Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Kontrola umysłów według Nicolaia Levashova

Posted by Marucha w dniu 2021-04-19 (Poniedziałek)

Admin jasno stwerdza, że nie wypowiada się w poruszanych w artykule tematach.
Admin

Ogromna liczba osób, które doświadczyły stanu śmierci klinicznej, zarówno tysiące lat temu, jak i dziś, przy różnicach w poziomie wykształcenia, odmiennych zwyczajach i wierzeniach, nie może mieć identycznych halucynacji. Już sam ten fakt mówi nam, że jest to prawdziwe, naturalne zjawisko.

Po drugie, skoro mózg osoby, która z definicji żyje tylko raz i nigdy wcześniej nie umarła, to skąd wie on jakie obrazy musi stworzyć, aby pomóc osobie umrzeć „łatwiej” i bardziej „przyjemnie”?

Oficjalna medycyna i opinia publiczna nigdy nie będą w stanie udzielić odpowiedzi na te pytania. I takie koncepcje panowały zarówno na „komunistycznym” Wschodzie, jak i na kapitalistycznym Zachodzie.

Jaki jest powód takiej jedności opinii? Powód może być tylko jeden: uznanie faktu, że osobowość człowieka jego świadomość, pamięć i emocje są poza jego ciałem fizycznym, jest bardzo niebezpieczne dla rządzących, nie dlatego, że jest to związane z koncepcją reinkarnacji duszy i ze wszystkim, co się z tym wiąże, ale z powodu sekretu wpływu PSI i mechanizmów kontroli mas.

Chodzi o to, że rządząca kasta używa wszelkich środków współczesnej nauki, aby nas przekonać o tym, że człowiek nie ma nic poza swoim ciałem fizycznym oraz, że nie ma żadnych metod wpływania na człowieka poza fizycznymi urządzeniami, za pomocą których można zawsze zmierzyć promieniowanie za pomocą innych urządzeń. I nic więcej nie istnieje, ponieważ nigdy nie może istnieć! Uznanie faktu, że to, co dzieje się z osobą w stanie klinicznej śmierci, jest realne oznacza uznanie, że istnieje również możliwość wpływania na inne (nie-fizyczne) poziomy człowieka.

A to oznacza, że tego wpływu nie można wykryć żadnym urządzeniem fizycznym, a wtedy ci, którzy mogą wpływać na innych poziomach, które wydają się być głównymi, uzyskują prawie całkowitą kontrolę nad człowiekiem i całym społeczeństwem!

A rządzące kręgi pasożytów społecznych nie chcą, aby ludzie nawet podejrzewali, że znajdują się pod potężnym wpływem PSI, który kontroluje dokładnie te poziomy, których rzekomo nie istnieją! Cóż za przebiegły system został wynaleziony przez pasożyty społeczne, aby oszukać ludzi!

Tak więc generatory PSI, które odkryłem przypadkowo lub nie tak przypadkowo, były tymi nie-fizycznymi metodami wpływania na masy. Właśnie poprzez te przestępcze, w swej istocie generatory PSI, których nie można było wykryć żadnym fizycznym urządzeniem, społeczne pasożyty oddziaływały na ludzi poprzez ich podświadomość, w najbardziej antyludzki sposób; zmuszając ich do robienia dokładnie tego, czego wymagali ci „lalkarze ludzkości”.

Wpływ tych (i podobnych) generatorów powoduje, że każde niepokoje społeczne, czy zrywy rewolucyjne są pod pełną kontrolą. Zazwyczaj te generatory PSI wpływają maksymalnie na ludzi młodych lub niewykształconych – na tych wszystkich, którzy nie mają czasu ani możliwości, aby przejść przez fazę rozwoju rozsądnego zwierzęcia. Dlatego pasożyty społeczne, wpływając na masy za pomocą generatorów PSI, wyeliminowali fizycznie wszystkich, którzy byli odporni na takie wpływy lub na kogo działanie tych generatorów było niewystarczające.

Wszyscy nosiciele silnych, zdrowych genów i dobrze wykształceni ludzie, którzy przeszli przez fazę rozsądnego zwierzęcia, czyli kwiat narodu, zostali zabici. Tam, gdzie „rewolucjoniści” zniszczyli kwiat narodu, pasożyty społeczne zawsze działały ze swoimi generatorami PSI, przekształcając resztę w bioroboty.

Komentarz
Ten fragment doskonale tłumaczy dlaczego większość ludzi nie jest w stanie zrozumieć tego co dzieje się dookoła nich. Nie jest to ich wina, po prostu ich świadomość jest generowana przez system kontroli, do którego są podłączeni. Choć wydaje się im, że myślą samodzielnie, tak naprawdę powtarzają papkę jaka lana jest im prosto do mózgów.

To chyba najlepiej tłumaczy sytuację wielkiego resetu, kłamstwa pandemicznego i to, że tylko garstka ludzi widzi jak grubymi nićmi jest to wszystko uszyte. Reszta niestety nigdy nie zwróci na to uwagi, dopóki nie zniszczymy tego systemu.

Autorstwo: Nicolai Levashov
Korekta tłumaczenia automatycznego i komentarz: Punkt Zero
Ilustracja: Pixabay.com (CC0)
Źródło oryginalne (fragment książki): „The Mirror of My Soul. Vol. 1. Born in the USSR

https://wolnemedia.net

Komentarzy 8 do “Kontrola umysłów według Nicolaia Levashova”

  1. Boydar said

    Okrakiem stoi tylko dusza, trochę tu i trochę tam. Jest wprawdzie nieśmiertelna, ale fachowcy odkryli jak ją od człowieka odizolować. Wstyd powiedzieć, ale polega to na starannym oblepieniu duszy gów’nem. I o ile z „tamtym” światem kontaktować się może nadal i bez problemu, to już wszystko co można nazwać interakcją z naszą fizyczną rzeczywistością tym gów’nem od takiej oblepionej duszy wali. Trudno zresztą żeby nie.

    Oprócz duszy istnieje również duch. To oczywiście nie jest to samo. Bardzo jest z duszą powiązany ale ma mnóstwo właściwości fizycznych (także możliwych do zbadania) pozwalających zarządzać i kontrolować nasze ciała. Jako że fizyczne cech posiada, podatny jest również na fizyczne bodźce. Można go uwznioślić, można zdegenerować, można uczynić zależnym od nadzorcy procesu. Trudniła się tym od zawsze kabała, i uprawiający czary, a dzisiaj zajmują się instytuty „naukowe”, szczodrze finansowane przez armie i służby specjalne.

    Napisałem kiedyś, że Chrystus musiał zostać zamordowany na krzyżu, choć argumentów nie podałem. Spróbuję więc teraz. Krzyż jako figura geometryczna ma przedziwne właściwości, w niepojęty sposób dobre dla człowieka. Zauważono to setki i tysiące lat przed Chrystusem. W „rankingu” feng shui, ksiąg tajemnych i podręcznikach czarowników, zajmuje absolutnie najwyższą pozycję. Żeby było ciekawiej, krzyż odwrócony do góry nogami jest dokładnie po stronie przeciwnej. Czyli zło, zło, zło, destrukcja i chaos.

    I teraz, kto umieszcza znak chrystusowego krzyża przy sobie, w swoim otoczeniu, bez względu na wiarę, czyni sobie i innym dobrze. Ale ani żyd ani muzułman tego nie uczyni, ani żaden innowierca; tylko chrześcijanin. W ten sposób Stwórca wspiera ludzi prawych i ufnych, choć jest to chleb z tego świata.

    Bóg jest absolutnie sprawiedliwy.

  2. Piskorz said

    re art. Lewaszow, b. ciekawa postać; wystarczy zobaczyć na ile różnych tematów pisał i tytuły akademickie jakie otrzymał. Wielostronne zainteresowania, ale…żona jego umiera /chyba 10 lat temu/, on twierdzi, że została zamordowana przez ss, czyli służby specjalne, a on…umiera 2/3 lata po niej.! Ponoć na tzw. serce. Reszta jest w sieci.

  3. burak z kartoflandii said

    Panie Boydarze: Krzyż u Rzymian wyglądał jak litera T. A najczęściej brano kawał drewna, może nawet gałąź i wieszano razem ze skazańcem na byle słupie albo drzewie. Generał Warus po stłumienia powstania w Judei powiesił na krzyżach 2000 przywódców. Nie wyobrażam sobie szybkiego sporządzenia takiej liczby krzyży przez stolarzy czy cieśli. Skąd tam zresztą miałoby być tylu stolarzy – tam byli żebracy, drobni handlarze i trochę pastuchów. To nie był naród przemysłu. Rzemiosła uczono w szkołach rabinackich. Trzecie ramię zostało dodane na rozkaz namiestnika, aby można było powiesić tabliczkę z napisem, który niektórzy odczytują jako szyderczy, a inni jako obelga Piłata w stosunku do żydów. I ten trójramienny krzyż jest naszym znakiem chrześcijan.

    Jak wygląda krzyż fengszujowy?

    P.S. Krzyż odwrócony znany jest jako krzyż świętego Piotra.

  4. Boydar said

    A tu mamy jednego z gorących wielbicieli św. Piotra


    Fenszujgowy ma jeden koniec bardziej niż drugi.

  5. makrysz said

    Pan Malenczuk cgyba nie bardzo wie co sobie zawiesil. Najwyrazniej nie wie, ze nosi MLOT THORA.

  6. Boydar said

    Nie zostaje, mimo że utalentowany wielce; sorry Winnetou.

  7. BK said

    Male-czuk-cza…
    Cóż powiedzieć…
    W zdrowej społeczności artyści i aktorzy to absolutne dno społeczne, nawet złodzieje stoją wyżej.

  8. Boydar said

    Dawno dawno temu, nawet sądy u Angieczyków się bżydziły ich sądzić. Ale występy mogły być tylko poza murami miasta. Dzisiaj anglosyjońska królowa nadaje im szlachectwo, a jak pedał to jeszcze dodatkowa premia.

Sorry, the comment form is closed at this time.