Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Boydar o Jak wymyślono naród żydowski?…
    Zbyszko o Noc Listopadowa czy „burd…
    Yagiel o Wolne tematy (83 – …
    Tadeusz Kaktus o Wolne tematy (83 – …
    Adrian o Wolne tematy (83 – …
    Krzysztof M o Sterowanie nacjonalizmami
    Szczepan Zbigniewski o List z Moskwy do polskich…
    Adrian o Wolne tematy (83 – …
    Carlos o Wolne tematy (83 – …
    bryś o Wolne tematy (83 – …
    jasiek z toronto o Najbogatszy człowiek na ś…
    Szczepan Zbigniewski o Jak wymyślono naród żydowski?…
    Szczepan Zbigniewski o Noc Listopadowa czy „burd…
    Halifax o Dlaczego szkoły nie eduku…
    errorous o Sterowanie nacjonalizmami
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 626 obserwujących.

Obywatele mają być tak zajęci, aby nie mieli czasu myśleć!

Posted by Marucha w dniu 2022-09-28 (Środa)

„Jesteś tu ponieważ coś wiesz. Nie możesz tego wytłumaczyć, ale to czujesz. Przez całe swoje życie czułeś, że coś jest nie tak ze światem. Nie wiesz co, ale to tam jest, jak drzazga w twoim umyśle doprowadzająca się do szaleństwa. Jesteś niewolnikiem Neo. Jak wszyscy inni urodziłeś się w niewoli. Urodziłeś się w więzieniu, którego nie możesz posmakować, zobaczyć czy poczuć. W więzieniu dla twojego umysłu” – fragment pochodzący z filmu „Matrix”.

„Oni” nie czynią oczywistych odgłosów eksplozji, odgłosów „wojny”, nie powodują oczywistych ran fizycznych, bądź umysłowych i nie zakłócają w oczywisty sposób niczyjego codziennego życia społecznego. Powodują jednak niezaprzeczalny „hałas” prowadzący do niezaprzeczalnych szkód fizycznych i umysłowych i w niezaprzeczalny sposób zakłócają codzienne życie społeczne. I to jest niezaprzeczalne dla „przebudzonego obserwatora”, takiego, który wie czego szukać. Społeczeństwo nie może pojąć tej broni i przez to nie może uwierzyć, że jest atakowane i bronią podbijane.

Słyszysz strzały, a może ktoś płacze w skrytości resztek swojej prywatności? Szanowni Państwo, tylko spójrzcie na nasz „świat”, na naszą „rozwiniętą” cywilizację, wszystko jest wspak, wszystko znajduje się „do góry nogami”. Przypomnijcie sobie tylko czas „PLANdemii COVID-19”, gdzie lekarze zamiast leczyć, to w mojej opinii, po prostu niszczyli ludziom zdrowie. Co jeszcze? A no tak… Psychiatrzy niszczą umysły, naukowcy „rozwalają” prawdę, a politycy niszczą wolność.

Żyjemy w czasach gdzie „wojnę” określa się mianem „pokoju”, podczas gdy prowadzona jest przeciwko nam „permanentna wojna” psychologiczna. Jako ludzkość zmuszani jesteśmy do tego aby ten „stan wojny”, uznać za normalność a zatem za „czas pokoju”. Słuchajcie, to jest pewnego rodzaju plaga naszych czasów, nasz test, który albo nas złamie, albo nam połamie „kręgosłupy moralne”, albo nas wzmocni.

Co robią z „masą ludzką” media? Otóż robią to, czego oczekują od nich, ich „właściciele”. Zatem utrzymują uwagę większości dorosłej części opinii publicznej, sprawami błahymi, sprawami bez znaczenia. Widz jest utrzymywany z dala od poważnych tematów, od realnych problemów społecznych, rodzinnych, socjologicznych, psychologicznych. Widz „tonie” w „szambie” pospolitości, przeciętności i „nicości informacyjnej”.

To jest pierwszy filar „pralni mózgów”. Drugim filarem jest szkoła. To tam utrzymuje się młodzież w ignorancji do prawdziwej matematyki, prawdziwego prawa, prawdziwej ekonomii i prawdziwej historii. Na jednej lekcji uczeń dowiaduje się, że świat powstał z „wielkiego wybuchu” i zaistniała „ewolucja”. Natomiast na drugiej, że to Bóg stworzył człowieka i świat. Dzieci uczą się tej „schizofrenii”, a zaznaczam, to tylko jeden z przykładów, jest ich znacznie więcej.

Trzeci filar „pralni mózgów” to oczywiście szeroko pojęta rozrywka, przemysł rozrywkowy. Nasz współczesnych przemysł rozrywkowy został tak stworzony i ukształtowany, że absorbuje on opinię publiczną rozrywką, której pułap intelektualny znajduje się poniżej poziomu szóstej klasy szkoły podstawowej. Zatem jak człowiek, poddany tego typu „uwstecznieniu”, może myśleć samodzielnie i być człowiekiem, który się rozwija?

Filar czwarty to praca, a w zasadzie bardzo często „praca niewolnicza”. Tak aby człowiekowi „styknęło” od „pierwszego do ostatniego”. Społeczeństwo ma być zajęte, zajęte, zajęte bez czasu na to, by pomyśleć. Niech ludzie siedzą „na farmie z resztą zwierząt”. I spróbuj tylko o coś zapytać, z czymś się nie zgodzić, lub coś skrytykować. O tak… Wówczas biada ci, albowiem „system” się tobą zajmie. Zatem tylko spróbuj!

„Oni” nie czynią oczywistych odgłosów eksplozji, odgłosów „wojny”, nie powodują oczywistych ran fizycznych, bądź umysłowych i nie zakłócają w oczywisty sposób niczyjego codziennego życia społecznego. Powodują jednak niezaprzeczalny „hałas” prowadzący do niezaprzeczalnych szkód fizycznych i umysłowych i w niezaprzeczalny sposób zakłócają codzienne życie społeczne. I to jest niezaprzeczalne dla „przebudzonego obserwatora”, takiego, który wie czego szukać. Społeczeństwo nie może pojąć tej broni i przez to nie może uwierzyć, że jest atakowane i bronią podbijane.

Stopniowo i systematycznie stosują przeciwko społeczeństwu tę „broń”. Ludzie przywykają i adaptują się do jej obecności, a następnie uczą się tolerować jej ataki na ich życia, dopóki nacisk psychologiczny bądź ekonomiczny, nie staje się zbyt wielki i się nie załamują. Dlatego właśnie tak ważne jest przebudzenie, jest przejrzenie na oczy i samodzielne myślenie oraz samodzielne wyciąganie wniosków.

Źródło: https://globalne-archiwum.pl/spoleczenstwo-ma-byc-zajete-cholernie-zajete-bez-czasu-na-to-by-pomyslec-niech-ludzie-siedza-na-farmie-z-reszta-zwierzat/
https://wolnemedia.net

Prędzej nauczę swojego kota rachunku różniczkowego, niż zmuszę „masy” do podjęcia bodaj nieśmiałej próby samodzielnego, krytycznego myślenia.
Admin

Komentarzy 40 do “Obywatele mają być tak zajęci, aby nie mieli czasu myśleć!”

  1. Ci „słudzy Złego” to nie tylko zbrodniarze…pogrążający swoją duszę…ale i głupcy.Nie rozumieją(albo nie chcą zrozumieć),że wszystkie dobra doczesne-łącznie z naszym ciałem-są nic nie warte,ponieważ przemijają(1J2,15-17). Liczy się tylko „kapitał duchowy”:czynna miłość blizniego i mądrość(wiedza oparta o prawo naturalne)….bo tylko dobra duchowe zabieramy do Boskiej Wieczności(Mt,6,19-24,Mt,16,25-26). Ogromna większość ludzi nie zdaje sobie jednak z tego faktu sprawy…idą „szeroką ścieżką”-prowadzącą na zatracenie…(Mt.7,13-14)…

  2. Józef Bizoń said

    Pana kot też jest niewolnikiem tego systemu, a i Pana.
    Bez żarcia z marketu zdechnie z głodu lub zeżre go zwierzę żyjące na wolności.

  3. Sceptyk said

    A po co samodzielnie myśleć, wystarczy włączyć telewizor aby się dowiedzieć co mamy myśleć.
    Po co samodzielnie gotować obiad, wystarczy kupić w markecie gotowe danie, trzeba to tylko włożyć do mikrofalówki i gotowe.
    Film „Idiokracja ” nie jest fikcją, to jest już nasza rzeczywistość.
    Czuję się niedostosowany do rzeczywistości, wokół mnie widzę prawie samych idiotów, dramat.

  4. mx said

    linki sie czasami przydaja, do wymiany mysli (o ile cos sensownego w tych linkach jest)

    ” Raczcie spojrzeć, dostojni – mówił. – Za dziewiętnastej dynastii te rzeczy przysyłali nam cudzoziemcy: z kraju Punt mieliśmy wonności, z Syrii złoto, żelazną broń i wozy wojenne. Oto wszystko. Lecz wówczas Egipt wyrabiał… Spójrzcie na te olbrzymie dzbany: ile tu kształtów, a jakie rozmaite kolory!… Albo sprzęty: to krzesło wyłożone jest dziesięcioma tysiącami kawałków złota, perłowej masy i kolorowych drzew… Zobaczcie ówczesne szaty: jaki haft, jaka delikatność tkanin, ile kolorów… A miecze brązowe, a szpilki, branzolety, zausznice, a narzędzia rolnicze i rzemieślnicze… Wszystko to robione u nas, za dziewiętnastej dynastii.

    Przeszedł do następnej grupy przedmiotów.

    – A dziś – patrzcie. Dzbany są małe i prawie bez ozdób, sprzęty proste, tkaniny grube i jednostajne. Ani jeden z tegoczesnych wyrobów nie może równać się pod względem rozmiarów, trwałości czy piękności z dawnymi. Dlaczego?…

    Posunął się się znowu kilka kroków i otoczony pochodniami mówił:

    – Oto jest wielka liczna towarów, które nam przywożą Fenicjanie z rozmaitych okolic świata. Kilkadziesiąt pachnideł, kolorowe szkła, sprzęty, naczynia, tkaniny, wozy, ozdoby, wszystko to przychodzi do nas z Azji i jest przez nas kupowane.

    Czy rozumiecie teraz, dostojnicy: za co Fenicjanie wydzierali zboże, owoce i bydło pisarzom i faraonowi?… Za te właśnie obce wyroby, które zniszczyły naszych rzemieślników jak szarańcza trawę.”

    „Dzielny wojak Szwejk, gdy go wyrzucono ze szpitala dla psychicznie chorych, stwierdził, że dom wariatów to całkiem sympatyczne miejsce, bo można w nim wygadywać największe głupoty bez ponoszenia żadnych konsekwencji, zupełnie tak samo jak w parlamencie. Wygląda na to, że nic nie zmieniło się od tamtych czasów, a to już ponad sto lat minęło, jak Szwejk wymaszerował na front.”

    https://bb-i.blog/2020/05/03/reset/

  5. zrozumienie MATRIKSU ! jest prostsze od …seksu oralnego😀😜Wystarczy w zupelnosci poczytac STARY testament 👌💀tylko wybrane cytaty o podboju caananu i ZEMSCIE yahvego nad swiatem gojow☠️. Nadal ludzie yahvego maja swoje szkoly ( jeshiva) w ktorych sie UCZY!!! a nie TRESUJE , CWICZY jak zwierzeta do cyrku☠️. Maja swoja rasowa policje , sluzby specyjalne , swoje sadownictwo , prawo swoje , SLOWEM ???PANSTWO W PANSTWIE 😱👹👿

  6. Józef Bizoń said

    Ks. prof. Tadeusz Guz: „Prawo naturalne jako fundament prawa państwowego”. Część 1: PRAWO NATURALNE

    https://banbye.com/watch/v_1vkDT6UdxDG-

  7. Marucha said

    Re 2:
    To fakt, nie hodujemy krów, świń ani kur na własne mięso dla kota. Ale dajemy mu jedzenie, o ile możności, nie przetworzone.

