Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Olo o Generał Surowikin radykalnie z…
    Olo o Wygląda na to, że Rosja nie bę…
    bryś o Marokańczycy uczcili zwycięstw…
    bryś o Generał Surowikin radykalnie z…
    revers o Wolne tematy (83 – …
    NC o Polska dla Polaków
    Szczepan Zbigniewski o «Batalion Monako»
    niepostepowyoszolom o Generał Surowikin radykalnie z…
    minka o Wolne tematy (83 – …
    Szczepan Zbigniewski o «Batalion Monako»
    ats42 o Najbogatszy człowiek na ś…
    Szczepan Zbigniewski o Wolne tematy (83 – …
    Zorard o Najbogatszy człowiek na ś…
    Nie przycichlim o Generał Surowikin radykalnie z…
    Boydar o Wolne tematy (83 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 625 obserwujących.

Zielony nieład

Posted by Marucha w dniu 2021-11-13 (Sobota)

Napisała do mnie znajoma mieszkająca na wsi. Cytuję: „Ponieważ robi się zimno, zainteresowałam się kupnem węgla na zimę. Trochę później niż zwykle. Otóż: ekogroszek zdrożał o ponad 50% i teraz kosztuje 1550 PLN/tonę zamiast jak rok temu 950 PLN/tonę. A ogrzanie średniej wielkości domu to minimum 50 kg węgla dziennie. Konsekwencje w skali kraju są nie do wyobrażenia – ludzie będą zamarzać, bo gaz też drożeje. Albo będą mieszkać w jednej izbie z kuchnią kaflową, jako to niegdyś bywało. Ale jaja…..”

Znajoma reprezentuje tak zwany wolny zawód więc tak czy owak sobie poradzi. Ludzie bez zawodu mieszkający w licznych znanych mi podgórskich i nadjeziornych wsiach po prostu sobie nie poradzą.

Ci najubożsi palili dotychczas w zimie tak zwaną gałęziówką czyli pozostałościami po wyrębie lasów, którą można kupić za grosze albo w ogóle dostać za darmo w nadleśnictwach. Za darmo, bo w wielu nadleśnictwach gałęzie pozostałe po wyrębie lasu pali się na miejscu. Nikt nie będzie zakładał w lesie hodowli korników czy innych szkodników nawet jeżeli tego oczekują zideologizowani (czyli zidiociali) ekologiści.

Teraz mieszkańcy wsi straszeni są grzywnami za palenie węglem i drewnem i rzekome zanieczyszczanie atmosfery oraz nakłaniani do przejścia na ogrzewanie gazowe albo elektryczne. Ceny gazu i prądu i tak zbyt wysokie dla niezamożnych ludzi mają wzrosnąć o ponad 40% co uczyni ogrzewanie gazem i prądem zupełnie nierealnym. Ludzie i tak będą palić drewnem i nikt ich nie zmusi do rezygnacji z tego najtańszego na wsi źródła energii. Tylko tyle, że będą wchodzić w nieustanny konflikt z prawem.

Unia Europejska przewiduje podobno rekompensaty podwyżek cen prądu i gazu dla ludzi niezamożnych. To właśnie typowe działanie skomunizowanego eurokołchozu. Stwarza się pod byle pretekstem problemy społeczne, a potem zatrudnia armię urzędasów którzy będą łaskawie przyznawać zapomogi lub ich odmawiać i kontrolować jak są wydawane. Sprowadza się wolnych ludzi do roli żebraków.

Teorie ekologicznych terrorystów od dawna były niestety traktowane poważnie przez władze państwowe. Przypomnijmy sobie akcję wymiany lodówek, z których wydostający się freon miał podobno powodować powstawanie dziury ozonowej, popularnego straszaka z końca ubiegłego stulecia. Może ktoś odpowie mi na pytanie gdzie się podziała dziura ozonowa?. Zniknęła fizycznie czy tylko zniknęła z mediów gdyż przestała być nośnym straszakiem, a wynaleziono kolejne, dużo skuteczniejsze. Takim straszakiem od dłuższego czasu jest właśnie globalne ocieplenie.

Dotarł do mnie również (niestety spóźniony) apel pani Joanny Gardynskiej: „Proszę o głos poparcia dla kominków i pieców na drewno kawałkowe, brykiet drzewny i pellet spełniające wymogi niskoemisyjności określone przez UE w tak zwanym „Ekoprojekcie”. Autorce apelu chodzi o to żeby nie eliminować z rynku głównego rodzimego OZE (odnawialnego źródła energii) i nie zlikwidować (z wszystkimi konsekwencjami społecznymi) całej branży produkcji kominków, pieców na drewno oraz paliwa wytwarzanego z drewnianych odpadów.

Z prawdziwym zainteresowaniem zapoznałam się z przysłanym mi opracowaniem inżyniera Adama Bednarczyka. Autor twierdzi, że teorie, które przypisują odpowiedzialność za globalne ocieplenie Ziemi wzrostowi ilości gazów cieplarnianych, a w szczególności dwutlenku węgla w atmosferze ziemskiej są błędne i że jest możliwe obniżenie temperatury atmosfery ziemskiej poprzez zwiększenie albedo (stosunek ilości promieniowania odbitego do padającego) powierzchni Ziemi. na przykład przez zainstalowanie zwierciadeł lub folii refleksyjnych oraz pomalowanie na kolor biały obiektów na które pada promieniowanie słoneczne. Pan Bednarczyk jest posiadaczem odpowiedniego patentu w USA lecz jak to zwykle bywa nie jest prorokiem w swoim własnym kraju.

Jeżeli produkuje się drewniane meble, jeżeli przewozi się towary na drewnianych paletach nieuchronne jest powstawanie drewnianych odpadów. Zakaz spalania tych odpadów w piecach i kominkach pogłębia problem śmieci z którymi ludzkość coraz gorzej daje sobie radę. Chyba, że jakiś kolejny idiota zakaże produkowania mebli z drewna podobnie jak proponuje się zakaz wędkowania, polowania, spożywania przez ludzi mięsa, a wkrótce zapewne wydalania i oddychania.

Tak nielubiany przez ideologów dwutlenek węgla jest przede wszystkim podstawowym surowcem asymilacji, a sama asymilacja wzorcowym procesem wykorzystania energii słonecznej do produkcji substancji niezbędnych dla całego ożywionego świata. Tymczasem we wszystkich większych miastach zamiast sadzić drzewa i hodować rośliny wycina się je pod lada pretekstem, betonuje podwórka i wykłada parkowe alejki kostką Bauma. W Warszawie takim pretekstem bywa na przykład oskarżenie drzew, że nie są rodzime lecz przywleczone z obcego ekosystemu.

W czasach sprowokowanej przez lewackie ideały wędrówki ludów brzmi to jak żart lecz pod tym pretekstem powycinano swego czasu setki drzew w parkach. Między innymi stuletnie akacje w Lesie Bielańskim. Nie tylko na Bielanach i Żoliborzu, ale również w mniejszych miejscowościach na przykład w Łaskarzewie przyjęto strategię pałowania większych drzew czyli obcinania ich do połowy co powoduje oczywiście ich wyschniecie. Tak można przycinać tylko wierzby, które potrafią jak wiadomo „odbić” z wbitego w ziemię na miedzy wierzbowego kołka, wegetując potem jako karłowate garbate stwory, ukochane podobno przez Chopina. Zdjęcia tych nostalgicznych roślinnych kalek nagminnie straszyły (a może zachwycały)na plakatach konkursów chopinowskich oraz na okładkach płyt winylowych z utworami Chopina w ubiegłym stuleciu. Mam kilkanaście takich płyt.

Wszyscy naprawdę troszczący się o ochronę przyrody dobrze rozumieją, że „Zielony ład” to tyko pretekst, to tylko lewackie hasło które jak wszystkie lewackie hasła służy złu. Ma służyć pokonaniu Polaków mrozem. Nie wystarczy jak proponuje wiceszefowa Parlamentu Europejskiego Katarina Barley ich zagłodzić.

Prawdziwego zielonego ładu nie ma. Jest tylko zielony nieład.

Izabela Brodacka Falzmann
https://naszeblogi.pl/

Komentarzy 36 do “Zielony nieład”

  1. bryś said

    Jak nie pokaża w tv, to skąd będzie wiadomo że marzną? Wyjdzie rzymski łgarz, powie ze ok i wzrost i już cieplutko sie zrobi.

    Podziały polityzcne na lewactwo czy cos tam jeszcze innego chyba juz nie maja sensu? Gównodemi pokazuje wyraźnie, że to ta sama ekipa. A hasła jak hasła. Mordować ludzi można i pod flagą wolnego rynku.

  2. Pytanie said

    Czy ktoś wie, co stało się z portalem Dakowski pl?

  3. bryś said

    ” Albo będą mieszkać w jednej izbie z kuchnią kaflową, jako to niegdyś bywało.” – nie będą. Nie kupią drewna, będzie zakaz wstępu do lasu, albo nie będzie lasów, nie darmo spis obejmował rodzaje pieców. Wystarczy napisać że to kopciuch i po sprawie.

  4. Dejpanspokój said

    Ile kubików drewna wystarczy za tonę kalorycznego węgla? Oto jest pytanie…

  5. Tadeusz said

    A ja pamiętam czasy kiedy na każdym warszawskim osiedlu była kotłownia. W wielu mieszkaniach paliło się w węglem i jakoś nie było zanieczyszczeń oraz smogu. Na wycieczkę szkolną pojechaliśmy na Śląsk i dopiero tam można było odczuć zanieczyszczenia. W Warszawie pracowała Huta Warszawa i też specjalnie nie smrodziła .Mieszkałem wtedy na Bielanach. Pracowały zakłady przemysłu ciężkiego i Wicherek albo Chmurka nie informowali o stopniu zanieczyszczenia powietrza, a nie było jeszcze benzyny bezołowiowej. I skąd to się wszystko wzięło? Może wcale nie chodzi o zanieczyszczenie, ale o coś zupełnie innego. Ponieważ ,wg włoskiego dziennikarza, wszystkie kontenerowce na świecie emitują dziennie do atmosfery więcej zanieczyszczeń ,niż wszystkie samochody w Europie przez rok, a tym akurat nikt się nie zajmuje.

  6. hanka c said

    Zrobią z nami co tylko będą chcieli- przed niczym się nie uda już uciec.Pesymizm? Nie, nie- szczera prawda- poprzez ogromną rzeszę ludzi na ich utrzymaniu, nazwanych urzędnikami, załatwią wszystkich na cacy, i tych urzędników też, tylko oni jeszcze marzą o tym, że ich to ominie. Otóż, nie ominie- będą zniewoleni tak samo, jak cała reszta. W Łaskarzewie te drzewa to gdzie tak poprzycinali? W samym mieście to chyba nie?

  7. UZA said

    „Jak nie pokaża w tv, to skąd będzie wiadomo że marzną?”

    Otóż to właśnie ! Jeśli w Telewizji powiedzą, że jest ciepło, to choćby spadł śnieg, choćby rzeki pozamarzały, rzesze idiotów wyjdą na ulice w szortach i koszulkach z krótkimi rękawkami. Jakiś profesor-celebryta wyjaśni, że szorty zimą służą zdrowiu, są bezpieczne i skuteczne, a ci cieplej ubrani zagrażają Ziemi i przechodniom. Jak się pochorują, to ogłoszą nową pandemię .

    Mam wrażenie, że – wbrew temu, co się wmawia się masom, uzależnionym od propagandy – psychopatyczne elity szykują się na potężne ochłodzenie. Kto wie, może dlatego czyszczą sobie ( z ludzi) południową Australię i Nową Zelandię. Patagonia okazała się za zimna ?

  8. Siekiera_Motyka said

    Teraz mieszkańcy wsi straszeni są grzywnami za palenie węglem i drewnem i rzekome zanieczyszczanie atmosfery oraz nakłaniani do przejścia na ogrzewanie gazowe albo elektryczne.

    Podpisano przez Polskę zobowiązanie zmniejszenia CO2. Jak nie spadnie to Polska musi kupić Kredyty CO2 na wolnym rynku (fikcyjna cen). Dlatego palenie drewnem czy węglem jest na celowniku.

    Warto zauważyć że nie mama mowy o sadzeniu więcej drzew, ale jest mowa o kupnie panel słonecznych, eliminowanie „kopciuchów” i zamykanie kopalni. A w jednym i tym samym czasie wycina się większym tempem lasy i ani słowa o ich sadzeniu na duża skale od tych co tak walczą z klimatem. Jedyna prawdziwa walka w tej chwili to zniszczenie normalnego życia ludziom. Sztuczna pandemia i walka z niewidzialnym CO2 daje ciosy ludziom ze wszystkich stron. Następna „walka” będzie z mięsem, bo jego produkcja wydziela za dużo gazów według tych niewidzialnych ekspertów.

    Może ktoś odpowie mi na pytanie gdzie się podziała dziura ozonowa?.

    Odpowiedz będzie bardzo prosta, „Zlikwidowaliśmy nie dobre lodówki.”. Podobna strategie jest używana ,dzięki tresury telewizyjnej, z pampersami ustnymi. Riposta czemu używać jest, „Bo one przynajmniej troche pomogą.”. Na wiele ludzi to świetnie działa.

    Na temat klimatu jest często użyta taka głupia cwana odpowiedz, „No gdzieś trzeba zacząć.”, kiedy się powie ze Chiny wydzielają 25% CO2 na Świecie i nie mają zamiaru nic robić (po za obiecankami). Oni nic, ale my zaczniemy !!!

    Autorce apelu chodzi o to żeby nie eliminować z rynku głównego rodzimego OZE (odnawialnego źródła energii) i nie zlikwidować (z wszystkimi konsekwencjami społecznymi) całej branży produkcji kominków, pieców na drewno oraz paliwa wytwarzanego z drewnianych odpadów.

    Chyba, że jakiś kolejny idiota zakaże produkowania mebli z drewna podobnie jak proponuje się zakaz wędkowania, polowania, spożywania przez ludzi mięsa, a wkrótce zapewne wydalania i oddychania.

    Likwidowanie małych przedsiębiorstw jest jednym celem „Wielkiego Resetu, sterowanego przez pingwina Schwaba w Szwajcarii. Lewaki nie stoją za tym. Tak zwane „lewaki” to tylko marionetki ludzi Schwaba, którzy zabrali się do roboty by skonstruować Nowy Ład (powtarzane słowo, jak opętany, przez Morawieckiego). Plan-Demia jest ważnym elementem ich metody działania, kryzys wykorzystany do forsowania zmian. Oni chcą Świat gdzie,

    Powiedz to zwykłemu zjadaczu chleba to cie wyśmieje 🙂

    W jaki sposób przekonać obywateli do rezygnacji z własności?
    Aktualnie, polityka Unii Europejskiej sugeruje, że bardziej niż zakazów, możemy spodziewać się dodatkowych opłat, które skutecznie zniechęcą większość do kupna dóbr. Temat jest wyjątkowo kontrowersyjny. O ile wynajmowanie sprzętów elektronicznych czy nawet samochodów może być dla wielu osób wygodne, wizja mieszkań i domów własnościowych, będących rzadkością, sugeruje świat, w którym budowa prywatnego majątku stanie się niemal niemożliwa.
    Nic dziwnego, że pomysł budzi raczej nieprzyjemne skojarzenia. Tak czy inaczej, w ekonomii, która zrezygnowała z własności prywatnej na rzecz dóbr wynajmowanych, jedną z głównych ról odegra branża logistyczna.

    https://www.fxmag.pl/artykul/wielki-reset-nie-bedziesz-mial-nic-ale-czy-bedziesz-szczesliwy-sprawdzamy-w-co-inwestowac-czekajac-na-koniec-pandemii

    „Komuna Dla Was, Kapitalizm Dla Nas”

  9. Kura domowa said

    My już trzeci rok palimy pelletem w piecu na groszek. Jak jest bardzo zimno, mieszamy pellet z groszkiem.
    Pellet to ok 900 zł tona, ale jak poszuka się w necie firmy, które przywożą hurtem można np. razem z sąsiadem kupić więcej( ok 10 ton) wtedy cena za tonę to wydatek 600 zł.
    Co nie rozwiązuje problemu w artykule powyżej. Napisałam tylko jak ja sobie z tym radzę..

  10. Kura domowa said

    Dodam,że ów sąsiad wymieniał cały piec dostosowany do pelletu za 12 tys. Nie znam się na tym dobrze, ale myśmy nic nie wymieniali( nasz piec ma 8 lat) a pali tak samo jak u sąsiada..

  11. pos_ergo said

    W dużych miastach do ogrzewania potrzebna jest energia elektryczna. Czy to ogrzewanie z sieci miejskiej, czy indywidualnie na gaz. W moim przypadku – kocioł gazowy – potrzebne są jednocześnie oba te elementy – elektryka i gaz. A nie ma mowy o innym typie ogrzewania (kamienica w śródmieściu). Jak w czasie zaniku prądu na dłuższy czas przeżyć i nie zamarznąć? Mieć kuchnię węglową to jest teraz luksus. Co ‚oni’ wyprawiają.

  12. Bezpartyjna said

    Toż to w czystej postaci zielony ŁAGR, a będzie jeszcze gorzej. To dopiero preludium do tego co nam globalistyczne lewactwo funduje – smród, brud, zamordyzm i ubóstwo na niespotykaną skalę, pod szyldem, że to dla naszego dobra.

  13. Piskorz said

    re 5 W Warszawie pracowała Huta Warszawa i też specjalnie nie smrodziła”
    Tak było wtedy ; mieszkaliśmy na os. koło ul Kasprowicza.

  14. Piskorz said

    re art . Stwarza się pod byle pretekstem problemy społeczne, a potem zatrudnia armię urzędasów którzy będą łaskawie przyznawać zapomogi lub ich odmawiać i kontrolować jak są wydawane:”….taka sobie specjalna zagrywka. nowa inżynieria społeczna /bandycka/.

  15. NC said

    Coraz bliżej do depopulacji…

  16. Albrecht said

    Ozon – trójcząsteczkowa postać tlenu się uzupełnia po burzy.

  17. Siekiera_Motyka said

    Nie do konca to tu pasuje, ale kiedy mowa o ŁADZIE Polskim, to warto przeczytać co tak bolało na przykład 11 lat temu.

    Aga said
    2010-02-01 (Poniedziałek) @ 10:24:36
    Stanowisko Ligi Polskich Rodzin w sprawie kryzysu gazowego i eksploatacji tego surowca w Polsce

    Liga Polskich Rodzin domaga się od rządu Donalda Tuska wyjaśnień dotyczących wszystkich okoliczności związanych z kryzysem gazowym w Polsce pod koniec 2009 roku i na początku 2010, jak również ze sporem o nową polsko-rosyjską umowę w sprawie gazu.

    Polskie społeczeństwo ma prawo do pełnej informacji nie tylko o cenach tego surowca
    i realizowanych dostawach oraz przyczynach ich ograniczeń, ale również o uruchomieniu ich zapasów, a także o obecnej ich wielkości. Żądamy jednocześnie pełnej informacji o podpisanej 28 stycznia br. między PGNiG-iem, EuroPolGazem i Gazpromem umowie stanowiącej podstawę porozumienia międzyrządowego w sprawie dostaw rosyjskiego gazu do Polski. Dokumenty towarzyszące tej umowie, a nade wszystko objęty nią okres czasu, cena samego surowca i jego tranzytu winny być jawne.

    Jeśli prawdą jest, że umowa przedłuża kontrakt jamalski do 2037 roku, mielibyśmy do czynienia ze świadomie dokonanym dalszym uzależnieniem gazowym od Rosji. Byłoby to posunięcie wyjątkowo skandaliczne wobec rozpoczętych w Polsce poszukiwań gazu łupkowego przez obce firmy, głównie amerykańskie giganty paliwowe. Arogancja wobec społeczeństwa, jaką wykazują w tym wypadku polskie władze, cofa nas do czasów PRL.

    Świadectwem równie wielkiej arogancji jest sprawa koncesji dla obcych firm na wydobywanie gazu łupkowego. W Polsce państwo jest jedynym właścicielem i jednocześnie dysponentem wszystkich złóż, które znajdują się pod ziemią. Dopuszczanie obcych firm do eksploatacji gazu łupkowego w momencie, gdy podpisywana jest umowa na dostawy gazu z Rosji aż do roku 2037, oznacza wydobywanie polskiego gazu dla zagranicznego odbiorcy. Jest to działanie na szkodę Polski, noszące znamiona zgody na kolonizację jej złóż gazowych. Polskie społeczeństwo nie może się na to zgodzić.

    Domagamy się raportu rządowego w sprawie przyznanych koncesji oraz ich unieważnienia. Domagamy się od opozycji sejmowej – nade wszystko od PiS-u, uchodzącego za ugrupowanie patriotyczne – zajęcia stanowiska w tej sprawie. Uważamy, iż koncentrowanie uwagi mediów, polityków oraz środowisk opiniotwórczych na aferze hazardowej, a ostatnio na rezygnacji Donalda Tuska z kandydowania w wyborach prezydenckich, jest świadomą grą, mającą na celu ukrycie działań na szkodę Polski.

    Witold Bałażak,
    Anna Raźny,
    Mirosław Orzechowski
    Warszawa, 29.01.2010 r.

    https://www.cire.pl/artykuly/serwis-informacyjny-cire-24/152493-pgnig-oficjalnie-chce-zakonczyc-kontrakt-jamalski
    https://www.money.pl/gospodarka/ceny-gazu-moga-wzrosnac-nawet-o-100-proc-rzad-nie-bedzie-juz-chronil-gospodarstw-domowych-co-zrobi-pgnig-6614105969674816a.html

  18. bardzo said

    Ktoś pytał o wartość opałowa drewna w porównaniu do węgla. Postaram się dać odpowiedź w przybliżeniu, ale młodsi wiekiem mogą tę relację wyliczyć dość dokładnie, bo ja nie mam serca do tych zdziwaczałych systemów jednostek (pan Boydar prawdopodobnie obraca się w nich swobodnie).

    Otóż wartość opałowa najlepszego węgla, antracytu, wynosi 11 tys kilokalorii na kilogram. Wartość opałowa gorszych sortów węgla około 8 tys. Węgiel brunatny 3000 (o ile pamiętam).

    Nie potrafię odnaleźć tych liczb dla drewna wyrażonych w starym dobrym układzie praktycznym MKS (metr-kilogram-sekunda). W systemie SI kilogram drewna daje od 400 do 800 mega żuli na kilogram (żule to np. na żoliborzu napadały na ludzi i zabierali im portfele). Im twardsze drzewo, tym większa wartość opałowa. Liczby te podane są dla drzewa o wilgotności 15 procent. Przeliczając na kubiki, należy pamiętać, że drewno jest lżejsze od węgla, i znów, im twardsze tym cięższe.

    Reasumując, dla uzyskania ciepła, ktore daje całkowite spalenie tony antracytu, należałoby chyba przeznaczyć od 4 do 6 kubików drewna. Kto ma cierpliwość, niech to uściśli, poprawi, nie będę miał za złe, a jeszcze podziękuję.

  19. JADAM said

    W. Sz. Pani Izabelo.
    Gdyby Kobiety Pani pokroju były w sejmie i w senacie , – to i wstydu by nie było . (tamte „damy” , to obraz nędzy i rozpaczy)
    …..
    Ad incipiam.
    Za czasów mojego dzieciństwa – mój ojciec „swoją ciężarówą” przywoził 2 tony węgla na zimę (duże ok 80 m2 mieszkanie).
    Był to Wałbrzyski antracyt . Ojciec zrzucał z nami, szczawikami , – a potem jechal dalej do roboty. W piecach paliło się w zimie co drugi dzień . ( Piece trzymały ciepło ).
    Potem z Huty dostawałem deputat – 4 tony rocznie. Inny region , – i pomimo , że dostawy organizował P. Henryk (operator koparko-ładowarki w GS) – to już nie było brył ze złotymi żyłkami , tylko było „coś” z Górnego Śląska .
    Przy mrozach -10 do – 20 c – robiłem za palacza co 4 godziny.
    …….
    Po 30 latach technika jest do przodu – ale i tak ” nie zrobisz z bimbru miodu „.

  20. I*** said

    Zbyt pretensjonalnie brzmi użycie skrótu PLN na rynku krajowym, w Polsce – wiadomo, że skrót ten funkcjonuje w obiegu międzynarodowym…

    Nota bene nie zawiera on nawet nazwy naszej waluty (jej pierwszej litery)!
    Zamiast PLZ mamy PLN – że to niby „nowy polski złoty” (N), po denominacji w 1995 roku – i tym chytrym sposobem wyrugowano nazwę polskiego pieniądza w świecie!

  21. Piskorz said

    re art. Znajomi z Kujaw odpisali sms, że groszek u nich zdrożał…o 80%, podali ceną akt. i ceną płaconą w czerwcu. Podkreślili, że nie ma go…w ciągłej sprzedaży. !!

  22. JADAM said

    Ad 20 -tras
    Sz. Pani Faltzman nie była „obalaczką komuny” – Jej mąż został zabity , bo przeszkadzał w ” transformacji ”
    komuno- kld – solidarności + kler judeo etc.
    Idiotą toś waść , a nie ta mądra Kobieta

  23. revers said

    re17

    Przy odgazowaniu 1000 kg węgla otrzymuje się[potrzebny przypis]:

    gaz koksowniczy 330 m³ (20%) o przeciętnym składzie: 50% H2, 34% CH4, 8% CO, 4% olefin, 4% N2, 1% CO2
    koks 650 kg (65%)
    smoła węglowa ok. 50 kg (5%)
    woda pogazowa (ok. 10%) (NH3 + H2SO4 → (NH4)2SO4) – zawierająca amoniak powstały z rozkładu związków azotowych. Wykorzystywana jest do produkcji soli amonowych stosowanych jako nawozy sztuczne.

    Wartosc opalowa drewna kominkowego …

    raczej nie piec a kominek byl by tym wlasciwem zastosowaniem drewna opalowego

    http://uzori-dereva.ru/kalorycznosc-drewna-kominkowego-tabela/

  24. RanPND said

    Dzień dobry Wszystkim.
    Mój pierwszy komentarz tutaj 🙂

    Temat palenia w piecu (górne, boczne spalanie)- mój mały bzik od kilku lat 🙂
    Problem zanieczyszczeń z pieców na węgiel można ograniczyć o 60-80% (trochę gorzej z drewnem) TYLKO poprzez zmianę sposobu dokładania kolejnych porcji paliwa do pieca. Przy okazji można zaoszczędzić z 30% węgla poprzez jego lepsze spalanie. Przy obecnych cenach węgla nawet kilka tys. zł.
    Bo szarobure dymy z komina to niespalone paliwo (węgiel, drewno), które paruje i wylatuje przez komin, trując przy okazji okolicę.
    Palę tak w piecu (bez kłębów dymu) od kilku lat. Działa.
    Dzięki górnemu spalaniu można np. spalić (jeżeli ktoś musi) kupkę liści, bez zadymienia całej okolicy.

    A najśmieszniejsze w tym wszystkim to koszt „inwestycji”, nieporównywalny, np. z wymianą pieca węglowego na gazowy.

    Koszt całej „inwestycji” dla posiadacza pieca to 2 godziny przed komputerem i czytanie ze zrozumieniem prostego tekstu.
    Nie trzeba nic kupować, zatrudniać specjalistów, itp. itd.
    Czyli jakieś 2-3 złote za prąd i własny czas. A potem trzeba samemu spróbować dorzucić węgla do pieca inaczej niż dotychczas.

    Pytanie dlaczego nikt nie mówi o tym w różnych szczekaczkach, tylko promuje wymianę pieców z dotacjami, zielone łady, itp. itd., pozostawiam do rozważań Szanownym Gajówkowiczom.

    Teksty o tym jak palić bez dymu z komina i zmniejszyć zużycie węgla, drewna, itp., można znaleźć na portalu
    https://czysteogrzewanie.pl/.

    Jeżeli możecie, powiedzcie o portalu rodzinie, znajomym.
    Mogą zaoszczędzić sporo pieniędzy, a my będziemy mieli czystsze powietrze.

  25. JADAM said

    Ad 23) Wielce Szanowny Panie Revers.
    My wiemy , ale m.w. z w. miast nawet nie wiedzą , że całe Poznańskie ( za czasów Bismarka),
    i Dolny Śląsk miał gaz koksowniczy/ opałowy . Przemysł potrzebował KOKS , a reszta to był „odpad”,
    który OŚWIETLAŁ i pomagał gospodyniom , przy kuchniach .
    A reszta , to miodzio bylo dla przemysłu (+ś.p.)

  26. Czaruś said

    A czy Państwo wiecie, że PGNiG u nas podnosi co miesiąc ceny gazu, ale – wysyła na Łotwę gaz za byle jakie pieniądze, aby zrobić na złość Rosji, bo ta odmówiła Łotwie gazu, gdyż Łotwa zalega z płatnościami Rosji za ten produkt. A jak było kiedyś z Ukrainą? Założę się, że i teraz ukry dostają nasz gaz!

  27. Jack Ravenno said

    Średnio mocny ekogroszek to 30MJ/kg, najlepsze pellety dościgają do 19MJ/kg.
    Pellet był jeszcze do niedawna koszmarnie nieopłacalny. Teraz sytuacja „się poprawiła” a w sumie jest żałosna.

  28. Adrem said

    Trochę wiary w Polski prosty naród !
    Na pewno lepiej sobie poradzą jak miastowi z blokowisk, którzy będą grzejniki zakręcać, bo cena ogrzewania przerośnie wypłatę.

    Na wsiach i w miasteczkach każdy ma jakiś piec lub piecyk na paliwo stałe.
    Wstawią na parter choćby ” kozę” i jeden poziom ( 2-3 pomieszczenia) ogrzeje.
    A paliwo ?
    Jakieś się zawsze znajdzie w okolicy.
    Ludzie już kupują drewno, trociny, brykiety drzewne od producentów itp.

    Nie ma strachu.
    Byle nie trzeba było się w środku zimy z własnego domu w pośpiechu ewakuować !

  29. NC said

    Nie rozumiem, dlaczego spalanie gazu ma produkować mniej CO2 niż spalanie węgla.
    A prąd do tych grzejników elektrycznych to ze spalania węgla, albo gazu.

  30. miguel said

    No cóż, historia kołem się toczy. Kto mieszka w domu, jeszcze jakoś przeżyje, ale dobrze mieć- zapałki, świece, zapas żywności (o długim terminie ważności), lekarstw, piec typu koza (nawet niepodłączony, w razie potrzeby da się szybko wpiąć do komina- o ile jest wolny przewód;), zapas opału. Wersja premium- warto pomyśleć o agregacie + zapasie paliwa. W takim układzie da się ogrzać, podłączyć jakąś lampkę, nawet od biedy piekarnik. Jeszcze niedawno wielu śmiało się z preppersów, a tu proszę…

  31. Ale dlaczego? said

    Globaliści-sataniści chcą przeorać ludzkość , bo CO2 i koniec świata!!!!
    A okazuje się, że może już w przyszłej dekadzie powstaną pierwsze działające, przemysłowe reaktory termojądrowe!!!
    No i firmy prywatne na świecie dostały z różnych źródeł „aż’ niecałe 2mld$ dofinansowania (projekty badawcze rządowe też chyba około 100 mld$). Co na skalę Zagrożenia „końcem ludzkości i życia na Ziemi” jest śmieszną kwotą.
    https://wolnemedia.net/prad-z-fuzji-jadrowej-juz-w-przyszlej-dekadzie/

    No to „O so chodziii????”

    To takie retoryczne pytanie…

    No i jeszcze to.
    Agentura pisiorowska robi co moźe, by „Iskra wyszła z Polski” . I podpaliła cały świat…
    I zamiast wydać te 2 mld pln na badania nad reaktorem fuzyjnym wolą wydawać na mur. I odgrodzić Polaków od wszystkiego co na Wschodzie. A jak dobrze pójdzie, to eskalacja doprowadzi do „gorącego reaktora rozszczepialnego” na Polach Polski…

  32. NC said

    Prace nad zbudowaniem działającego reaktora fuzyingeo trwaja od lat 1950-tych, i nie zanosi się, by został skonstruowany.

  33. NC said

    Re 29: Odpowiadam sam sobie:

    Kilogramy CO2 wyemitowane na 1 MWh energii dla różnych paliw:

    Węgiel (antracyt) 353.8
    Węgiel (bitumiczny) 317.9
    Węgiel brunatny 334.7
    Węgiel (podbitumiczny) 331.4
    Diesel i olej opałowy 252.9
    Benzyna (bez etanolu) 241.1
    Propan 214.6
    Gaz ziemny 180.5

  34. Siekiera_Motyka said

    Jak walczy się z Klimatem w Kuwejcie.

    Usuwanie starych opon.

    Warto spytać jak to robią w UE.

  35. Ale dlaczego? said

    AD. NC
    „Prace nad zbudowaniem działającego reaktora fuzyingeo trwaja od lat 1950-tych, i nie zanosi się, by został skonstruowany.”

    Skąd ten pesymizm?
    Tak naprawdę sensowną reakcję fuzji jądrowej uzyskamo całkiem niedawno.
    A powstające i modernizowane reaktory badawcze dają coraz lepsze wyniki.
    Być może jesteśmy o krok od opracowania wydajnego reaktora fuzyjnego.
    A NA PEWNO nakłady w tej dziedzinie są śmiesznie niskie. Jakby rządom niespecyjalnie się spieszyło do ogarnięcia niewyczerpalnego źródła energi…
    A w kontekście KLIMATYZMU to już ta opieszałość jest DOWODEM na PRZEKRĘT KL8MATYCZNY, podobnie jak plandemia. Dowody na kłamstwa tego świata to istota walki z globalistami.
    I jakoś nie widzę, by ktoś znany poruszał tą kwestię…

  36. FAS said

    Greta? Opony?
    Ona ma inne problemy!

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: