Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    1956 o Polska przygotowuje się na „in…
    Wladca o „Exxpress”: Terror przeciwko…
    Wladca o „Exxpress”: Terror przeciwko…
    1956 o To Wojna
    Józef Bizoń o „Nigdy więcej” zamordyzmu!
    OutsiderR o Polska przygotowuje się na „in…
    1056 o To Wojna
    1956 o „Exxpress”: Terror przeciwko…
    Emilian58 o Wolne tematy (68 – …
    Jack Ravenno o To Wojna
    Marguar o To Wojna
    Emilian58 o To Wojna
    minka o O pożytkach z sentencji
    Jack Ravenno o To Wojna
    Jack Ravenno o „Exxpress”: Terror przeciwko…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 620 obserwujących.

Kroniki represji: nagonka na nauczycielkę

Posted by Marucha w dniu 2022-03-28 (Poniedziałek)

Donos, nagonka medialna, naciski na urzędników i przełożonych mające doprowadzić do zastraszenia, zawieszenia w obowiązkach służbowych, a być może nawet utraty pracy. Taki scenariusz powtarza się w ostatnich tygodniach wobec tych, którzy korzystają z fikcyjnej, choć wciąż deklarowanej jako obowiązująca i gwarantowanej przez Konstytucję, wolności słowa, w tym wyrażanej poprzez najbardziej dostępne źródło informacji jakim jest Internet.

Nauczycielka i samozwańczy „tropiciel-donosiciel”

Jolanta Lamprecht jest nauczycielką w jednej ze szkół podstawowych w Sosnowcu. I to właśnie ona, nie będąc przecież osobą pracującą na jakimś szczególnie eksponowanym stanowisku, padła ostatnio ofiarą tej patologicznej sekwencji.

Donos przeciwko niej złożył zawzięty stalker środowisk i osób rzekomo prorosyjskich, a wręcz – jak to akcentuje – prokremlowskich, którego nazwiska nie warto tu wymieniać. Szkoda czasu na czytanie jego wynurzeń lub wchodzenie z nim w jakiekolwiek polemiki. Sądząc po jego aktywności w mediach społecznościowych, uznać można jedynie, że jest to człowiek parający się swoją działalnością od wielu lat, a być może nawet otrzymujący konkretne zlecenia. Jego porażająca chęć szkodzenia osobom o innych poglądach to cechy, których nie tylko nie ukrywa, ale wręcz epatuje nimi publicznie.

[Chodzi o żyda Marcina Reya – zob poniżej – postać ze wszech miar plugawą, acz za krótką, by zrobić karierę medialną, o jakiej marzy – admin]

Nagonka

Czym, według tropiciela politycznej niepoprawności, „podpadła” Jolanta Lamprecht? Bez żadnych dowodów ten osobnik uznał, że jest ona w mediach społecznościowych „sprawczynią” profilu „UkrainiecNIEjestmoimbratem”. Gdyby rzeczywiście wykazał się profesjonalizmem, albo przynajmniej odrobiną dobrej woli, to śledząc wspomniany profil zauważyłby, że administrująca stroną wielokrotnie w postach podkreślała, że tego profilu nie zakładała, w związku z czym nazwy mu też nie nadała.

Ponadto do strony został dodany skrót „UprobanderowiecNJMB”, który de facto nawet nie wskazuje na jakąkolwiek narodowość, lecz wyłącznie na brak zgody na probanderowskie, więc wrogie wobec Polaków zapatrywania. Należy również nadmienić, że na stronie powstałej w 2014 roku jest zamieszczony w widocznym miejscu opis szczegółowy, w którym stoi wyraźnie, że:

„Strona nie ma zamiaru propagowania nienawiści. Jesteśmy odpowiedzią na to, co dzieje się w naszym kraju – braterstwo budowane na zacieraniu śladów i fałszywym poklepywaniu po plecach, uśmiechy naszych posłów i głupawe zdjęcia na tle Majdanu – Majdanu, którego część niosła nad sobą czerwono-czarne sztandary. Mamy zapomnieć o niewygodnej prawdzie i przymknąć oko na postpuczową Ukrainę, która buduje swoją tożsamość na kulcie UPA, w hołdzie dla banderowców?”.

Czy w powyższej misji jest coś niestosownego?

„Gazeta Wyborcza” – platformą donosicieli?

Porozmawialiśmy z samą zainteresowaną, by poznać również stanowisko u źródła, miast ferować wyroki na podstawie wpisu bloggera na jego prywatnym koncie na Facebooku – jak to niestety uczyniły usłużne media, komentujący fani insynuatora i oskarżyciela zarazem. Co gorsza, nawet sam prezydent Sosnowca podchwycił jego narrację, w tempie ekspresowym doprowadzając do zawieszenia nauczycielki w pracy, choć nie było żadnych przesłanek, że miałaby wyrażać swoje poglądy w miejscu pracy, co potwierdziła zresztą nawet kontrola policji.

Tym bardziej trudno zrozumieć, dlaczego wcześniej zarekwirowano nauczycielce sprzęt, którego używała wyłącznie do prywatnych celów wraz z dostępem do wszystkich danych wrażliwych. Na jakiej podstawie?

Kalumnii bloggera, który na oficjalnym profilu prezydenta Sosnowca na Twitterze pod wpisem dotyczącym Jolanty Lamprecht osobiście zaoferował służenie pomocą w dopadnięciu nauczycielki z czego uczynił wręcz swoją misję życiową? Gdzie się podziało RODO, prawo, gdzie praworządność?

Cała akcja przebiegła w tempie błyskawicznym: późnym wieczorem w niedzielę „tropiciel” zamieścił szkalujący wpis na swoim profilu na Facebooku, już w poniedziałek rano o godzinie 8.35, jak informuje sam blogger, prezydent miasta Sosnowca Arkadiusz Chęciński napisał na Twitterze, że zajmie się sprawą, o 10.45 tego samego dnia w dodatku „Gazety Wyborczej” w Sosnowcu napisano, że Jolanta Lamprecht została zawieszona w szkole, a miasto zawiadamia prokuraturę.

Zatrważającym jest fakt, że decyzja o zawieszeniu zapadła kilka godzin później i dopiero wtedy już wcześniej osądzona otrzymała do podpisu dokument o zawieszeniu w pełnieniu obowiązków nauczyciela.

Jolanta Lamprecht ma ugruntowane od dawna przekonania i opinie, w tym dotyczące kryzysu na Ukrainie związanego z przewrotem w 2014 roku. „Krytykowałam Euromajdan, wiedziałam, że nie wyniknie z tego dla Polski nic dobrego” – wspomina pierwsze miesiące 2014 roku Jolanta Lamprecht. Formułowała zatem oceny, których prawdziwość – niestety – pozytywnie zweryfikowały ostatnie lata, a szczególnie mijające tygodnie. Robiła to konsekwentnie, pomimo euforii polskiej klasy politycznej i mediów głównego nurtu, przyklaskujących wówczas łamaniu ukraińskiej konstytucji.

Iluzja wolności słowa

Jak zdecydowana większość Polaków, pani Jolanta również jest użytkowniczką mediów społecznościowych. Przypomnijmy, że jeszcze niedawno uważano, że to właśnie one mogą autentycznie zdemokratyzować naszą przestrzeń publiczną, dając możliwość wypowiedzenia się każdemu, w tym osobom w żaden sposób w życie polityczne niezaangażowanym.

Wspomniana najczęściej komentowała na Twitterze i na oficjalnych stronach TVP Info, więc jej wpisy są dostępne, co więcej nie z anonimowego konta, lecz firmowane swoim imieniem i nazwiskiem, bo -jak podkreśliła w rozmowie z nami – nawet z racji wykonywanego zawodu doskonale zdaje sobie sprawę z tego, czym jest odpowiedzialność za słowo, dbając zawsze o kulturę wypowiedzi, więc i szacunek zarówno do osób, które brały udział w polemice, jak i wyważony komentarz odnośnie poruszanych tematów.

Nigdy się też nie zdarzyło, żeby jej opinia była skierowana przeciwko przedstawicielom jakiejkolwiek narodowości. Zawsze podkreślała, że odnosi się do faktów, zjawisk, a przede wszystkim zajmuje krytyczne stanowisko wobec polityki rządu, który forsuje narrację, że wszyscy Polacy popierają prowadzoną przez niego politykę w relacjach polsko-ukraińskich, co pani Jolanta z całą stanowczością kwestionowała podkreślając, że rząd, na który de facto sama głosowała mówiąc kolokwialnie często „wychodzi przed szereg”, zamiast podejmować decyzje w ramach sojuszy, jakimi są chociażby Unia Europejska czy NATO.

Tematy niebezpieczne

Każdy, kto choć trochę zetknął się z redagowaniem profili w mediach społecznościowych, zdaje sobie sprawę z tego, że moderowanie i kontrolowanie pojawiających się na nich komentarzy wymaga zaangażowania całego sztabu ludzi oraz wprowadzenia regularnych dyżurów redakcyjnych. Logicznym jest, że jeden administrator nie jest w stanie moderować czy usuwać wpisów, które zawierają np. obraźliwe treści. Od usuwania lub ukarania ich autorów jest przede wszystkim administracja Facebooka.

Podążając za tokiem myślenia samozwańczego „tropiciela-donosiciela”, należałoby usunąć z przestrzeni publicznej większość stron, a już z całą pewnością podejmujących problematykę nawiązującą chociażby do polityki, gdyż wielu komentujących, mając poczucie bezkarności i najczęściej korzystając z fejkowych kont, dopuszcza się czynów karygodnych, jak np. obrażania innych komentujących, a wręcz podżegania do nienawiści wobec konkretnej osoby, czego doświadcza Jolanta Lamprecht pod wpływem nagonki zainicjowanej i rozpętanej przez wspomnianego bloggera z Dobczyc.

Sadystyczne samozadowolenie

Od tamtej pory poszkodowana otrzymuje setki gróźb karalnych w sieci; niektóre pojawiły się nawet na jej prywatnym profilu. Podjudzani przez wspomnianego nie tylko rzucają bluzgami, ale wręcz nawołują do czynów karalnych. „Tropiciel” bezrefleksyjnie zamieścił screen swojej rozmowy z internautą, który jawnie nawoływał do fizycznego linczu na pani Jolancie. Po krótkim czasie ten post usunął.

To tym, a nie szkalowaną tak naprawdę osobą, powinny się zająć odpowiednie służby, a nie jak w przypadku tego „tropiciela” internetowi egzekutorzy. Dziwne, że ani Facebook, ani policja czy też prokuratura, która tak szybko podjęła temat, nie widzą nic złego w upublicznieniu wizerunku osoby niepublicznej, zdjęć wziętych z jej prywatnego konta bez jej zgody i niezrobionych w związku z wykonywanym zawodem.

Jakby tego było mało, post zamieszczony przez bloggera jest w tej chwili kopiowany i udostępniany często z pełnymi agresji, a wręcz zionącymi nienawiścią komentarzami. W związku z tym Jolanta Lamprecht czuje się osobą zaszczutą, na której dokonano publicznego linczu na podstawie wyssanych z palca pomówień, a wręcz zjadliwych oskarżeń samego autora posta, w którym jest atakowana przez usatysfakcjonowanego rezultatem swej nagonki bloggera z Dobczyc takimi oto słowami:

„Ale szybka akcja! Gdyby zdejmowanie rozsadników kremlowskiej dywersji informacyjnej na terenie naszego kraju zawsze mogło przebiegać tak sprawnie, jako społeczeństwo nakryjemy nieprzyjaciela czapką”.

Sojusznicy „tropiciela”

Co ma w tym kontekście oznaczać słowo „zdejmowanie”, możemy się tylko domyślać. Zastanawia też cel paszkwilanta, gdyż – wbrew śmiałym sugestiom „tropiciela” z Dobczyc i powielanym przez liczne media doniesieniom – linczowana dziś medialnie nauczycielka nie angażowała się w żadną działalność polityczną. Dziennikarze sugerowali, w ślad za „tropicielem”, że związana była z niezarejestrowaną partią Zmiana. Zadzwoniliśmy do jej byłego lidera oraz przedstawicieli tego ugrupowania w regionie. Nigdy o pani Jolancie nawet nie słyszeli.

Ten sam „tropiciel” próbował ją prześladować jeszcze w 2015 roku, jednak – jak podkreśla Jolanta Lamprecht – „nie było wtedy klimatu politycznego”.

Zasmucającym jest to, że w ślad za samozwańczym śledczym poszły takie persony, jak były ambasador Polski na Ukrainie Jan Piekło, który w jednym z wpisów pogratulował mu słowami: „Well done, Marcinie, jeśli mamy pozostać w angielskich klimatach”.

Do dyskusji włączył się też sam prezes Związku Ukraińców w Polsce, Piotr Tyma, którego nie warto jednak w tym kontekście cytować.

Szkoła nie ma z tym nic wspólnego

Wiele lat temu Jolanta Lamprecht sporadycznie publikowała na innych portalach, na przykład na prawicowym portalu informacyjnym Magna Polonia. Zajmowała się tematyką tyleż istotną, co pomijaną w mediach głównego nurtu – w nawiązaniu do nie tak dawnej historii, piętnowała budowanie przez postpuczowe władze tożsamości Ukrainy na wrogiej nam ideologii, uznając formacje UPA i OUN za punkty odniesienia.

Wskazywała również w swoich felietonach pisanych w latach 2014-2017 na porażającą asymetrię w relacjach polsko-ukraińskich. Jej teksty firmowane przez portal parezja.pl są dostępne w sieci od lat i można samemu sprawdzić, czy zawierają jakieś niedozwolone treści. Tylko trzeba przynajmniej do nich sięgnąć i poczytać ze zrozumieniem, zanim się skaże człowieka na infamię, jak to zrobiły za „Gazetą Wyborczą” inne media internetowe, przedrukowując nagłówek wskazujący na to, że chodzi o nauczycielkę – więc zapewne w miejscu pracy dopuściła się czynów zabronionych, moderując swój post, wykluczył nawet sam „tropiciel” wpisem:

„Ważna prośba, a właściwie żądanie, tak na wszelki wypadek: niech nikomu nie przyjdzie do głowy się naprzykrzać szkole, gdzie pracowała Jolanta Lamprecht. Ona się bardzo starannie maskowała i jestem przekonany, że także w szkole nikt nie miał pojęcia, co ona wyprawia poza pracą. Szkoła jest zupełnie niewinna, a na jej stronie można przeczytać, że bardzo chętnie przyjmuje ukraińskie dzieci, które właśnie zostały uchodźcami. Zostawcie więc szkołę w spokoju”.

Atak na szkołę

Jest takie przysłowie: poznasz po słowie, co kto ma w głowie. „Pracowała”, „maskowała się”, „wyprawia”. Pomińmy już samo zabarwienie tych słów, zapytajmy tylko, co wie ten blogger, czego my nie wiemy?

Z tego, co ustaliliśmy, oszkalowana jest aktualnie zawieszona w czynnościach. A co do perfekcyjnego maskowania się, to „tropiciel” przyznał sam, że w miejscu pracy nikt o tym, jakie ma Jolanta Lamprecht poglądy nawet nie wiedział. I szkoda tylko, że po oszczerczym wpisie bloggera szkolna strona na Facebooku natychmiast została zaatakowana obraźliwymi komentarzami wobec nauczycielki w niej nadal pracującej wraz z przeklejanym postem wprost ze strony „tropiciela”, więc z upublicznieniem jej wizerunku, niewybrednymi do tego komentarzami na fali podłych insynuacji bloggera. Wspomniany podał również maile prywatne pani Jolanty; nie wiadomo jakim cudem wiedział z jakiego maila zakładała nowe konto, gdyż na ponad rok utraciła dostęp do swojego prywatnego maila, z którego korzystała od lat. Ów „tropiciel” wprost zwraca się teraz do hakerów zarówno po podaniu prywatnych maili pani Jolanty, jak również innych linków do stron, na których mogliby oni sobie poużywać.

„Tropiciel” i jego TW

W momencie, gdy na profilu „UkrainiecNIEjestmoimbratem” od zaostrzenia sytuacji na Ukrainie zaczęły się po dłuższej przerwie pojawiać nowe posty, wzmożeniu uległa uśpiona do tej pory aktywność wspomnianego na wstępie „tropiciela”. Przeprowadził on własne pseudośledztwo, powołał się na rzekomych informatorów (niejawnych lub pod anonimowymi nickami, rzecz jasna), czyli dał do zrozumienia, że ma w zasięgu ręki instrumenty, które zazwyczaj kojarzymy z bezpieką i ruszył do wściekłego ataku przeciwko nauczycielce ze szkoły w Sosnowcu.

Tym razem samozwańczy tropiciel zaczął publikować dane osobowe pani Jolanty, co miało doprowadzić do publicznego linczu na niej za aprobatą szemranych autorytetów oraz niektórych mediów wyjmujących urywki z dawno pisanych tekstów Jolanty Lamprecht, pomijając całkowicie kontekst i w sposób skandaliczny wypaczając przekaz. Na dodatek media do swoich internetowych „wypocin” przekopiowują komentarze do postów na stronie „UprobanderowiecNJMB” i sugerują, że napisała je pani Jolanta.

Nie rozumiem tej fali nienawiści

Pani Jolanta nie kryje emocji. „Pokazuję sytuację na podstawie faktów, pokazuję drugą stronę medalu” – podkreśla. „Nie rozumiem tej fali nienawiści” – dodaje. Po rozpoczęciu nagonki otrzymywała setki gróźb karalnych, ubliżano jej publicznie, „przeprowadzono medialny lincz”. „Tropiciel” rzekomych prorosyjskich narracji najpewniej odpowie za swoją nagonkę na jej osobę, bo Jolanta Lamprecht zamierza bronić swojego dobrego imienia.

Popiera ją nie tylko szereg środowisk i stowarzyszeń sprzeciwiających się stosowaniu takich metod w debacie publicznej, ale również wielu ludzi dobrej woli, którzy sami potrafią weryfikować informacje. Niestety fala hejtu i pomyj, jakie na nauczycielkę wylano, przekroczyła wszelkie granice i można by rzec, że kropla goryczy przepełniła szalę.

Jej działalność publicystyczna nie miała żadnego związku z wykonywaną przez nią misją nauczycielki. Cieszyła się szacunkiem i była lubiana w swoim środowisku, także wśród uczniów, również ukraińskich, którzy uczą się w jej szkole. Czekamy na kres tego polowania na czarownice. Na oczyszczenie swojego dobrego imienia czeka nie tylko pani Jolanta, lecz dziesiątki innych osób, które poniżane są w oczach opinii publicznej przez agresywny, prowojenny aparat propagandowy. „Spisane będą czyny i rozmowy…”.

Jadwiga Chmurzyńska
https://myslpolska.info/

——
Jakim cudem taki cuchnący czosnkiem gnój, jak Marcin Rey, nie boi się w Polsce wyjść na ulicę?
Admin

Komentarzy 31 do “Kroniki represji: nagonka na nauczycielkę”

  1. xyz said

    Ta kurwa mieszka w Dobczycach k.Krakowa i bez skrupułów może patrzyć innym w oczy i zapewne wszyscy w okolicy wiedzą co to za przygłup ale mają takich gdzieś. Ciekawe z czego żyje bo na pewno sporo absorbuje mu czasu taka działalność. No i widać tu niezłe połączenie; Gazeta Wyborcza, ambasador ukrainy, związek ukraińców, działania policji i nikt z góry problemu nie widzi na jawnym szykanowaniu polaków.

  2. Grace said

    Nie boi sie Panie Gajowy poniewaz teraz wszystko wolno przeciwko Rosji w tej biednej Polsce. Poza tym jest w Polsce tak wielu Ukraincow ze ktos by mu przyszedl z pomoca w razie czego. Trzeba zastosowac inne metody aby to cuchnace lajno uciszyc. Przy okazji dodam ze od wczoraj zauwazylam ze zmienia sie ton sciekowych mediow w Kanadzie. Upadlina schodzi na dalszy tor odkad w internecie pojawily sie zdjecia zbirow z Azova i nagrania video jak traktuja rosyjskich jencow. To jest horror dla tych mlodych ludzi. Mam tylko nadzieje ze przezyja. Tak wiec banka mydlana pekla i nagle robi sie ciszej wokol Ukrow a czym wiecej takich faktow wyjdzie na jaw, zachod zapomni o Ukrainie tak szybko jak szybko zaczal ich bronic. Wtedy moze znajda sie w kraju jacys odwazni co mu porzadnie przyloza. Widac po gebie ze to tchorz i bedzie go latwo uciszyc.

  3. „Jakim cudem taki cuchnący czosnkiem gnój, jak Marcin Rey, nie boi się w Polsce wyjść na ulicę?
    Admin”

    Panie Gajowy, no coś pan. Przecież opisane są wyraźnie reakcje i komentarze ludu zamieszkującego tereny miedzy Odrą i Bugiem. Te komentarze dają więcej informacji o sytuacji w Kraju, niż sama afera tego reja i pani Jolanty. Obamiam się, że to właśnie pani Jolanta boi się wyjść na ulicę gdzie ją może dopaść odurniony motłoch. A rej ma się dobrze dziękuję Bardzo.

  4. Boydar said

    „… może znajdą się w kraju jacyś odważni co mu porządnie przyłożą …”

    pedał na wojnie rzuca granatem – „a masz ! ty wstrętny wrogu !”

  5. ats42 said

    Żyję nadzieją, że ktoś kiedyś tych nienawistnych trolli, te wszystkie jebane gnidy wyłuska i wywlecze, i łby im jeden po drugim upierdoli. Jeden cholerny parch potrafi krwi napsuć, a zmagamy się z armią trolli, i za żadną cholerę nie da się w naszym kraju żyć spokojnie póki te ścierwa nie przestaną jątrzyć!

  6. Boydar said

    I co jest skutkiem tego jątrzenia ? Gajowy Marucha przytuli Reya ? A może ja ?

    ——-
    Oj bym tę gadzinę przytulił…łopatą.
    Admin

  7. Olo said

    Nie chodzi tylko o donoszenie, a przede wszystkim o fizyczną eliminację Polaków, którzy w przyszłości nie mogą stać się częścią Wielkiej Ukrainy, głównie ze względu na brak probanderowskich sympatii i publiczne niepotępienie Rosji. Na listę można trafić już za polską flagę na pejsbukowym awatarze, która uważają za symbol wołyńskich radykałów stojących po stronie Kremla. Tropiciele czekają tylko na włączenie przez Kurdupla Polski do wojny. Wtedy uzbrojeni banderowcy „za zdradę” będą mogli bez żadnych konsekwencji strzelać do Polaków na terenie Polski. I o to właśnie chodzi samozwańczym „tropicielom-donosicielom”, którzy wtedy podsuną oprawcom gotowe listy. Media społecznosciowe pełne są takich dziwolągów, najczęściej mężczyzn w średnim wieku o orientacji krypto-homoseksualnej.

  8. revers said

    Wie co mowi Rey!
    https://www.senat.gov.pl/lobbing/wykaz-osob-wykonujacych-zawodowa-dzialalnosc-lobbingowa-na-tere/aaron-paz?fbclid=IwAR3GONDUrqUZlkCBQVKBC7U2zZ4a1hl0jFN25MMJVO8DbWCQcCbNtT35hs8

    Wlasnie sprzedano za grosze polskie PKP.

    Po liniach lotniczych LOT, polskim PKS-ie to juz nie wiele zostalo polakom oprocz tepego okrzyku precz z komuna.

    Bo wszystko co Panstwowe to komuna.

    To maja teraz prywatna polcje i wojsko prywatne na karku, i rzad spolkowy na zamowienia koszernej diaspory z koszerenej komuny i gminy.

    Naet mieszkania dla mlodych polakow, zarezerwowano na kwote 1,2 mld zlp dla chazarii z bliskiej i dalszej ukrainy na bliskim wschodzie.

    czas na zarcie bo rolnika polskiego nie bedzie stac na zasianie zagonu rolniczego, a co dopiero pustyni Bledowskiej..

  9. Mano Negra said

    Bo bez cenzury i terroru narzucona monstrualnym kosztem narracja sprułaby się jak stare gacie.

  10. Lily said

    „Za 100 Lat Swiat Zapomni, ze
    KIEDYKOLWIEK ISTNIAL Narod Polski”.

    „Eksploatujcie Ich.
    * ILE Tylko mozecie,
    * Gdziekolwiek mozecie.
    * Kiedykolwiek mozecie”.

    „Niszczenie Panstw Narodowych”.
    Wytyczne „Nowego Porzadku Swiat”.
    „Nowy Lad Polski”,czescia skladowa N.P.S.
    Za.
    Odwieczny WROG, naszego Narodu.

  11. revers said

    Wystarcza chinskie komorki w rekach szkolnikow na Krakowskim Przedmieciu w Wafce i niebiesko zolte budynki panstwowe zabarwione rzutnikami wieczorem w wiecu poparcia dla razania ruskich onuc w nowej rosji.

    Rosji nie ma bo ukrainski Trener pilki noznej tak powie lub Zelenski i jego chazarska swita.

    Internaty szkolne juz przerobione dla nowych polakow zza Buga piszacych i z dwukropkiem na gorze, szkoly i urzedy przerobi sie na ukrainskie bedzie swojsciej.

    Uczelnie tez za darmo na koszt polinskiego podatnika, a bedzie jak w Rzeszowie i Przemyslu i tak was porazamy, jak w Mariupolu daje sie jencom rosyjskim aletrantywe abo po palcu bediemy powoli ciebie zabijac, albo na szybko z podeznietym po wolynsku gardlem.

    Po 5 tys. dla przedszkolakow ukrainskich.

    No uczmy sie razac po ukrinsku zanim poliniakow nie porazaja.

    A tak poz tym ortodoksi w starej wierze juz tancuja w swieto Purim z transparetna flaga ukainska.

    Na ul.Broniewskiego 18 w warszawie na bakonach powiewaja czarno czerowone flagi razzancow i bandery, uczmy sie nowej historii ukrainskiej i o ukrainskim miedzymorzu i tak wyjdzie chazarїa Reїa.

  12. a said

    Debile stanowią 99 % populacji i najniższe warstwy debili niszczą takie perełki zdrowego myślenia jak Jolanta Lamprecht. A obce władze polskie, czy to kierując się debilizmem, czy odgórnymi rozkazami, przyłączyły się do działań tłuszczy.

  13. wewewe said

    Nie każdy, kto nie kocha ukraińskich nacjonalistów – sprawców ludobójstwa na Polakach i Żydach – jest miłośnikiem Putina
    Jako prezes Towarzystwa Miłośników Wołynia i Polesia, od lat zaangażowany w upamiętnianie okrutnych zbrodni UPA, czuję się szczuty przez takich jak
    @marcinrey

    .https://twitter.com/PiotrCezary1/status/1506168079700697089

  14. a said

    Ad.3 Rey ma wsparcie polskiej ulicy oraz administracji wszelkich szczebli, a Lamprecht odwrotnie.

  15. kontra said

    http://sp18sosnowiec.pl/kontakty/

    starszy brat ” papieża św Jana Pawła 2″ : Marcin Rey Dobczyce koło Krakowa
    jego?:
    disinfodigest.pl/

    infoops.pl/

    disinfodigest.pl/jolanta-lamprecht-zdemaskowana-jako-adminka-strony-ukrainiec-nie-jest-moim-bratem/

    http://www.mysl-polska.pl/682

    wnp.pl/katalog/firma/marcin-rey-tlumacz-jezyka-francuskiego,5305.html

  16. kontra said

    żydowskie pisowskie donosicielstwo na Polaka
    olsztyn.tvp.pl/59208529/zapoluj-na-trolla-rusza-konkurs-z-atrakcyjnymi-nagrodami

    Jolanta Lamprecht
    http://sp18sosnowiec.pl/kontakty/

    Jolanta Lamprecht
    https://parezja.pl/author/jolanta1/

    Ukrainiec NIE jest moim bratem
    Fanpage „Ukrainiec nie jest moim bratem” ma 57 tysięcy obserwujących.
    facebook.com/UprobanderowiecNieJMB/

    https://zszywka.pl/p/ukrainiec-nie-jest-moim-bratem-15319149.html

    „narodowcy”
    szturm.com.pl/index.php/miesiecznik/item/408-ukrainiec-jest-moim-bratem

    https://twitter.com/search?q=%23ukrainiecniejestmoimbratem
    https://twitter.com/search?q=%23ukrainskieZbrodnie

  17. Oprafcaskór said

    Od zawsze byli donosiciele i szmalcownicy dla.ktorych celem było zyskanie pogłosu i wartości materialnej. Nie dziwi mnie w tym cyrku który trwa od 2019 roku
    Ruskie miesięczne podsumowanie konfliktu – jak widzi to druga strona?
    https://polskawliczbach.blogspot.com/2022/03/ruskie-miesieczne-podsumowanie.html

  18. Skrzydłowy said

    Dzisiaj mecz barażowy Szwecja -Polska.
    Poraz pierwszy w historii nie będę kibicował Polsce, bo moim zdaniem nie należy mieszać sportu z polityką. Z powodu wojny można było mecz Rosja- Polska rozegrać na neutralnym terenie z daleka od Europy, na przykład w RPA.
    Trzymam kciuki za Szwecję. Szwecja może wykorzystać prosty fakt, że w reprezentacji Polski dobry jest tylko Lewandowski, cała reszta łącznie z trenerem to jedno wielkie
    nieporozumienie.
    Mój typ 3:1 dla Szwecji

  19. Skrzydłowy said

    W sprawie tego profilu o Ukraińcach. Chyba chodzi o Fejsbuka? Jeżeli na Fejsbuku coś jest niepoprawne polityczne, to szybko jest wyłączane. Niech ten gostek ma pretensje do Fejsbuka.

  20. bronek said

    ———————–
    „Kroniki represji: nagonka na nauczycielkę”
    ———————–
    To jest działanie prewencyjne okupanta wobec okupowanych. Chodzi o to, że une kreują okupowanym rzeczywistość podstawioną przy pomocy swoich wielkich mediów. Większość polactwa bierze to za real – i o to unym chodzi – więc nie pozwolą aby ktoś z okupowanych uchylał okienka wychodzącego na świat realny.

  21. UZA said

    „Rey ma wsparcie polskiej ulicy”

    Polskiej ? Dawniej przedstawiciele pewnej mniejszości mawiali : „wasze ulice, nasze kamienice”. Polacy, dzielnie walczący z Komuną i Ruskimi pod przewodem światłych doradców, wywalczyli sobie taki postęp, że dzisiaj to już nawet ulic nie mamy.

  22. Gość said

    Skrytykowałem roszczenia bezspadkowe i ADL oskarżył mnie o antysemityzm a sąd ,,polski” skazał , czy my Polacy w swoim kraju mamy jeszcze coś do powiedzenia ? czy Polska jeszcze jest Polską czy to już polin ?

  23. a said

    Ad 22 Jeśli zadajesz takie pytania, to obowiązkowo musisz oberwać jeszcze parę takich wyroków, żeby do ciebie coś dotarło.

  24. Burak wyleciał z pejs zbuka na zbity ryj ponad rok temu z powodu niepodania kopii dowodu osobistego i teraz ma spokój. Niech żyje pejs zbuk.

  25. Krzysztof said

    Czyli une wszystkie przyznają Tuskowi rację, że „polskość to nienormalność”…Coraz bardziej spychają nas Polaków do rezerwatów..szkoda słów.

  26. Sebastian said

    Ukraińska krew to wroga krew. Jestem Polakiem
    Żaden Ukrainiec nie jest moim bratem
    W zgodzie z historią a nie na bakier
    Niesie mnie prawda nie powstrzyma żadna propaganda
    To walka o pamięć nie wolno zapomnieć
    Co nam zrobili banderowcy ich morderstw
    Gwałcili zabijali kobiety a małe dzieci
    Kurwa nabijali na sztachety
    Kim trzeba być i co trzeba mieć w głowie
    Tak nie zrobi nawet zwierzę a co dopiero człowiek
    Co to za nacja? To przeklęta swołocz
    Która zarzyna sąsiada który mieszka od lat obok
    A nasi politycy stają z nimi ramię w ramię
    Lansując się na neo banderowskim Majdanie
    Odzierając z godności bestialsko zabitych Polaków
    Wspierając potomków naszych katów
    Zamknij oczy i weź sobie to wyobraź
    Kobieta gwałcona na oczach jej ojca
    Konające dzieci nabite na płotach
    Martwy mężczyzna z bagnetami w oczach

    >https://www.youtube.com/watch?v=cEri-2VWIXc

  27. Lily said

    Re 11;Revers
    „Ukraincy beda Nowa elita w Polsce”.
    Oswiadczyl p. Jarus G (mowiacy na eR.)

    „Polska jest Ojczyzna 2 Narodow, i NIKT Nie
    jest w stanie Tego Wymazac z historii”.W/w.

    Mowia.
    „Strach Byc „Gorszym sortem”,w III.R.P”.

  28. Bezpartyjna said

    „Bardzo mi brakuje w Polsce prezydenta, premiera czy choćby marszałka Senatu, który odważyłby się powiedzieć to, co premier Węgier Wiktor Orban. Orban mówiąc o wojnie rosyjsko – ukraińskiej powiedział, że w tym konflikcie Węgry stoją po stronie Węgier. Wiadomo jakie siły w Polsce stoją po stronie Ukrainy, USA czy Unii Europejskiej. Nie widać w Polsce sił, które stoją po stronie Polski.”

    https://macgregor.neon24.info/post/167406,andrzej-szlezak-polska-pozytecznym-idiota-usa

    Polska pogrąża się w odmętach absurdu i na własne życzenie spadamy w otchłań niebytu politycznego.

  29. osoba prywatna said

  30. osoba prywatna said

    Jolanta Lamprecht
    @jolantaverde
    ·
    22 mar
    W odpowiedzi do
    @PiotrCezary1

    @marcinrey
    i 2 innych użytkowników
    Zniesławił mnie podłymi oszczerstwami. Wstępuję na drogę prawną. Przez tego pana stałam się celem agresywnego ataku wielu osób, które uwierzyły w jego narrację.

    ——–
    Trzeba być ch… by uwierzyć w narrację tego śmiecia, Marcina Reya.
    Admin

  31. osoba prywatna said

    Posłowie ukraińscy: My walczymy o NWO!

    Deklarowanym celem globalistów jest ustanowienie totalitarnego rządu światowego, złowrogi projekt znany również, jako NWO (Nowy Porządek Świata).
    Poniższy wywiad z ukraińskim deputowanym Kirą Rudykiem pokazuje, że na Ukrainie idzie o dużo więcej niż tylko o los Ukrainy: To trudny czas, ponieważ wiemy, że nie walczymy tylko o Ukrainę. Walczymy o ten Nowy Porządek Świata. Dla krajów demokratycznych.
    Wiemy, że jesteśmy tarczą Europy.

    http://www.legitim.ch/post/was-wie-bitte-ukrainische-abgeordnete-wir-kämpfen-für-diese-neue-weltordnung

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: