Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Anzelm o Położyć kres patologii
    Greg o Wolne tematy (58 – …
    kontra o Żydowska kloaka przetacza się…
    Anzelm o Położyć kres patologii
    Mietek o Schiller na liście Ukraiń…
    Głos Prawdy o Wolne tematy (58 – …
    kontra o Żydowska kloaka przetacza się…
    Marucha o Położyć kres patologii
    zagobasum o Schiller na liście Ukraiń…
    kontra o Żydowska kloaka przetacza się…
    Peryskop o Wolne tematy (58 – …
    Anzelm o NATO może się samo rozbroić…
    Peryskop o Wolne tematy (58 – …
    Sebastian o NATO może się samo rozbroić…
    revers o NATO może się samo rozbroić…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 616 obserwujących.

Prawdziwa Europa szuka azylu w Rosji

Posted by Marucha w dniu 2022-07-04 (Poniedziałek)

Wieczorne ulice Europy są pełne niespodzianek i to tych najgorszego rodzaju. W ciemności wszystkie koty są szare, a włamywacze jeszcze bardziej.

Kiedy nieszczęśliwi mieszkańcy miasta decydują się na spacer po zachodzie słońca, można spodziewać się wszystkiego. Od noży i mosiężnych kastetów po broń palną, jeśli na przykład młodzież z „dzielnic społecznie upośledzonych” przyciąga fantazyjny zegarek lub równie modny portfel, a nawet tylko jaskrawe buty.

Twarze oczywiście są niewidoczne, nie ma kamer monitoringu (ze względu na konieczność poszanowania prawa do prywatności, ale z jakiegoś powodu złośliwców, a także brutalną gospodarkę prądem).

Policja i żandarmeria, jeśli już przyjadą na wezwanie, to tylko kręcą głowami: „Panie i panowie, postarajcie się być bardziej ostrożni i uważni”. Ta grzeczna formuła jest uniwersalna i oznacza: „Nie możemy obiecać, że będziemy szukać twoich oprawców”.

Tak, tak, zamykajcie podłogi, w nocy będą włamania.

I to nie tylko grabieże, ale załatwianie porachunków między gangami handlarzy narkotyków, którzy załatwiają porachunki w języku kałaszów. Strzelanie, tak. W porywach, tak. Często ofiarami są nieletnie nastolatki, ledwie czternastolatki.

Nagły przypadek zdrowotny? Zawał serca lub, nie daj Boże, udar w nocy? Przyjechałaby karetka, ale gdzie załoga karetki zabrałaby pacjenta, skoro najbliższa szpitalna izba przyjęć była zamknięta wieczorem i w nocy?

Można by pomyśleć, że dziesięć lat temu było to coś z życia latynoamerykańskiego kraju. Ale nie, to są obrazy życia w dzisiejszej Europie, a we Francji w szczególności.

A jeśli dodamy, że całe to „piękno”, górujące nad mieszkańcami, zostało i jest obecnie przykryte kryzysem energetycznym, kryzysem gospodarczym i inflacją, jakiej nie widziano od co najmniej czterdziestu lat, to gdzie, tak naprawdę, jest ta Europa, którą w nie tak odległych marzeniach malowano jako kontynent dobrobytu (wiecznego), raj konsumpcji (masowej, niezależnie od dochodów) i sferę (niemal absolutnego) bezpieczeństwa życia, mienia i zdrowia.

Gdzie są teraz te wszystkie prawa obywateli, które były gwarantowane i bezwzględnie przestrzegane, w tym prawo do otrzymywania wszelkich informacji i prawo do wyrażania wszelkich opinii?

Prawidłowa odpowiedź brzmi: w Rosji.

Ironią historii jest to, że Rosja to ta sama Rosja, którą Europa najpierw domyślnie, a potem bezwstydnie, jak się Europie wydawało, skazała na rolę wiecznego przegranego. Po pierwsze, w czasie zimnej wojny. Potem – cierpienie pod sankcjami, które najpierw były nakładane w sposób ukierunkowany, potem – w sposób kwadratowy, a w końcu – metodą prawdziwego „dywanu”.

Prawda, czego tu się wstydzić?

Przez ponad trzydzieści lat Zachód patrzył na nas najpierw jak na niewykształcone, głodne i żebracze potwory (a przy okazji w tej chwili okazywał swoją tzw. życzliwość i wyrażał nie mniej fałszywą solidarność), od których oczekuje się wszystkiego, potem nastąpił etap rad – gdybyśmy się do nich zastosowali, stalibyśmy się naturalną kolonią.

Cóż, potem, gdy stało się jasne, że gra w szczodrość się skończyła, staliśmy się najbardziej niebezpiecznymi i najbardziej nieprzewidywalnymi obywatelami najbardziej niefajnego kraju na świecie. I nadszedł czas, aby się z nami wszystkimi rozprawić. Dusząc nas gospodarczo, izolując politycznie i zagładzając na śmierć – nie ma co się krępować.

Ale coś poszło nie tak. W ogóle nie tak.

Przykrywając nas żeliwną kuchenką i zakazując kupowania syntetycznych szmatek w masowych sieciach handlowych, robiąc straszne miny i kradnąc gigantyczne składane meble do „colivingu”, strasząc nas bliskim brakiem części zamiennych i brakiem innych „ścinek”, ta sama zachodnia Unia Europejskich Demokracji wszystkiego dobrego przeciw wszystkiemu złemu dała nam możliwość przekonania, że jesteśmy absolutnie samowystarczalni.

Podczas gdy uśmiechano się do nas i gdy otrzymywaliśmy zbiorowe „kozie miny”, zakładaliśmy przemysł. Odbudowując produkcję, przypomnieliśmy sobie, że w gospodarce rynkowej istnieje nie tylko podaż, ale i popyt. I musimy być w stanie ją spełnić.

Niektóre przerażone postacie jęczały, że „nie będzie już pieluch i kobiecych produktów higienicznych”. Z czułym uśmiechem firmy i przedsiębiorcy „przemysłu lekkiego” informowali, że są gotowi na każdy wzrost popytu. I nawet się z tego cieszą.

Niemal natychmiast poparli je rolnicy, którzy informowali, że spodziewają się rekordowych zbiorów różnych zbóż. „Wszystko jest nasze, od nawozów po pola. Z każdym podłożem. Czy to będzie glina czy czarnoziem. Wystarczy dla wszystkich.

Krzyk rósł i rozszerzał oktawy.

Projektanci są gotowi wyprodukować każdy rodzaj mebla (bo surowców, delikatnie mówiąc, są sterty – i to w dodatku własnych, nie podlegających ani na chwilę sankcjom). Styliści mody i obuwia też tam są. I oni, proszę sobie wyobrazić, nie są uzależnieni ani od logistyki, ani od dostaw z drugiego końca świata. Len jest lokalny. Bawełna – jeśli nie zawsze od nas, to od lojalnych partnerów. Mile widziane są wszelkiego rodzaju skóry. I futra. Wszystko naturalne.

I niech nawet kolektyw Greta Tunberg zorganizuje globalny strajk na rzecz zielonej transformacji, rosyjskie kobiety nie odmówią zimą wrzucenia na ramiona „puszystego i miękkiego złota”.

Ale nawet nie to jest ważne. Nie jest to nadmiar świata materialnego, którego zawsze będzie brakowało, taka jest natura ludzka.

Najważniejsze, że Rosja, zaakceptowawszy podstawowe wartości, które z jakiegoś powodu poprzedzone są (jeszcze) przymiotnikiem „europejski”, nie zdołała ich po prostu przywłaszczyć.

Uczyniła je swoimi. Tak bardzo, że dziś wyglądają one jak oczywistość.

Na przykład swobodna inicjatywa w biznesie. Który w Europie od dawna nie istnieje: z powodu zaporowych podatków i nie tylko z powodu potwornego lenistwa, które stało się jedną z głównych cech charakteru dzisiejszego europejskiego przeciętnego obywatela. Nie jest w stanie pracować dłużej niż ścisłe osiem godzin dziennie. A nawet wtedy z obowiązkową przerwą na lunch. Każdy dodatkowy wysiłek prowadzi do drobnych protestów – w najlepszym razie. W najgorszym wypadku strajki narodowe.

Na przykład wolność w życiu prywatnym. Nie taki, który jest szeroko otwarty, jak te norki w powieści Vonneguta, ale taki, który opiera się na autonomii i niezależności, na zdolności do podejmowania decyzji i taki, który nie zakłada komunikowania urbi et orbi o swoich zmysłowych i seksualnych preferencjach.

Na przykład wolność słowa. Wolność mówienia tego, co się myśli. Robić i działać zgodnie z własnymi przekonaniami, a nie żyć według recept wyłożonych w przestrzeni medialnej przez różnych postępowców i zwolenników źle rozumianej „demokracji”.

Wolność do kształcenia swoich dzieci według własnego uznania. Nie tak, jak uważają za słuszne różne organizacje pozarządowe, przynoszące licealistom różne broszury o płynności płci i namawiające na przykład szesnastoletnich chłopców (w ramach promowania inkluzji – i znów niezrozumiałych) do noszenia do szkoły spódnic. Jak artykuł odzieżowy wzięty z cudzej szafy może wspierać równość, działaczy na rzecz wszystkiego co dobre i przeciwko wszystkiemu co złe woli nie wyjaśniać.

Uwikłani w liczne zakazy lub przepisy narzucone przez zwolenników poprawności politycznej, radykalnego feminizmu i „praw człowieka”, Europejczycy niemal bez walki oddali wszystkie swoje wolności, byle tylko zostać w spokoju. I pozwól im żyć. Przehandlowali je za pozorne bezpieczeństwo i za pozorną stabilność. W końcu wszystko okazało się chimerą. Ciemne i niebezpieczne ulice, częste strzelaniny, przemoc, która stała się elementem codzienności.

Gdy sytuacja znajdzie się na krawędzi, Rosja, jak zawsze w swojej historii, zwróci Europie podstawowe wartości rosyjskie, zdołając je zarówno zachować, jak i wzmocnić.

Nie licząc oczywiście na żadną wdzięczność, a jedynie spełniając swój rosyjski – a więc i europejski – obowiązek.

Elena Karaeva
https://rusvesna.su/news/1656781861

Komentarze 23 do “Prawdziwa Europa szuka azylu w Rosji”

  1. jakoja said

    nie zapominajmy o Białorusi

    Czyste ulice, spokój. opieka medyczna jak na zachodzie w latach 90 , zdrowe żarcie bez chemii to 3x taniej jak bantustanie kongo-polska

    A teraz właśnie trwa promocja Baćka pozwolił nędzarzom z polski zatankować za 2,8zł litr i kupić prawdziwą szynkę jak w PRL za 15zł zamiast za 100Pln

    Promocja trwa do grudnia
    https://werka.neon24.info/post/168548,bialorus-zdjela-wizy-dla-polski

  2. Mietek said

    Moskwa pozbawia Waszyngton możliwości ustanowienia porządku światowego.

     Taką opinię wyraził izraelski politolog Jakow Kedmi.

    Rosja jest światową potęgą na równi ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki, Indiami czy Chinami.

     Co więcej, potencjał, który Moskwę stawia przed Londynem i Paryżem. Daje to Kremlowi prawo do ochrony interesów narodowych kraju i nie pozwala innym państwom ustalać własnych reguł dla społeczności światowej. 

    Politolog uważa, że ​​to wszystko doprowadza Biały Dom do szału.

    „Rosja im nie pozwoli. A on nie. I nie tylko Rosja. I to ich wkurza, ponieważ tracą swoją międzynarodową pozycję jako kraj w jednobiegunowym świecie, kiedy istnieje coś, co nazywa się Pax Americana, kiedy Stany Zjednoczone rządzą światem, ustanawiają zasady i je egzekwują. To już się skończyło, a Rosja walczyła z tym i osiągnęła to ”

    Kiedy dekret prezydenta Putina o działaniach na rzecz poprawy stabilności finansowej powstrzymał odpływ kapitału za granicę, zatrzymano spekulacje zagranicznych „inwestorów”, którzy eksportowali zyski, zobaczyliśmy prawdziwą wartość rubla, zobaczyliśmy, ile pieniędzy otrzymuje nasz kraj, jakie są możliwości inwestycyjne”

    W nowych warunkach stało się jasne, że tzw. inwestorzy w Rosji zajmowali się wyłącznie osiąganiem zysków z późniejszym wycofywaniem pieniędzy za granicę (wpływało to negatywnie na rubla i ogólny stan gospodarki). 

    Również konsekwencje decyzji prezydenta zniszczyły propagowany od lat mit o krytycznym znaczeniu zagranicznych zastrzyków dla krajowej gospodarki. 

    Okazało się, że Rosja ma dość własnych zasobów i dochodów, aby zapewnić sobie środki na zrównoważony rozwój.

    „Ile razy mówiono nam, że tylko inwestycje zagraniczne mogą nam pomóc, a nasze inwestycje nie? Wspaniale. To niemożliwe, ale są i będą teraz kierowane do naszej gospodarki”

    A co słychać u konkurencji Rosji.

    Mieszkańcy Niemiec przygotowują się na trudne czasy: wpływy z eksportu nie wystarczą już na import.

    Niemcy przeżywają poważne trudności z powodu kryzysu energetycznego i rosnących cen. 

    Tym samym co drugi mieszkaniec kraju obawia się, że w nadchodzącą zimę zabraknie paliwa. O tym informuje gazeta Bild, powołując się na dane z ankiety INSA. Dodatkowo trzy czwarte respondentów nazwało wzrost cen bardzo dużym obciążeniem dla rodziny, połowa respondentów narzekała na pogorszenie swojej sytuacji materialnej. 

    Niemcy doświadczają obecnie największego wzrostu inflacji w ciągu ostatnich dwóch dekad – nigdy wcześniej ceny w Niemczech nie rosły tak szybko od czasu wprowadzenia wspólnej waluty europejskiej. 

    Wraz z tym niektóre sektory gospodarki mogą przestać działać z powodu braku gazu następnej zimy . Ostrzeżenie to przekazał dzień wcześniej szef departamentu gospodarczego kraju Robert Habek.

    Tymczasem w Niemczech po raz pierwszy od 1991 roku występuje deficyt handlowy, w wyniku którego dochody z niemieckiego eksportu nie wystarczają na zakup towarów za granicą. 

    Według urzędu statystycznego Destatis, wielkość deficytu za maj br. wyniosła ok. 1 mld euro.

    Jednocześnie Niemcy zwiększają dostawy produktów do Rosji. Tym samym w maju eksport do Federacji Rosyjskiej z Niemiec wzrósł o 29,4 proc. w porównaniu z poprzednim miesiącem.

    I kto by pomyślał, jeszcze niedawno wieszali psy na Rosji.

  3. ojojoj said

    a wystarczyloby zatrudnic batmana, w koncu takie bajki wychodza z zachodu, Rosji to nie grozi, Rosja ma inne bajki

  4. Boydar said

    Kierunek – wschód ! Tam musi być jakaś cywilizacja

  5. Tadeusz Kaktus said

    Tradycja Święta w polskim sercu nie wyraża się tylko w czytaniu i rozważaniu prawdy przez ludzi dojrzałych. Tradycja Święta wpływa na wszystko: na obyczaje. poszanowanie własności, pracę, patriotyzm, na miłość i troskę wobec rodziny, a w szczególności dzieci. Cóż z tego, że pośród burz życia my sami dobiliśmy do portu Świętej Tradycji, choć to dla nas samych cenne. Ale nie będzie komu budować po nas, jeśli dokonane przez nas odkrycie prawdy nie wyda plonu w tych, którzy są owocami naszego życia.
    https://swietatradycja.wordpress.com/2022/07/04/rodzinna-wakacyjna-praca-tradycyjna/

  6. bronek said

    Przecież w eurokołchozie wszysko sie odbywa zgodnie planem. Eurokołchoz ulepiono ze smoły i siarki po to aby unym łatwiej było zlikwidować Białą Europę – co widać, słychać i czuć.

  7. corintians said

    Sprawdzilem jak to wyglada w praktyce.
    https://www.kommersant.ru/doc/4637725

    w 2020 w Niemczech (83 mln ludnosci) w wyniku zabojstw zmarlo 245 osob
    W Szwecji (10.5mln) gdzie ostatnio rozne cuda sie dzieją w 2021 liczba zabojstw wyniosla 113 osob
    w Rosji (144 mln) przez 11 miesiecy zamordowano 21 tys

    Rozboje mniej inwazyjne na zachodzie trzeba byloby poszukac. Dane rosyjskie w artykule sa pełne

  8. w tej zmasowanym globalnym HAOSIE widac wyraznie globalny ” porzadek” i lad👹👿 Ten ” porzadek i lad ” zabija glownie ,wybiorczo😡👹BIALYCH LUDZI 😱😨 i tten porzadek trwa od rewolucji francuzkiej 😱Pomijajac fakt ze biali chrystowiercy w Yevropie sa mordowani rewolucijami i licznymi wojnami!! To teraz plandemia morduje sie wybiorczo bialego chrystowierce👹😩 a NIE yahwowierce czy Allahowierce😳ONI sa szprycowani INNYMI szprycami😬😳

    Polubienie
    Odpowiedz

  9. Virgo-Snake said

    Jestem Za a nawet Przeciw
    NWOoooo do piachu
    WHOoooo do piachu
    ONZoooo do piachu
    ………
    Nie chce mi się wszystkie qrvy ….
    …..
    Tak czy inaczej
    Wszystkie qrvy powiązane i związane i zależne
    Oraz…… Dopowiedzieć sobie samemu trza.
    DO PIACHU…ON TO PRZEROBI NA ROPĘ…
    …..,..,……….
    *****_***
    Pozdrawiam

  10. Boydar said

    „… ON TO PRZEROBI NA ROPĘ …”

    Kiedy karwa kawka, kiedy ?! … nie mamy tyle czasu.

  11. Virgo-Snake said

    Mało tego…
    Powiem tak…
    Wierzę że istnieje wyższa Siła…
    Każdy nazywa ją po Swojemu…
    B… G… Y… A…
    To wszystko ściema…
    Inżynieria…
    Debili…
    Owieczek…
    Baranków…
    Jak chcesz…
    20 lat temu jak rozpoczynałem powtórną edukację z dziedzin życia i śmierci…
    Dowiedziałem się Ciekawych rzeczy…
    Wystarczyło na początek posłuchać…
    Listy Z Ziemi,. Listy Na Ziemię
    Irlandczyka … Marka Twain…
    Po polsku na chomikuj.pl……..
    Ahhhh
    I Logicznie wytłumaczyć anomalie.
    Dzisiaj mamy mega skrót…

    Kto Świadomym Chce być i Pozostać
    Polecam…..
    Pozdrawiam
    Świadomych oraz Nieświadomych…
    W Głębi Duszy, Serca i Istnienia

    „Let The Power By With You” _ So close Creatures

    Kind regards….

  12. Virgo-Snake said

    @Boydar
    Ta ropa to będzie dla przyszłych 🙂

  13. Boydar said

    I co ci przyszli powiedzą, jak pani w szkole zapyta co zawdzięczają przodkom ? Ropę ? Za sto tysięcy lat nikt ropy nie będzie potrzebował ! A brak żyda jest zawsze bezcenny. To musowo załatwić inaczej.

  14. Zibi12 said

    Coś w tym jest, że cywilizacja łacińska spychana jest coraz bardziej na wschód. Na zachodzie grasuje szatan i jego poplecznicy
    Co musisz wiedzieć o spotkaniu Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) w 2022 r
    https://polskawliczbach.blogspot.com/2022/07/co-musisz-wiedziec-o-spotkaniu.html

  15. Virgo-Snake said

    @Boydar
    Oj tam oj tam
    Ropa za 500lat będzie potrzebna
    Nie widzisz tylko jej potencjału.
    ….
    Ale co do braku żyda…
    Poniekąd się zgadzam…
    Zwyczajny żyd jest zwyczajnie upośledzony…
    Jakkolwiek…
    Mosze zapierdalać w polu i w mieście na śmiecie w śmieście…
    Natomiast ja zutylizował bym przede wszystkich
    Chazarów… Co. Do jednego…
    To Qrwy najgorsze mieniące się być żydami..
    To są klony stworzone przez reptylian…
    Kontrola genetyczna i natychmiastowa utylizacja od odpowiedniego wieku …
    Dzieci można jeszcze wyprostować …
    Pozdrawiam….

  16. Virgo-Snake said

    Na koniec jeszcze tylko jedno…
    Победа… Спасибо Иашим Славянским Геройам 😆😆😆👍👍👍

  17. Marucha said

    Re 11:
    Nam wystarczą Ewangelie.

  18. Boydar said

    Z wyjątkiem nielicznych przypadków każdy jeden żyd gdy tylko uzyska nad nami przewagę, to nas z’ajebie.

    A czy Chazar czy innej odmiany to tylko zależy które to „zaginione plemię”.

  19. Virgo-Snake said

    Sir Gajowy ….
    Z Całym szacunkiem, które ewangelie…
    Ja napisałem swoją własną.
    Pozdrawiam

    ————
    Aha, kolejny mądrzejszy od Apostołów… spadaj Pan.
    Admin

  20. Boydar said

    o murwa kać … jest gorzej niż myślałem

  21. Virgo-Snake said

    @18
    @boydar
    Przepraszam..
    Boydar czy Ty jesteś taki Naiwny
    Czy Albo zastraszony ….
    Nikt na Tobą Nie Ma Władzy..
    Żaden żyd…
    Żaden czlowiekowaty…
    Żaden … UFOś…
    Jesteś Istotą Wszechświata…
    JEŚLI POSIADASZ DUSZĘ…
    Nikt nie ma prawa żądzić Tobą…
    To Prawo…PRZEDWICZNEGO
    OBUDŹ SIĘ…

    POZDRAWIAM…

  22. Virgo-Snake said

    Czy to jest właśnie wymiana informacji..
    Czy jakieś KaKa…
    Jaja…
    😦

  23. Emilian58 said

    Całym sercem jestem z Rosją i szczerze życzę Rosji i jej mieszkańcom jak najlepiej. Ale jeżeli ma być prawda to niech będzie. To nie do końca jest tak że moja lepszość jest lepsza od twojej. Putin dość ochoczo wdepnął w kowidową hucpę w przeciwieństwie do Łukaszenki. Nawet mają „swoją” szprycę, która jest tak samo mRNA jak ta reszta. Nie wiadomo natomiast czy zawiera jeszcze inne trucizny jak na przykład Pfizer. Nie było nic słychać aby ktoś niezależnie przebadał rosyjską szprycę. Strach przed konsekwencją? Na „dobrodziejstwie” kowidowego zamordyzmu korzystali ochoczo lokalalni kacykowie dokręcając śrubę. W tym czasie w Rosji powstało bardzo dużo instytucji nadzorczych i kontrolnych. Putin w swoim przemówieniu mówił o wolności państw ale niekoniecznie szarych obywateli. Autorka tego artykułu uważa że osiem godzin pracy z przerwą na lunch to nie jest wolność? Czyli jej zdaniem wolność to co najmniej 15 godzin pracy bez przerwy???

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: