Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Sowiecki agent Kukliński

Posted by Marucha w dniu 2021-12-17 (Piątek)

Bardzo sprawnie napisana książka w obronie gen. Wojciecha Jaruzelskiego i jego decyzji o wprowadzeniu stanu wojennego. Jednym z najbardziej intrygujących epizodów jest rola w tej operacji Ryszarda Kuklińskiego:

„W roku 2001 płk Jurij Ryliow, były radziecki attache wojskowy w Warszawie, w wywiadzie dla tygodnika „Niezawisimoje Wojennoje Obozrienije” opowiedział o operacji GRU pod kryptonimem „Kukłowod” („Lalkarz”), w której główną rolę odegrał Ryszard Kukliński. W opinii Ryliowa został zwerbowany przez Amerykanów w Wietnamie.

Ale potem przejęli go Rosjanie, zmuszając do zostania podwójnym agentem. Ryliow powiedział, że w 1974 r., będąc na kursie w Akademii im. Woroszyłowa w Moskwie, Kukliński przeszedł szkolenie w GRU. Od tego czasu znajdował się pod parasolem służb radzieckich. Był ich okiem i uchem w polskiej armii i korpusie oficerskim. A jednocześnie prowadził grę z Amerykanami.

W roku 1981 – jak twierdzi Ryliow – Kuklińskiemu przyszło odegrać główną rolę w operacji „Kukłowod”. Na Kremlu podjęto decyzję, że bezpośrednio przekaże on Amerykanom informację o stanie wojennym, zwłaszcza to, że tę operację przeprowadzą sami Polacy. Przedstawi im wszystkie plany. Uznano, że warto poświęcić agenta w Sztabie Generalnym, żeby taka wiadomość trafiła na właściwe biurko. Szczególnie, że wobec perspektywy wprowadzenia stanu wojennego jego możliwości gry z CIA stawały się mocno ograniczone.

Rosjanie kalkulowali, że operacja „Kukłowod” przyniesie im wymierne korzyści. Z jednej strony, złagodzi napięte stosunki między Moskwą a Waszyngtonem. Uspokoi Amerykę, że kryzys polski zostanie rozwiązany rękami Polaków i nie rozleje się na Europę. Z drugiej – będzie czytelnym sygnałem dla gen. Jaruzelskiego, że innej drogi już nie ma. Jeżeli Amerykanie będą milczeć po ucieczce Kuklińskiego, to będzie znaczyło, że milcząco aprobują stan wojenny.

Potwierdzeniem tej tezy jest reakcja USA po jego wprowadzeniu. Do stycznia Departament Stanu powtarzał praktycznie jedno – że stan wojenny jest wewnętrzną sprawą Polski i najważniejsze, żeby żadne siły zewnętrzne w to się nie mieszały. Dopiero później, gdy okazało się, że Jaruzelski panuje nad sytuacją, administracja Ronalda Reagana przyjęła inną strategię.

No dobrze, ale w takim razie, jak zinterpretować cytowane wcześniej słowa Jaruzelskiego o Kuklińskim? Że jego „ucieczka” była pod kontrolą? Musimy pozostać w sferze domysłów.

Pytanie zasadnicze jest bowiem takie, czy o roli Kuklińskiego Jaruzelski wiedział w roku 1981, czy też jego komentarz był sformułowany post factum? Jeżeli wiedział wcześniej, już w roku 1981, to nasuwa się pytanie: czy sytuacja wyglądała tak, że Kukliński był agentem Moskwy, ale Rosjanie powiadomili Jaruzelskiego o jego „ucieczce”, by z jednej strony go uspokoić, a z drugiej – uświadomić, że z zadania wprowadzenia stanu wojennego nie może się wywinąć. A może było tak, że współpracował z Jaruzelskim i Kiszczakiem? Tylko, tak jak praktykowano w tamtym czasie – bez kartek, bez pisania, tylko poprzez ustne meldunki…”

Robert Walenciak, „Gambit Jaruzelskiego. Ostatnia tajemnica stanu wojennego”, Fundacja Oratio Recta, Warszawa 2021, ss. 355.

Redakcja
https://myslpolska.info/

Komentarzy 6 do “Sowiecki agent Kukliński”

  1. Boydar said

    Mniej więcej to samo napisałem w Gajówce jakieś osiem lat temu, mimo że siłą rzeczy żadnej książki nie czytałem.

    Oczywiście zostałem gremialnie wyśmiany. Ciekaw jestem tylko czy programowo czy z dyletanctwa.

  2. Zdzicho said

    Polska kocha agentów obcych państw. Nadaje im ulice, place, buduje pomniki. Większość nie chce słuchać, tych relacji, które są na niekorzyść ich postrzegania tych ludzi. Traktują ich tutaj jako bohaterów. Widać prawdziwe rządy są z zagranicy. Po co babcię denerwować, niech się babcia … społeczeństwo… cieszy.

  3. zen said

    http://www.mynewguides.com/pl/dwa-najwieksze-falszerstwa-tozsamosci/

  4. Boydar said

    Największe i najstarsze fałszerstwo zrealizowano na Osobie Jezusa Chrystusa, Panie Zen – dzięki tej operacji służb do dzisiaj niektórzy uważają Go za Żyda.

  5. zen said

    @ 4. Tak jest Panie Boydar – podany przeze mnie przypadek dotyczy polskich spraw. Współczesny Izrael został założony przez ludzi nie będących Hebrajczykami, lecz ich wrogami z Kanaan, zwanych Edomitami.

    Przypisali sobie Tego, który powiedział o nich – plemię żmijowe – gdyby kościół uczył o tym, ludzie byliby uczuleni na kłamstwa nie tylko polityków. Ostatni Polak Kardynał Wyszyński jako prymas – sprawa abpa Wielgusa znamienna……… hierarchia nie oczyściła się z kapusiów bezpieki, dlatego nie są wiarygodni.

    Szczere mówiąc, będziemy w gigantycznym szoku, gdy dowiemy się prawdy z ust Chrystusa oraz jego posłańców, o świecie i ludziach, ponieważ Bóg zapowiedział ujawnienie ludzkich dzieł. Skamląca ofiara wywołuje współczucie i litość, często żebracy tak robią…. ci na światową skalę również. Wszystkiego co dobre dla Pana i Rodziny, ponieważ nasze błogosławieństwa dla innych, przynoszą korzyści również nam

  6. gnago said

    ta panie zen po tych dwóch postach poznać że odmieniono pańską osobowość pewnie drogą 5G.

    Albo torturami w spodku przez reptilian i ich sługusy szaraki

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: