Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Ale dlaczego? o O paranoi giedroyciowych i bar…
    Jebiemy polskość? o Izolacja Zełenskiego
    Bezpartyjna o SŁAWA Ukrainie! – a Polsce na…
    revers o Wolne tematy (08 – …
    CIA o Izolacja Zełenskiego
    revers o Wolne tematy (08 – …
    Carlos o Wolne tematy (08 – …
    Bezpartyjna o Nieukiem Polska stoi
    Krystian Szeliga o Izolacja Zełenskiego
    osoba prywatna o Wolne tematy (08 – …
    Bezpartyjna o Stara krew – opowieść o J…
    misio o Wolne tematy (08 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (08 – …
    Bezpartyjna o Stara krew – opowieść o J…
    Yagiel o Wolne tematy (08 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

Kartagiński pokój Waszyngtonu zderza się z rzeczywistością. Administracja Bidena odmawia powiedzenia Amerykanom prawdy: Ukraina nie wygrywa i nie wygra tej wojny.

Posted by Marucha w dniu 2022-11-29 (Wtorek)

Narodowi przywódcy polityczni i wojskowi, którzy zaangażowali Amerykę w wojny z wyboru w Wietnamie, na Bałkanach, w Afganistanie i Iraku, zrobili to z reguły dlatego, że byli przekonani, iż walki będą krótkie i decydujące.

Życie na ziemiach odzyskanych na południu Ukrainy Zniszczone domy stoją wśród gruzów 20 listopada 2022 roku w Śnihuriwce, Ukraina. (Zdjęcie Yurii Tynnyi/Suspilne Ukraine/JSC „UA:PBC”/Global Images Ukraine via Getty Images)

Amerykańscy prezydenci, doradcy prezydenta i wysocy rangą dowódcy wojskowi nigdy nie zatrzymali się, aby zastanowić się, że strategia narodowa, jeśli w ogóle istnieje, polega na unikaniu konfliktu, chyba że naród zostanie zaatakowany i zmuszony do walki.

Najnowszą ofiarą tej mentalności jest Ukraina. Wobec braku krytycznej analizy siły narodowej i interesów strategicznych Rosji, amerykańscy dowódcy wojskowi i ich polityczni szefowie postrzegali Rosję przez wąską soczewkę, która powiększała amerykańskie i ukraińskie atuty, ale ignorowała strategiczne zalety Rosji – głębokość geograficzną, niemal nieograniczone zasoby naturalne, wysoką spójność społeczną [o, właśnie!! – admin] i potencjał wojskowo-przemysłowy do szybkiego zwiększenia siły militarnej.

Ukraina jest teraz strefą wojny, w której siły zbrojne USA traktują tak samo, jak Niemcy i Japonię podczas II wojny światowej, Wietnam w latach 60-tych i Irak przez dziesięciolecia. Sieci energetyczne, sieci transportowe, infrastruktura komunikacyjna, produkcja paliw i magazyny amunicji są systematycznie niszczone. Miliony Ukraińców nadal uciekają ze strefy wojny w poszukiwaniu bezpieczeństwa, co ma złowieszcze konsekwencje dla społeczeństw i gospodarek Europy.

Tymczasem administracja Bidena wielokrotnie popełnia niewybaczalny w demokratycznym społeczeństwie grzech odmowy powiedzenia Amerykanom prawdy: wbrew popularnej w zachodnich mediach narracji o „ukraińskim zwycięstwie”, która blokuje wszelkie informacje z nią sprzeczne, Ukraina nie wygrała i nie wygra tej wojny. Miesiące ciężkich ukraińskich ofiar, wynikających z niekończącej się serii bezsensownych ataków na rosyjską obronę na południu Ukrainy, niebezpiecznie osłabiły siły ukraińskie.

Jak można się spodziewać, europejscy członkowie NATO, którzy ponoszą największe konsekwencje wojny dla swoich społeczeństw i gospodarek, są coraz bardziej rozczarowani ukraińską wojną zastępczą prowadzoną przez Waszyngton. Ludność europejska otwarcie kwestionuje prawdziwość twierdzeń prasy o państwie rosyjskim i amerykańskich celach w Europie. Napływ milionów uchodźców z Ukrainy, wraz z kombinacją sporów handlowych, czerpania zysków ze sprzedaży amerykańskiej broni i wysokich cen energii, może obrócić europejską opinię publiczną przeciwko wojnie Waszyngtonu i NATO.

Rosja również przeszła transformację. W pierwszych latach kadencji prezydenta Putina, rosyjskie siły zbrojne były zorganizowane, wyszkolone i wyposażone wyłącznie do obrony terytorialnej kraju. Jednak przeprowadzenie Specjalnej Operacji Wojskowej (SMO) na Ukrainie pokazało nieadekwatność tego podejścia do bezpieczeństwa narodowego Rosji w XXI wieku.

Faza otwarcia SMO była ograniczoną operacją o wąskim przeznaczeniu i ograniczonych celach. Krytycznym punktem jest to, że Moskwa nigdy nie zamierzała zrobić więcej niż przekonać Kijów i Waszyngton, że Moskwa będzie walczyć, aby zapobiec wstąpieniu Ukrainy do NATO, jak również dalszemu maltretowaniu Rosjan na Ukrainie. SMO było jednak oparte na nieważnych założeniach i zostało przerwane. Jak się okazało, ograniczony charakter SMO przyniósł efekt odwrotny do zamierzonego przez Moskwę, wywołując wrażenie słabości, a nie siły.

Po stwierdzeniu, że podstawowe założenia dotyczące gotowości Waszyngtonu do negocjacji i kompromisu były nieważne, Putin polecił STAVKA opracowanie nowych planów operacyjnych z nowymi celami: po pierwsze, zmiażdżenie ukraińskiego wroga; po drugie, usunięcie wszelkich wątpliwości w Waszyngtonie i europejskich stolicach, że Rosja odniesie zwycięstwo na własnych warunkach; i po trzecie, stworzenie nowego terytorialnego status quo współmiernego do potrzeb bezpieczeństwa narodowego Rosji.

Po przedstawieniu i zatwierdzeniu nowego planu prezydent Putin zgodził się na operację ekonomii sił, polegającą na obronie rosyjskich zdobyczy terytorialnych przy użyciu minimalnych sił, dopóki nie zostaną zgromadzone wymagane zasoby, zdolności i siła robocza do przeprowadzenia decydujących operacji. Putin mianował również nowego dowódcę teatru, generała Siergieja Surowikina, starszego oficera, który rozumie misję i ma mentalność, by zapewnić sukces.

Nadchodząca ofensywna faza konfliktu da wgląd w powstające nowe siły rosyjskie i ich przyszłe możliwości. W chwili obecnej 540 000 rosyjskich sił bojowych jest zgromadzonych na południu Ukrainy, w zachodniej Rosji i na Białorusi. Liczby te wciąż rosną, ale już teraz obejmują 1000 systemów artylerii rakietowej, tysiące taktycznych pocisków balistycznych, rakiet typu cruise oraz dronów, a także 5000 opancerzonych pojazdów bojowych, w tym co najmniej 1500 czołgów, setki załogowych, stacjonarnych samolotów szturmowych, helikopterów i bombowców. Ta nowa siła ma niewiele wspólnego z rosyjską armią, która interweniowała 9 miesięcy temu 24 lutego 2022 roku.

Obecnie można prognozować, że nowe rosyjskie siły zbrojne, które wyewoluują z tygla wojny na Ukrainie, będą przeznaczone do przeprowadzania strategicznie decydujących operacji. Powstałe w ten sposób siły rosyjskie będą prawdopodobnie czerpać inspirację z projektu sił i ram operacyjnych zalecanych w pracy generała pułkownika Mahmuta Garejewa If War Comes Tomorrow? The Contours of Future Armed Conflict.

Nowe siły zbrojne będą składały się z dużo większych sił, które będą mogły prowadzić decydujące operacje w stosunkowo krótkim czasie, przy minimalnym wzmocnieniu i przygotowaniu.

Mówiąc inaczej, wygląda na to, że do czasu zakończenia konfliktu Waszyngton skłoni państwo rosyjskie do rozbudowy swojej potęgi militarnej, co jest przeciwieństwem fatalnego osłabienia, które Waszyngton zamierzał wprowadzić na kursie konfrontacji militarnej z Moskwą.

Począwszy od przemówienia Bidena w Warszawie, w którym domagał się zmiany reżimu w Moskwie, administracja Bidena odmówiła postrzegania polityki zagranicznej w kategoriach strategii. Jak głupi generał, który nalega na obronę każdego centymetra ziemi do ostatniego człowieka, prezydent Biden potwierdził zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w przeciwstawianie się Rosji i, potencjalnie, każdemu państwu narodowemu, które nie zmierzy się z obłudnymi standardami demokratycznymi globalizmu, bez względu na koszty ponoszone przez naród amerykański, czy to w zakresie jego bezpieczeństwa czy dobrobytu.

Przemówienie Bidena w Warszawie było gorące od emocji i przesiąknięte ideologią moralizującego globalizmu, która jest popularna w Waszyngtonie, Londynie, Paryżu i Berlinie. Ale dla Moskwy przemówienie to było równoznaczne z kartagińskim planem pokojowym. Prowadzenie przez Bidena polityki zagranicznej USA metodą „take no prisoners” oznacza, że wynik kolejnej fazy wojny ukraińskiej nie tylko zniszczy państwo ukraińskie. Zburzy również ostatnie ślady powojennego porządku liberalnego i spowoduje dramatyczne przesunięcie władzy i wpływów w całej Europie, zwłaszcza w Berlinie, z Waszyngtonu do Moskwy i, w ograniczonym stopniu, do Pekinu.

Douglas Macgregor
Douglas Macgregor, Col. (ret.) jest starszym współpracownikiem The American Conservative, byłym doradcą sekretarza obrony w administracji Trumpa, odznaczonym weteranem wojennym i autorem pięciu książek.
Inne artykuły autora: https://www.theamericanconservative.com/author/doug-mac/

https://www.theamericanconservative.com/washingtons-carthaginian-peace-collides-with-reality/

Komentarzy 15 do “Kartagiński pokój Waszyngtonu zderza się z rzeczywistością. Administracja Bidena odmawia powiedzenia Amerykanom prawdy: Ukraina nie wygrywa i nie wygra tej wojny.”

  1. Głos Prawdy said

    Każdy zdrowo myślący człowiek już dawno temu zdał sobie sprawę, że Rosja nie może przegrać. Rosjanie po prostu nie rozstawili jeszcze swojej ciężkiej artylerii i muszą oszczędzać ludzi i liczyć się z różnymi czynnikami. I to pomimo tego, że trwa szalona wojna informacyjna, a do tego NATO pomaga Ukrainie w każdy możliwy sposób.
    Warto pamiętać, że wszystkie modlitwy są za Ukrainę. To znaczy, że ludzie masowo przedstawiają skargi i prośby do BOGA o pomoc dla Ofiary Ukrainy. A jak wiemy, gdzie dwie lub trzy osoby zbierają się w imię Boga i o coś proszą, czasem wbrew woli Bożej może się to spełnić. Przykład? – Król Saul, którego BÓG nie chciał.

    ————-
    Бог не слухає, коли свиня хрюкає

    Admin

  2. Boydar said

    Głosie

    Bardzo prosto rozumujesz. Jeżeli w krainie U są jeszcze normalni ludzie, a nie wątpię że są, i to co najmniej kilka milionów, to do nich należy późniejsza decyzja co dalej i z kim. I właśnie wtedy oni WYGRAJĄ i ich miejsce do życia też wygra. Ale najpierw trzeba chałupę posprzątać ze śmieci. Tak więc nie przesądzaj, że gdy „dwóch albo trzech się modli to Bóg wysłucha”, bo owszem, wysłucha, jeśli jest owo modlenie zgodne z Jego Planem dla nich. Pamiętaj też o prawdzie, że jak gdy chce Bóg kogoś pokarać dla poprawy to mu najpierw rozum odbiera. A gdy i to nie pomaga, na koniec spełnia jego życzenie, czasem nawet trzy, prawie jak złota rybka. Tylko że nie mając rozumu nie można pojąć jakie skutki nastąpią, więc i taka modlitwa dla modlącego może okazać się zabójcza.

    Jest też sprawa niejako odrębna – do jakiego „boga” oni się modlą, czy aby nie do tego samego co Bandera i Szuchewycz czy Szeptycki ? Oraz uzbrojona w widły, drewniane piły i nabijane sztachety armia „greko”cośtam ?

  3. Te „zniszczone domy”, to cena, którą ludność płaci za swoje złe wybory polityczne.

  4. Emilian58 said

    A co w tym dziwnego że Bidenladen nie mówi prawdy? Ci tak zwani politycy mówią prawdę tylko wtedy gdy nie mają wyjścia lub gdy już wszyscy ją znają. A co do Boga i ukrów to wydaje mi się że Bóg położył banderland na rosyjskiej tacy. Co jest jak najbardziej słuszne.

  5. Boydar said

    „do ustalenia pozostaje” który to ruski Kindżał trafił w tą chałupę.

    Zdjęcie oczywiście może być fejkiem ale obrazuje dobrze, i wskazuje raczej na działalność niezwyciężonych bojców Stephana.

    Poza tym, ci normalniejsi, podobnie jak u nas – „głosowali jak chcieli a wybrali kogo trzeba”. Reszta oczywiście popierała swoich i swojszych. Ale bez obaw, ziemia z nich głupotę wyciągnie.

  6. NICK said

    Tytuł.
    Jaki kartagiński?
    Jaki pokój?
    Jakiego Waszyngtonu?
    Z czym się zderza?
    Jaka Administracja?
    Jakiego kraju?
    Jaki biden we pieluchach?
    Co?
    I komu może odmawiać?
    Co to są „amerykanie”?

    Na koniec?

    Z ukrą?
    Co czynić?

  7. Liwiusz said

    @ Krzysztof M
    Ukraińcy tak samo jak my, nie wybierają. Oddajemy tylko swój głos na tych, których nam umieszczono na listach.
    Ci co wybierają to może nawet nigdy u nas nie byli.
    W sądach mamy przegrane, musimy ponosić koszty, jakie nam zrobili ci, na których oddaliśmy demokratycznie głos.
    Ilu agentów potrzeba by kierować demokratyczną kolonią ??
    Kto z zewnątrz ma wgląd w rządowe systemy komputerowe ??

  8. Mietek said

    Strasburg, porażka Europy…

    Fabrizio Casari | 29.11.2022 | Europa

    Parlament Europejski 494 głosami za, 58 przeciw i 44 wstrzymujących się, przyjął rezolucję określającą Rosję jako „państwowego sponsora terroryzmu za okrucieństwa popełnione przez reżim Władimira Putina na narodzie ukraińskim”.

    Zrobił to w tym samym czasie, gdy Ankara bombardowała Kurdów, Tel Awiw bombardował Palestyńczyków, a Ryad bombardował Jemeńczyków, czyli tych dotkniętych „demokratycznymi bombami”. Rezolucja upamiętniająca Zełenskiego została przegłosowana, gdy w Moskwie, w towarzystwie kubańskiego prezydenta Díaza Canela, Putin złożył hołd nowemu pomnikowi Fidela Castro, gigantycznego męża stanu XX wieku. Każdy ma swoje własne referencje.

    Rezolucja jest tylko sygnałem politycznym, nie ma żadnych konsekwencji, nie jest wiążąca ani dla UE jako instytucji, ani dla żadnego z państw członkowskich. Formalnie faktycznie „UE nie może obecnie oficjalnie ogłaszać państw jako sponsorów terroryzmu”, wyjaśnia sam Parlament Europejski w nocie.

    Obecnie definicja „państwa terrorystycznego” nie ma znaczenia prawnego iw rzeczywistości nie jest przewidziana w żadnym traktacie międzynarodowym, czy to prawnym, czy politycznym. Istnieje tylko jedna lista, która krąży i jest corocznie aktualizowana przez Waszyngton, składająca się z organizacji i narodów, do których stosuje się jednostronną, obraźliwą i nielegalną definicję terrorysty, którą Stany Zjednoczone przypisują wszystkim krajom, które uważają za polityczną przeszkodę w rozwoju swoich zainteresowań w czterech zakątkach planety.

    Ta rezolucja potwierdza pewne elementy tego Parlamentu Europejskiego, najbardziej prawicowego w historii tej instytucji. Po pierwsze, rusofobia, wylęgarnia nazistowsko-faszystowskiej przeszłości, którą złagodziła jedynie zależność energetyczna Rosji (która umożliwiła europejski wzrost gospodarczy). Potem złość z powodu gorzkich następstw zamachu stanu z 2014 r., biorąc pod uwagę bezpośrednią odpowiedzialność Brukseli. Frustracja pojawia się również w związku z zakończeniem projektu okrążenia Moskwy, zapoczątkowanego w 2014 roku zamachem stanu w Kijowie i kontynuowanego próbami zamachu stanu na Białorusi i w Kazachstanie, stanowiących ważny element regionalnego imperializmu UE. , którego wpływ ogranicza się do Bałkany. Wreszcie frustracja spowodowana gospodarczym oporem Rosji wobec europejskich sankcji,

    Histeria wychowania fizycznego

    Ale w tym konkretnym przypadku, jaki jest sens głosowania Parlamentu Europejskiego? Histeria strasburska, nie dająca się zastosować na poziomie ogólnym, a zatem także na poziomie polityczno-dyplomatycznym, wydaje się nie pasować do amerykańskich prób wynegocjowania rozwiązania konfliktu. W rzeczywistości nie rozmawia się z państwem, które „promuje terroryzm”, lecz z nim walczy. A co z ewentualnymi negocjacjami? Z pewnością porozumienie między USA a talibami w sprawie wycofania się Waszyngtonu z Afganistanu pokazało, że ścieżka porozumień jest mniej kręta niż militarna, ale rezolucja wydaje się aktem mającym na celu polityczne wsparcie sztywności Kijowa w obliczu deeskalacji proces wspierany przez Waszyngton, który zamierza skierować konflikt w stronę stołu negocjacyjnego.

    Faktem jest, że zakończenie wojny wymaga negocjacji, a inwektywy polityczne ze strony Ukrainy i Europy nie przeszkodzą Moskwie w osiedleniu się na stałe na Krymie i Donbasie z powszechnym międzynarodowym uznaniem porozumień, co oznaczałoby niepodważalne zwycięstwo. Tu otwiera się rozbieżność między Brukselą a Waszyngtonem i to nie przypadek, że Stany Zjednoczone nie popierają antyrosyjskiej rezolucji. Borrel twierdzi, że UE musi zainicjować silny proces zbrojeniowy, ale trzeba powiedzieć, że jeden dzień wojny na Ukrainie kosztuje tyle samo, co 30 dni wojny w Afganistanie i nie jest pewne, czy zgodzi się na to nowy Senat z większością republikańską . W każdym razie Stany Zjednoczone osiągnęły swoje cele: zerwanie między UE a Rosją, koniec handlu, przejście do uzależnienia energetycznego od Stanów Zjednoczonych i koniec dominacji euro nad dolarem. Celem USA jest teraz strategia wyjścia, pozostawiając Brukselę, by poniosła ciężar konfliktu; celem UE jest zdystansowanie się od negocjacji, aby uchronić się przed porażką oznaczającą zmniejszenie prestiżu i wagi gospodarczej, politycznej i militarnej w świecie.

    Nazywanie Rosji sponsorem terroryzmu wyraża ideologiczną tożsamość Zgromadzenia Europejskiego i zamyka potworny tryptyk, jakim jest głosowanie UE przeciwko rosyjskiej rezolucji przeciwko propagandzie nazistowskiej w ONZ oraz rezolucji tego samego PE, który we wrześniu 2019 roku kojarzył nazizm i komunizmu, nazywając je dwiema ideologiami w równym stopniu odpowiedzialnymi za tragedie XX wieku, zapominając nawet, że gdyby ta druga nie pokonała pierwszej, nie istniałby Parlament Europejski.

    Z drugiej strony potępienia pod adresem Kuby, Wenezueli i Nikaragui to tylko poświadczenie lojalności wobec Stanów Zjednoczonych, całkowitej zgodności z celami ich polityki zagranicznej, zarówno globalnej, jak i regionalnej. Nowa europejska prawica, złożona ze spadkobierców faszyzmu, nazizmu i frankizmu, ma współudział wdowców europejskiej socjaldemokracji, przemienionych w liberalnych fundamentalistów i ekstremistycznych atlantystów. Chcą kontynentu, który w obliczu nieodwracalnego upadku modelu zachodniego znalazł się w sytuacji reinterpretacji, z prawicy, swojej pierwotnej doktryny politycznej.

    W pełni zgodny z polityką USA i jednostronnymi ustaleniami, stanowi także ostateczne przekazanie suwerenności kontynentalnej Waszyngtonowi, uznawanemu obecnie za niekwestionowanego przywódcę całego Zachodu. Czczony jest model, który wyraża się w sankcjonującej i protekcjonistycznej polityce wobec konkurencji handlowej, z represyjną logiką w kraju i siłą militarną jako jedynym instrumentem polityki zagranicznej. Tutaj umiera, jeśli kiedykolwiek żyła, sama idea Unii Europejskiej jako demokratycznego modelu niezależnej i suwerennej wspólnoty.

    historia ma twardą głowę

    Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kuleba napisał, że „Rosja ma historię aktów terroru przeciwko suwerennym państwom, wspierających reżimy i organizacje terrorystyczne, takie jak Wagner prowadzący wojnę terroru na Ukrainie”.

    Jednak to ukraińska historia pokazuje przeciwieństwo tego, co twierdzi kijowski urzędnik. Trzeba szanować historię; i przypomina nam, jak nazistowskie gangi ukraińskiego zbrodniarza wojennego Stephana Bandery były głównymi bohaterami terroru wobec ludności pochodzenia żydowskiego i rosyjskiego oraz, we współpracy z chorwackimi ustaszami Ante Pavelicia oraz estońskimi, łotewskimi i litewskimi gangami nazistowskimi , wyrażali najgorszy poziom barbarzyństwa znany podczas II wojny światowej. Podczas samego procesu norymberskiego pojawiły się oświadczenia przypisujące ukraińskim i chorwackim gangom operacje, których „same niemieckie SS nie miało odwagi przeprowadzić”.

    Cóż, to właśnie Stephan Bandera zainspirował ukraińskie siły zbrojne, które specjalizowały się w nieustannym ośmioletnim bombardowaniu ludności cywilnej Donbasu. Są kontynuacją rasowej eksterminacji i zaciekłości, z jaką w imię ukraińskiego nacjonalizmu przeprowadzili zaplanowaną czystkę etniczną w Galicji i na Wołyniu, zabijając według najbardziej konserwatywnych szacunków 60 tys. Polaków. Dla naśladowców Bandery przydatne może być przypomnienie, jak broniono Stalingradu, kapitulacji generała von Paulusa w styczniu 1943 roku i jak KGB rozstrzelało ukraińskiego zbrodniarza Banderę. Ale nie będzie to łatwe, bo poszanowanie prawdy historycznej wymaga warunku wstępnego: jej poznania.

    To nie ideologiczne dyktaty Parlamentu Europejskiego przesądzą o wyjściu z kryzysu dla kontynentu, któremu nie powiodło się najważniejsze spotkanie ze swoją tożsamością i polityczną afirmacją. Prawdziwym przegranym tej fazy jest UE: nie udało jej się stworzyć autorytatywnie i siłą ram systemowych na Wschodzie i popełniła samobójstwo gospodarcze, próbując powstrzymać rosyjski wzrost na arenie międzynarodowej.

    Bruksela oskarża Moskwę i identyfikuje się z Kijowem, ale żaden inny kraj na świecie nie przedkłada relacji z Ukrainą nad Rosję. Ukraina jest państwem upadłym, podczas gdy Rosja okaże się bardziej odizolowana na Zachodzie, ale bardziej zintegrowana i wpływowa na Wschodzie, w Afryce i Ameryce Łacińskiej. Jego zwycięstwo na Ukrainie będzie polityczne i militarne, a po zwycięstwie w Syrii przysporzy Moskwie większej zasługi w walce o genetyczną mutację porządku światowego.

    Rebelión opublikował ten artykuł za zgodą autora na licencji Creative Commons , szanując jego wolność publikowania go w innych źródłach.

    https://rebelion.org/estrasburgo-el-fracaso-de-europa/

  9. Mietek said

    EurAsian Times: siły powietrzne dominują na Ukrainie, taktyka Rosji jest dobrze przemyślana..

    Rosyjskie Siły Powietrzno-Kosmiczne zaczęły stosować na Ukrainie taktykę pozwalającą na dominację w przestrzeni powietrznej i uniknięcie strat. 

    Pisze o tym indyjski ekspert wojskowy Vijinder K. Thakur.

    W listopadzie rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało o kilku zestrzelonych ukraińskich samolotach i szeregu bardzo bolesnych nalotów dla Sił Zbrojnych Ukrainy. 

    Tak imponujące wyniki osiągnięto w dużej mierze dzięki nowej taktyce rosyjskich sił powietrznych.

    „Ulepszona taktyka pomaga rosyjskim siłom powietrzno-kosmicznym dominować w przestrzeni powietrznej, przeprowadzać silne uderzenia i unikać strat”

    Nowa taktyka rosyjskich sił powietrznych sprawdziła się. Polega na całodobowym patrolowaniu przestrzeni powietrznej i pełnej kontroli nad nią. Misje przewagi powietrznej zazwyczaj obejmują myśliwce MiG-31BM i Su-35, których zadaniem jest przechwytywanie samolotów wroga, wyłączanie systemów obrony powietrznej wroga i zapewnianie osłony swoim kolegom.

    Obecność potężnej osłony pozwala bombowcom i helikopterom atakować cele wojskowe wroga, a także wspierać jednostki naziemne. W wyniku tych działań tylko w ostatnich dniach unieruchomiono kilkadziesiąt pojazdów opancerzonych Sił Zbrojnych Ukrainy i zlikwidowano setki bojowników.

    „Rosyjskie Siły Powietrzno-Kosmiczne patrolują przestrzeń powietrzną nad frontami w trybie 24 × 7. Osłaniają rosyjskie bombowce Su-34, myśliwce Su-30SM oraz śmigłowce szturmowe Mi-28, Mi-35, Ka-52, które uderzają w obiekty wojskowe i sprzętu Sił Zbrojnych Ukrainy”

    Samoloty szturmowe Su-25 Sił Powietrzno-Kosmicznych Federacji Rosyjskiej zapewniają w razie potrzeby wsparcie siłom lądowym. Zwykle pracują w parach. Aby zmaksymalizować odległość rażenia celu, piloci Su-25 starają się nadać swoim pociskom tor lotu w górę. Dwa samoloty na zmianę otwierają ogień, a następnie gwałtownie skręcają i wystrzeliwują flary, aby oszukać MANPADY.

    „Pomimo tego, że Zachód buduje zdolności ukraińskiej obrony powietrznej, rosyjskie siły powietrzne nadal działają na linii frontu, pojawiając się tam, gdzie ma to znaczenie. Strategia Rosji jest dobrze przemyślana”

  10. UZA said

    „…gdzie dwie lub trzy osoby zbierają się w imię Boga i o coś proszą, czasem wbrew woli Bożej może się to spełnić.”

    To jest myślenie magiczne, teurgiczne. Człowiek – w pojedynkę, we dwóch , w dziesięciu, czy w większej grupie – nie jest w stanie niczego na Panu Bogu wymusić. On na pewno nie poprze złej sprawy tylko dlatego, że jacyś zbrodniarze, fałszywi pasterze albo ogłupiałe ofiary propagandy Go o to poproszą.

  11. UZA said

    „Życie na ziemiach odzyskanych na południu Ukrainy”

    Co to znaczy „ziemie odzyskane”? Nowotwór zwany Ukrainą, prawem kaduka, załapał się na rosyjskie ziemie, które kaprysem partyjnych bonzów weszły w skład Ukraińskiej Republiki Radzieckiej. Te ziemie nie zostały „odzyskane”, tylko ponownie znalazły się pod okupacją Banderlandu – republiki bananowej, zarządzanej ze Wschodniego Wybrzeża. Tylko patrzeć zresztą, jak ktoś inny je „odzyska” ze szponów „wyzwolicieli”.

  12. NICK said

    „Warto pamiętać, że wszystkie modlitwy są za Ukrainę. ”
    Twoje gp.
    Nnno się okazała.
    Nie nazwę.
    Po polsku.

  13. Ad. 7

    Ukraińcy tak samo jak my, nie wybierają. Oddajemy tylko swój głos na tych, których nam umieszczono na listach.

    Wybierają, podobnie jak my. Wybierają gotowce i głosują na nie, bo… właściwie nie wiedzą, dlaczego, bo… Bezmyślność króluje. Ale bezmyślność też jest wyborem – wolę wypić piwo, niż przeczytać książkę. Wybrałem – wypiłem. Wolę popierać tych, którzy są silni… itd. To są wybory.

    PS. Ilu mężów zaufania musi mieć partia, żeby kontrolować uczciwość wyborów? Nie organizujemy się, a potem płaczemy.

  14. rafalryszkiewicz said

    …..JEST ZAKAZ USTAWOWY ROZMAWIANIA POLAKÓW z POLSKO -JĘZYCZNYMI …

  15. Piotr B. said

    Caly obszar nazwany przez UNYCH kraina U, musi sie SAMO-OCZYSCIC.Rosjanie im w tym pomagaja i to prawdopodobnie juz niedlugo sie stanie.Bandero -szowinizm ktory sie rozrusl w czasie 2 wojny i po niej az do dzisiaj ,musial natrafic na sciane z betonu jaka jest obecna operacja.Rozumu UKROM inaczej nie mozna bylo zaaplikowac.Dlaczego tak mysle?Bo juz zostali do kierowania tym motlochem uzyci rzymianie chazarskiego pomiotu.A ten material jest z marnego chowu.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: