Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Śmierć lekarza rodzinnego

Posted by Marucha w dniu 2021-07-26 (Poniedziałek)

Rynek „podzespołów i innych części” ludzkich kwitnie i choć nie jest on jawny, podobnie jak inny rynek – handel dziećmi i młodymi kobietami – to jednak istnieje i ma się dobrze

Na każdego przychodzi koniec i nie jest to żadne odkrycie i w zasadzie nic nowego nie wnosi. Człowiek, jak powiadają, to nie samochód, a pacjent tym bardziej. Człowiek i pacjent to niekoniecznie tożsame. Znałem sporo ludzi, którzy nigdy w swoim życiu nie byli pacjentami. Umarli w słusznym wieku w dobrym zdrowiu. Ot, zużyły się im podzespoły i tyle.

Obecnie rynek „podzespołów i innych części” ludzkich kwitnie i choć nie jest on jawny podobnie jak inny rynek – handel dziećmi i młodymi kobietami – to jednak istnieje i ma się dobrze. Ten rynek jest dla wybrańców. A kim są wybrańcy? To ci, którzy sprawują realną władzę. Ci lepsi, którym (jeszcze) wolno dużo więcej od przeciętniaka, któremu odbiera się prawo za prawem i o którego losie (póki co) decydują ci lepsi.

Podejście do pacjenta (już niebawem wszyscy: młodzi i starsi, noworodki i młodzież będą pacjentami) w sposób odbiegający od tradycyjnego, który i tak od lat był mocno kulawy, jest nieludzki i nie ma nic wspólnego z etyką lekarską.

Leczenie przez telefon to to samo co naprawa zdalna zatkanej kanalizacji w prywatnym domu lekarza. Co śmierdzi? I będzie. Jak długo? Ano tak długo jak długo lekarz będzie podporządkowany politykom i tym co nimi kręcą. Tak długo jak długo lekarz będzie martwił się w pierwszej kolejności tym jak doposażyć swój dom, garaż, siłownię, basem, ogród z kortem itd.. i jak znajdzie chwilkę czasu to przypomni sobie, albo i nie, że ma jakieś tam obowiązki wynikające z …

Właśnie –  z czego, skoro w zdecydowanej większości zawód lekarz, podobnie jak sędziego i kilku innych zawodów, są w tym „dzikim kraju” dziedziczone. A owe „dziedziczenie” – wartość tego – spada z pokolenia na pokolenie na coraz niższy poziom ogólnej wiedzy lekarskiej, że o specjalistycznej nie wspomnę.

Owszem, mamy wielu pasjonatów tego zawodu takich, co to obok daru mają pasję i ją realizują podobnie jak w każdej innej dyscyplinie życia. Myślę, że porównanie lekarzy z tenisistami może odzwierciedlić skalę i wartość. Zawsze jest pierwsza setka najlepszych. A jeśli ktoś, kto odziedziczył posadę lekarza nie znajduje się nawet w ostatniej setce drugiego tysiąca, to zostaje takiemu/takim sięgnąć po pięć setek i je wychylić jedna za drugą aby odciąć się od smutnej i przygnębiającej rzeczywistości.

Zasadne aby w tym miejscu wspomnieć o rankingu uczelni. Zwłaszcza o Liście Szanghajskiej. Tam też liczy się tylko pierwsza setka. Gdzie są, na którym miejscu, polskie uczelnie? Najlepsza – Uniwerek Warszawski zajmuje miejsce w przedziale 301-400.

I tak obok zapitego w sztok budowlańca mamy uchlanego do nieprzytomności lekarza, prawnika, sędziego, prokuratora i komendanta policji i masę tych, którzy za dnia z katedry głoszą dyrdymały, że o politykach i urzędnikach państwowych nie wspomnę.

Z lekarzami jest trochę, a może bardziej niż trochę, jak z parówkami. Na drzwiach gabinetu jest napisane: lekarz od tego i tamtego. Na opakowaniu parówek stoi, że są zrobione z mięsa.

Zdarza się niekiedy, że człowiek ma odrobinę szczęścia i trafi na taką parówkę, która rzeczywiście zrobiona jest z mięsa. To jak z wygraną w Lotto – zdarza się. Jednym częściej innym rzadziej a jeszcze innym wcale.

Obok śmierci lekarza rodzinnego, czy jak to tam nazwali – podstawowej opieki zdrowotnej – zgon zaliczyła cała masa specjalistów od innych skomplikowanych chorób. Teraz pełne ręce roboty będą mieli psycholodzy, psychiatrzy i… grabarze. I statystyki śmiertelności będą rosły. Raz, z powodu starzejącego się społeczeństwa. Dwa, z braku tej podstawowej opieki zdrowotnej.

Do pełni szczęścia biernym miernym ale wiernym Billa Gatesa dojdzie liczba samobójców. Ważne w tej wojnie, że liczba „poległych i zaginionych” będzie zgodna lub bliska z danymi określonymi w założeniach.

To prawda, że Ziemia jest przeludniona. Prawdą jest i to, że innego miejsca dla pierwszej setki najbogatszych ludzi tego świata, jak i całej reszty populacji, nie ma i długo nie będzie. A żyć się chce.

I dla nich – dla tej setki – nie jest żadnym problemem realizacja depopulacji w obawie, że ta masa bądź co bądź też ludzi pójdzie po rozum do głowy i przejmie wszystko to co najbogatszym wydaje się, że jest ich wyłączną własnością. A jak już raz przejmie to przejmie na długo, a wtedy wymaże z ksiąg zapiski o tytułach własności, a kart historii usunie wszelkie informacji o tych krezusach, którzy stojąc ponad prawem mają całą ludzkość w dupie i robią żywnie co się im spodoba. Znikną nazwiska z tabliczek nazw ulic, rond, pomników, szkół, uczelni, szpitali itd.. zniknie rasa panów jak znikała już nie jeden raz. I nie pomoże żadna prywatna czy rządowa armia wyszkolonych zbirów. Masa to masa. A masa niechby tylko w sam widelec uzbrojona to walec, który wprasuje w ziemię to co ponad nią się wychyla.

Może Kopernika zostawią choć nie był kobietą i choć kręcił, a i owszem ziemią, to jednak tylko wokół Słońca. A gdy już masa dokona dzieła, to wtedy ludzie tej masy zaczną chorować i jedni wyzdrowieją a inni nie. Ci co umrą żyć nie będą. Ot umrą na różne dolegliwości na które umierali wcześniej, umierają dzisiaj i umierać będą później. Czy to umieranie przyniesie ulgę Ziemi?

„Według medycyny holistycznej ciało, umysł, dusza i emocje stanowią jedność i gdy szwankuje jedno, zaczynają też niedomagać inne obszary. Kolejną zasadą medycyny holistycznej jest założenie, że należy szukać właściwych przyczyn schorzenia, zamiast leczyć jedynie jego objawy.”

W tym mrocznym świecie, jaki nam tworzy Billy Gates przy współudziale przestępczej organizacji WHO, jest iskierka nadziei, która kryje się w tym, że wszystkich nas nie da się ani zabić ani tym bardziej przekupić. Choć trzeba to przyznać pieniądz jest wciąż tak samo chciwy, a na domiar złego Obajtków z Pcimia całkiem sporo, co powoduje, że zegarki Nowaka za 20 tysięcy są już niemodne. Obecnie trendy są takie za 200 tysięcy i więcej.

Cyrk ma to do siebie, że bawi, że zachwyca, ale by mógł bawić i zachwycać musi mieć widownię. Bez niej ni hu hu. Musi mieć też dobrych artystów. Zgranymi kartami się nie gra. A sztuka, która jak lekarz rodzinny, umarła nie jest już sztuką tylko truchłem niosącym trupi odór.

W styczniu tego roku chciałem spotkać się z moim lekarzem rodzinnym. Niestety nie udało się spotkać. tylko została mi udzielona jak setkom tysięcy współobywateli tele-porada. Lekarz, który łaskawie raczył mnie przyjąć – sam do mnie zadzwonił(a). Po wysłuchaniu, co mi dolega, w pierwszym zdaniu zapytał(a) „a może ma pan covida?”

Wyuczony w dobrej szkole życia ripostowałem: „A pani pierdolca?” Po niespełna godzinie otrzymałem sms z kodem i skierowanie do lekarza specjalisty. Ten przyjął mnie szybko w ustalonym dniu i godzinie bez głupich pytań o chorobę Billa Gatesa. Przebadał i stwierdził, co wpisał w rozpoznaniu: zaburzenie korzeni nerwów rdzeniowych szyjnych. Otrzymałem skierowanie do pracowni MR i życzenia dobrego zdrowia z zaleceniem, abym unikał ciężkich prac, dźwigania i przenoszenia ciężarów i oczekuje mnie z wynikami rezonansu magnetycznego jak najszybciej, aby moc kontynuować leczenie i zapobiec ewentualnym konsekwencjom jego braku lub złego doboru i sposobu leczenia.

No to sobie podzwoniłem tu i tam i już prawie zniechęcony wysłuchiwaniu, który to ja jestem w kolejce, dałem się skusić i w pięciu prostych krokach założyłem konto w „moje pzu”. A kiedy już miałem to swoje konto i mogłem z niego skorzystać po zalogowaniu czułem się już prawie wyleczony. Oczyma wyobraźni widziałem siebie udającego się do pracowni RM na Piotra Skargi 3 we Wrocławiu, a po kilku dniach z obrazkiem i opisem do niego na powrót u swojego neurologa, którego pozdrawiam serdecznie jeśli mnie czyta.

Wpisałem kody i system szybko mnie wybudził z mojego lepszego samopoczucia i prawie wyleczenia – ta usługa nie może być zrealizowana. Po czym ten sam system zaproponował mi kilka miejsc odpłatnie za w/w usługę nie objętą refundacją ZUS. Wszędzie prawie taka sama kwota: 480-550 złotych.

W sumie niewiele, zaledwie malutki ułameczek 1 Bitcoina, którego wartość na tę chwilę wynosi 219 278,4 zł.
Pracodawca, czy tego chcesz czy nie, pobiera pełną składkę ZUS, a ty i tak za większość usług, jeśli nie chcesz zostać kaleką, płacisz dolę z własnej kieszeni.

P.S.
Nie znam pana Obajtka. W Pcimiu nigdy nie byłem. Może czas się tam wybrać i skorzystać z tej krynicy wiedzy, jak się kręci lody w wirówce do prania pieniędzy?
A swoją drogą całkiem niezły ten numer z kopalnią krypto walut. Swego czasu był taki pan, co to ponoć na obrazach dorobił się majątku – Piskorski czy jakoś tak mu było. A o Panu Obajtku, to wiedzę mam tylko z pierwszych stron gazet i innych czasopism.

To informacja dla usłużnych, którzy za kilka groszy, a choćby i dobrego słowa doniosą pełnomocnikowi, który już grozi pozwami. Dobre. W tym postkomunistycznym państwie, republice RP II i ¾ wciąż działają działa art. 212 kk albo straszenie pozwem. To pewnie w ramach wolnego słowa i prawa do wolności w ogóle, podobnie jak z gwarantowanym w Konstytucji zapijaczonego Olka prawie do opieki medycznej.

I jeszcze jedno zdanie tytułem dopełnienia. W posiadanie Bitcoina można wejść poprzez krąg wtajemniczonych. To, że przypadkiem ów Krąg należy do Tajnego Bractwa, w którym czci się Szatana, to już zgoła inna parafia i inna bajka.

Wiktor Smol
https://wiktor-smol.neon24.pl/

Komentarzy 19 do “Śmierć lekarza rodzinnego”

  1. Ale dlaczego? said

    Bardzo ciekawy artykuł w temacie biotechnologii i powiązań ludzi zarządzających wierchuszką tego całego biznesu, m.in. covidowego, w USA:
    https://wawel.neon24.pl/post/162859,tworcy-pandemii-i-destrukcja-czlowieczenstwa

  2. Kojak said

    Znowu jakis nawiedzony glupek, powtarza szyderczo idiotyzmy o smieciowym poziomie polskich uczelni ! Jestem zdumiony ilu jest w Polsce ograniczonych umyslowo polglowkow, uwzajacych sie za madrych ! Kolejny raz widac ze Zydzi maja racje mowiac !,, POLACY TO NAJGLUPSZY NAROD SWIATA !

  3. Marcin said

    Kiedyś dawno temu przed erą kowida u mnie w mieścinie pracował lekarz pediatra, który na trzeźwo był do du py. Dopiero jak sobie trochę „dał w szyję” był mistrzem. Chyba już nie żyje nawet.

  4. wewewe said

    „To prawda, że Ziemia jest przeludniona. ”

    Gówno, a nie prawda. Gdyby całą ludność naszej planety, czyli 7,6 mld ludzi, umieścić na terytorium Australii (7 692 000 km²) to na każdego człowieka przypadałoby około 10 arów powierzchni. Zostaje jeszcze reszta Ziemi. Więc co autor pi…li?

    ————
    Co prawda nie każdy ar ziemi nadaje się do zamieszkania…
    Admin

  5. revers said

    a smierc lekarza sportowego

    „Jakby się kto pytał dlaczego Iga Świątek ma trak słabe wyniki to macie odpowiedź – Iga Świątek odkąd przyjęła szprycę dotarła tylko do ćwierćfinału turnieju French Open, który wygrała rok temu. Na Wimbledonie poszło jeszcze gorzej bo tylko 1/8 finału. .A na igrzyskach olimpijskich w Tokio odpadła już w drugiej rundzie. Pierwszy też raz w karierze musiała zejść z kortu i skorzystać z pomocy medycznej jakiś tydzień po eliksirze! Będzie teraz więcej czasu na reklamę trzeciej dawki.”

    kiepska to reklama lekarzy sportowych, srodowiskowych w wysokich wynikach w nowej konkurencji swiatowej samozaglady i jescze gloszczych sukcesy sportowo-naukowe-etyczne..

  6. Lily said

    POLACY,
    mowa o Etnicznych, uchodza na
    Swiecie za takich, ktorzy JAK ZADEN INNY
    Narod na Swiecie.
    „DAJA/POZWALAJA sie, STRZYC i GOLIC”.
    Smutne TO,ale PRAWDZIWE.

  7. bryś said

    Kojak – niech Pan odszuka listę cytowań, patentów, czy jakichś innych osiągnięć profesorów polskich uczelni. Co do poziomu – czasami pomagam młodym w lekcjach – historia, polski, matematyka – to są w większości jakies kpiny – czy poziom podstawowy czy maturalny.

  8. Zbyszko said

    Rynek „części zamiennych” kwitnie, ponieważ są ludzie których stać na takie usługi. W PRL-u, tym wyśmiewanym PRL-u, gdzie nie było wynagrodzeń „kominowych”, albo były marginalne (bo były), rynek ten praktycznie nie miał racji bytu.
    Obecnie w samych tylko Stanach zarejestrowanych jest 200tyś oczekujących na przeszczep ludzi, których stać na wydatek 200tyś dolarów na transplantację. A jak przebiega transplantacja przy okazji zjawiska zwanego covid, można przeczytać tutaj :
    https://drnowopolskiblog.neon24.pl/post/162849,inne-aspekty-przemyslu-covidowego

    P.S. zaś co się tyczy tej światowej listy uczelni, to nie wierzę w nią (tak samo jak w żadne „światowe” statystyki) w najmniejszym promilu. Autor chyba nie zna zjawiska korupcji nauki i korupcji w ogóle, która układa te wszystkie listy, statystki itd. W tym kontekście te wszystkie PRL-owskie statystyki były szczytem wiarygodności i prawdy.
    Są te światowe statystyki tak samo wiarygodne jak Nagroda Nobla:-)

  9. Każdemu kto mówi o said

    przeludnieniu mogę dać jedną radę:

    Zabicjie się!

  10. bryś said

    200tyś dolarów na transplantację – w usa? Niemożliwe.

  11. Siekiera_Motyka said

    Ad. 5 – Huuuummm

    Ciekawsze jest, co będzie dalej.

  12. bryś said

    „Ciekawsze jest, co będzie dalej.” – jak naszprycują wszystkich nie będzie różnicy. A nie naszprycowanych po prostu nie dopuszczą.

  13. gnago said

    Dawno dawno temu na początku tej krypto waluty chciałem kupić te kilka chodziły bodajże po 5 zł. Darowałem sobie bo procedura zakupu skomplikowana ówcześnie była i spread wysoki

  14. Bohdan Szewczyk said

    UCZENI W INDIACH DOWIEDLI ŻE GDYBY LUDZKOŚĆ ODSTĄPIŁA OD JEDZENIA MIĘSA TO NA ZIEMI STARCZY MIEJSCA NA 40 MILIARDÓW LUDZI. WIĘC PONIEWAŻ 7 NIE JEST WIEKSZE OD 40 NIE MA POWODU DO MASOWEGO LUDOBÓJSTWA KTÓRE POZA GATESEM I WHO ZALECA W SWEJ UCHALE ONZ PRZY POMOCY FAŁSZYWEJ PANDEMI KORONAWIRUSA I TZW „SZCZEPIONEK”.

  15. wewewe said

    Re 14:
    1. Źródła?
    2. Mięso jest potrzebne w diecie.
    3. Proszę nie krzyczeć i wyłączyć CapsLocka.

  16. UZA said

    „Co śmierdzi? I będzie. Jak długo? Ano tak długo jak długo lekarz będzie podporządkowany politykom i tym co nimi kręcą.”

    Zarówno lekarze jak i politycy są podporządkowani tej samej antyludzkiej mafii, co więcej – jedni i drudzy są zepsuci do szpiku kości i właśnie dlatego martwią się „w pierwszej kolejności tym jak doposażyć swój dom, garaż, siłownię, basem, ogród z kortem itd.”, a nas ludzi mają w d… Oczywiście, ostała się garstka sprawiedliwych lekarzy – tym najbardziej szkodzi podporządkowanie izbom lekarskim.

    „To prawda, że Ziemia jest przeludniona. ”

    Jest to taka sama prawda, jak to, „szczepionki” chronią „wyszczepionego” i innych przed zakażeniem śmiercionośnym kowidem. I, co ciekawe , obie te „prawdy” wypływają z tego samego źródła.

  17. Wielka Kopa Tatry said

    „Gówno, a nie prawda. Gdyby całą ludność naszej planety, czyli 7,6 mld ludzi, umieścić na terytorium Australii…”

    Idac rym tokiem myślenia na Ziemi może żyć 100 miliardów ludzi i tez nie bedzie przeludnienia, tylko gdzie wtedy miejsce dla dzikiej przyrody, skad brac zasoby dla tylu ludzi?

    https://krolowasuperstarblog.wordpress.com/2021/07/26/czlowiek-to-najwieksza-bestia-na-swiecie-z-zimna-krwia-zabito-mniszka-srodziemnomorskiego/

  18. Wielka Kopa Tatry said

    Problemem jest nie obecna liczba ludu bożego, a jak lud bozy żyje, za duzo pr9dukuje smieci, chciwość i marnitrastwo króluje. Srodki antykoncepcyjne i edukqcja w krajach z duzym przyrostem musza przestac rozmnażać sie jak królik.

  19. Mari said

    Europa wymiera. Polska wymiera. Bez tych wspomagających działań. Więc niech możni tego świata swoje troskliwe oczy zwrócą w innym kierunku.

Sorry, the comment form is closed at this time.