Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Marucha o Dziś Barbórka. Święto Peugote’…
    Marucha o Nauka dowodzi, że rudowłosi po…
    Marucha o Wolne tematy (82 – …
    kontra o Nauka dowodzi, że rudowłosi po…
    Hulajdusznik o Grand Finale, czyli pojedynek…
    kontra o Wolne tematy (82 – …
    kontra o Wolne tematy (82 – …
    Carlos o Nauka dowodzi, że rudowłosi po…
    kontra o Wolne tematy (82 – …
    kontra o Wolne tematy (82 – …
    kontra o Wolne tematy (82 – …
    prostopopolsku o Dziś Barbórka. Święto Peugote’…
    Greg o Wolne tematy (82 – …
    kontra o Wolne tematy (82 – …
    Agnieszka o Dziś Barbórka. Święto Peugote’…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 565 obserwujących.

Koniec zmiany czasu coraz bliżej. Resort pracuje nad nowymi przepisami.

Posted by Marucha w dniu 2021-10-24 (Niedziela)

Ze wzruszeniem obserwuję trwającą od wielu lat batalię unijną dotyczącą rezygnacji z idiotycznego przestawiania zegarków dwa razy do roku. Powzięcie jedynej logicznej decyzji w tej sprawie okazuje się przerastać możliwości intelektualne pierdzistołków z Brukseli. – admin

Miał być koniec zmiany czasu, a na razie wciąż musimy przestawiać zegarki. Kolejny raz już w przyszłym tygodniu.

Ministerstwo Rozwoju i Technologii pracuje nad nowymi przepisami ws. wprowadzenia i odwołania czasu letniego – powiedziała PAP wiceszefowa resortu Olga Semeniuk. Dodała, że do opracowania regulacji dot. zmian czasu zobowiązane są wszystkie kraje UE. Przypomnijmy, że w Polsce zegarki przestawiamy za tydzień, w nocy z soboty na niedzielę. [Pracujcie, pracujcie, a dokładnie i bez pośpiechu – admin]

  • Zmiana na czas letni odbywa się w ostatni weekend marca. Natomiast cofanie wskazówek zegarów i powrót do czasu zimowego następuje w ostatni weekend października – w tym roku w nocy z 30 na 31 października.
  • Unia Europejska już od kilku lat zapowiada koniec przestawiania zegarków i przyjęcie jednego czasu dla całej Wspólnoty.
  • Mimo zapowiedzi zmiana czasu nadal jednak obowiązuje. Resort rozwoju przyznaje jednak, że pracuje nad nowymi przepisami w tym zakresie.

– W Ministerstwie Rozwoju i Technologii rozpoczęto prace zmierzające do przeprowadzenia procesu legislacyjnego nowego Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów w sprawie wprowadzenia i odwołania czasu letniego środkowoeuropejskiego w latach 2022–2026 – powiedziała wiceminister rozwoju i technologii Olga Semeniuk.

Jak wyjaśniła, ma to związek z nowym komunikatem Komisji Europejskiej ws. zmian czasu w latach 2022 – 2026. Zgodnie z tym dokumentem wszystkie kraje członkowskie UE „muszą przygotować przepisy prawne, na podstawie których będą kontynuowane dotychczasowe ustalenia związane ze zmianami czasu”.

Pomysł odejścia od zmian czasu pojawił się na forum unijnym kilka lat temu – w Parlamencie Europejskim odbyły się debaty i wysłuchania publiczne. Po rezolucji PE z 8 lutego 2018 r. sprawą zajęła się Komisja Europejska. KE przeprowadziła konsultacje publiczne w państwach członkowskich, zgodnie z którymi blisko 90 proc. głosujących zadeklarowało chęć odejścia od zmian czasu.

W marcu 2019 r. Parlament Europejski w Strasburgu opowiedział się za regulacjami, które mają znieść w państwach Unii Europejskiej zmianę czasu, czyli przestawianie zegarków wiosną i jesienią. Projekt nowelizacji dyrektywy przewidywał, że ostatnia zmiana czasu w UE miałaby nastąpić w 2021 roku. Państwa członkowskie miały zachować prawo do decydowania o tym, jaki czas będzie u nich obowiązywał. [Co za samowola! – admin]

– Polska od początku popierała podjęte przez Komisję Europejską w 2018 r. działania (…), ale jednocześnie, tak jak i inne kraje członkowskie UE, zachęcała Komisję do przedstawienia kompleksowej analizy korzyści i skutków społeczno-ekonomicznych odstąpienia od dwukrotnej w ciągu roku zmiany czasu – stwierdziła Semeniuk.

Dodała, że analiza taka nie została dotąd przygotowana. – Zarówno zmiany czasu, jak i odejście od nich są zagadnieniem wieloaspektowym, dotyczą bowiem wielu dziedzin życia: społecznego i gospodarczego oraz innych uwarunkowań w każdym z unijnych krajów, np. geograficznych, odmiennych stref czasowych – zwróciła uwagę.

[Ileż to można zarobić na takiej „analizie”… – admin]

– Polska – tak jak i inne kraje – uważa, że z ekonomicznego punktu widzenia najważniejsze jest zachowanie harmonizacji w kwestii czasu pomiędzy państwami członkowskimi, głównie ze względu na konieczność takiej harmonizacji na jednolitym rynku UE – podkreśliła wiceszefowa MRiT. Jednak wszystkie kraje członkowskie „muszą mieć czas konieczny na wypracowanie stanowiska co do tego, jaki czas powinien obowiązywać w danym kraju w powiązaniu z tym, jaki czas będzie obowiązywał w danym regionie UE”.

Jednocześnie resort przytoczył dane dwóch sondaży przeprowadzonych na jego zlecenie na grupie docelowej ok. 1 tys. osób. Wynika z nich, że „ponad 3/4 ogółu badanych Polaków uważa, że gdybyśmy mieli odejść od zmian czasu, łącznie z innymi krajami członkowskimi UE, i pozostać przy jednym – to powinien to być czas letni”. [sic! – admin]

Semeniuk przyznała jednak, że na forum unijnym od końca 2019 r. nie były podejmowane działania w zakresie wypracowania ostatecznego kształtu dyrektywy znoszącej sezonowe zmiany czasu. Również obecnie – m.in. w związku z trwającą pandemią – na forum UE nie są podejmowane prace w tym zakresie. – Na tę chwilę nie wiemy, jakie będą dalsze losy tego projektu i czy ostatecznie odejdziemy od sezonowych zmian czasu – stwierdziła wiceminister.

W najnowszej ankiecie BCC, ponad 88 proc. przedsiębiorców wskazało, iż zmiana czasu jest nieuzasadniona. Taki sam procent przedsiębiorców pozytywnie ocenił zniesienie mechanizmu przestawiania zegarków w marcu i październiku każdego roku. 87 proc. przedsiębiorców wskazało też, że zmiana czasu nie przynosi firmom oszczędności w postaci zmniejszenia zużycia energii elektrycznej.

Według ankietowanych zmiana czasu jest szczególnie uciążliwa dla branży logistycznej, transportowej, budowlanej, hotelarskiej, motoryzacyjnej, obróbki cieplnej, ale też wszędzie tam, gdzie działalność gospodarcza jest prowadzona całodobowo; powoduje też „istotne utrudnienia w działalności prowadzonej na skalę międzynarodową”.

Rozróżnienie na czas zimowy i letni stosuje się w blisko 70 krajach świata. W 2014 r. na stałe na czas zimowy przeszła Rosja. W Europie wskazówek zegara nie przesuwają też mieszkańcy Islandii i Białorusi. W Polsce zmiana czasu została wprowadzona w okresie międzywojennym, następnie obowiązywała w latach 1946-1949 i 1957-1964; obecnie obowiązuje nieprzerwanie od 1977 r.

Zgodnie z informacjami na stronie Głównego Urzędu Miar (odpowiedzialnego za czas urzędowy w Polsce) – dłuższy dzień latem to m.in. dodatkowe dochody w turystyce i rekreacji i korzyści dla innych sektorów związane z możliwym wcześniejszym rozpoczęciem pracy (branża budowlana, gospodarstwa rolne). Może też mieć wpływ również na mniejszą liczbę wypadków, szczególnie z udziałem pieszych i rowerzystów. Ale zmiana czasu powoduje też u niektórych osób „dyskomfort i jest uciążliwa w momencie samej zmiany”.

W Polsce od 1977 r. zmiana czasu następuje na podstawie rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów wydawanego co pięć lat dla kolejnych pięciu lat, po ogłoszeniu przez Komisję Europejską komunikatu w tej sprawie. Chodzi o podanie do publicznej wiadomości konkretnych dat rozpoczynających i kończących czas letni w Polsce. Ostatnie takie rozporządzenie rząd wydał na początku listopada 2016 roku. Przedłuża ono stosowanie czasu letniego i zimowego do 2021 roku. Stąd konieczne jest przygotowanie nowego rozporządzenia, które będzie regulowało tę kwestię w latach 2022-2026.

https://businessinsider.com.pl/

Komentarzy 27 do “Koniec zmiany czasu coraz bliżej. Resort pracuje nad nowymi przepisami.”

  1. matołek said

    Nie ma czegoś takiego jak czas zimowy ,to jest tzw. nowomowa .

    ———
    Skoro go nazwano, to jest.
    Admin

  2. walerianda said

    Ad. 1 NIEPRAWDA. U mnie w kuchni wiszą dwa jednakowe zegary a pod nimi napis w dwu językach „CZAS LETNI”
    A pod drugim „CZAS ZIMOWY” . Na życzenie prześlę zdjęcie jako dowód. Jeden pokazuje czas letni, gdy jest cieplej
    a drugi czas zimowy gdy jest zimniej i różni się o godzinę pokazywana pora dnia a nawet i nocą.

  3. walerianda said

    Małpowanie nie zawsze przynosi pozytywne efekty. Zawsze wyobrażam sobie Murzyna wdrapującego się na palmę w Anoraku Eskimosa
    a jego płynącego kajakiem wśród kry tylko w przepasce na biodrach. A co nie wolno mi jak mam taką wizję na małpowanie?

  4. Marcin said

    A kiedy analiza odkręcania ślimaka w poczet płuco dysznych i marchewki do warzyw?

  5. rycho08 said

    Zmiana czasu ma zalety:

    -w letnim mamy dłuższy dzień i nie śpimy nad ranem w pełnym słońcu

    -w zimowym dzieci nie muszą nocą szykować się do wyjścia do szkoły

    A wady – moi zdanie nieistotne.

  6. bryś said

    Czasu nie można zmienić. Można się natomiast umówić że raz południe jest o 12 a raz o 13. Od paru lat nie przestawiam zegarka i zyję wg. czasu letniego. Po prostu jak wszyscy przestawiają sobie ,wszystko jest otwierane czy zamykane godzinę później. Dodam że wcześniejsze dostosowywanie się na podstawie przestawiania zegarka powodowało u mnie lekkie skołowanie, tak 2 – 3 tygodnie.

    ——
    Czas naturalny to czas zimowy.
    Admin

  7. karlik said

    Ad5 „A wady – moi zdanie nieistotne.”
    Pomijam zmiany w moim organizmie , bo osobiście potrzebuję miesiąca , by się przestawić. Ale dzieci..

    Dzieci nie mają zegarków żyją swoim życiem.

    Zmiana czasu miała sens, gdy trzeba było oszczędzać olej do lamp. Teraz to trzeba by zmienić..
    Ale jak można zmienić skoro:
    „Pionierami we wprowadzeniu czasu letniego byli Niemcy. W czasie I wojny światowej, 30 kwietnia 1916, w Rzeszy i sojuszniczych Austro-Węgrzech oraz na okupowanych terenach Polski i Bałkanów, czas przesunięto o godzinę do przodu.”
    Trzeba więc obserwować jak zadecydują Niemcy..

  8. bryś said

    Czas naturalny to czas zimowy. – oczywiście. Ale zimą sie śpi, a latem żyje. 🙂 Przynajmniej ja. Kwestia umowy. Łatwiej mi zachować letnią aktywność. I gdy wszyscy rozpaczają że już o 16 robi się ciemno, ja mam jeszcze godzinę dnia.

  9. Antares said

    Nie ma się co śmiać, musi to być bardzo skomplikowana operacja skoro zajmuje się tym Ministerstwo Rozwoju i Technologii.

  10. UZA said

    „ponad 3/4 ogółu badanych Polaków uważa, że gdybyśmy mieli odejść od zmian czasu, łącznie z innymi krajami członkowskimi UE, i pozostać przy jednym – to powinien to być czas letni”

    Jednym słowem, 3/4 Polaków chciałoby się zrywać do roboty i budzić dzieciaki do szkół ciemną nocą. I to wbrew naturze, skoro naturalny jest tzw. czas zimowy. Zobaczymy co powiedzą, jak zabraknie prądu i w chałupach zrobi się ciemno oraz zimno (a palić w kominkach nie pozwolą z uwagi na Globalne Cośtam Panny Grety). Niestety, w naszej części świata latem cieszymy się krótko.

    Nawiasem mówiąc, to dziwne, że tzw. czas letni zaczyna się już w marcu a kończy dopiero w październiku. Czy w Brukseli tak długo trwa lato ? No ale skoro teraz każdy może sobie wybrać jedną z 60 płci, to może i pory roku będziemy wybierać, a raczej władza wybierze je za nas i będzie karać mandatami za noszenie w styczniu ciepłej odzieży. W końcu ocieplenie obowiązuje tak samo jak Pandemia.

  11. UZA said

    „Zmiana czasu ma zalety:
    -w letnim mamy dłuższy dzień i nie śpimy nad ranem w pełnym słońcu”

    To, że latem mamy dłuższy dzień wynika z przyczyn naturalnych, a nie z żadnych zmian urzędowego czasu. Jeśli ktoś nie może rano dospać, to niech sobie wstaje wcześniej np. o 5:00 zamiast o 8:00 . Będzie miał ten czas dla siebie – jego sprawa. Dlaczego wszystkich zmuszać do wcześniejszego wstawania ?

    ———-
    100% słuszności.
    Żeby mieć więcej czasu („dłuższy dzień”) na wspinaczkę wstawaliśmy o 5. rano
    Admin

  12. rycho08 said

    @UZA

    „Dlaczego wszystkich zmuszać do wcześniejszego wstawania ?”

    Odbijam piłeczkę – dlaczego wszystkich zmuszać do wsześniejszego spania? 🙂

    Zmiana czasu to tylko przesunięcie godzin naszych ogólnych działań – godz. zajęć szkolnych i rozpoczęcia pracy (zawodowej)

    Ktoś kto nie uczy się i nie pracuje w wyznaczonych godzinach może sobie rozpoczynać dzień o dowolnej porze nawet skoro świt (latem to godz 3 a jak pozostaniemy przy zmianie czasu to 4)

    ———–
    Panie Rycho, a jeszcze lepiej byłoby przesuwać czas o dwie godziny.
    To „tylko przesunięcie” ma negatywne skutki biologiczne i dezorganizuje wiele działalności ludzkiej.
    Admin

  13. Jestem totalnym pojebem said

    Jestem totalnym pojebem i bezmózgiem, bo tak jak 3/4 Poliniaków chcę jedenego czasu – letniego! Po chuj mi w czerwcu o 2 w nocy jasno, a o 20 już ciemno? (w sierpniu, w żniwa o 19)? Czas zimowy jest do dupy.

    ——
    Sam Pan żeś do d…y
    Admin

  14. Ale dlaczego? said

    Ja osobiście jestem za pozostawienoem czasu letniego.
    Bo tak dzieci jam i dorośli więcej widzieli by słońca i dnia po szkole/pracy. Co jest nie do ptzecenienia jesienią i zimą…

    ——
    Apteczne złudzenie ludzkiego oka, czyli fatamrugana.
    Admin

  15. JanuszT said

    Te przesuwanie czasu w tę i we w tę goow…no co daje. Ludziom, gospodarkom, wszystkim. Jednak na manipulacje czasem przez NWO nie mamy wpływu, tak samo jak na milion innych rzeczy. Ja absolutnie za tym nie jestem. A pie…dol…dnie w kółko o zaoszczędzeniu na tym prądu (energii) jest nieprawdą moim zdaniem.

  16. Ale dlaczego? said

    „Apteczne złudzenie ludzkiego oka, czyli fatamrugana.”

    Tak dzieci jak i dorośli siedzą w budynkach ucząc się i pracyjąc. Gdy zaś wyjdzie się „na wolność” jest już szarówka. I zaraz noc. Ta godzina pozwala choćby na spacer czy inną aktywność na świeżym powietrzu. Tzw. „depresja jesienna” to też skutek braku światła słonecznego.
    W krajach północy ten problem jest znany od zawsze…

  17. Zbigniew Kozioł said

    Mnie zmiany czasu są obojętne. I tak co dzień o 5:30 śpiewa mi arie Patrycja Janeczkowa. Przez godzinę teraz. A gdy robię obliczenia, które wymagają mojej interwencji, to budzę się o 4 rano. Nawet zima trochę lepsza, bo latem słońce wstające prosto w oczy i męczy.

    Temat to sztuczny, zastępczy, dla odciągania uwagi od ważniejszych. No i oczywiście jak zauważono – pretekst do dobrze płatnych analiz nawet dwa razy do roku…

  18. Boydar said

    I coś Pan tam wyliczył ?

  19. Antares said

    #UZA
    Pani Uzo. Większość ludzi albo pracuje albo uczy się spędzając sporo czasu w zamkniętych pomieszczeniach dlatego każda godzina spędzona w promieniach słońca jest cenna, szczególnie w zimie. Uważam, że pozostanie przy czasie zimiomym pozbawiłoby nas tego dobrodziejstwa. Po zmianie czasu na zimowy tylko przez pierwsze 2-3 tygodnie jest w miarę jasno, a potem znowu jest ciemno, więc nie ma sensu przesuwać go na zimowy. Lepiej mieć „więcej” dnia po południu. A w lecie zimowy to już totalne nieporozumienie, praktycznie o godz 3 już by się jasno robiło. Raczej mało kto po poprzednim – często intensywnym dniu, wstawałby na poranny spacer po godz 3.

    ——
    Można by też dobę podzielić na 28 godzin… co tam, że to byłoby wbrew naturze…
    Admin

  20. Zbigniew Kozioł said

    Panie Boydar, rozumiem, że pyta mnie Pan o to, czym się zajmuje akurat teraz 🙂 Zajmuję się modelowaniem ruchu dyslokacji w stali 310S. Dyslokacje to jest coś takiego, że atomy w krysztale nie całkiem dokładnie tworzą sieć krystaliczną. Dyslokacje najczęściej powstają wtedy, gdy materiał poddać dużym ciśnieniom. Ja w swoim życiu ten i zbliżone problemy omijałem z daleka jako zbyt inżynieryjne i mało fizyczne, ale teraz (trochę zmuszony) znajduję w nim wiele fizyki ogromnie ciekawej. Pracuję w ramach grantu z Anetą U. z IPPT w Warszawie. Fantastycznie nam się współpracuje (a ileż przy tym emocji! kłótni… przyjaźni…) – to wielkie szczęście w pracy popaść na właściwych ludzi. Chciałem zawsze współpracować z kimś blisko, ale dotychczas w życiu mi się nie udawało…
    Otóż Boydar znalazłem, że … ciśnienie jakie przyłożyć do materiału to ono wnika do środka z prędkością dźwięku. Powiecie może… no ale to chyba oczywiste? Owszem, oczywiste, tylko że… w publikacjach ten temat prawie nie istnieje wcale. Ludzie sobie nawet tym głowy nie zaprzątają. A konsekwencje są poważne. Bo oto okazuje się, że naprężenia jakie istnieją wewnątrz materiału zależą od jego rozmiaru. W rezultacie własności materiału zależą od rozmiaru. To ma ogromne znaczenie dla rozumienia tego, co dzieje się w materiałach.
    A stal 310S jest badana ze względu na to, że może być stosowana w przyszłych gazowych reaktorach (jądrowych) wysokotemperaturowych (HTGR). Kiedyś zrobię filmik na YT o dyslokacjach 😉
    Ale temat jest o wiele szerszy. W głowie mam plan na 5 lat pracy… 😉

  21. Zbigniew Kozioł said

    Tak obok zaś, Panie Boydar, często słucham. Tutaj Pani dr Magdalena Ziętek-Wielomska o masonerii, ciekawe ogromnie a pasuje do mojego myślenia:

  22. Boydar said

    No to szacun, poważna sprawa, nie ma co. Ja w swojej dziedzinie też kiedyś się dowiedziałem, że fale elektromagnetyczne doskonale fruwają w metalu. Tylko niezmiernie trudno to stwierdzić bo my jesteśmy tu a one tam, „i wielka dzieli nas granica”. To z piosenki, oczywiście. Ale w książkach też o tym nie piszą, z wyjątkiem takiej jednej ruskiej która mi przypadkiem w ręce wpadła.

    No dobrze, żadna praca nie hańbi 🙂 Powiedz mi Pan wobec tego, kto ma pożytek z tych Pańskich badań. Oprócz satysfakcji własnej i jakichś marnych groszy.

  23. Boydar said

    i jeszcze jedno, też obok – w przeciwieństwie do nas, masoneria do perfekcji opanowała/wdrożyła sens zasady nic o nas bez nas

    Jeżeli p. Wielomska publikuje nt. masonerii to znaczy tylko że jest to masonerii do czegoś potrzebne. Inaczej by nie publikowała albo nie żyła.

  24. Zbigniew Kozioł said

    Jeżeli p. Wielomska publikuje nt. masonerii to znaczy tylko że jest to masonerii do czegoś potrzebne. Inaczej by nie publikowała albo nie żyła.

    Skoro Księżyc nie spada na Ziemię, to znaczy, że ma w tym interes…

    Tego typu rozumowaniem możnaby wszystko wyjaśnić.

    Pan ogromnie upraszcza i zniekształca. Skąd idea, że oni wszystko mogą? Skąd ten strach przed wszystkim? Skąd myśl, że oni doskonale rozumieją i planują? To jest podejście sprzeczne z tym, co Wielomska mówi. I mnie też nie pasuje do rozumienia świata.

  25. Boydar said

    Proszę zatem podać przykład czego do tej pory nie mogli, oprócz przemożenia bram.
    A o strachu to może nie rozmawiajmy, bo się jeszcze okaże że tylko głupi się nie boi.

  26. lewarek.pl said

    W Polsce czasem naturalnym jest czas zimowy. Zostawić. A ponieważ trzy czwarte chce dłuższego dnia, to przesunąć czas rozpoczynania pracy i nauki o godzinę do przodu. Ciekawe, że ten dłuższy dzień to zawsze ma być wieczorem. U kamedułów pobudka jest codziennie o 3.45 – tak sobie wydłużają dzień.

  27. świrstwo said

    Taki naturalny czas, że fanatycy zimowego lubią iść spać z kurami (17), a o drugiej w nocy mieć jasno (po kiego licha)? Świrstwo nie zna granic.

    ——
    O co koledze chodzi?
    Chce kolega decydować o ruchu gwiazd i planet?
    Jest czas naturalny, astronomiczny – i koniec dyskusji.
    Admin

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: