Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Yagiel o Wolne tematy (71 – …
    Yagiel o Wolne tematy (71 – …
    mate29 o Chiny mają w nosie „Zielony Ła…
    UZA o Wolne tematy (71 – …
    UZA o Wolne tematy (71 – …
    Yagiel o Półpolacy
    skompostowane zwłoki o Półpolacy
    lewarek.pl o Czy chcą nas zabić?
    Olo o Wolne tematy (71 – …
    revers o Wolne tematy (71 – …
    lewarek.pl o Wolne tematy (71 – …
    revers o Czy chcą nas zabić?
    Boydar o Półpolacy
    Carlos o Półpolacy
    Lily o Półpolacy
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 557 obserwujących.

Hańba wrześniowa

Posted by Marucha w dniu 2021-09-15 (Środa)

„Marszałek Śmigły-Rydz, nasz drogi, dzielny Wódz,
Gdy każe, pójdziem z nim najeźdźców tłuc.
Nikt nam nie ruszy nic, nikt nam nie zrobi nic,
Bo z nami Śmigły, Śmigły, Śmigły-Rydz!”
/Adam Kowalski/

1 września minęła kolejna rocznica napaści Niemiec hitlerowskich na Polskę, a zarazem wybuchu II wojny światowej. [Raczej: wkroczenia wojsk niemieckich z pomocą dla Żydów, prześladowanych w Polsce – admin]

Historycy, a często również politycy toczą zawzięte dyskusje – czy wybuch II wojny światowej był nieuchronny, jak również czy klęsce wrześniowej można było zapobiec, bądź zminimalizować jej skutki? Padają różne odpowiedzi, nierzadko mające charakter ideologiczny i polityczny.

Przykładem tego rodzaju dywagacji są popularne od pewnego czasu tezy Piotra Zychowicza o zasadności sojuszu Polski z III Rzeszą, oparte zresztą na bardzo wątpliwej argumentacji. Abstrahując od skrzętnie marginalizowanej kwestii programowego antyslawizmu rządzących III Rzeszą nazistów i dążenia do zdobycia kosztem Słowian przestrzeni życiowej na Wschodzie („lebensraum”), zawarcie paktu z Hitlerem doprowadziłoby Polskę, jako „państwa frontowego” do nieuchronnej wojny z ZSRR ze wszystkimi tego konsekwencjami.

Być może ustępstwa na rzecz III Rzeszy mogły odwlec wojnę, czy też przyczynić się do lepszego przygotowania się do niej, jednak na dłuższą metę nie rozwiązywało to problemu.

Co ciekawe, zapomina się o odrzuconej przez rządy sanacyjne możliwości sojuszu Polski z Czechosłowacją, który może nie uchroniłby Polski przed wojną i nie stanowiłby przeciwwagi dla potęgi militarnej Niemiec, ale mógł zminimalizować poniesione straty. Zostawmy jednak te rozważania zawodowym historykom, nie zaś „antykomunistycznym” publicystom historycznym i politykom, opierającym swoją narrację na niechęci do ZSRR i panującego po wojnie w Polsce ustroju.

Oczywistym jest, że z uwagi na potencjał militarny Polski i Niemiec, niewypełnienie zobowiązań sojuszniczych przez Wielką Brytanię i Francję, a także wkroczenie na terytoria polskie wojsk radzieckich 17 września 1939 roku – wynik kampanii wrześniowej był przesądzony. Nie zmienia to jednak faktu, że aż do wybuchu wojny władze sanacyjne utrzymywały społeczeństwo polskie w błogiej nieświadomości co do faktycznego stanu państwa i jego rzeczywistego potencjału militarnego. Co więcej – utrzymywano, że polska armia jest potęgą, zaś potencjał wojskowy hitlerowskich Niemiec jest wytworem propagandy.

Do niesławnej historii przeszły hasła w rodzaju: „silni – zwarci – gotowi”, czy też „nie oddamy nawet guzika od munduru”. Krzewiony był groteskowy kult „Rydza-Śmigłego”, kreowanego na następcę Józefa Piłsudskiego. Buta i arogancja władz sanacyjnych była tak wielka, że nawet w przededniu nadchodzącego kataklizmu, Polska wzięła udział w faktycznym rozbiorze Czechosłowacji, jakim było zajęcie Zaolzia. Uzasadnienia historyczne co do polskości tych ziem i powoływanie się na zajęcie Zaolzia przez Czechosłowację w 1939 roku – w zaistniałej sytuacji geopolitycznej naprawdę nie miały znaczenia. Ale Generalny Inspektor Sił Zbrojnych – nie mógł się mylić…

Niestety marszałek Edward Rydz-Śmigły w czasie kampanii wrześniowej nie wykazał się już tak wielką odwagą. Wraz z Józefem Beckiem i swoimi najbliższymi współpracownikami w dniu 6 września 1939 roku udał się do Brześcia nad Bugiem.

Również inni dostojnicy cywilni i wojskowi rozpoczęli ewakuację. Na przykład prezydent Mościcki już po pierwszych bombardowaniach Warszawy przeniósł się do podwarszawskiej miejscowości Błota, gdzie zamieszkał w willi znajomych. Premier Felicjan Sławoj-Składkowski w dniu 7 września 1939 roku ewakuował się do Łucka. Swoje posterunki opuścili minister spraw wojskowych Tadeusz Kasprzycki i minister propagandy Michał Grażyński.

Już w dniu 14 września 1939 roku większość sanacyjnych oficjeli była ulokowana w pobliżu granicy z Rumunią, wyczekując na rozwój sytuacji. Ewenementem wśród dostojników sanacyjnych był prezydent Warszawy Stefan Starzyński, który odmówił wyjazdu z kraju. Ewakuacja naczelnych władz cywilnych i wojskowych II RP do Rumunii nastąpiła ostatecznie w dniu 17 września 1939 roku.

Oczywiście podnoszona była i jest nadal argumentacja, że ewakuacja przedstawicieli polskich władz do Rumunii była jedynym sensownym rozwiązaniem, gdyż w przeciwnym razie zakończyłoby się to ich uwięzieniem i uniemożliwiłoby dalsze działania na uchodźstwie. Zdaniem Romualda Szeremietiewa w zaistniałych warunkach: „pozostanie Naczelnego Wodza oraz jego sztabu w okupowanym kraju byłoby zachowaniem samobójczym” [1].

Zaiste, jest to godny odnotowania realizm polityczny… Szkoda jedynie, że podlegli Rydzowi-Śmigłemu żołnierze ginęli w tym czasie w kampanii wrześniowej, a ludność cywilna traciła w życie podczas bombardowań polskich miast. Warto w tym miejscu przypomnieć postać kapitana Ludwika Bociańskiego – uczestnika powstania wielkopolskiego i wojny w 1920 roku, który w symbolicznym geście próbował uniemożliwić Rydzowi-Śmigłemu i jego świcie opuszczenie kraju.

Podczas przekraczania granicy na moście granicznym na Czeremoszu zastąpił Naczelnemu Wodzowi drogę i odwołując się do honoru polskiego żołnierza, usiłował odwieść go od ewakuacji. Gdy próba ta zakończyła się niepowodzeniem, Bociański usiłował popełnić samobójstwo, strzelając sobie w klatkę piersiową i ciężko się raniąc. Postawa kapitana Bociańskiego oddaje istotę sprawy – obrazuje tragiczny rozdźwięk między bohaterską postawę polskich żołnierzy, walczących pod Westerplatte, w bitwie nad Bzurą, czy też w obronie Warszawy, a zachowaniem elit cywilnych i wojskowych II RP.

Dziś, obchodząc kolejną rocznicę wybuchu II wojny światowej, warto zadać pytanie, czy tragiczne wydarzenia sprzed przeszło 80 lat czegoś nas nauczyły? Czy politykę zagraniczną Polski należy kształtować na uprzedzeniach i resentymentach, czy też na trzeźwej ocenie sytuacji międzynarodowej? Czy działania władz opierać się mają na rzetelnej i uczciwej pracy na rzecz dobra wspólnego, czy też na tromtadracji i mocarstwowej propagandzie. Czy wreszcie – biorąc pod uwagę położenie geograficzne Polski możemy sobie pozwolić na to aby szukać przyjaciół daleko, a wrogów blisko? Oby historia z września 1939 roku nigdy się nie powtórzyła…

Michał Radzikowski

[1] Cytat pochodzi z artykułu Romualda Szeremietiewa: „1939. Ucieczka, której nie było” – Tygodnik „Solidarność”( tysol.pl. 07.11.2017).

Myśl Polska, nr 37-38 (12-19.09.2021)
https://myslpolska.info

Komentarzy 19 do “Hańba wrześniowa”

  1. Wladca said

    To inny etap.Armia to sped leniwych polglowkow a policjantow to juz lepiej nie wspominac.
    Teraz front przebiega w naszych glowach i sercach (namordniki,szczepienia,klimatyczna histeria)Panstwo Jako takie jest przezarte NWO i sluzy nie narodowi a temu ostatniemu.Co robic?To chyba kazdy wie.
    (Inaczej sie pisze,inaczej sie czyta .Pisze sie „Panstwo „,czyta sie : BANDYTA!

  2. Kar said

    ..wierze (patrzac na zalaczony obrazek wyzej), ze sytuacja-gudeltragizm jeszcze x wkrotce sie skalkuje. Yidds beda znowu w swoich cyganskich budach darli z zadartym ogonem na Wschod, zostawiajac nas regulaminowo na pastwe losu..

    A oto Znaki na niebie;

    – paniczna zwozka talibanskiego smiecia samolotami pod ochorna nocy..na koszt podatnika
    – czczy gudel belkot-potrzasanie szabelka na granicy wschodniej Polin..silni-zwarci-nie oddamy guzika!
    – stan wyjatkowy (czyt. wojenny)

  3. Rydz realizował doktrynę Becka: JAK DWA ZAJOBY BĘDĄ MIAŁY WSPÓLNĄ GRANICĘ TO MUSI DOJŚĆ MIĘDZY NIMI DO WOJNY. WÓWCZAS ARMIA CZERWONA ZAJMIE BERLIN, ALE ZWIĄZEK SOWIECKI PRZEGRA WOJNĘ Z POWODU STRAT.

  4. Sowa said

    Re 1: Co robic?To chyba kazdy wie.

    Niekoniecznie każdy.

  5. BK said

    Jednak 70 lat edukacji żydowskiej nie da się tak łatwo usunąć.
    Polska i Niemcy do 1938 były de facto SOJUSZNIKAMI.
    Propozycja Hitlera uregulowania granicy z Polską z 1938 miała mu zabezpieczyć wschód i otworzyć drogę do wojny z Francją.
    Miała też nam zabezpieczyć Zachód i pozwolić na spokojniejsze oczekiwanie żydokomuny ze Wschodu.
    NIKT nie planował mordowania ludności cywilnej itp.
    Ale zawsze można liczyć na Londyn. Agent Londynu, pedał na stołku ministra IIRP, J. Beck _nie przekazał_ rządowi treści depeszy z Niemiec a pytany kłamał na temat ich treści.
    Publiczne upokorzenie przez Becka w mowie sejmowej Niemiec, upokorzenie przez najbliższego sojusznika, musiało doprowadzić do albo zmiany rządu w Berlinie albo wojny.

    Co do polskiej siły – mieliśmy zasoby na wojnę obronną ze Wschodem. Szkolenie, uzbrojenie, doktryna … wszystko było przygotowane na jeden kierunek strategiczny. Czy było dobre przygotowanie – Wileńska Brygada Kawalerii w 1939 dosłownie zgwałciła nacierającą Armię Czerwoną, zatem raczej dobre 🙂

  6. zen said

    Jeśli to co mówi dr Jaskowski jest prawdą, głosowanie i jakikolwiek udział z tzw. życiu politycznym jest łudzieniem motłochu, że ma wpływ na cokolwiek….. może w domu, jesli żona niektórym pozwoli. To wszystko to permanentna ustawka diabelska, oni muszą nabrać pewności, że im nic nie grozi, a wtedy „zagłady przyjdzie na nich jak bóle na rodzącą tak iż nie umkna”
    Lokaje zła nie mają honoru, to pełzające robactwo przed swoim zdegenerowanym guru, żebrzące o ochłapy z diabelskiego stołu, a przed ludźmi odgrywają władców świata….. już było wielu takich co chcieliby zawłaszczyć nie swoje, koniec jak zwykłe żałosny, ponieważ Pan jest jeden.
    Tysiącletnia Rzesza Adolfa, zaledwie trzynaście lat marzeń i mordów na niespotykaną skalę nosicieli kultury germańskiej i żydowskiej – Judenraty.
    W wieku pięcdziesięciu lat wyglądał jak wrak człowieka – czyżby Lucyfer nie dbał o swoich…..ćpunów? On gardzi tymi swoimi lokajami używając ich do swoich „rozgrywek” z Bogiem……potem zostaną sami, ponieważ „wódz” zostanie uwięziony – i co wtedy poczną sługusy?
    Antychryst „zginie bez udziału ludzkiej reki” zatem ludzie pokroju Kaczyńskiego pójdą w ogień pierwsi jako kąkol, który w pierwszej fazie rozwoju jest podobny do pszenicy, jednak jego zjadzenie powoduje ślepotę – czyż słowa kąkolu obecnie nie zaślepiaja ludzi?.
    W czasie końca aniołowie Boży zwiążą kakol, tych bezwzględnych niszczycieli i wojennych jastrzębi, wrzucą w ogień nieugaszony, z tej śmierci nie ma powrotu tak jak nie mają powrotu do życia ci, którzy z woli Boga zginęli w potopie.
    Ale wcześniej tych uzurpatorów czeka niespodzianka o jakiej nie marzyli w najczarniejszych snach.

  7. Piskorz said

    re 5 Polska i Niemcy do 1938 były de facto SOJUSZNIKAMI.
    Propozycja Hitlera uregulowania granicy z Polską z 1938 miała mu zabezpieczyć wschód i otworzyć drogę do wojny z Francją.”{„….z tymi sojusznikami to trochę przesada !! Pisałem tu w „G” o tym…sytuacja była dla Polski korzystna, on chciał iść na Francję. A nasi politycy od 7 boleści to- wszystko przesrali ! /vide układ nasz z Wlk. Bryt./!! I reakcję wujka Hitlera po info o tym układzie z Brytolami!!!

  8. revers said

    Mamy wrzesien i Konfederacja idzie na wojne z Bialorusia i Rosja, jak by Zapadu 2021 nie bylo.

    Co za motyki bojowe maja jescze ci panowie na S500 zestawy i Polonezy?

    A Niemcy i tak maja swoja rure z Rosja, ceny gazu znowu bija rekordy, ale bez marionetkowej KONFEDERACJI.

  9. Olo said

    Przecież doprowadzono do II wojny tylko po to, żeby zachować imperialną potęgę anglosyjonu, a teren II RP był tylko strefą zgniotu, na którym miały się zetrzeć Niemcy i Rosja i wzajemnie osłabić. Oczywiście jak zwykle w takich przypadkach odpalono agenturę rekrutująca się z polskojęzycznych frankistów.

  10. Maverick said

    Click to access Albert%20Pike%20Letter%20to%20Mazzini.pdf

    Ten wysoko postawiony mason miał to napisać już w 1871 roku.

  11. Ad. 6

    Jaśkowski ma rację tylko w jednym przypadku. W przypadku ograniczenia listy partii na które głosujemy do tych, które nam media pod nos podsuną.

    Kluczem do sukcesu jest polska partia, która wyrosła z nas – oddolnie. Ale nam się nie chce. („Nam” w sensie „milionom”)


  12. Hańba wrześniowa « Dziennik gajowego Maruchy (wordpress.com)
    Ad. 8

    Korwin-Mikke mówi nam o BRONI DEMOGRAFICZNEJ jako o pakcie Ribbentrop-Mołotow: Przewodniczący Niemieckiego Związku Pracodawców ZAŻĄDAŁ 800 TYSIĘCY Pracowników, oczywiście NIE afgańskich Inżynierów i Lekarzy, ale Polaków.
    To zaś znaczy WYKONANIE Planu 2007: http://wandaluzja.pl/?p=p_373&sName=46.-ann-ben, czyli granicy niemiecko-białoruskiej na WIŚLE, który ujawniła Izba Lordów jako granicę izraelsko-niemiecką, która miała być wyegzekwowana rosyjskimi bombami ATOMOWYMI nad dolną Wisłą i kontratakiem 40 dywizji Bundeswehry na MOICH Aerobusach.
    To w tej racji armia izraelska zafundowała nam MIROSŁAWIEC i SMOLEŃSK. Wówczas Kaczyńscy okupili się kontrybucją 750 tysięcy ton złota dla USA i tyleż dla Izraela ze skarbca Włastów w Modlinie, ale teraz będą musieli chyba płacić ze skarbca Hitlera w Wałbrzychu ??? SIEG HEIL, SIEG HEIL – Moskwa Zagrożona przez Łukaszenkę…

  13. Piskorz said

    re art Gen J. Rommel w swoich wspomnieniach „Za honor i ojczyznę” wypowiada się b. pozytywnie o Śmigłym. ale podkreśla jednocześnie, że po pewnym czasie /!!!/ „przestał zajmować się wojskiem, przestał odróżniać sprawy ważne od błahych , spychał wszystko na swoje otoczenie, które nie było godne zaufania i które trzeba było trzymać krótko”.!! str 30. A Śmigły płynął na falach wygody i bezwoli””. Marszałek zarzucił gen Rommlowi, że chciał uderzyć na Wrocław 20 dywizjami /widocznie coś takiego było w planach/, jak i podobno „rejs” naszych bombowców na Berlin już po 1.IX.1939.

  14. Ad. 12

    Przewodniczący Niemieckiego Związku Pracodawców ZAŻĄDAŁ 800 TYSIĘCY Pracowników, oczywiście NIE afgańskich Inżynierów i Lekarzy, ale Polaków.

    To wiadomość dobra. Wiadomość zła: wszyscy oni mają mówić po niemiecku . 🙂

  15. MatkaPolka said

    Niemcy od początku traktowały Polskę z niechęcią, określając ją pogardliwie mianem Saisonstaat (państwo sezonowe). W 1922 roku kanclerz Josef Wirth oświadczył, że Polskę trzeba wykończyć.
    Tak samo twierdził Walther Rathenau, ministr spraw zagranicznych Niemiec (Donald Tusk otrzymał nagrodę Walthera Rathenau).
    Już w maju 1939 powstał w Niemczech General Plan Ost – plan zagłady Słowian

    Józef Piłsudski był płatnym agentem Niemiec i przyjacielem Hitlera – Polska miała być jak najsłabsza. Po śmierci Piłsudskiego jego ekipa realizowała tę samą politykę. W ekipie Piłsudskiego byli sami masoni – I ci słuchali rozkazów Wielkiej Brytanii.
    Polska nie była aż tak słaba – siły były mniej więcej wyrównane – Armia Polska to ok. 1,2 mln Armia Niemiecka 1,8 mln również porównywalne uzbrojenie
    Gen. Lubomir Rajski – dowódca lotnictwa – odmówił daru od Czechosłowacji (przed agresją) 1,500 nowoczesnych samolotów. W sierpniu 1939 dwa razy odwoływano mobilizacje

    Rząd i wszyscy generałowie – zdezerterowali – uciekli – żołnież polski został bez dowodzenia.

    1 września 1939 Polska mogła zdobyć Berlin

  16. MatkaPolka said

  17. MatkaPolka said

    Raport gen. Izydora Modelskiego dla Wodza Naczelnego – gen Władysława Sikorskiego

    GEN. IZYDOR MODELSKI: WOJSKOWE PRZYCZYNY KLĘSKI WRZEŚNIOWEJ 1939 R.

    http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=23527&Itemid=53

  18. Ad. 3, 12:
    ZAWSZE pomija się Tło Polityczne kampanii wrześniowej. Jest ono zaś takie, że MANTRĄ był tajny pakt Benesza za Stalinem, na podstawie którego Benesz zrobił dla Stalina 3 STRATEGICZNE bomby atomowe Tesli, na Warszawę , Berlin i Londyn z samolotem Świerkowa Gęś do przenoszenia ich i Rzucania.
    Wobec tego Stalin wydał Armii Czerwonej Rozkaz ZAATAKOWANIA POLSKI, ale został pouczony przez Sztab Generalny ACz, że WOJNA Z POLSKĄ JEST MOŻLIWA TYLKO W SOJUSZU Z NIEMCAMI, wobec czego musiał SPACYFIKOWAĆ Armię Czerwoną. Dowiedział się o tym Beck, który poleciał ze sprawą do Hitlera, który obiecał Zaatakować Czechy, na co Beck odpowiedział „ze łzami w oczach” WODZU, POLACY PANU TEGO NIGDY NIE ZAPOMNĄ. Hitler otruł jednak Stalina Pierwszego POLONEM i zastąpił go GENERALISSIMUSEM oraz wykorzystał Bomby Tesli do ANSCHLUSSU i MONACHIUM, które awansowały Wehrmacht o Kilka Lat, gdyż obie republiki miały PRZEZBROJONE armie, pełne arsenały i były wielkimi eksporterami broni, wobec tego OBRONNY Polski Plan Wojny z III Rzeszą STRACIŁ SENS.
    W MONACHIUM Anglicy zarekwirowali bombę atomową NA LONDYN ze ŚWIERKOWĄ GĘSIĄ a dwie pozostałe dali Hitlerowi jako Krzyżowcowi Antybolszewickiemu. Hjalmar Schacht odciął jednak Hitlera ze smyczy angielskiej wprowadzeniem waluty kejnesowskiej, wobec czego tak jak Amerykanie modlili się ŚWIĘTY STALINIE CHROŃ NAS PRZED ROTSZYLDAMI, tak Anglicy zaczęli się modlić do Stalina, żeby uchronił ich Przed Schachtem.
    Schacht uważał, że najważniejsze wojnę z Polską dla zagarnięcia Skarbca Włastów w Modlinie, co umożliwiało wprowadzenie reichsmarki ZŁOTEJ, która Biła gwineję – skąd WŚCIEKLIZNA londyńskiej City. Okazało się jednak, że Niemcy nie mogli wywieść Skarbca Włastów do Berlina, gdyż Anglicy GROZILI zbombardowaniem TESLĄ Berlina więc tylko uszczknęli go. Preambuły śledztw US Army i Armii Czerwonej w/s hitlerowskiej bomby atomowej są identyczne: HITLEROWSKA BOMBA ATOMOWA ZOSTAŁA SFINANSOWANA ZA OGROMNE SKARBY WYWIEZIONE Z POLSKI I INNYCH KRAJÓW OKUPOWANYCH.
    Heinrich Himmler przyjął od Winstona Churchilla 200 milinów $ za UMOŻLIWIENIE wybuchu powstania warszawskiego, które niweczyło Wschodni a granicę III Rzeszy na WIŚLE, dla wywiezienie Złota Włastów do skarbca SS w Bolesławcu, wobec czego pociągi woziły w jedną stronę Cement na budowę Festung Warschau a w drugą ZŁOTO.

  19. zen said

    @ Krzysztof M – tak. Problemem jest to, że współczesna tzw. inteligencja to zaledwie zalążek tej, którą wymordowali metodycznie z nienawiści do Polaków Szkopki i Żydy. Elita tworzy się setki lat, eliminując szubrawców, dzisiaj w większości to niedouczeni i zaprogramowani operatorzy długpopisu i kompa. Urzędas nie może decydować o życiu czy śmierci obywatela, np. Kaczyński i chłopcy z ferajny

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: