Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    bronek o Na trupie Polski wejdziemy do…
    Listwa o Dugin: nowa epoka
    Listwa o Dugin: nowa epoka
    Anucha o Wolne tematy (68 – …
    Marucha o Tak kot przekazuje ważną wiado…
    Miro o Wolne tematy (68 – …
    JanuszT o Fikcja z reparacjami
    JanuszT o Fikcja z reparacjami
    JanuszT o Zakłady zbrojeniowe Bumar-Łabę…
    Anucha o Co powiedział Prezydent Federa…
    UZA o W kierunku głębi
    JanuszT o W obronie Sikorskiego
    semperparatus o Dugin: nowa epoka
    Carlos o Zakłady zbrojeniowe Bumar-Łabę…
    Peryskop o Wolne tematy (68 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 620 obserwujących.

Rosyjski archeomodernizm

Posted by Marucha w dniu 2022-08-09 (Wtorek)

Żyjemy w Rosji w warunkach archeomodernizmu. Niedawno ukazało się drugie wydanie mojej książki Archeomodern (Археомодерн, Академический проект, Москва 2022), w której dość dokładnie opisuję to zjawisko.

Czym jest archeomodernizm

Jego istota polega na tym, że w jednym społeczeństwie powstał dwupoziomowy model interpretacji wszystkich praktycznie zjawisk i zasad w polityce, kulturze, życiu itd. Jądro narodu nadal jest dość archaiczne i żyje w warunkach tradycyjnej wspólnoty, zaś państwo jest współczesne, w zasadzie typu zachodniego.

Nasza Konstytucja, organizacja życia politycznego i klasa rządząca wykazują cechy całkowicie liberalnego, zachodnioeuropejskiego systemu nowożytnego. Wszystko to funkcjonuje jednak inaczej niż w krajach współczesnego Zachodu, bo poprzetykane jest elementami społeczeństwa archaicznego.

Tym właśnie jest archeomodernizm, system, w którym na zewnątrz wszystko wygląda nowocześnie, zaś w środku mamy do czynienia z głębokim archaizmem.

Iluzja monteskiuszowskiego trójpodziału

Widać to w szczególności na poziomie najwyższych władz. Europejska Nowożytność już dawno, co najmniej od czasów Monteskiusza (a w Anglii jeszcze wcześniej), obrała sobie za cel pozbawienie władzy jakichkolwiek elementów sakralności. Podział władzy i ciągła rotacja klasy rządzącej temu właśnie służą – rozproszeniu najwyższego ośrodka władzy, który podejmuje decyzje, pośród różnych, regularnie zmieniających swój skład organów.

Oczywiście, celów tych na samym Zachodzie taka demokracja wcale nie osiągnęła, bo rozproszenie władzy odbyło się wyłącznie na poziomie klasy oligarchicznej, w obrębie której odbywa się pewna rotacja, w tym polegająca od czasu do czasu na dopływie „świeżej krwi”, ale wyłącznie tych, którzy gotowi są grać według reguł istniejącej elity.

Figura cara

Tymczasem w Rosji oligarchia okazuje się często nietrwała i ustępuje miejsca autorytaryzmowi oraz samodzierżawiu, w takiej czy innej postaci. Dzieje się tak nie tyle wskutek uzurpacji władzy przez jakąś konkretną jednostkę, lecz raczej w wyniku żądań samego społeczeństwa, którego rdzeń wciąż jest patriarchalny, tradycyjny, a w Najwyższym Przywódcy widzi figurę ojcowską, niemalże mistyczną.

Do 1917 roku sakralizacja ta opierała się na teorii Katechona, Ograniczającego, przejętej pod koniec XV wieku przez Ruś od Imperium Bizantyjskiego (Moskwa jako Trzeci Rzym). Ale także po1917 roku tradycja ta nie zniknęła, lecz objęto nią nowych, komunistycznych przywódców, „czerwonych monarchów”, co przejawiało się w „religijnym” niemal kulcie Władimira Lenina i wysławianiu osobowości Josifa Stalina.

Niezależnie od swojej słabości i zależności od oligarchów, nawet Borys Jelcyn był kimś w rodzaju „liberalnego cara”. Wraz z nadejściem Władimira Putina oraz jego rzeczywiście zdecydowanych reform patriotycznych, zasada autokratyczna rozwinęła się w pełni, choć – zauważmy – wyraźnie wbrew jego woli.

„Jedyny Europejczyk w Rosji”

Naród chce wyłącznie Putina i nikogo innego. Aby tak się stało, gotów jest na zmianę Konstytucji i wszelkich praw. Putin jest Najwyższym Przywódcą, zbawcą Rosji. W ten właśnie sposób odbiera go archaiczne jądro. Dotyczy to również Specjalnej Operacji Wojskowej (SOW), której potrzebę dostrzega się na poziomie narodu, ale Dugin: rosyjski archeomodernizm już na poziomie elit wywołuje ona obrzydzenie, a co najmniej niezrozumienie.

Archaiczne jądro wciąż pozostaje monarchistycznym, a – co najważniejsze – to monarchizm oddolny. Klasa rządząca, państwo, które Aleksandr Puszkin nazywał „jedynym Europejczykiem w Rosji”, próbuje nadać formalnej i całkowicie współczesnej z zewnątrz demokracji realną treść (czyli tak naprawdę ustanowić oligarchię podporządkowaną globalistycznej władzy światowej liberalnych elit), lecz za każdym razem ponosi porażkę.

Modernistyczna fasada

Tymczasem zapadnicka i modernistyczna fasada się nie zmienia, nie dostosowuje się do woli archaicznego i głęboko konserwatywnego jądra. Pozostaje niezmienne, a elita, ów „jedyny Europejczyk”, kolektywny, rosyjski oligarcha-zapadnik, robi wszystko, co można żeby zachować tą zewnętrzną „nowoczesność”, licząc na to, że w przyszłości, przy słabym przywódcy lub w wyniku jakichś kataklizmów, uda jej się wyeliminować tożsamość rosyjsko-eurazjatycką raz na zawsze.

Próbę taką podejmowano bardzo konsekwentnie w latach 1990., a sama Federacja Rosyjska, powstała w 1991 roku na gruzach Wielkiej Rosji (ZSRR, Imperium Rosyjskiego), była pomyślana jako narzędzie zdecydowanej modernizacji i globalizacji. Wszystko to kosztem prawdziwych tortur, skrajnej przemocy wobec narodu, nie tylko fizycznej, lecz także duchowej, dotykającej jego głębokiej samoświadomości, która pozostawała niezmienna.

Społeczna schizofrenia

Archeomodernizm to stan chorobowy, swoista społeczna schizofrenia. Jedno i to samo społeczeństwo poczuwa się do przeciwstawnych tożsamości. Na zewnątrz i u góry mamy współczesną liberalną demokrację typu zachodniego, wewnątrz i oddolnie – światowe mocarstwo przejawiające wolę odrodzenia Imperium, z sakralnym Najwyższym Przywódcą na czele, z tradycyjnymi wartościami i konserwatywną mentalnością odrzucającą „progresywne”, zachodnie dogmaty (LGBT+, ultra feminizm itd.) jako przejawy degeneracji.

Wszystko to powoduje konflikt interpretacji (Paul Ricœur). Stąd bierze się totalne zakłamanie. Kłamią wszyscy i w każdej sprawie. Ci, którzy są u władzy, i ci, którzy u niej nie są, mają skażoną, rozchwianą mentalność, z góry zawierającą nieusuwalną sprzeczność. Nie podejmuje się przy tym żadnych prób uzgodnienia modernizmu z archaizmem.

Mówiąc ściślej, liberalne elity starają się co jakiś czas atakować archaiczne jądro, lecz przeszkadzają im w tym najwyższa władza, stojąca ponad nimi i znajdująca oparcie w archaiczno-monarchicznej woli narodu. Cały system archeomodernizmu znajduje się wciąż w stanie zastygnięcia.

Przypadek Miedwiediewa

Z punktu widzenia elit rozwiązaniem problemu archeomodernizmu może być wyłącznie „modernizacja”, „postęp” i integracja Rosji z globalnym Zachodem. Co ciekawe, czasem archeomodernizm jest w stanie przełamać nawet przekonanych zapadników-modernizatorów spośród elit.

Charakterystyczny jest tu przypadek byłego prezydenta i premiera Federacji Rosyjskiej, Dmitrija Miedwiediewa. Gdy sprawował najważniejsze stanowiska, był zdeklarowanym liberałem-zapadnikiem, otaczał się doradcami – globalistami, ogłaszał modernizację i demokratyzację, powoli starał się przywrócić lata 1990., zyskał poparcie amerykańskich globalistów – samego Joe Bidena i atlantysty Zbigniewa Brzezińskiego, którzy aktywnie lobbowali na rzecz jego drugiej kadencji. Ostatnio zamieszcza on nieustannie ultrapatriotyczne i jednoznacznie imperialne posty w mediach społecznościowych, które władze muszą czasem nawet cenzurować. Elity nie mogą wyjść ze zdziwienia: – Może włamali mu się na konto? – zastanawiają się. Nie, nie ma w tym nic nadzwyczajnego – to po prostu archeomodernizm.

Nie można tu oczywiście wykluczyć politycznej kalkulacji, określonej strategii. To jednak potwierdzałoby naszą diagnozę: jeśli chcesz być Najwyższym Przywódcą w Rosji, musisz apelować do ludowego, archaicznego jądra, odwoływać się do silnej władzy i sprawiedliwości. Albo tak, albo wcale. Teoria archeomodernizmu dowiedziona.

Droga wyjścia

Warto jednak rozważyć też inny scenariusz, który na razie nie jest rozpatrywany, nawet w teorii. Wszystkie proponowane (formułowane świadomie) wyjścia ze ślepej uliczki archeomodernizmu sprowadzają się do modernizacji lub cynicznej eksploatacji psychicznej tragedii narodu skazanego na fałszywą samoświadomość.

Jest jednak inne wyjście, polegające na podporządkowaniu liberalnych, zapadnickich, modernistycznych elit narodowi, archaizmowi. Uznaniu samodzierżawia, patriarchalności i systemu autorytarnego nie tylko de facto, ale i de iure. Powrocie do dominującej roli Cerkwi i instytucji społeczeństwa tradycyjnego, pod warunkiem pełnego odrodzenia tendencji tradycjonalistycznych i wyzwolenia od cerkiewnego liberalizmu. Przeprowadzeniu na ogromną skalę Rewolucji Konserwatywnej w epistemologii, nauce, edukacji i oświacie. Wezwaniu elit do wierności wobec narodu, a nie abstrakcyjnych, globalistycznych zasad. Uderzeniu w osłabioną, lecz wciąż jeszcze wpływową, oligarchię.

Tradycje walki z archeomodernizmem

Byłoby to jakieś rozwiązanie i właśnie do takiej drogi skłaniali się liczni politycy, zarówno w Rosji carskiej, jak i w radzieckiej.

Najpierw byli to słowianofile, rosyjscy filozofowie religijni, geniusze Wieku Srebrnego. W Rosji Romanowów dostrzegali oni archeomodernizm (przynajmniej od czasów Piotra) i nawoływali do powrotu do moskiewskiego układu sakralnego oraz narodowych korzeni.

W czasach radzieckich pogląd taki prezentowali narodowi bolszewicy (Nikołaj Ustriałow, Isaja Leżniow), a na emigracji eurazjaci.

Radziecki archeomodernizm proponowano pokonać za pomocą zwrotu ku żywiołowości rosyjskiej.

Scenariusz taki ma zatem bogatą historię w rodzimej tradycji kulturowej. Swego czasu na stronę narodu przeszli liczni przedstawiciele elit, tych niezachodnich i nie oligarchicznych, lecz duchowych i państwowych, głęboko patriotycznych.

Tylko takie konserwatywne, a ściślej konserwatywno-rewolucyjne podejście (sam konserwatyzm nie wystarczy) zagwarantować może nam zwycięstwo w SOW. Archeomodernizm musi zostać przezwyciężony, wyłącznie w drodze restauracji porządku sakralno-ludowego i jednocześnie państwowego.

prof. Aleksandr Dugin
Źródło: https://t.me/russica2/47732, https://t.me/russica2/47733, https://t.me/russica2/47734.
https://myslpolska.info

Komentarze 23 do “Rosyjski archeomodernizm”

  1. Pytajnik said

    Satanista Dugin „prawdę i powie”, jak jego ojciec szatan zwany ojcem … No właśnie, czego ojcem jest szatan, czy nie kłamstwa???

    ——-
    Ma to jakiś związek z artykułem?
    Admin

  2. mrufka said

    „Naród chce wyłącznie Putina i nikogo innego. Aby tak się stało, gotów jest na zmianę Konstytucji i wszelkich praw. Putin jest Najwyższym Przywódcą, zbawcą Rosji. W ten właśnie sposób odbiera go archaiczne jądro.”

    Wątpię, by po pół roku „sukcesów” Specjalnej Operacji Wojskowej ktokolwiek trzeźwy w Rosji jeszcze wierzył w geniusz Putina, jego zbawczość czy nawet dobrą wolę w ogóle.

    Oczywiście Dugin musi być pijany. Minimum od 2014 i Rosyjskiej Wiosny na Ukrainie zachowania Putina ocierają się o zdradę narodową. Dlaczego, mówi Igor Girkin:

    Wywiad z I. Girkinem: Jak Putin zdradził Noworosję

    Moim zdaniem Putin pcha Federację Rosjyjską do całkowitego rozpadu. Przez pół roku demonstruje nieudolność polityczną i bezsilność militarną. Różne republiki patrzą i wyciągają wnioski. Przez osiem lat Putin nie przygotował kraju do wojny. Wojny, którą wszyscy trzeźwi ludzie widzieli już w 2014.

  3. Ktoś potrafi wyjaśnić, co on plecie? 🙂

  4. mrufka said

    3. Krzysztof M

    Pisze, że FR to państwo schizofreniczne z powodu duchowego głębokiego zapadnictwa elit. I nienawiści mas do wszystkiego co przyszło po 1991 z zachodu. Elita broni swojego prawa do złodziejskiego istnienia w tym państwie. Dlatego realnie broni kapitalizmu i destrukcji nazywanej postępem czy modernizacją. A werbalnie ta elita jest jak Kaczyński w naszym Polinie. Turbopatriotyczna. W bezpieczny dla systemu sposób. Ta pozorna schizofrenia to jednak hipokryzja. Szopka ukrywająca zdradę elit. A nie żaden archeomodernizm. Skoro całe media tworzą fikcyjną rzeczywistość to świadomość narodu jest podwójna. Oficjalna i to, co ludzie myślą naprawdę o takim państwie i takich elitach.

    Prościej o tym problemie z elitami piszą rosyjscy blogerzy:

    Andriej Morozow: Skutki konfliktu interesów „elit” FR z interesem narodu rosyjskiego dla przebiegu Specjalnej Operacji Wojskowej na Ukrainie.


    i tu:

    Aleksandr Chałdiej: Skutki systemowego skorumpowania elit FR dla przebiegu Specjalnej Operacji Wojskowej na Ukrainie.

  5. Marucha said

    Re 2:
    Iluż to specjalistów chce doradzać Putinowi, ilu go krytykuje, ilu uważa za krypto-żyda albo agenta NWO…
    A tymczasem Putinowi WSZYSTKO do tej pory się udaje.
    I, co najciekawsze, powoli, stopniowo, rozwala UE.

  6. d said

    Trzeba podziekowac Panu Putinowi bo:
    1. Zalal pol swiata tania ropa, powodujac spadek cen tejze w drugiej polowie swiata, wbrew knowaniom „spekulantow”
    2. Uczynil podobnie z wieloma innymi kluczowymi surowcami i zywnoscia
    3. Nadal utrzymuje dobrowolnosc zaciagu do akcji na ukrainie, co burzy jego wizerunek jako bezwzglednego dyktatora.
    4. Swoja niezlomna i patriotyczna postawa, pobudzil do pozytywnych dzialan wielu przywodcow innych panstw
    (to tylko kilka punktow, tak na moj chlopski rozum)

  7. mrufka said

    Odpowiedź do 5. Marucha

    Proszę przeczytać uważnie ten wywiad z Girkinem powyżej. To są sprawy tylko z 2014, a i tak aż nadto.

    Ja nie wiem, co się dotychczas Putinowi udało. Doprowadzić do kompletnego załamania prestiżu międzynarodowego armii i dyplomacji FR? Tak niewątpliwie. Zdemontować poradziecki przemysł zbrojeniowy i uzależnić go od zagranicznych podzespołów? Ależ oczywiście. Zabić dziesiątki tysięcy Donczan, setki tysięcy zmusić do emigracji do Rosji. Owszem. Pozwolić na zainstalowanie banderowskiego reżimu na Ukrainie, który wymusił na milionach Rosjan emigrację do Rosji albo EU? A miliony innych przerobić na banderowców? Ależ tak!

    A z najnowszych sukcesów? Zrujnować bez sensu kilka miast? Zmarnować kilkadziesiąt tysięcy piechoty? Ugruntować banderyzm na Ukrainie? Przygotować grunt pod zmarnowanie kolejnych kilkudziesięciu tysięcy? O tym jak to robi pisze rosyjski bloger z armii ŁRL, A. Morozow: https://swiatowid.video.blog/2022/07/22/andriej-morozow-zbliza-sie-verdun-xxi-w-o-blednych-decyzjach-na-szczeblu-strategicznym-i-ich-przyszlych-krwawych-dla-rosjan-skutkach/

    Ja na chwilę jeszcze raz uwierzyłem w Putina 24 lutego 2022. Na chwilę. Po 8 latach. Bo wiarę straciłem oglądając pedalską politykę w sprawie Noworosji. W lutym pomyślałem, że on nie mógł, bo 8 lat się przygotowywał. I bardzo szybko mnie sam Putin z tej wiary wyleczył.

    Ale on i Rosjan już wyleczył. Poza może profesorem Duginem. Teraz albo jest się za narodem rosyjskim albo za złodziejską zdradziecką oligarchią. Oby tym razem nie skończyło się jak w 1993, kiedy żydowska oligarchia rozstrzelała narodowy bunt przeciw niszczeniu Rosji i narodu rosyjskiego.

  8. Peryskop said

    No to bęc, i awanturka !

    Wyszła z Mrufki agenturka.

  9. Marucha said

    Re 6:
    Ale Pan ględzi… Płaci Panu ktoś za pieprzenie kurewskich głupot?
    Michnik byłby dumny z takich pożytecznych idiotów…
    Przecież w tym, kurwa, nie ma SŁOWA prawdy.

    A co do bloggerów… są tacy, co wychwalają polską gospodarkę, Dudę, Morawieckiego itp.

  10. mrufka said

    Odpowiedź do 8 Marucha

    Proszę to powiedzieć I. Girkinowi, który nadstawiał karku za każdą rosyjską sprawę od Naddniestrza w 1991 zaczynając. A w 2014 jako ochotnik siedział pod ostrzałem w Słowiańsku. Potem w Doniecku. On mówi wszystko to, co streściłem powyżej.

    A. Morozow od 2014 walczy jako ochotnik w Donbasie. W brygadzie „Duch” założonej przez legendarnego kozaka Mozgowoja czy tam Mózgowego.

    To nie są jakieś przybłędy znikąd. Tylko ludzie zaangażowani od dziesiątek lat. Po stronie narodu rosyjskiego. I znający politykę rosyjską lepiej niż można poznać u nas z programu Sołowiowa i Russia Today. Czy nawet z Myśli Polskiej.

    Jeśli tacy Rosjanie mają wątpliwości i zgłaszają problemy to raczej coś jest na rzeczy.

  11. Marucha said

    Re 10:
    Nie mam nic przeciwko rosyjskim bloggerom, nie sądzę jednak, aby dysponowali większym rozeznaniem, niż Putin, Szojgu czy Ławrow.

    Natomiast Pańskie brednie na temat rosyjskiej gospodarki, przemysłu zbrojeniowego itp. to jedno wielkie GÓWNO.

  12. Sebastian said

    Rosja zamknęła definitywnie okres, w którym zależało jej na kontaktach i relacjach partnerskich na zasadzie wzajemności z tzw. zachodem. Odrzucono oczekiwanie fałszywego poparcia na Zachodzie, Rosja jest samowystarczalna, co nie oznacza braku możliwości współpracy z normalnymi krajami np. Białorusią, Iranem czy Chinami. Niemoralność zachodu, zdegenerowane zachowania społeczne i brak wartości wyższych nie są w kręgu zainteresowań większości Rosjan. Zrozumieć Rosję, jej priorytety, multietniczność, panowanie nad ogromnym obszarem terytorialnym największego powierzchniowo państwa na świecie, z jego bogactwami, równocześnie zapewniając mieszkańcom dobrobyt i ochronę. Prezydent Putin zasługuje na ogromny szacunek.

    Kirijenko nazwał obecne zmiany na świecie czasem Rosji

    „Kryzys to wyjątkowy czas możliwości. Jeśli chcesz, jestem absolutnie przekonany, że to czas Rosji. Ponieważ historia Rosji w ciągu ostatnich stuleci sugeruje, że prawdopodobnie jesteśmy lepsi niż ktokolwiek inny, zdolny do restrukturyzacji, adaptacji, kardynalnych zmian w naszym życiu ”- powiedział na forum młodych politologów Federacji Rosyjskiej w Digorii.

    Według niego XX wiek dał Rosji ogromną liczbę przykładów i doświadczeń. Kiriyenko zauważył, że czasami były trudne, ale dużo uczyły, więc Federacja Rosyjska jest w stanie się zmienić i szybko zintegrować się z zachodzącymi zmianami, a nawet nimi zarządzać.

    „Z jednej strony to wyzwanie, az drugiej to czas zmian, czas możliwości, czas młodych. Musimy zorganizować naszą pracę w taki sposób, aby rosyjska młodzież była niesamowicie utalentowana i ciekawa, aby mogła skorzystać z tych możliwości ”- dodał Kiriyenko.

    Wcześniej, 23 lipca, węgierski premier Viktor Orban powiedział, że sankcje nie wstrząsnęły Moskwą , podczas gdy cztery rządy w Europie już podały się do dymisji. Jego zdaniem strategia Zachodu zawiodła .

    Wcześniej, 26 maja prezydent Rosji Władimir Putin zauważył, że rosyjski biznes pokazuje swoje najlepsze cechy w trudnych warunkach i odpowiednio szybko się dostosowuje . Dodał, że niszę firm, które wyjechały z kraju, zajmie rosyjski biznes.

    27 kwietnia premier Polski Mateusz Morawiecki powiedział, że Rosja robi dobrą robotę z sankcjami . Wyraził z tego powodu żal.

    Szereg państw nakłada nowe sankcje na Federację Rosyjską w odpowiedzi na specjalną operację prowadzoną przez Moskwę od 24 lutego w celu ochrony Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej (DRL i ŁRL). Jej początek poprzedziło zaostrzenie sytuacji w regionie, apel kierownictwa republik Donbasu do Federacji Rosyjskiej z prośbą o pomoc i późniejsze uznanie przez Rosję niepodległości DRL i ŁRL.

    Kijów od 2014 roku prowadzi operację wojskową przeciwko mieszkańcom Donbasu, którzy odmówili uznania skutków zamachu stanu na Ukrainie .

    https://iz.ru/1377638/2022-08-10/kirienko-nazval-tekushchie-izmeneniia-v-mire-vremenem-rossii

  13. pan ” mrufka” zupelnie nie wie ze gdyby nie Putin ❤️to w czasieZdrady laureata nagrody nobla Gorbaczowa i potem Zapijaczonego Jelcyna moglo by umrzec ze zgryzoty i GLODU👹👿nie 15 milionow Bialych ludzi 💕( czytaj Antysemitow) ALE dziesiatki miljonow bialych ” nacjonalistow, bialych terrorystow i bialych Antysemitow🙈👹. Dzisiaj widac KLAROWNIE !! ze Rosja broni calej bialej populacji zachodniej !, na wszystkich kontynentach i wyspach ❤️😍😇.Zyjemy w czasach gdzie gwalt ,mord ,rabunek na bialym czlowieku jest wprost ….wynagradzany😳👹. Spruboj tylko wywiescic przed swoim domem w Krajach anglosaskich ( czytaj Semickich) baner ze: Biale zycie ma znaczenie 👿👹 . To nie tylko ze bedziesz Fizycznie spalony ! ale rowniesz Twoja rodzina bedzie potepiona do kilku pokolen wprzod i wstecz 😳👹👿

  14. ! said

    Bo może komuś poza Putinem zależy na rozwaleniu UE? Nie jestem i nigdy nie byłem jej zwolennikiem ale fakt, że Intermarum i wykończenie UE/szwabów jest na rękę Anglosasom. USA i UK podporządkują sobie Europę na dobre, będą ją doić aż stoczy się do poziomu Afryki. Jej wschód będzie miedzymorzem przeciw Rosji (militarnie i politycznie) aż po okresach przeplatających się wojen i pokoju Rosja osłabnie jako druga po Eruopie. Neokoni w stanach mają taką doktrynę już od dawien dawna. Ostatnim ich przeciwnikiem mogą już potem być tylko Kitajce. To będzie koniec gry. A wywołana sankcjami na Rosję bieda w Europie tylko pomoże w wprowadzeniu ekonomicznego great reset.

  15. mrufka said

    Odpowiedź do 11. Marucha

    To nie są moje opinie, tylko I. Girkina. Który w przeciwieństwie do mnie i do Pana rozmawia z wojskowymi różnych formacji. I z Rosjanami-nacjonalistami z przemysłu zbrojeniowego. Praktycznie w każdej dyskusji zwraca na to uwagę. Czy to z Kwaczkowem czy z Ałksnisem. Problemy upadku rodzimego przemysłu elektronicznego. I jak to położyło teraz przemysł zbrojeniowy.


    A tu trochę filmów o tym, co się w Rosji naprawdę dzieje:
    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2022/08/06/rosja-jakiej-nie-znamy/
    i w komentarzach jeszcze sporo filmów wrzuconych przez Pawła Ziemińskiego:
    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2022/08/06/scenariusz-spodziewanej-rewolucji-w-rosji-wedlug-plk-k-siwkowa/

    Ciekaw jestem, czy ludzie przytaczani na WPS to także agentura Michnika.

  16. Marucha said

    Re 15:
    Wie Pan co?
    Niech Pan się zamknie.

  17. Emilian58 said

    Może to niewygodne i smutne ale @mrufka ma sporo racji. Rosyjski przemysł zbrojeniowy jest w dużej mierze uzależniony od nowoczesnej elektroniki kupowanej na zgniłym zachodzie. Czy Chiny są w stanie zastąpić dziki zachód nie wiadomo. No i ponownie zapytam, dlaczego Rosjanie nie rozwalą kijowskich stacji przekaźnikowych, z których nadają antyrosyjską propagandę? Ktoś wie?

  18. Piskorz said

    re 14 !!….Taki scenariusz ja też widzę…! B. prawdopodobne.!!

  19. Panicz Pawełek said

    Zarówno Gospodarz jak i Pan mrufka przeceniają sprawczość Pana Putina. Może on ugrać tylko to, co nie koliduje z planem Davos. Na rękę jest im przyspieszenie nadejścia kryzysu to pozwalają na SOW. Ludzie gromadzący kapitał od czasów Kompanii Wschodnioindyjskiej zmieniają właśnie władcę świata. Tak jak wydźwignęli wcześniej na tron Imperium Brytyjskie bo dawała im zyski epoka pary, potem więcej dawała zarobić amerykańska „demokracja” bo tworzyła więcej klientów na dobra niż kolonializm. Teraz będziemy przechodzić na model chiński bo zapewne jest bardziej wydajny i zyskowny, przy tym nie generuje problemów natury wolnościowej. Z jednym zgodzę sie z mrufką: sukcesywnie niszczona jest armia rosyjska. Bo wszyscy duzi gracze mają w tym interes. I Putin też, taki sam jak Stalin robiąc czystki. A potem i tak bał się tylko Żukowa. Czystkę było widać wyraźnie na początku SOW już w lutym. Jak pierwotny plan ataku przygotowany przez armię został zastąpiony politycznym. Zamiast blitzkriegu, wojna na wyniszczenie. Generująca kryzysy, migracje i kasę dla zbrojeniówek. Zaraz potem zginęło kiludziesięciu wysokich oficerów, którzy nie zaaceptowali tego. Na co Putin dostał pozwolenie okaże się wkrótce. Ciekawe czyj będzie Dniepropietrowsk i stojąca tam Menora 🙂 I zobaczymy ile jest prawdy w nowej ojczyźnie narodu wybranego 🙂

  20. Ad. 17

    Rosji potrzebna jest współpraca z UE. A w sytuacji, gdy pilot do UE znajduje się w Waszyngtonie, nie jest to możliwe. To znaczy współpraca jest, ale tylko w takim zakresie, w jakim jest to na rękę kontrolującym pilota. Więc trzeba zmienić reguły gry. Co się właśnie na naszych oczach dzieje. .. To tylko interesy.

  21. Marucha said

    Re 19:
    Putin nie potrzebuje niczyjego „pozwolenia”. Ogranicza go jedynie sumienie, rozeznanie i układy sił. Aha, no i Duma rosyjska. Ichni parlament.

  22. Marucha said

    Re 19:
    Rosja jest samowystarczalna. Obejdzie się bez francuskich win czy angielskich konfitur.

  23. Józef Bizoń said

    Spokojnie.
    Połamią sobie zęby na Rosji – tak, jak to już wielokrotnie w historii bywało.
    Te same środowiska, które finansowały machinę wojenną Hitlera, finansują banderowskie władze Ukrainy z tych samych powodów co i Hitlera.

    Wymienieni przez „Mrufkę” blogerzy są co najmniej pożytecznymi durniami.
    „Dlaczego Rosjanie nie rozwalą kijowskich stacji przekaźnikowych?” – bo przyniosłoby to odwrotny skutek do zamierzonego.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: