Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Boydar o Nano-tranzystor, który wnika d…
    osoba prywatna o Wolne tematy (7 – 2…
    Anteas o Jak AK planowała wyzwolić KL…
    revers o Wolne tematy (7 – 2…
    Lily o Czy cena przekopu Mierzei Wiśl…
    Robert Smialowski o Olga Semieniuk w kosmosie
    Maverick o Czy cena przekopu Mierzei Wiśl…
    minka o Rachela Wallensky (CDC): NIGDY…
    Lily o Czy cena przekopu Mierzei Wiśl…
    Carlos o Nano-tranzystor, który wnika d…
    Kura domowa o Wlazł kotek na drzewo i… jak g…
    cedric o Wolne tematy (7 – 2…
    cedric o Wolne tematy (7 – 2…
    cedric o Wolne tematy (7 – 2…
    cedric o Wolne tematy (7 – 2…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 583 obserwujących.

Nadchodzi Dziadek Mróz

Posted by Marucha w dniu 2021-12-03 (Piątek)

No i jak tu nie przyznać racji Ojcu Narodów, Chorążemu Pokoju, Klasykowi Demokracji Józefowi Stalinowi, że w miarę rozwoju socjalizmu nasila się walka klasowa? Socjalizm rozwija się w najlepsze, to znaczy – rewolucja komunistyczna w pełnym natarciu przewala się przez Amerykę Północną i Europę, a ściślej – tę część, w której chcieliśmy schronić się przed komunizmem.

Właśnie w Niemczech, które – jak to wreszcie zauważył nawet sam Naczelnik Państwa – pod zmyłkową nazwą “Unii Europejskiej”, budują IV Rzeszę, tamtejsze gangi polityczne dogadały się co do rządu. Socjaldemokraci, czyli Czerwoni, spiknęli się z Zielonymi.

Połączenie czerwonego z Zielonym daje kolor brunatny, co w Niemczech może wzbudzać rozmaite wzruszające rezonanse. Ciekawe, czy kiedy w roku 2003 Naczelnik Państwa, który wtedy jeszcze Naczelnikiem Państwa nie był, wiedział, że stręcząc Polakom Anschluss, stręczy nam IV Rzeszę, czy jeszcze nie wiedział?

Jeśli wiedział, no to niedobrze, bo to znaczy, że jego płomienny patriotyzm można włożyć między bajki, a jeśli nie wiedział, to też niedobrze, bo to znaczy, że był mało spostrzegawczy. Budowa IV Rzeszy bowiem została oficjalnie przesądzona w roku 1993, kiedy to wszedł w życie traktat z Maastricht, który zmienił funkcjonowanie wspólnot europejskich z formuły konfederacji, czyli związku państw, na formułę federacji, czyli europejskiego państwa związkowego, a więc IV Rzeszy – bo niby czego innego?

Mniejsza jednak o Naczelnika Państwa, który – jak się okazuje – uczy się bardzo powoli, skoro zorientowanie się, że razem z Donaldem Tuskiem i innymi folksdojczami, wpakował Polskę do IV Rzeszy, zajęło mu prawie 20 lat. Mówi się: trudno, ale przecież nie chodzi o roztrząsanie przymiotów Naczelnika Państwa, tylko o rewolucję komunistyczną, która przewala się przez zachodnią część Europy, wykorzystując w tym celu instytucje “Unii Europejskiej”.

Nawiasem mówiąc, Adolf Hitler też był socjalistą rewolucjonistą i za takiego się uważał, podobnie jak Ojciec Narodów Józef Stalin, którego w swoim czasie pod niebiosa wychwalali sowieccy kolaboranci, między innymi – antenaci pana red. Adama Michnika.

Przypominam o tym nie po to, by komuś dokuczyć, bo wyobrażam sobie, jak pan red. Michnik musi cierpieć w skrytości, że jest potomkiem sowieckich kolaborantów i że ta okoliczność może utrudnić w przyszłości jego kanonizację. Jakieś starania zostały już chyba podjęte, bo pan Bogdan Białek, przewodniczący stowarzyszeniu im. Jana Karskiego, właśnie odkrył, gdzie leży Prawda. Otóż Prawda leży tam, gdzie stoi pan red. Adam Michnik. Jak pan redaktor się przemieszcza, to i Prawda się przemieszcza i wskutek tego, raz leży tu, a innym razem – zupełnie gdzie indziej, zgodnie z nieubłaganymi prawami dialektyki marksistowskiej.

Jestem pewien, że nasilające się ostatnio na łamach żydowskiej gazety dla Polaków oskarżenia narodu polskiego o kolaborację z Hitlerem są z tą obawą co do kanonizacji jakoś związane, bo jeśli Polacy kolaborowaliby z Hitlerem, to żaden z nich nie ośmieliłby się nieubłaganym palcem wytykać rodzinie pana red. Michnika kolaboracji ze Stalinem.

Wracając tedy do rewolucji to wypada podkreślić, że zarówno Adolf Hitler, jak i Józef Stalin, pragnęli lepszego świata, nie dla siebie oczywiście, tylko dla Ludzkości, z tym, że jeden wykombinował sobie, że świat zmieni się na lepszy, gdy usunie się z niego niewłaściwe rasy, podczas gdy drugi – że świat będzie lepszy, gdy usunie się z niego niewłaściwe klasy.

Jak się okazuje, aż tak wielkiej różnicy między nimi nie było, bo co zasady, to się przecież ze sobą zgadzali. Nie ma też wielkiej różnicy między likwidowaniem niewłaściwych ras i likwidowaniem niewłaściwych klas. I w jednym i w drugim przypadku trzeba używać dołów z wapnem, w których, zwłaszcza po pewnym czasie, jednych od drugich odróżnić niepodobna.

Okazało się jednak, że rewolucję komunistyczną można robić też innymi metodami, no i właśnie na obecnym etapie te metody są w powszechnym użyciu. Chodzi nie tylko o to, że rasa uważana wcześnie za niewłaściwą, okazała się tą najwłaściwszą, na którą nikomu nie wolno podnieść ręki, bo albo mu ta rękach uschnie, albo zostanie odrąbana. Chodzi również o to, żeby zapanowała Równość, żeby nikt nie czuł się wykluczony, ani stygmatyzowany. Kiedy zapanuje Równość, wszyscy będą szczęśliwi, a jak wszyscy bedą szczęśliwi, to i świat stanie się lepszy, no bo jakże inaczej?

Wprawdzie poeta powiada, że “by mogła zapanować Równość, trzeba wpierw wszystkich wdeptać w gówno”, ale – po pierwsze – nie ma takich ofiar, których nie można by poświęcić dla naprawienia świata, a po drugie – niekoniecznie “wszystkich”, bo tylko nienawistników. A kto jest nienawistnikiem? Odpowiedź jest prosta, jak budowa cepa: ten, kto się z nami nie zgadza. Toteż nienawistnicy są potencjalnie przeznaczeni do dołów z wapnem, ale na tym etapie jeszcze się ich tylko “potępia”, podobnie jak obywateli niezaszczepionych.

Jeśli jednak epidemia jeszcze trochę potrwa, to pewnie się okaże, że ci niezaszczepieni nie tylko, zgodnie z uprzednimi ustaleniami, będą musieli posłusznie powymierać, ale w dodatku nie zostaną wpuszczeni do Królestwa Niebieskiego, gdzie też wprowadzone zostaną stosowne certyfikaty. Już na tym przykładzie widać, że walka klasowa jak najbardziej się nasila, a tylko ofiary się zmieniają.

Nie tylko zresztą ofiary. Każda rewolucja, a komunistyczna w szczególności, poza ofiarami ma też bohaterów. Z okazji epidemii, na bohaterów wyrastają także obywatele zaszczepieni, ale przecież nie są oni ani jedyni, ani nawet najważniejsi. Rewolucja bowiem – a komunistyczna pod tym względem nie różni się od wszystkich innych – wytwarza własną szlachtę. Narodowy socjalista Adolf Hitler upatrywał kandydatów na szlachtę w “nordykach”, a z kolei Józef Stalin – w człowiekach sowieckich, którzy spenetrowali nieubłagane prawa dziejowe i z tego tytułu powinni spełniać przewodnią rolę.

Na obecnym etapie rolę takiej awangardy przyznaje się “kobietom”, które chętnie się takim łechtaczkom poddają, ale przede wszystkim – sodomitom. Jak zapowiedział pretendujący do stanowiska amerykańskiego ambasadora w Warszawie pan Brzeziński, “gdy tylko w Polsce obejmę władzę”, będzie nieustanie naciskał na tubylczy rząd by przestał sprzeciwiać się sodomitom.

Najwyraźniej sodomici, obok “kobiet” zostali na obecnym etapie upatrzeni na awangardę – a potem oczywiście się zobaczy. Zaczyna się to rozmaicie przekładać na sprawy obyczajowe i doszło do tego, że pewna maltańska durnica, którą Nasza Złota Pani wystrugała z banana na komisarza UE, zaproponowała zaprzestanie nazywania nadchodzących świąt, świętami Bożego Narodzenia. Tak samo było w Sowietach, gdzie obchodziło się Dziadka Mroza. Czegóż chcieć więcej?

Stanisław Michalkiewicz
https://www.magnapolonia.org/

Komentarzy 10 do “Nadchodzi Dziadek Mróz”

  1. kosa said

    odstawcie tego dziada na bok un gajówkę rozwala ja widzę jego wpis to mi się tu zaglądać nie chce
    pis płatnym mówimy nie

    ——-
    Spadaj, baranie.
    Admin

  2. Jurek said

    o cholera, chciałem napisać nie o autorze a o jakimś dziwnym trendzie obrzydzania komunizmu, jako pierwotnej formy życia zorganizowanych społeczeństw, dziedziczących Ziemię, kulturę, etykę. Ale co tam. Napiszę i niech spadnę .
    Zdaje się, iz marzenie powrotu do życia w gromadzie, komunie, wspólnocie, to najczarniejszy koszmar, który śni się Żydowi. To by byłby ich zgon.

    Zauważcie, jak często przymiotnikami „przywala” się Chinom, że są jakoby komunistyczne, Podobnie jest z Białorusią. I było z Jugosławią, PRLem, Libią i dziesiątkami innych wspólnot narodowych.

  3. Sebastian said

    Nie dorastamy Rosjanom do pięt

    Cytat z książki ś.p. Albina Siwaka ” Bez strachu ”

    PRAWDA JAK OLIWA ZAWSZE NA WIERZCH WYPŁYWA

    Gdy w lutym 2008 roku rosyjska telewizja ogłosiła, iż będzie przeprowadzać dwutorowo plebiscyt wśród pięćdziesięciu milionów Rosjan,
    byłem nie tylko zainteresowany, ale i zadowolony, gdyż tematem tego ogromnego i niespotykanego nigdzie na świecie poznania prawdy był temat pt.: „ Kto według rosyjskiego społeczeństwa jest największym bohaterem od czasów Iwana Groźnego do Gorbaczowa?”. (…)

    Wyszło na to, że pierwsze miejsce, jako pozytywny bohater, zajął Józef Stalin. Wśród części jury szok. No, nie możemy pokazać światu, że taki ludobójca jest dla narodu rosyjskiego największym, bohaterem. Przecież mamy licznych autentycznych bohaterów. Co się dzieje z naszym społeczeństwem, pytali w telewizji organizatorzy tej imprezy. Ponieważ przez cały czas napływały tak elektroniczne, jak i listowne opinie na ten temat, a przewaga Stalina ciągle rosła, organizatorzy tej imprezy wymyślili następujący sposób za zmianę uszeregowania tych bohaterów.

    Po pierwsze ogłosili w telewizji i radio, że wdarli się do sieci hakerzy i zmienili dane statystyczne.

    Po drugie, że serwer się spalił i wszystko uległo zniszczeniu.

    I po trzecie, telewizja „Rossija”, która była inicjatorem tego plebiscytu, zaapelowała do widzów, że nie może być Stalin postacią numer jeden.
    Zaczęto nadawać filmy o zbrodniach stalinowskich. Występowały tzw. autorytetu historyczne, świadczące swym tytułem i nazwiskiem, że Stalin to postać zbrodniarza, nie bohatera.

    Tu dygresja. U nas też są takie autorytety z tytułami, którzy odwracają kota ogonem i udowadniają, że kot tu ma łeb, gdzie jest jego ogon.

    Po trzymiesięcznym cyklu uświadamiania ludzi powtórzono elektronicznie i listownie badane opinii publicznej. I znów szok. Wyszło na to, że ludność nie uwierzyła, że zawiodły komputery, że hakerzy się wdarli. Znów Stalin wypłynął na pierwsze miejsce. Temat był tak poważny, że sięgnięto po opinię na Kreml. Tu też nie byli zadowoleni, że Stalin zajmuje pierwsze miejsce. Więc ustalono wbrew plebiscytowi, a jury z trudem dopracowało się zdania, że Stalin zajmuje honorowe trzecie miejsce na podium.

    Pierwszym będzie Aleksander Newski. Drugi Piotr Stołypin. Trzeci – Józef Stalin.

    „Dlaczego mimo tylu zbrodni okresu stalinowskiego, o których tyle się mówiło, pisało i pokazywało w telewizji, dlaczego naród uznaje Stalina za bohatera i nawet stawia go na pierwszym miejscu? Czyżby Rosjanie byli przekonani, i wierzą w to, że zbrodnie na narodzie rosyjskim dokonane zostały nie przez Stalina?”

    I w tym momencie zwrócił się do dużej widowni w studio z pytaniem: „Jak to jest naprawdę z tymi zbrodniami i zasługami? Co przeciętny Rosjanin naprawdę myśli o tym sondażu i winie Stalina?”.

    Dużo ludzi chciało mówić, ale audycja była, jak wszystkie, ograniczona w czasie. Więc Michałków zaapelował do widowni: „Mówcie zwięźle, krótko i na temat, bo nie zmieścicie się w czasie”.

    Pierwszym, który zabrał głos był stary człowiek, który pracował jako inżynier w fabryce. I mówił:

    „Sondaż jest uczciwy, tak myśli większość Rosjan. Stalin oczywiście też jest winny, ale nie w tej skali co Beria i Kaganowicz. To oni mieli w Związku Radzieckim całkowitą władzę i realizowali swój plan wymordowania wszystkich tych, co inaczej myśleli. Dobrali sobie ludzi z Rosjan takich, których mogli kupić za lepsze życie. Na świecie, a więc i u nas w Rosji, nigdy nie brakowało ludzi wykolejonych. Ale naród rosyjski wie, że w służbach tajnych, w milicji, w NKWD i jako oficerowie polityczni w wojsku byli Żydzi, że stanowili oni 82% składu osobowego tych wszystkich służb, że w pierwszych latach po rewolucji, za życia Lenina, Żydzi opanowali organa partii, rządu, wojska i milicji. Dlatego teraz, gdy można bez obawy i życie o tym powiedzieć prawdę, naród to zrobił”.

    Ludzi wstali na nogi i mocno bili oklaski. To był dowód, że oni też tak myślą.

    Nikita Michałków, i siedzące w studio jury, nie wiedzieli co maja robić. Też wstali, ale tylko kilka osób oklaskiwało mówcę. Gdy ucichły oklaski.
    Michałków stwierdził:

    „Nie da się ukryć, że w narodzie rosyjskim jest ból i żal, gdyż prawie każda rodzina straciła kogoś bliskiego. Teraz to wychodzi ze zdojoną silą. Jeszcze zdąży jedna osoba zabrać głos w tej sprawie”.

    Zwrócił się z mikrofonem do kobiety: „Dlaczego to ludzie glosują za Stalinem?

    – Dlaczego? – powtórzyła kobieta – „A dlatego, że jak tak źle szło nam na froncie i Niemcy byli pod Moskwą, to wydal rozkaz rozstrzelania wszystkich wyższych oficerów Żydów, którzy uciekali na Daleki Wschód. Nie podejmowali obrony Moskwy, tylko zagrabili mienia i porzucili służbę. Rozplakatowano po ulicach ich nazwiska i napisano w gazetach. A dotyczyło to prawie dwustu pięćdziesięciu oficerów. Rosjanina wśród nich nie było. To samo zrobił Żuków, jako dowodzący frontem, ale za zgodą Stalina. Jak dekowali się na zapleczu, to kazał ich rozstrzelać, za co go naród, mimo błędów , szanuje. A zaś to, że jego syn wpadł w ręce Niemców i Hitler chciał go wymienić na marszałka Paulusa, to Stalin się nie zgodził, bo w niewoli niemieckiej były nie tysiące, a miliony radzieckich j żołnierzy. I za to, że pod jego kierownictwem wygraliśmy wojnę. Przecież dziś nas by nie było, takie plany miał Hitler. Ja jako matka, która straciła dwóch synów w wojnie, wiedziałam, że jako ojca boli go serce, że syna zabijają. Ale pokazał nam, że rozumie nasz ból rosyjskich matek. Poza tym wszystkim, to przecież Żydzi go na daczy doprowadzili do śmierci, kiedy im zagrażał. Próbujecie Stalina obarczyć wszelkimi zbrodniami, jakie miały miejsce w Związku Radzieckim. A to jest kłamstwo. Naród rosyjski ginął, bo był ofiara obłąkańczej polityki Żydów, którzy i wtedy, gdy robili rewolucję, i teraz, gdy wymyślili Unię Europejską dążyli i dążą do panowania nad światem ”.

    I teraz, gdy kobieta skończyła mówić, ludzie wstali i mocno bili brawo. Michałków milczał długo, jakby szukał myśli i słów, które tu teraz mógłby
    powiedzieć.

    „Myślę, że historycy, ale tacy, którym racja ojczyzny jest im droższa niż tytuły i pieniądze, teraz na podstawie i tej naszej, prawie rocznej imprezy, a szczególnie wyniku głosowania o pierwsze miejsce, dojrzą i zrozumieją, że nie można zwalać na komunizm i okres Związku Radzieckiego tych zbrodni, które były dziełem części Rosjan, ale w trzech czwartych dziełem Żydów, ze aparatem kierującym nie byli Rosjanie, a Beria i Kaganowicz i cały obóz żydowski. Jest to gigantyczna praca, która wymagać będzie obiektywizmu i rzetelnej oceny tego okresu. Jestem pewien, że uczciwi historycy się znajdą i podejmą się tego zadania, bo moim – mówił Michałków – zdaniem, Stalin nie zasłużył na pierwsze miejsce. My, Rosjanie, mamy dużą ilość dobrych bohaterów, którzy zasłużyli by być przed Stalinem. Ale rozumiem, że przyszedł czas odreagowania za ten straszny okres. I jakby na złość i na przekór Rosjanie dali do zrozumienia kogo i za co obarczają winą za miliony ofiar, jakie musieli ponieść w wyniku polityki nie-Rosjan”.

    Zakończył swoje podsumowanie i był to koniec tej bardzo potrzebnej i ciekawej audycji telewizyjnej.

  4. jasiou said

    tu trochę prawdy o michalkiewiczu

  5. tras said

    #1>KOSA
    w zasadzie podzielam opinię wyrażoną w poście
    i jako uzasadnienie>co robią Chińczyki dzisiaj>
    China’s 6th Plenum Communique paves way for guiding role of „Socialism with Chinese Characteristics for a New Era” ( 12.11.21)
    .https://www.sott.net/article/460722-Chinas-6th-Plenum-Communique-paves-way-for-guiding-role-of-Socialism-with-Chinese-Characteristics-for-a-New-Era
    bo trza dodać>Chińczycy ‚dożyli’ neoliberalizmu jak my post1989 >i doszli do wniosku>że to impreza (neoliberalizm) jest o KANT DUPY ROZBIĆ i trza zrobić porządek u siebie czym wk….rwili Sorosa i Amerykanów (albo Amerykanów i Soros)
    a propos robienie porządku ‚u siebie” i z zachwytem piszą o tym amerykańscy konserwatyści>
    30 Years After Communism Fell, Putin Offers Alternative to Globalism. That’s Why Our Ruling Class Hates Him
    .https://vdare.com/articles/30-years-after-communism-fell-putin-offers-alternative-to-globalism-that-s-why-our-ruling-class-hates-him
    i to tak apropos>bo to co pisze – OPINIE- p. Michalkiewicz jest/są tak oderwane od rzeczywistości że aż absurdalne.

    ———–
    Pan(i) to ma chyba jakąś obsesję… w prawie każdej wypowiedzi jest jakiś atak na Michalkiewicza.
    Admin

  6. wiesiołek sierżant said

    maly bisonie tatooo drażniący z po bliskośći blonia i ,,,pinosu i „Sandro na mandolinie”


    Tekst piosenki:

    Opowiem wam
    Zanim się rozstaniemy
    Historie malej wioski niedaleko Napoli
    Było nas 4 przyjaciół
    Na balu w każdą sobotę
    Bawiliśmy się, śpiewaliśmy całą noc
    Giorgio grał na gitarze
    Sandro na mandolinie
    Ja zaś tańczyłam bijąc w tamburyn
    Lecz wszyscy którzy przychodzili
    Byli tu żeby posłuchać
    Tego na widok którego wszystkie serca mocniej biły
    A kiedy przybywał
    Tłum krzyczał:

    Arriva, Gigi l’Amoroso
    Łakomczuch miłości, oko aksamitne jak pieszczota
    Gigi l’Amoroso
    Zawsze zwycięzcą, czasami bezlitosny
    Lecz nigdy bez czułości
    Wszędzie była zabawa kiedy śpiewał
    Zaza, luna caprese, o sole mio
    Gigi Guiseppe

    Wszyscy nazywali go Gigi Miłość
    Wszystkie kobiety się w nim zakochiwały
    Żona piekarza, która zamykała sklep w każdy wtorek żeby pójść..
    Żona notariusza, która była święta i która nigdy wcześniej nie zdradziła męża
    I żona pułkownika
    żona pułkownika która przestała nosić żałobę, gdyż ten nie lubił czarnego koloru
    Wszystkie, mówię wam, nawet ja, ale ja…
    Gigi za bardzo kochał swą wolność, aż do dnia w którym…

    Zamożna Amerykanka
    Dużymi razami „kocham Cie”
    Zaproponowała mu wyruszyć aż do Hollywood
    Będziesz najpiękniejszym
    Z wszystkich Caruso
    Wmawiała mu, aż jej brakowało tchu
    Oto jesteśmy na dworcu
    Z wszystkimi naszymi chusteczkami
    Ze ściśniętym sercem, wzruszeni tym wielkim wyjazdem
    Jednak byliśmy dumni
    Że przekraczał nasze granice
    Gigi wyruszał podbić Amerykę

    A kiedy przybył
    Cała wioska tu była
    Miłosny łakomczuch, welurowe oko jak pieszczota
    Zawsze zwycięzca, nieraz bez serca
    Ale nigdy bez czułości
    I tam, przed tłumem, zaśpiewał
    Zaza, luna caprese, o sole mio
    Gigi, gdy pociąg oddalił się, wróciliśmy wszyscy do siebie

    Następnego dnia, wioska nie była już ta sama
    Żona piekarza odmówiła zapalenia pieca
    Żona notariusza, z rozpaczy wzięła kilku kochanków
    A wdowa pułkownika zamknęła żaluzje i zaczęła żałobę po raz drugi
    Tak, wioska naprawdę się zmieniła
    A ja …
    Przeszły lata
    Pięć zim, pięć lat
    Powiedziano nam że brak wiadomości to dobra wiadomość
    Trzeba było mieć tupet
    Odwagę i czas
    Aby zdołać kontynuować bez niego
    I mimo jego nieobecności
    Noc w ciszy
    Zapominając nasze stroje i instrumenty
    Słyszeliśmy jak nadchodzą
    Jako łza, westchnienie
    Z głębi sali ta melodie

    Miłosny łakomczuch, welurowe oko jak pieszczota

    Gigi…
    Czy to Ty stoisz w ciemności
    Czekaj, niech Cię zobaczę
    Płaczesz
    Ty płaczesz Gigi
    To nie byłeś Ty
    A następnie, następnie zrozumieją
    Amerykanów zaprosić do tańca rocka i twista
    Mój Gigi myśli że stał się Gigi Americano
    Ty jesteś Giuseppe Frabrizio Luca Santini
    I jesteś Neapolitańczykiem
    Słuchaj Gigi, Giorgio gra na gitarze
    Zaczekaj, Sandro też tu jest
    Ale, ale nie możesz tak odejść
    To jest Twój dom
    Tu jesteś królem
    Słuchaj, słyszysz ich Gigi
    Wszyscy są tutaj
    Powinieneś się udać na stację
    Zaśpiewaj Gigi, zaśpiewaj dla publiczności
    Śpiewaj dla nich, śpiewaj dla mnie, kiedy nie jesteśmy w stanie mówić do Ciebie
    Tak, bardzo proszę, brawo Gigi, śpiewaj

    Nadchodzi, Gigi l’Amoroso
    Miłosny łakomczuch, oko aksamitne jak pieszczota
    Gigi l’Amoroso
    Zawsze zwycięzca, czasami bezlitosny,
    Lecz nigdy bez czułości
    Wszędzie była zabawa kiedy śpiewał:
    „Zaza, Luna Caprese, o sole mio”

    Nadchodzi, Gigi l’Amoroso
    Miłosny łakomczuch, oko aksamitne jak pieszczota
    Gigi l’Amoroso
    Zawsze zwycięzca, czasami bezlitosny,
    Lecz nigdy bez czułości
    Wszędzie była zabawa kiedy śpiewał:
    „Zaza, Luna Caprese, o sole mio”
    Suggested by UMG
    Dalida, Alain Delon – Paroles, paroles

  7. sierżant nie piep.... z emilcina said

  8. wiesio sierżant said

  9. wiesio emil ala marchewka said


    sam jego wysokość aleksy kwas się skomentował pod spodem

  10. czortnyj said

    10 pieniądze gdańskie mozma odzyska tu w hamerice ala brzezinka /k pionek i ukry maja ch do gadania

    https://www.google.pl/maps/@51.4744867,21.3868544,525m/data=!3m1!1e3
    a jak nie to wilanów ajak nie to kajaki w ukcie

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: