Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    AnKa o 12 ciekawostek na dowód, że na…
    Boydar o Wolne tematy (83 – …
    Boydar o Jak wymyślono naród żydowski?…
    Zbyszko o Noc Listopadowa czy „burd…
    Yagiel o Wolne tematy (83 – …
    Tadeusz Kaktus o Wolne tematy (83 – …
    Adrian o Wolne tematy (83 – …
    Krzysztof M o Sterowanie nacjonalizmami
    Szczepan Zbigniewski o List z Moskwy do polskich…
    Adrian o Wolne tematy (83 – …
    Carlos o Wolne tematy (83 – …
    bryś o Wolne tematy (83 – …
    jasiek z toronto o Najbogatszy człowiek na ś…
    Szczepan Zbigniewski o Jak wymyślono naród żydowski?…
    Szczepan Zbigniewski o Noc Listopadowa czy „burd…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 626 obserwujących.

Dugin: nowa epoka

Posted by Marucha w dniu 2022-10-04 (Wtorek)

30 września 2022 roku okazał się przełomową datą w historii. Tego dnia wszystkie ostatnie wydarzenia, już wcześniej mające ogromne znaczenie, dosięgły punktu kulminacyjnego.

30 września ważne było wszystko – nie tylko słowa, czyny i podpisy, lecz również to w jakiej to wszystko odbyło się formie, z jakim wyrazem twarzy i tonem głosu.

Epistrofa 30 września

Generalnie nastąpił przełom. Nie coś rutynowego, nie jakaś kontynuacja trendu, lecz nowy początek. W platonizmie istnieje istotne pojęcie epistrofy (gr. ἐπιστροφή) – oznacza ono po grecku „gwałtowną zmianę kierunku ruchu”, „przejście do następnego wersu”, „zmianę kursu”, a w najbardziej uduchowionym rozumieniu – „wielki powrót do źródeł”.

30 września 2022 roku miał miejsce moment epistrofy w polityce rosyjskiej, w konflikcie ukraińskim i w historii świata.

Akt przyjęcia po przeprowadzeniu referendów w skład Rosji czterech nowych podmiotów – Donieckiej Republiki Ludowej, Ługańskiej Republiki Ludowej, obwodu chersońskiego i zaporoskiego – był czymś znacznie więcej niż powrót Rosji na Krym. Dziś staje się już dla wszystkich oczywiste, że Moskwa w istocie doszła do zakwestionowania porozumień białowieskich (zasugerował to Władimir Putin w swoim epokowym przemówieniu), co oznacza, że dążymy w kierunku rewizji całej postradzieckiej historii Rosji, a – co za tym idzie – i świata.

Koniec udawania

W wystąpieniu prezydenta padły kluczowe, kodowe terminy – „Wielka Rosja”, „państwo-cywilizacja”, Wiosna Rosyjska, radykalne odrzucenie zachodniej hegemonii i dążenia do jednobiegunowego ładu światowego. Putin zaatakował cały, ześrodkowany na Zachodzie ład globalny, który porównał do neokolonialnego systemu rasistowskiego – znajdującego się w stanie agonalnym imperializmu i apartheidu.

Maski zostały zrzucone. Na kolejnym etapie swych dziejów Rosja przystąpiła do twardej konfrontacji ze zbiorowym Zachodem.

Wielowymiarowe starcie

Tym razem starcie to odbywa się niemal we wszystkich wymiarach:

– geopolitycznym (po epoce wycofywania się i porażek, mocarstwo lądowe, Land Power, toczy bitwę o Rimland, a do kontrataku przechodzi mocarstwo morskie, Sea Power);

– cywilizacyjnym (Rosja jako odrębne państwo-cywilizacja powstaje przeciwko cywilizacji współczesnego, postmodernistycznego zbiorowego Zachodu, odmawiając jej prawa do wyłączności, uniwersalności, powszechności, wszechobowiązywania, i uznaje prawo innych cywilizacji do własnej odrębności i niezależności);

– ekonomicznym (trwałe zerwanie stosunków gospodarczych Rosji z Zachodem, rozwód, którego ostatnim akordem było wysadzenie przez Anglosasów „Północnego Potoku”);

– kulturowym (Rosja deklaruje lojalność wobec wartości tradycyjnych, człowieka, jego prawa do istnienia, wiary, normalnej rodziny, wolności i sprawiedliwości, odcinając się od indywidualizmu, posthumanizmu, kultury unieważnienia, LGBT, feminizmu, legalizacji dewiacji i otwartego satanizmu Zachodu);

– militarnym (na Ukrainie i na kresach zachodnich samej Rosji toczy się ostry konflikt zbrojny, w którym przeciwnikiem jest de facto, choć nie de iure, NATO uzbrajające i dowodzące ukraińskimi nazistami).

Konsolidacja

O wszystkim tym mowa jest dosłownie w wystąpieniu prezydenta z okazji aktu podpisania umów o wejściu w skład Rosji czterech nowych podmiotów. Jego przemówienie stanowi szkielet całościowej ideologii, której kulminację stanowią słowa filozofa Iwana Iljina – przysięga wierności Rosji, Idei Rosyjskiej.

Owszem, nie oznacza to jeszcze Zwycięstwa, lecz jest to dość wyraźna i konsekwentna konsolidacja wszystkich czynników, które do tego faktycznego Zwycięstwa prowadzą. Walkę wygrać można wyłącznie pod warunkiem, że przystępujemy do niej z pełną świadomością sytuacji – ryzyk, celów, zasobów i scenariuszy rozwoju wydarzeń. I do tego właśnie doszło 30 września.

W Rosji zakończył się ciężki okres półsnu, kompromisów, eufemizmów, okrągłych sformułowań i resztek iluzji co do prawdziwej natury współczesnego Zachodu.

Zdecydowane kroki i anglosaska odpowiedź

Epokowe wystąpienie Putina poprzedzone zostało szeregiem istotnych decyzji. Każda z nich stanowiła niezbędny warunek do stworzenia całego tła wydarzeń 30 września.

Po naszym niedawnym wycofaniu się z Charkowszczyzny i ofensywie Sił Zbrojnych Ukrainy władze państwa dokonały jasnych i niedwuznacznych kroków:

– przeprowadzenie referendum w sprawie przystąpienia czterech nowych podmiotów do Rosji (było to konieczne z punktu widzenia całkowitego i nieodwracalnego przyłączenia tych obwodów do politycznej i prawnej przestrzeni Rosji);

– ogłoszenie częściowej mobilizacji w samej Rosji (niezbędne do ilościowego i jakościowego wzmocnienia walczącej armii rosyjskiej, która napotkała na trudności);

– wprowadzenie przepisów o dezercji (rozwiązało to problem „500” – osób odmawiających służby), zaostrzenie odpowiedzialności za nierealizowanie zamówień obronnych, doprecyzowanie pojęcia „stan wojenny” i „czas wojny”.

Jednocześnie siły anglosaskie wysadziły rury „Północnego Potoku”, próbując ostatecznie odciąć Europę kontynentalną (szczególnie Niemcy) od Rosji. Tymczasem we Włoszech wybory wygrała prawicowa koalicja antyglobalistyczna, niezbyt przyjazna, lecz taktycznie pożyteczna dla Rosji.

Nie chodzi o Ukrainę

Najważniejszym wydarzeniem wynikającym z tych koniecznych kroków technicznych oraz kontekstu międzynarodowego był sam akt zjednoczenia i wygłoszone przez Putina podczas jego ceremonii wystąpienie. Właściwie prezydent ogłosił ideologię – ideologię rosyjską, w której skład organicznie weszły wartości prawosławia i tradycyjnych religii narodów Rosji, idee słowianofilów, eurazjatów, szacunek dla heroicznych dokonań narodu radzieckiego. Tym samym to, kto walczy, z kim walczy i dlaczego walczy, stało się krystalicznie jasne.

Istotne jest to, że o Ukrainie w wystąpieniu wspomniano niejako mimochodem, na marginesie. Putin przede wszystkim zaatakował zbiorowy Zachód, światowe elity liberalne, globalizm i cywilizacyjny rasizm, globalną hegemonię i obłąkane dążenie niesprawiedliwego, zdegenerowanego systemu zachodniego do zachowania ładu jednobiegunowego.

Ukraina nie jest tu podmiotem, lecz jedynie cynicznie skonstruowanym narzędziem, przesyconym nazistowską ideologią rusofobiczną służącą do walki z Rosją. Ukraina nie jest państwem, lecz obszarem bitwy cywilizacji. Wybór dokonany przez jej cztery obwody pokazuje wyraźnie, po której stronie jest naród ukraiński. Po stronie naszej wspólnej, rosyjskiej cywilizacji wschodniosłowiańskiej. Nie ma co do tego żadnych wątpliwości.

Każdy nasz postęp w kierunku zachodnim na tym obszarze oznaczać będzie wyzwolenie kolejnych grup naszej rodzimej ludności spod hegemonii zachodniej i jej perwersyjnych, krwiożerczych zwolenników. Walka z reżimem kijowskim jest jak operacja antyterrorystyczna. Nie ma sensu jakikolwiek dialog z samymi terrorystami – trzeba wyjaśnić wszystko z ich prawdziwymi panami. Właśnie o nich mówił w swym przemówieniu Putin.

Epoka Idei

Rosja weszła w październiku 2022 roku w nową epokę – epokę Idei. Wszystko, czego się tylko domyślaliśmy, co przypuszczaliśmy i na co mieliśmy nadzieję, zostało teraz nazwane po imieniu. Rosja to cywilizacja, której podstawowy kod stanowi Tradycja. Przeciwko niej występuje inna cywilizacja, której kodem jest Antytradycja, dehumanizacja człowieka, kłamstwo, agresja, eksploatacja krajów i narodów, neokolonializm, terror i zło. Na dodatek zbiorowy Zachód rości sobie pretensje do uniwersalizmu swojego modelu, nie pozostawiając innym prawa wyboru. Wybrać można tylko jedno. A każdy, kto się na to nie zgadza, od razu określany jest najgorszym mianem – „faszysty”, „agenta Putina” lub po prostu „ruskiego”.

Rusofobia stała się obecnie zachodnią, globalistyczną ideologią, kipiącą nienawiścią do swego oponenta, do dobra i sprawiedliwości. Być Rosjaninem, być z Rosją oznacza bycie po stronie Prawdy.

Droga Judasza i droga świętości

Ten nowy wymiar ideologiczny każe po nowemu ustosunkować się wobec liberalnej opozycji wewnątrz Rosji, wobec aktów terrorystycznych przeprowadzanych w Rosji najczęściej przez sterowane technicznie z Kijowa sieci i grupy, wobec haniebnych prób ucieczki z kraju przed mobilizacją w tym krytycznie ważnym, przełomowym momencie. To nie zwykły wybór wynikający z troski o własną skórę, ani wolny wybór własnej drogi – to przejście na stronę zła. To akt Judasza, moralna zbrodnia wobec samego siebie, własnej duszy, a także narodu, państwa, przodków, potomków, historii.

Nie ma znaczenia to, jak ktoś odnosi się wobec istniejącego obecnie w Rosji reżimu politycznego (można przecież go krytykować i mu nie ufać), lecz to, jak odnosi się wobec samego siebie, Ojczyzny, własnej cywilizacji i kultury.

Uciekać czy nie, zdradzić czy nie – to wybór egzystencjalny. Los Judasza był tragiczny – nie mógł on poradzić sobie ze swą zbrodnią i udusił się. Tłumy młodych ludzi uciekających z Rosji poszli jego strasznym, wywołującym jedynie pogardę i obrzydzenie tropem.

I na odwrót – ci, którzy nie tylko zgodzili się na mobilizację, lecz sami zgłosili się jako ochotnicy, w nowym świetle dziejowych kataklizmów wznoszą się na szczyt moralny, duchowy i religijny. To droga wierności i honoru, droga prowadząca do światłości i świętości. To także epistrofa – zwrócenie się do swej własnej istoty, swojej wewnętrznej, duchowej natury.

Pojawił się sens

Na tym tle kwestie techniczne związane z kampanią wojskową przechodzą na drugi plan. Teraz terytoria Donieckiej Republiki Ludowej i Zaporoża to Rosja. Wyzwolenie wszystkich okupowanych przez wroga obwodów to zadanie całego państwa. W praktyce jest to jednak niemożliwe bez wyzwolenia pozostałych ziem Noworosji – Charkowszczyzny i Odessy. Później pojawi kwestia Ukrainy Centralnej i Zachodniej. Do tego jednak daleko. Obecnie najważniejsze jest powstrzymanie podejmowanych przez kijowskich nazistów prób kontrofensywy.

Oczywiście, trzeba wyciągnąć wnioski z sukcesu Sił Zbrojnych Ukrainy na odcinku charkowskim, i z pewnością będą one wyciągnięte. Teraz jednak również w kampanii wojskowej zadziała na pełną skalę czynnik ideologiczny. Wojna z Zachodem przybiera całkowicie nowy wymiar. To duchowa bitwa Dobra i Zła, i gdy wojownik zda sobie z tego sprawę w głębi swej duszy, będzie walczył całkiem inaczej. A społeczeństwo przekształca się w frontowe tyły, działa na rzecz Zwycięstwa, oddaje wszystkie siły i oddycha jednym tchem z walczącymi o jego wolność bohaterami. To zasady świętej wojny. A ta wojna już całą pewnością stała się wojną świętą.

Nie ma powodów do euforii. Trzeba zrozumieć głębokość historycznej, metafizycznej odpowiedzialności, która spoczęła teraz na każdym z nas. Nie tylko na państwie, lecz także na narodzie, na każdej jednostce.

Stało się jednak coś najważniejszego: wszystko ostatecznie nabrało sensu. Tym samym wszystkie niezapomniane, rozdzierające dusze ofiary, te przeszłe, i te przyszłe, nie były daremne.

prof. Aleksandr Dugin
Źródło: https://t.me/russica2/48678, https://t.me/russica2/48679, https://t.me/russica2/48680.

https://myslpolska.info

Komentarzy 29 do “Dugin: nowa epoka”

  1. Gdyby Rosja nawróciła się na katolicką jedynie prawdziwą Wiarę, to nie byłoby tej wojny. Niestety argument siły nie może zastąpić argumentu prawdy. To pobożne życzenia rosyjskiego ideologa nie mające nic wspólnego z prawdą.

    ————–
    Może niech Polska się nawróci?
    Admin

  2. kontra said

    Gdyby Ukraina wreszcie nawróciła się na katolicką jedynie prawdziwą Wiarę, to nie byłoby tej wojny

  3. PK said

    NIE WIERZĘ w chrześcijańskie wartości w państwie, gdzie pocięcie żywcem na kawałki WŁASNEGO DZIECKA jest do 12 tygodnia bezkarne ‚na samo życzenie’ – i gdzie morduje się MILION dzieci rocznie. jak się z tym Putin i Cerkiew uporają – stanę murem za „wartościami ruskiego mira”, bo to co oferują mi brytole (i tzw. zachód) … napawa mnie bezgranicznym, niepohamowanym obrzydzeniem i pogardą.

  4. Ktoś said

    ROSJA NIE MA ŻADNEGO PRAWA do RUSIŃSKICH KORZENI

    to PRZENAZWANA MOSCOVIA (-> MOSKALE Mickiewicza) czyli NEOCHAZARIA udająca „BARANKA”

    jak się to POJMIE donbaskie REJTRADY putina staną się OCZYWISTE 🙂

    PS.
    RUSSIA (RUŚ) na mapach to PAŃSTWO RUSA, w polskiej wersji językowej „CZECH” (od „GNIAZDA” „LECHA” czyli ich kolorowych wersji, lechickiego Kosowa) czy „SWAROŻYC”. Słowo „RUS” oryginalnie pochodzi od egipskiego „HORUS” i oznaczało (w przełożeniu) HORKI (PRĘDKI, ŻWAWY, ZAWSZE GOTOWY (do walki, pomocy, ochrony)) „RUS” też jako ET.RUS = ŚWIĘTY RUS (ET = OM). Od słowa HORKI pochodzą wszelkie HORY – GÓRY, ich KULT w słowiańszczyźnie jako kult „HORUSA” na pamiątkę którego ( i też jego matki „IZYDY” = „RUS” (jako 3 brat), „SWARÓG”) palono ŚWIĘTY, OCZYSZCZAJĄCY OGIEŃ chroniący ludzi i ich domostwa od włochatego i pejsatego objawionego jezusem i maryją.

    „CZECH” w biblii pełni rolę ARKI PRZYMIERZA „LECHA” z „RUSEM” na pamiątkę której Polska MIAŁA swoje BARWY NARODOWEJ, na pamiątkę której ODGRYWANE są ŚLUBY po całym świecie, na pamiątkę której są KOLORY tzw słowiańskie.

  5. Re.3 Sama prawda…dodać do tego można także gorliwe uczestnictwo Rosji w przymusowych „szczypawkach”…zaniechanie zniszczenia banderyzmu w 2014 roku…zdradę Kadafiego i Janukowycza…oraz różne inne które w tej chwili uciekły mi z głowy.Co nie zmienia faktu,że-mimo wszystko-zdecydowanie popieram sprawiedliwą walkę narodów Rosji przeciwko zdegenerowanemu Zachodowi i nazistowskiej Ukrainie.
    Nasuwa się tu pewna analogia do kampanii wrześniowej 1939 roku-władze sanacyjne-tak jak dzisiaj putinowska klika-były nieudolne i zdradzieckie…ale ludzie dobrej woli…z powodów nie tylko patriotycznych ale i ogólnoludzkich-słusznie popierali wojnę obronną Polski przeciwko hitlerowskiemu najezdzcy.

  6. Co by było, gdyby…? No cóż różniste są ludziska, jakoż popisujący się w Gajówce, takoż i gdzie indziej. Są też trolle, są pelikany, są „eksperci”, są barany, są też ludzie rozsądni, umiejący jeszcze myśleć. I do tych ostatnich mam kilka pytań. Chodzi mi o najnowszą historię Rosji.

    1. Czy żołnierzy rosyjskich trzeba było usuwać z Polski siłą?
    2. Czy kiedy rozpadł się ZSRR, Rosja strzelała i bombardowała nowo powstałe państwa?
    3. Kto pierwszy uznał powstanie nowego państwa o nazwie Ukraina.
    3. Czy Rosja jest krajem suwerennym?
    4. Czy Rosja wtrąca się do rządów innych państw?
    5. Czy Rosja dyktuje komukolwiek, co i jak ma mówić?
    6. Czy Rosja działa niezgodnie z prawem międzynarodowym?
    7. Czy Putin jest dyktatorem? Czy ma on władzę absolutną?
    8. Czy Putin zbłaźnił się kiedykolwiek na podobieństwo licznych „głów” tzw. państw zachodnich?
    9. Czy Rosja kiedykolwiek dyktowała prezydentom, premierom, ambasadorom innych państw, co powinni, a czego nie powinni robić, mówić?
    10. Czy Rosja pełni roli międzynarodowego żandarma?
    11. Rosja nałożyła jakiekolwiek sankcje na kogokolwiek?
    12. Czy Rosja nie ma prawa ani obowiązku chronić Rosjan?

    A teraz pytania z innej beczki.

    1. Czy ktoś, kto nic szczególnego nigdy w swoim życiu nie zrobił, ma prawo poddawać eksperckiej krytyce słowa i czyny innych, szczególnie tych, którzy mogą się pochwalić wieloma pozytywnymi osiągnięciami?
    2. Czy oczekujecie, że Rosja was wyzwoli spod jarzma, w którym tkwicie, sami nic nie robiąc w tym kierunku?
    3. Czy myślicie, że Rosja przyjdzie i was zniewoli?
    4. Czy ci, którzy wklejają odsyłacze do niszowych, podejrzanych portali z oczerniającymi sensacjami na temat Rosji i Putina to Pelikany, czy też hasbarskie Trolle?
    5. Czy ci, którzy wiedzą lepiej od samego Putina, co powinien mówić i robić, nie mogli by pisać mu przemówień i strategicznych scenariuszy? Kto wie? A nuż… Mądrego to i warto posłuchać, jak powiadali nasi przodkowie.

  7. Emilian58 said

    Panie katolik przedpotopowy Rosja nie ma do czego się nawracać bo nigdy tam nie była. A z kolei gdyby rzeczywiście przyjęła tę „jedynie słuszną” wiarę to dzisiaj byłaby pewnie nie większą od banderlandu. A to że wyjechało iluś tchórzy mających swoją (?) ojczyznę z tyłu to tylko osłabi piątą kolumnę, z którą Putin musi się szybko rozprawić aby to Rosja została zwycięską.

  8. UZA said

    „Gdyby Rosja nawróciła się na katolicką jedynie prawdziwą Wiarę, to nie byłoby tej wojny.”

    Gdyby Joe Biden naprawdę był katolikiem i naprawdę był prezydentem, a może gdyby po prostu był tylko sprawnym umysłowo i przyzwoitym człowiekiem , to nie byłoby ani tej wojny, ani innych.

  9. minka said

    Cała prawda o zbrodniczym reżimie nazistowskiej Ukrainy

    Pełny tekst przemówienia ministra spraw zagranicznych Rosji Pana Siergieja Ławrowa, wygłoszonego na sesji Rady Bezpieczeństwa ONZ, którego nie znajdziesz w żadnych mediach głównego ścieku Czarciej Erpe, poza bełkotem, jakoby minister Ławrow wystąpił z bezczelnymi insynuacjami wobec władz banderowskiej Ukrainy, że jego wystąpienie było kuriozalne, i tym podobne brednie, nie mające absolutnie nic wspólnego z jakimikolwiek faktami, a tym bardziej jakąkolwiek rzeczywistością. Dlatego publikuję pełny tekst jego przemówienia, aby każdy sam zapoznał się z jego zawartością i wyciągnął własne wnioski, zamiast bezrefleksyjnego przyjmowania idiotyzmów wylewających się na ten temat z kloaki głównego ścieku.

    https://kresywekrwi.blogspot.com/2022/10/caa-prawda-o-zbrodniczym-rezimie.html

  10. Maverick said

    Wiara katolicka jest już uprowadzona poprzez lucyferianów.

    Prawdziwy wiarze Jezusa pozostaje wywądzący się z obrządku bizantyjskiego kościół prawosławny. Bóg błogoslawi Rosję przeciwko lucyferiańskiemu zachodowi, promującemu transhumanizm, zboczenia, genderyzm i upadek rodziny, państw narodowych, oraz wiary przy tym prowadząc otwartą wojnę przeciwko białym ludziom.

  11. Marek said

    Putin w Polsacie:

    https://politikus.info/events/147201-putin-na-polskom-tv.html

  12. Zenon_K said

    Re 10 Maverick
    2022-10-05 (Środa) @ 05:36:30
    „Wiara katolicka jest już uprowadzona poprzez lucyferianów.
    Prawdziwy wiarze Jezusa pozostaje wywodzący się z obrządku bizantyjskiego kościół prawosławny.”
    ———————————–
    Tak, tylko który kościół prawosławny – tych patriarchatów i to niezależnych jednych od drugich jest co niemiara.

    Taki car Mikołaj to został ogłoszony świętym trzykrotnie – jest wiec pewnie w ‘trzecim niebie”, jeszcze trochę wysiłku i może dostać się do siódmego.

    Opłakany stan dzisiejszego Kościoła Katolickiego, którego przyczyny wszyscy tu znają, nie może być dowodem na to, że prawosławie jest ostatnia ostoja chrześcijaństwa.
    Prawosławie jest pustym bębnem, pozłacanym zewnątrz a ciemnym od środka i to o długich wieków.

    Pozostają im dziś odbudowane przez państwo kolorowe cerkwie wiejące pustką.
    Jego owoce: rozwody (dopuszczone od dawna, czy nawet od zawsze?), skrobaki na potęgę ~10/kobitę), pijaństwo (ach ten kult wódki), brak absolutny, od wieków, jakichkolwiek cudów i prawdziwych świętych (pozostają im na otarcie łez te słynne babuszki). Mają za to ożenionych popów ze wszystkimi konsekwencjami z tego wypływających. Noszą oni długie brody i często okulary, takie przeciwsłoneczne, dla dodanie sobie powagi.

  13. Ad: 11
    Marek, poślednie Ziobro wszcznie dochodzenie. Upośledzony bidak z pośladu. Tyle juże ma dochodzeń… i dojść nie może. A tak ściska te swoje pośladki, a tak zwiera, a tak się nadyma! I nic…! Urwał nać! Nic! Ostatnio ów upośledzony narzeka na śledzionę po spożyciu bałtyckiego śledzia, którego mu odłowili kele ujścia Odry. Śledził, śledził, szedł po śladach wzdłuż całej Odry i nic nie znalazł. Tak szukał! A jeszcze bardziej ostatnio to un powołał komisję śledczą w sprawie rozpierdolenia gazrury kele Bornholmu! Kupa roboty! I teraz jeszcze ten sabotaż i prowokacja w Polsacie! No nie!

  14. Listwa said

    @10 Maverick said

    „Wiara katolicka jest już uprowadzona poprzez lucyferianów.”
    – nie jest i nie będzie. Co najwyżej ważne stanowiska w Kościele zostały przejęte przez ludzi ich niegodnych. Walka o przynależność do Kościoła katolickiego jest pierwszą i najwazniejszą walką w całym życiu.

    „Prawdziwy wiarze Jezusa pozostaje wywądzący się z obrządku bizantyjskiego kościół prawosławny.”
    – zdanie które pan napisał jest zdecydowanie do poprawy. Ale domyslając sie o co panu chodzi, to też pan jest w błedzie. Nauka doktrynalna i moralna autentycznego Kościoła katolickiego jest obowiązująca i tak będzie do końca świata. Przebierańcami nie należy się kierować.

    @ 1 Katolik przedsoborowy said

    Płytko pan patrzy. Gdyby Rosja była w pełni katolicka, rówież wtedy groziłby atak iluminati, a być może tym bardziej. Szatan chce zniszczyć człowieka i wszystkie przejawy Bożego działania na ziemi. Chce nie oznacza zniszczy.

    12 Zenon_K said
    Nieco pan musi korekty wnieść. Prawosławie należy oceniać ze względu na to czym ono jest i co wnosi. Ale też skąd się wzięło i gdzie prowadzi.

    „Opłakany stan dzisiejszego Kościoła Katolickiego, którego przyczyny wszyscy tu znają, nie może być dowodem na to, że prawosławie jest ostatnia ostoja chrześcijaństwa”
    – oczywiście, z tym że grzechy, pijaństwo, aborcje katolików itp nie niszczą wartości jaką jest Kościół katolicki i jego nauka. Nie to stanowi najistotniejszą słabość prawowsławia że wystepują wsród nich aborcje czy alkoholizm, a to że stanowi ono odejście od Kościoła katolickiego wraz z negowaniem lub wykrzywianiem nauki katolickiej jaką ono było w okresie do 1050 i potem.

    Patrząc inaczej, warunki i droga zbawienia została ukazana i ustanowiona przez Jezusa Chrystusa, wszelkie odstępstwa od tego prowadzą do piekła. Fundamentalnym narzedziem zbawienia jest Kościół katolicki wraz z sakramentami.

  15. Listwa said

    ks. Jean-Michel Gleize, Bractwo Piusa X.

  16. minka said

    Żródło:
    Senator Richard H. Black – USA i NATO nie obchodzi, ilu Ukraińców umrze

    .https://youtu.be/GXOWZnRCc20

  17. Specjalna ścieżka Żydów,

    ad. 15, Listwa

    o której mówi prelegentka, to ścieżka zbrodni, zdefiniowana w talmudzie i późniejszych żydowskich pismach ale też odczytywalna już w starym testamencie, bowiem żydostwo to nie jest żaden naród, jak wielu papla, nie jest to żadna grupa wyznawców jakiejś tam religii, ale światowa sieć przestępstwa i zbrodni, oparta zresztą na lichwie, która jest jej źródłem, czy nie chodzi tu o uosobienie tej zbrodni ?

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/slowni/#Rotsz

    Ileż wojen i cierpień rozpętała już lichwa ? Wskazani przez prelekcję papieże popełnili najwyższą zbrodnię przeciwko Jezusowi i wiernym:

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/06/usmiech-sw-jana-pawla/#Usmiech

    czyniąc lichwę elementem papiestwa, podporządkowując chrześcijaństwo lichwie.

  18. „niech Polska się nawróci” !

    ad. 1, Katolik przedsoborowy

    Ten apel Admina jest zupełnie uzsadniony.

    Rdzę czytelnikowi się zastanowić nad tym co znaczy słowo ortodoksja, które przypisywane jest kościołowi wschodniemu. Jak powyższy przykład 17, Prostopopolsku dowodzi, Watykan nie zasługuje na przymiotnik ortodoksyjny.

  19. Re.17…”Ścieżka zbrodni(…) odczytywalna już w starym testamencie”(prekursorze Talmudu)….I to jest właśnie sedno niedomagań KK…bo utrzymanie w jego kanonie ST-sprzeniewierza się duchowej nauce Jezusa Chrystusa…i przez to-demoralizuje chrześcijan.Prawdziwe,duchowe chrześcijaństwo musi się odciąć od wszystkich korzeni i inspiracji judaizmu.

  20. Listwa said

    @ 17prostopopolsku said

    Nie chodzi. To o czym mówi prelegentka, to koncepcja zbawienia drogą judaizmu starotestamentalnego. Nie jest tu istotne czym jest żydostwo a czym nie jest i czy dokonuje przestępstw.

    Judaizm starotestamentalny już się skończył i w aspekcie zbawienia jest tylko fałszywą ścieżką odwodzenia od Nowego przymierza i odwodzenia od jedynego dawcy zbawienia jakim jest Jezus Chrystus w kierunku piekła. Jest też próbą judeizacji Kościoła, ale też dzisiejszy judaizm (jak go okresla ks Chrostwowski -rabiniczny) jest zdradą w stosunku do judaizmu biblijnego.

    „czyniąc lichwę elementem papiestwa, podporządkowując chrześcijaństwo lichwie.”
    – też nie . Rózni ludzie dzisiejszego Watykanu mogą sie wikłać w rózne rzeczy, ale kto trzyma się autentycznego katolicyzmu w nic sie nie wikła.
    Od czasu gdy przejęli FED już nie posługują się lichwą, a takim narzędziem jak kredyt finansowy.

  21. Listwa said

    @ 18 prostopopolsku said

    „Jak powyższy przykład 17, Prostopopolsku dowodzi, Watykan nie zasługuje na przymiotnik ortodoksyjny.”
    – Watykanowi nie , ale prawosławiu też nie. To jest tylko szafowanie nazwą.

    „które przypisywane jest kościołowi wschodniemu.”
    – nie ma czegoś takiego. Kościół był, jest i będzie tylko jeden.

  22. Listwa said

    @ 19 semperparatus said

    Też nie. Stary testament nie był prekursorem Talmudu. Po zmartwychwstaniu Chrystusa żydzi uczynili Talmud odchodząc od Tory i zdradzając Torę. Stary Testament to coś więcej niż Tora. I to cos zupełnie innego niż Talmud.

    „utrzymanie w jego kanonie ST-sprzeniewierza się duchowej nauce Jezusa Chrystusa…i przez to-demoralizuje chrześcijan.Prawdziwe,duchowe chrześcijaństwo musi się odciąć od wszystkich korzeni i inspiracji judaizmu.”

    – bzdura totalna. Katolicyzm nie ma problemu z judaizmem. Ma swoje korzenie i swoje inspiracje.

    ———
    Swoją drogą ciekawe jest, że Kościół Posoborowy tak nachalnie eksponuje Stary Testament…
    Admin

  23. Greg said

    Ludziska, przeczytajcie ,,Obrona Religii Katolickiej” !
    Św. PB Józef Sebastian Pelczar i przestańcie pier……ić !!!

  24. Listwa said

    Swoją drogą ciekawe jest, że Kościół Posoborowy tak nachalnie eksponuje Stary Testament…
    Admin

    – Stary Testament jest z Kościołem 1700 lat i nie było problemu.
    Problemy pojawiły sie z nadejściem ludzi posoborowia po 1970r, którzy nawet sprzeniewierzają się soborowi na który sie powołują. Mają swojego ducha soboru i kombinują.

    Oni moga jutro Talmud przyniesć i na niego się powołać , już są skłoni akceptować aborję ,eutanazję , homoseksualizm. Posługują się wytrychem „głębszego poznania i dokładniejszej interpretacji” aby usprawiedliwiać swe gadanie antykatolickie. Nie w Starym testamencie leży problem.

    Stary testament jest źródłem cennych i solidnych tekstów, jest w ramach Pisma św z woli Kościoła sprzed 1700 lat potwierdzony na Soborze Trydenckim, zawiera treści objawione, stąd niezwykle wartościowe.
    Wyrywanie wybranych treści z kontekstu całości Pisma św jest zabronione, a tym bardziej budowanie antykatolickich lub nieprawdziwych tez i opowiadań na ich bazie.

  25. Listwa said

    „Nasz Pan nie był posłuszny Sanhedrynowi, ani arcykapłanom i starszym ludu, którzy przestrzegali Go aby nie nazywał siebie Synem Bożym i z tego powodu skazali Go na śmierć. Nasz Pan był posłuszny Ojcu, pijąc do dna gorzki kielich męki: non sicut ego volo, sed sicut tu. To jest prawdziwa cnota posłuszeństwa, ponieważ wykonuje ona polecenia władzy ziemskiej, tylko wtedy, gdy ta władza działa dla celów, dla których została powołana.

    Sanhedryn nie miał prawa kwestionowania boskości Chrystusa, ale raczej znając Pismo, powinien uznać w Nim obiecanego Mesjasza.”

    https://dakowski.pl/nigdy-w-historii-nie-bylismy-swiadkami-tak-systematycznej-zdrady-wiary-moralnosci-liturgii-i-dyscypliny-koscielnej-wywiad-z-abp-vigano/

    – tu widać punkt rozejścia. Judaizm rabiniczny jeszcze bardziej.

  26. Znamiennym jest, że

    ad. Admin u 22, Listwa

    „ciekawe jest, że Kościół Posoborowy tak nachalnie eksponuje Stary Testament”

    Jeśli ktoś uważnie czyta Stary Testament, to znajdzie tam zbrodni bez liku. Zacznijmy od samego pojęcie „ludu wybranego”, które mógł wymyślić jedynie psychopata dla innych psychopatów. żaden Bóg, także ten od czterech liter, nie ma potrzeby wybierać sobie jakiś lud na stałe. To jest zarzewie wszelkich zbrodni, jakich ten lud nie zaoszczędził i nie zaoszczędzi ludzkości.

    Uważny czytelnik wie, że już imię Jakub przywołuje z pamięci określenie „oszustwa”, zresztą kariera Jakuba-Izraela zaczyna się od oszustwa, które przyległo na wieki do powołujących się na niego.

    Jeszcze o „ludzie wybranym”, tę samą formułę zastosowali naziści wobec Niemców w latach 30-tych, co ułatwiło im przekonanie ich, że mają panować nad innymi ludami. „Lud wybrany” jest z definicji wezwany do panowania nad innymi ludami. To jest stary testament w czystej formie. Niemcy jako „lud wybrany” też dokonali niebagatelnych rzeczy, z wynalazków (komputer, rakiety V) starczyło by na cały wiek, no i zbrodni też nie brakowało, choć niektórzy, n.p. Garaudy, dowodzą, że z tym (kanoniczne 6 milionów) jest trochę przesady. Garaudy został skazany na szczęście we Francji za grzech śmiertelny nazywany w Polsce „kłamstwem oświęcimskim”, żebyśmy nie ulegli sprośnemu grzechowi zwątpienia.

    Szanowny panie/pani Listwa, talmud jest w prostej linii rozwinięciem tory (starego testamentu), w torze jest cały zaczyn. Czy pan/pani też w TO wątpi ?

  27. Re.26 Wreszcie prawda o zbrodniczym ST…z równie zbrodniczym jahwe=szatanem w pakiecie zaczyna trafiać do coraz większej liczby osób…Nic dodać,nic ująć…

  28. Listwa said

    @ 26 prostopopolsku said

    „Jeśli ktoś uważnie czyta Stary Testament, to znajdzie tam zbrodni bez liku.”

    – znajdzie tam opisy zbrodni, ale i opisy walk, co niekoniecznie są zbrodniami. Do jednego wora wrzucać nie należy. Oprócz tego znaleźć, w tym obszernym tekście, można wiele innych rzeczy nie związanych z opisami zbrodni i walk.

    „Szanowny panie/pani Listwa, talmud jest w prostej linii rozwinięciem tory (starego testamentu), w torze jest cały zaczyn. Czy pan/pani też w TO wątpi ?”

    – wątpie w to, że szanowny Pan/Pani Prostopopolsku wie o czym mówi. Bo jak widać nie wie. Talmud nie jest rozwinięciem Tory i nie ma nic wspólnego z katolickim Starym Testamentem. Talmud sam dla siebie jest źródłem i ma swój autonomiczny zaczyn.

  29. Listwa said

    @ 27 semperparatus said

    Panie Semperparatus, jeśli trafia, to jakiś slogan powtarzany przez ludzi, którzy pokładają bezwartościowe nadzieje w głupim sloganie.

    Pan jak widać jedynie dziarsko żyje takimi sloganami.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: