Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    kontra o Jad węża w „Desideratio deside…
    corintians o Ławrow: nazywanie NATO sojusze…
    Lily o Szczytowanie przed dołowaniem
    corintians o Koncepcja goni koncepcję
    Gazda o Realne problemy z ukraińskimi…
    kontra o Jad węża w „Desideratio deside…
    Emilian58 o Gaz za ruble, kto przegra…
    kontra o Jad węża w „Desideratio deside…
    bryś o Wolne tematy (48 – …
    Mietek o Szczytowanie przed dołowaniem
    Olo o Szczytowanie przed dołowaniem
    osoba prywatna o Wolne tematy (48 – …
    Emilian58 o Rozmowy małżeńskie Wielomskich…
    mironik o Wolne tematy (48 – …
    Kura domowa o Wolne tematy (48 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 616 obserwujących.

Przed Ukraińcami ukrywana jest wielka kompromitacja

Posted by Marucha w dniu 2022-05-25 (Środa)

Według zapewnień Kijowa, bojownicy Batalionu Narodowego Azow nie poddali się. Miała miejsce jedynie „ewakuacja” (nie wiadomo dokąd), a tę odrobinę demagogii z radością podchwyciły zarówno ukraińskie, jak i światowe środki masowego przekazu.

Wysiłki zmierzające do ukrycia wstydliwej prawdy o sytuacji na frontach są zbieżne również z tym, jak Kijów tłumaczy katastrofalny stan gospodarki.

„Gdybym miał gazetę Prawda, świat nigdy nie dowiedziałby się o Waterloo!” – powiedział Napoleon Bonaparte w słynnej radzieckiej anegdocie. Nie ma już Prawdy [Правда], ale puenta anegdoty jest wciąż aktualna, ponieważ wiadomości medialne nadal nie są ilustracją faktycznych wydarzeń.

Dziś rolę zbiorowej Prawdy odgrywają gadające głowy w ukraińskiej telewizji (prezydent Zelenski, sekretarze prasowi SBU, Ministerstwa Obrony, politolodzy, wszystko jedno kto).

Tym razem rolę Waterloo odgrywa Huta Azow, z uwięzionymi tam (w większości) bojownikami Pułku Azow. Razem z żołnierzami z kilku brygad AFU (Siły Zbrojne Ukrainy), strażą graniczną i, jak uparcie twierdzą media, nieokreśloną liczbą najemników lub instruktorów. Kto tam był, a kogo nie było, dowiemy się wkrótce.

Mit bohaterskiej 82-dniowej obrony jest już aktywnie promowany przez ukraińskie media, mimo że od końca marca obrona ta polegała głównie na wysiłkach, by wyrwać się z okrążenia. Najpierw na helikopterach, potem z pomocą Macrona i Erdogana. Ostatnio próbowali zaangażować każdego, kto przyszedł im do głowy: Izrael, ONZ, Lekarzy bez Granic, papieża i Elona Muska.

Ostatecznie, 16 i 17 maja zobaczyliśmy to, co było nam pisane zobaczyć. Część Azowców i żołnierzy AFU wyszła z podziemi huty korytarzem wyznaczonym przez wojska rosyjskie, Zostali przeszukani i posortowani (ranni do szpitali, reszta do punktów filtracyjnych) i… trafili do niewoli.

Nie ewakuacja, nie wyjście, nie „wyrwanie” się z okrążenia, ale niewola. Proste słowo, choć nie jest ono zabawne. Ale tak właśnie się stało. Ukraińska opinia publiczna zobaczyła i usłyszała coś zupełnie innego.

W języku ukraińskim istnieje słowo oznaczające niewolę. Jednak ukraińskie media za wszelką cenę starają się go unikać.

Dowódca Azowa zabrał głos pierwszy. Już wieczorem 16 maja, jakby spodziewając się pytań, powiedział, że wykonuje decyzję najwyższych władz wojskowych. No dobrze, ale jaką decyzję? My wiemy, ale Ukraińcy, którzy oglądali jego wypowiedź na kanale Telegram, nie mogli nic z tego zrozumieć i powtarzali za nim to samo.

Potem pojawił się Zelenski. Wspomniał o AFU, ONZ, Czerwonym Krzyżu, a na koniec powiedział: „…żołnierze byli przewożeni na terytorium okupowane w celu przyszłej wymiany”.

Kto ich przewoził? Nie ma o tym ani słowa.

Zamiast tego dowiedzieliśmy się, że jest to „operacja mająca na celu ochronę życia obrońców huty Azow”. Rosjanom wydaje się, że wzięli kogoś do niewoli. W rzeczywistości jednak trwa operacja wojskowa, więc przestańcie panikować. I nie jest to byle jaka operacja. Nie, to operacja wywiadu wojskowego Ukrainy (tak oficjalnie podano)! Komunikaty te podchwyciły nie tylko media kontrolowane przez Kijów, ale także najbardziej wiarygodne (no, do niedawna) światowe platformy medialne, w tym CNN [Pan Starożenko jest nie mniej naiwny niż tzw. ukraińska opinia publiczna – dop. tłumacza]. Nie użyto w tych komunikatach słowa „niewola”, tylko „ewakuacja”!

Ponieważ trudno jest zignorować filmy, na których widać, jak Azowcy idą do niewoli, biuro Zelenskiego jednocześnie uruchomiło kilka interpretacji. Jedni mówią Ukraińcom, że to zwycięstwo, inni, że jeńcy mieli zostać wymienieni na rosyjskich żołnierzy znajdujących się w ukraińskiej niewoli ale podstępny Putin jednak oszukał naiwnego Zelenskiego. Co by nie mówić, mamy do czynienia z kompromitacją Ukrainy. Ludzie, którzy przysięgali walczyć z Rosjanami do ostatniej kropli krwi, poddali się. Kijów próbuje teraz wybielić ten wstyd.

Możemy się oczywiście śmiać, i to często są ku temu powody. Ten chór wyśpiewujący: „nie poddanie się, lecz wykonanie rozkazu”, „nie poddanie się, lecz ewakuacja”, „nie poddanie się, lecz wymiana”, to powtórka anegdoty z Prawdy.

Człowiek może skupić się na jednym temacie zaledwie przez kilka dni. Kijów liczy na to, że pod koniec tygodnia wszyscy szczęśliwie zapomną, że Azow się poddał, jeśli nikt im o tym nie przypomni. A kto ma im o tym przypominać, skoro w ukraińskich mediach została przeprowadzona „czystka” i znalazły się one pod kontrolą rządu?

Podobnie jest w gospodarce.

Manipulacje dotyczące poddania się Azowa nie są jedynym przykładem. W kwietniu z uwagą śledziliśmy pogarszającą się sytuację gospodarczą na Ukrainie. W tym czasie, najwyższe kierownictwo w osobach ministra finansów Siergieja Marczenki i prezydenta Zelenskiego aktywnie spekulowało na temat napływu gotówki z MFW w celu pokrycia deficytu budżetowego. Mówiono o 5-7 mld dolarów miesięcznie.

Teraz Marczenko mówi, że jeśli konflikt będzie trwał jeszcze przez trzy lub cztery miesiące, rząd będzie musiał dokonać cięć budżetowych i podnieść podatki. Ekonomiści spierają się, czy ocena ministra jest słuszna, czy też jest to próba wywarcia presji na Stany Zjednoczone i MFW. Debata na ten temat jest zbędna. W przypadku deficytu budżetowego i gospodarki można zaobserwować taką samą prawidłowość, jak w przypadku sytuacji w hucie Azow.

Prawidłowość składa się z tematu, który należy przemilczeć (niewola), i całej gamy sygnałów służących jego zakamuflowaniu. Można założyć, że funkcjonuje to w ten sam sposób w odniesieniu do gospodarki Ukrainy.

Tutaj tematem, który należy przemilczeć, jest faktyczny stan gospodarki Ukrainy. Marczenko opisał go w „The Economist”, którego większość Ukraińców nie czyta. Miesięczna kwota 5 mld dolarów jest przedstawiana przez ukraińskie media jako coś, co MFW po prostu da Ukrainie.

Udało im się przetrwać marzec i kwiecień dzięki zebranym wcześniej podatkom i pożyczkom wojennym. Dzisiaj już nie ma pieniędzy, a okres 3-4 miesięcy, o którym wspomniał minister, to raptem czas, przez który można ten fakt skutecznie ukryć.

Nawiasem mówiąc, jeden z zarzutów Marczenki dotyczył wynagrodzeń wojskowych. Nazwał je dużym obciążeniem (zostały one znacznie zwiększone, a budżet tego nie uwzględnia). Co w takim razie z planami ministra obrony Ukrainy, który chce zwiększyć liczebność armii do miliona osób?

Wojny ratingowe

Podejście „już prawie wygraliśmy, lada chwila” może wydawać się naiwne. Kijów jednak doprowadził je do perfekcji. Nieważne, czy chodzi o Azow czy o gospodarkę. Wszystko kręci się wokół działań mających na celu ochronę notowań Zelenskiego. Cel upartego oporu jest ten sam.

Czy Zelenski mógł rozwiązać kryzys pokojowo, skoro wiedział o rosyjskich żądaniach przed rozpoczęciem operacji? Tak, mógł. Ale wtedy jego jedynym wyjściem byłoby podanie się do dymisji.

Obecna sytuacja nie jest łatwa. Kraj jest zrujnowany, giną tysiące ludzi, nawet najbliżsi doradcy Zelenskiego przewidują katastrofę gospodarczą. Część z tych problemów można rozwiązać za pomocą pieniędzy, co oznacza, że nie są to problemy, lecz wydatki. Z pozostałymi można sobie poradzić za pomocą Prawdy.

Mikołaj Storożenko
Tłum. Sławomir Soja
Źródło: The Saker (May 23, 2022) – „A major national embarrassment is being hidden from Ukrainians”

https://www.bibula.com

Komentarzy 45 do “Przed Ukraińcami ukrywana jest wielka kompromitacja”

  1. Olo said

    „Kraj jest zrujnowany, giną tysiące ludzi, nawet najbliżsi doradcy Zelenskiego przewidują katastrofę gospodarczą”

    Poliniacy zniszczyli Polskę. Zniszczyli Ukrainę. Tylko Białoruś im się wysmykła.

  2. revers said

    jak uparcie twierdzą media, nieokreśloną liczbą najemników lub instruktorów. Kto tam był, a kogo nie było, dowiemy się wkrótce.”

    hmm… A po swieczkach przybylych w centrali ajej nie dowie sie nikt?

  3. Emilian58 said

    Ten rozkaz,który ukry wykonali to zamordowanie tych zagranicznych ”ekspertów od chorób „. I zniszczenie zwłok do tego stopnia aby nie byli rozpoznani. A DNA tych osobników nie jest obecne w rosyjskiej bazie danych. Należy mieć nadzieję że te fakty Rosja jakoś przebije do opinii publicznej na zgniłym zachodzie.

  4. Marek said

    BIAŁA FLAGA NAD BIAŁYM DOMEM: ROSJA ZDOBYWA UKRAINĘ

    USA i zbiorowy Zachód uznają, że reżim kijowski nie ma żadnych perspektyw i że zwycięstwo Rosji jest nieuniknione. Są gotowi pociągnąć kurek w wojnie z Rosją. W zachodniej prasie nagromadziło się już wiele „przecieków”, oficjalnych oświadczeń półtonami, że potrzebne są rozmowy pokojowe z Rosją i że Zachód powinien ustąpić Moskwie. I wreszcie szary eminencja amerykańskiej dyplomacji Henry Kissinger wzywa Ukrainę do „negocjacji” z Rosją. Bojąc się stracić wszystko, Zachód chce wyrwać Ukrainie przynajmniej zachodni kawałek, a nam resztę dać.

    Waga dowodów
    Nagromadziło się już wiele dowodów na to, że globalistyczna elita , która tak gorliwie rzuciła się w wir wojny z Rosją, jest teraz zamrożona w oszołomieniu, z pytaniem w oczach: co robić? Rosja nie okazuje zmęczenia na polu bitwy, a wręcz przeciwnie, jest gotowa iść do końca. Sankcje gospodarcze nie działają w tym sensie, że rosyjska gospodarka nie upadła. Wręcz przeciwnie, antyrosyjskie sankcje grożą samemu światu zachodniemu katastrofalnym kryzysem gospodarczym, masowym głodem, destabilizacją społeczną i wszystkimi innymi konsekwencjami, które z tego wynikają.

    Z kolei Rosjanie zacisnęli zęby, wbrew oczekiwaniom amerykańskich strategów, skupionych wokół prezydenta Putina, domagali się, aby władze rozszyfrowały Ukronazis i nie poprzestawały na wyzwoleniu republik Donbasu. W powietrzu otaczającym Kreml unosi się namacalne powszechne żądanie zwrotu Rosji ziem przodków, zwanych Ukrainą. A na terytoriach okupowanych przez armię rosyjską obywatele Ukrainy chętnie akceptują tworzenie tymczasowych wojskowo-cywilnych administracji i deklarują chęć stania się częścią Rosji – bez referendów i innych „prawnych procedur demokratycznych”.

    „Jesień Patriarchy”
    Wszystko to razem przeraża globalistów, którzy, jak się wydaje, chcą zachować dla siebie chociaż mały zachodni skrawek Ukrainy, aby nie stracić wszystkiego, a resztę oddać Rosji. I właśnie dlatego wrzucają na pole informacyjne pomysły dotyczące negocjacji pokojowych w celu zakończenia konfliktu. Ostatnim wtrąceniem, a raczej salwą informacji na ten temat, było stwierdzenie szarego eminencji amerykańskiej dyplomacji Henry’ego Kissingera, że ​​Zachód powinien ustąpić Rosji. Na starość, a teraz ma 98 lat, Kissinger postanowił wygłosić swoje, być może najważniejsze w tej chwili oświadczenie. Najważniejsza, bo została usłyszana w momencie tektonicznego nieodwracalnego zerwania między Rosją a światem zachodnim, co wyznacza perspektywy globalnego rozwoju na wiele dziesięcioleci, jeśli nie setki lat naprzód.

    Przemawiając na regularnym Światowym Forum Ekonomicznym odbywającym się obecnie w DavosKissinger wezwał Zachód, by „przestał próbować zadać miażdżącą klęskę siłom rosyjskim na Ukrainie”, ostrzegając, że „będzie to katastrofalne dla długoterminowej stabilności w Europie”. Były sekretarz stanu USA zauważył, że „byłoby fatalne dla Zachodu, gdyby uległ nastrojowi chwili i zapomniał o właściwym miejscu Rosji w europejskiej równowadze sił”. Kissinger powiedział, że „wojna nie może trwać długo”. Komentując oświadczenie Kissingera, brytyjski The Telegraph zauważył, że „był bliski wezwania Zachodu do zastraszenia Ukrainy, by zgodziła się na negocjacje na warunkach, które są bardzo dalekie od jej obecnych celów wojskowych”. Innymi słowy, Kissinger sugerował, że Ukraina powinna zaakceptować utratę ziemi obecnie zajmowanej przez Rosjan.

    Negocjacje muszą rozpocząć się w ciągu najbliższych dwóch miesięcy, zanim wywołają zamieszanie i napięcie, które nie będzie łatwe do przezwyciężenia. Idealnie linią podziału powinien być powrót do poprzedniego stanu rzeczy. Kontynuacja wojny po tym nie będzie dla wolności Ukrainy, będzie to nowa wojna przeciwko samej Rosji,

    – powiedział były sekretarz stanu USA. Dodał, jak zauważył The Telegraph, „ze swoim słynnym poczuciem realpolitik, że właściwą rolą Ukrainy jest bycie neutralnym państwem buforowym, a nie granicą Europy”.

    Europa powinna pamiętać, że to Rosja przez cztery stulecia z rzędu była gwarantem europejskiego układu sił w decydujących momentach. Nie ma sensu zabijać własnymi rękami perspektyw długofalowych relacji i popychać Rosję do trwałego sojuszu z Chinami,

    Powiedział Kissinger. Jego oświadczenie oznacza, że ​​USA i cały zbiorowy Zachód zaczęły mówić bezpośrednio, bez dosadnych słów. Zdjęli wizjer i wyrzucili białą flagę. Dalsza pomoc dla Kijowa jest postrzegana przez Waszyngton i podążających za nim sojuszników jako bezsensowne wydatkowanie środków.

    Wiadomo, że Kissinger był doradcą byłego prezydenta Trumpa w sprawach międzynarodowych. Generalnie od wielu lat pełni nieformalną rolę negocjatora i mediatora między Waszyngtonem a Moskwą. I niewątpliwie to właśnie Kissinger, jako polityczny ważniak, który jest szanowany w Moskwie, wysunął się na pierwszy plan w powyższym oświadczeniu. Zostało wypowiedziane tam, gdzie nie słychać go na całym świecie. Ale jej głównym adresatem był Kreml.

    Artyleria nie działała?
    Kissinger ze swoim oświadczeniem o rozmowach pokojowych z Rosją, powtarzamy, był główną salwą. Ale nawet przed nim pojawiły się liczne upchania informacyjne i oficjalne oświadczenia, które nie pozostały niezauważone. Ale na co jednak Kreml nie zareagował. Zapewne dlatego „wypuścili” taką postać na arenę, którą trudno odsunąć na bok. Zachód czeka na reakcję Moskwy. Jesteśmy dosłownie zmuszeni do reakcji.

    Przed Kissingerem podobne „opinie” słyszeliśmy od amerykańskich politologów, którzy mają dostęp do najpopularniejszych platform informacyjnych w Rosji. Mowa przede wszystkim o Dmitriju Simesie, rodem z ZSRR mieszkającym w Stanach Zjednoczonych, który jest szefem Amerykańskiego Centrum Interesu Narodowego i wydawcą amerykańskiego magazynu The National Interest. Nawiasem mówiąc, na łamach tego pisma ukazał się ostatnio cały cykl artykułów analitycznych , których ogólne znaczenie sprowadzało się do konieczności negocjacji pokojowych w celu zakończenia konfliktu zbrojnego na Ukrainie. Mówią ogólnie, że nie ma alternatywy dla negocjacji. Wydaje się, że Rosja jest popychana do zakończenia wojny. Po co? Wtedy, że na końcu krótkiego tunelu widzą nasze zwycięstwo.

    Równolegle Włochy zaproponowały czteroetapowy plan rozwiązania kryzysu na Ukrainie i przekazały go Sekretarzowi Generalnemu ONZ. Według gazety Repubblica, plan przygotowany przez włoskie MSZ przewiduje: zawieszenie broni i likwidację starć zbrojnych pod nadzorem ONZ; przystąpienie Ukrainy do Unii Europejskiej w krótkim czasie i jej neutralny status bez wstąpienia do NATO; porozumienie między Ukrainą a Rosją o „terytoriach spornych” Donbasu i Krymu (pozornie na korzyść Rosji); nowy wielostronny traktat na rzecz pokoju i bezpieczeństwa w Europie, który powinien zapewnić kontrolę zbrojeń i zapobieganie konfliktom. Sekretarz prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow powiedział, że

    Kreml nie zna jeszcze szczegółów proponowanego przez Włochy planu dla Ukrainy, ale z zadowoleniem przyjmuje udział każdego, kto może przyczynić się do porozumienia.

    – to odpowiedź dyplomatyczna. Jego istotą jest brak odpowiedzi na meritum pytania.

    W tym samym kontekście artykuł ukazuje się w amerykańskim The New York Times. Gazeta pisze, że „decydujące militarne zwycięstwo Ukrainy nad Rosją, w którym Ukraina odzyska wszystkie terytoria okupowane przez Rosję od 2014 roku, jest nierealne”.

    Jeśli konflikt doprowadzi do prawdziwych negocjacji, to ukraińscy przywódcy będą musieli podjąć bolesne decyzje dotyczące terytoriów, których wymaga jakikolwiek kompromis,

    – zauważa gazeta. Oznacza to, że mówi się, że trzeba zgodzić się z tym, co już wywalczyliśmy. A Kijewowi – by milczał, bo inaczej wszystko straci.

    Ponadto The New York Times pisze, że Biden powinien wyjaśnić Zełenskiemu i Ukraińcom, że istnieją granice wsparcia, którego USA i NATO są gotowe udzielić. Czytaj: Zełenskiemu już powiedziano, że nie dadzą mu więcej. Do Rosji wysłano jasny i zrozumiały sygnał, że po pierwsze Zachód jest wyczerpany i gotowy na rozejm poprzez podział Ukrainy, a po drugie, że Zełenski zrobi to, co mu każą i jest już gotowy do podziału Ukrainy . Zachód musi znaleźć odpowiednią formę, dzięki której ten plan może zostać zrealizowany.

    Plan ten jest zgodny z wypowiedzianym niedawno w Kijowie przez prezydenta Andrzeja Dudę, że nie będzie już granic między Polską a Ukrainą, a narody obu państw będą mogły „żyć razem na tej ziemi”. Podczas tej samej wizyty Duda i Zełenski zgodzili się w przyszłości zlikwidować granicę między Polską a Ukrainą i stworzyć wspólne struktury państwowe, a właściwie stworzyć rodzaj państwa związkowego. W szczególności Duda mówił o wspólnej infrastrukturze kolejowej i drogowej, ceł i zrównaniu praw obywateli obu krajów. Wszystko to ma zostać ustalone we wstępnej „porozumieniu o dobrosąsiedzkich stosunkach”. Oznacza to, że Stany Zjednoczone za pośrednictwem Polski chcą zatrzymać przynajmniej coś z Ukrainy, która jest już w stanie upadku i nieuchronnego podziału. Mówimy o kontroli Zachodu przez siły Polski,

    Wnioski
    Biorąc pod uwagę, że Zełenski jest postacią całkowicie zależną, można z dużą dozą pewności argumentować, że jego amerykańscy opiekunowie już kazali mu działać w tym kierunku. I tak Stany Zjednoczone zabijają kilka ptaków jednym kamieniem:

    Stany Zjednoczone „uspokajają” Rosję, usuwając z nas sankcje „w związku z zaprzestaniem wojny”, a tym samym ułatwiając życie sobie i swoim sojusznikom w Europie;
    Stany Zjednoczone uratują twarz – mówią, że osiągnęli pokój z Rosją i zachowali przynajmniej część Ukrainy, inaczej straciliby wszystko;
    Stany Zjednoczone utrzymują antyrosyjski przyczółek w postaci zachodniej Ukrainy i kontrolują ją siłami grabieżczej Polski;
    Odpowiada to roszczeniom Polski, ponieważ Stany Zjednoczone mają w osobie Warszawy wiernego i posłusznego wykonawcę tego planu;
    A co najważniejsze, Stany Zjednoczone i NATO dają sobie czas na zbudowanie siły, dogonienie nas w tworzeniu nowych systemów uzbrojenia opartych na nowych zasadach fizycznych – a w przyszłości ponowne próby zniszczenia Rosji.
    To, jak sądzę, jest źródłem amerykańskich propozycji wypowiadanych przez Kissingera, a przed nim – poprzez napychanie informacjami.

    Więc co?
    Moskwa zastanawia się, co powiedzieć. Główne pytanie brzmi: jak daleko jesteśmy gotowi posunąć się w warunkach, gdy Waszyngton i jego sojusznicy jednoznacznie proponują nam dojście do porozumienia, stojąc dosłownie na linii, na której stoją armie rosyjska i ukraińska?

    Jeśli zgodzimy się teraz negocjować, to pozostaniemy na dotychczas podbitych ziemiach. Więc teraz nie czas na negocjacje. Amerykanie pogodzili się już z myślą, że Rosja zwycięży, a większość Ukrainy zostanie utracona na rzecz Zachodu. Jeszcze bardziej będą gotowi żyć z tą ideą, jeśli armia rosyjska zbliży się do granic zachodniej Ukrainy. I tylko w tym przypadku, jak sądzę, można rozpocząć negocjacje z Waszyngtonem.

    Jeśli wyjdziemy z tego, że Ukraina Zachodnia jest terytorium pierwotnie wrogim Rosji, to rozsądne wydaje się pozostawienie tego terytorium Zachodowi. Inaczej ten guz będzie dalej rozprzestrzeniał się na wschód, a z czasem „zapadiency” znów będą skakać w Kijowie z idiotycznymi hasłami „kto nie skacze, to Moskal”. Niech wrócą tam ci, którzy nienawidzą Rosji i nie chcą z nami mieszkać w tym samym kraju. Powinni mieć możliwość wyzwolenia rusofobicznej pary we Lwowie. Rosja na tym nie zubożeje.

    Właśnie taki podział Ukrainy „z uwzględnieniem interesów Polski” powinien być przedmiotem ewentualnego porozumienia pokojowego. Co więcej, wycofanie Zachodniej Ukrainy do Polski stanie się pewną gwarancją stabilności tej umowy. Trzeba jednak mieć świadomość, że to wszystko będzie jednak doraźnym rozwiązaniem konfliktu, bo Stany Zjednoczone i kierowany przez nie zbiorowy Zachód nigdy nie zrezygnują z planów zniszczenia Rosji . Dlatego w naszej obronie musimy być zawsze dziesięć kroków przed Zachodem.
    https://tsargrad.tv/articles/belyj-flag-nad-belym-domom-rossija-zabiraet-ukrainu_554302

  5. Maverick said

    Cytat Biblijny. ” Według Księgi Rodzaju Babilończycy chcieli wyrobić sobie markę, budując potężne miasto i wieżę „ze szczytem w niebiosach”. Bóg zakłócił pracę, tak mieszając język robotników, że nie mogli się już rozumieć.”

    Dzisiaj lucyferianie zbudowali euro-parlament na wzór wieży Babel w swojej aragancji i pysze.

    Więc Bóg upoważnia Rosję i Putina do zatrzymania lucyferiańskiego i progresywnego postępu woke culture.

    Woke culture zaprzecza nauce, a wszystko bazuje na straszeniu ludzi czarną magią i wyssanymi z palca bujdami od kovida do wojny na Upadlinie, więc nie dziwmy się ze zbiorowe IQ spada, a ciemnota króluje. Bóg zapowiedział że będzie błogosławił orędowników pokoju a ciemnota z woke culture czyli różnej maści dzieci byłych trockistów dalej judzą do wojen jakby ich dusze były figę warte, a całkiem możliwe że to już zwykłe demony bezdusznych zombies.

  6. Magdalena said

    No „brawo” pan Morawiecki!

    Jakim trzeba być sqr….., by zabierać pieniądze chorym polskim dzieciom, byle tylko dać banderowcom…?🤦‍♂️🤦‍♂️🤦‍♂️

    https://t.me/ndp_pl/8797

  7. Kojak said

    To ze banderowcy ida na dno, to juz nie ulega zadnej watpliwosci ! Nawet w zydobanderowskiej szczekaczce TOK -FM przebieraja nogami i coraz bardziej mowia; no ciezko, no trudno ,nie wiadomo jak bedzie ! Widac ze jest juz bardzo zle skoro nadaja taki jazgot . Nadaja tak widzac juz wyraznie , ze Rosja coraz bardziej I bardziej i to radykalnie skraca smycz na ktorej sa trzymani banderowcy na Ukrainu !

  8. Magdalena said

    Nieuczciwi biznesmeni sprzedają w Charkowie pomoc humanitarną z Polski

    Informują o tym okoliczni mieszkańcy.

    „Kiedyś otrzymywałem tę pomoc humanitarną, a teraz widzę, jak się ją sprzedaje. Istnieje kod, który można wykorzystać do śledzenia towarów i stwierdzenia, że jest to pomoc humanitarna” – powiedział z oburzeniem jeden z mężczyzn.

    https://t.me/ndp_pl/8763

  9. Mietek said

    Co się dziwić, mają za przywódcę komika, to i rzeczywistość jest komiczna, czym prędzej ta tragikomedia się skończy, tym szybciej będzie można rozpocząć leczenie całej tej chorej populacji.

  10. Kwal said

    Podobno tak jest….
    https://gloria.tv/post/RuMJHfQGAJ3W2sg4aC36NoK4j

  11. Mietek said

    Ciekawy artykuł w tym temacie napisał Renaud Bouchard.
    Rosja wygrała wojnę o pieniądze z UE.

     Ale Zełenski otrzyma kolejną „Nagrodę Nobla”

    Korzystając z trybuny Agoravox, pełen wiary w Rosję autor przepowiada szybki upadek Unii Europejskiej i świetlane perspektywy dla Rosji. Renaud Bouchard mógłby być nawet oskarżony o kapryśne nastroje. Ale jak dotąd wszystkie jego kalkulacje są uzasadnione, a optymizm potwierdzają fakty.

    Francuski minister spraw zagranicznych Bruno Le Maire stwierdził w wywiadzie dla France-24
    1 marca 2022 r.:

    „Spowodujemy załamanie rosyjskiej gospodarki całą serią zachodnich sankcji gospodarczych. Nałożymy te sankcje w odpowiedzi na zajęcie Ukrainy przez Rosję”.

    A teraz nakładane są sankcje. Więc co?

    „Rezerwy walutowe Rosji topnieją jak śnieg, a słynny budżet wojskowy Władimira Putina został prawie zredukowany do zera” – powiedział ten sam minister Bruno Le Maire dzień po dużej podwyżce stóp procentowych (o 20%) przez Centralę. Bank Rosji. 

    Ale szef francuskiego MSZ pospieszył: w tym momencie nie wiedział jeszcze, że kurs rubla wkrótce powróci do poziomu przedwojennego, a nawet wyższego.

     Dlatego Bruno Le Maire nie skąpił przepowiedni: „Całkowitą sumę rosyjskich aktywów, które mają zostać zamrożone przez zachodnich sojuszników, szacuje się na prawie 300 miliardów dolarów” – powiedział Bruno Le Maire, ani przez chwilę nie zawstydzony. oświadczenie, że mówił o kradzieży jako o czymś oczywistym.

    Minister najprawdopodobniej ani przez chwilę nie wyobrażał sobie, że takie stwierdzenie pociągnie za sobą konsekwencje wspomniane w blogu L’Echelle de Jacob („ Drabina Jakuba” – biblijna legenda o wstąpieniu do nieba w nocy jeden z patriarchów ludu Izraela – praojciec Jakub ,), który omówimy poniżej.

    Bruno Le Maire siedzi w kałuży

    Faktem jest, że prawdziwa rzeczywistość jest przeciwieństwem fantastycznej wersji rozwoju wydarzeń, o których marzy pan Le Maire. 

    Wszyscy mogli zobaczyć – z wyjątkiem naszych przywódców politycznych – jak zdezorientowani są twarze naszych analityków telewizyjnych w chwili, gdy omawiają zachodnie sankcje wobec Rosji. Sankcje te, które miały na celu załamanie gospodarki rosyjskiej w marcu 2022 roku, wręcz przeciwnie, doprowadziły do ​​znacznego umocnienia rubla i równie zauważalnego osłabienia gospodarek zachodnich.

    Chińskim ekonomistom udało się zidentyfikować przyczynę: rosyjska waluta opuściła rynek spekulacyjny. Zachodnie zakazy transakcji Rosjan z zagranicą, a także ograniczenia w przelewach SWIFT – wszystko to doprowadziło do zahamowania odpływu kapitału z kraju. Sankcje stały się pretekstem do wzmocnienia kontroli państwa nad finansami. W rzeczywistości, wydając zaledwie trzy dekrety, Władimir Putin był w stanie zapewnić stabilność finansową i gospodarczą kraju. Zabronił Rosji finansowania gospodarki krajów wrogich Rosji lub sprzedaży realnych towarów za fikcyjne pieniądze. Sytuację dodatkowo znormalizował wydany nakaz sprzedaży gazu i innych nośników energii tylko za ruble z obowiązkiem otwarcia specjalnego konta w Rosji.

    Teraz Rosja może utrzymać dodatni bilans płatniczy i stabilną nadwyżkę handlową. Ten przykład wydawał się bardzo interesujący dla chińskich towarzyszy. Są tego ciekawi do tego stopnia, że ​​Pekin rozważa nawet test zderzeniowy, aby zobaczyć, jak ich własny system finansowy mógłby skorzystać na nałożeniu sankcji.

    Ponure przewidywania Bidena się nie sprawdzają

    Nawet Michaił Chazin, bardzo krytyczny ekonomista rządu rosyjskiego i osobiście Elwira Nabiullina, teraz przyznaje, że tymczasowe narzucenie przez Bank Centralny niezwykle wysokiej stopy procentowej na poziomie 20% było konieczne i korzystne dla kraju. Ekonomista prognozuje do czerwca stopę procentową na poziomie 12% i jej stopniowy spadek. W średnim okresie spadek ten doprowadzi do normalnej dostępności kredytów dla realnych i niespekulacyjnych sektorów gospodarki.
     A co się stanie po tym? 
    To fakt, że dolary i euro będą powoli opuszczać Rosję, ponieważ kupowanie ich tylko na wycieczki turystyczne i drobne operacje handlowe ma sens.

    Na poziomie międzynarodowym rubel posłuży do kontrolowania handlu na gigantycznym obszarze kontynentu euroazjatyckiego. Będzie stanowić solidną podstawę do transakcji w zakresie surowców, produktów spożywczych i inwestycji bezpośrednich.

     Ale kto dozna poważnych wstrząsów, to zachodni system finansowy. 

    W zeszłym tygodniu Bloomberg w końcu przyznał, że rubel był najbardziej stabilną walutą w 2022 roku…

    Niektórzy, którzy go nie zrozumieli, już przegrali: Biden przewidywał, że dolar wyniesie 200 rubli, a niektórzy Rosjanie w panice kupili dolary za 150 rubli. A teraz kurs waha się w granicach 63 rubli!

    Powodem tego jest to, że zachodnie sankcje odcięły wszystkich rosyjskich obywateli i przedsiębiorstwa od transgranicznych transakcji w dolarach lub euro. Możliwe stały się tylko te operacje, które były związane z fizycznie dostępną gotówką. Ta sytuacja raczej się nie zmieni: zachodni maniacy sankcji nie mogą przyznać się do porażki i podwoją, a nawet potroją te same ograniczenia, nawet gdy ich gospodarki załamią się. Rosja podjęła wyzwanie: skoro trwa wojna finansowa i wszystkie stare luki są zamknięte, musimy walczyć, bo nie ma jak się wycofać i nie będzie.

    Z drugiej strony Rosja nie spieszy się z zaprzestaniem sprzedaży ropy i gazu na Zachód, czego domaga się wielu rosyjskich patriotów. Dopóki Zachód będzie mógł płacić w rublach, Rosja będzie je akceptować, widząc w tym wygodny sposób finansowania wygrania konfliktu zastępczego z NATO i modernizacji cywilnych sektorów gospodarki.

     Czas ucieka, ponieważ „zachodni partnerzy” toną i wkrótce nie będą w stanie zgromadzić wystarczającej ilości rubli.

    I teraz ten sam zjadliwy Bloomberg wpada w panikę: euro, które od wielu lat wyprzedza dolara, zaczyna pozostawać w tyle, a dolar zmniejsza dystans. Strefa euro straciła 12% swojej kapitalizacji od początku marca 2022 r., a deprecjacja Europy przyspiesza.

     To prawdziwe fiasko – upadek mitu o najsolidniejszym instrumencie finansowym świata, osławionym „królu euro”. Zdarzało się, że euro spadło o 10% w ciągu jednego roku i już był to szok. Ale 12% w zaledwie 65 dni? To zupełnie nowe wydarzenie dla „najbardziej zaufanej waluty rezerwowej na świecie”.

    UE będzie najgorsza

    Upadek euro napędza inflację, która już wynosi 40%, a inflacja konsumencka w kilku krajach osiągnęła 12%. Nikt nie wie, jak zatrzymać ten proces. 

    Norweska firma badawcza Rystad Energy odpowiedziała na prośbę UE o prognozę stanu rynku energii, stwierdzając, że Europę czeka „idealna burza” nadchodzącej zimy. 

    „Popyt na skroplony gaz ziemny przewyższy podaż na świecie, co doprowadzi do trzykrotnego wzrostu cen.

    Europa będzie zmuszona płacić 3500 dolarów za tysiąc metrów sześciennych gazu.

    Podczas gdy Polska i kraje bałtyckie zapłacą do 4200 dolarów za tysiąc. metrów sześciennych w ramach niektórych kontraktów.

    Według norweskich ekspertów głównym beneficjentem tej „perfekcyjnej burzy” będzie… Rosja.

    Która bez trudu zrekompensuje swoje straty z powodu sankcji wpływami z eksportu gazu ziemnego. 

    Norwegowie przewidują dalsze umocnienie rubla jako najbardziej preferowanej waluty na rynku energetycznym.

     Preferowany przede wszystkim ze względu na niezawodność.

     Tymczasem los euro pozostaje nie do pozazdroszczenia: do grudnia może być notowany poniżej dolara. 

    Norwegowie ostrzegali też, że jeśli Putin ograniczy dostawy gazu do północnej i środkowej Europy o jedną trzecią, do połowy jesieni 2022 roku dojdzie do katastrofy.

     Już się zaczyna. 
    Tymczasem brytyjski magazyn The Economist uznał spotkanie Putina 12 maja z blokiem gospodarczym rządu rosyjskiego za symbolicznie ważne. Jakie znaczenie mają decyzje ogłoszone na tym spotkaniu? Rosja przystąpiła do ataku i zamierza zamknąć dziury w swoim imporcie. 

    Zamiast spadku oficjalnego zachodniego importu, planuje się stworzenie „szarego rynku” poprzez zakup towarów kosztem rosyjskiej nadwyżki budżetowej w wysokości 2,3 bln rubli. O czym to jest? Rosyjski ekonomista Aleksander Losev podziela swój punkt widzenia:

    „Wicepremier Czernyszenko zapowiedział utworzenie puli dostawców, która zrekompensuje import sprzętu komputerowego i sieciowego [utraconego na skutek sankcji]. Przyjmowane są zamówienia ze wszystkich sektorów gospodarki, od dużych po małe. Zakupy będą zdecentralizowany i będzie realizowany przez dużą liczbę małych przedsiębiorstw, które nie boją się sankcji ze strony Amerykanów i będą w stanie stworzyć szarą strefę.A będzie to sektor dochodowy, ponieważ rosyjski rząd znosi cła importowe na wysokie produkty technologiczne.”

    Oczywiście Rosja będzie również kontynuować prace nad substytucją importu. 

    Bloomberg szczególnie podkreśla tę kwestię: najbardziej niebezpiecznym wydarzeniem dla gospodarki globalistycznej byłaby budowa własnego modelu gospodarczego w Rosji, zwłaszcza jeśli ten model zapożycza rozsądne elementy z chińskich doświadczeń. 

    Aby to zrobić, Rosjanie mają wszystko, czego potrzebują: wolę polityczną Putina, olbrzymią rezerwę surowców naturalnych, dużą nadwyżkę budżetową i rozwiniętą infrastrukturę.

     Konieczne będzie sporządzenie bazy danych niezbędnych towarów, a następnie ustanowienie przepływu „szarego importu” z perspektywą zastąpienia go krajowym „substytucją importu”.

     A jeśli to się uda, Europa może pożegnać się z ideą dyktatury gospodarczej w stosunku do Rosji. A to jest bardzo ważne: przecież Europa utraciła już suwerenność polityczną na rzecz Stanów Zjednoczonych.

    Okazuje się, że wszystkie działania Europejczyków mają charakter samobójczy: nie kierują się ani naukową logiką, ani zdrowym rozsądkiem. 

    A oto rzecz do zapamiętania: pamiętacie uwagę, jaką John Perkins zwrócił w 2004 roku, kiedy opublikował swoje „Wyznania ekonomicznego zabójcy”?

     Cóż, 77-letni Perkins niedawno udzielił wywiadu dla Fox News, w którym powiedział, że jest gotów opublikować nową książkę – tym razem zatytułowaną „Confessions of Economic Suicide” (odnosząc się do zbiorowej autodestrukcji zachodnich polityków – ludu). podejmujących decyzje polityczne).

    Ruiny Zachodu
    W chwili paniki ludzie rzadko działają racjonalnie.

     A panika dla Zachodu jest rzeczywistością: od początku roku z rynków amerykańskich wyparowało 17% ich kapitalizacji, czyli 8 miliardów dolarów. Przewiduje się, że do końca roku wyparuje kolejne 20 bilionów dolarów, co oznacza, że ​​połowa opartego na dolarach imperium spekulacyjnego pozostanie. 
    Pamiętaj: 64% Amerykanów posiada akcje za pośrednictwem funduszy emerytalnych, ubezpieczeniowych itp.

    Tymczasem amerykańskie rodziny mają 23 biliony dolarów zadłużenia. 

    Amerykanów czeka katastrofa gospodarcza. A winni są ci, którzy bezmyślnie nałożyli sankcje na Rosję.

    Tymczasem w ciągu ostatnich trzech miesięcy stało się oczywiste, że skradzione 300 miliardów dolarów w rezerwach walutowych Banku Centralnego Rosji… tak naprawdę nie są potrzebne. 

    Rosyjski system finansowy zdał egzamin, rubel nadal się umacnia, budżet pracuje z nadwyżką.

     Ale Zachód będzie musiał zapłacić za tę kradzież – asymetrycznie. Za jego kradzież zapłaci Zachód…Ukraina!
    Sytuacja na granicy Krymu z Ukrainą

    Fundusze skradzione z Rosji to okup, a Ukraina jest zakładnikiem, którego Zachód będzie musiał uwolnić za ten okup.

     Rekompensatą za skradzione z Rosji pieniądze będzie przystąpienie byłej Ukraińskiej SRR do strefy rublowej: do tej strefy dołączą ziemia, przemysł i porty.

    Po zakończeniu operacji specjalnej na Ukrainie świat nie będzie już taki sam. 

    Brzmi to oczywiście banalnie, ale to poważna sprawa: będzie to nowy świat

    Pomijając emocje, po każdej wojnie światowej następuje gwałtowny wzrost gospodarczy. W 1947 roku, 2 lata po zakończeniu II wojny światowej, ZSRR osiągnął te same wskaźniki ekonomiczne, co w 1940 roku, większość europejskiej części kraju została zniszczona – terytorium zajęte przez Niemców. Dokonano tego w 1947 r. kosztem istniejącej bazy przemysłowej i mobilizacji ludności zdolnej do pracy. 

    Ten sam efekt zobaczymy, gdy Rosja rozpocznie odbudowę Donbasu.

    Gdy tylko gigantyczny klaster przemysłowy Donbasu zostanie przywrócony i ponownie zintegrowany z rosyjsko-białoruską gospodarką, zacznie szybko rosnąć. Branża budowlana i metalurgiczna rozpocznie ten wzrost niemal natychmiast. Byłoby wspaniale, gdyby rozwój sytuacji militarno-politycznej oddał całą lewobrzeżną Ukrainę (ziemia na wschód od Dniepru) pod kontrolę Rosji. Fajnie byłoby uzupełnić obraz i wybrzeże Morza Czarnego o Izmail i Dniestr. Gdyby te regiony mogły zostać wyzwolone, możliwe byłoby ożywienie na Ukrainie wielu innych gałęzi przemysłu, przede wszystkim budowy maszyn.

    Oto koszmar dla Anglosasów: reintegracja Rosji, Białorusi i Ukrainy, naprawa błędów lat 90., eliminacja konsekwencji cynicznego oszustwa Zachodu i zdrady sowieckich elit.

    Aleksander Losev kontynuuje: „Dzisiaj wracamy do roku 1989. Minął 30-letni Dzień Świstaka. Po zrozumieniu naszych błędów i zrozumieniu, czym jest zbiorowy Zachód i co agresywnie narzucał przez te wszystkie lata, nikt z nas nie ma złudzeń o tym, co jest potrzebne Potrzebujemy reintegracji, wspólnej odbudowy gospodarki Donbasu, odbudowy Ukrainy. Wzrost PKB będzie wynosić od 10 do 15% rocznie przez co najmniej dziesięć lat.”

    I na zakończenie – o najbardziej rusofobicznym brytyjskim kanale telewizyjnym Sky News.

     Jego analiza finansowa, żarliwie głosząca o „rozdarciu na strzępy” rosyjskiej gospodarki… dochodzi do nieoczekiwanych wniosków. Jeśli operacja specjalna na Ukrainie potrwa do końca roku w obecnym tempie, a reżim kijowski poniesie upokarzającą porażkę, to w 2023 r. Rosja zwiększy PKB o 5-7% tylko dzięki kontroli nad Donbasem i Morzem Czarnym. Porty morskie.

    I to nie są kalkulacje rosyjskie, to kalkulacje Sky News! I co zaskakujące, ci sami ludzie z tego kanału, którzy przekazali nam tę wspaniałą prognozę, przypisali w tym samym numerze Putinowi „strasznie podstępny” plan zniszczenia światowej gospodarki. Według Sky News jest to tak: jak najlepiej wykorzystać operację wojskową, aby sankcje doprowadziły do ​​upadku światowych rynków finansowych (przede wszystkim rynków amerykańskich).

     Byłby to dobry pomysł, ale Putin po prostu tego nie potrzebuje. Jego plany nie mają nic wspólnego z amerykańskimi rynkami finansowymi, których zniszczenie jest efektem ubocznym samych zachodnich sankcji. Putin nie chce zniszczenia: przeciwnie, im mniej zniszczeń i ofiar po obu stronach, tym większy i ważniejszy będzie potencjał wyzwolonej Ukrainy.

    A tymczasem jak się sprawy mają w Rosji?

    Cóż, na razie wszystko idzie dobrze. Francja (która Rosja właśnie poprosiła o usunięcie 34 dyplomatów z Moskwy w odpowiedzi na podobną „sankcję”) zaczyna współpracować z nowym premierem (Elisabeth Born). Czy zdoła się domyślić, że podobnie jak inni „przywódcy” umierającej UE została wezwana do prowadzenia polityki przyspieszonego samobójstwa ekonomicznego? 

    Jednak zachodnie media nie będą długo zastanawiać się nad tą kwestią. We Francji mają wiele rzeczy do zrobienia: muszą omówić muzułmańskie stroje dla pań na basenach, wejście Szwecji i Finlandii do NATO itp.

    I jeszcze więcej dobrych wiadomości: europejscy giganci gazowi spełniają żądania Władimira Putina. Cytat: Komisja Europejska uważa, że ​​europejscy klienci Gazpromu, tacy jak Engie, mogą pod pewnymi warunkami zastosować się do nowego systemu płatności wprowadzonego przez Rosję w celu ochrony ich dochodów z gazu. Nie eliminuje to całkowicie ryzyka przerw w dostawach – mówi nam Komisja Europejska. Ale to takie drobiazgi na tle gospodarczego, przemysłowego i finansowego samobójstwa Europy, która myśli o tym, jak najlepiej gloryfikować tych, którzy doprowadzili ją do takiego stanu. Myślę, że powinniśmy spodziewać się kolejnej Pokojowej Nagrody Nobla dla Zełenskiego.

    Tymczasem Rosja zarabia więcej niż przed operacją specjalną i reorganizuje swój sektor węglowodorowy. 

    I po prostu musi to zrobić – powiedział we wtorek Władimir Putin. Według niego, UE jako pierwsza ucierpi z powodu „ekonomicznego samobójstwa” poprzez rezygnację z rosyjskich węglowodorów.

    Renault Bouchard.

  12. Zbigniew Kozioł said

    Chersoń bez Bandery

    Piskorski rozmawia z wice-gubernatorem obwodu chersońskiego. Tamten dobrze zna polski:

  13. Olo said

    Prawdziwi banderowcy nie idą na żadne dno, a tylko umacniają swoją pozycję siedząc wygodnie w Polin, Kanadzie, Londynie czy Nowym Jorku. Ukraina to dla nich tylko poligon.

  14. osoba prywatna said

  15. walthemar said

    Mr Gajowy
    Prosze zakazac uzywania slow ”teorie spiskowe”
    Al jazeera wczoraj na pasku podala
    Rosia wprowadza system szybkiego obywatelstwa dla Chersonia i Zaporoza [fast track citizenship]

    Czy to nie jest podejrzane?

  16. osoba prywatna said

    🇺🇦 „twarzą Europy” według naszego prezydenta

  17. revers said

    re12
    Piskorski rownie dobrze umie po polsku blokowac na FB piszacych o „kaczej berezie” w aforyzmach, ale ludy koczownicze z gory synaj zostawil w spokoju.,

    Akurat w obwodzie Cheronskim brakuje lekarstw dla dzieci, oficjany rynek pokrywa 10% zaporzebowania na leki, reszta wtornego rynku pochodzacych z darow medykamentow w lapkach hendle

    Za to w obwodzie Charkowskim mozna kupic polskie puszki z miesem z darow dla Ukrainy w supermarketach.

    I zrob dobrze politiolozkom, lepiej tylko sprzedaja sie tylko rakietki Jevelin i podobne. na fasadach blokowcow maluje sie wielkei grafity z matka boska jewelinsko-spikoa, ktora trzyma w swych rekach zamiast dzieciatka jesusowego wyrzutnie rakiet ppanc jewelin-spike

    lub po obydwu stronach barykady z grnatem w kroczu jako tresor

    Izrael przeciwstawia się USA

    Izrael zakazał dostaw na Ukrainę pocisków przeciwpancernych Spike:

    Jak informuje portal Axios, dwa tygodnie temu Waszyngton odwiedził dyrektor generalny izraelskiego Ministerstwa Obrony Amir Eshel.

    Zastępca sekretarza obrony USA Colin Kahl zapytał swojego kolegę, czy Izrael mógłby udzielić licencji na dostawę na Ukrainę pocisków przeciwczołgowych, które są produkowane w Niemczech. Zgodnie z licencją Izrael musi wyrazić zgodę na przekazanie tych pocisków stronie trzeciej.

    Eshel odmówił.

    Według źródła, Izrael obawia się, że rosyjscy żołnierze mogą zginąć w wyniku użycia broni produkcji izraelskiej. Może to doprowadzić do tego, że Moskwa „zaszkodzi” interesom Izraela w Syrii.

  18. osoba prywatna said

  19. Piskorz said

    re 14 p. Wielomski…należ czytać WPS. / szczególnie ostatnie Oś.RWZ/ !!

  20. Olo said

    Kadyrow traktuje Polin jako część Wielkiej Ukrainy, bo Polski to już przecież dawno nie ma. Polacy nie chcieli być Polakami.

  21. jerzy said

    Ręce opadają jak ludzie są zmanipulowani przez wrogą Polsce propagandę.

    Słowa nikt nie powie o tym, że agresorem w tej wojnie jest Ukraina. Bandycka Ukraina ostrzeliwuje od 8 lat – artylerią i nawet rakietami kasetowymi – okręgi Ługański i Doniecki, których mieszkańcy języka rosyjskiego zdecydowali odłączyć się od Ukrainy, gdyż ona nie chce dać im najmniejszej autonomii np. używania rosyjskiego, gdyż są to głównie Rosjanie i rosyjskojęzyczni mieszkańcy – często Grecy. Do dziś zginęło około 14.000 ludzi w tym dzieci, kobiet i starców, którzy byli na spacerze lub na zakupach.
    Drugim aspektem jest to, że Rosja nie może pozwolić, aby Ukraina weszła do NATO, gdyż rakiety z jej terytorium będą miały 400 km do Moskwy tj. 4 min. lotu. W przypadku ataku nie będzie czasu na kontrakcję.
    Jak w 1962 roku ZSRR zainstalowało rakiety, na Kubie które miały 1200 km do Nowego Jorku i Waszyngtonu to USA zażądały natychmiastowego ich usunięcia grożąc wojną atomową.
    2 maja 2014 roku w Odessie w Domu Związków Zawodowych w czasie majdanu dokonano zbrodni. Ukraińcy spalili żywcem ponad 110 Rosjan i zabijali ich siekierami. Filmy z tego zdarzenia pokazują nastolatki robiące koktajle Mołotowa na ulicy i dzicz ukraińską rzucającą nimi w ten dom cały w ogniu i nie pozwalano Rosjanom go opuścić.
    Wepchnięcie Polski przez polskojęzycznych wrogów Narodu Polskiego zasiadających na stanowiskach decyzyjnych w Polsce do tej wojny spowoduje całkowite zniszczenie Polski. To są szaleńcy – zaciekli wrogowie Narodu Polskiego – realizujący cele koncernów USA i Izraela a nie myślący o konsekwencjach. W tej wojnie wiele krajów jest po stronie Rosji: Serbia, Węgry, Niemcy, Austria, Francja, Turcja, a także wielu myślących Polaków w Polsce i na świecie. Chiny kupiły 2x więcej ropy od Rosji w ciągu ostatniego miesiąca niż poprzednio. Prezydent USA Biden żebrał o ropę w Iranie, który jest wrogiem USA, w Arabii Saudyjskiej, w Emiratach Arabskich, w Wenezueli – nikt nie chciał z nim rozmawiać. Gdy chciał kupić ropę od Iranu – to Iran polecił mu rozmawiać przez pośrednika jakim jest Rosja.
    W tej wojnie bandyckim agresorem wspieranym przez USA i NATO jest banderowska Ukraina. Oni bogacą się na tej wojnie a ludzie/Słowianie giną. Ci co mówią, aby nie kupować od Rosji ropę i gaz działają na własną szkodę/zgubę. Polska cały czas importuje te surowce z Rosji. Jak przestanie to nie będzie możliwości ogrzać mieszkań i dostarczyć produktów/żywności do sklepów – transport stanie. To nie jest nasza wojna, a antypolacy z PiSyjonistycznego okupacyjnego rządu pod wpływem wrogów zewnętrznych pchają Polskę do tej wojny co grozi, że między Odrą a Bugiem zostanie atomowa pustynia. Wall Street i USA robią wszystko, aby nie dopuścić do zaistnienia jedwabnego szlaku – przesyłania towarów z Chin do Europy, gdyż tym szlakiem szybko i tanio można te produkty dostarczyć. Anglicy, USA kontrolują szlaki morskie i im zależy, aby towary płynęły tymi drogami a oni nakładają bardzo wysokie opłaty za używanie tych dróg i bogacą się. Jest to jeden z powodów istnienia tej wojny. W przypadku uderzeń jądrowych na Polskę i Ukrainę szlak jedwabny będzie zablokowany na dziesiątki lat – cel Anglosasów będzie osiągnięty tylko co będzie z Narodem Polskim. Parchaty rząd partii PiS – Partii Interesów Syjonistycznych – ćwiczył ucieczkę z Polski z lotniska Okęcie w Warszawie. Ich cel to zniszczyć Polaków i uciec w bezpieczne miejsce. Polska jest pod okupacją. Przypominam Polska nie posiada legalnej Konstytucji ani legalnego prezydenta. Referendum ws. Konstytucji wymagało 50% głosów plus jeden a uzyskało poniżej 50%. Prezydent jest nielegalny, gdyż wybory były nielegalne sprzeczne z zapisem w Konstytucji RP.
    Ukraińcom antypolski okupacyjny rząd dał: bezpłatne mieszkania, 1000 zł na każde dziecko, 500+, bezpłatne przejazdy komunikacją miejską i autostradami, bezpłatny i priorytetowy dostęp do służby zdrowia, bezpłatną odzież i artykuły higieny. Teraz rozdają numery PESEL, aby Ukraińcy zostali w Polsce na stałe. Gowin powiedział, że Ukraińcy będą elitą Polski. Ukraiński ambasador ma omawiać z rządem Mateusza Morawieckiego przygotowanie programu budowy mieszkań dla Ukraińców.
    Dodatkowo na banderowskiej Ukrainie handlowano ludźmi, dziećmi €5000 od niemowlaka, badania nad bronią biologiczną Pentagonu rozpoznawającą DNA Słowian, aby Nas zabijać. Jest jeszcze operacja Niebiańskiej Jerozolimy – przesiedlenia żydów z Izraela do południowo wschodniej Ukrainy, aby mogli tam bezpiecznie żyć.
    W polskim interesie narodowym – interesie Narodu Polskiego – jest, aby banderowska Ukraina – nie mylić z narodem ukraińskim – była jak najszybciej wdeptana w ziemię przez Rosję wraz z jej zbrodniczą banderowską ideologią – „Sława Ukrainie, gierojom sława, smiert Lachom” mordercom bezbronnych Polaków na Wołyniu i Małopolsce. My jako prawi Polacy, chrześcijanie musimy stać przy prawdzie i ją głosić. Rosja wygra tę wojnę, bo musi, a jeśli nie to Polska zginie w pyle bomb atomowych. Amen.

  22. Zbigniew Kozioł said

    Ukraina, ale też wiele innych blisko związanych tematów w śmiałym, dobrym filmie na 50 min:

  23. Głos Prawdy said

    Ja tylko nie rozumiem kogo oni bronią. Przecież to nikt im z Ukrainy nie pomógł, po co te krętactwa i upór. Niech by powiedzieli ci naziści otwarcie prawdę, im i tak nikt już nie pomoże.

  24. osoba prywatna said

  25. osoba prywatna said

  26. osoba prywatna said

  27. osoba prywatna said

  28. osoba prywatna said

  29. osoba prywatna said

  30. osoba prywatna said

  31. osoba prywatna said

  32. osoba prywatna said

  33. osoba prywatna said

  34. osoba prywatna said

  35. osoba prywatna said

  36. osoba prywatna said

  37. osoba prywatna said

  38. osoba prywatna said

  39. osoba prywatna said

  40. osoba prywatna said

  41. osoba prywatna said

  42. osoba prywatna said

  43. osoba prywatna said

  44. Piskorz said

    re 41 A w książce „Egzekutor” wyd. 10 lat /tematyka…już tyt. mówi/ przez Kartę mamy opisy likwidacji wszystkich wrogów Polski, bez względu na płeć, wiek itd; w okolicach Rzeszowa /w czasie wojny i zaraz po. Złapali jakiś ukrów /wyrok był zatwierdzony/ przedtem kazali im śpiewać; Tu pagórek, tam dolina w dupie będzie ….” Wiadomo co, a potem ich rozwalili .

  45. Lily said

    Re 18;Osoba Prywatna
    Prawa reka p.Dudy,
    „Po Symbolach i Uczynkach ich rozpoznacie”.

    Sprawdzcie JAKI To Symbol?.Koniecznie.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: