Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    revers o Wyniki referendów – za R…
    Wład Władowicz Budyń o Kierowcy mają dość. „To…
    Wład Władowicz Budyń o Wyniki referendów – za R…
    revers o Bezczelność „dobrej zmiany”
    Leo o Zorganizowany system wyłudzani…
    revers o Wyniki referendów – za R…
    Emilian58 o Choć złą sprawę szatan po…
    Józef Bizoń o Najgroźniejszy wróg ukraińskie…
    revers o Najgroźniejszy wróg ukraińskie…
    Panicz Pawełek o Wyniki referendów – za R…
    Yagiel o Wolne tematy (67 – …
    ! o Najgroźniejszy wróg ukraińskie…
    ! o Bezczelność „dobrej zmiany”
    Józef Bizoń o Najgroźniejszy wróg ukraińskie…
    Emilian58 o Zorganizowany system wyłudzani…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 621 obserwujących.

Wojna już nie domowa na Ukrainie 14.08.2022r.- 2609 dzień od nowego rozejmu (pełnowymiarowa operacja zbrojna USZ wobec republik w Donbasie, zakończona interwencją wojsk FR- dzień 179).

Posted by Marucha w dniu 2022-08-14 (Niedziela)

„Niemy krzyk”– dzień 813.

„Ukraińskie wojska rozpoczęły atak artyleryjski na elektrownię cieplną w Zaporożu”– poinformowało wczoraj wieczorem źródło z administracji Energodaru.

„Po dniu ciszy przestępcy od Zełenskiego ponownie zaczęli terroryzować Energodar! Dziś po południu nacjonaliści ukraińscy ostrzelali z artylerii teren Zaporoskiej EC. Dziewięć pocisków artyleryjskich wystrzelono na stację przylegającą do terytorium”– powiedział przedstawiciel władz lokalnych.

Dodał, że ustala się obecnie szkody i ich skalę.

„Należy zauważyć, że ostrzał został starannie zaplanowany przez dowództwo ukraińskie. Świadczy o tym fakt, że na godzinę przed otwarciem ognia w sieci zaczęły krążyć doniesienia, że ​​Siły Zbrojne Rosji przygotowują prowokację zbrojną w tym obszarze”– dodał .

Podczas operacji specjalnej rosyjskie wojsko przejęło kontrolę nad regionem Chersonia i azowską częścią regionu Zaporoże, zajmując tak duże miasta jak Chersoń, Melitopol i Berdiańsk oraz odcinając Ukrainę od Morza Azowskiego.

W obu regionach utworzono prorosyjską administrację, przywracane są połączenia handlowe i transportowe z Krymem. Nowe władze ogłosiły plany przyłączenia się do Rosji. Ponadto po ośmiu latach odblokowano Kanał Północnokrymski, woda ponownie płynie na półwysep.

Celem ostrzału przez Ukraińskie Siły Zbrojne (USZ) największej elektrowni jądrowej w Europie i ogromnego składowiska odpadów radioaktywnych jest szantaż nuklearny, który w zamyśle jego pomysłodawców powinien opóźnić militarną klęskę ukraińskiego reżimu.

Już w czwartek 11 sierpnia 44 brygada artylerii USZ ostrzelała obiekt jądrowy z dział 152 mm. Celem była elektrownia atomową w Zaporożu (ZEJ). Jak przystało na walecznych obrońców samoistnej, prowadzili oni tradycyjnie już ostrzał z terenu zamieszkałego miejscowości Nikopol, małego miasta na zachodnim brzegu Dniepru, znajdującego się na wprost ZEJ.

Szef Centrum Kontroli Obrony Narodowej Rosji Michaił Mizincew powiedział, że w wyniku ostrzału uszkodzona została elektrownia cieplna działająca na potrzeby samej elektrowni jądrowej oraz wyposażenie basenów zraszających, w których woda jest chłodzona przez rozpylanie jej w powietrzu, po czym kropelki mgły wodnej osadzają się w niecce basenu.

„Tylko dzięki umiejętnym, kompetentnym i skutecznym działaniom jednostek Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej w zakresie osłony elektrowni jądrowej infrastruktura krytyczna elektrowni jądrowej nie została uszkodzona, a praca reaktorów nie została zakłócona”– stwierdził Mizincew. .

Oznacza to, że wykryto miejsca ostrzału i przy pomocy ognia kontrbateryjnego stłumić pozycje artylerii USZ. Ukraińska propaganda natychmiast zawyła z oburzenia, bo ​​„rosyjskie orki” ponownie ostrzeliwują dzielnice mieszkalne.

Ostrzał z 11 sierpnia ZEJ ponownie zwrócił uwagę światowych mediów na Ukrainę. Nawet temat kryzysu tajwańsko-chińskiego zszedł na dalszy plan. Wszyscy chcą wiedzieć, o co w tej sprawie chodzi i czy Kijów zamierza zniszczyć składowisko odpadów radioaktywnych największej elektrowni jądrowej w Europie- pogrążając w nie tylko siebie, ale znaczną część Europy w promieniotwórczej chmurze. Eksperci MAEA i międzynarodowa biurokracja ONZ próbują odpowiedzieć na to pytanie. Oczywiście amerykańscy dyplomaci i ich satelity szepczą o tym samym.

Jak uznano, od technicznej stroną sprawy, specjaliści MAEA nie widzą bezpośredniego zagrożenia katastrofą nuklearną. O czym poinformował 11 sierpnia sam szef MAEA Rafael Grossi.

„Według wstępnych ocen ekspertów MAEA, nie ma bezpośredniego zagrożenia bezpieczeństwa jądrowego w wyniku ostrzału lub innych działań wojskowych”– powiedział Grossi.

W weekend amerykańskie media podały, że rosyjscy specjaliści wyłączyli jeden z reaktorów elektrowni jądrowej. Oficjalnie Rosja nie skomentowała tej informacji. Jednak biorąc pod uwagę rozwój sytuacji, byłby to krok całkowicie rozsądny i uzasadniony.

Jest jednak kilka rzeczy, o których należy pamiętać. Po pierwsze, oceny specjalistów z MAEA dotyczą aktualnego stanu zakładu. Jedno udane ukraińskie trafienie w składowisko wypalonego paliwa jądrowego lub uszkodzenie odłamkami pompy układu chłodzenia reaktora radykalnie zmieni sytuację.

Przedstawiciele administracji Zaporoża poinformowali, że jeden z ukraińskich pocisków spadł niespełna dziesięć metrów od składowiska wypalonego paliwa. Czyli od katastrofy dzieliło nas tylko 10 metrów. Ten mały odcinek dał nam jeszcze na jakiś czas zaznania życia we względnej normalności.

Po drugie, reaktory mają bardzo długą bezwładność cieplną. Oznacza to, że nawet jeśli pomiędzy elementy paliwowe zostanie wprowadzony absorber grafitowy, strumień neutronów zostanie pochłonięty, a rozszczepienie materii w rdzeniu reaktora ustało, to jego temperatura jest nadal wystarczająco wysoka, aby spowodować wybuch termiczny.

Dlatego po wyłączeniu reaktora niezwykle ważne jest dalsze przepompowywanie przez niego chłodziwa, aby reaktor ostygł. W 2011 roku, zgodnie z takim rozwojem sytuacji, wybuchła japońska elektrownia jądrowa Fukushima-1: fale tsunami zalały generatory diesla systemu zasilania awaryjnego, pompy układu chłodzenia pozostawione zostały zasilania i nagle zatrzymały się. Jednocześnie same reaktory nie wytwarzały już energii, ponieważ automatyczny system ochrony reagował na wstrząsy sejsmiczne i przełączał je w tryb wygaszania. Mimo to, przegrzanie reaktora doprowadziło do rozpadu wody na tlen i wodór i doprowadziło do eksplozji. Dlatego też, jeśli specjaliści wyłączą reaktor, niezwykle ważne jest, aby system chłodzenia nadal sprawnie działał.

Z kolei komentując scenariusze następstw trafienia pocisku artyleryjskiego w jeden z elementów ZEJ, były przedstawiciel Rosji w Komisji ONZ ds. Broni Biologicznej i Chemicznej Igor Nikulin zauważył, że nawet jeśli Ukraińcy nie osiągną celu zniszczenia reaktorów, to samo uszkodzenie składowiska odpadów może doprowadzić do tego, że izotopy promieniotwórcze przedostaną się do Dniepru i następnie do wód Morza Czarnego.

Innymi słowy, jest za wcześnie na panikę i ucieczkę na drugi koniec świata, ale niebezpieczeństwo katastrofy jądrowej stało się całkiem realne.

Ukraińską narrację propagandową łączę dwie diametralnie przeciwstawne koncepcje:

po pierwsze, ukraińska propaganda twierdzi, że Rosjanie „sami” ostrzeliwują elektrownie atomowe- co oczywiście jest bardzo złe. Po drugie, ukraińscy urzędnicy…..aprobują ostrzał, ale tylko pod warunkiem, że dokonują go USZ.

Skąd się bierze takie schizofreniczne rozdwojenie jaźni?

Wyjaśnieniem może być to, że szef ukraińskiej państwowej firmy Energoatom Piotr Kotin pochwalił ukraińskie wojska za uniemożliwienie rosyjskim inżynierom ponownego podłączenia ZEJ do rosyjskiej sieci energetycznej.

„Była to słuszna decyzja z punktu widzenia Ukrainy– przerwanie linii, które mają je do nich podłączyć. Myślę, że nasze siły zbrojne będą gotowe to zrobić, jeśli zajdzie taka potrzeba”– powiedział główny ukraiński naukowiec nuklearny w wywiadzie udzielonym RBC-Ukraina.

To znaczy, zgodnie z ukraińską logiką, okazuje się, że źli Rosjanie zajęli elektrownię atomową, ostrzelają się stamtąd i tym samym stwarzają zagrożenie katastrofą nuklearną. Natomiast wojska ukraińskie nie celują w ZEJ, ale w trakcie ostrzałów niszczą infrastrukturę obiektu, starając się uniemożliwić Rosjanom wykorzystanie jej do własnych celów. To wyjaśnia objawy tej schizofrenii.

W rzeczywistości na razie sytuacja wygląda tak: władze ukraińskie próbują straszyć Rosję, nie mając poważnego zamiaru zniszczenia ZEJ. Świadczy o tym fakt, że ani administracja Zaporoża, ani rosyjskie Ministerstwo Obrony nie zgłosiły żadnych trafień na budynki bloku energetycznego. Tymczasem gdyby Ukraińcy chcieli natychmiast wywołać katastrofę radiacyjną, ostrzelaliby je bez mrugnięcia okiem. Skuteczne wzięcie na muszkę ogromnych budynków nie jest trudne, ale jak na razie ostrzał prowadzony jest na infrastrukturę towarzyszącą ZEJ.

Czytając między wierszami ukraińskie wypowiedzi, można dostrzec, że Kijów po prostu irytuje się tym, że rosyjscy energetycy przyłączają ZEJ do rosyjskie sieci. W ten sposób ukraińska propaganda tłumaczy potrzebę ostrzału, gdy nie głosi herezji o koszmarnym samo ostrzeliwaniu się „orków” w celu popełnienia zbiorowego samobójstwa.

Sądzić przy tym należy, że Kijów planuje także wykorzystać katastrofę spowodowaną przez siebie do własnych dalekosiężnych celów politycznych.

Chodzi o to, że w planach zbrodniczej junty z Kijowa, jest spowodowanie, po udanym trafieniu w krytyczne instalacje ZEJ, wzrostu tła radioaktywnego do takiego poziomu, aby Rosja mogła zostać ogłoszona państwem terrorystycznym dla całego świata.

Jest oczywiste, że ostrzały ZEJ są najprawdopodobniej prowokacją, której celem jest wymuszenie wycofania części artylerii i lotnictwa rosyjskich sił zbrojnych w celu uszczelnienia osłony Energodaru, a najlepiej doprowadzenie do całkowitego zaniechania strategicznego ataku na Mikołajew na korzyść ataku na Nikopol.

Na dowód takiej hipotezy doszło do kilku zdarzeń, które potwierdzają jej słuszność.

Po pierwsze, otoczenie Zełenskiego twierdziło, że szeroko nagłośniony atak na Chersoń był częścią wojny informacyjnej i dezinformacji przeznaczonej dla Rosji, a prawdziwy „kontratak” miałby mieć miejsce w zupełnie innym miejscu.

Po drugie, Stany Zjednoczone wyraziły zainteresowanie sytuacją: Departament Stanu stwierdził, że całą odpowiedzialność za ewentualne kłopoty z elektrownią atomową przerzuca na Rosję, ale jednocześnie nie sprzeciwia się stworzeniu strefy zdemilitaryzowanej wokół Energodaru.

„Nadal wzywamy Rosję do zaprzestania wszelkich działań wojennych w ukraińskich obiektach jądrowych i w ich pobliżu oraz do przywrócenia pełnej kontroli nad nimi Ukrainie, a także popieramy apele Ukrainy o utworzenie strefy zdemilitaryzowanej wokół elektrowni jądrowej”– poinformował Departament Stanu w stosownym oświadczeniu.

Dlaczego Ukraińcom i Amerykanom potrzebna jest strefa zdemilitaryzowana w Zaporożu?

W kategoriach wojskowych odpowiedź jest oczywista. Według źródeł zachodnich, na przełomie lipca i sierpnia rosyjskie wojska dysponowały 22 batalionowymi grupami taktycznymi (BGT) w rejonie Chersonia, kolejne 27- na wschodnim brzegu Dniepru. Dla porównania: w obwodzie charkowskim rosyjska armia ma 10-12 BGT, a na linii Siewiersk-Bachmut-Awdiejewka-Marinka, gdzie odnotowuje się największe sukcesy, od 13 do 15 BGT prowadzą udane operacje zbrojne przeciwko USZ. Innymi słowy, armia rosyjska ma okazję przystąpić do potężnej ofensywy przeciwko Mikołajewowi i jednocześnie rozpocząć wyzwalanie Zaporoże.

Co więcej, przy takiej konfiguracji operacyjnej można jeszcze pozwolić sobie na manewr rezerwami, przenosząc je tam, gdzie będą odnoszone większe sukcesy, w celu ich wzmocnienia. Natomiast USZ wyczerpały już swoje możliwości i zasoby do aktywnego prowadzenia działań zaczepnych i mogą teraz tylko oczekiwać, z której strony dopadną je poważne problemy.

W tym kontekście, stworzenie strefy zdemilitaryzowanej od Nikopola do Zaporoża obejmie flankę ukraińskiego ugrupowania. Dzięki temu będą mogli zebrać swoje wątłe siły, które w zależności od rozwoju sytuacji i własnych planów mogą jeszcze posłużyć zarówno do obrony Mikołajewa, jak i do próby ataku na Chersoń.

I to jest właśnie śmieszne, a może nawet bardziej bezczelne, że Rosja ma zostać wmanewrowana w pomoc ukraińskiemu reżimowi okupacyjnemu przy budowie silnej obrony wzdłuż Dniepru z późniejszym zdobyciem przez USZ Chersonia i samej elektrowni atomowej w Zaporoża.

W kategoriach politycznych stworzenie strefy zdemilitaryzowanej jest przez wielu postrzegane jako wstępna gra prowadząca do „zamrożenia konfliktu”, co ma w zamyśle zaowocować opóźnioną porażką strategiczną Rosji.

Zamiast więc „strefy zdemilitaryzowanej”, a jednocześnie w świetle poważnego zagrożenia hekatombą jądrowego kataklizmu, w ZEJ najprawdopodobniej dojdzie co całkowitego wyłączenia reaktorów i konserwacji elektrowni jądrowej, ściągnięcia artylerii do Energodaru i być może użycie irańskich dronów wobec ukraińskich nazistów próbujących zniszczyć obiekt jądrowy.

Cały ten nuklearny szantaż, zasypywanie miast minami przeciwpiechotnymi „Płatek”, spazmatyczne odwołania i równie spazmatyczne obietnice kontrofensywy są oznakami bankructwa ukraińskiej państwowości.

Kijów i jego właściciele rozumieją, że obecny rozwój wydarzeń nie pozostawia im szans na zwycięstwo i starają się za wszelką cenę, nawet po trupach swych współobywateli- odwrócić losy wojny. To, co robią teraz Siły Zbrojne, to nic innego jak zmodyfikowana strategia ryzyka mająca na celu spełnienia wymogów wojny hybrydowej: próba osiągnięcia przez słabszą armię zwycięstwa poprzez niebezpieczne, a nawet samobójcze decyzje, np. jak Japończycy w czasie przegrywanej wojny na Pacyfiku. Ale o ile w przeszłości, wykonując ryzykowne manewry, wojsko stawiało na szali los dywizji i korpusu, to teraz polityczni hochsztaplerzy narażają życie milionów cywilów żyjących po obu stronach frontu.

W każdym razie, gdy ulegnie się terrorystom nuklearnym, nic to na dłuższą metę nie da, poza tym, że nastąpi częstsze powtarzanie się takich samych- i coraz groźniejszych sytuacji. Dlatego też, aby wreszcie mógł nastąpić spokój i pokój w tej części Europy, ukraińscy artylerzyści i polityczne ośrodki decyzyjne muszą zostać zniszczone, rosyjskie ziemie muszą zostać wyzwolone, a sowieckie elektrownie jądrowe muszą zostać objęte właściwą ochroną.

Wtedy i my sami będziemy mogli spokojnie spać i cieszyć się życiem swoim, swoich wnuków i przyszłych pokoleń. Z tą- banderowską u’krainą- narzędziem amerykańskich geszefciarzy- nie ma najmniejszych szans.

*                    *                    *

Popołudniowa (13.08.2022r.) odprawa Ministerstwa Obrony Rosji, najważniejsze informacje:

W wyniku ofensywy wojska alianckie całkowicie wyzwoliły osadę Piaski w DRL. Ponadto rosyjskie siły kosmiczne przeprowadziły precyzyjne uderzenia na tymczasowe rozmieszczenie 10 górskiej brygady szturmowej Ukraińskich Sił Zbrojnych (USZ) w pobliżu osady Pieriejezdnoje w DRL. Poza tym, wyrzutnia HIMARS i skład amunicji do niej zostały zniszczone pod Kramatorskiem.

Osada Piaski w DRL jest całkowicie wyzwolona, poinformował na wczorajszym briefingu oficjalny przedstawiciel rosyjskiego Ministerstwa Obrony, generał broni Igor Konaszenkow.

„W wyniku ofensywnych działań sił alianckich osada Piaski w Donieckiej Republiki Ludowej została całkowicie wyzwolona”– powiedział Konaszenkow.

Przedstawiciel rosyjskiego Ministerstwa Obrony dodał, że w wyniku uderzeń precyzyjnych pocisków morskich i lądowych dalekiego zasięgu, a także wielu wyrzutni rakietowych na rezerwy wroga w rejonie stacji kolejowej Gawriłowka w Charkowie w regionie zginęło ponad 70 żołnierzy z 30 brygady zmechanizowanej USZ, a ponad 300 zostało rannych.

„Ruch na tym odcinku linii kolejowej jest całkowicie zablokowany”– zaznaczył przedstawiciel rosyjskiego Ministerstwa Obrony.

Ponadto rosyjskie siły kosmiczne przeprowadziły precyzyjne uderzenia na tymczasowe rozmieszczenie 10 górskiej brygady szturmowej w rejonie osady Pieriejezdnoje w DRL. W efekcie zlikwidowano nawet 170 nacjonalistów i 12 jednostek sprzętu wojskowego– podkreślił przedstawiciel Ministerstwa Obrony Narodowej.

„Podczas działań ofensywnych sił alianckich w rejonie miejscowości Artemowsk w Donieckiej Republice Ludowej doszczętnie zniszczono dwie kompanie 72 brygady zmechanizowanej”– poinformował Konaszenkow.

Skoncentrowane ataki ogniowe na stanowiska dowodzenia jednostek 66 brygady zmechanizowanej USZ i formacji zbrojnej Prawego Sektora w DRL zlikwidowały ponad 100 nacjonalistów i dziesięć sztuk sprzętu wojskowego.

W obwodzie kramatorskim DRL zniszczono wyrzutnię HIMARS i magazyn z amunicją do niej. W rejonie Mikołajewa zniszczono dwa śmigłowce Mi-24 Ukraińskich Sił Powietrznych. Trafiono także cztery stanowiska dowodzenia, siłę roboczą, broń, sprzęt wojskowy i specjalny w 143 okręgach.

Podczas walki z baterią Siły Zbrojne RF stłumiły dwa stanowiska systemów rakietowych Grad, trzy stanowiska ogniowe artylerii dział Akacja i pięć haubic D-30.

W ciągu dnia rosyjskie systemy obrony przeciwlotniczej zniszczyły cztery ukraińskie drony w obwodzie mikołajowskim i charkowskim oraz zestrzeliły w powietrzu cztery rakiety HIMARS w rejonie Nowaja Kachowka.

Jak dodało rosyjskie Ministerstwo Obrony, od początku specjalnej operacji wojskowej 267 samolotów, 148 śmigłowców, 1736 dronów, 365 przeciwlotniczych zestawów rakietowych, 4297 czołgów i innych bojowych wozów opancerzonych, 798 wozów bojowych wieloprowadnicowych systemów rakietowych, 3295 zniszczeniu uległy działa artyleryjskie i moździerze polowe, a także 4858 jednostek wojskowych pojazdów specjalnych.

Jednocześnie USZ kontynuują ataki na cywilną infrastrukturę Donbasu.

Według informacji przekazanych przez ML DRL, w ciągu ostatniego dnia Donieck został ostrzelany przez USZ z instalacji MLRS Grad z pozycji we wsi Krasnogorowka. Na dzielnicę Kirowską w Doniecku wystrzelono 20 pocisków. Dwie osoby zginęły, trzy zostały ranne. 10 pocisków artyleryjskich kalibru 155 mm wystrzelono na dzielnicę Kijowską w Doniecku.

Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że jeńcy wojenni USZ zdecydowali się pozostać na terytorium kontrolowanym przez Rosję z powodu niechęci do walki i strachu przed ponownym wysłaniem ich na linię frontu.

Jak wskazano w resorcie, byli wojskowi ukraińscy mówili o korupcji panującej w USZ, zastraszaniu personelu, braku jakiejkolwiek kontroli w jednostkach, a także „barbarzyńskim stosunku do ludności cywilnej, który jest szeroko stosowany przez nacjonalistów jako ludzka tarcza”.

„Wszyscy dobrowolnie złożyli broń i poddali się rosyjskim żołnierzom, aby ratować swoje życie. Według nich niewiele osób w armii ukraińskiej odnosi sukcesy, ponieważ bojówkarze z batalionów nacjonalistycznych, działając jako oddziały i grożąc żołnierzom egzekucją, nie pozwalają nikomu opuścić pozycji znajdujących się na linii kontaktu”– ministerstwo przekazało w oświadczeniu.

Resort obrony zaznaczył, że byli ukraińscy żołnierze są w pełni usatysfakcjonowani warunkami przetrzymywania. Więźniowie otrzymują trzy ciepłe posiłki dziennie, a także udzielana jest pomoc medyczna. Mają także możliwość kontaktu z rodzinami.

Dziecko i kobieta zostali ranni w wyniku wybuchu miny PFM-1 „Płatek” na ulicy Birjuzowa w dzielnicy Kirowskiej w stolicy DRL.

Zostało to zgłoszone dzisiaj w Komendzie Głównej Obrony Terytorialnej DRL.

„Płatek” to sowiecka mina przeciwpiechotna o działaniu ciśnieniowym. Występuje w dwóch wersjach: PFM-1 i PFM-1C. Zewnętrznie te dwie odmiany różnią się tylko tym, że na skrzydle miny PFM-1C znajduje się wyraźnie rozpoznawalna litera „C”. Pierwsza wersja miny nie posiada możliwości samozniszczenia, druga wyposażona jest w urządzenie, które zapewnia samosamoodpalenie po 1-40 godzinach od momentu zainstalowania. Czas zależy od temperatury powietrza.

Poza tym, wciągu ostatniego dnia przedstawicielstwo DRL w WCKIK zgłosiło 57 faktów ostrzelania przez USZ terytorium republiki.

W rejonie Doniecka wróg użył: MLRS „Grad”, artylerii 155, 152 i 122 mm oraz moździerzy 120 mm.
Na odcinku Jasinowatej: artyleria 152 mm.
I w rejonie Gorłowskim: artyleria 155, 152 i 122 mm oraz moździerze 120 mm

W sumie, w ciągu minionej doby ukraińskie formacje zbrojne wystrzeliły w kierunku terytorium DRL 371 jednostek różnej amunicji.

Pod ostrzałem wroga znalazło się 10 miejscowości osiedli republiki:

Donieck, a w nim dzielnica Kalinina, Kijowska, Kujbyszewska, Kirowa i Piotrowska, a także Zajcewo (południe), Bajrak, Gołmowsiki, Gorłówka (obwód Nikitowski), Żeleznaja Bałka, Nowobachmutówka, Jasinowata, Makiejewka (rejon Czerwonogwardyjski) i Staromichajłowka.

W ciągu ostatniego dnia otrzymano informacje o śmierci 5 cywilów: w dzielnicy Kujbyszewskiej w Doniecku, a także rejonie Czerwonogwardyjskim w Makiejewce oraz w Gorłowce i Zajcewie.
Do tego zostało rannych 15 cywilów różnym stopniu ciężkości w dzielnicy Piotrowskiej i Kujbyszewskiej w Doniecku, oraz w Gorłówce i Staromichajłowce, w tym jeden z wyzwolonych terytoriów- z osady Staromajorsk.

46 budowli mieszkaniowych zostało uszkodzonych w dzielnicy Kirowa, Kujbyszewskiej i Kijowskiej w Doniecku oraz w rejonach Czerwonogwardyjskim i Kirowskim w Makiejewce, następnie w Staromichajłowce, Gorłówce, Zajcewie i Gołmowskim, a także 7 obiektów infrastruktury cywilnej .

*                    *                    *

Poniżej jeszcze raport za ostatnią dobę, sporządzony przez centrum prasowe ukraińskiego sztabu generalnego prowadzącego operację pacyfikacyjną przez połączone siły (Операція об’єднаних сил / Joint forces operation- OOS/JFO) ukraińskich formacji zbrojnych w Donbasie, na temat aktualnej sytuacji wzdłuż linii frontu:

Операція об’єднаних силп/Joint forces operation.

2 min.

„Ранкове зведення щодо ситуації в районі проведення операції Об’єднаних сил станом на 07:00 14 серпня 2022 року.

Сала У’країні!

Banderowcy zaniemówili, a ja nadal niecierpliwie czekam na kolejne bajki o nieustających zwycięstwach, chwale i domniemanej potędze ich u’krainy.

Oficjalna strona biura prasowego Operacji Połączonych Sił USZ znikła z Facebooka!!!!!!

Разом до перемоги!

Сала Україні! ᛋᛋ”

https://www.facebook.com/pressjfo.news/

*                    *                    *

Na koniec kilka aktualnych filmów: do obejrzenia w oryginalnym artykule/.

©Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim.
Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linku do źródła.

https://adnovumteam.wordpress.com

Komentarzy 11 do “Wojna już nie domowa na Ukrainie 14.08.2022r.- 2609 dzień od nowego rozejmu (pełnowymiarowa operacja zbrojna USZ wobec republik w Donbasie, zakończona interwencją wojsk FR- dzień 179).”

  1. Peryskop said

    Tymczasem Elon M. – z kłopotami w sądzie za blef z Tweeterem – rozsiewa na niebie kolejne koraliki Starlink …

    Natomiast Beatriz Haddad Maia (WTA 24) obstukuje Simonę Halep (15).

    Gdy Iga obgryza pazurki w Cincinnati, a dobijacz Robert liże odciski w Barcelonie.

  2. revers said

    z dodatkiem logistyki i handle bronia w ktorym bierze udzial Polska, Kirgizja i handlarz bronia z Ukriny

    🇬 (https://i.ibb.co/3CYWtwS/12-high.jpg)🇵 O współpracy wojskowej i technicznej Kirgistanu z Polską

    Wielokrotnie pisaliśmy (https://t.me/rybar/37083) o „wielowektorowej” polityce państw Azji Centralnej i tendencji do coraz większego oddalania się od Rosji i zbliżania z Zachodem.

    Podczas gdy niektóre kraje, takie jak Kazachstan czy Tadżykistan (https://t.me/rybar/37083), rozwijają otwarte kontakty, inne działają za zamkniętymi drzwiami.

    Na przykład kilka tygodni temu tunezyjskie linie lotnicze EXPRESS AIR CARGO przewiozły z Biszkeku do Warszawy kilka zestawów radzieckich torped przeciw okrętom podwodnym SET-53M.

    Początkowo można było sądzić, że broń ta zostanie wysłana w rejon działań bojowych na Ukrainie, gdyż istnieje już precedens odsprzedaży modeli radzieckich w tym celu (https://t.me/rybar/37010).

    Jednak SET-53M, mimo wieku produkcji i długo deklarowanego przejścia na system NATO, jest nadal aktywnie wykorzystywany przez polską Marynarkę Wojenną. W szczególności radzieckie wyrzutnie torpedowe zostają zainstalowane na polskiej korwecie Kaszub.

    To właśnie one zostały sprowadzone do Polski po remoncie i nadaniu nowego okresu użytkowania w zakładzie kirgiskiej korporacji transnarodowej Dastan. Polacy wcześniej przeprowadzali remonty w zakładach ukraińskiego Promoboronexportu.

    🔻 Niemniej jednak współpraca wojskowo-techniczna Kirgistanu z Polską na tle toczących się wydarzeń budzi pewne wątpliwości.

    Ani strona kirgiska, ani strona polska nie ogłosiły oficjalnie umowy na przeprowadzenie konserwacji broni na terytorium Kirgistanu.

    Ponadto w 2012 i 2014 roku Dastan Engineering, firma powiązana z TNC Dastan, kierowana przez ukraińskiego handlarza bronią Siergieja Szumowa, była widziana przy wysyłaniu amunicji dla bojowników w Syrii, a także dla żołnierzy AFU w Donbasie.

    Zakłady produkcyjne Dastan od czasów radzieckich specjalizują się w produktach wojskowych. Znaczna ilość radzieckiej broni i amunicji znajduje się w magazynach w samym Kirgistanie.

    Sam fakt potajemnej współpracy Kirgistanu z jednym z głównych sojuszników Ukrainy w poszukiwaniu przez Zachód sowieckiej broni i amunicji może być potencjalnie postrzegany jako potencjalny dostawca broni dla Ukrainy.

  3. Emilian58 said

    @Peryskop
    Ale to jednak Halep obstukała Brazylijkę!

  4. Yagiel said

    Wyglądało to „atakowanie Chersonu” na zmyłkę w stylu podchorążowie idą przez Łazienki wrzeszcząc do Wielkiegi Księcia…
    Po drugie – to nie jest wojna z ludźmi: azowcy-banderowcy xazarscy to już psycho-roboty nacpane wg recepty…
    Źle to wygląda – jeśli Rosjanie nie piedrolną w xazarski punkt wydawania recept – np. w Londynie – przyjdzie podziwiać inteligencję Mićkiewicza-autora „Pieśń Alpuhary” – podziwiać umierając…
    Przypomnę, że Mićkiewicz, jako mądry człowiek, nie był zwolennikiem Powstania Listopadowego:wysłął tam Stefana Garczyńskiego (a Slowacki „cude ocalał”, wysłany do Xazarów w Londynie): wiedział z góry, że walec carski wolny, ale nieunikniony… No iteraz mamy Powstanie Ukrainskie w reżyserii tych samych Xazarów co w r. 1830 – tak samo przebiega, tyle że azowiec Al-Manzor całuje Mocniej ! Taki xazarski po/d/stęp 😉
    Dobrze, że na Kremlu są znawcy literatury polskiej, jak mało kto w Polin…

  5. Peryskop said

    3 Beatriz jeszcze namiesza, bo zadziorna.

    Halep przeżywa drugą młodość kortową.

    Po operacyjnym zmniejszeniu biustu, bo inercyjnie wyprowadzał ją z równowagi.

    Iga tę przewagę ma od urodzenia.

  6. Yagiel said

    No nie! Halep zmniejszyła ? Rozpacz – oglądalność wśród emerytów upadnie ;(
    To może spódniczkę skróciła – ?

  7. Peryskop said

    https://eurosport.tvn24.pl/tenis,115/dla-tenisa-zmniejszyla-piersi-oto-metamorfoza-simony-halep-finalistki-roland-garros,436518.html

    https://theguardian.com/lifeandstyle/2019/jul/15/my-breast-reduction-why-i-had-the-surgery-that-helped-simona-halep-win-at-wimbledon

  8. AlexSailor said

    Co to są za pierdoły?
    Armia rosyjska przedwczoraj nie posunęła się nawet o 100m, choć zwykle idzie do przodu od 300 do 3000m.
    Sposób prowadzenia wojny nastawiony jest na jej przedłużenie i jak największe w sumie straty wojsk rosyjskich.
    Wszystkie medialne przekazy są sterowane i wrogie Rosji, przez co działanie rosyjskiej armii nie ma żadnego niemal wpływu na to, co dociera do opinii publicznej.
    Z każdym dniem rośnie znaczenie i siła Ukrainy niezależnie od tego, ilu żołnierzy i sprzętu Rosjanie zniszczą.
    Prędzej czy później w Rosji pojawią się napięcia spowodowane ofiarami wśród żołnierzy.
    Do tego Rosja kompromituje się jako mocarstwo, przez co wiele państw i rządów zastanowi się poważnie, zanim wejdzie z nią w jakiś rodzaj sojuszu.
    Jako bonus Rosja uzależnia się od Chin i jest na najlepszej drodze do zostania ich wasalem za kilkanaście lat.
    Kolejna grupa ośrodków władzy może spróbować zagrać militarnie z Rosją.
    I na prawdę nikogo nie obchodzi, że rosyjscy żołnierze ocalili pieska czy staruszkę, lub przywieźli chleb z wojskowej piekarni wygłodzonym mieszkańcom.
    Przypomnę, że rosyjskie wojska stały na przedmieściach Kijowa, skąd mogły pięknie razić artylerią cele w samym Kijowie.
    I co? Wycofały się bez żadnego powodu zostawiając jako kolejny bonus cywilów, którzy im zaufali, a który los po powrocie władzy kijowskiej był marny.
    A teraz impreza z elektrownią, której uszkodzenie oznacza po prostu katastrofę, przy której ta z Odrą jest pomijalna.
    To co się tam dzieje na tych polach u kraja IRP, to jest coś zupełnie innego niż wygląda.

  9. rpg7x said

    @alexsailor
    Rosjanie na UA robią tzw. miesorobke. Nie wiem czy straty UA nie są zawyżone ale ostatnio wypłynęły info, przemilczane w mediach polskojezycznych o ponad 180 tys zabitych i rannych. To jest dramat, ich SZ liczyły 260 tys żołnierzy przed tym konfliktem. Rosja przygotowała się ekonomicznie i nie będzie blitzkriegu w najbliższym czasie bo grają na kontrolowany upadek UE, dolara a może i czegoś innego. To nie takie proste.

  10. bryś said

    „Sposób prowadzenia wojny nastawiony jest na jej przedłużenie i jak największe w sumie straty wojsk rosyjskich.” – pisał Pan kiedyś że Rosja wysłała tam żałośnie małe i wyposażone w przestażały sprzęt jednostki.

    „Wszystkie medialne przekazy są sterowane i wrogie Rosji” – no tak. W koloni nad Wisłą i w paru innych krajach wymierającej rasy w ue.

    Z każdym dniem rośnie znaczenie i siła Ukrainy – ?????

    Do tego Rosja kompromituje się jako mocarstwo – za mało morduje cywili, czy jak?

    Rosja wasalem Chin, pojawią się napięcia itp, itd.

    Skąd Pan te sensacje bierze?

  11. ! said

    „Przypomnę, że rosyjskie wojska stały na przedmieściach Kijowa, skąd mogły pięknie razić artylerią cele w samym Kijowie.
    I co? Wycofały się bez żadnego powodu zostawiając jako kolejny bonus cywilów, którzy im zaufali, a który los po powrocie władzy kijowskiej był marny.”

    A to jest prawda bo nawet rosyjskie portale rządowe jak FAN podawały, że wiosną północna upadlina od okolic Charkowa po okolice Żytomierza wraz z przedmieściami Kijowa były zajęte przez wojsko FR. A potem się stamtąd wycofali.

    Jeśli nie chodziło o przegrupownie do Donbasu gdzie jest najwięcej upadlińskich żołnierzy to chodzi tu o reset i nową Jerozolimę.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: