Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Emilian58 o Koniec twierdzy Europa i pierw…
    Krzysztof M o Twój kot się na ciebie obraził…
    prostopopolsku o Putin morduje ryby
    Anucha o Piskorski i Radzikowski o Andr…
    Stiopa o Putin morduje ryby
    revers o Atomowy front na Zaporożu
    ! o Czego najbardziej boją się kot…
    Tadeusz Kaktus o Wolne tematy (58 – …
    ! o Czego najbardziej boją się kot…
    ! o Co nam zrobili ruskie
    Enya o Twój kot się na ciebie obraził…
    adsenior o Wolne tematy (58 – …
    Enya o Putin morduje ryby
    Piskorz o Piskorski i Radzikowski o Andr…
    Piskorz o Los generała Antona Denik…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 616 obserwujących.

Ekspert o polsko-czeskim konflikcie o Turów: Nasze zaniedbanie doczekało się skutku prawnego

Posted by Marucha w dniu 2021-09-28 (Wtorek)

„Jest mniej więcej tak, jakby facet zabił babę, a mieliby pretensje do sądu za to, że go skazał” – mówi były wiceminister gospodarki Jerzy Markowski, komentując decyzję TSUE o nałożeniu kar na Polskę w związku z niewykonaniem decyzji o zamknięciu kopalni w Turowie, czego domagały się czeskie władze.

Orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu ws. działalności kopalni Turów nakłada na Polskę ogromną karę: każdego dnia Polska ma płacić 500 tys. euro, czyli około 2,3 mln zł. Czesi domagali się więcej – nawet 5 mln euro dziennie.

Premier Mateusz Morawiecki ostro skomentował decyzję unijnego trybunału, nazwał ją niezwykle „agresywną i zgubną”, dodając, że Polska wykorzysta prawne i inne możliwości, by pokazać, że jest ona absolutnie „nieproporcjonalna”.

Sytuację wokół Turowa komentuje polski polityk, inżynier- górnik, były wiceminister gospodarki Jerzy Markowski.

Jak doszło do tak bezprecedensowego wyroku?

– To wygląda trochę inaczej, niż w przeglądzie medialnym. Bo prawda jest taka, że problem istnieje od 12-13 lat. Problem ten miał również poprzedni rząd. Tylko tak, jak to zwykle w stosunkach z Czechami, potraktowaliśmy go niezbyt poważnie. Jakoś się to załatwi. A problem polega po prostu na tym, że eksploatacja kopalni odkrywkowej, która, jak wiadomo, jest olbrzymią dziurą w ziemi, o głębokości 280 m, ma taką ułomność i skutek, że obniża poziom wód gruntowych wokół siebie.

To się powiększa do dziesiątek kilometrów od miejsca wydobywania węgla brunatnego. Czesi to obserwowali i jednocześnie monitorowali, że obniża się im na tyle poziom wód gruntowych po stronie czeskiej, że po prostu ujęcia wodne nie dostarczają wody dla celów socjalnych, potrzeb gospodarczych, bytowych, po prostu tego tam ubywa. Oczywiście, Czesi mówili, że tak jest, Polacy kiwali głowami, ale nic w tej sprawie nie zrobili.

Co należało zrobić?

– Wtedy był jeszcze czas, kiedy trzeba było przedsięwziąć pewne kroki techniczne – nie polityczne, nie negocjacyjne – bo co tutaj negocjować? Trzeba było wybudować za około 40 mln zł taki ekran iłowy, czyli wykopać potężną dziurę, wypełnić ją bardzo lepistą warstwą skalną iłów, które mają to do siebie, że działają jak gąbka i nie przepuszczają wody. Wtedy problemu by nie było. Myśmy tego nie zrobili.

I teraz Czesi już ten brak wody odczuwają coraz to bardziej dotkliwie, i od czasu do czasu o nim sobie przypominają, zwłaszcza kiedy mają wybory. Ponieważ w październiku mają wybory parlamentarne, więc znowu ktoś zaktywizował się i sobie to przypomniał.

Ale jest to rzecz, którą bardzo skwapliwie podchwyciły wszelkiego rodzaju organizacje ekologiczne, które robią wszystko, żeby w Polsce wprowadzić olbrzymi deficyt energii elektrycznej. I one dostarczyły całego wsadu intelektualnego, merytorycznego do tego aktu, że tak powiem, oskarżenia Polski. Bo stamtąd pochodzi cała, bym powiedział, gama, mnóstwo opracowań, które udowadniają, że ta kopalnia, i w ogóle wydobywanie węgla brunatnego jest szkodliwe, niepotrzebne i w ogóle trzeba to wszystko zaorać i zalać.

Faktem jest to, że nie jest to jedyna kopalnia, która wydobywa w tym rejonie. Po prostu niemieckich takich kopalń jest pięć. Po stronie czeskiej też jest tam pięć, ale te kopalnie mają to do siebie, że ich złoża nie obniżają poziomu wód gruntowych na stronie obcego państwa. Ta kopalnia jest na samej granicy polsko-czeskiej i siłą rzeczy ściąga tę wodę zza granicy.

To dlaczego unijny trybunał wydał takie kontrowersyjne postanowienie?

– My dzisiaj w Polsce patrzymy na to, a zwłaszcza media i politycy, jak na pewnego rodzaju aroganckie czy agresywne zachowanie sądu. Ale jest to dalekie raczej od rzeczywistości. Jest mniej więcej tak, jakby facet zabił babę, a mieliby pretensje do sądu za to, że go skazał. Facet jest winien, bo babę zabił, nie? Tutaj nasze zaniedbanie, które zostało przekształcone w roszczenia strony czeskiej, doczekało się skutku prawnego w postaci wyroku Trybunału.

Teraz wszyscy mamy do siebie pretensje.

Skutek gospodarczy, którego stale nie próbuje się w Polsce nawet policzyć, jest olbrzymi. Skutek jest taki, że, jeżeli się przestanie wydobywać tam ten węgiel, już nie mówiąc o tym, że 8 tys. ludzi nie będzie miało co robić, nie będzie miało z czego żyć, ale najważniejsze, że elektrownia nie będzie miała skąd wziąć tych mocy, tego węgla.

Bo nie ma możliwości transportu węgla brunatnego do tej elektrowni. To w Polsce stanowi moc około 7%. To jest wielkość, której nie jesteśmy w stanie zastąpić żadnym importem. Także sąd nie jest winny temu, że skazał.

Kogo w takim razie należy winić?

– Winny temu jest ten, kto doprowadził do tego, że ten problem powstał. Wina jest ewidentnie po stronie Polskiej Grupy Energetycznej, po stronie ludzi, odpowiedzialnych za politykę energetyczną państwa w Polsce, którzy stale zajmują się wszystkim, tylko nie tym, co jest potrzebne. I mamy to, co mamy.
A sęk w tym, że Czesi tych pieniędzy przecież nie dostają. Bo to są pieniądze, które mają być wpłacane do kasy Unii Europejskiej. Czyli Czesi nic z tego nie mają.

Mało tego, Czesi nie chcą zatrzymania tej kopalni. Czesi nawet są zainteresowani w kultywowaniu tej kopalni, bo jest to też rynek dla ich przedsiębiorstw otoczenia górniczego, które, nota bene, obsługują te same kopalnie czeskie, niemieckie, polskie, zaopatrując je w te urządzenia. Czesi tylko chcą po prostu, żeby ona nie szkodziła Czechom. Nic więcej.

Jakie byłoby wyjście z tej sytuacji?

– Oczywiście wyjście jest. Pan premier powinien, po pierwsze, wyp***lić wiceministra Sobonia w Ministerstwie Aktywów Państwowych, odpowiedzialnego za politykę energetyczną państwa w polskim rządzie, bo to jest jego robota. Soboń powinien być już dawno wyrzucony, bo doprowadził do tego konfliktu.

Po drugie, nie bardzo rozumiem, dlaczego ten problem tak naprawdę jest negocjowany przez ministra klimatu i środowiska, a nie przez ministra odpowiedzialnego za politykę energetyczną państwa, czyli przez ministra aktywów państwowych? Przecież funkcjonowanie systemu energetycznego i w ogóle wydobycie zasobów energetycznych zapewniać ma pan wicepremier Sasin.

I sprawę należy rozstrzygać z Czechami nie na szczeblu rządowym, lecz na szczeblu kierownictwa województw przygranicznych obu krajów. To oni między sobą muszą zaplanować, jak to rozwiązać. I coś zrobić.

Dziękuję bardzo za rozmowę.

Wiktor Bezeka
https://pl.sputniknews.com

Komentarzy 60 do “Ekspert o polsko-czeskim konflikcie o Turów: Nasze zaniedbanie doczekało się skutku prawnego”

  1. Mano Negra said

    Do konfliktu doprowadziła niemiecka agentura po obydwu stronach i w samej UE?

  2. Mietek said

    Cała ta sytuacja pokazuje jedno, że odejście od węgla będzie w Polsce bardzo bolesne i drogie, a najgorsze jest to, że tak naprawdę nic, lub bardzo mało w tym kierunku się robi, przypomnę że w naszym kraju ok 70% energi pozyskuje się z węgla, niestety lata zaniedbań robią swoje, a koszty na koniec poniosą zwykli ludzie.

  3. wanderer said

    Nie da sie odejsc od wegla, Panie Mietku. To niewykonalne i nielogiczne. Ewentualne koszta brniecia droga pozbycia sie naturalnych bogactw kraju beda trudne do oszacowania, tak czy inaczej zabojcze.
    Naturalne bogactwa kraju powinny nieodplatnie sluzyc narodowi ktore zamieszkuje dane ziemie. Polska ma calkowite rezerwy wegla na setki lat, wliczajac w to te, ktore narazie z ekonomicznego badz technologicznego punktu widzenia nie sa brane pod uwage wydobycia.

    Prosze sobie przypomniec jaki dawniej tani byl prad, nikt nie oszczedzal, zarowki palily sie w domach we wszystkich pomieszczeniach a i tak rachunki byly niskie. I nadal tak mogloby byc. Prosze sobie wyobrazic, ze z naszych podatkow powstale elektrownie i kopalnie gdyby byly panstwowe, narodowe, moglyby produkowac energie za darmo. To nie byloby trudne do zrobienia.

    Oczywiscie nikomu na tym nie zalezy zeby tak sie stalo, bo w kapitalizmie wszystko nastawione jest na maksymalizacje zyskow.
    Unym zalezy, aby produkowac mniej, a zeby kosztowalo wiecej. Pamieta Pan jak byl szal na zarowki ekologiczne wprowadzane najpierw delikatnie, a potem przepisami zabraniajacymi uzywanie zarowek wolframowych? Albo redukcje mocy urzadzen domowych? Przeciez bilans musi byc ten sam i kazdy logicznie myslacy czlowiek wiedzial, ze np uzywajac zarowek wiekszej mocy wieczorem w zimie rzadziej wlacza sie piecyk od ogrzewania bo termostat wyczuwal roznice jesli pomieszczenia nie byly za wielkie. Ta energia nie ulatywala w kosmos ale podgrzewala mieszkanie. Co innego oswietlac ulice czy podworka, tam rzeczywiscie nie bylo sensu marnowac tyle energii cieplnej pochodzacej z konwencjonalnych zarowek.

    Ale nie o to chodzilo. Po co produkowac duzo jak mozna mniej i sprzedawac za wiecej. O to w tym wszystkim chodzi. To wszystko wpisuje sie w schemat ograniczania ludzkosci. Najpierw z energia, potem z zywnoscia, potem z posiadaniem, a jeszcze pozniej z przywilejem zycia na planecie ziemia.

    Oczywiscie to dotyczy tylko gojow, bo tym szatanistom wlos z glowy nie spadnie.

    Moze tylko poswieca swoich biednych bo biednymi gardza, nawet swoimi, co bylo juz udokumentowane kiedy to podczas drugiej wojny swiatowej nawet palcem nie kiwneli zeby ulzyc doli biednych wspolplemiencow. Dla nich liczy sie tylko zysk, zysk i zysk, a ichni bog jest tym szczesliwszy im bardziej wyznawca uzbieral majetnosci. I oni w to wierza.

    Dlatego Panie Mietku, moglibysmy jako narod miec energie elektryczna za darmo. Tylko kto to zrobi? Kto wytnie tego raka pasozytujacego na narodzie?

  4. Abc said

    Na rok 1989 planowano uruchomienie EJ w Żarnowcu – pierwszego kroku do uzyskania w przyszłości niezależności energetycznej.
    Niestety jakaś menda zrobiła krecią robotę podburzając społeczeństwo na anty.
    Pewnie ta sama menda nakazała ówczesnemu rządowi – z Żółwiem na czele – wstrzymanie budowy.

  5. wanderer said

    Abc,

    Wydaje mi sie, ze byl to glos rozsadku a nie krecia robota. Nie wywarza sie otwartych drzwi albo wymysla kolo. Polska na weglu stoi a to najtanszy produkt do wytwarzania energii. Gdybysmy wegla nie mieli, bylby to glos rozsadku. A tak przewazyla czysta ekonomia.

    Wiele czytalem na ten temat. Prosze zauwazyc ze na koszt pozyskania energii z EJ sklada sie rowniez koszt utylizacji odpadow jadrowych jak i rowniez koszt wybudowania takiej elektrowni ktory jest wielokrotnie wiekszy od konwencjonalnej na wegiel. Calkowity koszt wytworzenia takiej energii jest wysoki, wiec oszczednosci zadne, to troche jak z zarowka energooszczedna, prawie calkowita ewentualna oszczednosc na pradzie pochlania koszt jej kupna ktory jest wielokrotnie wiekszy od tradycyjnej.

  6. Dinozaur said

    Zarnowiec był w 85% zapłacony . Zlikwidowano – no bo ten Czernobyl . Jeden z zapłaconych pzez Polskę reaktorów pracuje już 30 lat w Finlandii – bez problemów , za to z bardzo interesującymi produktami obocznymi . Co do technologii – Dinozaur przypomina przy okazji : Panowie ( i jedna Pani ) którzy zbudowali bombę w Pakistanie są w100 % absolwentami 2 uczelni : WAT-u i Politechniki Warszawskiej .

  7. jok said

    Wydaje mi się, że pan inżynier, przedstawia czasem zdroworozsądkowe wtręty, ale ogólnie to przedstawia stanowisko strony „oskarżającej” jako obiektywne.

    Wydaje mi się, prawie na pewno, że za politykę energetyczną –

    -mówię o oficjalnych właściwościach organów, okreslonych w przepisach ustaw i może jakichś „poltykach” firmowanych przez rząd, bez dociekania: jak jest naprawdę, jaka to nacja rządzi nad Wisłą, a pewne jest, że rządzi, oj rządzi:) –

    jest odpowiedzialny minister klimatu, nawet jeśli minister aktywów pełni funkcje wlaścicielskie skarbu państwa wobec (niektórych) spółek energetycznych, co zreszta bardzo, oj bardzo, przeszkadza „naszej kochanej Unii”. i innym gremiom międzynarodowym.

  8. gnago said

    Zamiast kupować zbędne czołgi abrams można byłoby wykonać kilkadziesiąt odwiertów geotermalnych I do grzania i do produkcji energii elektrycznej . Kto powiedział że generator musi być na parę wodną . Nie może być na parę butanu czy propanu? Połowa Polski mogłaby mieć energię kosztem odwiertu i instalacji generatorów.

    A tu widać indolencję jeśli nie złe zamiary władz zamiast sprawdzić kwestię odwodnień w sąsiednich kopalniach odkrywkowych.

    Osobiście forsowałbym wodociagi z pompowaną wodą kopalnianą z odwodnień z powrotem na tereny przyległych gmin ,niezależnie od państwowości

  9. JanuszT said

    Panie Wandererze Francuzom się opłaca mieć elektrownie atomowe w liczbie bodajże – 64! A w Polin nie ma nawet 3-4, Ba, ani jednej! Rozumiem za PRL-u nie mogły powstać (być zbudowane), bo koszta społeczne i kupa (naonczas) węgla kamienno/brunatnego do wydobycia, zatrudnienie… „socjalizm z komunizmem”, ale teraz po 1990r nadal okupant w Polin to odrzuca!?! Chodzi właśnie o ten tani prąd, a nie jak jest teraz!

  10. walerianda said

    Wymuszane odejście od węgla w Polsce pr5zez U E jest dalszym krokiem do zniewolenia i upadku Polski jako Państwa.
    I to nie tylko przez siły zewnętrzne ale i okupacyjną władzę w kraju.

  11. Art. said

    Jak zawsze bałagan. Teraz informacyjny. Zgadzam się z Dyrektorem Markowskim, że eksploatacja górnicza wpływa na poziom wód. Tylko, że inżynierowie z kopalni Turów twierdzą, że po stronie czeskiej istnieje odkrywka i to znacznie bliżej ujęcia wody niż polska kopalnia. Wg. nich Czesi nie udzielili odpowiedzi na temat wpływu ich eksploatacji na poziom wód. Dokładnie nie powiedzieli ile odpompowują wody ze swojego złoża. Dodatkowo przedstawiciele kopalni twierdzą, że koncesja na eksploatację została wydana zgodnie z polskim prawem! Więc kto w tej sytuacji reprezentuje Polskę w międzynarodowych instytucjach i przed międzynarodowymi sądami?

    PS. „odpowiedzialność ma nazwisko i imię” – w kopalni gdzie pracowałem, takie hasło widniało na ścianie budynku jeszcze na początku lat 90-tych, potem je zamalowano…

  12. UZA said

    „Nie da sie odejsc od wegla, (…). To niewykonalne i nielogiczne. ”

    O to właśnie chodzi, żeby wykorzystywać to, co się ma, a uwagę skupić na doskonaleniu technologii. Można przecież wykorzystywać węgiel do celów energetycznych w taki sposób nieszkodzący otoczeniu. To są jednak postulaty na przyszłość. Dziś mamy takie elektrownie, jakie mamy i takie sieci przesyłowe, jakie mamy. Do tego mamy ponad trzydzieści milionów ludzi, którym trzeba zapewnić energię, nadchodzącą zimę i pustą kasę. Tak wyglądają realia i trzeba je brać pod uwagę. Jeśli ktoś wymaga od nas, żeby z dnia na dzień wszystko zmienić, to należy powiedzieć : non possumus. Bo naprawdę nie da rady. Nasz świat jest tak urządzony, że nie poradzimy sobie bez prądu i koniec.

    „Tylko, że inżynierowie z kopalni Turów twierdzą, że po stronie czeskiej istnieje odkrywka i to znacznie bliżej ujęcia wody niż polska kopalnia.”

    Ano właśnie – po raz kolejny sprawdza się stare przysłowie, że kto chce psa uderzyć, ten zawsze kij znajdzie. Z Polakami bywa czasem jeszcze łatwiej niż z psami, bo biją się sami ( w piersi), jak tylko usłyszą oskarżenie, choćby najbardziej absurdalne.

  13. Sebastian said

    Tak mi przyszło do głowy, traktujcie jako formę komentarza

    Mimo że Norwegia jest częścią starego kontynentu, państwo to nie jest członkiem UE. Czy wiesz dlaczego?

    Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta. Obywatele Norwegii sprzeciwili się przystąpieniu do Unii Europejskiej. Jeżeli jakieś państwo chce stać się członkiem UE, to jego obywatele muszą wyrazić na to zgodę w referendum. W Norwegii referendum w sprawie członkostwa w UE było organizowane dwukrotnie. Za każdym razem członkostwo zostało odrzucone niewielką przewagą głosów przeciwnych tej idei. W 1972 r. 46,5% obywateli głosowało „za“, a 53,5% – „przeciw“. W 1994 r. 47,8% obywateli powiedziało „tak“, a 52,2% – „nie“. Ponadto, z ostatnich badań wynika, że Norwegowie stają się coraz bardziej sceptyczni względem UE. Jakie są powody tego sceptycyzmu?

    Po pierwsze, Norwegowie są bardzo wrażliwi w kwestii niepodległości. Jak już kiedyś pisaliśmy, suwerenna Norwegia jest dosyć młodym państwem. Przez kilka wieków była zależna od Danii wskutek unii kalmarskiej (1397-1814), a następnie w 1814 r. weszła w prawie 100-letnią unię personalną ze Szwecją. Dopiero w 1905 r. Norwegia ogłosiła całkowitą niepodległość. Ponadto podczas II wojny światowej Norwegia była okupowana przez Niemcy. Dlatego patriotyczni Norwegowie nie chcą dziś dołączyć do UE.

    Inną przyczyną, dla której Norwegowie odrzucili członkostwo w Unii są powody ekonomiczne. W 1969 r. na dnie Morza Północnego odkryto bogate złoża ropy naftowej i gazu ziemnego, dzięki czemu Norwegia stała się bardzo zamożnym krajem. W związku z tym nie potrzebuje wsparcia finansowego Unii Europejskiej.

    Jeszcze inną przyczyną jest kontyngent rybołówstwa. Rybołówstwo jest bardzo ważną częścią gospodarki Norwegii, drugą zaraz po wydobyciu ropy naftowej. Po wstąpieniu do UE Norwegia musiałaby wprowadzić ograniczenia połowów, które miałyby negatywny wpływ na gospodarkę kraju. Niezależność od Unii pozwala Norwegii samodzielnie kontrolować ilość złowionych ryb, a także wysokość ceł i innych opłat.

    Norwegia jest częścią Europy i królestwo to można odwiedzić bez wizy oraz legalnie mieszkać tam i pracować.

    Stosunki między Unią Europejską i Norwegią są ścisłe, ale państwo nie jest częścią wspólnoty unijnej. Głównym powodem jest brak korzyści ekonomicznych dla królestwa. Norweska gospodarka jest silna, a bezrobocie niskie ­– w przypadku przystąpienia do UE rachunek zysków i strat byłby dla Norwegii niekorzystny.

    https://blog.mojnorweski.pl/dlaczego-norwegia-nie-jest-czlonkiem-unii-europejskiej/

  14. UZA said

    „Stosunki między Unią Europejską i Norwegią są ścisłe, ale państwo nie jest częścią wspólnoty unijnej. Głównym powodem jest brak korzyści ekonomicznych dla królestwa. Norweska gospodarka jest silna, a bezrobocie niskie ­– w przypadku przystąpienia do UE rachunek zysków i strat byłby dla Norwegii niekorzystny.”

    W Unii, czy poza Unią, nowa „normalność” dotarła i do Norwegii. Zdaje się, że już dawno wprowadzili tam „małżeństwa homoseksualne” , specjalne urzędy odbierają nieprawomyślnym rodzicom dzieci, a kowidianizm postawił kropkę nad „i”. Tylko patrzeć jak zakażą łowienia i jedzenia ryb oraz wydobywania ropy, czy zaś się to dokona dyrektywą unijną, czy krajowym ukazem, to kwestia drugorzędna. Tamtejsi włodarze mają tych samych szefów co tutejsi. Unia to tylko taka dekoracja sceniczna.
    Oczywiście, można się zgodzić, że w norweskim koncentraku warunki będą trochę lepsze niż w Przywiślańskim (wygodniejsze prycze, kolorowe baraki, lepiej doprawiona zupka, ładniejsze ubranka), ale wolności tam na pewno nie będzie.

  15. Mietek said

    Panie Wanderer, dobrze napisane, można się tylko spytać, i co z tego, skoro i tak nic do gadania nie mamy, a tam gdzie próbujemy coś zrobić, wszystko wychodzi na opak, choćby wygrany proces z Gazpromem o rozliczeniach spot, który teraz wychodzi nie tylko nam, ale wszystkim europejskim krajom bokiem, póki będziemy w UE musimy się stosować do wspólnej polityki gospodarczej, o samo stanowienu możemy zapomnieć, jesteśmy zbyt słabi na samodzielne działania, na wschodzie rośnie w siłę Wielka EuroAzja, która ma wszystko, zarówno zasoby, jak i technologie, za 10 lub 20 lat będzie już pozamiatane.

  16. Sebastian said

    Cytatu użyłem głównie w kontekście bezpieczeństwa energetycznego, rybołówstwa oraz zrozumiałej nieufności do niemców. reszta przy okazji

    To, że u nas nie ma ” jeszcze ” pedalskich związków obrączkowanych w urzędzie stanu cywilnego zawdzięczamy jedynie żyjącym jeszcze osobom wyznania Rzymsko-Katolickiego, którzy są w domyśle pisu główną częścią elektoratu i nie wypada się od nich odwracać. pis robi tzw. dobrą minę do złej gry. Po za tym skorumpował większą część społeczeństwa, można się unieść honorem, tylko kogo na to stać.

  17. Marek said

    Gnago said
    2021-09-29 (Środa) @ 07:35:59
    Zamiast kupować zbędne czołgi abrams można byłoby wykonać kilkadziesiąt odwiertów geotermalnych I do grzania i do produkcji energii elektrycznej .
    ===
    Tak się stanie, gdy już oficjalnie zamiast Polski będzie Polin.
    Technologia i dokumentacja jest przygotowana od dawna.
    Podobnie jest z technologią gazowania węgla.

    Trzeba jeszcze odczekać około jednego, dwóch pokoleń i projekty wejdą w realizację. Ilu wówczas pozostanie Polaków na terenie dzisiejszej Polski?
    Jeden na jednego zyda i pół banderowca.

  18. wanderer said

    Panie JanuszuT, prosze poczytac sobie albo obejrzec wypowiedzi profesora Miroslawa Dakowskiego, autora okolo siedemdziesieciu prac naukowych, glownie z fizyki jadrowej. Prosze poczytac i posluchac co ma do powiedzenia w tej sprawie. To madry czlowiek ktorego nie mozna posadzac ze nie zna sie na sprawie.

    Byc moze czytuje Go pan, tam na jego stronie po lewej stronie jest zakladka Energetyka oraz Po co i dla kogo? plus caly szereg jego wykladow i fimow na youtube.
    Warto zajrzec i zaznajomic sie z materialem by zdobyc wiedze i wyrobic sobie opinie w tym temacie.

    http://dakowski.pl/index.php

  19. wanderer said

    Panie JanuszuT

    Nie ze sie Francuzom oplaca miec elektownie atomowe, tylko to jest biznes jak kazdy inny, z cala otoczka i zaleznosciami.

    A Pan mysli dlaczego jedna strona stara sie zetrzec druga, ktora jest w stanie produkowac tanszy prad i dawac prace dziesiatkom tysiecy ludzi? Komu moze sie to nie podobac?

  20. tras said

    jako swego rodaju ad vocem>to samo co mówi Markowski
    ALE
    bardziej dokładny opis DZIADOSTWA piździelskiej
    administracji>>
    Polska ruletka
    http://greenwatcher.szkolanawigatorow.pl/polska-ruletka

  21. wanderer said

    Tak Panie Mietku, ale prosze rowniez zauwazyc, ze sytuacja jest dynamiczna i wiele sie jeszcze moze wydarzyc przez te 10 – 20 lat. Do tego wydaje mi sie ze une przelicytowaly tym razem i jest tylko kwestia czasu kiedy to wszystko runie i ich zmiecie, a upadek ich bedzie wielki bo bedzie dotyczyl calego swiata.

  22. Wladca said

    W Polsce premierem jest chudopacholek zwang Pinokiem.On tylko wie,jak ukrasc kase z banku w ktorym pracowal, okrasc skarb panstwa na mzonke o autkach elektrycznych i o wprowadzeniu lockdownow,aby jego minister zdrowia mogl ukrasc miliony za kawalek szmatki z Chin.Ten czlowiek to wielki ignorant i Dyzma,bez wyksztalcenia ,jadacy na pamieci swojego ojca.Marionetka w lapach miedzynarodowych oszustow.
    On nawet nie wie,gdzie ten Turow Lezy.Caly jego gabinet jak tez Prawie caly ten profesorski sejm,to banda durniow .Tak wlasnie,co jeden to profesor,a Pinokio to wieczny student.Gratulacje!

  23. JanuszT said

    Tak Panie Wędrowiec, ale przyzna chyba Pan, że lepiej wdychać czyste powietrze niż zagnojone CO² (dwutlenkiem węgla), a takie jego stężenie ogromne jest cały czas w Polin. Pan Dakowski uprawia politykę, ma do tego prawo, ale powietrza w Polin, gdzie żyję, nie wymieni na świeże, tylko ONO jest dalej rakotwórcze. Może Panu, Wanderer, jest o tym łatwiej mówić, bo żyje Pan w Szkocji, gdzie powietrze jest o wiele lepsze niż w Polin.

  24. wanderer said

    Panie JanuszuT, powietrze gdzie ja mieszkam i Pan ma dokladnie ten sam sklad chemiczny i proporcje. One sa stale i niezmienne gdziekolwiek Pan mieszka, bo wieja wiatry i nie sposob aby w jednym miejscu bylo wiecej CO2 a w innym mniej.
    Powietrze nie jest rakotworcze z powodu CO2.
    Pan Dakowski nie uprawia polityki, tylko uswiadamia swoimi badz przedrukowanymi z innych zrodel artykulami wszystkich Polakow.
    CO2 wplywa na piekny rozwoj roslin. Chodowal Pan kiedys rybki w akwarium? Wie Pan co sie dzieje z roslinkami, gdy nieznacznie nasyca sie wode CO2 ? Prosze sprobowac.
    CO2 w powietrzu jest 0.0411% i tyle samo go bedzie w atmosferze w Polsce chocby Pan zbudowal 10 elektrowni weglowych. Nie ulegnie zmianie. Bardziej Pan bedziesz narazony na CO2 spiac w lozku z nosem przy poduszce niz z elektrowni weglowej.

  25. JanuszT said

    A czego Pan tak bronisz tego węgla, Wanderer? Jak taki ten węgiel jest trendy, to czemu nie przerabiają go na gaz? Cały czas, żeby ten węgiel wydobywać to idą na niego duże dotacje państwowe, bo spółki i kopalnie węgla kamiennego są nierentowne. Gdy nastaje zimno w powietrzu to ludzie tak hajcują tym węglem i różnymi odpadami-dziadostwem, że powietrze w Polin nie do zniesienia; wiatr ten smród węglowy, tylko potęguje! Żeby ogrzać dom mieszkalny od września do końca maja następnego roku, to potrzeba 10 ton węgla! Węgla dobrego a nie szajsu, którego koszt to w Polin – 1 tysiąc i więcej szekli polińskich🙈, za tonę (1000kg), a jeszcze trzeba do tego zabezpieczyć drewno opałowe (kolejny niemały wydatek) + papier na rozpałkę, by rozbujać centralne ogrzewanie (łącznie koszta samego opału w Polin to 12-13 tys na okres grzewczy) (piszę to jak ja to widzę w polińskiej prozie życia). Za gaz ziemny też jest drogo (a będzie jeszcze drożej!), instalacja gazowa, piec gazowy i sam… gaz ziemny, wszystko to koszta, i to niemałe! Mnie marzy się, że w okresie jesienno – zimowo/wczesno/wiosenno, w domu, gdy na zewnątrz jest zimno czy bardzo zimno to mnie stać z tej energii uzyskanej z tego tradycyjnego opału, maksymalnie oświetlić i ocieplić ten dom. Jednak jest to związane z bardzo wysokimi kosztami tych nośników energii.

  26. wanderer said

    Panie JanuszuT, ja nie bronie wegla, tylko polskiej racji stanu.

    U pana widze brak logiki. Pisze Pan: „Mnie marzy się, że w okresie jesienno – zimowo/wczesno/wiosenno, w domu, gdy na zewnątrz jest zimno czy bardzo zimno to mnie stać z tej energii uzyskanej z tego tradycyjnego opału, maksymalnie oświetlić i ocieplić ten dom. Jednak jest to związane z bardzo wysokimi kosztami tych nośników energii.”

    A ja pisalem przeciez: ” Prosze sobie wyobrazic, ze z naszych podatkow powstale elektrownie i kopalnie gdyby byly panstwowe, narodowe, moglyby produkowac energie za darmo. To nie byloby trudne do zrobienia.”

    Jak rowniez: „Dlatego Panie Mietku, moglibysmy jako narod miec energie elektryczna za darmo.”

    Czy Pan umie czytac ze zrozumieniem? Wie Pan dlaczego tak pisalem? Bo takie rozwiazanie uratowaloby rowniez panska dupe. Ale Pan tylko umie psioczyc i pisac cos o paleniu” odpadami – dziadostwem” Nie trzyma sie Pan jasno tematu.
    A ja pisalem wyraznie – dobro narodowe jakim sa polskie zloza wegla mogloby sluzyc przez setki lat i byc wykorzystywane w sposob darmowy dla narodu. Nie musialby Pan palic weglem, moglby sobie Pan ogrzewac mieszkanie kaloryferem elektrycznym, czerpiac prad z elektrowni weglowej – za darmo.

    Czy Pan tego nie pojmuje?

    Zrobic komus dobrze to jeszcze opierdoli i pobije. I jak mozna w tej Polsce zrobic cos ku lepszemu? Jak ludzie bez pojecia nastawieni sa na nie.
    Nie i chuj.
    A dlaczego?
    – bo nie…

    Radze Panu zglebic temat.

  27. JanuszT said

    Jeżeli węgiel kamienno/brunatny jest deficytowy, to gdzie tu ekonomia (kłania się) i utrzymywanie sztucznie tych deficytowych dziesiątek tysięcy miejsc pracy. Moim zdaniem polityka w tym powinna ustąpić. I zaznaczę
    jeszcze, że wcale nie jestem za tym, żeby ten nierentowny przemysł wydobywczy dotować kosztem wszystkich podatników, by PiS zda miała spokój polityczny na terenach i obwodach wydobywczych węgla kam/brunat., i dzięki temu wygrywać nieuczciwie wybory parlamentarno-samorządowo-rządowe. Wanderer, niech Pan zapozna się z zanieczyszczeniem rzeczonym tutaj CO² w całej Europie i na świecie, widać wyraźnie na diagramie analitycznym (nie mam w tej chwili linku do tego materiału) (to nie znaczy, że łżę), to widać wyraźnie, że Polin jest samotną wyspą na oceanie „szczęśliwości” najbardziej zatrutą CO²; nie ma drugiego takiego państwa zanieczyszczonego – CO² jak Polin.

  28. Wanderer said

    Panie JanuszT idz pan spac. Nie osmieszaj sie pan wiecej.
    Dobranoc.

  29. JanuszT said

    Lubi Pan kogoś utrzymywać Wandererze na swój koszt? Bo ja nie. Można okazywać pomoc i miłosierdzie, ale nie w kółko dać się doić … Czasy są bardzo ciężkie, a nie wiadomo co jeszcze NWO szykuje?, a szykuje na bank. Turów przez lata został zostawiony samemu sobie i jechał na tym pasku i jedzie nadal. Wiem, że Niemcy i UE chcą rękami Czechów udupić Turów, ale ekonomia Misiu, ekonomia jest bezwzględna … Trzeba było się tam nie pchać, tylko trzymać z Rosją i Chinami, które były Polin przychylne. O wiele, wiele więcej Polska by na tym wygrała i skorzystała. A tak jest ch*…*j, doopa i kamieni kopa.

  30. UZA said

    „Tak Panie Wędrowiec, ale przyzna chyba Pan, że lepiej wdychać czyste powietrze niż zagnojone CO² (dwutlenkiem węgla), a takie jego stężenie ogromne jest cały czas w Polin”

    „Lubi Pan kogoś utrzymywać Wandererze na swój koszt? Bo ja nie.”

    Chociaż mamy tu polemikę jednego Pana z Drugim Panem, to jednak każdy może wtrącić swoje trzy grosze i opowiedzieć się po jednej ze stron. Ja popieram stanowisko Pana Wanderera a Panu Januszowi wyjaśniam, że:

    1) nad naszą Polską nie ma żadnej kopuły, która zatrzymywałaby tu dwutlenek węgla – przemieszcza się on z masami powietrza nie zważając na granice;
    2) wspomniany wyżej gaz jest bezwonny i bezbarwny, a zatem nie może niczego „zagnoić”;
    3) nadmierne stężenie dwutlenku węgla np. w zamkniętych, niewietrzonych pomieszczeniach, jest szkodliwe, czasem nawet śmiertelne dla ludzi , skoro zatem ciągle żyjemy , to znaczy, że w atmosferze jest wszystkiego tyle, ile trzeba;
    4) utrzymujemy z naszych podatków i przymusowych składek mnóstwo różnych rzeczy, np. Muzeum Polin , katedry genderyzmu na państwowych uczelniach czy placówki „opieki zdrowotnej”, do których nie mamy swobodnego dostępu, dlaczego więc nie mielibyśmy dotować kopalń, z których jednak mamy jakiś pożytek, bo wydobyty węgiel ogrzewa nam tyłki w zimie i pozwala oświetlić mieszkania ? Nawet zresztą gdyby ten węgiel ogrzewał innych naszych rodaków i zapewniał im codzienny chleb (dzięki pracy w kopalniach) to i tak byłoby warto, bo nie żyjemy tylko dla siebie, jesteśmy narodem do jasnej cholery !!!

  31. JanuszT said

    Re 30:

    „1) nad naszą Polską nie ma żadnej kopuły, która zatrzymywałaby tu dwutlenek węgla – przemieszcza się on z masami powietrza nie zważając na granice;”

    ad.1.) A to ciekawe, bo tylko z tego powodu umiera rocznie ok 50 tys poliniaków
    (choroby serca, płuc, mózgu, krążenia, nowotwory).

    „2) wspomniany wyżej gaz jest bezwonny i bezbarwny, a zatem nie może niczego „zagnoić”;”

    Ad.2.) Ale wdychamy tą truciznę czy chcemy, czy nie chcemy. Bo Polin nie podbudowało elektrownii atomowych i trzeba utrzymywać nierentowne górnictwo wydobywcze, żeby był sztucznie pompowany spokój, w tych regionach kraju, gdzie jest to wydobycie największe – Górny i Dolny Śląsk oraz nieznacznie Lubelszczyzna.

    „3)… nadmierne stężenie dwutlenku węgla np. w zamkniętych, niewietrzonych pomieszczeniach, jest szkodliwe, czasem nawet śmiertelne dla ludzi , skoro zatem ciągle żyjemy , to znaczy, że w atmosferze jest wszystkiego tyle, ile trzeba;”

    Ad.3.) A to ciekawe, szczególnie od października do końca kwietnia jest tyle wszystkiego, że w powietrzu, w Polin, na terenie dużego obszaru kraju smog „londyński” – jesień-zima i smog „Los Angeles” – letni związany z intensywnym transportem. Tak jeszcze żyjemy, ale nie wiemy ile mamy w sobie tego dziadostwo CO² i o ile to nam skróci życie, a skróci to nie ma ch…oo…ja we wsi że tak! Można wietrzyć pomieszczenia zamknięte i trzeba to robić, tylko że w okresie jesień-zima to wietrzenie jest poniekąd ma zasadzie dwutlenek węgla kontra… CO² z powietrza na zewnątrz.

    „4a)… dlaczego więc nie mielibyśmy dotować kopalń”

    Ad.4a.) Choćby dlatego, że kopalnie węgla kamienno/brunatnego w Polin są nierentowne i na utrzymaniu (garnuszku) państwa i cały czas przynoszą straty. Na ich utrzymanie idzie fura kasy z ludzi podatków. Taniej wychodzi importować ten cały węgiel niż go wydobywać w kraju. Jest to surowiec strategiczny, ale Polin nie prowadzi wojen(y). Koszt wydobycia 1. tony węgla kamiennego to niby 300 szekli polińskich, a na składach chcą za niego po tauzenie (1 tys szekli polińskich), za 1. tonę (1000kg) i więcej – koks koło 2 tys szekli polińskich za tonę! Jeśli chodzi o przynależność do narodu to Ślązacy zapytani o to mówią, że nie są Polakami, tylko Ślązakami! A i ja się do nich nie poczuwam, że jestem ich rodakiem i stanowię z nimi np „naród”.

    „4b)… Nawet zresztą gdyby ten węgiel ogrzewał innych naszych rodaków i zapewniał im codzienny chleb”

    Ad.4b.) Wielu ludzi traci ten chleb z dnia na dzień i musi podjąć rękawicę by się odnaleźć w innym zajęciu (pracy) po różnego rodzaju szkoleniach i kursach w zawodach deficytowych i żyją. Nie widzę przeszkód by w Polin mogło to nie dotyczyć górnictwa wydobywczego i ludzi tam zatrudnionych. Pracy w Polin ponoć nie brakuje. Obecny wskaźnik bezrobocia, to tylko – 3,2% populacji ludzkiej zdolnej do pracy.

  32. Carlos said

    Kopalnie zlota nie wytrzymalyby podatkow , jakimi obciazone zostaly kopalnie wegla w Polsce ,jeszcze za Balcerowicza. Radze Januszowi T poczytac troche chocby H.Pajaka . Spolki sluzb specjalnych dolozyly swoj ‚ kamien wegielny’ w postaci POSREDNICTWA. I w ten sposob wegiel zdrozal nagle o 1000%. Wiem ,bo moj szwagier byl gornikiem ( juz nie zyje) i cala rodzine mam w Bytomiu. bzdury opowiadaja wszyscy, ktorzy twierdza ,ze do kopaln doplaca budzet panstwa i obywatele- to jest debilizm polityczny. A Atom – jesli zbuduje go stary kanciarz o 3-ch nazwiskach Solorz- wyjdzie bokiem wszystkim entuzjastom elektrowni atomowych, ale wtedy bedzie juz za pozno. Z odpadami jadrowymi dawno maja problem takie kraje jak Niemcy ,francja i USA. Topia je w beczkach w morzu ( co sie zemsci,po latach- korozja) lub nieleganie wwoza do Polski. A potem mamy eskalacje pozarow na polskich smietniskach ,by to ukryc. Polska jest rzadzona przez patologiczne elity ( niezaleznie od opcji politycznej) ktore ,dla kasy,kariery sprzedali bezpieczenstwo ,przyszlosc naszych wnukow . ignoranci powinni wrocic do ksiazek. Wszystko co opisuje Wanderer ,ma sens i logike. Gdyby bylo inaczej ,napewno zwrocilbym uwage.

  33. Carlos said

    https://wzz.org.pl/plan-dla-gornictwa-jak-plan-balcerowicza—ulotka-wzz-sierpien-80-dla-pracownikow-zakladow-pgg-i-tauron-wydobycie

  34. Carlos said

    https://tezeusz.pl/va-bank-i-fozz-miroslaw-dakowski-3

  35. Carlos said

    Prof. Dakowski jest wybitnym umyslem, ale ma jedna wade. Jest wsciekle rusofobiczny i ma dosc kontrowersyjna opinie na temat katastrofy smolenskiej. poza tym same zalety. Ksiazke o FOZ-ie powinien przeczytac kazdy interesujacy sie polska polityka.

  36. Carlos said

    Pani Uza. Polskich kopani nie trzeba dotowac, wystarczy tylko od nich oderwac tasiemca podatkowego i posrednikow. Od razu uzyska oplacalnosc.

    ———–
    Żymian!
    Admin

  37. Carlos said

    https://przerobka.pl/bank-swiatowy-i-l-balcerowicz-zniszczyli-polskie-gornictwo-juz-w-latach-1990-91-nastapil-spadek-produkcji-przemyslowej-o-336/

  38. Dejpanspokój said

    JanuszT bredzi czyli zmyśla. Żeby ogrzać przeciętny dom wystarczy 3 do 4 ton węgla, a nie 10!

  39. MatkaPolka said

    ISTNIEJĄ NOWE TECHNOLOGIE POZYSKIWANIA ENERGII Z WĘGLA BRUNATNEGO I KAMIENNEGO. – podziemne zgazowanie wegla w trudno dostępnych zasobów

    TECHNOLOGIE ZNANE SĄ OD LAT –

    POLSKA JEST POTĘGĄ SUROWCOWĄ I ENERGETYCZNĄ – MAMY OLBRZYMIE ZASOBY ROPY, GAZU,WĘGLA – brunatnego i kamiennego; unikalne położenie skał – ENERGIA Z GŁEBOKICH POKŁADÓW SKALNYCH – są to udokumentowane

    OBYWATELSKI KOMITET OBRONY POLSKICH ZASOBÓW NATURALNYCH
    https://vk.com/@okopzn-zasoby-i-technologie-co-jest-wane-cda

    Starsze opracowania

    Profesor Bohdan Żakiewicz ABSTRAKT OSIĄGNIĘĆ

    Profesor Bohdan Żakiewicz uruchomił na całym świecie ponad 60 unikalnych technologicznie projektów związanych z górnictwem i energią. Jest właścicielem 348 patentów i know how w tych dziedzinach. Umożliwiły one często o rząd wielkości obniżenie kosztów projektów, radykalnie zwiększyły wykorzystanie zasobów. Za najważniejsze dla ludzkości można uznać jego opracowania pozwalające na sięgnięcie do taniej, w pełni odnawialnej i absolutnie czystej energii w ilościach o parę rzędów przekraczających potrzeby.

    Umożliwia zamianę węgla na energię bezpośrednio w pokładach, bez emisji dwutlenku węgla

    Technologia Podziemnego zagospodarowywania złóż węgla brunatnego, pozwala na uzyskiwanie w pierwszym etapie metanu i ogromnych ilości kwasu huminowego, który w kompozycji z siarką krystaliczną daje znakomity nawóz, zwiększający plony nawet czterokrotnie W drugim etapie możliwe jest pozyskiwanie bezpośrednio ze złoża energii cieplnej i elektrycznej oraz gazu syntezowego i metanu, bez niszczenia powierzchni i środowiska

    Energia cieplna z głębokich pokładów formacji skalnych Tej w pełni odnawialnej energii jest w Polsce tysiące razy więcej niż zużywamy. Energia ta jest dostępna w każdym miejscu na głębokościach 7.000 do 10.000 m (..) lokalnie, dzięki czemu nie ma strat na przesyłach (..) koszt produkcji energii w tej technologii jest na poziomie poniżej 2 groszy za 1 kWh, a cieplnej znacznie mniej, czym bije na głowę wszelkie inne metody.

    Możliwe i opłacalne stało się sięgnięcie po ciężką ropę pozostałą w złożach po beztroskim i rabunkowym wydobyciu wyłącznie lekkiej frakcji. 85% zamiast dotychczasowych 5% -15% wszystkich frakcji ropy z nowych pokładów i to przy zagospodarowywaniu CO2.

    Technologia Podziemnego zagospodarowywania złóż węgla brunatnego, pozwala na uzyskiwanie w pierwszym etapie metanu i ogromnych ilości kwasu huminowego, który w kompozycji z siarką krystaliczną daje znakomity nawóz, zwiększający plony nawet czterokrotnie W drugim etapie możliwe jest pozyskiwanie bezpośrednio ze złoża energii cieplnej i elektrycznej oraz gazu syntezowego i metanu, bez niszczenia powierzchni i środowiska

    Odmetanowania kopalń, ale również pozwoliła na pozyskanie traconego do tej pory metanu.

    Technologia wykorzystująca siarkę do tworzenia powierzchni drogowych umożliwia za połowę dotychczasowych kosztów stworzenie praktycznie niezniszczalnych dróg.

    Technologię pozyskiwania siarki, która pozwalała 10-krotnie obniżyć koszty jej wydobycia.

    Zupełnie inne podejście do tworzenia narzędzi wiertniczych i uniwersalnych gryzaków, pozwala na wiercenie otworów nawet do głębokości 15.000 m z szybkością nawet powyżej 600 m na dobę, co przynajmniej kilkunastokrotnie przewyższa szybkości dotychczasowych wierceń

    Czwórgeneracji na pozyskiwanie wody zdatnej do picia, co niesie szansę że nie będzie wojen o wodę. Daje również możliwość, wraz z pozostałymi technologiami Profesora Żakiewicza i innymi uzupełniającymi na likwidację głodu na świecie.

  40. Marucha said

    Re 31:
    Czy Panu Januszowi napisała komentarz jakaś Greta Thunberg, czy inna pojebana Spurek?

    1. Dwutlenek węgla to jest gaz ŻYCIA. Nikt nie umiera z jego powodu. Co za brednie o „chorobach serca, płuc, mózgu, krążenia, nowotworach”? Czy Pan był pijany?
    2. Dwutlenek węgla NIE JEST ŻADNĄ TRUCIZNĄ.
    Kopalnie węgla byłyby BARDZO rentowne, gdyby nie polityka rządu i Unii Europejskiej.
    3.Panu się myli tlenek węgla z dwutlenkiem węgla, a ten z kolei z dymem. Dym jest układem koloidalnym, w którym drobne czaszeczki ciała stałego są zawieszone w gazie (powietrzu).
    4a. Bzdura, Kopalnie były i są rentowne. Pisze Pan, jak jakiś sabotażysta, chcący udupić polskie kopalnie, a za to importować węgiel z zagranicy.
    4b. Niech Pan nie pieprzy, Jak górnik, który przepracował 30 lat w kopalni, ma się przekwalifikować? Na kogo? Na programistę? Może na hodowcę strusi? Jakie są efekty tych wszystkich „kursów przekształcających”? Bliskie ZERO.

  41. wanderer said

    „A i ja się do nich nie poczuwam, że jestem ich rodakiem i stanowię z nimi np „naród”.”

    Ja jestem Slazakiem bo sie tam urodzilem i cale zycie spedzilem i co z tego? Zeby tak „Polacy” poczuwali sie do polskosci jak ja to juz o nic bym sie nie martwil.
    Ktos moze czuc sie lubelakiem, goralem, i co z tego? Wazne co nosi w sercu. Pan pokazujesz jakies skrajnosci. Wszedzie mozna je znalezc.

    „1) nad naszą Polską nie ma żadnej kopuły, która zatrzymywałaby tu dwutlenek węgla – przemieszcza się on z masami powietrza nie zważając na granice;”

    ad.1.) A to ciekawe, bo tylko z tego powodu umiera rocznie ok 50 tys poliniaków”

    i takie podobne odpowiedzi na temat CO2…..

    Odpowiadam. Nie pij Pan zadnej wody mineralnej, ani innych napojow gazowanych, bo bekniesz Pan i sie jeszcze przekrecisz.
    Toz to 100% CO2 bedzie mialo!

    Myslalem ze jest Pan barziej rozsadnym czlowiekiem.

  42. MatkaPolka said

    Polska – najbogatszy kraj w Europie

  43. Carlos said

    re Admin Oczywiscie ze Zymian ! To przeciez ONI transformowali Polske

  44. JanuszT said

    – Energetyka węglowa może obciążać gospodarki na całym świecie jeszcze przez dekady, jeżeli w pakietach stymulujących po koronawirusie znajdą się środki na nowe moce. Tę opcję już rozważają Chiny, gdzie znajduje się 41 proc. światowych projektowanych i już budowanych nowych mocy węglowych – czytamy w nowym raporcie Carbon Tracker.

    Węgiel będzie coraz bardziej nierentowny
    Według think tanku, w 2020 roku 46 procent pracujących elektrowni węglowych będzie przynosić straty. Do 2030 roku będzie ich już 52 procent. Jednak energetyka odnawialna i gaz już teraz wygrywają konkurencję z węglem na całym świecie. Jeżeli więcej rządów uwolni rynki energii elektrycznej, odsetek nierentownych elektrowni węglowych będzie znacznie wyższy. Carbon Tracker ostrzega ponadto, że Chiny, które wydobywają i zużywają około połowy węgla na świecie, mogą planować budowę kolejnych elektrowni węglowych w celu pobudzenia swojej gospodarki po koronawirusie. Organizacja przypomina, że chińska Krajowa Administracja Energetyczna ogłosiła , że jest gotowa złagodzić przepisy dotyczące inwestycji w energetykę węglową. Od 1 do 18 marca w Chinach zatwierdzono więcej projektów budowy elektrowni węglowych niż w całym 2019 roku. Sygnały polityczne wskazują również, że możliwy jest nowy boom węglowy. Dzieje się tak pomimo faktu, że ponad połowa chińskich elektrowni jest nierentowna, co doprowadziło już do szeregu bankructw.

    Kosztowne elektrownie węglowe są podtrzymywane przy życiu przez rządy w wielu krajach świata: 90 procent eksploatowanych, projektowanych lub planowanych mocy węglowych znajduje się w krajach o regulowanych lub częściowo regulowanych rynkach, gdzie producenci energii są pośrednio lub bezpośrednio subsydiowani. Natomiast na rynkach zderegulowanych większość energii z węgla jest już nierentowna – 90 procent w Niemczech i 82 procent w Wielkiej Brytanii w 2019 roku. – Chiny i inne rządy mogą ulegać pokusie inwestowania w energetykę węglową, aby pomóc swoim gospodarkom w odzyskaniu sił po pandemii COVID-19, ale wiąże się to z ryzykiem związania się z wysoko kosztowną energetyką węglową, która podkopie globalne cele klimatyczne. W obliczu konieczności wpompowania w gospodarki miliardów i stworzenia nowych miejsc pracy, rządy powinny raczej planować zielone ożywienie gospodarcze poprzez zachęcanie do zamykania kopalń i wydatki na ekspansję taniej, czystej energii odnawialnej – mówi Matt Gray z Carbon Trackera, współautor raportu.

    W poprzednim raporcie Carbon Tracker wykazał, że wytwarzanie energii elektrycznej z nowych źródeł odnawialnych jest już tańsze niż w przypadku nowych elektrowni węglowych na wszystkich głównych rynkach. Najpóźniej do 2030 roku budowa nowych elektrowni wiatrowych lub słonecznych będzie tańsza niż dalsza eksploatacja istniejącego węgla na całym świecie. Światowe zużycie węgla w wytwarzaniu energii elektrycznej musi spaść do 2030 roku o 80 procent poniżej poziomu z 2010 roku, aby ograniczyć globalne ocieplenie do 1,5°C, jak wynika z analizy IPCC. Dekarbonizacja światowego systemu energetycznego może przyczynić się do wzrostu globalnej gospodarki i stworzenia do 2050 roku nawet 28 milionów miejsc pracy, jak podaje IRENA (Międzynarodowa Agencja Energii Odnawialnej – red.).

    Carbon Tracker/Michał Perzyński

    Podniesienie się wód w oceanach, topnienie się lodów, zanik ZIM w Europie, to też do k*ur…w*y nędzy sabotaż i pijaństwo z mojej strony!. To się nie nie da obronić, to prędzej czy później musi j*eb…nąć. Ludzie się przyzwyczaili do swoich miejsc pracy i zamieszkania latami, a tego nie da się utrzymać na dalszą metę. Rządy obojętnie jakich opcji politycznych nie udźwigną tego i społeczeństwa. Utrzymywanie sztucznie czegoś, co zasmradza powietrze i generuje niebotyczne koszty. Moja ocena subiektywna.

    Żeby komuś walić miliardy to komuś trzeba te miliardy odebrać i do tego kogoś dopłacać i sztucznie to pompując utrzymywać przy życiu. Jedynym sensownym rozwiązaniem tego problemu (?) jest szeroka prywatyzacja, państwo nie powinno dotować tego! I wcale mi tu nie chodzi o lewacki: zielony wał! Ekonomia, ekonomia się kłania i finanse …

  45. Carlos said

    A mowilem ,ze to niereformowalny swir.

  46. JanuszT said

    Re 45:
    A ty wrocławska, żydowska szujo parszywym ch*u*jem jesteś!

  47. wanderer said

    „Podniesienie się wód w oceanach, topnienie się lodów, zanik ZIM w Europie, to też do k*ur…w*y nędzy sabotaż i pijaństwo z mojej strony!. To się nie nie da obronić, to prędzej czy później musi j*eb…nąć. Ludzie się przyzwyczaili do swoich miejsc pracy i zamieszkania latami, a tego nie da się utrzymać na dalszą metę. Rządy obojętnie jakich opcji politycznych nie udźwigną tego i społeczeństwa. Utrzymywanie sztucznie czegoś, co zasmradza powietrze i generuje niebotyczne koszty. Moja ocena subiektywna.”

    Panie JanuszuT, proponuje zrobic maly eksperyment:

    Niech Pan naleje wody do wanny, wsadzi do niej bryle zamarznietej wody w wiadrze i zaznaczy na brzegu poziom wody.
    A potem niech pan poczeka az lod sie rozpusci i sprawdzi ponownie poziom naszego „oceanu”.

    Bedzie taki sam.

    Co Pan powie na fakt, ze u mnie w Szkocji od setek lat „poziom wody w morzach” opada? Dowodem na to przez ostatnie lata jest chocby to, ze wielkie betonowe bloki – zapory, ktore byly stawiane podczas drugiej wojny swiatowej przy lini brzegowej teraz w niektorych miejscach sa dziesiatki a niekiedy setki metrow od brzegu a miedzy nimi a morzem jest piekna zielona trawa, nie taka zalewowa, tylko prawdziwa sucha trawa. Woda cofnela sie i powstaly nowe pasy ziemi, setki hektarow.

    Wie Pan dlaczego tak sie dzieje? Bo ziemia sie odpreza po lodowcach ktore byly w tych miejscach i „poziom oceanow” opada.

    W innych miejscach na swiecie ziemia sie zapada.
    Czy Pan slyszal kiedykolwiek o zamieszkalej olbrzymiej krainie Doggerland ? Ta olbrzymia kraina przy Anglii, setki tysiecy kilometrow kwadratowych jest teraz pod woda https://en.wikipedia.org/wiki/Doggerland

    Czego to dowodzi? Otoz tego, ze lady i ich poziom wobec wod oceanow nie jest niczym stalym, jest dynamiczny, jedne lady sie podnosza inne w tym samym czasie opadaja. Polska tez kilkakrotnie byla zalewana przez owczesne morza, raz wody nachodzily ad pod kieleckie, innym razem sie cofaly. Pan sobie wyobraz jaki bylby gewalt gdyby w owczesnych czasach zyly „une”

    A czemu „une” dra ryje teraz? Bo to geszeft, powietrzem mozna handlowac i deszczem. Ale piekny biznes ! Czemu im sie udaje? Bo ludziska sa na tyle glupie ze ni w zab nie rozumieja ze sa to zjawiska cykliczne, ze ziemia to nie jest cos statycznego co sie nie zmienia, ze lodowce wchodzily na lad i topnialy, ze istnialy winnice pod Szczecinem a potem znow dla odmiany dawalo sie jezdzic saniami przez Baltyk i na srodku morza budowac karczme, ze krety i jeze nie przyplynely na Wyspy Brytyjskie tylko przeszly suchymi nozkami ladem. Ale to wszystko trzeba chciec zglebiac i rozumiec.

    I nie ma co sie denerwowac Panie JanuszuT ze sie jest w bledzie, tylko szerzej probowac wszystko zrozumiec. I uczyc sie, czytac, zdobywac wiedze samemu, patrzec na wszystko krytycznie a szczegolnie na to co pisza „think – tanki” i inne takie. Wszystko przepuscic przez swoj rozum i zdobyta wiedze.

    I prosze nie obrzucac epitetami interlokutorow. To w zaden sposob nie jest akceptowalne.

  48. wanderer said

    „Żeby komuś walić miliardy to komuś trzeba te miliardy odebrać i do tego kogoś dopłacać i sztucznie to pompując utrzymywać przy życiu. Jedynym sensownym rozwiązaniem tego problemu (?) jest szeroka prywatyzacja, państwo nie powinno dotować tego! I wcale mi tu nie chodzi o lewacki: zielony wał! Ekonomia, ekonomia się kłania i finanse …”

    Pan mowi ogolnikowo. Nie, Panie JanuszuT. Tu w tym konkretnym przypadku jak wspominal miedzy innymi Pan Admin oraz Pan Carlos, wytarczyloby zrzucic pasozyta i nie trzeba byloby nikomu „walic miliardow” Ten sektor sam by sobie swietnie radzil.

    A teraz z innej beczki.

    Niech Pan sobie wyobrazi, tak teoretycznie, ze ja mam hektary lak, pol, lasow, setki a moze tysiace. Jestem bardzo bogaty Polak. A jak to sie mowi bogatemu to sie i krowa ocieli wiec okazalo sie ze pod moimi polami mam potezne zloza ropy starczajace na dziesiatki albo setki lat. Ale tylko dostep jest z moich obszarow. Teoretycznie. Wiec jak Pan uwaza, ja – i tak tego nie przetworze i nie zuzyje ale nikomu nie dam i chuj, albo- wszyscy moi wspolplemiency Polacy, ktorzy cierpia niedostatek, wiatr im w oczy- patrza na mnie, bo moglbym w sposob znaczny poprawic im dole i ich dzieciom i wnukom – postanawiam ze my wszyscy, moi blizsi i dalsi, rodacy, mozemy z tego korzystac za darmo w sposob racjonalny by wydatnie poprawic nasz wspolny byt na tej ziemi.
    Ktore rozwiazanie jest wedlug Pana bardziej sluszne? Moje i nikomu tego nie dam czy wszyscy na tym skorzystamy na setki lat?
    Prosze rowniez zwrocic uwage na skale.

    Ja nie mowie o tym, ze ktos kto jest wlascicielem pola znalazl kiel mamuta, jakis skarb kilku zlotych monet itp.
    Ja mowie o dobrach narodowych, ktorych wlascicielem z Bozej laski moze byc caly narod.

    Czy prywatyzacja w tym przypadku jest odpowiednia? Prosze nie mylic prywatyzacji z prywatnoscia w tym wypadku.

    Niech sie Pan zastanowi.

  49. JanuszT said

    Ja wyrażam li tylko swoją opinię pan Wędrowiec swoją inni swoją. Nie musimy się tu wcale zgadzać jeżeli jest tu trochę, chociaż, demokracji.
    Właśnie powiedziałem co myślę. Atakuję górnictwo? Może i tak, ale proszę spojrzeć na zniszczenia w tym górniczym krajobrazie, wygląda to jakby po uderzeniu bomb atomowych! Masakrycznie!. Tak się dziwię, że ten cały Śląsk się nie zawalił po niesamowitym wydrenowaniu tam ziemi.
    Dakowski, Pająk? Autorytety? Może i tak, ale z tego nic nie wynika dla dołów ludzkich, bo kto inny trzyma mocno łapy na tym wszystkim, a my goowno możemy, bo jesteśmy słabi. Nie, nie kosmici …
    Nie denerwuję się, tylko nie muszę przyklaskiwać prowokatorom, dyslektykom i temu podobnym wypierdkom. Na pewno widzę jak jest, i nie jest wcale dobrze.

  50. wanderer said

    „…”proszę spojrzeć na zniszczenia w tym górniczym krajobrazie, wygląda to jakby po uderzeniu bomb atomowych! Masakrycznie!. Tak się dziwię, że ten cały Śląsk się nie zawalił po niesamowitym wydrenowaniu tam ziemi.”

    Znow Pan przesadza.
    Nic tam nie wyglada jak po uderzeniu bomb, a Slask sie nie zawalil, bo od poczatku dwudziestego wieku na masowa skale stosuje sie filary ochronne pod waznymi miejscami jak koscioly, huty, osiedla itp a takze stosuje sie plynna podsadzke w wyrobiska ktora niweluje jakiekolwiek zniszczenia na powierzchni. Jezeli dochodzi do zniszczen z reguly mozna winic plytkie wyrobiska czy chodniki z ktorych wegiel wybierany byl metoda filarowa na zawal sprzed poczatkiem dwudziestego wieku, kiedy to ze wzgledow ekonomicznych nikt sobie tym glowy nie zaprzatal ze tam gdzies pod lasem na lakach gdzie nie ma zabudowan (w tamtych czasach wiekszosc obecnych miast to byly luzno polozone wsie czy kolonie) troche sie teren obnizy.

    Byl Pan kiedys na slasku? Gdzie pan takie zniszczenia jak po uderzeniu bomb widdzial?

  51. wanderer said

    „Nie denerwuję się, tylko nie muszę przyklaskiwać prowokatorom, dyslektykom i temu podobnym wypierdkom. Na pewno widzę jak jest, i nie jest wcale dobrze.”

    Oczywiscie ze nic pan nie musi, tylko gdzie pan widzi tu osoby o ktorych pan nadmienia?

    Jesli pan widzi jak jest, co co pan w takim razie proponuje?

  52. JanuszT said

    Już nic panie Wędrowiec. Idzie weekend.

  53. wanderer said

    Rzeczywiscie. Pelna zgoda. Idzie weekend.

  54. Carlos said

    Przyznac mozna jednak chamowi Januszowi , ze za PRL wykorzystywalo sie kopalnie maksymalnie do oporu, co skutkowalo tapnieciami w Bytomiu i nieraz jako 15 latek czulem te mini trzesienia ziemi. Na przyklad kopalnia Dymitrow miala dosc duzo wypadkow, bo wazniejszy byl urobek, niz bezpieczenstwo ludzi, potem to sie poprawilo. Ale to jest inny temat . Wazne ze , zniszczono gornictwo ,miejsca pracy, nie z powodow jakie opisuje znafca Januszek, lecz po to ,by -zanim kopalnie padna- wyciagnac z nich jak najwiecej dla pejsatych biznesmenow. A przy okazji przymilic sie okupantom niemieckim ,niszczac caly przemysl ciezki. I za to Donaldek dostal fuche 800 tys Euro rocznie jako przewodniczacy Europarlamentu, a Buzek zostal wazna postacia w Parlamencie. Zas coreczka o specyficznej urodzie -gwiazda europejskiego kina. Niektorzy porownuja ja do Meryl Streep, choc Meryl to przy Buzkowej pieknosc, o cudownym aktorstwie nie wspomne. Tak sie robi kariery w Europie. Buzek – nie pamietam w ktorym roku – zostal obrzucony przez gornikow zgnilymi jajami. Ignorant jestes kompletny Januszku i do tego cham , choc sie obnosisz katolicyzmem i poboznoscia. Chyba podobna do Rydzykowej.

  55. Carlos said

    Wprawdzie nic tu nie pomoze ,bo jak mowil moj (niezyjacy juz) wujek ze Slaska : prozno glowa o mur tluc, kto byl bucem bedzie buc, to jednak musze powiedziec – dla innych normalnych- ze moja Mama ( 87) od 69 roku mieszkajaca w Bytomiu, mimo roznych chorob . nigdy nie chorowala na pluca ,mimo 52 -letniego pomieszkiwania w Centrum CO2 , Bytomiu.

    ————-
    Bo CO2 NIESZKODLIWY, choć wybitna uczona Greta sądzi inaczej.
    Admin

  56. Carlos said

    powinno byc : od 1969 roku

  57. JanuszT said

    Sram na tę tłustą ku*…*rwę rydzyka. Pasi ci?

  58. Carlos said

    Slang kolesi z Aresztu Sledczego na Swiebodzkiej. W Kosciele cie tego nauczyli?

  59. JanuszT said

    A może na Kleczkowskiej patafianie lewacki …

  60. Carlos said

    poziom przedszkola

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: