Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    błękitnyocean o Najbogatszy człowiek na ś…
    Olo o Marokańczycy uczcili zwycięstw…
    Olo o Generał Surowikin radykalnie z…
    Olo o Wygląda na to, że Rosja nie bę…
    bryś o Marokańczycy uczcili zwycięstw…
    bryś o Generał Surowikin radykalnie z…
    revers o Wolne tematy (83 – …
    NC o Polska dla Polaków
    Szczepan Zbigniewski o «Batalion Monako»
    niepostepowyoszolom o Generał Surowikin radykalnie z…
    minka o Wolne tematy (83 – …
    Szczepan Zbigniewski o «Batalion Monako»
    ats42 o Najbogatszy człowiek na ś…
    Szczepan Zbigniewski o Wolne tematy (83 – …
    Zorard o Najbogatszy człowiek na ś…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 625 obserwujących.

Tak, wojna

Posted by Marucha w dniu 2022-02-24 (Czwartek)

Przyznaję się, że nie spodziewałem się wojny tak szybko. Myślałem, że rosyjska armia stanie na granicach republik Donieckiej i Ługańskiej. Ale to nie znaczy, że nie brałem możliwości pod uwagę.

Odkąd USA zlekceważyły propozycje rosyjskie z 17 grudnia 2021, twierdziłem, choćby w trakcie naszych rozmów w ramach audycji „Minął tydzień”, że Rosja znajduje się w sytuacji, w której obydwa rozwiązania będą złe.

Pierwsze, jeżeli nie zareaguje na posunięcia Zachodu ws. Ukrainy, ten odtrąbi swoje zwycięstwo, słabość Putina, Rosję nazwie upadającym mocarstwem itd. Tak, czy inaczej, byłoby to zachętą dla dalszych działań przeciwko Rosji.

Druga, czyli jednak decyzja Rosji o wojnie, oznacza koniec marzeń Zachodu o Ukrainie (i Gruzji) w NATO, ale Rosja naraża się na milion niedogodności w postaci agresywnej reakcji Zachodu, oczywiście reakcji nadal politycznej i ekonomicznej, bo jeżeli ktoś nie wytrzymałby i nacisnął czerwony guzik z atomówkami, to nasze rozważania tracą sens – i tak będzie to koniec świata. Zachód na drugim rozwiązaniu traci, ale zyskuje pole do popisu i szeroki wachlarz do ataków na Rosję.

Czy można się było jednak spodziewać, że Rosja w końcu nie zareaguje, jeżeli nawet zareagowała wcześniej niż później? Moim zdaniem, nie.

Trzydzieści lat robienia sobie żartów z Rosji, czy to wyciągania jednej ręki, a drugą finansowania działań antyrosyjskich, czy głoszenia potrzeby współpracy i jednocześnie puszczania oka do swoich, że przecież to tylko taka zabawa, itp., itd., zrobiło swoje.

NATO powinno zniknąć z powierzchni ziemi najpóźniej w 1991 r. Nie zniknęło, a jako relikt Zimnej Wojny, musiało pełnić funkcje katalizatora konfliktów, gdyż będąc podmiotem z przeszłości, w której istnienie wroga było siłą sprawczą dla NATO, potrzebowało wroga i po 1989. Zamiast się rozwiązać i stworzyć nową formę organizacji zbiorowego pokoju i bezpieczeństwa, bądź po prostu zaprosić Rosję do NATO, Zachód, a przede wszystkim USA zaczął widzieć się w roli zwycięzcy-hegemona, wobec którego Rosja ma obowiązek się podporządkować.

Rok 2008 i otwarcie drogi do NATO dla Ukrainy, drugi Majdan w 2013/14 były dla Rosji dowodem, że Zachód przestał używać białych rękawiczek. Jeżeli Stany Zjednoczone uważały, że można tak pogrywać z Rosją, to najwidoczniej władza w Waszyngtonie znajduje się w ręku oszalałych dyletantów, niegodnych dziedzictwa przeszłości swojego kraju.

Rosja dawała wielokrotnie spokojnie do zrozumienia, żeby nie ruszać Ukrainy, że to nie tylko jakieś tam sztuczne państwo bez tradycji – co jest oczywiście prawdą – że nawet nie chodzi o aspekty strategiczne, jak Krym, czy wybrzeża Mórz Czarnego i Azowskiego, ale przede wszystkim, kolebka rosyjskiego narodu i państwowości. A jednak Zachód milczał, dalej robił swoje, a w odpowiedzi na grudniowe propozycje Rosji, zwyczajnie plunął jej w twarz.

Zatem, jeśli wykluczymy samobójczą dla świata opcję nuklearną, konflikt ten jest już w sensie zamiarów Zachodu przezeń przegrany. Przekonali się o tym i Napoleon i Hitler. Anglosasi, którzy po mistrzowsku zrobili wszystko w czasie II wojny światowej, aby ograniczyć swe straty w ludziach (w żołnierzach), zrzucając ciężar pokonania III Rzeszy na Armię Czerwoną i ZSRR, zwłaszcza po kompromitacji wietnamskiej, nie wyślą swoich żołnierzy na Ukrainę. Zresztą byłby to casus belli dla konfliktu atomowego. USA i Zachód ostrzegali przed takimi konsekwencjami działań wobec Rosji ludzie mądrzy, a niekoniecznie pałający sympatia dla Moskwy i Putina.

Stephen M. Walt, którego tekst niedawno zamieszczaliśmy na stronie „Myśli”, napisał już po uznaniu republik przez Rosję:

„Nie mogę pojąć, jak liderzy Zachodu mogli myśleć, że rozwiążą obecny kryzys bez dania Rosji czegoś istotnego spośród tego, czego żądała. Nie było powodu, aby myśleć, że Putina zadowolą niewielkie koncesje w sprawie rakiet. Kiedy twój przeciwnik posiada lokalną przewagę militarną, rozwiązanie problemu wymaga z twojej strony czegoś więcej. (…) Jak na zawołanie przywołuje się analogię do Monachium 1938, że Putin jest ludobójczym maniakiem, którego prawdziwym celem jest podbój Europy w taki sposób, w jaki próbował to uczynić Hitler. Ktoś może gardzić pozycja Putina, odrzucać większość z tego, co robi – tak, jak jest w moim przypadku – i wciąż odrzucać taki upraszczający wszystko alarmizm.

Taka tendencja jest szczególnie niebezpieczna, kiedy opisujemy konflikt w ostrych moralizujących słowach, gdyż wówczas kompromis jest wykluczony, a jedynym wynikiem ma być totalna kapitulacja drugiej strony. (…) Jednak pomimo wielu przykrych porażek, obecny kryzys pokazuje, że wciąż mamy do czynienia z powracającą tendencją do uważania, że USA mają prawo, ponoszą odpowiedzialność i mają zdolność do dyktowania całemu światu jak ma żyć, także w regionach, które są bardziej istotne dla innych niż dla Zachodu. USA nie miały tej zdolności w szczycie świata jednobiegunowego i oczywiście nie mają jej i dzisiaj. (…) USA są nadal najpotężniejszym państwem na świecie – pomimo odnoszonych ran i silnych podziałów wewnętrznych – ale są granice tego, co są w stanie osiągnąć a sukces wciąż wymaga ustanowienia jasnych priorytetów i dążenia do osiągalnych celów”.

To stanowisko realisty, który wykracza poza akademickie racje, poza naiwności i poza sympatie, bądź brak sympatii dla jednej czy obu stron konfliktu.

W moim przekonaniu kierowanie się zasadami realizmu na przestrzeni ostatnich 30 lat wykreowałoby świat zupełnie inny niż ten, z którym mamy do czynienia dzisiaj. Byłby to świat, w którym byłoby więcej pokoju, bezpieczeństwa i więcej współpracy między potęgami (a nie chorej rywalizacji). Dzisiaj nie ma już miejsca dla takiego świata, ale nie ma tez miejsca dla świata, który usilnie budowały Stany Zjednoczone kosztem Rosji i jej dumy.

Wchodzimy w epokę bardzo niepewną, permanentnego konfliktu, który w każdej chwili będzie miał potencjał, aby przekształcić się w zbiorowe samobójstwo. W tym świecie jesteśmy, jako Polska, i będziemy państwem frontowym. To wielka tragedia dla Polski. Jest ona efektem i polskiej rusofobii i fanatycznej miłości do antyrosyjskiej Ukrainy i instrumentalnego traktowania naszego kraju przez możnych z Zachodu. Szczególnie, wbrew temu, co się zapewne wydaje wyznawcom „wiary ukrainnej”, znalazła się ona poza granicą racjonalności.

Dalsze trwanie przy niej, to już nie pozostawienie Polski w roli państwa frontowego za nowym murem dzielącym Europę, ale to wprost nawoływanie do samobójstwa. „Ukraina” jako symbol i synonim potężnego nurtu polityki polskiej właśnie przestaje istnieć. To nie oznacza, niestety, że znikną jej wyznawcy w Polsce.

Dziś jednak potrzeba nam nie oderwanych od rzeczywistości szaleńców, którzy gotowi są poświęcić Polskę w imię Ukrainy, ale ludzi, którzy myślą kategoriami realizmu i troski o swój kraj, jak Orban – przede wszystkim należy trzymać się z dla od tego konfliktu! Nie chcę sobie nawet wyobrazić takiego rozwoju sprawy, w którym nasze „elity” władzy i opozycji jednym głosem wysyłają polskie wojsko na tę wojnę. To najczarniejszy scenariusz z możliwych i jeżeli są jeszcze myślący polscy wyżsi oficerowie, nie powinni nigdy do jego realizacji dopuścić.

A co z nami, którzy rozumieliśmy racje Rosji, którzy przekonywaliśmy, że nie można być jednostronnym, którzy uważamy, że „Ukraina” jako zagadnienie w polityce polskiej prowadzące nas do klęsk, powinno raz na zawsze zniknąć? Cóż, nie jest łatwo i nam.

Trudno nam dzisiaj bronić decyzji Putina bez względu na jej uzasadnienie [? – admin]. Nasza pozycja jest i tak trudna od wielu lat. Występujemy przeciwko zorganizowanej, jednostronnej opinii, która ogarnęła niemal 100% „elit” w Polsce. Tak jeszcze nigdy nie było. Zawsze istniał silny prąd sprzeciwiający się ukraińskiemu obłędowi w polityce polskiej. Dziś przyszło nam pełnić rolę ostatnich Mohikanów. Słusznie ujął naszą sytuację podobnie myślący Instytut Vaclava Klausa:

„Decyzja rosyjskiego prezydenta Putina szkodzi także tym z nas, którzy od lat starają się wyjaśnić złożoność wewnętrznej (także rosyjskiej) sytuacji politycznej, gospodarczej i narodowej Ukrainy oraz trudne konteksty historyczne.”

Bez wątpienia tak jest. Ale z drogi rozumu i rozsądku, z drogi realizmu i racjonalizmu zejść nie możemy. Jest to droga kamienista, co wielokrotnie pokazywała historia Polski ostatnich 250 lat.

Oczywiście, obecna decyzja Rosji rodzi dla niej ogromne problemy, jednak nie przesadzałbym w kreowaniu Rosji jako przyszłego wasala Chin. Czy decyzja ta oznacza przecięcie więzów z Zachodem? Na najbliższy czas zapewne tak. Być może też Zachód, wbrew propagandzie, kalkulował na takie rozwiązanie i liczy obecnie na wewnętrzny bunt w Rosji.

Tak, czy inaczej, zabawa w kotka i myszkę się skończyła. Nastał czas, w którym opętani abstrakcyjnymi ideami powinni ustąpić pola realistom po każdej ze stron konfliktu światowego. USA nie zerwało kontaktów z ZSRR pomimo utopienia we krwi powstania na Węgrzech, a ZSRR nie zerwał kontaktów z USA pomimo palenia Wietnamczyków napalmem. Ergo, realiści zawsze mają pole do dyskusji. Musi to być już jednak zupełnie inna dyskusja od tej pozorowanej kpiny z jaką mieliśmy do czynienia od 30 lat.

Pozostaje aspekt czysto ludzki. Każdy, kto nie jest pacyfistą, ale jest wrogiem wojny jako rozwiązania – a ja zaliczam się do tych osób – życzyć musi Ukraińcom i Rosjanom zaangażowanym w ten konflikt, aby był on jak najmniej krwawy. od odpowiedzialności obu stron – Rosji i Ukrainy – zależy, czy straty będą minimalizowane, czy odwrotnie.

Adam Śmiech
https://myslpolska.info

Komentarzy 67 do “Tak, wojna”

  1. gd said

    … cisza , brak komentarzy

    To może ja pierwszy

    https://naforum.zapodaj.net/28aef11647cd.jpg.html

  2. Głos Prawdy said

    Stan na 19.00 Armia Rosyjska wyzwoliła Charków, Sumy, Chersoń, rozpoczyna okrążenie Kijowa

  3. UZA said

    A ja nie rozumiem, po co Rosja wysłała żołnierzy. Ludzi to można było wysłać do ludzi w Doniecku i Ługańsku (do pomocy w obronie i odbudowie) a do banderowców tylko rakiety. Możliwe zresztą, że i na rakiety jeszcze przyjdzie czas, gdy wojna konwencjonalna zawiedzie. Wtedy wszyscy zostaniemy odparowani, co może będzie lepsze niż niewolnicza wegetacja w globalnym satanistycznym obozie koncentracyjnym.

  4. Greg said

    Biden dał sygnał i przemówił o 2:22 dnia 22 02 2022 roku dotykając dwa razy lewego oka i nosa.

    .https://www.youtube.com/watch?v=ZGMX-1pPso4

  5. Miro said

    a czciciele heinricha himmlera batalion Azow – mam nadzieje ,że nie zdezerterował )))

  6. ! said

    Ja takich sąsiadów nie chcę mieć:

    https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT8zPvNANDu_GOSQOiBWCWhTVVSthsV1iRg_A&usqp=CAU

    Więc niech Rosjanie zajmą całą UPAdlinę i może oduczą ukrów banderyzmu.

    https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT9J07QvRl_6bSME4myHJuR1b6BA_ZEjhj8HQ&usqp=CAU

    https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSAMUJxRX5Et7P0JPbh9IOkCAg48p0V5biCgw&usqp=CAU

    https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT_M-sCvFU7y-TbkSOPn0Yu9E3q8mGjQddI-g&usqp=CAU

    zoriana konowalec: ” Polska musi zginąć” „Polak będzie czyścić buty Ukraińców”.

    Jeśli tak wychowuje się młodzież na Ukrainie to wyrośnie pokolenie nazioli, którzy spowodują, że rząd chachłacki to będą same czubki z prawego sektoru. Wtedy to UPAdlina uzbrojona przez jankesów zaatakuje Polskę. Zresztą oni nas przejmą i bez tego. Oto ich plany wobec Polski z 1991 roku:

    http://www.binek.pl/w09.html

    Jak bomby na nich spadają i bandersyny ryczą w tv to wcale mnie ich nie żal!

  7. Mietek said

    Wysłali żołnierzy bo Ukraina zostanie już w imperium rosyjskim, zachód przesadza o swoich możliwościach, sami Niemcy mówią że Rosja bez niemieckich technologi sobie poradzi, ale Niemcy bez rosyjskich surowców nie dadzą rady, zostaną już na zawsze krajem wasalnym, Rosja ma wszystko, zasoby, oraz coraz lepsze technologie, resztę kupią w Chinach, lub innych krajach, poradzą sobie, oni to wszystko bardzo dobrze przemyśleli, np, ruszyła już linia kolejowa z Iranu oraz Indii przez Azerbejdżan, pociągi kontenerowe kursują już regularnie, Chiny budują przez Gruzję autostradę w kierunku Rosji, budowane są autostrady do Chin, przez Kazachstan oraz Mongolie, kolejną autostradę budują Chiny w kierunku Władywostoku, a to oznacza coraz większą integrację tego regionu świata, tak naprawdę niemieckie firmy tracą już od dawna rosyjski rynek, na rzecz Chin, Korei, z każdym rokiem tylko będzie gorzej, tym bardziej że niemiecka produkcja jest bardzo droga, a jak wiadomo, po co przepłacać, jak można mieć taniej.

  8. ! said

    Przypominam !

    WIKTOR POLISZCZUK
    Fragmenty Uchwały Krajowego Prowidu OUN – Z 22.VI.1990.

    „Uchwała zawiera 60 stron maszynopisu. Obejmuje różne sprawy współczesne, w tym stosunek OUN jako awangardy narodu ukraińskiego – do Polski i Polaków. Nakazuje szerzenie kultu Stepana Bandery i Romana Szuchewycza – „Czuprynki” oraz metropolity Andrzeja Szeptyckiego przez upamiętnianie w miastach i wsiach pomnikami, jak i nadawaniem ich imienia szkołom, ulicom i placom. W razie oporu lub sprzeciwu obecnej władzy stosować przymus fizyczny, „pozbywając się dużej ilości Moskali, którzy zaśmiecają naszą ziemię”. W razie ociągania się stosować nawet „metody, wypróbowane przez UPA na Polakach. OUN wykorzystuje jako awangarda narodu wszystkie partie polityczne oraz komitety cerkiewne Ukraińskiej Katolickiej Cerkwi, której księża sprzyjają OUN.
    Zgodnie z wcześniejszymi postanowieniami Krajowego Prowidu każda ukraińska rodzina w diasporze wpłaca po 1.000 dol. USA na fundusz „Wyzwolenia Ukrainy”. Przegranie przez „Ruch” wyborów na Ukrainie uważane jest za śmierć ukrainizmu nad Dnieprem.

    Sprawy polskie:
    1. na Ukrainie, ze szczególnym uwzględnieniem terenów Ukrainy Zachodniej;
    2. w diasporze;
    3. w Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem Ukrainy Zakurzońskiej.

    1. Popieramy gorąco wysiłki wyzwoleńcze narodów bałtyckich, Litwy, Łotwy i Estonii, popieramy wysiłki wyzwoleńcze Mołdawian, Gruzinów i Ormian. Solidaryzujemy się z walką o wolność bratniego narodu białoruskiego, pamiętając jednocześnie, że wywodzi się on z naszego ukraińskiego gniazda – Kijowskiej Rusi i do tego gniazda w przyszłości powinien wrócić.
    …Z postkomunistyczną Polską należy utrzymywać stosunki przyjazne i na zasadach wzajemności. Aby nie drażnić Polaków i rządu należy przyznać im na Ukrainie pewne uprawnienia w zakresie wiary, kultury i szkolnictwa, bacząc równocześnie, aby te koncesje nie poszły zbyt daleko. Wykluczyć organizowanie się Polaków pod względem politycznym. Przede wszystkim należy narzucić Polakom nasz punkt widzenia na historię i na stosunki ukraińsko-polskie. Nie dopuścić do głoszenia, że Lwów, Tarnopol, Stanislawów, Krzemieniec i in. kiedykolwiek odgrywały rolę polskich ośrodków kultury. Zawsze były to ośrodki kultury ukraińskiej. Polacy nie odgrywali w nich najmniejszej roli, a to, co o nich głosi się dzisiaj, zaliczyć należy do polskiej szowinistycznej propagandy.
    Młodzież polską wciągać do patriotycznych akcji związanych z rocznicami patriotycznymi – w tym związanymi ze sławnymi dziejami UPA. Pozwoli to nie tylko zachwiać wiarę w polską propagandę państwową, ale także doprowadzić do rychłej ukrainizacji polskiej młodzieży zrażonej kłamstwami polskiej propagandy odnośnie UPA.
    Koncesje w sprawie szkolnictwa polskiego i kultury uzależnić od podobnych koncesji udzielonych Ukraińcom w Polsce. Głosić, że w Polsce mieszka jeden milion Ukraińców, utrudniać Polakom odbudowę cmentarza Orląt, ale niezbyt nachalnie, aby nie dać im do rąk międzynarodowego atutu propagandowego, że nasze starania o wejście do Europy nie są szczere (chodzi o to, że cmentarz Orląt jest cmentarzem wojskowym, tedy zgodnie z konwencją międzynarodową jest pod ochroną prawa międzynarodowego).
    Oddawanie Polakom kościołów uzależniać od oddawania Ukraińcom w Polsce obiektów cerkiewnych a przede wszystkim oddanie przez Polaków Ukraińskiej Katolickiej Cerkwi katedry greckokatolickiej w książęcym grodzie Przemyślu. Nie zaszkodzi tego faktu łączyć ze zwróceniem Polakom kościoła Sw. Elżbiety we Lwowie a także obiektów kościelnych w Tarnopolu Stanisławowie. Nie można pod żadnym pozorem dopuścić do reaktywowana polskiej hierarchii, czyli powrotu na nasze ziemie polskich biskupów. To mogłoby oznaczać na przyszłość niebezpieczeństwo odrodzenia na Ukrainie (zachodniej) niepożądanej polskości i polskiego szowinizmu o ambicjach politycznych. Obrządek łaciński na Ukrainie podporządkować hierarchi Ukraińskiej Cerkwi Katolickiej i jej patriarsze z siedziba na Górze św. Jura wt Lwowie. Sporządzać i systematycznie uzupełniać spisy Polaków mieszkających na Ukrainie a przede wszystkim na Ukrainie Zachodniej. Spisy te oraz adres) służyć będą sprawie Ścisłej kontroli ich poczynań. Znając historię i zdolności konspiracyjne Polaków nie można wykluczyć, że w przyszłości zecha konspirować przeciwko samostijnej Ukrainie. Nie można też wykluczyć, że znajdą się w Polsce siły rewizjonistyczne, które zechcą odebrać Ukraińcom Lwów. Pomocnymi w tym mogą być właśnie konspirujący Polacy. Dlatego w najbliższej przyszłości, gdy Ukraina pozbędzie się swoich własnych komunistów, ujawniani Polacy powinni złożyć przysięgę lojalności i wierność samostijnej Ukrainie. To samo uczynić winni polscy księża, zakonnicy i zakonnice. Nie utrudniać Polakom wyjazdów do Polski na pobyt stały, lecz je ułatwiać. Pamiętajmy, że odwiecznym celem Ukraińców i naczelnym OUN była depolonizacja ziem zasiedlonych od kilku pokoleń przez Polaków. Ułatwiając maksymalnie wyjazdy do Polski, należy równocześnie ułatwiać im czasowe kontakty z krewnymi i znajomymi w Polsce. Młodym, którzy odwiedzają krewnych w Polsce lub znajomych, utrudniać wstęp na wyższe uczelnie. W ogóle ograniczyć studia Polakom i nie dopuszczać do powstania silnej warstwy inteligencji. Przeciwstawiać się wszelkiemu zbliżeniu Polaków i Rosjan zarówno na Ukrainie jak i w Polsce, podsycać wrogość Polaków do Rosjan i odwrotnie, pamiętając, że ścisły sojusz rosyjsko-polski jest poważnym zagrożeniem dla Ukrainy i jej całości terytorialnej…

    2. Mamy wiele dobrych przykładów z przeszłości wspólnej walki ukraińsko-polskiej prowadzonej przeciwko komunizmowi. Te dobre tradycje należy kultywować, zacieśniając więzy z tymi organizacjami, które mają realistyczne podejście do stosunków ukraińsko-polskich. Wykazywać, że we wspólnej walce z komuna Ukraińcy byli stroną aktywną i inspirującą. Innymi słowy aby Polacy uznawali przywódczą rolę Ukraińców. Eliminować wszelkie polskie próby zmierzające do potępienia UPA za rzekome znęcania się jej na Polakach. Wykazywać, że UPA nie tylko nie znęcała się nad Polakami, ale przeciwnie, brała ich w obronę przed hitlerowcami i bolszewikami. Polacy byli też w UPA. Mordy, którym zaprzeczać nie można, byty dziełem sowieckiej partyzantki lub luźnych band, z którymi UPA nie miała nic wspólnego, pomniejszanie roli wyzwoleńczej UPA w skali europejskiej jest niedopuszczalne. Wszelkimi siłami dążyć do tego, żeby w różnych naszych kontaktach z Polakami strona polska przyznawała iż były to przykłady palenia wsi ukraińskich i mordowania Ukraińców przez AK, wykazywać podobieństwo między UPA i AK, podkreślając wyższość pod każdym względem UPA nad AK. Wymuszać na Polakach przyznawanie się do antyukraińskich akcji, potępienia przez nich samych pacyfikacji i rewindykacji przed wojną i haniebnej operacji Wisła po wojnie. Wszystkie te akcje przyniosły wiele cierpień i krwi narodowi ukraińskiemu. Podkreślać to w komunikatach, które koniecznie muszą być publikowane w językach obcych, zwłaszcza w angielskim, niemieckim, francuskim, hiszpańskim i rosyjskim.
    Zmierzać do tego, aby miarodajne czynniki polskie na emigracji zrzekły się wszelkich zamiarów i myśli rewindykacji względem Ukrainy a sprawę Ukrainy Zakurzońskiej (Zasanie, Chełmszczyzna, Podlasie i Łemkowszczyzna) pozostawić otwartą, sugerując, że zostanie ona załatwiona z korzyścią dla obu stron przez narodowe rządy w pełni suwerennych państw samostijnej Ukrainy i postkomunistycznej Polski. Na takim stanowisku stoi już obecnie Konfederacja Polski Niepodległej. Tę organizację i jej ludzi należy wspierać. W takim też duchu należy urabiać polską opinię publiczną na obczyźnie, za pośrednictwem polskich organizacji i będących w polskich rękach środków informacji. W tym celu należy przenikać do polskich organizacji tam, gdzie jest to możliwe i lansować nasz punkt widzenia cierpliwie ale uparcie, zyskiwać zwolenników wśród Polaków, a tam, gdzie to najbardziej celowe, nie żałować środków z Funduszu Wyzwolenia Ukrainy. Kupować audycje w polskim radiu oraz miejsca w polskich gazetach. Wchodzić do polskich zespołów redakcyjnych. Dyskusje prowadzić w duchu heroizmu UPA i nie kwestionowanej ukraińskości Ukrainy Zacurzońskiej ze stolicą w książęcym grodzie Przemyślu.

    3. Obecna Polska przeżywa dobę swojego ponownego odrodzenia, której siłą sprawczą jest ruch znany na Świecie pod nazwą Solidarności. Ruch ten zdobył sobie międzynarodową sławę jako rozsadnik komunizmu na Świecie. Taka opinia o Solidarności krzywdzi nas i nie jest nam potrzebna. Nasza propaganda powinna iść w kierunku wykazania, że Solidarność nie była tą siłą sprawczą, lecz UPA, która zainspirowała siły antykomunistyczne do działania. UPA walczyła z bolszewią ponad 10 lat a jej duch żywy nigdy nie wygasi. Duch UPA zapłodnił Solidarność do czynu. Tak powinien rozumować każdy Ukrainiec, tak samo powinien rozumować świat i my mamy światu w tym dopomóc, bo inaczej znowu naszą chwałę przypiszą sobie Polacy.
    Stosunek zdrowych sił ukraińskich do obecnej polskiej rzeczywistości powinien być zróżnicowany i uzależniony od naszych interesów. Polska jest Ukrainie potrzebna jako sojusznik do rozbicia ZSRR. W tym celu należy popierać w Polsce wszystkimi siłami wszystko co ma posmak antyrosyjski. Katyń, wywózki na Sybir, zbrodnie NKWD i UB. Taki stan rzeczy odwraca uwagę Polaków od UPA, którą polscy komuniści przedstawili narodowi polskiemu kłamliwie nie jako zbrojny ruch narodowo-wyzwoleńczy, lecz jako bandy. Podkreślać z całą mocą, ze pełne wyzwolenie Polski nie jest możliwe bez samostijnej Ukrainy (vide Michnik). Oznacza to pełne zaufanie Polaków do antymoskiewskiej polityki Ukraińców, pozwoli na ich zupełny bezkrytycyzm i na pełne ich zaangażowanie po naszej stronie. Zaangażowanie to ma pomóc do umocnienia pozycji Ukrainy i osłabienia Polski, co pozwoli w przyszłości podporządkować państwo polskie ukraińskim interesom narodowym.
    Najpilniejsze zadanie na najbliższą przyszłość: doprowadzić do tego, żeby władze polskie jednostronnie przyznały (złożyły deklarację), że względem samodzielnej Ukrainy nie wysuwają i nie będą wysuwać w przyszłości żadnych roszczeń terytorialnych, a tym wyrzekają się wszelkich pretensji do ziem utraconych na wschodzie w wyniku sowieckiej inwazji dokonanej na okupowane przez Polskę terytoria ukraińskie 17 września 1939 r. Takie oświadczenie jeżeli będzie, należy silnie rozpropagować w różnych językach obcych. To bardzo ważne dla naszych posunięć przyszłościowych. My ze swej strony przyznamy słuszność takiemu stanowisku oświadczając, że kwestia granic, które wytyczył bez naszego udziału (tj. Polski i Ukrainy) krzywdzący układ jałtański (nie mówić o czyją krzywdę chodzi) powinna być załatwiona w przyszłości przez rządy suwerennych państw Ukrainy i Polski. Gdy zaś do tego już dojdzie, to my odczytamy owo jednostronne oświadczenie: tak, wy nie macie roszczeń terytorialnych i mieć nie możecie, ale my je mamy. Polacy bowiem zdają sobie sprawę, iż dotąd okupują część historycznych i etnograficznych ziem ukraińskich a nie odwrotnie. Zatem będzie rzeczą sprawiedliwą dla ukraińsko-polskiego pojednania zwrócenie Ukraińcom ziem, które są przez nas nazywane Ukrainą Zacurzońską. Wtedy, gdy się te dwa fakty zestawi, to świat nam a nie Polsce przyzna rację.
    Ważne jest także w obecnej chwili postawienie na porządku dziennym tzw. akcji Wisła. Dążyć aby stanęła ona na forum polskiego parlamentu i żeby sami Polacy ją potępili jako ludobójcza. Inicjatorem sprawy nie może być Mokry, lecz ktoś z Polaków. Przeznaczyć na to 15-20 tys. USD. Gdy to już się stanie to wieść o tym z odpowiednim naszym komentarzem w jęz.. obcych powinna obejść cały Świat. Zainicjować wiece potępiające polskie zbrodnie popełnione na narodzie ukraińskim przez różne cudzoziemskie organizacje. Nasz komentarz do tego powinien nawiązywać do ucisku polskiego przed wojną na obszarze polskiej okupacji ziem ukraińskich (Zamojszczyzna, pacyfikacje, likwidacja szkolnicywa i. kultury, ucisk narodowy), sławne działania UPA w walce z Niemcami i komuną w Bolszewii i w Polsce. Podnieść, że sami Polacy oddają hołd bohaterskiej UPA, prekursorki Solidarności, potępiają komunistyczną akcję Wisła znęcania się nad ukraińską ludnością. Wykazywać ukraińskość Zakurzonii zgodnie z granicą nakreśloną przez OUN-UPA.
    W tym duchu prowadzić propagandę na rzecz historyczności i etnograficzności ziem ukraińskich okupowanych obecnie przez Polskę, a o które z taką determinacją z komunistyczną władzą polską walczyła UPA – razem z patriotycznymi siłami polskimi WIN. Wynika z tego, że patriotyczne siły polskie uznawały rolę UPA i jej prawo do ziemi Zakurzonii. Mocno podkreślać, że takie jest stanowisko patriotycznych sił Polski obecnie. Wyciszać wszystko to co nas dzieli, w tym także negatywne patrzenie na UPA. Podkreślać także, iż takie same jest również stanowisko papieża i udowodnić, że gdyby było inaczej to nie przyznałby Mokremu nagrody im. Jana Pawła II za krzewienie przyjaźni między narodami polskim i ukraińskim. Podnosić przyznanie nagrody Ukraińcowi za artykuły zamieszczone na łamach „Tygodnika Powszechnego” oraz „Znak”, a w propagandzie światowej głosić, że reprezentują one najzdrowsze siły narodu polskiego, na które tylko Europa może się orientować. Problematyka rewolucyjnej OUN – awangardy narodu ukraińskiego – powinna być tam zawsze obecna.
    Głosić prawdę bardziej znanych wydarzeń dziejowych (Grunwald, Wiedeń, Warszawa 1920, Monte Cassino) podkreślając, że odniesione tam zwycięstwa były głównie dziełem Ukraińców, a nie Polaków. Polacy odegrali w nich rolę drugorzędną. Stanowczo rozprawiać się z antyukraińskimi poglądami na historię działalności UPA – E. Prusa, W. Hraniewskiegp, J. Sobiesiaka, H. Cybulskiego, kś. Kuczyńskiego, J. Jastrzębowskiego, W. Romanowskiego, J. Popiela, M. Fijałki, kś. Szetelnickiego, J. Giertycha, Z. Alberta, A. Oliwy, W. Kalabińskiego, J. Węgierskiego, S. Myślińskiego, M. Juchniewicza, W. Szoty, J. Turowskiego, Siemaszki i j. Sereta. Najlepiej to robić piórem samych Polaków, wśród których znajdą się osoby sprzedajne (obiecać wysokie honoraria i stypendia zagraniczne).
    Wskazane jest opanowanie niektórych polskich pism, w tym „Semper Fidelis”, „Tak i nie” i in. Wejść do władz Archiwum wschodniego, infiltrować Główną Komisję Badania Zbrodni Hitlerowskich (GKBZHwP), przeszkadzać w zbieraniu obciążających Ukraińców materiałów z wydarzeń drugiej wojny światowej, nie dopuszczać do publikowania materiałów obciążających ukraiński nacjonalizm rewolucyjny OUN. Zestawić ściśle poufne listy osób (nazwiska i adresy) nieprzychylnych ruchowi rewolucyjnemu. Zestawić także listę Polaków, którzy są przychylni rewolucyjnej OUN. Listy, jako dokumenty ważnej wagi państwowej dostarczyć Prowidowi Krajowemu.
    Dążyć wszelkimi środkami i sposobami do odbudowania ukraińskiego charakteru Zakurzonii podkreślając, że samostijna Ukraina nigdy z tych ziem nie zrezygnuje i w odpowiednim momencie o nie się upomni. Jeśli Polacy będą się upierać, to Ukraina względem nich bez najmniejszego wahania użyje siły zbrojnej. Doprowadzić do zwrotu przez Kościół Polski katedry ukraińskiej w książęcym grodzie Przemyślu. Tu powinno znaleźć się biskupstwo Ukraińskiej Katolickiej Cerkwi oraz powinny osiedlić się ukraińskie zakony.
    Poprzeć politycznie, moralnie i finansowo fundację im. św. Włodzimierza Chrzciciela, założoną w Krakowie przez Mokrego. Roli Mokrego nie eksponować, aby nie utrudniać mu działalności parlamentarnej. Nas interesuje punkt programu fundacji, który mówi o gromadzeniu dowodów o zbrodniach Polaków popełnionych na ukraińskim narodzie w okresie ostatniej wojny i w pierwszych latach powojennych (Akcja Wisła). W naszej propagandzie wykazywać, że podstawę Fundacji stanowi dar Watykanu przekazany przez Ojca św. na działalność duszpasterską greckokatolicką. Jeżeli będą sprzeciwy ze strony pewnych środowisk ukraińskich czy polskich, to wówczas głosić na cały świat, ze Polacy to pseudokatolicy i działają wbrew życzeniom papieża. Posługując się imieniem Ojca św. doprowadzić stopniowo do przekształcenia Fundacji w Instytut Ukraiński, a z czasem do powołania na bazie tego instytutu Uniwersytetu Ukraińskiego w Krakowie.
    (Jak doniosły ostatnio media taki uniwersytet ma zostać powołany w Lublinie. A dlaczego nie we Lwowie ? – P.J.) Przed wojną Polacy nie zezwolili na otwarcie Uniwersytetu Ukraińskiego we Lwowie, my zaś przełamiemy wszelkie opory i powołamy Uniwersytet Ukraiński w starożytnej stolicy Polski. Nigdy nie zależało nam na sile Polski i teraz nie zależy, wręcz przeciwnie, na jej osłabieniu wewnętrznym i międzynarodowym. Zależy nam na tym, żeby w Polsce istniała słaba służba wewnętrzna (i kierowana przez ludzi nam życzliwych) i słaba, nieliczna armia. Zależy nam także na rozbiciu narodu polskiego i osłabieniu Solidarności. Należy zatem podsycać w łonie narodu polskiego separatyzmy regionalne: Górnoślązaków, Kaszubów, Górali. Robić to należy w sposób jak to czynili Polacy żebraczej Polski przedwojennej z Ukraińcami, Poleszukami, Hucułami i Łemkami. Podsycać aktywność narodową Ukraińców, Białorusinów, Żydów, Czechów, Słowaków a przede wszystkim Niemców. Próby hamowania ich dynamizmu określać jako ucisk, brak demokracji i polską nieszczerość w głoszeniu haseł równości i wolności. Nie dopuszczać do zbliżenia polsko-niemieckiego. Podkreślać aktualność hasła „Jak świat światem, Niemiec Polakowi nie będzie bratem”.
    To wszystko ma służyć osłabieniu Polski, a w przyszłości doprowadzić nawet do zupełnej dekompozycji państwa polskiego – co leży w interesie polityki Ukrainy, w której siłą awangardową jest i będzie rewolucyjna OUN. Obecna Polska nie powinna być zbyt silna, ale też nie może być zbyt słaba. Wobec zupełnego rozprężenia sieci polskiego kontrwywiadu, z którego solidarnościowy rząd wypędził wszystkich fachowców pochodzących z nomenklatury, odbudować tajną sieć OUN i zacząć kontrolować wszystkie dziedziny życia Rzeczypospolitej .

    ” ***********************************

    „Powyższy tekst po przetłumaczeniu Agencja Konsularna RP we Lwowie, pismem z dnia 20 marca 1991 r. przesłała do Komisji Sejmowej d/s Polski w Warszawie, do Ministerstwa Spraw Zagranicznych dept. Prasy i Informacji w Warszawie, do Instytutu Historii PAN w Warszawie i kilku innych miejsc. Poza tym materiał został wydrukowany dnia 12-14 kwietnia 1991 r. w gazecie „Polska Zbrojna”, organie Ministerstwa Obrony Narodowej .” Jak pisze dalej W. Poliszczuk „Po przeanalizowaniu tekstu fragmentów „uchwały”, po skonfrontowaniu ich z innymi publikacjami, doszedłem do wniosku, że „uchwała”, a raczej jej fragmenty, jest oryginalną uchwałą OUN-b. Wskazuje na to treść uchwały, która jest adekwatna do strategii, polityki i ideologii OUN-b. Tekst „Uchwały” jest odzwierciedleniem mentalności kierowniczych kół OUN-b.

  9. Artur said

    Na Interii komentarze wyłączyli.

    Jest straszna propaganda w mediach, rodziny podzielone, środowiska, gdzie leży prawda. Masa ludzi chce pomagać ukraińcom, tylko jak przyjedzie 1 milion ukrów to bedzie katastrofa dla Polski. Odbiora nam prace. Zalew nastapi przestepczosci.

  10. bryś said

    ! – Ja takich sąsiadów nie chcę mieć: – jeśli mieszkasz w Polsce, to juz pewnie masz.

  11. bryś said

    „od odpowiedzialności obu stron – Rosji i Ukrainy – zależy, czy straty będą minimalizowane, czy odwrotnie.” – u-kraina juz się wykazuje od 10 lat.

  12. ? said

    A tak an poważnie – to po co ta rozpierducha? Chrześcijańskie kraje się rżną ku uciesze diabełków.

  13. ! said

    Mnie za te zdjęcia co powyżej rzyty dały trzy dni bana z pejszbuka.

    Co ciekawe znalazłem nareszcie kogoś kto myśli tak jak ja. I to niedaleko. Mój sołtys. Powiedział, że na granicy z Białorusią budują jakieś płoty na te parę tysięcy muslimów, a chcą przyjąć miliony ukrów co się rozejdą po Polsce i będą nam robić kłopoty. I że PiS jest poj…
    No wreszcie ktoś kumaty w okolicy.

  14. ! said

    Sąsiadów nie ale częściowo ukrackiego pochodzenia kilka rodzin we wsi jest. Ale trochę dalej na zachód, tam są całe wsie potomków przesiedleńców z Akcji Wisła. Bo to Pomorze. Sąsiadkę to mam Niemrę. Starą babcię co ma aż 180 wzrostu!

    Na wsiach roboli z Ukrainy nie ma. W miastach i miasteczkach są.

    Swoją drogą to trzeba było inaczej rozwiązać problem banderowców w Bieszczadach, a nie ich tu przywozić na Ziemie Odzyskane i nie tylko.

  15. ! said

    „A tak an poważnie – to po co ta rozpierducha? Chrześcijańskie kraje się rżną ku uciesze diabełków.”

    Panie, gdyby oni nie popierali banderyzmu i majdanów. Gdyby przepraszali za Wołyń i nam pomagali to ja bym nic do nich nie miał.
    A tak to niech Putin robi porządek. Do niedzieli i będzie po wojnie.

  16. Greg said

    Cała banderowska Ukraina to siedlisko DEMONÓW !

  17. Greg said

  18. PK said

    jeśli państwo nam nieprzyjazne (nie pora na wnikanie, kto bardziej zawinił – żydobanderowcy z warschau czy kremlowcy) atakuje „państwo” będące naszym ŚMIERTELNYM WROGIEM … to co powinniśmy zrobić??? dwie rzeczy: spokojnie patrzeć + zbudować na granicy płot pod napięciem. rzekłem!

  19. Jak na razie nikt się tam nie rżnie, wręcz odwrotnie – wreszcie po 8 latach czekania chuj wie na co, temu rżnięciu kładzie kres. Ruskie wprawione, raz dwa skończą. I obym się co do nich nie mylił.

  20. Piskorz said

    re14 a nie ich tu przywozić na Ziemie Odzyskane i nie tylko…..bo trzeba było
    porozdzielać rodziny…Np Ojciec pod Olsztynem, dzieci z widłami pod Wałczem i tak w ten sposób. A oni porobili enklawy i siedzą w naszym kraju jak rodzynki w cieście.

  21. JanuszT said

    Jestem z Wami Wielki Narodzie Rosyjski-Słowiański i z Waszym Wielkim Prezydentem Władymirem Władymirowiczem Putinem Waszym Wodzem i Przywódcą! Niech żyje Wielka Matka Rosija! Śmierć sqrwysynom, neobanderowskim, chazarskim, ludobójczym!

  22. minka said

    Biden obiecał „ostre sankcje” w odpowiedzi na zniszczenie przez Rosję całego wojska Ukrainy.

  23. UZA said

    „Więc niech Rosjanie zajmą całą UPAdlinę i może oduczą ukrów banderyzmu. ”

    Oduczenie ukrów banderyzmu jest równie realne jak oduczenie hieny jedzenia padliny. Po prostu się nie da i Rosjan szkoda na taką imprezę.

    „zoriana konowalec: ” Polska musi zginąć” „Polak będzie czyścić buty Ukraińców”.

    Probanderowska Polska rzeczywiście aż się prosi o zagładę, skoro nawet banderowcy to widzą, rzecz musi się rzucać w oczy. Co do czyszczenia butów, to na miejscu Panny Zoriany nie robiłabym sobie wielkich nadziei. Przede wszystkim nie zanosi się na żadne buty, co najwyżej na łapcie z łyka, które czyszczenia nie wymagają (jak się ubłocą, to trzeba będzie sobie upleść nowe). A czyścić buty – samozwańczym właścicielom świata – to mają i Polacy, i Ukraińcy. Może nawet będą się jeszcze o tę fuchę wykłócać…

    „Chrześcijańskie kraje się rżną ku uciesze diabełków.”

    Szanowny Pan naprawdę uważa Banderland za kraj chrześcijański ? Czyżby dlatego, że te widły i siekiery do mordowania Polaków kiedyś święcili ?

  24. minka said

    NIECH TO USŁYSZY KAŻDY, SZCZEGÓLNIE MIŁOŚCIWIE NAM PANUJĄCE!!!

  25. bardzo said

    Głosiłem wszem i wobec, że Rosja nie podejmie działań zanim nie nadejdzie wiosna. Cóż, przyznaję się do omyłki. na pocieszenie niech powiem, że nie jestem politologiem, tylko inżynierem, technologii Żywności.

    Pan Władymir Władymirowicz nie jest zupełnie postacią z mojej bajki, ale jak wiadomo, wrogowie naszych wrogów są naszymi przyjaciółmi i życzę Rosji i Rosjanom jak najszybszego zakończenia operacji z sukcesem. Niech neohitleryzm i neobanderyzm zniknie z powierzchni ziemi i z pamięci pokoleń.

    I teraz pojawia się po raz któryś moralny dylemat. Nie dalej jak w ubiegłą niedzielę słyszeliśmy z ambon: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za nich, A jeśli któryś żąda twojej chlajny, dołóż mu i tunikę.

    Nauczycielu z Nazaretu, ja tak nie umiem. Wolę stosować się do Twego innego zalecenia: Sprzedaj płaszcz swój, a kup miecz.

  26. Siekiera_Motyka said

    Ad. 19 – „Czy Ukraińcy są naszymi braćmi?”
    Żarcik ????

    „Ale to nie znaczy, że nie brałem możliwości pod uwagę. ”

    Nie, nie przewidziało sporo ludzi. Po zobaczeniu co było zrobione jest bardziej zrozumiałe.

    Putin załatwił to co by się wylęgło za rok, dwa lub więcej. NATO na ziemi rejonu nazwanego Ukraina.
    Uderzenie w obiekty strategiczne i wojskowe to humanitarne posunięcie w odróżnieniu co wyprawiało USA w Syrii, Libii, Afganistanie, Serbii ….

  27. bardzo said

    Słucham radiowej stacji publicznej z siedzibą w uniwersytecie Ann Arbor. Tam, o ile dobrze usłyszałem, zapodano, iż wskutek ukraińskiego kontrataku Rosjanie porzucają swoje pojazdy i w panice uciekają biegiem z powrotem na wschód.

    Ogólnie rzecz biorąc, stacje rozmaite krztuszą się w swej bezsilności, nie bardzo wiedząc co powiedzieć i jedno zrozumiałe stwierdzenie dotyczy sankcji i dalszych sankcji.

    Jedynie kanadyjski Truteń wyraża się w miarę jasno, ale z brzmienia jego wypowiedzi należałoby podejrzewać, że on sobie wygrzebał w szpargałach na Kubie jakąś starą demagogiczną ulotkę, zmienił imperialistów zachodnich na Rosję i przeczytał.

  28. Jack Ravenno said

    To jest wojna?

    Wojna to dopiero będzie. Przyglądajcie się uważnie bliskiemu wschodowi!

  29. Marucha said

    Re 25:
    Panie Bardzo… ja też nie dorosłem do niektórych nauk Chrystusa… nie dorosłem.
    Co więcej, uważam, że czasem jeśli ktoś dostanie po ryju, to może to być Bogu miłe.

  30. Greg said

    ,,tylko inżynierem, technologii Żywności”.

    Planujecie, jak powoli wytruć Ludzi!
    Jesteście tak, jak Farmakeia i medycyna.

    https://www.bitchute.com/video/syvGyhWQitCg/

    ———–
    Niech Pan się pohamuje.
    Admin

  31. ? said

    Re 23: UZA „Szanowny Pan naprawdę uważa Banderland za kraj chrześcijański ? Czyżby dlatego, że te widły i siekiery do mordowania Polaków kiedyś święcili ?”

    Kawałek zdegenerowanej poaustriackiej Galicji to nie jest cała Ukraina.

  32. Wanderer said

    Panie Greg, to jest Pan Bardzo.
    Cos sie Panu pomylilo?
    Pan Bardzo jest przyzwoitym czlowiekiem.

  33. walthemar said

    Nad Polska [Poznan – Bydgoszcz ]teraz krazy RRR9098
    Royal Air Force [ Flaghtradar24]
    Pewnie nasluch

  34. Andzia said

    Z tego, co czytałam, Putin po unieruchomieniu obiektów wojskowych na Ukrainie wyraził gotowość do rozmów. Nie wiadomo, co tam się dzieje, bo wszystkie media dmą w jeden puzon. Tego nie czytam. W Polsce Duda ogłosił podwyższony stan bojowy, a na Ukrainie nie było nawet mobilizacji. Ukraińcy podobno dostali tylko broń (chcecie, to się brońcie). Przed kilkoma minutami otrzymałam telefon od znajomego mieszkającego niedaleko jednostki wojskowej, który mówił o dużej kolumnie pojazdów z ciężkim sprzętem ale wracających do jednostki.
    Putin nie ma innego wyjścia, bo jeśli nie zaakceptują jego warunków a on to tak zostawi, to nadal będą napadać na Ł/DRL. aż wytrzebią/przegonią ludzi tam mieszkających. Jest tam, co sprzedawać. Gdyby Żeleńskiemu zależało na Ukraińcach, to już teraz powinien prosić o zawarcie układu pokojowego na jakichkolwiek warunkach..

  35. walthemar said

    A nad Morzem Czarnym FORTE12
    United States – US Air Force (USAF)

  36. ! said

    Pan Jezus niezły biczem łomot spuścił handlarzykom w świątyni panie Marucha.

    ———
    No właśnie.
    Admin

  37. Greg said

    Wiem, że jest przyzwoitym człowiekiem, ale ten zawód, to już nie !
    Na czym polega technologia żywności ?
    Dodać chemii do żywności ? i mamy , to co mamy, Smacznego !

    ———-
    Pan to bardzo upraszcza. Nie chce mi się rozwijać tematu. W każdym bądź razie wiele się od p. Bardzo dowiedziałem.
    Admin

  38. Greg said

    Panie Gajowy, mam córkę po tym samym zawodzie i nie zmienię zdania, kolejna ściema Rockefellera, jak medycyna i farmacja !!!

  39. UZA said

    „Kawałek zdegenerowanej poaustriackiej Galicji to nie jest cała Ukraina.”

    Pozwolę sobie być innego zdania : Ukraina to właśnie ów kawałek zdegenerowanej poaustriackiej Galicji. Reszta to Małorosja. Dla Jej mieszkańców przybycie rosyjskich wojsk to nie atak tylko wyzwolenie spod banderowskiej okupacji. Oni nie mają o co walczyć – tylko się radować i dziękować. Szczęść Im Boże !

  40. Miet said

    Re.37
    Panie Greg, nie jestem chemikiem ale powietrze, którym Pan oddycha to tez związek chemiczny, jeżeli dobrze pamietam czego mnie w szkole uczono???
    A jeżeli Pana cos dopadnie, tak jak mnie, to Pan sie uda, rozumiem, do najbliższego znachora – czy tak???

  41. bardzo said

    Panie Greg, my was żywimy. Pieczemy chleb, robimy kiełbasy, przygotowujemy schabowszczaki, gotujemy piwo, wyciskamy soki i wina, dostarczamy mleko i mleczne produkty na rynek i dbamy aby wszystko było zgodne z surowymi przepisami czystości. Był czas, gdy w Polsce przepisy higieny były ostrzejsze niż w innych krajach. Może kiedyś poświęcimy jakiś wątek dla poruszenia ważności przetwórstwa rolno spożywczego. Jednak to nie należy do tematu, który się teraz tutaj komentuje. Jaką uczelnię skończyła Pańska szanowna córka, jeśli wolno wiedzieć?

  42. skretowicz Z said

    Ja patrze na ten koflikt na Ukrainie z perspektywy od: revolucji Francuskiej ! potem pierwszej wojny swiatowej!! nastepnie ,,,,rewolucji bolszewickiej i 2 deugiej wojny swiatowej !!!!!!!!!!!!!! i co widac ? w czasie tych ludobojczych rewolucji i wojen !! gina wybiorczo !! powtarzam ..WYBIORCZO !! tylko Biali ekstremisci 🙂 Biali Nacjonalisci !! Biali Rasisci Biali antyLGBT owcy:) jednym slowem Biali Chrystowiercy:) .A…… nie ginie NIKT z Allahowiercow !! ani z NIKT z afroeuropejczykow:):):) . Aby to „przypadek” 🙂 zrozumiec? trzeba koniecznie posluchac ,przeczytac ksiazke Bialego nacjonalisty i antysemity 🙂 Artura lalaka ksiazka : Zabic ( bialych) Bogow!!!

  43. gnago said

    bekiem się odzywa polityka Zachodu: Janukowycz był zły , Białoruś trzeba było rozdrapać jak Polskę czy stworzyć oligarchów jak w Rosji i na Ukrainie. Efekt jest widoczny PKB Ukrainy spada stale od tych trzech dekad, uderzenie wyszło z Białorusi

  44. Boydar said

    „… dbamy aby wszystko było zgodne z surowymi przepisami czystości …”

    Żeby nie te schaboszczaki to bym sobie pomyślał … 🙂

    Alle, to nie tylko o czystość chodzi, bo fenol doktora Josepha też był cz.d.a., przypuszczalnie.

    Nie dalej jak wczoraj rozrobiłem gips. Taki z worka, typ – budowlany, wymieniam jaki bo są różne do różnych celów i o różnych właściwościach, w tym szybkości wiązania. No i starczyło mi na nie całe dwie minuty. Stwardniał na kamień w locie i musiałem wywalić. Aż nagle olśniło mnie, rozrobiłem wodą nie z kranu tylko filtrowaną, na wkładzie węglowym. No i udało się spokojnie wyrobić całą porcję. Powtórzenie „eksperymentu” dało ten sam efekt, i to kilka razy

    To co te squrwesyny dodają do wody ?!?!

    Robimy z tego jedzenie, pijemy, kąpiemy dzieci i siebie. Bandyci ! I gów’no mnie obchodzi „utrzymanie sieci”, niech powiedzą prosto – jest jak jest, woda nie nadaje się do celów bytowych. Dokładnie taki tekst umieszczany był przy ujęciach ulicznych za tzw. socjalizmu. Pamiętam jak dziś, i wcale nam to (uczniom na przerwie) nie przeszkadzało, piliśmy prosto z rury jak małe smoki.

    Kłaniam się.

  45. Tadeusz said

    Od pracowników ukraińskich dowiedziałem się, że wiele oddzialów ukraińskich poddaje się Rosjanom lub przechodzi na stronę Rosjan. Zresztą historycznie zawsze wschodnią Ukraine ciągnęło w stronę Rosji, a banderland to Galicja i Zakarpacie .

  46. UZA said

    „A jeżeli Pana cos dopadnie, tak jak mnie, to Pan sie uda, rozumiem, do najbliższego znachora – czy tak???”

    Czym różni się znachor od licencjonowanego dystrybutora wyrobów Big Pharmy i aparatury medycznej ? Taki znachor był osobą doświadczoną i rozpoznawał chorobę na podstawie objawów (niegdysiejsi lekarze zresztą też). Leczył głównie ziołami, potrafił też np. złożyć złamaną nogę, nastawić zwichnięty staw. Dzisiejsi dystrybutorzy natomiast wynajdują człowiekowi choroby, pomimo braku jakichkolwiek objawów (bo akurat wyszedł pozytywny wynik jakiegoś testu) albo każą zdrowym ludziom wstrzykiwać niesprawdzone preparaty, za które producenci nie chcą brać żadnej odpowiedzialności. Niech Bóg ma w opiece tych, którzy im ufają !

  47. Greg said

    ad. Pan Bardzo
    Uniwersytet Rolniczy w Krakowie, wydział Technologia Żywności.
    Ale wracam do tematu.

  48. Lily said

    Wiktor Juszczenko.
    Ur. 23 lutego 1954 r.
    Prezydent Ukrainy (2005-2010r.)
    Akcja pod haslem.
    „OUN i UPA, nasi bohaterowie”

    Polskie odznaczenia i nagrody.
    * Tytul doctora honoris causa
    Uniwersytetu Marii Curie Sklodowskiej w2000r.
    * Tytul Czlowieka Roku tygodnika”Wprost”,
    w 2004 r. Jako drugi cudzoziemiec.
    * Order Orla Bialego,w 2005 r.
    * Krzyz Wielki Odrodzenia Polski,w 2009 r.

    * Tytul doctora honoris causa Katolickiego
    Uniwersytetu Lubelskiego Jana PawlaII,w 2009r

  49. Carlos said

    Tak pani Lily, pamietam. Na wniosek panujacego nam wtedy Lecha Kaczynskiego

  50. Sebastian said

    >https://www.youtube.com/watch?v=fuPX8mjeb-E

    Мы Родину свою не продаём,
    Мы жёнами своими не торгуем,
    Придёте с миром – до краёв нальём,
    С мечом придёте – в землю утрамбуем!

    Григорий Васильев

  51. WI42 said

    @2 Głos Prawdy

    ” Armia Rosyjska wyzwoliła Charków”

    W linku mówi się, że jest na przedmieściach – blog jest dosyć dobry, ale myślałem, że w czasie wojny każdy coś dodaje – to jednak nieścisłe tłumaczenoe GP

  52. Ad. 29

    ja też nie dorosłem do niektórych nauk Chrystusa… nie dorosłem.
    Co więcej, uważam, że czasem jeśli ktoś dostanie po ryju, to może to być Bogu miłe.

    Jak tu rzec… To wszystko kwestia wiedzy, kwestia definicji, znaczeń słów… Nie uczyli nas tego… Podam przykład: przypowieść o policzkach. To nie jest apel, żeby dawać się po twarzy nap…lać. To jest wezwanie do wolności – w tamtych czasach niewolnik dostawał w twarz zewnętrzną stroną dłoni, a człowiek wolny stroną wewnętrzną. „Gdy dostałeś w policzek prawy, nadstaw lewy” – nie pozwól traktować się jak niewolnik, jesteś człowiekiem wolnym. – Ot i całe przesłanie przypowieści o policzkach…

  53. Ad. 44

    Stwardniał na kamień w locie i musiałem wywalić. Aż nagle olśniło mnie, rozrobiłem wodą nie z kranu tylko filtrowaną, na wkładzie węglowym. No i udało się spokojnie wyrobić całą porcję.

    A jeśli to gips jest inny, niż dawniej? Próbował pan rozrabiać „dawny” gips wodą filtrowaną? Jak się zachowywał?

    To tak co do metody naukowej… (chociaż naukowcem nie jestem…)

  54. Peryskop said

    8
    ! Dzięki za przypomnienie
    WIKTOR POLISZCZUK
    Fragmenty Uchwały Krajowego Prowidu OUN – Z 22.VI.1990.

    Przerażające !
    Ale ostrzeżon – lepiej zabezpieczon.

    Adminie, czy całe to ujawnienie nie zasługuje na umieszczenie na czołówce Gojówki ?

  55. rafał said

    BĘDĄC    w  USA    czytałem  w  kalendarzyku  nacjonalistów  ukraińskich z 1968 r.  hymnu  drugą zwrotkę  było  wydrukowane  ,,,budiem riezać  LACHÓW   I  MOSKALI –  będziemy  mordować  Polaków  i Rosjan ,jak  dzisiejsze  polskie   .  głąby o  tym  nie   wiedzą hymnu  drugą zwrotkę  było  wydrukowane  ,,,budiem riezać  LACHÓW   I  MOSKALI –  będziemy  mordować  Polaków  i Rosjan ,jak  dzisiejsze  polskie   .  głąby o  tym  nie   wiedzą

  56. bardzo said

    Panie Boydarze, uzdatnianie wody to było moje ostatnie zajęcie przed emeryturą. Do wody dodaje się śladowe ilości związków glinu albo żelastwa, które wytrącają się i sa usuwane wraz z zanieczyszczeniami, wapno i sodę. A także polifosforany, wszystko w ilościach ppm. Chlor i tak się ulatnia z czasem albo jak się wodę zagotuje na herbatke a rumem. Z fluoru coraz wiecej stacji rezygnuje, bo fluor nic nie daje. (czlowiek nie ma zębów w żołądku, nieprawdaż). Pańskie doswiadczenie z gipsem wynikało prawdopodobnie z reakcji z węglanem wapnia, który reguluje zasadowośc wody. Gispów jest kilka rodzajów w zalezności od zastosowania.

    Ostatni raz byłem w przemyśle spożywczym 15 lat temu, to zakończyło trzydziestoletni okres włączając piwowarstwo, więcej grzechów nie pamiętam. (nawet w czasach gdy jeździłem tirem udało mi się postawić fabryczkę majonezu) Oczywiście, że na tendencje przetwórstwa wpływają rozmaite ośrodki lobbystów w paplamentach rozmaitych, ale skutkuje to głównie preferencjami zindoktrynowanej na dzień dzisiejszy ludności, a nie sposobem, w jaki żywność się przygotowuje dla kucharza. To temat na dłuższą rozmowę, ale nie pod tym wątkiem.

  57. minka said

    Geneza konfliktu na Ukrainie

    Dramatyczne wydarzenia na Ukrainie w tym tygodniu mają znacznie większą skalę czasową i tło. Zachodnie twierdzenia o „rosyjskiej inwazji” nie mają wiele wspólnego z prawdą. Tak naprawdę chodzi o to, że obawy dotyczące bezpieczeństwa narodowego Rosji są nieustannie ignorowane lub odrzucane.

    Moskwa ostrzegła, że ​​jeśli jej rozsądne propozycje w zakresie bezpieczeństwa nie zostaną uznane, wówczas zostaną zastosowane „środki wojskowo-techniczne”. Po wyczerpaniu inicjatywy dialogu i wzajemnego szacunku następną fazą jest użycie bardziej „języka fizycznego”, aby przekazać znaczenie ludziom, którzy wydają się nie reagować na normalny dialog. To mocarstwa zachodnie i ich aroganckie domniemanie wyższości są odpowiedzialne za impas, a teraz reperkusje.

    Przez prawie trzy dekady od rozpadu Związku Radzieckiego w 1991 roku imperializm Stanów Zjednoczonych był na fali. Wojna po wojnie, kraj po kraju – często z sojuszem NATO służącym jako chętny, brutalny instrument i listek figowy – ​​Stany Zjednoczone dążyły do totalitarnego celu dominacji w pełnym spektrum. Rosja stała się celem agresji USA i NATO, ponieważ jest postrzegana jako przeszkoda dla amerykańskiej hegemonii imperialnej. Jej interwencja w Syrii w celu udaremnienia prowadzonej przez Stany Zjednoczone tajnej wojny o zmianę reżimu w kraju arabskim jest klasycznym tego przykładem.

    Chiny są również celem, być może bardziej ze względu na ich globalny wzrost gospodarczy, kwestionujący dziesięciolecia amerykańskiej dominacji kapitalistycznej; podobnie jak kilka innych narodów, które odważnie i pryncypialnie nie chcą podporządkować się domniemanemu globalnemu przywództwu Waszyngtonu. Są to m.in. Iran, Syria, Wenezuela, Kuba, Nikaragua, Korea Północna.

    Przeprowadzony przez Stany Zjednoczone zamach stanu na Ukrainie w 2014 r. – wspomagany przez NATO i Unię Europejską – był tylko jednym ogniwem długiego łańcucha agresji. Ale szczególnie nie do przyjęcia dla Rosji, biorąc pod uwagę bliskość jej granic. Zainstalowany w Kijowie reżim był animowany przez skrajnie antyrosyjską i neonazistowską politykę, fakty pomijane przez zachodnie media. To nie był przypadek. Celem zamachu było zrobienie z Ukrainy przyczółka i tarana przeciwko Rosji. Afiszowanie się z ewentualnym członkostwem w NATO i perspektywą instalacji amerykańskich rakiet na Ukrainie na granicy z Rosją było nieprzekraczalną, czerwoną linią dla Moskwy.

    Od ośmiu lat sponsorowany przez USA i NATO reżim kijowski prowadzi ludobójczą wojnę przeciwko ludności rosyjskiej w regionie Donbasu w południowo-wschodniej Ukrainie. Znowu zachodnie media zignorowały tę przerażającą rzeczywistość. Nienawiść i barbarzyństwo kijowskiej „operacji antyterrorystycznej” zostały rozpętane przez wiceprezydenta Joe Bidena w 2014 roku za administracji Obamy, kiedy był on głównym graczem Waszyngtonu na Ukrainie. Nawiasem mówiąc, podczas wielu wizyt w tym kraju Biden na boku zrobił dla swojego syna wiele dochodowych, podejrzanych interesów.

    Rosja przez osiem lat apelowała o polityczne uregulowanie wojny domowej, wynikające z mińskich porozumień pokojowych (negocjowanych w 2014 i 2015 roku). Wspierany przez USA reżim kijowski na każdym kroku odrzucał ścieżkę polityczną, mimo że porozumienia zostały zatwierdzone na najwyższym szczeblu międzynarodowym przez Radę Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych.

    To, co działo się na Ukrainie w ciągu ostatnich ośmiu lat, częściowo odzwierciedlało to, co działo się w ciągu ostatnich trzech dekad, gdy Stany Zjednoczone i ich sojusznicy z NATO rozszerzyli się na wschód z rosnącymi zagrożeniami militarnymi dla Rosji. W grudniu ubiegłego roku Moskwa sformułowała swoje od dawna wyrażane obawy w propozycjach ogólnoeuropejskich rozwiązań bezpieczeństwa, które zawierałyby prawnie wiążący traktat zakazujący dalszej ekspansji NATO na wschód.

    Propozycje te zostały od razu odrzucone przez Waszyngton i jego europejskich sojuszników. Ich odrzucenie stanowiło również odrzucenie wcześniejszych pisemnych zobowiązań dotyczących zasady niepodzielnego bezpieczeństwa pod auspicjami Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Co więcej, siły USA i NATO zaczęły zalewać Ukrainę ofensywną bronią pod cynicznym przebraniem „obrony”. Spowodowało to nasilenie agresji rusofobicznego reżimu kijowskiego na ludność rosyjską w Donbasie.

    W poniedziałek w tym tygodniu prezydent Rosji Władimir Putin zadeklarował uznanie przez jego kraj samozwańczych republik Doniecka i Ługańska. Putin powiedział, że ten ruch powinien był zostać wykonany dawno temu, ale opóźnienie było spowodowane próbą nakłonienia reżimu kijowskiego do wdrożenia porozumień mińskich przez Moskwę. Ponieważ Zachód przymykał oko, układ pokojowy z Mińska był systematycznie łamany. Krótko mówiąc martwy.

    Rosja nie miała więc innego wyjścia, jak tylko uznać niepodległość Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej (DRL i ŁRL). Faktem było, że reżim kijowski nie był ani prawnie ustanowioną suwerenną władzą, ani nie był skłonny do zawarcia jakiegokolwiek negocjowanego pokoju z ludnością Donbasu. Rzeczywiście, z powodu wsparcia Zachodu, w tym ton nowej broni i instruktorów wojskowych z kilku państw NATO, (w tym z Polski) siły reżimu kijowskiego nasiliły ostrzał separatystycznego regionu. Od zeszłego tygodnia rozgrywała się krwawa łaźnia, której USA/NATO oczywiście nie widziały.

    Kiedy Putin zadeklarował uznanie DRL i ŁRL za niepodległe państwa, automatycznie udzielił im militarnego wsparcia dla ich bezpieczeństwa. W ślad za deklaracją zażądano od Kijowa zaprzestania ofensywy wojskowej na Donbas. To żądanie zostało zignorowane i śmiertelny ostrzał trwał nadal.

    Ten obiektywny kontekst stawia we właściwej perspektywie amerykańską i europejską retorykę dotyczącą „suwerenności” i „integralności terytorialnej”. Ich pobożna mowa jest pusta i nieszczera. Jak śmią pouczać, biorąc pod uwagę ich brudną i krwawą historię okaleczania suwerenności niezliczonych narodów, w tym Ukrainy podczas brutalnego zamachu stanu w 2014 roku?

    Wspierany przez NATO reżim antyrosyjski na progu Rosji, atakujący naród rosyjski jest wyraźnie nie do przyjęcia. Ilość broni NATO napływającej na Ukrainę w ostatnich tygodniach wskazywała na większe pole manewru junty kijowskiej. Następnie na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa ukraiński prezydent Władimir Zełenski zgłosił chęć odbudowania arsenału nuklearnego. Najwyraźniej sytuacja bezpieczeństwa Rosji przekroczyła kilka czerwonych linii.

    Oczywiście chór potępienia ze strony Stanów Zjednoczonych i ich zachodnich partnerów jest pełen hipokryzji. Twierdzą, że Rosja „zburzyła pokój w Europie” i przeszli do wprowadzenia całkowitej blokady ekonomicznej, aby „zdusić ekonomiczne funkcjonowanie Rosji”. Stany Zjednoczone i NATO przez lata niszczyły prawo międzynarodowe i Kartę Narodów Zjednoczonych swoimi zbrodniczymi wojnami i operacjami zmiany reżimu. Ich dwulicowość i histeria są bez precedensu.

    Zachodnie media systematycznie ukrywały globalny problem agresji USA i NATO. Dezinformacja manifestuje się twierdzeniami, że Rosja rozpoczyna „barbarzyńskie przedsięwzięcie” i „niesprowokowaną wojnę”. Twierdzenie „niesprowokowane” zdradza skrajną ignorancję sytuacji.

    Rosja od lat ostrzegała, że ​​agresja USA i NATO stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa międzynarodowego i musi się zatrzymać. Wycofanie się przez USA z traktatów o kontroli zbrojeń (ABM, INF, Traktat o Otwartym Niebie) oraz ekspansja zagrożeń rakietowych w pobliżu granic Rosji nie mogły już być tolerowane. Ukraina to tak naprawdę tylko jeden element szerszego obrazu. Ale w tym tygodniu Rosja wreszcie ruszyła, by powstrzymać agresję. Jest to historyczny przełom.

    Moskwa twierdzi, że jej celem jest denazyfikacja i demilitaryzacja nielegalnego, wspieranego przez NATO reżimu w Kijowie. Mówi, że nie ma zamiaru okupować Ukrainy. Pisząc to, Moskwa zaznaczyła, że ​​jest otwarta na negocjacje, jak zawsze. Rosja dąży do bardziej kompleksowego porozumienia o bezpieczeństwie z USA i NATO dla Europy.

    Mówiąc szerzej, Stany Zjednoczone muszą także zakończyć swój wojowniczy ideologiczny pogląd na Rosję i Chiny jako wrogów. Stany Zjednoczone muszą pogodzić się z wielobiegunowym porządkiem świata, w którym ich jednostronny dyktat nie jest już możliwy do utrzymania prawnie, politycznie ani moralnie. To jest największe wyzwanie dla międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa.

    Jarek Ruszkiewicz SL

    https://spiritolibero.neon24.pl/post/166976,geneza-konfliktu-na-ukrainie

  58. W ONZ nie ma zgłoszonego państwa Ukraina. Z punktu widzenia ONZ, Ukraina jako państwo nie istnieje. Ukraina nie zgłosiła granic do zarejestrowania.

    No to chyba mamy pozamiatane.

  59. Boydar said

    @ Pan Krzysieniek

    Skąd mam do kur’wy nędzy wziąć „dawny gips” ????

    @ Pan Bardzo

    Węglan wapnia nie powoduje rozległych alergii. A o środkach dodawanych do wody pitnej w celu wytracenia z magistrali właśnie CaO rozmawiałem z zaprzyjaźnionymi pracownikami MPWiK.

  60. Ad. 59

    Skąd mam do kur’wy nędzy wziąć „dawny gips” ????

    Wskazałem tylko, że bez odczynników nie można przeprowadzić doświadczenia. A bez doświadczenia nie ma twierdzenia.

  61. bardzo said

    Panie Boydarze. Końcową operacją w procesie uzdatniania wody (przed filtracją) jest karbonizacja. CaO plus CO2 daje właśnie CaCO3, z czego większość się strąca. Gips to siarczan i w stanie nieuwodnionym przedłużony kontakt ze skorą nie jest zalecany. (wiem po sobie).

  62. Peryskop said

    Z ignorantami trudno dyskutować.

    Bo mają całkiem szczere przekonanie, że wiedzą wystarczająco dużo.

  63. Boydar said

    „No dobrze, ale po co ?”

    Po co tłumaczy mi Pan Bardzo co to jest karbonizacja, ja do szkoły chodziłem, i to była normalna szkoła i normalna klasa, o profilu biol-chem zresztą.

    W wodzie z ziemi nie ma CaO, jest mieszanina substancji różnych, także teoretycznie nierozpuszczalnego CaCO3 (do 20mg/m3). A dziwnym trafem w Lublinie jest do 300-500. Czyli mamy albo zawiesinę albo związki wapnia w innej postaci. I toto się osadza w rurach i je zatyka, wręcz natychmiast. I muszą nieustannie przeprowadzać do formy rozpuszczalnej. Bo wodociąg stanie. I ja to rozumiem, ale nie akceptuję i nie toleruję oficjalnego kłamstwa, w dodatku opłakanego w skutkach dla nas, zwykłych ludzi. Bo ci na górze to mają filtry za kilkadziesiąt tysięcy, i mają to wszystko w dupie, a bydło niech sobie zdycha.

  64. Andzia said

    re:58
    Nie ma żadnego prawnego obowiązku rejestracji państw w ONZ ani też rejestracji ich granic. Sprawdzałam to ze względu na republiki donieckie. Prawo międzynarodowe nie zawiera nawet definicji państwa. Owszem operuje tym pojęciem ale nic więcej. W doktrynie przyjmuje się klasyczne atrybuty: terytorium, ludność, władza. Nie ma znaczenia konstytutywnego uznanie czy nieuznanie państwa. Uznanie ma tylko takie skutki na zewnątrz jak możliwość ustanawiania wzajemnego dyplomacji, zawierania umów międzynarodowych itp.

  65. Andzia said

    ps. dodam, że Ukraina obok Związku Radzieckiego w 1947r brała udział w tej konferencji zalożycielskiej WHO. Nie wiem dlaczego obok.

  66. Peryskop said

    Nie WHO lecz ONZ.

    Roman Kafel wyjaśnił tu, że w konferencji założycielskiej ONZ brały udział Ukraina a także Białoruś, razem z ZSRR, i na jego żądanie, aby nieco poprawić parytet.

    Granic nie ma oficjalnie ustalonych także Israel.

  67. Peryskop said

    Re 62 61 63

    Pardon, lubelska anomalia kurska ?

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: