Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Piotr B. o Drażnienie Ruskiego
    rycho08 o Drażnienie Ruskiego
    bryś o Znaczenie wojny w XXI wie…
    axel o Premier wzywa do wojny z …
    Boydar o Wolne tematy (38 – …
    Isreal o Drażnienie Ruskiego
    Anucha o Wolne tematy (38 – …
    wnikliwym okiem o Drażnienie Ruskiego
    Anucha o Drażnienie Ruskiego
    maxi o Drażnienie Ruskiego
    szary4aequitas o Co właściwie napisał Mora…
    Boydar o Wolne tematy (38 – …
    Mietek o Drażnienie Ruskiego
    brys o Drażnienie Ruskiego
    Mietek o Drażnienie Ruskiego
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 615 obserwujących.

Nano-tranzystor, który wnika do komórki jak wirus, został opracowany ponad 10 lat temu…

Posted by Marucha w dniu 2022-01-26 (Środa)

W swoim najnowszym programie, La Quinta Columna omawia artykuł z roku 2010 dotyczący nano-tranzystora zdolnego do wnikania do komórek niczym wirus.

Zobrazowanie nanosensora wprowadzonego do komórki w celu rejestrowania jej aktywności wewnętrznej.

Jest to jeden z wielu artykułów, który przyciągnął uwagę hiszpańskich naukowców, ponieważ doskonale pasuje do tego, co znaleziono wewnątrz fiolek szczepionek analizowanych przez dr Camprę. Stanowi to część całego systemu nano- i mikro-technologicznego, który buduje się w ludzkim ciele, tworząc nano-sieci.

Ricardo Delgado: Przyjrzyjmy się temu oto artykułowi opublikowanemu przez El País w roku 2010.

“Tranzystor, który wnika do komórek jak wirusy. Nanosensor wyprodukowany na Harvardzie może rejestrować aktywność biologiczną, nie zakłócając jej. Pochodzący z laboratoriów Uniwersytetu Harvarda i kształtem przypominający literę V, nowy nanotranzystor, mniejszy niż niejeden wirus, może być wprowadzony do wnętrza komórki i rejestrować jej aktywność bez jej zakłócania. Nowe urządzenie ma 100 razy mniejszą średnicę niż te stosowane do tej pory, które były ponadto płaskie, podczas gdy ten jest elastyczny i trójwymiarowy.”

Un transistor que entra en las células como los virus >https://elpais.com/sociedad/2010/08/16/actualidad/1281909602_850215.html

Ta właściwość elastyczności jest nam jakoś znana. Niestety.

“Owe nano-tranzystory typu polowego…”
Podobnie jak słynne tranzystory grafenowe:
>https://www.orwell.city/2021/12/graphene-transistor.html

“…znane jako nanoFETs (field effect transistor – nano-FET), stanowią pierwszą możliwość pomiaru wnętrza komórki za pomocą urządzenia półprzewodnikowego, mówi Charles M. Lieber, dyrektor projektu, którego wyniki zostały opublikowane w Science.”
>https://en.wikipedia.org/wiki/Charles_M._Lieber
(silnie powiązany z uniwersytetami chińskimi, Wuhan i hucpą “Corona”)

Ten Lieber to chyba ten, którego widzieliśmy wczoraj, prawda? – “Naukowcy twierdzą…”

Dr Sevillano: Tak. Jeśli się nie mylę.

Ricardo Delgado: Tak.

“Naukowcy twierdzą, że te tranzystory mogą być wykorzystane do pomiaru przepływu jonów lub sygnałów elektrycznych w komórkach, zwłaszcza neuronach”. Są wycelowane w neurony. “Można je również kojarzyć z receptorami lub innymi czynnikami biologicznymi” “w celu wykrywania obecności związków biochemicznych wewnątrz komórki. Średnica ludzkich komórek waha się od 10 mikronów (jak np. neurony) do 50 mikronów (jak np. komórki serca). Nowe czujniki są rzędu nanometrów (czyli o trzy rzędy wielkości mniejsze)…” To znaczy 1000 razy mniejsze. “…i naukowcy odkryli, że są one akceptowane przez błonę komórkową w podobny sposób, jak dzieje się to z wirusami i bakteriami – w sytuacji, gdy (badacze) pokrywają je podwójną warstwą fosfolipidową, podobną do struktury błony. Stwierdziliśmy, że nanosensory mogą być wielokrotnie wkładane i wyjmowane z komórki bez wykrywalnego jej uszkodzenia – wyjaśnia Lieber.”

“Tranzystor jest zintegrowany z nanodrutem w kształcie litery V, który łączy się z przewodami elektrycznymi, aby funkcjonować”. “Ta praca może być przełomem w zrozumieniu struktur wewnątrzkomórkowych – stwierdził Zhong Lin Wang”, ekspert w dziedzinie nanotechnologii.”

Oczywiście, jest on Chińczykiem. I to jest to. Widzieliśmy sporo takich “pincet” w szczepionkach, wiesz?

Nanodrut z wbudowanym tranzystorem, wyprodukowany na Uniwersytecie Harvarda, służący do rejestrowania aktywności wewnątrz komórek.

Spójrzmy na to. Tutaj umieścili rysunek przedstawiający nanosensor umieszczony w komórce w celu rejestrowania jej wewnętrznej aktywności. Na przykład neuronów. Jak już mówiłem, artykuł ten został opublikowany przez El Pais w roku 2010.

Dr Sevillano: Tak, racja. Od tamtej pory upłynęło trochę czasu, i wiele rzeczy zostało zrealizowanych. Opracowano wszystko, co tam (w “szczepionkach”) zauważyliśmy. Wszystko. Wiesz, nanorurki, struktury samoskładające się… Wszystko.
>https://www.orwell.city/2022/01/report.html

Ale nie zapytali nikogo o zgodę. Ani nie powiedzieli: “My po prostu zamierzamy…” Nie zapytali nikogo o pozwolenie. Czy pytali kogokolwiek o pozwolenie? – Czy powiedzieli: “Zamierzamy zrobić to i…?” – Czy komukolwiek cokolwiek powiedzieli? – (dla przykładu)“Nie, nie…” “To jest kłamstwo, to jest kłamstwo (co, się nam zarzuca).”

Czy złodziej powie ci, że cię okrada i czy morderca powie, że cię zabija?

Ricardo Delgado: Zgadza się.

>https://www.orwell.city/2022/01/transistor.html

Nanobiotechnology: Tiny cell transistor
>https://www.nature.com/articles/466904a

Virus-Sized Transistors
>https://www.harvardmagazine.com/2011/01/virus-sized-transistors

Chinese Agent Charles Lieber & His Virus Transmitters
>https://greatgameindia.com/chinese-agent-charles-lieber-his-virus-transmitters/

Za https://babylonianempire.wordpress.com

Komentarzy 49 do “Nano-tranzystor, który wnika do komórki jak wirus, został opracowany ponad 10 lat temu…”

  1. Greg said

    W linku wszystko w temacie.
    W szczególności polecam ,,Ciekawostki pod Mikroskopem cz.4″

    https://m.cda.pl/Mar__Mar/folder/35123541

  2. Techniczny bełkot. 🙂

  3. Greg said

    Dla piekarzy, kucharzy, ,,foliarzy” itp. technika /elektronika/ zawsze będzie bełkotem.

  4. revers said

    Jeszcze W 2008 roku nie jedngo pacjenta szpitala psychiatrycznego, szczegolnie W zachodnich Niemczech lub w Berlinie zatrzymano by na odddziale zamknietym pod zaostrznym rygolem za wasin lub brednie. I zaplikowano by silne srodki neuroleptykowe dosmiertnie.

    Dzis to nie wahsin, a lekarzy psychiatrow z tego okresu i osodkow ciemnoty akademickiej nalezalo by wyslac na reedukacje lub do Elona Muska Po neurolink.

    Tylko nie wszyscy przezywaja takie neuroleptykowe kuracje ktore skracaja zycie ludzkie srednio 30 lat, W zaleznosci od generacji leku.

  5. Marian said

    Dlatego skład szczypawki na c19 jest chroniony patentem . Boją się ujawnienia składu bo wtedy można poznać prawdziwe intencje plandemii

    Ile osób naprawdę zmarło na C19 w ciągu ostatnich 2 lat? Dane UK
    https://polskawliczbach.blogspot.com/2022/01/ile-osob-naprawde-zmaro-na-c19-w-ciagu.html

  6. Wlodek said

    Ad. „… Techniczny bełkot …”

    Ricardo Delgado Martín rzeczywiście nie ma odpowiedniego wykształcenia, żeby precyzyjnie opowiadać o elktronice, a właściwie o nanotechnologii.
    Dlatego prezentowane przez niego materiały (publikacje, badania, itp) nie ma co oceniać, jako pracę semestralną studenta, a tym bardziej dyplom magisterski inżyniera.

    Mam też mieszane odczucia słuchając (czytając) jego ustalenia odnośnie grafenu zawartego w preparatach. Podany domięśniowo też w końcu dociera do serca, w ten sam sposób, jak przedstawiają to lekarze, ale opowiadający o białku kolca wirusa, podawanego w preparacie.

    Natomiast miniaturyzacja w elektronice jest faktem od końca ubiegłego wieku. Nanotechnologia umożliwiła jej pokonanie kolejnych barier, a rozwój fizyki ciała stałego w połączeniu z biologią molekularną, może już umożliwiać to, na co chce zwrócić uwagę La Quinta Columna.

    Zagrożenie jest tej samej wagi, jak sztuczne mutowanie wirusów oraz grzebanie w genomie ludzkim.

  7. Antychazar said

    Zobaczcie to koniecznie i rozpropagujcie: https://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2022/01/ludzi-niezaszczepionych-masowo-sie-morduje-w-szpitalach-covidowych-w-celu-pozyskania-z-nich-organow-na-handel-na-czarnym-rynku-i-napompowania-statystyk/

  8. Ale dlaczego? said

    Są teorie spiskowe ( 😉 ) o tym, źe szpryce mają po trochu wprowadzać elementy nanotechnologii by po jakimś czasie nanoroboty (itp.) Utworzyły w ciałach zaszprycowanych interfejsy z mózgiem. W celu cyborgizacji i sterowania ludźmi. Wiza zaprawdę godna szatana…
    Oglądałem kilka filmów z tymi obserwacjami pod mikroskopem. Nie jestem zbytnio przekonany. Tym bardziej, że wiele z tych odkryć pod mikroskopem wygląda na zwykły kurz czy nawet bąbelki powietrza. Czasami zdarzało mi się coś pod mikroskopem oglądać i tak to wyglądało.
    Jak na razie dla mnie za mało tych informacji by uznać je za bliskie PRAWDY.
    Ale…
    Jak zobaczyłem ten film, to wydał mi się wiarygodny. I bardzo niepokojący:

  9. Boydar said

    A może to są dwa tranzystory, komplementarne zresztą

  10. Jack Ravenno said

    W którymś momencie pojawi się prawdziwa odpowiedź. Nie należy zapominać, że obecna technologia przekracza próg 7nm – TAK – to nie pomyłka – 7 nanometrów już w 2018 roku – Samsung, i schodzą do procesów 3nm. Tutaj pojedynczy 120nm „wirus” jest w stanie zniszczyć produkowany układ. Uważam, że jest możliwe stworzenie submikronowych urządzeń elektronicznych nawet w 3D. W wielowarstwowej „kulce” o średnicy np. 500 nanometrów da się zmieścić spory kawałek elektroniki. Zasilanie takich struktur może pochodzić z otoczenia – organizmu, komórki, czegokolwiek…Znając obecną moc zła – to już jest na pewno. Pytanie – gdzie z tym poszli wyznawcy szatana.

  11. rycho08 said

    Głupstwa tego Delgado zamulają temat a do tego ośmieszają środowisko ludzi, którzy naprawę próbuja przeciwstawic sie zamordyzmowi.

    Człwiek nie zielonego pojęcia o fizyce powiela brednie podrzucane mu przez pandemistów.

  12. Wlodek said

    Ad.
    „… dwa tranzystory, komplementarne …”

    Może dwa, może i komplementarne, ale rzeczywiście może to być tranzystor(-y?) polowy(-e), wykonane w technologi TFT (z cienkiego półprzewodnika polikrystalicznego). Ale najistotniejsze jest to, że do sterowania tranzystorem polowym wystarczy tylko niewielka zmiana pola elektrycznego.

    A pole elektryczne wytwarzają ładunki elektryczne lub zmieniające się pole magnetyczne. A skoro można taki tranzystor sterować też przy pomocy pola elektromagnetycznego, to dochodzimy do częstotliwości. A częstotliwość, to długość fali elektromagnetycznej. Im krótsza jest fala, to i antana może być mniejsza.

    Wprowadzane sieci 5G to zakres pasma nawet do 100 GHz, czyli długość fali ok. 3 mm.
    Czyli nie 5 GHz, jak ruterach wifi, tylko nawet kilkadziesiąt razy większa częstotliwość, niż uświadamiają sobie przeciętni użytkownicy.

    Najistotniejsze jest to, że „najwyższe pasmo użytkowe” (30 GHz – 100 GHz) mogą obsługiwać nadajniki o pasmie przenoszenia powyżej 500 GHz (f=0,6mm), czyli wystarczą już anteny o długości poniżej milimetra. A jak ktoś „zadba” o zwielokrotnienie częstotliwości w odbiorniku-nadajniku pośrednim (np. telefon komórkowy), to długość fali (jak i anteny) będzie już mierzona w mikronach, może i nanometrach.

    Jeżeli zdjęcie przedstawia tranzystor(-y) z przed 2010, to w 2022 mogą być jeszcze mniejsze i może być ich dużo więcej.

  13. Wlodek said

    Re. [11] rycho08
    „… Głupstwa tego Delgado …”

    W naturze ludzkiej (nie tylko u polactwa) tkwi taki atawistyczny odruch odrzucania czegoś, czego nie jest się w stanie zrozumieć.
    Jak się czegoś nie potrafi zrozumieć, tylko używa inwektyw zamiast argumentów, komunikuje się tym samym otoczeniu, że się tego nie pojmuje (nie mieści mu się w głowie). Taki rodzaj frustracji.

    Może pan jednak spróbuje odmulić temat i przywróci powagę „… środowisko(-u) ludzi, którzy naprawę próbuja przeciwstawic sie zamordyzmowi …”.

    Tym bardziej, że Ricardo Delgado Martín może nie mieć „… zielonego pojęcia o fizyce …”, w odróżnieniu od Pana.

  14. rycho08 said

    Co Tobie tłumaczyc jak wypisujesz takie rzeczy:

    „Najistotniejsze jest to, że „najwyższe pasmo użytkowe” (30 GHz – 100 GHz) mogą obsługiwać nadajniki o pasmie przenoszenia powyżej 500 GHz (f=0,6mm),

    A co do fantasmagorii o antenach długości nanometrów to wiesz może jak silny sygnał można przesłać taką anteną – na jaką odległość?

  15. Boydar said

    Panie Rychu, litości … jaki związek ma długość fali (i wynikający wymiar optymalnej anteny) z możliwością przesyłania mocy !? Można tyle przyłożyć żeby się jeszcze nie roztopiła 🙂
    Przy tych frekwencjach (GHz) anteną równie dobrze może być … brak anteny (szczelina, stożek, różne mi.zero lub e.zero kolejnych warstw itd.)

  16. Carlos said

    Nie znam sie na elektronice . Co mysla Gajowicze o odpromiennikach i orgonitach? Chce kupic ale nie wiem czy to dziala ,czy pic na wode?

    ————
    Oszustwo.
    Admin

  17. Boydar said

    Jednemu zadziała a drugiemu za żadne piniądze. To jak czarodziejska różdżka – bez kwalifikacji samego czarodzieja nic nie da. A poważnemu czarodziejowi to i różdżka niepotrzebna, mówi i ma. Czasem wystarczy że tylko pomyśli.

    No dobrze, to śmichy chichy. Mam chembustera od ośmiu lat, nie narzekam. Ale nie wiem co by było gdybym nie miał. Mogę gdy się uprę „zrobić” mokro i sucho. Ale to tylko w skrajnych sytuacjach, bo najlepiej sprawy pozostawić Matce Naturze. Wydaje się, że oddziaływuje stabilizująco na klimat i pogodę.

    Pytał Pan o orgonity, nie o chembustera, ale poniekąd także o „te sprawy”, no to mówię co wiem.

    Nasi praprapra mieli w temacie odpromienników opinię wyrobioną przez tysiąclecia. Chyba więc warto uwzględnić ich dorobek. No z tym, że mieli też fachowców w branży, a my tylko myślimy że mamy.

  18. rycho08 said

    „Można tyle przyłożyć żeby się jeszcze nie roztopiła ”

    A roztopią ją dwa tranzystory komplementarne zasilane energia z …. kosmosu 🙂 a wszystko po to, żeby przekazać ufoludkom, że ziemia jest płaska.

    Czekam aż Pan skonstruuje nadajnik pracujący z moca jednego MW na zakresie milimetowym.//… jaki związek ma długość fali (i wynikający wymiar optymalnej anteny) z możliwością przesyłania mocy//

  19. Boydar said

    Panie Rychu, Pan rozmawia ze swoimi myślami; nie mógłby Pan tak choć przez chwilę ze mną ?

  20. Wlodek said

    Re. [14] rycho08

    1) Doprecyzuję zdanie, które powinno brzmieć: „… „najwyższe pasmo użytkowe” (30 GHz – 100 GHz) mogą obsługiwać nadajniki o pasmie przenoszenia nawet powyżej 500 GHz (f=0,6mm) …”. Zabrakło słowa „nawet”, a chodziło o to, że operatorzy inwestując w lokalizację nadajnika, ze względu na koszty ewentualnej modernizacji, wolą teraz zainwestować w lepszy sprzęt, aby był już gotowy na kolejne „G” (G5, G7, itd.).

    2) Odpowiadając na pytanie, jedynie doprecyzuję swoją wypowiedź „…czyli do odbioru sygnału wystarczą już anteny o długości poniżej milimetra. /…/ to długość fali (jak i anteny odbiorczej, np. długość elektrody tranzystora polowego) będzie już mierzona w mikronach, może i nanometrach …” To wielkość urządzenia odbiorczego determinuje długość anteny (odbiorczej oczywiście). Telefon komórkowy, jako ewentualny nadajnik fal milimetrowych (a nawet nanometrowych), nie jest w tym przypadku determinantą.

    3) To może Pan już niech nie odmula tematu i nie przywraca powagi „… środowisko(-u) ludzi, którzy naprawę próbuja przeciwstawic sie zamordyzmowi …”.

    P.S.
    Ricardo Delgado Martín napisał to, co miął do powiedzenia, ja zainspirowany dodałem tylko swój komentarz, i nie oczekiwałem od nikogo, żeby ktoś coś mi wytłumaczył.

  21. Wlodek said

    Re. [16] Carlos

    A czy mógłby Pan sprecyzować problem? Co Pana skłoniło do ewentualnego skorzystania z „odpromienników i orgonitów”?

  22. Carlos said

    Spie w pokoju ,gdzie jest wi-fi. I nie wiem ,czy sen, przy dwukrotnym wstawaniu w nocy i trudnosci w ponownym zasnieciu, jest objawem starosci, cukrzycy czy tych promieni pieprzonych? Dodam , iz czesto robie sobie drzemke poobiednia. Ogolnie prze….e. Moglbym oczywiscie wylaczyc na noc wi-fi, ale siadam do kompa kiedy nie moge zasnac.

  23. Greg said

    Panie Carlos, z routera można do kompa wyprowadzić plecionkę i po problemie.
    Transfer po kablu ok 100mb/s, za mało dla Pana ?
    W sumie dziwię się wszystkim którzy używają wi-fi.

    ————
    Gdy się ma w domu wiele urządzeń – pecety, telefony, tablety, Nintendo, radio, TV…
    Admin

  24. Carlos said

    Greg ,jeszcze jest telewizor , ktory teraz chodzi na wi-fi tez. Ja mam laptop a nie komputer. Prosilem o porade a nie o pokazywanie swoich madrosci i zaroaumialstwa , panie Greg.

  25. Boydar said

    „z kwadratem odległości” ! a puszczenie po miedzi de facto nic nie da jeśli transmiter pozostanie włączony. trzeba by w panelu zrobić off.

  26. rycho08 said

    @Wlodek,
    „Ricardo Delgado Martín napisał to, co miął do powiedzenia…” – Pan podobnie, tylko po co się wypowiadac nie mając nic do przekazania.

    np. to: „…operatorzy inwestując w lokalizację nadajnika, ze względu na koszty ewentualnej modernizacji, wolą teraz zainwestować w lepszy sprzęt…” – co to k..wa jest za bełkot.

  27. rycho08 said

    @Boydar,
    Pan to ma mocny nadajnik ale odbiornik do naprawy.

  28. Wlodek said

    Re. Carlos

    Zadałem pytanie, bo żeby spróbować czemuś zaradzić, trzeba najpierw znaleźć przyczynę (zdalnie, jest to i tak mało wykonalne).
    Skorzystanie z „odpromienników i orgonitów”, to chyba ostateczność, a zważywszy na sposób promowania tego produktu na rynku, to rzeczywiście naciąganie osób zdesperowanych.

    Wszechobecny szum elektromagnetyczny (taki smog, niewidzialny koktajl promieniowania elektrycznego i magnetycznego), którego jakoś nie dostrzegają ekologiści (nie mylić z ekologami), jest moim zdaniem większym problemem, niż „czyste powietrze” i dlatego nadal będzie skrzętnie pomijany i skrywany.

    Każde rozregulowanie organizmu (zaburzenia równowagi spowodowane przeróżnymi schorzeniami) powoduje, że człowiek (jak antena) jest bardziej czuły na wpływ promieniowania elektromagnetycznego.

    Dlatego przychylam się do wskazówek panów Carlosa i Boydara, bo jeżeli odczuwa Pan podświadomie, że dyskomfort wywołuje sprzęt AGD, to nie ma lepszego sposobu, niż odłączenie „nadajników szumu” od źródła prądu.

    Mógłbym jeszcze dokładniej rozwinąć temat, żeby Pan jednak nie wykluczał tej dość „radykalnej” porady, ale nie chciał bym zostać posądzonym o zarozumialstwo.

  29. Wlodek said

    Ad. [26]
    Sprostowanie, miało być oczywiście: „… Dlatego przychylam się do wskazówek panów Grega i Boydara, …”

  30. Carlos said

    Pana nie posadze o zarozumialstwo.

  31. Wlodek said

    Re. [26] rycho08
    „… co to k..wa jest za bełkot …”

    Frustracja narasta odwrotnie proporcjonalnie do pojmowania.

    Na tą okoliczność pozwolę sobie zacytować pana Boydara:
    „Panie Rychu, Pan rozmawia ze swoimi myślami” i dodam od siebie, że mógł Pan zwyczajnie już sobie odpuścić.

    P.S.
    Nawet początkujący radioamator powinien wiedzieć, że w przypadku sygnału gigaHerz’owego, do jego propagacji używa się już falowodów, a nie anten, w potocznym tego słowa znaczeniu.

  32. Wlodek said

    Re. Carlos

    Jeżeli nie nadwyrężę Pana prywatności, to skuteczna ochrona przed „szumem radiowym” zależy od tego, gdzie znajduje się Pana pomieszczenie (pokój).
    Bo jeżeli jest to budynek wielorodzinny, czyli sąsiad z góry, z dołu i jeszcze za ścianą, to wszelkie wskazówki mogą być nieskuteczne, ponieważ musieli by się do nich zastosować wszyscy Pana bezpośredni sąsiedzi.

    Dodatkowo, jeżeli w bezpośrednim sąsiedztwie jest stacja transformatorowa, albo gdy wyglądając przez okno, widzi Pan linię wysokiego napięcia, pod kątem większym niż 30 stopni nad horyzontem, to powyższe zalecenia, też się na niewiele przydadzą.

    Zainteresował bym się natomiast szumem akustycznym, czyli ewentualnymi źródłami infra- i ultradźwięków, które są nie mniej szkodliwe. Dla przykładu źródłem mogą być:
    – zasilacze urządzeń AGD i RTV starszego typu (transformatorowego), zwłaszcza po upadku na podłogę, albo po chwilowym przepięciu (burza lub nawet 240 V w gniazdku);
    – uszkodzenie kondensatora w TV czy monitorze:
    – itp. itd:

    Ale najprostsze będzie wykonanie eksperymentu, odłączyć (wyłączyć) wszystko przed udaniem się na spoczynek, a jeżeli nie odczuje Pan różnicy (po kilku razach), dopiero szukać dalej.

  33. Greg said

    Panie Włodku, niepotrzebnie się Pan produkuje, chcący przekonać do czegoś, co ich nie przekonuje!

  34. Wlodek said

    Re [33] Greg

    Mam tego świadomość, ale zawsze może to przeczytać ktoś, kogo to zainteresuje.

  35. rycho08 said

    @Wiodek,
    „Nawet początkujący radioamator powinien wiedzieć, że w przypadku sygnału gigaHerz’owego, do jego propagacji używa się już falowodów, a nie anten, w potocznym tego słowa znaczeniu.”

    Nawet przygłupie nie pamiętasz co wczewśniej pisałeś:

    „…to długość fali (jak i anteny) będzie już mierzona w mikronach, może i nanometrach.”

  36. Wszelkie zasilacze impulsowe (żarówki LED, zasilacze do kompów, routerów i innych wynalazków) sieją elektromagnetycznie, że aż miło!

  37. Ale dlaczego? said

    Proszę panówz trzymajmy jakiś poziom dyskusji. Przynajmniej nie obrażajmy się nawzajem 😉

    AD. 22
    Ma Pan laptopa i nie chce wyłączać wifi, bo czasami wstaje w nocy?
    🙂
    Coś za coś.
    Najprościej wyłączać router na noc i jak potrzeba to włączać.
    Większość routerów ma wejścia na kabel sieciowy. Czyli część urządzeń stacjonarnych najlepiej połączyć kablem (np. telewizor).
    Wiele routerów ma przycisk-wyłącznik wi-fi oraz możliwości ustawienia godzinowego, kiedy wi-fi ma działać.
    Sam tak robię. W harmonogramie mam wi-fi włączone tylko wtedy, kiedy zazwyczaj się korzysta. Jest jedna wada harmonogramu. Można go zmienić, gdy wi-fi się załączy, albo z kompa po kablu. Czyli w Pana przypadku wygodniej było by poszukać routera z wyłącxnikiem wi-fi. Przy okazji jakaś oszczędność energii. Chyba że nie ma potrzeby pracy routera non stop, to kwestia najprostsza.

  38. Ale dlaczego? said

    AD. 36
    Wszystkie urządzenia elektryczne wytwarzają jakieś pole elektromagnetyczne. Diabeł tkwi w szczegółach, a raczej w poziomie zakłóceń danego urządzenia.
    Z praktycznego punktu widzenia należy tak ustawiać urządzenia, by nie były blisko, szczególnie głowy, w moejscach, gdzie spędzamy dużo czasu. Najwaźniejsze więc gdzie ustawione jest łóźko.
    I tu bardzo waźna sprawa. Wszelkie przewody w ścianie powinny być oddalone od łóźka. Szczególnie przewodzące większy prąd podczas snu.
    Nieciekawa sytuacja jest np. z drukarkami laserowymi. Toner jest rakotwórczy. Z tego powodu nie powinno się długo przebywać blisko laserówki, a w warunkach domowych w pomieszczeniu z laserówką. Częste wietrzenie oczywiście pomaga.

  39. Ad. 38

    Pan chyba nie zrozumiał. Zasilacze impulsowe generują niemało harmonicznych. To raz. A dwa: ich częstotliwość pracy jest „nieco” większa niż te sieciowe 50Hz.

    Przy laserówkach zapomniał pan o jonizacji powietrza? Sam toner, to małe piwo.

  40. Wlodek said

    Re. [35]

    Rysiu jesteś jednak wyjątkowo oporny na wiedzę, ale dla dobra nauki (oczywiście Twojej) postaram się powyższe, jeszcze dokładniej doprecyzować.

    Propagacja to rzeczywiście dość naukowe określenie na rozprzestrzenianie się fal radiowych. W Twoim przypadku rzeczywiście mogłem użyć terminu „nadawanie sygnału” (od nadajnika), co jednoznacznie by wskazywało, że nie miałem na myśli „odbierania sygnału” (przez odbiornik).

    Przepraszam, że przeceniłem Twoją inteligencję, ale nie wiedziałem, że komuś nie może się pomieść w głowie, że nadajnik częstotliwości rzędu GHz wysyła fale radiowe poprzez falownik (dla bezpieczeństwa i oszczędności energii), a odbierać takie fale radiowe (rzędu GHz, THz) może odbiornik wyposażony nawet w minimalnej długości antenkę (taki tyci tyci drucik o długości rzędu mikrometrów, a nawet nanometrów, jeżeli częstotliwości będą się zbliżać do 1 THz i powyżej).

    Jak sobie to wszystko poukładasz w głowie, a Gajowy nie zamknie wcześniej tej dyskusji, to postaram się jeszcze poświęcić Tobie swoją cierpliwość.

  41. Carlos said

    re Ale Dlaczego – Dziekuje

  42. wanderer said

    Panie Carlos, moze sprobuje Pan obnizyc troszke temperature, przewietrzyc mocno pokoj przed spaniem i, jesli to mozliwe, przestawic lozko w inne miejsce, albo przynajmniej zeby glowa lezala w innym kierunku? Moze to Panu pomoze.

  43. rycho08 said

    @Władek
    „….nadajnik częstotliwości rzędu GHz wysyła fale radiowe poprzez falownik ”

    FALOWNIK – https://pl.wikipedia.org/wiki/Falownik

    Koniec dyskusji – stołowa nogo.

  44. Carlos said

    Dziekuje wszystkim za dobre rady. Doskonale wiedzialem,ze wylaczajac wi-fi na noc , moge sobie pomoc. Chcialem zjesc ciastko i miec ciastko. Dac odpromiennik i serfowac na kompie ,w razie przebudzenia. Ale dowiedzialem sie , dzieki radom ,wiele interesujacych rzeczy.

  45. Boydar said

    Pan Krzysieniek ma bardzo słuszną rację – „… zapomniał pan o jonizacji powietrza /…/ sam toner, to małe piwo …”

    A ssspać trzeba przy otwartym/uchylonym oknie, absssolutnie.

  46. Wlodek said

    Re. [43]

    Rysiu gratuluję, robisz postępy, przyłapałeś mnie na przejęzyczeniu, chodziło oczywiście o falowód, a zdanie [40] powinno poprawnie brzmieć:
    „… nadajnik częstotliwości rzędu GHz wysyła fale radiowe poprzez falowód (dla bezpieczeństwa i oszczędności energii) …”

    Cieszę się, że mogłem jednak Tobie pomóc. Też żegnam.

  47. Ale dlaczego? said

    AD. 41.
    Nie ma za co 🙂

    AD. 39.
    Częstotliwości to jedno. A moc pola elektromagnetycznego to druga, podstawowa kwestia.
    Różne urządzenia różnie promieniują.
    Generalnie potrzebne by były pomiary dla każdego urządzenia, czasami egzemplarzu.

    Co do laserówek, czytałem o tym zagrożeniu, o jonizacji w sumie nie. Dobra uwaga.

  48. Ad. 47

    Prof. Sedlak niewyjaśnione śmierci łóżeczkowe był skłonny przypisywać promieniowaniu satelitów, które właśnie przelatywały „nad”, a noworodki znajdowały się zbyt daleko od ochronnego biopola matki – czyli w łóżeczku…

  49. Ale dlaczego? said

    AD. 48
    We wszystkim trzeba zachować umiar, po chińsku: złoty środek 😉

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: