Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    bryś o Krystian Kamiński: „Zimnowojen…
    Dario61 o „Fantazja polityczna”: MSZ Ros…
    Pejot o AfD dostała wiatru w żagl…
    bryś o „Fantazja polityczna”: MSZ Ros…
    Maverick o Sława i chwała
    Peryskop o Wolne tematy (68 – …
    Zbyszko o Kard. Stanisław Hozjusz: Pismo…
    Wywrotowiec o Na trupie Polski wejdziemy do…
    Mietek o Na trupie Polski wejdziemy do…
    Listwa o Dugin: nowa epoka
    Wywrotowiec o AfD dostała wiatru w żagl…
    Vis o Najgroźniejszy wróg ukraińskie…
    kolejarz o Krystian Kamiński: „Zimnowojen…
    Włodek o W 1982 roku USA dokonały sabot…
    Listwa o Zakłady zbrojeniowe Bumar-Łabę…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 620 obserwujących.

Prezydent Andrzej Duda, chrześcijaństwo, judaizm …

Posted by Marucha w dniu 2022-08-14 (Niedziela)

Kampania prezydencka nabiera na sile. Im bliżej wyborów tym więcej plakatów rozwieszanych przez wyznawców tego czy innego kandydata. Trudno znaleźć ulice gdzie z parkanów, ścian czy słupów nie spoglądałyby na nas wizerunki tych, którzy starają się usiąść w pałacu przy Krakowskim Przedmieściu 46. Niecodzienne okoliczności niewiele w tej grze zmieniają.

Nic w tym szczególnego. Jednak wśród kandydatów jest jeden któremu należny się przyjrzeć szczególnie. Są dwa ku temu powody. Jednym powodem jest wyjątkowo wysokie poparcie jakie w każdym sondażu badania opinii publicznej uzyskuje. Drugim powodem jest fakt, że w styczniu 2018 roku Rada Miejska w Bochni przyznała prezydentowi Andrzejowi Dudzie tytuł Honorowego Obywatela Królewsko-Górniczego Miasta Bochni.

Z tego też powodu dobrze by było wiedzieć coś więcej o osobie która dzierży ten tytuł. Coś więcej mieszkańcom powiedzieć o tej postaci, która jak się okazuje, potrafi dokonać rzeczy niemożliwej w dziedzinie ekumenicznej, a nie ulega wątpliwości, że kwestie religijne są chyba istotne wśród religijnego lokalnego społeczeństwa bocheńskiego i w ogóle ważne wśród religijnego nieprzerwanie narodu, który w Polsce masowo uczestniczy w katolickich świętach.

Pytanie bowiem jakie się nasuwa kiedy popatrzymy na postać prezydenta Andrzeja Dudy to pytanie jak to możliwe, że pan prezydent potrafi łączyć dwie rzeczy razem, które nawzajem się wykluczają? Chodzi mianowicie o przedstawianie się jako chrześcijanin i jednocześnie aktywne uczestniczenie w obrzędach i tradycji judaistycznej? Jest to zaskakujące gdyż obydwie religie nawzajem się przeciwstawiają i nie mają ze sobą prawie żadnych miejsc stycznych. Jedynie co można by wymienić jako wspólne to monoteizm ale chyba nic poza tym. Co więcej judaizm niesie ze sobą bardzo silny ładunek antychrześcijański.

Często ostatnimi laty widzimy jak prezydent Andrzej Duda jest ostentacyjnie pokazywany podczas mszy św. podczas różnych katolickich uroczystości. Z drugiej strony niejednokrotnie widzieliśmy przekazy telewizyjne i prasowe jego wizyt w Jerozolimie pod Ścianą Płaczu (przypuszczalną pozostałością Świątyni Jerozolimskiej – obecnie jest to najświętsze miejsce judaizmu). Stał podobnie jak inni żydzi, w jarmułce, w wymownej modlitewnej pozie z zamkniętymi oczami.

Nie wydaje się by była to postawa tylko uszanowania innej religii czy dyplomatyczne podejście do wizyty w Izraelu ale postawa wyglądająca na autentycznie modlitewną. Tu właśnie pojawia się wymowna sprzeczność i ostry konflikt religijny. Zestawienie bowiem tych dwóch religii nie prowadzi do niczego innego jak do wyraźnego kursu zderzeniowego. Nie jest przecież żadną tajemnicą, że chrześcijaństwo i judaizm to religie nawzajem się wykluczające, religie sprzeczne same w sobie, religie stojące na całkowicie przeciwstawnym gruncie. Jest przecież oczywiste, że główną postacią chrześcijaństwa jest Syn Boży Jezus Chrystus, postać historyczna, która, jak wierzą chrześcijanie, przez swoje życie, mękę i śmierć krzyżową zbawił od grzechu i śmierci wszystkich ludzi.

W Teologii Biblijnej ks. prof. Tomasza Jelonka można przeczytać, że: Jezus Chrystus, wcielony Syn Boży, jest centralną postacią historii zbawienia, zapowiadany od początku i oczekiwany, stoi u podstaw Nowego Testamentu, którego bez Niego nie można zrozumieć, co więcej, bez Niego Nowy Testament nie mógłby w ogóle powstać. Jako Syn jest współistotny Ojcu, sam powiedział o sobie: Ja i Ojciec jedno jesteśmy (J 10, 30), a całe dzieło stwórcze zostało podjęte i wykonane dla Niego. On bowiem jako człowiek został na początku zaplanowany przed wszelkim stworzeniem i stał się przyczyną wzorczą całego stworzenia. W Nim całe stworzenie miało zjednoczyć się z Bogiem. Dlatego całe dzieło stwórcze zmierzało ku człowiekowi.

Żydzi rabiniczni jednak kreują swoje podejście do religii na zaprzeczaniu temu wszystkiemu, zaprzeczaniu fundamentom chrześcijaństwa, odrzucając w całości zarówno Nowy Testament jak i boskość i religijny wymiar życia Chrystusa. W różnych częściach Talmudu, najważniejszej księgi judaizmu, Jezus jest traktowany wrogo i z pogardą. Słowa jakich żydzi używają odnosząc się do tej postaci to: szalbierz, gwałciciel prawa, nieczysty, wróg Boga, syn nierządnicy, czarodziej itd. cała lista obelżywych epitetów o których można się dowiedzieć z różnych opracowań.

Można tu polecić np. opracowanie i tłumaczenie dr hab. Jana Iluka z Uniwersytetu Gdańskiego – Telodot Jeszu – Przekaz Talmudyczny o Jezusie i Chrześcijanach w Żydowskiej Recepcji, gdzie tekst jasno wskazuje stosunek autorów do osoby Chrystusa. W innej części Talmudu określa się Jezusa jako Taluj. Jest to wyraz także obelżywy i znaczy: wisielec.

W Kabale, także będącej częścią Talmudu, słowo Jezus jest przeinaczone celowo na słowo Jeszu. Przeinaczone po to by mogło oznaczać wyraz pogardy. Przez kabalistów słowo Jeszu tłumaczy się jako: immah szemo veziqro, co się tłumaczy jako: niech przepadnie imię jego i pamięć jego.

Dr. Jan Ciechanowicz w opracowaniu na ten temat pisał: Papieże Paweł VI oraz Jan Paweł II(1) nazywali żydów „starszymi braćmi w wieże”, arcybiskupi zaś żydopolscy Muszyński, Gocłowski i inni religię panującą w Polsce – „żydokatolicyzmem”.

Przy głębszym zastanowieniu widać, że są to tezy absurdalne, podobnie jak co najmniej nieporozumieniem, a raczej bluźnierstwem i głupstwem, jest śpiewanie w kościołach „Bóg został sługą Obrzezanych!” czy „nie ma Boga poza Izraelem”, i nic w tym nie mogą zmienić sofistyczne wykręty tych czy innych demagogów. Chrześcijanie są zwani w Talmudzie „nazarejczykami”, akum, nokrim lub gojim i nie są uważani za ludzi, lecz za zwierzęta człekokształtne: Stworzył ich Bóg w kształcie ludzkim na cześć Izraela, nie są bowiem stworzeni akum w innym celu, jak tylko dla służenia Żydom we dnie i w nocy. Nie przystoi bowiem Izraelicie, aby mu służyły zwierzęta we własnej postaci, lecz zwierzęta w postaci ludzkiej”.

Jezus – według Talmudu – p ożyciu pełnym nieprawości i ohydy, zrodzony przecież z nieprawego łoża – „został pogrzebany w piekle”. (Jan Ciechanowicz, Antysemityzm). Przyznać trzeba, że trudno znaleźć gdziekolwiek bardziej pogardliwy stosunek do chrześcijaństwa niż w tych wersetach talmudycznych.

Simone Weil – francuska filozofka i myślicielka chrześcijańska żydowskiego pochodzenia – była również pewna, iż między duchem judaizmu a chrystianizmu istnieje głęboka przepaść, że chrześcijaństwo było zaprzeczeniem duchowym i etycznym judaizmu. W swych rozważaniach wyraźnie podkreślała: W śród postaci z opowiadań ze Starego Testamentu tylko Abel, Enoch, Noe, Melchizedech, Hiob i Daniel byli czyści.

Trudno się dziwić, że lud zbiegłych niewolników, zdobywców ziemi podobnej do raju, a zagospodarowanej przez inne cywilizacje, w których trudzie oni nie wzięli żadnego udziału i które krwawo wyniszczyli – że taki lud niewiele mógł wydać dobrego.

Przytoczmy tu kilka innych przykładów:

Stary Testament

Powszechnie uważa się, że Pięcioksiąg to wspólna dla chrześcijan i żydów część Biblii. Wniosek że, obie religie czerpią z tego źródła wywodzi wiele osób zajmujących się i teologią i historią. Powszechnie tak. Wnikając jednak głębiej okaże się, że tak do końca nie jest. Obydwie religie inaczej podchodzą do najważniejszego chyba wydarzenia w Starym Testamencie, obrazującego przekazanie przez Boga tablic z 10 przykazaniami Mojżeszowi na górze Synaj. Prawo to miało się stać drogowskazem postępowania dla przyszłych pokoleń najpierw żydów uciekających z Egiptu, później po śmierci Chrystusa dla całej chrześcijańskiej wspólnoty.

Konieczne jednak wydaje się zadanie pytania jak obecnie do przykazań podchodzą żydzi a jak chrześcijanie? Nie jest przesadą stwierdzenie, że chrześcijanie traktują te przykazania dosłownie i na serio tzn. gdy zdarzy im się tych przykazań nie dotrzymać, gdy dręczy ich sumienie, korzystają z sakramentów spowiedzi i komunii św. Funkcjonuje tu mechanizm oczyszczający. Była wina – musi być skrucha, żal za grzechy, spowiedź, pokuta, zadośćuczynienie, poprawa.

Żydzi natomiast, odrzucając nauki Jezusa, nic takiego nie czynią. W swych religijnych zwyczajach nie uznają tych sakramentów. W judaizmie nie istnieje sakrament spowiedzi czy komunii świętej, nie ma pokuty, nie ma stawiania sumienia na ważnym miejscu, nie ma zadośćuczynienia, postanowienia poprawy, w formie w jakiej to czynią chrześcijanie. Żydzi życie religijne opierają na całkiem innym fundamencie.

Dla nich nieczystość nie wiąże się z grzechem i oczyszczeniem sumienia ale m.in. z kontaktami z innymi ludźmi – gojami. Dla nikogo nie jest tajemnicą jakie i jak częste są u żydów obmywania i oczyszczenia i z jaką wielką starannością powinni unikać wszystkiego, co ich może splamić – pisze ks. Justyn B. Pranajtis w książce Chrześcijanin w Talmudzie. Chrześcijanie zaś, jak uczy Talmud, są temi stworzeniami, które przez samo dotknięcie zanieczyszczają wszystkie rzeczy.

W talmudzie można przeczytać takie wskazówki dla żydów: Pewien mąż przelał wino (z beczki) przez rurkę, córkę rurki (podwójnej rurki). Przeszedł goj i dotknął rurki swoją ręką: całe wino stało się zakazane. Talmud, traktat Aboda zara 72b. I nie jest to zapis jedyny gdyż jak mówi np. Szulchan Aruch (część Talmudu) jeśli żyd kupi od akuma (goja) naczynie do stołu powinien je umyć w mikwie.

Podczas więc gdy katolicy oczyszczają się z grzechów m.in. popełnionych przeciw innym ludzim, żydzi oczyszczają się z „kontaktów” z innymi ludźmi, szczególnie z chrześcijanami, gdyż zanieczyszczenie pochodzi od innych. Obrazuje to ich całkowicie inne patrzenie na drugiego człowieka.

Przykazania dla żydów to tylko wskazówki w wieloraki i różnorodny sposób zinterpretowane przez Talmud i rabinów i mające zastosowanie tylko we wspólnocie żydowskiej. Niewiernych – jak nazywają żydzi wyznawców innych religii – one nie dotyczą. Efektem tego jest relatywizm czy jak byśmy to nazwali bardziej dosadnie hipokryzja i tzw. moralność podwójna i sytuacyjna tzn. w świcie żydowskim dobre jest to co w danym momencie jest dobre dla żydów, a nie ponadczasowa i ponadsytuacyjna zasada w postaci 10 przykazań, uznawanych przez chrześcijan zawsze, wszędzie i w każdych okolicznościach.

W judaizmie w jeden dzień uznajemy za dobre to, w inny uznajemy to za złe. Panuje całkowity relatywizm i zależność od sytuacji. Nie ma ponadczasowych przykazań. Jeśli już o nich mówimy to stosujemy je do żydów. W stosunku do niewiernych one nie działają. Gojów można oszukać i nie jest to żadne przestępstwo ani plama na honorze.

Nowy Testament

Fundamentalnym wydarzeniem Nowego Testamentu jest męka i śmierć na krzyżu Jezusa z Nazaretu, dokładnie opisana w Ewangeliach, czym, jak wierzą chrześcijanie, zbawił i odkupił ludzi od grzechu i śmierci. Otóż tym razem żydzi nie tylko nie przyjmują tego do wiadomości ale całkowicie odrzucają historię zbawienia, a Chrystusa traktują już z całkowitą wrogością, żywiąc ku Niemu szczerą nienawiść. To nie jest ich mesjasz, który uczyni Izrael wielkim i silnym. To uzurpator i oszust. Wynika z tego cały szereg konsekwencji, nie tylko w postaci pogardliwych określeń i wyszukanego negatywnego nazewnictwa, wspomnianego wyżej. Zmieniony jest cały fundament patrzenia na zagadnienie i postać Mesjasza.

O ile Chrystus chrześcijan przyszedł na ziemię, by zbawić i odkupić całą ludzkość, o tyle mesjasz żydowski ma przyjść po to, by zemścić się na całej ludzkości za cierpienia Izraela i ustanowić żydowską dyktaturę nad światem. To przekonanie wśród żydów talmudycznych nie zmieniło się do dziś i do dziś jeszcze nie doczekali się swojego mesjasza. Jest to jaskrawa i niemożliwa do pogodzenia sprzeczność w podejściu do postaci Mesjasza między dwoma religiami.

Tu można odesłać zainteresowanych tym tematem do wspomnianego wyżej już opracowania dr hab. Jana Iluka czy też np. do książek ks. dr. Stanisława Trzeciaka, prof. Augusta Rohlinga, ks. prof. Józefa Kruszyńskiego, ks. prof. Waldemara Chrostowskiego, ks. prof. Michała Poradowskiego, dr. Ewy Kurek, dr. Jana Ciechanowicza, prof. Feliksa Konecznego, ks. Justyna Pranajtisa i wielu innych wnikliwych badaczy zagadnienia.

To, że prezydent Andrzej Duda nie klęczy przed Ścianą Płaczu tylko stoi i wydaje się kiwać wynika z tego, że żydzi nie chcą naśladować chrześcijan i w przeciwieństwie do nich po prostu nie klękają. Żydzi nie przyjmują do wiadomości faktu zbawienia przez Chrystusa wszystkich ludzi. Odrzucają uniwersalizm chrześcijański czyli fakt zbawienia wszystkich, a nie tylko żydów. Według nich ludzkość to żydzi mający swoje prywatne, szczególne relacje z Bogiem i goje czyli ludzie podrzędni. Trudno o bardziej rasistowskie podejście do innych narodów i bardziej sprzeczne z tym co niesie przesłanie chrześcijańskie.

Przepaść między chrześcijaństwem a judaizmem jest ogromna i dotyka kwestii fundamentalnych. Trafnie ujął to Max Stirner: Chrześcijanin ma duchowe zainteresowania, gdyż pozwala sobie na to, by być duchowym człowiekiem; żyd nie pojmuje tych zainteresowań w ich czystej postaci, gdyż nie pozwala sobie na nieprzypisywanie rzeczom żadnej wartości. Nie osiąga czystej duchowości, duchowości w sensie religijnym, która jest wyrażana jedynie w wierze chrześcijańskiej, bez uczynków, które ją potwierdzają. Bezduchowość żydów na zawsze oddzieliła ich od chrześcijan, albowiem dla pozbawionego ducha duchowy jest niezrozumiały; tak jak dla duchowego pozbawiony ducha jest godny pogardy. Żydzi posiadają tylko „ducha tego świata”. (Max Stirner, Jedyny i jego własność).

Niechęć i nienawiść żydowska do chrześcijaństwa przejawia się w licznych postawach i zachowaniach. Nie tylko na kartach Talmudu. Wszak chrześcijaństwo i krzyż to zamach na żydowskie przekonanie o wyższości. Żydzi nie używają znaku plus w matematyce by nie przypominał im znaku krzyża. Niechęć do krzyża była wyraźnie manifestowana w 1998 kiedy środowiska żydowskie naciskały by usunąć krzyż z terenu otoczenia obozu KL Auschwitz, tzw. żwirowiska, krzyża upamiętniającego wizytę Jana Pawła II. Nie zakładają nogi na nogę ani nie siedzą z założonymi rękoma – bo to też przypomina im krzyż. Ortodoksyjni żydzi mają nawet obowiązek cichego wymawiania przekleństw na widok symboli chrześcijańskich: kapliczek, krzyży, kościołów.

W czasach przedwojennych żydzi bardzo niechętnie uczyli się j. polskiego gdyż alfabet łaciński kojarzył im się z chrześcijaństwem (j. polski znało ok. 15% żydów), nie wychodzili w Boże Ciało z domów, są wrogo nastawieni do kleru (często podczas świąt historycznych Purim kukłę Hammana zastępowali kukłą księdza), nie wolno im finansować niczego co wiązałoby się z chrześcijaństwem (dlatego podczas wizyt rabinów w Polsce w ramach tzw. dialogu Kościoła Katolickiego z judaizmem ich pobyt był finansowany z kieszeni polskiej strony, podczas rewizyty w USA polska strona nie mogła liczyć na odwzajemnienie w utrzymaniu, musiała sfinansować pobyt sama – podkreślał ks. prof. Chrostowski (Kościół, Żydzi, Polska – wyd. Fronda).

Nie wolno wchodzić w związki małżeńskie mieszane, z chrześcijanami szczególnie. Gdy się to już zdarzy dzieci z takich małżeństw nie są uznawane za żydów. Trójca św. to dla żydów przejaw politeizmu, a wśród żydów ortodoksyjnych zdarzają się przypadki spluwania na widok chrześcijan. Żydzi nie klękają, nie ma kapłanów ani seminariów. Rabin jest tylko świeckim nauczycielem. Istnieje zakaz wypowiadania słowa Jezus. Jest to surowo zakazane – podkreśla w innym opracowaniu ks. prof. Waldemar Chrostowki – charakterystyczną postawą Żydów talmudycznych jest absolutne milczenie o Jezusie.

Dr. Ewa Kurek przypomina takie zdarzenia: Lecz ciągle to nie strach poniżanych decyduje o wyborze choćby częściowej izolacji. Równie istotny jest wybór samych Żydów. Otóż zaciskając narodowo-wyznaniowe więzy próbują ocalić swą kulturowo-religijną odrębność. Jako monoteiści uważają, że nie powinni wchodzić w kontakt z żadną inną religią – a w szczególności z jej sacrum. W efekcie, przykładowo, w XIII wieku ortodoksyjni żydzi sugerują, że kiedy chrześcijanie przechodzą ulicami z procesją Bożego Ciała, pobożny żyd nie może wychodzić z domu. Podobnie były inne zalecenia, wedle których bogobojni żydzi nie powinni mieszkać w domu, z którego okien widać byłoby kościół. (Poza Granicą Solidarności – Ewa Kurek).

Inne jest judaistyczne podejście do prawdy, którą żydzi traktują w sposób dość instrumentalny. Prawdą jest to co jest dobre dla żydów, a nie prawda obiektywna. Zdanie jednego rabina może się diametralnie różnić od zdania innego rabina. Co najciekawsze obydwie opinie mimo, że są sprzeczne są równouprawnione gdyż, jak twierdzą żydzi, słowa rabina są słowem Bożym. Żyd może więc wybrać sobie tą opinię która jest mu najbardziej wygodna i baz żadnych wyrzutów postępować według niej. To w judaizmie jest często normą.

W kulturze judaistycznej dominuje też rodzaj hagady – opowiadania legend czy bajek, luźno powiązanych z rzeczywistością. Stąd najwyraźniej taka zupełnie bezrefleksyjna i bezwstydna fala historycznych kłamstw lejąca się na Polaków i nasz kraj ze strony skądinąd, wydawać by się mogło, cywilizowanych i pobożnych ludzi (Czyż nie uznają również Pięcioksięgu?) Nie jest istotne to, że Polacy nigdy nie budowali obozów koncentracyjnych, ważne, że dla żydów takie przedstawianie historii jest wygodne i opłacalne.

Bardzo ciekawie żydowski stosunek do rzeczywistości i prawdy przedstawiony został w książce Sylwi Borkowskiej – Mój mąż żyd. W rozdziale pisanym przez Ilonę, jedną z Polek która wyszła za żyda, czytamy: Teraz pracuję z żydami religijnymi i jest to dla mnie kolejne odkrycie. Czy Ty wiesz, że im nie wolno patrzeć na księżyc w pełni, bo księżyc czuje się zakłopotany? Abstrakcja! Co oni sobie myślą o gojkach, takich jak ja? Wolę nie pytać. Poznawanie Izraela pozostanie dla mnie przygodą pewnie do końca życia. W uproszczeniu widzę to tak – ten bigos nie jest jeszcze dogotowany, mimo, że gotuje się od siedemdziesięciu lat. Nie ma tutaj czegoś takiego jak typowa Izraelska kultura czy typowa Izraelska kuchnia. Nic nie jest czarne lub białe, za to jest mnóstwo odcieni szarego. To Izrael właśnie nauczył mnie, że nie ma jednej prawdy w życiu. Jest tylko inna perspektywa. Czy to w polityce, czy w wychowaniu dzieci. We wszystkim. (Sylwia Borkowska, Mój mąż żyd, historie Polek w Izraelu.)

Mimo przepaści między dwoma religiami, wrogości ortodoksyjnych żydów do chrześcijan i wzajemnego wykluczenia się dwóch religii, czego konsekwencją jest to, że zadaniem niezwykle karkołomnym i raczej niemożliwym jest bycie i chrześcijaninem i jednoczesne manifestowanie judaistycznego podejścia do świata, Andrzej Duda jako prezydent potrafi jednak połączyć i jedno i drugie. W jeden dzień uklęknąć w kościele katolickim w drugi, z jarmułką na głowie, zadumać się pod Ścianą Płaczu. I nie robił tego jako jedyny.

Ale odnosząc się do przemyśleń Ilony w wyżej wspomnianej książce, dla Pana Prezydenta, Honorowego Obywatela Królewsko-Górniczego Miasta Bochni, nie ma już chyba jednej prawdy. Jest tylko inna perspektywa. I chyba dzięki temu wnioskowi możemy zrozumieć jak połączyć jedno i drugie.

Paweł Wieciech

Ks. prof. Waldemar Chrostowski podkreśla, że słowa Jana Pawła II, że żydzi są „naszymi starszymi braćmi w wierze” są wynikiem błędu w tłumaczeniu. W rzeczywistości Jan Paweł II użył mniej jednoznacznego zdania w którym znajdował się zwrot: „w pewnym sensie”, co zmienia siłę znaczeniową całej wypowiedzi.

[Co to znaczy „w pewnym sensie”? W jakim sensie?
To jest zwykły bełkot – rozmywanie znaczeń, wprowadzanie dowolności interpretacji. Dziedzictwo II Soboru Watykańskiego…
Admin]

https://www.czasbochenski.pl

Komentarzy 40 do “Prezydent Andrzej Duda, chrześcijaństwo, judaizm …”

  1. Emilian58 said

    Najlepszym wyjściem byłoby gdyby cała ta chazarska banda z PRAWEM w nazwie pojechała się kiwać pod tym murem. I niech się kiwają i kiwają aż do śmierci. Andżej też co by mu przykro nie było.

  2. Bezpartyjna said

    Ewangelia Mateusza 6:24-34 PBG
    „Nikt nie może dwom panom służyć, gdyż albo jednego będzie miał w nienawiści,
    a drugiego będzie miłował; albo jednego trzymać się będzie, a drugim pogardzi;”…

    W przypadku A. Judy doskonale widać którego pana trzyma się i któremu tak naprawdę służy, z kolei drugim Panem pogardził, przez co nie szanuje naszej wiary oraz pomiata katolickimi Polakami. Jedynie dla potrzeb wyborów przez pewien czas maskował się z tym i perfidnie nas okłamywał. Mam nadzieję, iż kiedyś zostanie za to odpowiednio rozliczony.

  3. Lily said

    W narodowych barwach Izraela.(Biala koszula
    i niebieski krawat.)
    „Europa musi powrocic do swoich pierwotnych
    korzeni Judeochrzescijanstwa”. A.D.

  4. rafał said

    CHRZEŚCIJAŃSTWO TO STAROSŁOWIAŃSKA RELIGIA .JEZUS CHRYSTUS NIGDY NIE BYŁ W PALESTYNIE ,JEST POCHOWANY NA KRYMIE .O.PIO POWIEDZIAŁ ,ŻE STARY TESTAMENT ,TO DZIEŁO SZATANA ,DLATEGO BYŁ PRZEŚLADOWANY PRZEZ KOŚCIÓŁ KATOLICKI . KSIĄDZ NATANEK MÓWI , ŻE 60 PROCENT NOWEGO TESTAMENTU JEST ZMIENIONE ….
    A WOJTEK O. CZEKA ..

    ———-
    A Maryja była Jego ciotką.
    Admin

  5. Lily said

    ” Uczestnicy tworzenia II.Soboru Watykanskiego”.
    * „Abp.Karol Jozef Wojtyla,pozniejszy J.P.II.)
    * Kardynal Stefan Wyszynski, obecnie blogoslawiony.
    * Abp. Antoni Baranski.(Sprawowal urzad Arcybiskupa Metropolii Poznanskiej”.)

  6. rafał said

    …MARUCHA NIE CHCESZ PRAWDY …

    ———-
    Panie Rafale.
    Zalewa Pan gajówkę nic nie wnoszącymi do dyskusji krzykami:
    „Chuj Andrzej Duda”
    „Śmierć wrogom ojczyzny!!! Śmierć śmierć śmierć!!!”
    „BARANY ,OSŁY ,TUMANY A WOJTEK CZEKA …”
    Itp.
    Dlatego ja to wyrzucam. Bo te komentarze niosą ZERO informacji.
    Admin

  7. revers said

    Wołyń. Ks. Isakowicz-Zaleski: Prezydent był w Kijowie i nie zająknął się o tym słowem
    1520035
    OBSERWATOR MEDIÓW

    DO RZECZY: „Wołyń. Ks. Isakowicz-Zaleski: Prezydent był w Kijowie i nie zająknął się o tym słowem

    Strona ukraińska nie zrobiła nic w sprawie ekshumacji mimo ogromnej pomocy, która idzie z Polski – mówi ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

    W lipcu będziemy obchodzić 79. rocznicę zbrodni wołyńskiej. 11 lipca przypada rocznica „krwawej niedzieli”.

    Ukraińska zbrodnia na Wołyniu była masową antypolską czystką etniczną przeprowadzoną przez nacjonalistów ukraińskich OUN-UPA. Miała charakter ludobójstwa. Objęła nie tylko Wołyń, ale również województwa lwowskie, tarnopolskie i stanisławowskie – czyli Galicję Wschodnią, a nawet część województw graniczących z Wołyniem: Lubelszczyzny (od zachodu) i Polesia (od północy). Dramat Polaków trwał do roku 1945.

    Ekshumacja ofiar zbrodni OUN-UPA wciąż nie została przeprowadzona, ponieważ przedsięwzięcie blokują władze Ukrainy.

    Ks. Isakowicz-Zaleski: Nie ma drugiego kraju w Europie, który zabraniałby pochówku
    Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski odniósł się do sprawy w piątek na antenie Radia WNET. Duchowny zwrócił uwagę, że kwestia Wołynia jest zaniedbana przez obie strony od 30 lat, kiedy Polska odzyskała suwerenność, a na mapie pojawiła się Ukraina.

    – 10 lat temu, kiedy Polska już bardzo pomagała Ukrainie, władze tego państwa wprowadziły oficjalny zakaz ekshumacji i pochówku ofiar. Jest to kompletnie niezrozumiałe, nawet od zwykłej, ludzkiej strony. Jak można zabronić komuś pochowania swoich krewnych? Nie znam kraju w Europie, który zakazywałby pochówków. W Polsce są cmentarze niemieckie, ukraińskie, żołnierzy armii czerwonej.

    To element nie tylko tradycji chrześcijańskiej, ale w ogóle kultury europejskiej.”

    https://dorzeczy.pl/obserwator-mediow/322177/wolyn-ks-isakowicz-duda-w-kijowie-nie-zajaknal-sie-slowem.html

  8. Olo said

    Przypisywanie temu pyszałkowi jakiejkolwiek religii to absurd i strata czasu na dyskusje. To tylko marny aktorzyna, w porównaniu do swojego odpowiednika z banderlandu. Nawet ślub ma pewno zakontraktowany w ramach scenariusza, który dawno temu napisano za granicą i zatytułowano Budowa Ukropolin.

  9. lewarek.pl said

    Jan Paweł II swoje stwierdzenie, że „Żydzi są naszymi starszymi braćmi w wierze” obwarował dwoma ostrożnymi sformułowaniami: „w pewnym sensie” i „tak jakby”, co w rzeczywistości zaprzeczało temu stwierdzeniu (no bo jak coś jest tak jakby było, to nie jest). Media, zachwycone jego ukłonem w stronę Żydów, zaczęły cytować passus o „starszych braciach” bez dodatkowych sformułowań. Janowi Pawłowi II, który zawsze był wrażliwy na głos mediów, tak się to spodobało, że zaakceptował tę formułę bez obwarowań. I tak judeokatolicyzm, którego wyznawcą jest Duda, zyskał potężną „podstawę teologiczną”.

  10. Peryskop said

    Admin : Co to znaczy „w pewnym sensie”? W jakim sensie? To jest zwykły bełkot – rozmywanie znaczeń, wprowadzanie dowolności interpretacji. …

    Przykładowo

    W talmudzie można przeczytać takie wskazówki dla żydów: Pewien mąż przelał wino (z beczki) przez rurkę, córkę rurki (podwójnej rurki). Przeszedł goj i dotknął rurki swoją ręką: całe wino stało się zakazane. Talmud, traktat Aboda zara 72b.

    Czyżby ów goj swoją ręką dotknął rurki owej córki pewnego męża ?

    U talmudzkich córek rurki zamiast dziurek ?

    Czy po takich „wskazówkach dla żydów” może dziwić częsta schizofrenia wśród judaistów, albo skłonność do lgbt+++ ?

    Dlatego wymyślili Kol Nidre.

  11. revers said

    cos dla rzezimieszkowo-razanskiej schlachty koniecpolskiej i duchodemonow watykanskich …

    modlmy sie o lepsze razanie wolynnskie.

  12. Anzelm said

    Absolutnie Peryskop ma rację. Wojtyła posługiwał się bełkotem, a w zasadzie herezją już od początku swojego „pątyfikatu”. Walnął herezją już w 1979 w encyklice Redemptor Hominis, pisząc, że „drogą Kościoła jest człowiek”. Oczywiście polińska ciżba, z tego nic nie zrozumiała, bo Katechizmu nigdy w łapsku nie miała albo wyrzuciła go do wychodka p I Komunii. Do dzisiaj są w stanie życie oddać, za „największego z rodu słowian” tylko dlatego, że z Polski pochodził, karmiąc tym swoją megalomanię.

  13. Aryjczyk z pochodzenia said

    Ciekawe czy jest obrzezany

  14. Kiriki said

    Panie Revers proszę powiedzieć, że to zdjęcie to jakiś photoshop… bo mnie zaraz…. krew zaleje i monitor wyp… przez okno

  15. Anzelm said

  16. revers said

    to nie fotoszop ale zrzut ekranu z krotkiej relacji filmowej, co bzwzmagalo wiecej wymga pracy i stacji graficznej przy obrobce obrazu.

    https://t.me/UkraineHumanRightsAbuses/8534

    dla rownowagi gwalt na mlodej nauczycielce biologi przez rzcerzy Dudy, MONu i niezwyciezonej wolynskiej UPA.

    Dozwolone od lat 18
    .https://i.postimg.cc/sD9hCZ3g/uparitter.jpg

  17. rafał said

    PANIE MARUCHA PROSTE SŁOWA NIC NIE WNOSZĄ DLA INTELIGENTÓW ,BO INTELIGENT GÓWNO ROZUMIE , TYLKO NIC NIE ROZUMIE.

  18. rafał said

    TYM LEPIEJ , ŻE PANIE MARUCHA
    NIE ROZUMIE PAN TEJ GNOJÓWKI ,A JA ZROZUMIAŁEM PANA I WIEM I ROZUMIEM PAŃSKĄ INTELIGENCJE ……

  19. Stanley said

    ad. Aryjczyk Z Pochodzenia.
    Trochę nie na temat, ale według słów pewnej pielęgniarki która była przy operacji Prymasa Józefa Glempa (syn Salomei) , Glemp był obrzezany.

  20. Semusz said

    Istnieje dziś w Polsce, choć nie tylko, jakże szeroka grupa grupa tzw. katolików wyznania talmudycznego. Nie mówię tu o tzw. niedzielnych odwiedzaczach kościołów, zwiedzionych brataniem się tzw. hierarchii z odwiecznymi wrogami Pana Jezusa i uważających żydów za „starszych baraci w wierze”, przynajmniej w ich wierze, lecz o ludziach pełniących obowiązki pierwszych osób w Państwie, wierchuszce KiEPu. O ile jawni wrogowie Boga są na ogół odrzucani, to największe szkody wierze przynoszą jednak ci właśnie „katolicy” wyznania talmudycznego, gdyż pozorami swej wiary w Pana Jezusa wywracają cały gmach Kościół świętego, zwodząc ludzi prostych na manowe bezbożnictwa. A to w Ewangelii są znamienne słowa, że dwóm panom nie można służyć!
    Iluż jest takich ludzi, choćby była premier Szydło przyjmująca w Toruniu na czole coś na znak błogosławieństwa od rabina! Nie można mówić tu o głupocie, nieświadomości, gdyż to nie są ludzie prymitywni, a jeżeli tak, przynajmniej w sprawach wiary, jest to porażka ich katechetów i proboszczy.
    Jak pisał św. Tomasz; „Biada tym kapłanom którzy poprzez swoje nieuctwo, nieudolność nie potrafią doprowadzić dusze sobie powierzone do nieba”
    Pojęcia które przeciętnie wyedukowany katolik odrzuciłby gdyby zaserwowano mu jej prosto „na talerzu”, wprowadza się okrężną drogą, tak jak w przypadku niesławnego zwrotu „o starszych braciach w wierze”, obwarowuje się go jakimiś określeniem niby rozwadniającymi to pojęcie, aby na zarzut o nieortodoksyjności można było się w jakiś sposób bronić, a po jakimś czasie to pojęcie funkcjnuje już samodzielnym życiem. Pamiętam młodego księdza, 2-3 lata po seminarium, na pytanie czy żydzi i muzułanie wierzą w tego samego Boga co my? Potwierdził, gdyż kilka miesięcy wcześniej głosił to papież do młodzieży w Maroku, więc z głupia frant radośnie stwierdziłem, że jak jakiś rabin albo inny mułła jest w kościele obok biskupa (np. Przemyśl abp. Michalik i rabin Szurdrich) to tenże rabin albo inny żyd ze spokojem może odmówić publicznie Credo mszalne albo Wyznanie wiary św. Anatezego? Księdzu nagle przypomniało się, że jest późno i musi lecieć do innych sąsiadów.
    Talmud jest księgą dla żydów ważniejszą niż Tora, jeżeli zapisy talmudu są w sprzczności z Torą to żyd ma obowiązek stosować się do talmudu. A co naucza talmud świadczą takie wypowiedzi jak żony Boniego, że bydło nieżydowskie zdycha, a dla żyda jest to metafizyka, bo tylko tak można interpretować tą wypowiedź, czy sławetna wypowiedź premiera Izraela. Oni to nie mówią jako swoje przemyślenia, oni tak zostali nauczeni. Zresztą jest cytat z talmudu, że jak Pan Bóg nie umie rozwiązać jakiegoś problemu to zwraca się o radę do rabinów i oni rozwiązują problemy Boga!!!
    Choć jest jeden przypadek gdy talmud nakazuje uczciwość wobec gojów, jest nim mianowić zakaz oszukania goja, jeżeli istnieje duże prawdopodobieństwo, że to może być ujawnione i przynieść ogółowi żydów potężne straty!
    Co do zakazu wspierania goi przez żydów, jest to realizowane dzisiaj w Sojuzie Europejskim, gdy żydzi i chrześcijanie talmudyczni rządzący Sojuzem poczyli się na tyle silni, a nasza hałastra im na to pozwoliła, blokują wszelkie środki, gdyż jest to wspieranie jeszcze choć nominalnie katolickiego kraju, co zakazuje talmud.
    O różnicy nauk Ewangelii a nauk talmudu świadczy jeden fakt, gdy umiera prawdziwy katolik, żałuję za swe grzechy, wszelkie nieprawości rad by naprawił, zdobyty nieuczciwie majątek chciałby oddać gdyby mógł, dla żyda powodem do zmartwienia jest iż mógłby jeszcze tyle majątku zyskać, tyle złota nachapać i przeprasza Boga za to, że tak niewiele odebrał gojm.

  21. Wyuzdany żydowski taniec Dudy na grobach pomordowanych Wołyniaków

    tak można określić działalność tego kolegi po fachu komika z Kijowa.

    O ile komik z Kijowa grający rolę prezydenta może utrzymywać, że on wykonuje swą profesję komika w ramach scenariusza reżysera zza wody, to Duda i inni mianują się politykami, tzn. biorą odpowiedzialność za swe czyny i w tym przypadku zdradę interesów polskich. Przytoczę raz jeszcze, bo to jest znamienne, inną kanalię w roku 2014 wyjącą na rynku:

    https://youtu.be/7Kh32ChQ75I?t=360

    Przez całą swą działalność w czasie wypełniania funkcji prezydenta, był Duda jedynie niczym więcej

    jak odrobiną kału nasmarowaną Polakom na ich tępe pyski. Gdyby mu Trump kazał wejść pod stół i mu polizać, ten zrobiłby to na pewno. Dla mnie Duda kojarzy się jedynie z Du.a, gdzie d przekręciło się i stanęło do góry nogami, wygląda na p.

    Dla porównania prezydent Węgier w tej samej funkcji:

    Węgry pod względem ludności stanowią ok. ¼ Polski.

    Duda jedzie do komika w Kijowie, aby mu zapowiedzieć połączenie krajów Międzymorza. I wzięli się za ręce i zaczęli taniec na grobach pomordowanych Wołyniaków.

    https://youtu.be/VEBtvZh48iQ?t=123

  22. rafał said

    Panie Marucha zero informacji ale sto procent prawdy …

  23. hajka zwalec said

    KLĘKACZ numer jeden na świecie !

  24. kontra said

    i tyle z pokrętnego tłumaczenia krętacza żydowskiego ‚papieża’ Jana Pawła 2 przez prof. Chrostowskiego

    kłamstwa wojtyły:

    Nosowski wyjaśnia, że w swoich wystąpieniach Jan Paweł II wielokrotnie używał określenia „starsi bracia”, ani razu nie powtarzając – tak ważnych dla profesora UKSW – zastrzeżeń: „w pewien sposób” czy „można powiedzieć”.

    W Meksyku w 1990 r. powiedział: „Możemy i w gruncie rzeczy musimy przyjąć, że Żydzi są «naszymi starszymi braćmi»”.

    Mówił do naczelnych rabinów Izraela: „my chrześcijanie uważamy żydowskie dziedzictwo religijne za nieodłączną część naszej własnej wiary: «jesteście naszymi starszymi braćmi»”.

    „Ks. Chrostowski z pewnością zna te wypowiedzi, bo umieścił je w swojej książce „Żydzi i judaizm w nauczaniu Jana Pawła II” (zob. str. 119, 166, 224, 271, 274, 286), ale ich nie przytacza, bo nie pasują do jego (nieuprawnionej) tezy o zafałszowaniu papieskich słów z synagogi” – replikuje naczelny redaktor „Więzi”.

    https://www.ekai.pl/czy-zydzi-sa-naszymi-starszymi-bracmi-w-wierze/

    żydowski antykatolicki Jana Paweł 2

    Żydzi mówią: Jan Paweł 2 ‚Nasz papież’ – gazetapl
    wyborcza.pl/7,75398,9519101,zydzi-mowia-nasz-papiez.html
    Wiesław Dawidowski: To pierwszy papież, który dokądkolwiek pojechał, zawsze spotykał się z lokalną wspólnotą żydowską. To jest udokumentowane.

    ============

    Paweł Zarzeczny szur z TV republika / Gazeta Polska

    Jestem Żydem. I jestem z tego dumny
    Paweł Zarzeczny 26 marca 2010, 13:04

    ”Dzisiaj już nie robią takich Żydów jak Jezus”. Kapitalnie mi się to zdanie podoba, zwłaszcza że… akurat mnie nie dotyczy. Chociaż czy na pewno nie mnie? Czy ja również nie jestem Żydem?

    https://polskatimes.pl/jestem-zydem-i-jestem-z-tego-dumny/ar/237263

    ==========
    1/7 uratowana Schudrich
    gosc.pl/doc/809276.1-7-uratowana-Schudrich/6
    O szabacie bez SMS-ów i o „elitarności” żydów z Michaelem Schudrichem rozmawia Jacek Dziedzina. Jan Paweł II powtarzał, że jesteście naszymi starszymi braćmi w wierze. Czy żydzi mówią o nas, chrześcijanach, że jesteśmy ich młodszymi braćmi?

    – Relacja nie jest taka sama. Chrześcijaństwo wyszło z judaizmu.
    My jesteśmy dla was źródłem. [ kłamstwa wojtyły]

    ===

    Modły za „starszych braci” w Kaliszu – WP Wiadomości
    wiadomosci.wp.pl/modly-za-starszych-braci-w-kaliszu-6036740699382401a
    Modły za „starszych braci w wierze”, pieśni w języku hebrajskim i uroczyste nabożeństwo wypełniły wieczorem Dzień Judaizmu w katedrze pw. św. Mikołaja w Kaliszu.

    ===
    O Lublinie mówiono, że to „Jerozolima Północy”.

    kłamstwa wojtyły:

    „Pokój dalekim i bliskim”. 21. Dzień Judaizmu w Lublinie
    lublin.gosc.pl/doc/4450018.Pokoj-dalekim-i-bliskim-21-Dzien-Judaizmu-w-Lublinie

    Fałszywi Papieże ostatnich pontyfikatów, mianowicie: Jan XXIII, Paweł VI, Jan Paweł II, Benedykt XVI i papież Franciszek wcielali w życie ducha soborowej antykatolickiej deklaracji „Nostra aetate”
    słowem i działaniem (np. odwiedzanie synagog).

    „Papieskie” słowa pogłębiły świadomość chrześcijan o judaistycznych korze­niach, o tym, że istnieje wewnętrzna więź między judaizmem a chrześcijaństwem,

    że żydzi są naszymi starszymi braćmi (Jan Paweł II),

    a nawet żydzi są ojcami w wierze katolików (Benedykt XVI),

    że antysemityzm jest grzechem, że kto spotyka Chrystusa, spotyka judaizm, że z żydami mamy budować

    judaista Józef ŻYCiński
    RZYĆ= tyłek
    https://wf2.xcdn.pl/files/18/01/12/783769_dKwo_154164_lu03s03_jesziwa2_68_83.jpg.webp

  25. Lily. said

    Abp.Grzegorz Rys ?.

  26. Czaruś said

    ad. 12/ Matka Wojtyły była żydówką, jako dziecko przyjaźnił się z żydami.
    ad. 19/ Glemp – prawdziwe nazwisko GLEMB, miał brata UB-owca.

  27. Anzelm said

    Bardzo dziękuję @Semusz za bardzo pożyteczny i merytoryczny wpis. Jedną uwagę tylko mam odnośnie Pani Szydło z domu Kusińskiej. Nigdy nie była to osoba mądra. Znałem osobę z racji pobierania indoktrynacji w tej samej placówce indoktrynacyjnej, dla zmylenia nazywanej uniwersytetem. Osoba pobierała dodatkową indoktrynację u dominikanów talmudycznych w ramach tzw. Beczki. Dodatkowo jej tzw. formacja odbywała się pod wpływem takich krętaczy jak J. Tischner i O. Kłoczowski. Beata nigdy nie miała szans na wyrwanie się z zaklętego kręgu kahalnego i tak jej zostało. Dodatkowo oliwy do ognia dolewała kadra naszej „óczelni”, gdzie 99% kadry było pochodzenia chazarskiego+1 Cygan. Jedyny Polak, tak się szczęśliwie składało, że ówczesny szef placówki, był obiektem nieustannych ataków, oszczerstw i szyderstw. W końcu się go pozbyli. To jemu zawdzięczam wyrwanie się z tego diabolicznego kręgu.

  28. markglogg said

    Ideą przewodnią epistoły „czasubocheńskiego” jest stwierdzenie:

    obydwie religie nawzajem się przeciwstawiają i nie mają ze sobą prawie żadnych miejsc stycznych.

    A przecież to jet EWIDENTNY FAŁSZ, kogoś kto dokładniej nie przeczytał „Listu do Rzymian” św. Pawła. Jest w tym „liscie” coś o tym, że ten NAJWIĘKSZY Z POSTOŁÓW zajmował się „wszczepianiem, PRZECIW NATURZE, (pogańskiej) dziczki w żyzny korzeń HEBRAJSKIEGO drzewa oliwnego”.

    Nawet niedawno uświetniono ten „organiczny” związek obu religii w polskim wydaniu „Biblii dla młodych”:

    O innych pomysłach rzeczonego Wielkiego Budowniczego Chrześcijańskiego Kościoła nie będę się zbyt rozpisywał.

    Ale o tym, że Jezus Chrystus, według natchnionych św. Pawłem kościelnych stał się „barankiem bożym gładzącym (tj. likwidującym) grzechy świata” to trzeba koniecznie pamiętać.

    Toć to zapewnienie przecież zostało skopiowane, przez rzeczonego NAJWIEKSZEGO Z APOSTOŁÓW, w trywialny sposób z „odkupicielskich” praktyk wykrwawiania i zabijania „za grzechy ofiarodawców” zwierząt ofiarnych w jerozolimskiej świątyni…(którą Jezus okreslił jako Jaskinię Zbójców)

  29. Boydar said

    Tak dla porządku, to tą fizolofię analityczną powinien Markglogg zakończyć stanowczym „krew Jego na mnie i dzieci moje”; i wtedy już wszystko byłoby sicher

  30. markglogg said

    @29 Boydar

    No dokładnie o to tzw. „chrześcijanom” chodzi. Jest nawet taka „nowenna” (jak pamiętam) do „5 ZBAWCZYCH RAN CHRYSTUSA” – gdyby tych ran nie zadano (patrz flaga narodowa Gruzji!), nie było by chrześcijan POŚMIERTNEGO zbawienia.

    Co za OB(R)ŻYDLIWOŚĆ takiej formy religijnej wiary.

    ——–
    Oczywiście, poświęcanie się dla innych jest obrzydliwe.
    Admin

  31. Tad said

    To może ktoś z kompetentnych w temacie opisze / omówi dokładniej terminy: Żyd, żyd, Hebrajczyk, Izraelita, Judejczyk, Galilejczyk.
    Używane nieprecyzyjnie powiększają zamęt.

  32. Tad said

    Czy Noe był Żydem / żydem?
    Czy Abraham był Żydem / żydem?

  33. Anzelm said

    W temacie kompetentny był Feliks Koneczny. Jego Cywilizacja żydowska jest dostępna na tubie w formie audiobooka. Tad wykazuje się niecodziennym poczuciem humera aby dopytywać o wyjaśnienie tych tematów we wpisie forumowym.

  34. Anzelm said

    Merk coś tam, w swojej prostocie rozumowania albo co gorsza przewrotności, a tutaj raczej się przychylam, nie odróżnia Starego Testamentu od Tory, Mozaizmu od antychrześcijańskiego judaizmu. Stary Testament wypełniony jest zapowiedziami przyjścia Zbawiciela i nie jest sprzeczny z Nowym, ponieważ Bóg nie jest sprzeczny. Skoro Merko jest jest tak „obeznany” z Pismem, to z pewnością przypomni sobie starotestamentowy opis Świątyni, właśnie wypełnionej symboliką mesjańską. To, że elity mozaistyczne się sprzeniewierzyły, to nic dziwnego. Władza korumpuje, to samo stało się z elitami katolickimi, a Merk błędami wolnych ludzi chce Pana Boga obciążać, w stylu swoich cadyków i rabinów.

  35. markglogg said

    Każdy sądzi według siebie. Mnie, bardzo staremu (80+lat) żadne, zwłaszcza pośmiertne, ZBAWIENIE się nie marzy. A na podstawie mych doświadczeń życiowych (w USA przed półwieczem) się marzy ZBAWIENIE POLSKI – i krajów wokół niej położonych – od USA Wszechmocy. Bo przecież gdyby to USA się wycofało na Kontynent na którym przed 250 laty się TEN LUDZKI NOWOTWÓR zrodził, to od razu u nas – i w otoczających nas krajach – zrobiło by się, jeszcze za naszego życia, WESELEJ I PRZYJEMNIEJ. Od razu skończyła by się wojna na Ukrainie, uchodźcy nie tylko z Ukrainy, ale i z innych krajów „wyzwalanych” przez USA przestali by do nas napływać (Irak, Syria, Afganistan, itd.). B przecież wtedy to moja własna rodzina jeździła do tych „zacofanych” krajów by w nich – jako tzw. inżynierstwo – dobrze zarabiać.

    Automatycznie zmniejszyła by się ta NACHALNA REKLAMA wszelakich ułatwień życiowych, bez których do niedawna się żyło, poprawiła jakość odżywiania, oraz szkolnictwa – a do powtórki tego „cudu”, z 45-lecia lat 1945-90 żadnego „chrystusa ukrzyżowanego” nie było w Polsce potrzeba, wręcz przeciwnie.

  36. Marucha said

    Re 35:
    No cóż, wypada tylko wyrazić żal z powodu Pana przekonań i nadzieję na miłosierdzie boskie.

  37. Peryskop said

    Prof. Bogusław Paź wyjaśnił sutuację

    https://marucha.wordpress.com/2022/08/17/jedno-zdjecie-trzy-klamstwa/#comment-1022924

    A Markglogg najwięcej nabżydził sobie lansem wyszczepionek, pod przykryfką bezkrytycznie branej hormezy, która uśmierciła m.in. jej odkrywcę i experymentatora dr Paracelsusa.

    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2018/08/01/hormeza-jako-metafizyczny-bicz-bozy-na-apostolat-mizologos-cz-2-z-3-logosu-i-mizologosu-czlowiekowiska/

    na to

    paziem
    1 sierpnia 2018 o 14:53
    Jak się jest gościem, to się nie puszcza śmierdzących bąków w towarzystwie. Zatem albo na temat wpis, albo paszoł won!

    Tak trzymać !
    krótko pana dr MGlogo,
    panie dr PaZiem,
    komplement od dr MP 😆

  38. markglogg said

    Odnośnie gajowego Maruchy @36 życzenia dla MG:

    (zmiany jego) przekonań i nadzieję na miłosierdzie boskie.

    Otóż z tym „miłosierdziem boskim” to trzeba uważać, gdy się WIE CO ONO OZNACZA.

    Otóż już ponad 23 lata temu, „Pan Świata” (hebr. Adon Olam) pod nickiem USA zorganizował BIZNES pod nazwą „Milosierny Anioł” i w ramach tego „boskiego” przedsiewzięcia USA i jego wielbiciele przez całe 78 dni zrzucali bomby na „resztówkę” Jugosławii. Zginęło w niej wtedy blisko 3 tysiące cywilów (ale ponoć ani jeden żołnierz Jugosłowiańskiej Armii). Oderwano od tej „resztówki” Kosowo, gdzie postawiono gigantyczną bazę „BONDSTIL” US Army, a z czasem oderwano także Czarnogórę, pozostawiając „ogryzek” Serbii poza NATO.

    A tak ogólnie, Tadeusz Zieliński w „Hellenizm i judaizm” z roku 1927 zauważa, że w ST powiedzenie „Bóg w dom” oznacza „śmierć pierworodnych, pożar, zarazę i inne nieszczęścia jakie dotkną dom w ten elegancki sposób przez Boga nawiedzony. No i mamy obecnie, od blisko pół roku, regularny POŻAR na Ukrainie „dotkniętej” Bogiem Stephana Bandery. A i należy się bardzo obawiać, aby ten „pożar w Domu Pana” nie przerzucił się niezadługo na Polskę oraz na sąsiadujące z Ukrainą kraje.

    Boć to przecież nie od rzeczy jest przypomnieć, że dokładnie przed 43 laty, w 1979 roku, w wygłoszonej w Warszawie homilii (którą francuski filozof pracy określił jako NEOJUDAIZM*) polski papież wezwał BOGA IZRAELA „Niech zstąpi duch Twój na Ziemię! na tą Ziemię!”

    *Sciślej, Tourraine powiedział, że to encyklika JPII „Laborem exercens” z 1981 roku ma charakter neojudaistyczny. Zrobił to we wrześniu 1984 w trakcie genewskiego spotkania Rencontres Inellectuelles Interntionales. Homilia JPII w 1979 oczywiście już miała wtedy ten neojudaistyczny charakter „misji od boga”, patrz ponizej:

  39. „Papst Wojtyla: der Heilige Narr”

    autorstwa Horsta Herrmanna, pojawiła się w początkach lat 80-tych, „Papież Wojtyłła: święty Błazen”.

    Kiedyś poruszył mnie ten tytuł, z czasem zrozumiałem, że był on tylko próbą bagatelizowania, kim właściwie Wojtyłła był. Zdradzał jednak znane zamiłowanie bohatera do aktorstwa i wszelkiej błazenady, kabotyństwa, jeśli przypomnieć sceny z namiętnym całowaniem ziemi, tej jak ją nazywają mieszkańcy Ameryki: „Paczamama”.

  40. Anzelm said

    Papst Wojtyła zerwał z Kościołem formalnie już podczas studiów w Rzymie, a nieformalnie to zapewne o wiele wcześniej. Utożsamianie Wojtyły z katolicyzmem, to jak stwierdzenie, że Hans Frank był polskim królem, bo urzędował na Wawelu. No ale jak ktoś ocenia książkę po okładce, to będzie brnął w absurdy i miał pretensje do garbatego, że ma dzieci proste. W ten sposób można mieć pretensje do Polaków, że Warszawę spalili, bo von dem Bach był Polakiem(przykład trochę naciągnięty na niekorzyść wspomnianego, ale for argument sake)

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: