com/2021/03/24/psychologia-tlumu-czym-jest-i-z-jakimi-zjawiskami-sie-wiaze/

  8. Siekiera_Motyka said

    Zamknęła stolice Nowej Zelandii z populacją 1,470,100 nieszczęsnych dusz bo znalazła się jedna infekcja Covid-19.

    https://images.wsj.net/im-246331?width=1260&size=1.5

    W tej chwili jest zadziwiająco dużo kobiet na pozycjach wysokiej władzy !!!!

  9. Z pierwszej ręki – ignorują twoje argumenty, zachowują się tak, jakbyś nic nie powiedział. A jeśli nalegasz i przytaczasz je ponownie, reagują zniecierpliwieniem, irytacją. Twoja postawa, twoje zdanie w ogóle nie jest brane przez nich pod uwagę; nie jesteś dla nich osobą, jesteś dla nich okolicznością, albo zawadą. Jednocześnie potrafią znakomicie udawać normalność – jeśli czują, że im się to opłaca. Mają przerost asertywności, ale zero empatii. Nigdy nie wykazują się odwagą cywilną.

  10. zdarza się, że po rozpadzie związku psychopata będzie odczuwał żal i smutek, co więcej będzie dążył do naprawy relacji.

    To się nazywa „krokodyle łzy”. 🙂

  11. Aaron Blumblemblaum said

    Dzień jak co dzień jak np. w tramwaju. Jeśli ktoś przypierdala się do mnie o brak szmaty na twarzy to odpowiadam grzecznie, że JA jestem zwolniony z chodzenia w szmacie na twarzy. Pytają ” Jakto ? Ma pan jakieś zaświadczenie ?”!!! Mówię, że kuRwa nie mam. I dalej awantura. W końcu muszę uświadamiać oblegający mnie tłum, że jestem chory i nie mam zaświadczenia. Tratatatatata! Dalej powtarzam tym cyborgom, że jestem chory ale od urodzenia i nie mam zaświadczenia. Wtedy niektóre trochę miękną ale bardziej dociekliwych cyborgów muszę dalej uświadamiać, że jestem chory od urodzenia, ale chory psychicznie i że mam schizofrenię paranoidalną. A co najważniejsze „przytaczam” wtedy rozporządzenie knesetu z dnia 01.11.2020 iż osoby chore psychicznie i dzieci do lat sześciu są zwolnione z chodzenia w szmacie na twarzy. I wtedy zapada taka jakby cisza, dalej jedziemy. W sumie co drugi albo co trzeci dzień mam takie pogawędki w tramwaju przemierzającym krainę polin. Czuję wtedy, że trochę i na chwilę panuję nad tym stadem. Jak ten bohater z opowieści powyżej. Pytanie brzmi czy jestem psychopatą ?

  12. DanaLem. said

    @9.Panie Krzysztofie! „Ubrał” Pan to w odpowiednie słowa.Lepiej,naprawdę, się nie dało! Ale,co robić: jak już „Swięty Boże” nie pomaga? Rewolucję? -już nie „te” lata i nie „to”zdrowie! Dobrze, że chociaż jest świadomość ! W końcu! I to,w dużej mierze dzięki artykułowi,w Gajówce.(Podobny był,tutaj,jakiś czas temu).Dziękuję!

  13. revers said

    Częściej mówi „mhm”

    Nie zgadzam sie z tym, widocznie pani psycholog za duzo materialow do ocen osoby , czy tworzenia portretow psychologicznych sciaga z internetu, dokladniej z portali spolecznosciowych.

    tam hmm, uzywa sie do zamienika zastanawiace, lub myslnik sos takiego.

    Reszte to chyba napisano w ksiazce „Ponorologia” Lobaczewskiego, Kingnight, ktora dedykowana jest psychopatom w polityce.

    Za to panie psycholog czesto uzywaja interpunkcji „yyyyy”, podkreslajc swoja inteligencje, ciagnac waatek, nie o partnerach ale o chorobach i covidzie.

    Najgorzej wychodzi psycholozkowanie paniom psycholg z urzedu, wtedy najwaznieszy jest podpis osoby sprawdzanej psychologicznie na karcie kontaktowej la bange, dzie mozzna wszsytko na A4 wypisac i 25 godzin platnej pracy na dobe wpisac.

    Z urzedu otrzymac wynagrodzenie za kontakt osobowo-kwestionaruszowy.

    re8

    A to szkoda z taa nowa Zelandia, bo tam uciekl po wydarzeniach WTC911 dobry znajomy z sieci, ze stanow przez Kanade, Australie dotarl do Nowej Zelandii, ale jak widac i tam go dopadl zomzowaty nowy porzadek swiata, a chcil byc wolnosciowcem nie w polskim stylu jak Kukiz czy JKM.

    Oczywscie wczesniej mialy tam miejsca zdarzenia przy pracy sluzby mossadu, ktore byly bardzo zangazowane w uwaleniu niezaleznosci menatalnej nowozelandczykow.

  14. bryś said

    Aaron Blumblemblaum – schizofrenia bezobjawowa?

    Po upadku ZSRR „schizofrenia bezobjawowa” została oczywiście potępiona, ale sama „bezobjawowość” okazała się jednak bardzo przydatna i oto na naszych oczach wraca do użytku. W formie jak najbardziej demokratycznej – ma się rozumieć – i z pewnymi modyfikacjami.

    Tym razem zamiast schizofrenii mamy wirusa, który u 99% ludzi przechodzi „bezobjawowo” tj. nie wywołując żadnej choroby. No i nie można tych ludzi tak zostawić, by sobie dowolnie poczynali. Nie to, że rząd krytykują, ale mogą zarazić jak najbardziej „bezobjawowo” kolejne osoby. Nie dość, że sami „bezobjawowi” nie chorują, to jeszcze zarażeni też nie będą mieli objawów.

    http://gazetabaltycka.pl/promowane/kiedys-pelzajaca-schizofrenia-dzis-bezobjawowy-wirus

  15. bryś said

    Krzysztof M – w punkt.

  16. Wielka Kopa Tatry said

    Polakom brakuje niektórych cech psychopatow, śmiałości i wysokiego poczucia wartości własnej😀 Przez co mają tendencje do zapracowywania się na śmierć.

  17. bryś said

    WKT – śmiałości i wysokiego poczucia wartości własnej – to raczej pogarda dla innych, w przypadku psychopaty. Psychopata niczego nie stworzy. (dzięki temu „poczuciu własnej wartości”)

  18. Aaron Blumblemblaum said

    Bryś ! Czytało się Marksa i Engelsa w podstawówce. A teraz choruję strasznie

  19. revers said

    „Tak jak my, ludzie, oddzieliliśmy się od naszych kuzynów szympansów, cyborgi również odseparują się od ludzi. Ci, którzy pozostaną ludźmi, prawdopodobnie staną się podgatunkiem. Będą szympansami przyszłości”.

    https://wolna-polska.pl/wiadomosci/klaus-schwab-ludzie-zostana-zastapieni-przez-cyborgi-wideo-wywiad-2020-12?fbclid=IwAR2TZViY0ywZBmfYHuvKEJbw7XRzxEdZKne29edd0MaHUVktGEZ98H6wk_0

    a mozze jeszcze inna klasyfikacja cyborgologiczna?

  20. Wielka Kopa Tatry said

    Brys.
    Co nie zmienia faktu, że w Polsce jest wiecej zapracowujacych sie niż psychopatow😂.

    Kutang.
    Ciekawe czy ktos robil badania jaki procent takich zaburzen jest u mężczyzn, a jaki u kobiet?

  21. bryś said

    WKT – to zapracowywanie może wynikać też z ciągłego gonienia rosnących kosztów utrzymania + inflacja. Próba nadrobienia braku kapitału z poprzednich pokoleń. No i nie jestesmy właścicielami naszego pieniądza.

  22. WI42 said

    @9 KM
    Typowa charakterystyka czatowcza…..Wiele to wyjasnia.

  23. Kar said

    Wspolzawodnictwo globalnych psychopatow. Czy kanadyjski psychopata Castro jest pretendentem do Nobla..?

  24. wywrotowiec said

    do Siekiera _Motyka
    Dla zmylenia przeciwnika-kobieta .

  25. kobra said

    Bo to marionetka mająca na celu ogniskować emocje społeczeństwa. Decydent jest jeden. Wydaje polecenia a przy negatywnym odbiorze społecznym zmienia pacynkę. Ministra zdrowia, finansów, premiera. Żydzi z rebe Niedzielskim, Horbanem i Gute, to tarcze manekiny których zadaniem jest kanalizować emocje. Dlatego opowiadają farmazony. Decyzja podjął Kaczor na przyłączeniu się do światowego nowego ładu polegającego na totalnej kontroli stada owiec. Medialnej, informacyjnej, finansowej i zdrowotnej. NAWET nikomu do głowy nie przyjdzie aby się buntować. Czy pamiętacie Państwo: grypę azjatycką? Jak pamiętam. Zarażała i czasem zabijała ale Państwa działały. Pracowano. Nie więziono ludzi zakazując wychodzenia z domów na podstawie histerycznych wymysłów z roku 2020. A ile ludzi doprowadzono do śmierci wskutek tych właśnie zakazów?

  26. Ad. 20

    Ciekawe czy ktos robil badania jaki procent takich zaburzen jest u mężczyzn, a jaki u kobiet?

    Obawiam się, że autor rzetelnych badań nie pożyłby długo.

  27. Ad. 11

    Pytanie brzmi czy jestem psychopatą ?

    Za mało danych.

  28. Wielka Kopa Tatry said

    Krzysztof M.

    Z moich „badań” wynika, że zdecydowanie prowadzi w tej chorobie płeć piękna* To kiedy mam się spodziewać wizyty smutnych panów? A może pań? haha.

    *dotyczy tylko wybranych egzemplarzy.

  29. NICK said

    Na pniu.
    rozpoznać.
    Już nie znaj-dziecie definicji.

  30. NICK said

    Weź mi gospodarzu zmień awatar cy cuś, proszę.

  31. Boydar said

    kiedy on wygląda na bardzo stosowny 🙂

  32. NICK said

    Zamykają.
    Internet.
    Powolutku… .
    Źle.
    Piszą ci, którzy nie widzą.
    Zatem. Druk.

  33. NICK said

    Lubelaku.

  34. NICK said

    Ciesz się, że… .
    Rozmawiasz.

  35. NICK said

    Nie życzę sobie awatara.

  36. Boydar said

    A ja sobie nie życzę maseczek na ryjkach. I co ?

    Od awatara się (raczej) nie umrze.

  37. Boydar said

    Poza tym, nasz Gospodarz ostatniemi czasy na oczy cierpi, więc i my jakieś dolegliwości z tego tytułu ponieść musimy.

    Mój awatar (całkiem przypadkowo) zupełnie nieźle oddaje mój charakter. A co mówił ks. Bozowski ?

    ———–
    Cierpi, czy nie cierpi, ale widzi hooyovo, co go męczy.
    Admin

  38. Ad. 35

    Nie życzę sobie awatara.

    Trzeba założyć sobie profil na wordpress i ustalić awatar jako pusty obraz.

  39. NICK said

    Już nie wiem dlaczego lubię Krzyż-tofa.
    Ach, pogadanka.
    Ty wiesz?
    NIE i już.
    skoro wiedzieć niemusisz.
    Nie wnerwiaj.

  40. Boydar said

    bleeeeeeee ….

  41. Ad. 39

    Już nie wiem dlaczego lubię Krzyż-tofa.

    Dużo tracę przy bliższym poznaniu.

  42. Ad. 28

    w tej chorobie

    To nie jest choroba. To struktura mózgu. Człowiek się taki rodzi. Można to także ‚wyrzeźbić”. Od małego dziecka. Hitlerowcy to robili (ktoś robił ich rękami). Właśnie odświeżyłem sobie książkę (broszurę? – bo nieduża) „Ocean niespokojny” Michała Markowskiego. Polecam.

    Przeczytajcie, zanim czerwone gnoje zamażą, zakłamią, zawłaszczą…

    http://chomikuj.pl/sumi.3/B+I+B+L+I+O+T+E+K+A++-+pdf*2cebook*2cmobi*2cepub/Fantazja*2c+Przygoda*2c+Rozrywka/Ocean+niespokojny+-+Michal+Markowski,6212567933.epub

Sorry, the comment form is closed at this time.