  8. Józef Bizoń said

    Re. 7
    No właśnie.
    Pana kot czeka na gotowe – tak jak wielu teraz ludzi – zamiast samemu zabrać się do roboty i żarcie sobie upolować, ale tego już nie potrafi.

    ———
    Spokojnie, potrafi.
    Admin

  9. NICK said

    Bizonie Józefie. (8).
    Cyklop radził.
    Sobie.
    To był KOT.
    Herszt.

    jak bronił terytorium, a obronił, to 1/4 skóry była oskalpowana.
    To była zima.

    (na koniec się sqrvił; bo to było zwierzę)

  10. Józef Bizoń said

    Z kota, który służył człowiekowi do zwalczania gryzoni, zrobiono kota darmozjada na utrzymaniu.
    Wielu z ludzi uczyniono takimi darmozjadami.
    Wzorowano się na kocie darmozjadzie.

    ———-
    Nie wiem, co ma Pan do kotów. Kot pełni rolę przede wszystkim jako towarzysz człowieka, mający na niego dobry wpływ, nawet w sensie ściśle medycznym. Tak sam z niego „darmozjad”, jak z prymulki w doniczce.
    Inni mają psy, złote rybki albo kanarka.
    Panu to wszystko musi się opłacać?
    Admin

  11. Andzia said

    re:1
    Talmud raczej nie zajmuje się życiem w wieczności. Oni wierzą, że Bóg obiecał im ziemię na własność. Ponieważ jednak obietnicy nie spełnia, to sami naśladując Abrahama, który zorganizował sobie syna Ismaela nie mogąc doczekać się syna z prawego łoża, organizują sobie przejęcie świata z wszystkimi dobrami ziemi i armią niewolników, nad którymi zamierzają panować.
    Ogromna rzesza ludzi sama pcha się w niewolę okaleczona już od najmłodszych lat fizycznie i psychicznie.

  12. Ad. 6

    Prawo naturalne nie zostało w tym filmie zdefiniowane. Szkoda.

  13. Andzia said

    re:6
    Koncepcja prawa naturalnego według św. Tomasza z Akwinu: https://www.youtube.com/watch?v=In9jopsMUhA

  14. Re.11 O tym właśnie piszę…że ich działalność to nie tylko zbrodnia ale i piramidalna głupota.Są dobrymi „taktykami”(kosztem gojów)…ale fatalnymi „strategami”…bo przedkładają przemijające i więżące nas dobra doczesne nad Duchową,Boską Wieczność…

  15. bardzo said

    Kto psa trzyma tylko dla przyjemności jego posiadania, czyni krzywdę psu i sobie. Pies jest pożyteczniejszy, nawet w domu, niż nam się wydaje (kot też, panie Gajowy, ale Pies bardziej). ot i Pies rozmawia z nami i usiłuje nam coś przekazać, tylko my nie potrafimy odczytać jego mowy, ponieważ myślimy że mowa zwierząt to tylko ciąg dźwięków. Ale zwierzę porozumiewa się wieloma innymi sposobami. Spojrzeniem, gestem, postawą, ogólnym zachowaniem, a nawet telepatią. Ponadto, nie wiem jak kot, ale Pies jest przedłużeniem naszej percepcji otoczenia. On widzi (pojęcie umowne) o wiele więcej niż my i należy podejrzewać, że w większej liczbie wymiarów.

    Przykład: Przedwczoraj Dziecko wyjechało na delegację, a u mnie został jego Pies (mieszaniec syberyjski z niemieckim owczarkiem czyli taki ribentrop mołotow). Pod wieczór chciał mi coś powiedzieć. Nie wiem, co. Pies nakarmiony, wybiegany, wysikany, trzeba iść spać. A ten się kręci i coś chce. Staje na dwóch łapach i chce lizać po mordzie. Może plasterek polskiej kiełbasy zwyczajnej? Owszem, nie pogardzi, ale wciąż ma coś do powiedzenia. Po pół godzinie drzwi się otwierają, wchodzi Dziecko. Spędziło cały dzień na lotnisku bo się samolot spieprzył i nie wystartował (drzwi się zacięły). Delegacja przełożona. I to mi chciał Pies powiedzieć, ale zrozumieliśmy poniewczasie.

    Dobrze jest rozumieć psią mowę, jak doktor Doolittle, ale dobra intencja też może pomóc.

    Trzeba każdemu zwierzakowi, włączając człowieków, pozostawić trochę kontaktu z Naturą a to się nazywa wolność. Uczyć a nie tresować. Wtedy zwierzę może także nauczyć czegoś właściciela.

    Pozdrawiam Gremium.

  16. Leo said

    Ad 2. Nasze koty są o wiele bardziej niezależne od każdego z nas, więc panie Bizoń, nie wypisuj pan głupot. Fika, seniorka, prawie nie jada w domu, woli świeże myszki, ptaszki i owady. Uwielbia ćmy. Bez prądu i paliwa będziemy mieć prawdziwe problemy z przetrwaniem, dla niej niewiele się zmieni. Futerko na grzbiecie i umiejętność polowania wystarczą.

  17. Ale dlaczego? said

    No cóż…
    Zawsze byłem „inny”. Pociągało mnie, by tropić Przyczyny Rzeczy. Choćby skąd się bierze ŻYCIE, np. motyl.
    Ale są ludzie „normalni”, którzy się przebudzili. Bo może byli zbyt inteligentni i zbyt uczciwi (względem siebie też), by nie zauważyć rys na Obrazie Rzeczywistości (Bestii?).
    Np. pan Płaczek (skoharzył mi się, bo sam o tym mówił).

    A tak na marginesie. Może, gdy fakty i FAKTY nie pasują do danego Obrazu Rzeczywistości, trzeba go ułożyć inaczej.
    Np. to:
    ” Na jednej lekcji uczeń dowiaduje się, że świat powstał z „wielkiego wybuchu” i zaistniała „ewolucja”. Natomiast na drugiej, że to Bóg stworzył człowieka i świat.”
    Uważam, i nie widzę sprzeczności, że to Bóg sprawił Wielki Wybuch i ewolucję. „Na początku było słowo”. Coś, WSZYSTKO z NICZEGO. I dla mnie to dobitniejszy OBRAZ potęgi Boga, niż stworzenie jakiejś tam Ziemi z kopułą i zawartością. Nieskończenie wspanialszy i potężniejszy.

    Nie wiem tylko, czy obecnie Bóg pozwoli ludzkości się samej oczyścić z głupoty i zła OGNIEM Z NIEBA, czy jednak przyjdzie w chwale i potędze Jezusa Chrystusa…

  18. Marucha said

    Re 15:
    Nie będę polemizował na temat pożyteczności psa i kota, bo wszystko zależy od naszego charakteru i nastawienia.
    Oczywiste jest, że prawdziwy przyjaciel zwierząt nie trzyma ich tylko dla własnej przyjemności, ale również dla dobra samych zwierząt. Nie tylko kot przedłuża nam życie, ale i my przedłużamy mu życie.
    Jakże często zdarza się, że to właśnie kot chce u nas zamieszkać…

  19. Ad. 6

    Już na początku jest błąd. „Boża mądrość nadaje kierunek czynom wszystkich stworzeń” – czyli człowieka też. Boża mądrość nadaje kierunek czynom człowieka… Boża mądrość nadaje kierunek czynom Hitlera… Wyjaśniać dalej?

    Prawo wieczne – niezdefiniowane, a powinno być to na początku. Ogólnie bałagan.

    ———–
    Nadaje kierunek. Pokazuje. Nie zmusza.
    Admin

  20. Ad. 19

    Nadaje kierunek. Pokazuje. Nie zmusza.

    To oznacza, że użyto złego słowa. Zamiast „nadaje”, powinno być „pokazuje”. Nadaje, to coś zupełnie innego, niż pokazuje.

    Przy takiej „precyzji” używania języka (dot. video) skuteczność przekazu staje się problematyczna.

    ————-
    Czepia się Pan rzeczy nieistotnych.
    Admin

  21. Józef Bizoń said

    Re. 10 Admin
    Prędzej nauczę swojego kota rachunku różniczkowego,

    Zmienia Pan kontekst mych komentarzy i przekierowuje na inny tor.

    Spróbuj Pan teraz swego kota nauczyć łowić myszy i żyć na wolności.
    Na dziesięć kotów z jednym powinno się Panu to udać.

    Podobnie, jak z tym kotem, jest z wieloma ludźmi urodzonymi w niewoli.
    Też mówią, że wykonują bardzo wiele pożytecznych rzeczy i nawet nie chcą słyszeć, że są w niewoli. Zatracili instynkt – jak Pana kot.

    Można ogłupić kota, a i wielu ludzi?
    Można.
    A teraz kwestia winy.
    Wina kota i tych ludzi?

  22. Marucha said

    Re 21
    Gwarantuje Panu, że mój kot, podobnie do wielu swych braci, ma dużo większe szanse przeżycia na swobodzie, niż Pan, czy ja.

  23. Ale dlaczego? said

    Obserwując swojego kota „domowego” mogę zapewnić, że codziennie pilnie ćwiczy polowanie. A że na piłeczce czy goniąc muchę, szczegół. Mysz złapie bez problemu.

  24. Józef Bizoń said

    Re. 22
    Być może, jeśli go Pan uczy sztuki przetrwania lub się Panu trafił ten jeden na dziesięć kotów. Z drugiej zaś strony ten jeden z dziesięciu nie siedziałby w domu całymi dniami i czekał na miskę.

    Tam gdzie mieszka człowiek, tam i ściągają gryzonie (szczególnie na zimę), a za nimi idzie wolny kot do domostw człowieka.
    Ludzie podstępnie to wykorzystali i wytworzyli rynek kocich niewolników wraz z całym jego otoczeniem.

    Do mojego mieszkania nie jeden raz zima przyszedł kot żyjący na wolności.
    Ogrzał się, coś zjadł, chwilę posiedział i do drzwi, żeby go wypuścić.

  25. Józef Bizoń said

    W domu rodzinnym była kotka na swobodzie.
    Jako chłopak lubiłem ją obserwować.
    Latem w domu przebywała krótko, zimą zaś dłużej.
    Ciągle polowała na myszy, a i szczury się zdarzały, chociaż ich nie zjadała. Gdy kocięta podrosły uczyła je polowania na gryzonie i które można zjeść. Godzinami wysiadywała przy norach gryzoni.
    Po pewnym czasie przestawała się nimi interesować – jakby mówiła, a teraz sobie same radźcie.

    Teraz obok tego domu od wielu lat na innej posesji są też koty (wiele kotów) swobodnie żyjące. Z tą różnicą, że od małego są karmione.
    Całymi dniami się wylegują i czekają na porę pełniej miski żarcia.
    Na dziesięć kotów trafi się kot taki, jak ta kotka z mego domu rodzinnego. Na miskę nie czeka, gardzi nią. Ze wszystkich kotów jest najzdrowszy i najzwinniejszy, nawet z kunami sobie radzi.
    Zdarza się, że objedzony przyniesie mysz swoim kocim towarzyszom, ale ci jej nawet nie tkną i czekają na michę.

    Re. 23
    To zapewnienie (Ale dlaczego?) może być bardzo złudne.

  26. Marucha said

    Re 25:
    Aby zakończyć ten poboczny wątek o kotach, podkreślę – to co każdy weterynarz czy zoolog wie – że koty stosunkowo łatwo przyzwyczajają się do życia na swobodzie, choć na pewno tęsknią do właściciela (który zmarł albo je po prostu porzucił) i nie mają łatwo.
    Koty, wśród zwierząt domowych, zachowały w sobie najwięcej naturalności, są najmniej spaskudzone przez ludzi.

    A nawiasem mówiąc, koty nie muszą wychodzić na dwór, nie wszystkie. Bardzo wiele ras jest szczęśliwych w domu i żyją dłużej, niż te na swobodzie.

  27. Józef Bizoń said

    Kończąc pozwolę sobie zauważyć, że nie jest to poboczny wątek, albowiem poprzez analogię wiąże się to z treścią przywołanego artykułu.

  28. NICK said

    Wielka dywagacja.
    zatem sumacja.
    żżżaden kot mi nie przeszkadzał.
    cyklop wszedł we uda po latach trzech.
    Kociczkę widziałem wczoraj.
    na polu.
    taka sama.
    biała.
    kilka znamion czarnych.
    tak jest naznaczona.

  29. UZA said

    Są takie towarzystwa, w których każda rozmowa w końcu schodzi na kwestie erotyczne, w innych – na kwestie polityczne, a w Gajówce – zawsze zwycięży wątek koci. Skoro jednak jesteśmy już przy kotach, a więc także przy ptaszkach i gryzoniach, to warto się zastanowić nad naszą najbliższą przyszłością. Otóż, otaczające nas gatunki synantropijne (szczury, gołębie) są nosicielami bardzo groźnych patogenów. Do tej pory jakoś sobie z tym radziliśmy, bo byliśmy nie najgorzej odżywieni, mieszkaliśmy w ogrzewanych domach, mieliśmy jakoś tam zapewniony byt i nie znaliśmy nowoczesnych preparatów genowych.

    Teraz wychłodzeni, niedożywieni, zestresowani, bez realnego dostępu do opieki medycznej (lekarzom nie wolno już leczyć, tylko muszą stosować procedury), będziemy łatwiejszym łupem dla takich np. Cryptococcus neoformans. A że ten grzyb atakuje płuca, plandemiczni mędrcy wymyślą jakąś nową mutację słynnego wirusa i zrobią z tego falę jak tsunami. Reasumując – lepiej niech już kot siedzi w domu i niczego nie łapie.

  30. ! said

    Kot mnie nie jeden raz podrapał i ugryzł. Ale nigdy obce koty nie biegały za mną po wsi żeby mnie pogryźć i nie skakały na mnie z pianą w pysku i gniewem w oczach gdy jechałem przez zadoopia rowerem.
    I nie szczekały tak, że uszy bolą.
    To tyle z mojej strony.

    —————
    Dokładnie.
    Nienawidzę psiego, nieustannego, uporczywego, patologicznego, bezcelowego ujadania.
    A gdy jadę rowerem w Polsce, to mam ze sobą paralizator. Jego trzask odstrasza psy.
    Admin

  31. ! said

    Jeszcze dwie krótkie wstawki:

    1) Moje dachowce dostają żarcie codziennie a i tak myszy pod dom znoszą. Trafił się i zajączek (co mnie wkur-iło)!

    2) Kim są cymbały i niedorozwoje, którzy
    rozjeżdżają koty na wiejskich, słabo uczęszczanych drogach? Przecież nie dość, że takiego kota widzą i są w stanie zwolnić, ominąć to jeszcze mogą sobie przy zderzeniu rozwalić zderzak albo lampy w aucie. Debile! A co rusz widzę rozjechane koty na drodze. Nazywam to plackami bo to już norma.
    1 sierpnia debil zabił autem mojego centkowanego kota.
    Tak wyglądał Spuchlig.

    https://zapodaj.net/3b025657a3ea6.jpg.html

    ———-
    Bo polscy kierowcy to kurwy są.
    Admin

  32. NICK said

    UZA.(29).
    Lekarzy już nie ma.
    Co pokazała „pandemia”.
    No, może, 1%. Jest.
    Lub promil.

  33. bardzo said

    Panie !. Bardzo często kot pcha się z niewiadomych względów pod same koła. Czasem można go wyminąć, ale najczęściej nie. Przykro mi, ale ja cenię bezpieczeństwo pasażerów bardziej od życia kota. Szkoda oczywiście zwierzaka, ale co go pchało na jezdnię? Szkoda tez Pańskiego kota.

    Kilka razy w życiu zmuszony byłem ciągać przyczepy na tirach. Co się robi jak się widzi jelenia albo stado na szosie? Generalna zasada to nic. Jak mam na pace dwa miliony dolarów ładunku, to nie czas dbać o róże. Jeleń jest głupi, a poza tym szkodnik. Dość smaczny nawiasem mówiąc.

    Inna sprawa, że przejechanego Psa rzadko widać, a wilka czy kujota nigdy. To rozsądne stworzenia.

    P.S. Pamiętamy, jak pan profesor najprzenadzwyczajniejszy z KUL’u Johann Hardtmann wykorzystał fakt że jakiś idiota zastrzelił mu Psa?

    „Jak ja to znam. Jak ja to znam. Miliony was, chamy, miliony. I co my mamy z wami zrobić? Ale przyjdzie na was czas. A jak nie na was, to na wasze dzieci. Weźmiemy szturmem wasze szkoły, zwabimy was podstępem do teatrów, wyślemy wasze dzieci w świat. I pewnego dnia zniknie ta zabobonna, prostacka i kruchciana Polska, dławiąca się pychą, jakąż to ona jest „prawdziwą” i „wierną” jest. I narodzi się Polska ludzi przyzwoitych, kulturalnych, wiedzących coś o świecie i zdolnych do myślenia społecznego i obywatelskiego. Brzydzących się okrucieństwem i przemocą. I ja o taką Polskę będę walczył, jak potrafię. Tak pomszczę swojego psa.”

  34. Greg said

    ,,obywatele maja być tak zajęci, aby nie mieli czasu myśleć”
    Obywatele oddadzą pokłon antychrystowi !
    Za miskę ryżu /plastikowego/ z Chin.

    .https://www.youtube.com/watch?v=AfAA_W99IkA

  35. Marucha said

    Re 33:
    To fakt, niezrozumiały: dla tak inteligentnego stworzenia, jak kot, ruch drogowy w ogóle nie istnieje, jest ignorowany.

    Pamiętam jednak, gdy kilka lat temu, mieszkając przez tydzień na granicy Zakopanego i Poronina, wybraliśmy się na spływ Dunajcem, korzystając z lokalnego biura podróży (bo to wygodnie: załatwią bilety, dowiozą, przywiozą…).
    Gdzieś tak w połowie drogi nasz bus zatrzymał się na parę minut. I wtedy właśnie pod niego wszedł sobie wiejski kotek.

    Kierowca poświęcił sporo czasu, aby go spod busa wyciągnąć i odstawić w bezpieczne miejsce. Bo to był człowiek.

  36. Greg said

    To jest ,,Szach-mat” diabła dla Ludzkości.
    I mało kto się z niego wyzwoli !
    I mało kto, CHCE się wyzwolić.
    W Kościele – przebierańcy.
    Szubrawcy !?

  37. NICK said

    Bardzo.

    Aleś się rozpisał.

  38. bardzo said

    Nick (37). Przepraszam najmocniej Obiecuję się zamknąć.

    ———
    Nie!
    Admin

  39. NICK said

    Ależ.
    Rozpisuj się.

  40. Boydar said

    „… Obiecuję się zamknąć …”

    „santazystka” 🙂

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: