Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    revers o Wolne tematy (7 – 2…
    Lily o Czy cena przekopu Mierzei Wiśl…
    Robert Smialowski o Olga Semieniuk w kosmosie
    Maverick o Czy cena przekopu Mierzei Wiśl…
    minka o Rachela Wallensky (CDC): NIGDY…
    Lily o Czy cena przekopu Mierzei Wiśl…
    Carlos o Nano-tranzystor, który wnika d…
    Kura domowa o Wlazł kotek na drzewo i… jak g…
    cedric o Wolne tematy (7 – 2…
    cedric o Wolne tematy (7 – 2…
    cedric o Wolne tematy (7 – 2…
    cedric o Wolne tematy (7 – 2…
    wanderer o Rachela Wallensky (CDC): NIGDY…
    Siersciuch o Wlazł kotek na drzewo i… jak g…
    wanderer o Nano-tranzystor, który wnika d…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 583 obserwujących.

Polska poparła nową definicję „antysemityzmu”

Posted by Marucha w dniu 2021-11-29 (Poniedziałek)

Izraelskie media zauważyły pojawienie się nowej zakładki na stronach polskiego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Znajduje się w niej oświadczenie w sprawie nowej, rozszerzonej definicji „antysemityzmu”, przyjętej niedawno przez Międzynarodowy Sojusz na rzecz Pamięci o Holokauście.

W połowie października w szwedzkim Malmö odbyło się Międzynarodowe Forum Pamięci o Holokauście i Zwalczaniu Antysemityzmu. Niedługo po niej na stronie internetowej Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego miało pojawić się oświadczenie, które jednoznacznie wskazuje na zaakceptowanie przez polskie władze nowej definicji „antysemityzmu”.

Została ona opracowana przez Międzynarodowy Sojusz na rzecz Pamięci o Holokauście IHRA). „Antysemityzm to określone postrzeganie Żydów, które może się wyrażać jako nienawiść do nich. Antysemityzm przejawia się zarówno w słowach, jak i czynach skierowanych przeciwko Żydom lub osobom, które nie są Żydami, oraz ich własności, a także przeciw instytucjom i obiektom religijnym społeczności żydowskiej” – można przeczytać w materiałach IHRA.

[Zapomniano o wyjątkowo groźnej i podłej odmianie – antysemityzmie bezobjawowym – admin]

Rząd Mateusza Morawieckiego miał poprzeć wiążącą definicję „antysemityzmu” mimo pogarszających się relacji polsko-izraelskich. Od sierpnia nieobsadzona pozostaje Ambasada Izraela w Warszawie, a w czwartek polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych postanowiło obniżyć rangę swojej placówki w Tel Awiwie. MSZ nie zamierza zresztą obsadzać stanowiska polskiego ambasadora, po tym jak Marek Magierowski przeniósł się do Stanów Zjednoczonych.

Wracając do oświadczenia MKiDN należy zauważyć, że resort kierowany przez Piotra Glińskiego (na zdjęciu wyżej przy mikrofonie) poparł nową definicję „antysemityzmu” z powodu „szczególnego wyczulenia” na ten temat. W czasie II wojny światowej zginąć miało bowiem blisko trzy miliony Żydów posiadających polskie obywatelstwo. Z tego powodu resort podkreśla swoje zaangażowanie na rzecz edukacji dotyczącej Holokaustu.

Na podstawie: Gov.pl, Haaretz.com
Źródło: Autonom.pl
https://wolnemedia.net/

Komentarzy 17 do “Polska poparła nową definicję „antysemityzmu””

  1. Tak długo bendom siem pafić w te ychnie hologramy, aż ich wreszcie pokaustują.

  2. Marek said

    Antysemityzm przejawia się zarówno w słowach, jak i czynach skierowanych przeciwko Żydom lub osobom, które nie są Żydami….

    ===
    „które nie są żydami”
    to jest hit klasy omikron

  3. https://www.filmweb.pl/videogame/Omikron:+The+Nomad+Soul-1999-613173

    https://www.filmweb.pl/film/Omicron-1963-34269

  4. Wycinek zbióru holokałstów ku przypomnieniu niezagarniętym umysłom:

  5. To nie jest definicja. To jest bełkot.

  6. Autor belgijskiego raportu rządowego o Przyczynach Wielkiej Wojny, Prof. Charles Louis-Camille Sarolea napisał: nie ma SPRZYSIĘŻENIA ANTYŻYDOWSKIEGO, JEST SPRZYSIĘŻENIE ANTYPOLSKIE. To Sprzysiężenie Antypolskie uznał za jeden z powodów Wielkiej Wojny.
    Ja to wytłumaczyłem, że gdy w amerykańskiej wojnie imperialnej na morzu Południowochińskim spotkały się kanonierki amerykańskie z niemieckimi to ktoś Mądry zakrzyknął: PO CO MACIE SIĘ STRZELAĆ, SKORO JEST TAKIE PIĘKNE IMPERIUM BRYTYJSKIE DO WZIĘCIA. ONI NIE MAJĄ ROPY NAFTOWEJ A WY MACIE… Ponieważ To Nie Było Takie Głupie więc podpisano Rozejm NA SILNIKU NADROWSKIEGO, zwanego Błazeńsko i Korupcyjnie DIESLEM, który siedział w Domu Wariatów pod Monachium.
    Imperium uratował jednak Winston Churchill znalezieniem ropy w Nigerii, a ponieważ Rosjanie spalili zagłębie galicyjskie to Ropa Nigeryjska WYNIOSŁA ENTENTĘ DO ZWYCIĘSTWA.
    Niemcy uznali to za Zdradę Amerykanów i postanowili się ZEMŚCIĆ. Z tej racji politolodzy uniwersytetu monachijskiego tłumaczyli Adolfowi, że Rosję Ma w Kieszeni przez Pakt Antykominternowski, do którego Polska – jako Państwo faszystowskie – przystąpić MUSI. Ponieważ POŁKNIĘCIE ROSJI Paktem Antykominternowskim było również Zjedzeniem Suwerena ZSRS Rokefelera to generałowie pruscy – żeby się nie przejeść – oddali Żydom ziemię ZA MISSISIPI, skąd Juden SS.
    Stanisław Michalkiewicz głosi: TO NIE ANGLIA I FRANCJA WYSTĄPIŁY W ROKU 1939 W OBRONIE POLSKI, ALE TO POLSKA WYSTĄPIŁA ZBROJNIE W OBRONIE FRANCJI, ANGLII, USA I ZWIĄZKU SOWIECKIEGO, co nazywa się Doktryną Józefa Becka. Okazuje się, że wszystkie bitwy II wojny światowej wygrała Polska Enigma. Amerykanie po uzyskaniu Polskiej Enigmy dostali jednak ZAJOBA i zerwali z polską doktryną wojenną, czym nabawili się dwóch STRASZNYCH KLĘSK. Była to zagłada Armady Dieppe: 700 okrętów i statków z wojskiem i wyposażeniem, oraz klęska US Air Force w bitwie Sycylijskiej z Regia Aeronautica i II flotą Luftwaffe ZE ŚMIGŁAMI W DUPIE.
    Klęska Sycylijska KOŃCZYŁA WOJNĘ ŚWIATOWĄ, ale Amerykanie SKAPITULOWALI w Szwajcarii przed Juden SS, które dokonało okupacji USA jako HOLOKAUŚCI.
    Ten system trwał aż do kupienia przez Batenberga Folwarku Żydowskiego od Rokefelera za Złoto Indii. Batenberg pospieszył się, bo kazał wywieść z Folwarku kapitał sowiecki, wobec czego Rosjanie zaczęli umierać z głodu. Rosjan uratowali Polacy Amerykańscy, którzy oświadczyli Władymirowi Władymirowiczowi, że mają IMIENNĄ listę 11,5 milionów Polaków zamordowanych przez NKWD przy Przemysłowej Produkcji Amerykanów, na co Władymir Władymirowicz odpowiedział WEDŁUG NASZYCH DANYCH TO ZAMORDOWANO WÓWCZAS 20 MILIONÓW UKRAIŃCÓW, 15 MILIONÓW POLAKÓW I STO MAŁYCH NARODÓW ROSJI – na co według Stanisława Michalkiewicza Grecy dostarczyli Rosjanom dokumentację kapitału sowieckiego.

  7. „które nie są żydami”
    to jest hit klasy omikron

    Doskonale. Znaczy się, antypolonizm jest również formą antysemityzmu.

    O to mi chodziło od 40 lat,..

  8. NC said

    Można było przecież zdefiniować po prostu:
    „Antysemityzm, to każde działanie lub pogląd uważany przeż Żydów za szkodliwy dla ich interesów”

  9. maks said

    Żadne definicje i ustawy im nie pomogą, skoro natura zmurszała. Żydzi nie są ludźmi stworzonymi bezpośrednio przez Boga, przynajmniej ich wiodąca elita, to Edomici z Kanaan, spłodzone potomstwo upadłych, wrogowie Boga Biblii i Chrystusa – rabini to wiedzą!

    Nie wiemy kiedy dokładnie powstały pierwsze synagogi, ale jedno jest pewne – w czasach Jezusa Chrystusa już istniały.
    Hebrajczycy mieli jedną świątynię po której, jak powiedział Chrystus – „kamień na kamieniu nie zostanie” – mur pod którym kiwają się Żydzi to fragment muru Antonia – nawet takie wydarzenie w ich historii jest kłamstwem jak ich nazwiska – czy tylko kryminaliści ukrywają prawdziwą tożsamość? Chrystus nauczał w synagogach, ostrzegając ich przed karą, czyli wchodził do paszczy lwa! Okoliczności przejęcia władzy w Judei przez Edom zostały dość szczegółowo opisane przez Józefa Flawiusza oraz pastora Eli Jamesa w artykule „Od Kaina do Chazarii” – artykuł na ten temat jest w archiwum Gajówki. Za pomocą zdrad, skrytobójstwa, intryg i spisków Edom przejął władzę w państwie Machabeuszy. Zupełnie tak jak przez ostatnie stulecie we wszystkich państwach słowiańskich, oraz pozostałych państwach białego człowieka, nie mówiąc już o innych nacjach. Przejęcie władzy było możliwe, ponieważ Machabeusze nie zastosowali się do Prawa i Słów Boga co do Edomu i wymieszali plemię Judy z Edomem, który podbili ok. 150 lat przed narodzinami Zbawiciela.

    Jezus Chrystus mówił bezpośrednio do Edomitów (pierwszy Żyd pojawił się z chwilą obrzezania Edomity) – plemię żmijowe – mówił im wprost : „w waszych synagogach”, czyli nie utożsamiał się z nimi, ponieważ nie byli Hebrajczykami, On przyszedł do „zaginionych owiec z domu Izraela”. Edomici za pomocą zdrady i mordów przejęli tron judejski oraz wszystkie ważne stanowiska i funkcje pośród Izraelitów z pokolenia Judy, urząd arcykapłana również i zaczęli wprowadzać swoje nauki, wypierając tym samym Prawo Boże – znacie to z naszej najnowszej historii! Dzień judaizmu w kościele to bluźnierstwo, ponieważ to ogień i woda, mieszanie dobra ze złem. Talmud nie porusza relacji pomiędzy Bogiem a człowiekiem, ale wali żydowską megalomanią, a to jest pycha, jedna z najgorszych cech człowieka, będąca w nienawiści u Boga – ciekawe, że episkopat tego nie widzi promując żydowską pychę, czy to są uczeni w piśmie i faryzeusze?

    Abdiasza 10. „Z powodu zbrodni na twoim bracie Jakubie, okryje cię hańba i będziesz wytępiony na zawsze” – to do Żydów, którzy są w części potomkami Ezawa, brata Jakuba.

    https://marucha.wordpress.com/2013/05/15/od-kaina-do-chazarii/

    Kłamcy wmówili ludziom że Bóg nie istnieje, dlatego niewielka grupa wyznawców Złego ma przewagę nad milionami z powodu diabła, którzy za niszczenie świata i stworzenia dostają bajeczne pieniądze, spełniające najdziksze zachcianki tych psychopatów. Władza i pieniądze deprawują człowieka, nawet kapral w wojsku ma odchyły od normy jeśli charakter wypaczony.
    Gorączka niszczenia to cecha ludzi chorych psychicznie, jedni malują sprayem budynki, drudzy chcąc żyć na koszt innych, budują fałszywy raj na ziemi, okradają ludzi z owoców ich pracy.

  10. SB said

    „Rzęził żopą żuk podżegacz. Żyd to żyd, a nie pogrzebacz.”

  11. Godzimir said

    „Antysemityzm przejawia się zarówno w słowach, jak i czynach skierowanych przeciwko Żydom…”

    Czy to oznacza, że każdy przypadek sprzeciwu względem żyda jest antysemityzmem, który na mocy prawa podlega karze?

  12. UZA said

    „Antysemityzm przejawia się zarówno w słowach, jak i czynach skierowanych przeciwko Żydom lub osobom, które nie są Żydami, oraz ich własności”

    Konsekwencje stosowania nowej definicji antysemityzmu są wprost trudne do przewidzenia. Antysemickie będą odtąd wszelkie stłuczki samochodowe – jako czyny skierowane przeciwko własności osób które są albo nie są Ż…

  13. Marek said

    KOMBINACJA OPERACYJNA „KALISZ”

    Pierwszy napadł Jair Lapid: „Przerażający antysemicki incydent w Polsce przypomina każdemu Żydowi siłę nienawiści, jaka istnieje na świecie”. Tego samego dnia wydał wyrok: „Jednoznaczne potępienie przez polskie władze jest ważne i konieczne. Oczekuję, że polski rząd podejmie bezkompromisowe działania przeciwko tym, którzy wzięli udział w tym szokującym akcie nienawiści”.

    Do Lapida przyłączył się Andrzej Duda: Barbarzyństwo, którego dopuściła się grupa chuliganów w Kaliszu, stoi w sprzeczności z wartościami, na których oparta jest Rzeczpospolita. A wobec sytuacji na granicy i akcji propagandowych przeciwko Polsce jest wręcz aktem zdrady. Podobnie sądził inny myśliciel, były prezydent, nie bez podstaw zwany Bredzisławem Komorowskim. I jeszcze jedno – właśnie przed warszawskim Sądem Okręgowym toczy się proces o nazwanie Dudy debilem. Rafał Pankowski, z „Nigdy Więcej biadolił: „Monitoruję antysemityzm od przeszło 25 lat, ale nigdy nie widziałem czegoś podobnego”. W podobnym tonie incydent komentowały media, rządowe i antyrządowe, lewackie i konserwatywne, gazeta „Polska” i „Warszawska” tak, jakby wszystkie miały wspólną redakcję. Wszystkich przebiła „Rzeczpospolita”.

    Łachudrzyński, czy jakiś tak, pisał:To nie czas na deklaracje oburzenia w mediach, a na stanowcze działanie organów państwa. Żaden przyzwoity człowiek nie może pozostać obojętnym po tym, co zdarzyło się na kaliskim Rynku. Skrajni nacjonaliści urządzili tam seans nienawiści wobec Żydów. Na polskiej ziemi, która spłynęła krwią milionów Żydów, bestialsko zamordowanych przez nazistowskich Niemców, wznoszenie haseł „Śmierć Żydom!” wyklucza nie tylko ze wspólnoty ludzi przyzwoitych, ale to działanie szkodliwe, historycznie przerażające.

    Tenże Łachudrzyński zatrwożył się:

    Gdy Polska zmaga się z najpoważniejszym kryzysem granicznym od lat, gdy od wizerunku naszego kraju może zależeć nasze bezpieczeństwo, dochodzi do wydarzenia, które sprawia, że niektórzy nasi sojusznicy mogą uznać, że nie warto Polakom pomagać. Relacje polsko-żydowskie są ważne nie tylko dla naszych sojuszników w Izraelu, ale to czerwona linia w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi. Ostre stanowisko USA po nowelizacji ustawy o IPN, którą świat ochrzcił „Holocaust Law”, to dowód, jak krytyczny to temat. W niemniej trwożny ton uderzył były minister bezpieki, dziś poseł PO Bartłomiej Sienkiewicz: „Jeśli mamy taki kryzys na wschodniej granicy, jeśli nie jesteśmy pewni, co do intencji Putina, to dopuszczanie do wybryków antysemickich jest tak naprawdę działaniem na pograniczu zdrady stanu. Obrzydliwy pysk polskiego antysemityzmu powinien być wypalony gorącym żelazem. Brak reakcji prokuratury, policji, wzajemne przerzucanie się winą jest strasznym wstydem i upadkiem państwowości polskie. Właśnie w takich momentach powinniśmy tego rodzaju incydenty szczególnie pacyfikować, ponieważ one uderzają w dobre imię Polski”. „Haniebne i skandaliczne” były wydarzenia w Kaliszu dla Mariusza Kamińskiego. Wyraził nadzieję, że „ci, którzy zorganizowali to zawstydzające i skandaliczne wydarzenie poniosą prawne konsekwencje”. Jednemu i drugiemu nie przeszkadzało, że w tym samym czasie do więzienia „za poglądy” wsadzał także Łukaszenko.

    Od incydentu w Kaliszu odciął się prezes Ruchu Narodowego. Przypadek wariata, który wrzeszczał wczoraj w Kaliszu to nie jest sprawa polityczna tylko psychiatryczna – napisał na Twitterze.Szef Straży Niepodległości nazwał incydent „antysemicką prowokacją”. Kilka dni wcześniej, za pomocą zeznań i donosów byłych współpracowników Olszańskiego, redaktorzy telewizji Media Narodowe zmontowali serię programów na temat „skandalicznej działalności prokremlowskiego aktora” i szkodliwości jego „patostreamów”. Jeden z nich mówił: „to, co się tam odbywa, to tragikomedia”. Drugi, podpierając się kryteriami norymberskimi, mówił o koneksjach Olszańskiego z rabinem Awramem Olszańskim z Bracławic i o stronie Jewish Gen wskazującej, że osób o nazwisku Olszański jest ponad tysiąc. Trzeci obwiniał Olszańskiego za używanie słowa „kamraci”, należącego jakoby do repertuaru Sowietów. Czwarty utrzymywał, że nic mu nie zagraża, bo w swej książce atakuje Żydów w sposób udokumentowany (a ponieważ palnął największe głupstwo, przytoczmy jego nazwisko – Jarosław Patlewicz). Jeszcze inny lansował tezę, że to „ustawka” władz, a nawet Żydów, i że włos Olszańskiemu z głowy mu nigdy nie spadnie. Zaskakiwało szczególne wzmożenie środowisk narodowych, czyli tych, na których antypolska szczujnia najczęściej się wyżywa?

    Politycy, i to zarówno ci polscy jak i ci z Polski, mają wyrobiony odruch warunkowy, zwany odruchem psa Pawłowa – na dźwięk słowa „antysemityzm” rzucają się do przepraszania, zanim ustalą, o co naprawdę chodzi. Podczas XI Zjazdu Gnieźnieńskiego, Andrzej Duda połowę swego wystąpienia, mającego w założeniu odnosić się do Gniezna, źródła z którego wypływa historia Polski, poświęcił… „antysemityzmowi i barbarzyństwu pleniącym się w Polsce”. Z ogromnym bólem przyjąłem akt barbarzyństwa, do którego doszło w Gdańsku, kiedy ktoś rzucił kamieniem w okno synagogi. Tak ogromnie boleję, że stało się to u nas, w kraju, w którym przez stulecia była tolerancja religijna. Z pewnością nazwą to aktem antysemityzmu, ale dla mnie to barbarzyństwo, który musimy potępić – powiedział łamiącym się głosem. Politycy i media o incydencie mówili jak o pogromie Żydów, dopóki nie okazało się, że u sprawcy zdiagnozowano chorobę psychiczną, i że kilka miesięcy wcześniej podobnego czynu dopuścił się względem kościoła. Było to tym bardziej absurdalne, gdy porówna się wybitą szybę do namazania na ogrodzeniu ambasady RP w Tel Awiwie swastyki i napisów „mordercy spieprzajcie”, „polskie gówno”. Polskiej policji złapanie winnego zajęło jeden dzień. Izraelska milicja nawet nie udawał, że kogoś szuka. No i głosu nie zabrał prezydent Izraela.

    W styczniu 2018 r., w ciągu kilku dni, w polskich mediach widzieliśmy więcej swastyk, niż w Niemczech od zakończenia wojny. Nawet w telewizji niemieckiej odbyła się debata o „narastającej w Polsce fali nazizmu”. „Warszawa europejską stolicą rasizmu”, „Neonaziści świętują Hitlera”, „Polska coraz bardziej brunatna” – wyżywali się na Polakach dziennikarze zza Odry. Gdy kilka tygodni wcześniej Merkel przyznała: „wstyd, że żadna żydowska instytucja w Niemczech nie może istnieć bez policyjnej ochrony”, Bundestag się tym nie zajmował. W Sejmie natomiast, z inicjatywy PiS, po emisji reportażu TVN o polskich neonazistach wnoszących toast za Hitlera, odbyła się debata o neonazizmie w Polsce. Koordynacją całej akcji zajął się minister koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński. Zapowiedział „szybkie i stanowcze zlikwidowanie faszyzmu w Polsce”. Gdy lektor „Faktów” ogłosiła, że w Polsce odradza się faszyzmem, jak nakręcane małpki z pudełka wyskoczyli prezydent, premier, marszałek Sejmu i kilku ministrów, prześcigając się w buńczucznych zapowiedziach, jak to polskich neonazistów będą dusić własnymi rękami. Marginalny incydent stał się sprawą wagi państwowej, wydarzeniem politycznym roku, którym żyła cała Polska, ku rozbawieniu pomysłodawców kombinacji. Biorąc udział w przedstawieniu, odgrywając rozpisane z góry role, dając amunicję zagranicy do atakowania Polski, politycy okazali się idiotami. Zatańczyli tak, jak im zagrała antypolska orkiestra. Przynętę złapali wszyscy, jeden za drugim. Nawet Michnik przecierał oczy ze zdumienia, jak łatwo dali się podpuścić. A zastosował najprostszy chwyt. I jeszcze jedno – nawet w sennych koszmarach nie przypuszczaliśmy, że dożyjemy czasów, kiedy najważniejsze osoby w państwie, na jednym wydechu wymówią słowa „naziści” i „polscy”. Nawiasem mówiąc, antykomunistycznemu ministrowi przypomnieć trzeba, że w latach 1956-1989 (a więc w latach, do których Olszański nawiązuje) w żadnej szkole nie słyszało się i w żadnej gazecie nie czytało o czymś takimi jak „polscy naziści”. Niewspółmiernie groźniejsza jest ideologia żydokomuny (o której mówił Olszański). Bo to żydowscy komuniści i ich potomkowie oskarżają o nazizm naród, który poniósł największe ofiary z rąk okupanta.

    Mariuszowi Kamińskiemu przypomnijmy: w styczniu 2018 r. odgrażał się „delegalizowaniem nazistowskich organizacji”, i co znamienne listy kandydatów do delegalizacji nie ograniczył do nazistów z krzaków pod Wodzisławiem Śląskim, ale sięgnął do „tych nazioli z Marszu Niepodległości”. Przypomnijmy też jego napaść na organizatorów Marszu Niepodległości w 2013 roku, wykonaną w iście kominternowskim stylu. Bo w tradycji i nawykach komunistów przybyłych w taborach armii sowieckiej było donoszenie w ambasadzie ZSRR na polskich „nacjonalistów” i oskarżanie oponentów politycznych o faszyzm. Rozczulając się nad spaloną budką i solidaryzując z ambasadorem Rosji, marsz określił, jako „manifestację elementów skrajnych i faszystowskich”. Kamiński nie pamiętał przy tym, jak „Wyborcza” oskarżyła Ligę Republikańską o podpalenie synagogi w Warszawie. Nie pamiętał też, że Kiszczak mówił o antykomunistycznych happeningach Ligi, że miały znamiona faszystowskich wybryków. I jeszcze jedno – w podsłuchanej knajpianej rozmowie innego łowcy nazistów i, co ważne, serdecznego kolegi Kamińskiego, ówczesnego szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza pojawia się na temat spalonej budki dziwne zdanie: Czy jest to moment na uruchomienie tego rodzaju rozwiązania, czy nie. Bo ja mam poczucie, że jest to wariant OK, World Trade scenario. Czyli montował coś na kształt podpalenia Reichstagu, jako pretekst do spacyfikowania „ekstremistycznej i antysemickiej” opozycji.

    Gdy sobie to wszystko przypomnimy, nasuwa się pytanie, co tak naprawdę Kamiński „koordynuje” i z czyjej poręki?

    Kilka pytań, retorycznych (tj. takich, na które nie dostaje się odpowiedzi):

    – Czy to przypadek, że w Polsce tropią tylko takich, jak Olszański i że „mędrców Syjonu” w Olszańskim interesuje głównie stosunek do jakiegoś XIV-wiecznego tekstu?

    – Co robić, żeby rząd był oceniany, a minister bezpieki zadaniowany przez Polaków, a nie przez izraelskiego ministra?

    – Czy nie mszczą się zaniechania z bardzo Polsce potrzebną dekomunizacją? Ale nie podpowiadaną przez Komintern, nie z pytaniem, gdzie kto był (bo z każdej pozycji można było walczyć o Polskę) tylko, co robił. Dekomunizacją obejmującą tych, którzy mieli ojca w KPP i dziadka w Wehrmachcie, którzy sądzili w sądach kapturowych, którzy strzelali w potylicę, którzy wynaradawiali i niszczyli polski etos.

    – Czy pogromcy happeningu w Kaliszu nie są obrabiani przy pomocy modus operandi, w którym chodzi o nieustanne mielenie tematu antysemityzmu i sprawdzanie, jak daleko można się posunąć w terroryzowaniu i dyscyplinowaniu Polaków?

    – Czy przymilanie się Żydom coś daje? Przecież oni nie potrzebują filosemitów (bo tych, i to wyjątkowo namolnych, mają w nadmiarze), ale potrzebuje antysemitów i… 65 miliardów dolarów, które ci antysemici im wypłacą. Przykład „na czasie” – zawiadomienie do prokuratury w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa złożył prezydent Kalisza, a zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiązków przez prezydenta Kalisza złożył Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich.

    – Dlaczego w procederze udział wzięli ludzie oskarżani o antysemityzm? Przecież, prędzej czy później, też się za nich wezmą, i też pokażą w telewizjach prowadzonych na posterunek prokuratury w więziennych klapkach, na oczach żydowskiej (i polskiej) gawiedzi. Czy nie wykonali posługi szabesgoja (tj. ubogiego chrześcijanina służącego za niewielkie wynagrodzenie do wykonywania czynności, które są zakazane Żydom podczas szabatu)?

    – Gdy na kaliskim rynku palono kartkę, Olszański mówił ze sceny: „My to unieważniamy, likwidujemy prawa żydowskie na tej ziemi! Nie będzie już nigdy Polak Żydowi niewolnikiem!”, tłum skandował: „Tu jest Polska, a nie Polin” i śpiewał Rotę. Za co zatem winić Olszańskiego? Za spalenie symbolu Polin? Za sprzeciwianie się, aby był konstytucją Polski? I drugie pytanie: Czy takiego hasła nie powinno było być na Marszu Niepodległości?

    – Czy nie widzą, że Olszański, mówiąc o Rosji, atakuje sowiecką żydokomunę i jej przedłużenie na gruncie polskim, czyli ujawnia rodowody tych, którzy Polską faktycznie rządzą? Nawiasem mówiąc nigdy nie słyszeliśmy słowa „żydokomuna” w ustach tych, którzy razem z żydokomuną atakowali i poniewierali Olszańskiego. A swoją drogą trzeba być nie lada mistrzem, aby perorując nieprzerwanie o polskim interesie narodowym nie wymówić ani razu słowa „żyd”.

    – Dlaczego milczeli, gdy rząd przyjął „definicję antysemityzmu”, która w sposób oczywisty ma na celu dorżnięcie watahy i zaciśnięcie pętli nie tylko na szyi Olszańskiego, ale wszystkich, którym nie podobają się przywileje dla jednej mniejszości? Dlaczego milczeli na temat represji prokuratorskich wobec ludzi myślących po polsku? Dlaczego nie protestowali, gdy zasoby archiwalne IPN były wykorzystywane głównie przeciw ludziom o poglądach narodowo-katolickich, gdy służyły akcjom antypolskim i gdy IPN, powołany po to, aby badać zbrodnie na narodzie polskim, zajmuje się w pierwszym rzędzie „zbrodnią Polaków na narodzie żydowskim”, oraz teczkami antysemitów prześladujących żydowskich generałów w marcu ’68?

    I na koniec kilka uwag:

    1. Sprawa jest tak groteskowa, że nie trudno odgadnąć, co się za nią kryje, że ciągle obowiązuje rozkaz – „wytropić w Polsce nazistów!”. Bo nie wyszedł zamysł z rozwiązaniem Marszu Niepodległości. Bo to dalszy ciąg operacji propagandowej, której częścią stał się reportaż o polskich nazistach świętujących urodziny Hitlera. Bo wyczerpało się medialne paliwo z wybiciem szyby w synagodze. Bo chodzi o pokaz siły, że suwerenem nie są Polacy. I to się udało.

    2. W debatach „Czy Polsce zagraża faszyzm” jest i druga strona medalu – przepraszają za wszystko, za rasistów, za antysemitów, za neonazistów. Przy czym każdą z tych przypadłości traktują, jako sprawę wagi państwowej. A ci, którzy sprawy podgrzewają, kalkulują sobie: przepraszajcie, kajajcie się, a my będziemy podrzucać kolejne śmierdzące sprawy, jak nie o rasiście na przystanku we Wrocławiu, to ciemiężycielu sprzątaczki ukraińskiej. A gdyby i oni zawiodą, zawsze „faszystowską” można będzie nazwać procesję Bożego Ciała.

    3. W takim „dialogu” obowiązują bezlitosne zasady, które nie przewidują żadnego kompromisu, żadnej linii granicznej, po osiągnięciu której Polacy będą czuli się bezpiecznie.Machinacja operacyjna „Kalisz” i bezradne dreptanie wokół tego tematu były antypolskie, były uderzeniem w polskie interesy i wizerunkowi Polski wyrządziła szkody trudne do oszacowania.

    4. Wojciech Olszański zajmował się przywracaniem prawdy o żydokomunie. Rybak został skazany na 10 miesięcy więzienia nie za spalenie kukły pejsatego Sorosa, ale za to, że obnażył w jakim stanie jest polski barak w Auschwitz, że jest symbolem tego, co się stanie z Polską. Wg „Wyborczej”, na rynku w Kaliszu oberwało się intelektualistom, Żydom, komunistom, Unii Europejskiej, partiom politycznym, a nawet podały wezwania do unikania szczepień, bo „to eksperyment medyczny”. Los Olszańskiego jest zatem ostrzeżeniem, czym Polacy mogą się zajmować, a czym nie.

    5. W całej machinacji, oprócz sponiewierania Polski, chodzi o wymuszenie na PiS pokornego przyjmowania największych bzdur wygadywanych przez Żydów (tych z Warszawy, tych z Tel Awiwu i tych z N. Jorku) i wykonywania wydawanych przez nich poleceń. Bo jeśli nie, to Mosad postara się, żeby nie wygrali kolejnych wyborów.

    6. Jakaż była wina Olszańskiego? Jakąż popełnił zbrodnię? Przecież nie darł publicznie Biblii. Nie profanował krzyża w teatrze. Nie podpalił kościoła. Nie miał ojca oficera UB, który torturował Polaków. Nie jest synem NKWD-zisty, który mordował żołnierzy niezłomnych. Nie ukradł miliardów. Nie zadłużył Polski i przyszłych pokoleń Polaków na biliony złotych. Nie brał milionowych grantów na badanie polskiego antysemityzmu. Nie nakręcił za polskie pieniądze antypolskiego filmu.

    7. Tempo robi wrażenie. Sądownicza machina działa sprawnie. Trzy miesiące za spalenie kartki ze średniowiecznym prawem, a uniewinnienie za spalenie Pisma Świętego. Czy profanowanie katolickich świątyń i nazywanie „mordercami” żołnierzy strzegących granic nie jest większym przestępstwem? Gdzie areszt dla żydowskich złoczyńców szkalujących Polskę? Gdzie cela dla wściekłej żydowskiej baby napadającej na polskich policjantów? Gdzie lochy dla łachudrów zdradzających Polskę jawnie i bez wstydu?

    8. Kwestia odszkodowań dla Żydów pozostaje otwarta. Kombinacja operacyjna „Kalisz” będzie spełniać rolę taką samą, jak książka Grossa i alert „Wyborczej” o „60 tysiącach nazistów maszerujących w Warszawie zaledwie 300 kilometrów od Auschwitz”.

    9. Sprofanowano kartkę z tekstem Statutu Kaliskiego, a co w nim takiego świętego? Pierwsze zdania to: Kiedy jest sprawa przeciwko żydowi, nie może przeciw niemu świadczyć chrześcijanin sam, lecz razem z innym żydem. Kiedy chrześcijanin pozywa na żyda o zastaw, żyd zaś utrzymuje, że żadnego nie wziął, wtedy żyd przysięgą się uwolni. Jest w nim o lichwie, o odsetkach od odsetek, o prawie zatrzymywania przedmiotów zastawu, jeżeli pozostają u żyda dłużej niż rok. Jest zakaz oskarżeń o mord rytualny. Jest, jak Żydzi przy pomocy władzy państwowej mogą przejąć zastawioną nieruchomość w przypadku śmierci dłużnika i pozostawienia w majątku nieletnich dzieci.

    10. Nawet nie ukrywają, że Statut obowiązuje nadal, że chodzi o obowiązującą ustawę, że mają go na myśli, gdy wykrzykują na wiecach „Konstytucja”. Wszystkich pobił polityk PO Dariusz Grodziński: „U nas w domu #StatutKaliski zajmuje poczesne miejsce. To nasze dziedzictwo, tożsamość, duma. Zdobi nasze ściany. Paląc go, wypala się nasze jestestwo”.

    I wreszcie – Czy w machinacji operacyjnej „Kalisz” nie chodzi o wkupywanie się w łaski establishmentu i wpuszczenie na salony III RP? A może rację mają ci, którzy podejrzewają, że prezes PiS sypnął groszem na Marsz Niepodległości, żeby jego organizatorzy milczeli na temat finansowania marszu Żydów ku pełnej władzy w Polsce? Przy czym chodzi o finansowanie w proporcji jeden do miliona.

    Michnik triumfuje. Zza winkla rechocze Gross. Ale to tylko początek. Oni się dopiero rozkręcają. Wczoraj rozwalili Greniucha, dziś Olszańskiego, jutro zrobią to samo ze Strażą Marszu Niepodległości.I wreszcie – gdy na kaliskim Rynku palono tekst Statutu Kaliskiego, gdy Olszański przekonywał, że nadano Żydom specjalne prawa, które obowiązują do dziś, tłum skandował „Hańba”. I czy to ostatnie słowo nie odnosi się także do tych, którzy Olszańskiego aresztowali, i do tych, którzy temu przyklaskiwali?

    Krzysztof Baliński

    ===
    brawo Panie Baliński

    http://dakowski.pl/?p=555

  14. Stanisław Potocki said

    „Nie może tak być że minister Izraela dyktował co ma w Polsce być”

  15. maks said

    Jeżeli chcesz napaść na jakiś naród, musisz odczłowieczyć jego obywateli – to dzieje się w Polsce od lat 96 roku kiedy Sanhedryn ogłosił, że chce nas obrabować w majestacie praw dzikich Edomitów z Góry Hebron. Miejscowi zdrajcy aż palą się aby dokopać Polakom – teraz widać bardzo wyraźnie kto jest kim, nawet nie kryją się ze swoim upodleniem, ponieważ jawna zdrada to skaza na całe życie dla zdrajcy, a w państwie prawa zdrajcy wiszą. Koniec tych wszarzy będzie tak żałosny jak ich podłe życie, pomimo opływania w dostatek – zdrada zawsze jest opłacalna, kasa i władza dla niektórych to sens istnienia, nie mówiąc o permanentnym orgazmie z powodu panowania – to też choroba psychiczna pewnej grupy ludzi – i to jest pandemia dla tej planety, nie Skowyt 19! Dzieci Lucyfera muszą się wyszaleć, ponieważ Zły okłamuje tych idiotów za świecidełka, które niszczeją od samego używania. Zresztą zbrodnie których się dopuścili, przekreślają ich szanse w oczach Boga, nie ma dla nich ofiary za masowe mordy, dlatego grają do końca okłamywani przez ojca kłamstwa, który gardzi każdym bez wyjątku człowiekiem, ponieważ prawdziwy Człowiek Jezus Chrystus pokonał grzech w ciele, ośmieszając „boga” tego świata.

    Niektórzy myślą o sobie, że są dobrymi ludźmi – czyżby? Ewa dmuchnięta przez szatana, otrzymała stempel biologiczny z informacją przekazywaną poprzez stosunek płciowy – to telegonia – tę skazę posiada każdy człowiek, potomstwo Adama również – to jest jedna z przyczyn odrzucenia człowieka przez Boga.
    Bóg wie o tym, dlatego Chrystus, ukryty przed światem w bycie niebiańskim Syn Boga, pokazał się na arenie dziejów aby zniszczyć grzech w ciele – jeśli Bóg kogoś kocha, taki człowiek zapłaci za życia za swoje grzechy, ponieważ Ojciec wychowuje swoje dzieci. Jeśli jest obojętny Bogu, zostanie pozostawiony własnemu losowi i będzie brnął w szambo grzeszności bez możliwości powrotu na drogę przyzwoitości, ponieważ to Bóg szuka człowieka posłusznego Jego Prawom. Subtelność tego działania jest jak letni powiew o zmierzchu.

    https://akademiaducha.pl/telegonia-kiedy-ex-zostaje-w-tobie/

    Telegonia jest ośmieszana przez świat szatana, ponieważ zależy im na totalnej destrukcji i deprawacji człowieka.
    Kto wytrwa w prawdzie, zostanie uwolniony z łańcuchów zła. Piłat zadał pytanie – cóż to jest prawda? – w świecie polityki i wojny taki termin nie istnieje. Polityką zajmują się w większości mało inteligentni, ale bezczelni z powodu władzy ludzie!

  16. Lily. said

    Polska?.
    Rzadzacy Polska, po 04.06.1989 r.

  17. NICK said

    Tytuł.
    Ja jestem i Polska i Kościół,
    ty?
    Takowoż.
    Jestes.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: