Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Bezpartyjna o SŁAWA Ukrainie! – a Polsce na…
    revers o Wolne tematy (08 – …
    Carlos o Wolne tematy (08 – …
    Bezpartyjna o Nieukiem Polska stoi
    Krystian Szeliga o Izolacja Zełenskiego
    osoba prywatna o Wolne tematy (08 – …
    Bezpartyjna o Stara krew – opowieść o J…
    misio o Wolne tematy (08 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (08 – …
    Bezpartyjna o Stara krew – opowieść o J…
    Yagiel o Wolne tematy (08 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (08 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (08 – …
    Bezpartyjna o Ukraińscy lekarze nie muszą zn…
    osoba prywatna o Wolne tematy (08 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

Czarna, zimna dziura na mapie Europy

Posted by Marucha w dniu 2022-12-06 (Wtorek)

Z kilkunastodniowymi interwałami wojska rosyjskie konsekwentnie przeprowadzają zmasowane ostrzały rakietowe ukraińskiej infrastruktury energetycznej.

Niektórzy uznają wręcz, że wojna weszła tym samym w nową fazę. Jeszcze inni twierdzą, że wszystko to początek końca reżimu w Kijowie. Postarajmy się na rosyjską taktykę spojrzeć trzeźwym okiem, nie wnikając w rozważania etyczne (z punktu widzenia większości systemów etycznych niemal każda wojna jest przecież zła z definicji).

W 1994 roku major amerykańskich sił powietrznych, Thomas Griffith wydał rozprawę zatytułowaną Strategic Attack on National Electrical System (Uderzenie strategiczne w narodowy system elektryczny). Doszedł w niej do ciekawych wniosków, które wskazują, że działania tego rodzaju niekoniecznie muszą być skuteczne, a przynajmniej nie tak skuteczne, jak chciałaby tego strona je przeprowadzająca.

Griffith analizował w swej pracy właściwie zaledwie trzy przypadki zniszczenia ok. 90% infrastruktury krytycznej przeciwnika przez Amerykanów – Koreę Północną, Wietnam i Irak. Uznał, że ataki na infrastrukturę mają cztery zasadnicze cele: osłabienie potencjału militarnego, redukcję mocy produkcyjnych przemysłu, uderzenie w wizerunek władz oraz obniżenie poziomu nastrojów społecznych. Amerykański wojskowy uznał, że większość z tych celów w analizowanych przypadkach udało się osiągnąć jedynie częściowo. Konkluzja: samo uderzenie w infrastrukturę krytyczną nie wystarczy do militarnego zwycięstwa.

Pięć lat po ukazaniu się książki Griffitha okazało się, że jego wnioski poddać można pewnej rewizji. Wiosną 1999 roku NATO, ze Stanami Zjednoczonymi, na czele zaatakowało Jugosławię. W powszechnym użyciu były wówczas bomby grafitowe BLU-114/B, których konstrukcja umożliwiła skuteczne niszczenie infrastruktury energetycznej. Kontrolowana przez Belgrad część Jugosławii została w wyniku trzymiesięcznego ostrzału kompletnie zdewastowana. Operacja lądowa tzw. Zachodu nie była już potrzebna. Władze jugosłowiańskie nie miały wyjścia – ogłosiły kapitulację. Dalsze, polityczne i dyplomatyczne kroki zmierzające do ostatecznej neutralizacji i likwidacji państwowości południowosłowiańskiej federacji nastąpiły w ciągu kilku miesięcy.

Rosyjskie ostrzały ukraińskiej infrastruktury mogą mieć zatem daleko idące konsekwencje. Na razie nie sposób oceniać ich wpływu na morale, nastroje społeczne i stosunek Ukraińców do władz w Kijowie. Zresztą, pamiętajmy, że sprawa dotyczy kraju z brutalnym, rozbudowanym aparatem represji, przede wszystkim pod postacią SBU. To właśnie funkcjonariusze tej służby próbowali prewencyjnie represjonować osoby organizujące protesty przeciwko niezgodnym z wcześniej ustalonym grafikiem wyłączeniom prądu elektrycznego w Odessie. Na obecnym etapie kijowski reżim sprawuje zatem względną kontrolę nad sytuacją, nie dopuszczając do pojawienia się protestów społecznych.

W sferze wojskowej i przemysłowej, jak możemy się domyślać, straty ukraińskie już są ogromne i nadal będą wzrastać. Odcięcie łańcucha dostaw uzbrojenia nie jest jednak możliwe wyłącznie za pomocą sparaliżowania dostaw energii elektrycznej. Do tego niezbędne byłoby trwałe uszkodzenie bądź zniszczenie mostów, wiaduktów i dróg wiodących na Ukrainę m.in. z Polski. Tego wojska rosyjskie do tej pory nie zrobiły. Dostawy zachodniej broni dla Kijowa idą pełną parą.

Ukraińskie władze i przedstawiciele tamtejszych koncernów energetycznych publicznie apelują do emigrantów z Ukrainy o pozostawanie w okresie zimowym poza granicami kraju, a do pozostałych o czasową przeprowadzkę na wieś lub nawet wyjazd zagranicę. Dalsza degradacja infrastruktury krytycznej spowoduje więc trwałą depopulację, dezurbanizację i dezindustrializację kraju. W perspektywie kolejnych lat oznaczać będzie konieczność ponoszenia kolejnych wydatków przez tych, którzy za terytoria ukraińskie przejmą polityczną odpowiedzialność. Niezależnie od tego, kto tą odpowiedzialność w wyniku obecnych działań wojennych przejmie.

A co to oznacza dla Polski? Zapewne kolejną falę migracyjną. Pewnie również następne wydatki w różnej formie. Rzeczywiście istotna jest jednak odpowiedź na nieco inne pytanie: czy przyjęta obecnie przez Rosjan taktyka będzie w stanie doprowadzić do zakończenia konfliktu, wymusić na Kijowie negocjacje. Bo z punktu widzenia naszego bezpieczeństwa i stabilności najważniejsze jest, byśmy nie graniczyli z obszarem objętym działaniami wojennymi. A zatem wszystko, co przyspiesza zakończenie konfliktu, jest dla Polski korzystne. Nawet, jeśli nie jest korzystne dla Kijowa. [Chyba „Zwłąszcza, jeśli nie jest korzystne dla Kijowa” – admin]

Mateusz Piskorski
https://myslpolska.info/

Komentarzy 31 do “Czarna, zimna dziura na mapie Europy”

  1. Mietek said

    Tak na dziś..

    Podsumowanie 12.06.2022. Ukraińskie zaciemnienie, narzekanie staje się oznaką życia. 

    Pieskow: nie ma możliwości negocjacji.

     Próba walki pod Striełkowem zakończyła się niepowodzeniem. Straty nieprzyjaciela w listopadzie wyniosły ponad 8300 osób. 

    Ogromne straty 14. obrońców Sił Zbrojnych Ukrainy. Oświadczenie Siergieja Szojgu.

    Pieskow poinformował o stanowisku Kremla w sprawie negocjacji w sprawie Ukrainy. Negocjacje są możliwe tylko wtedy, gdy cele NWO zostaną osiągnięte. Cele NWO z pewnością muszą zostać osiągnięte i zostaną osiągnięte. Teraz nie ma szans na negocjacje.

    Po wczorajszych strajkach na Ukrainie mówią, że stabilizacja systemu zajmie 2 dni, aby przynajmniej częściowo powrócić do przewidywanych przerw w dostawie prądu, ponieważ teraz, z powodu braku równowagi systemu, płynie fala awaryjnych przerw w dostawie prądu całej Ukrainie, czemu towarzyszyły masowe awarie w sieciach elektroenergetycznych.

     To znowu pytanie „wszyscy zostali zestrzeleni – wszystko jest w porządku”. Ale oczywiście dopóki działają stacje rozdzielcze związane z elektrowniami jądrowymi, Ukraina zachowa pewne pole manewru w kwestii energii, choć od 10 października zostało ono znacznie ograniczone. 

    Więc oczywiście musimy kontynuować, doprowadzając do logicznego zakończenia kampanię strajków w sektorze energetycznym.

    Straty ukraińskie w listopadzie wyniosły ponad 8,3 tys. personelu wojskowego, pięć samolotów, dziesięć helikopterów, 149 czołgów, ponad 300 pojazdów opancerzonych, powiedział Szojgu.
    Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej kontynuują wyzwalanie Donbasu, zdobywają Maiorsk, Pavlovka, Experimental, Andreevka, Belogorovka Yuzhnaya i Kurdyumovka-Shoigu.

    Zełenski przebywa w obwodzie słowiańskim. Teraz przez Słowiańsk do Artemowska przewożone są posiłki do Artemowska, w tym usuwane z innych kierunków. Warto dodać, że w czasie walk o aglomerację Siewierodonieck-Łysiczańsk Zełenski dotarł także do Lisiczańska, co jednak nie przeszkodziło w wyzwoleniu aglomeracji.

    Ogromne straty 14. brygady Sił Zbrojnych Ukrainy: dowództwo brygady prowadzi bojowników na rzeź na wschód od Kupiańska
    W charkowskich czatach donoszą, że do kostnicy Czuguewa dostarczono około 200 zwęglonych zwłok, część z nich już spalono w krematorium w Charkowie.
    Według posiadanych przez nas informacji dowództwo 14 brygady prowadzi na rzeź żołnierzy na pozycje antyfaszystowskie na wschód od Kupiańska.
    Nasi abonenci z 14. ombr przekazali ciekawe informacje: do ataku kierowani są głównie mobilizowani z rejonu charkowskiego, a „starcy” z zachodniej Ukrainy siedzą w Kupiańsku, gdzie spokojnie rabują miejscową ludność.

    I tak to wygląda.

  2. Emilian58 said

    WSZYSCY byliby zadowoleni gdyby banderland został wreszcie zgruzowany. Oczywiście nie ukry i SZWIAT. Właśnie co by wtedy zrobił szwiat? Czy doprowadził by do globalnej zawieruchy? To przecież gangsterzy i psychopaci więc wiadomo że po tych łachudrach nie można się spodziewać czegoś dobrego.

  3. Liwiusz said

    Amerykanie mieli różne pomysły, część z nich przypadkowo wyszła na jaw.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Operacja_Northwoods

    „Operacja Northwoods lub Northwoods – kryptonim tajnej operacji pod fałszywą flagą, zaproponowany przez rząd Stanów Zjednoczonych w 1962 roku. Zakładał przeprowadzenie przez CIA lub inne agencje rządowe ataków terrorystycznych w miastach USA; ataki te miały zwiększyć publiczne poparcie dla planowanej wojny przeciwko Fidelowi Castro na Kubie. Jeden z wariantów planu proponował rozpętanie kampanii terroru kubańskiego na obszarze Miami, innych miast Florydy, a nawet w samym Waszyngtonie[1].
    Zawarte w planach operacji porwanie samolotu oraz zamachy, obwiniające przy pomocy fałszywych dowodów rząd Kuby, miały stanowić Casus belli dla Stanów Zjednoczonych”.

    Click to access northwoods.pdf

    https://nsarchive2.gwu.edu/news/20010430/

  4. Jabo said

    Wojna w Serbii i na Ukrainie pokazuje, jak elity rządzące traktują swój naród, podmiotowo, czy przedmiotowo. W przypadku Ukrainy można w ogóle mieć wątpliwości, czy rządzący tym krajem, traktują jego społeczeństwo za swoje. Rządzący Serbią wiedzieli, że dalsza walka nic nie da, a przyniesie ogromne ofiary, więc podjęli jedynie słuszną decyzję. Na Ukrainie jest inaczej. Ukraina nie walczy o swoje, lecz jest narzędziem amerykańskiego deep state w osłabianiu Rosji. Rządzący Ukrainą z cała świadomością tego faktu posyłają na rzeź dziesiątki tysięcy żołnierzy, godzą się na niszczenie kraju i cierpienia ludności cywilnej. Widocznie uznają, iż wyciągnęli już tyle kasy z tego biednego państwa, że będą sobie świetnie żyć na Zachodzie, nawet , gdy Ukraina obróci się w perzynę. Mam poważne obawy, że „nasze elity” rządzące potraktują na tak samo. Dotychczasowe ich dokonania wiele na to wskazują.

  5. UZA said

    „WSZYSCY byliby zadowoleni gdyby banderland został wreszcie zgruzowany. Oczywiście nie Ukry i Szwiat. Właśnie, co by wtedy zrobił szwiat?”

    Szwiat robiłby interesy na odbudowie zniszczonego i zdepopulowanego obszaru. Na pewno poszłyby na to ogromne pieniądze z budżetów USA i Unii. Ileż by to fortun przy okazji powstało, ile start-upów i innych takich… Dlaczego więc Szwiat miałby być niezadowolony ? Mam wrażenie, że właśnie o to chodzi, żeby maksymalnie wkurzyć Rosjan i żeby straty były jak największe.

    A Ukrami nikt się przecież przejmował nie będzie . Nagle Szwiat odkryje ze zgrozą, że to brzydcy naziści są i – za przeproszeniem – antysemici. Pożyteczni idioci będą mieli przez chwilę dysonans poznawczy, ale im przejdzie i ruszą służyć słusznej sprawie według aktualnych dyrektyw medialnych (wicie, rozumicie, uchodźcy to już passe, teraz pomagamy osadnikom).

  6. UZA said

    „Wojna w Serbii i na Ukrainie pokazuje, jak elity rządzące traktują swój naród, podmiotowo, czy przedmiotowo. ”

    Jaki pan, taki kram. Moim zdaniem, działa to też w odwrotnym kierunku – naród ma takie elity, na jakie sobie zasłużył. Widać to szczególnie w krainie U ale i w Polsce, niestety, też.

  7. Leo said

    Mietek, jakie wczoraj były strajki na Ukrainie? Mowa o tym, że SBU terroryzuje ludność na tyle, że o żadnych protestach mowy nie ma.

    Na forach „młodych, wykształconych z dużych miast” pisze się zupełnie coś innego: Rosja jest na krawędzi upadku, znienawidzony Putin w panice a Ukraina, silna jak nigdy dotąd, za chwilę odbije Krym. Rozpatruje się różne scenariusze podziału Rosji na mniejsze państwa, opisuje sposoby przyszłej zemsty na Rosjanach poprzez przesiedlenia i konfiskaty mienia… wszyscy już zacierają ręce. Istnieje też duża grupa wyraźnie płatnych botów podsycających nienawiść do Rosji i spora grupa „rodowitych Rosjan” opisujących opłakany stan państwa, terror i niezadowolenie społeczeństwa.

  8. Mietek said

    Coraz lepsze informacje..

    Młodszy sierżant Sił Operacji Specjalnych Ukrainy Andriana Arehta zginął w strefie walk. Samochód, którym podróżowała Arechta, przejechał przez minę przeciwpancerną. Arechta miał rękę i nogę odstrzelone przez wybuch.

    Arechta w Siłach Zbrojnych Ukrainy miała reputację wyjątkowo okrutnego, nawet dla armii ukraińskiej. 

    Wiadomo, że uwielbiała torturować schwytanego rosyjskiego wojska, przesyłać filmy z torturami do Internetu. Sadyzm Arechty rozwinął się, kiedy dobrowolnie wstąpiła do batalionu Aidar w 2014 roku. „Aidar” to ośrodek dla kobiet o dewiacyjnej psychice, w którym wcześniej zamordowano Rosjankę Nadieżdę Sawczenko i neopogankę z Kisłowodzka Julię Tołopę . 

    W „Ajdarze” wczorajszy student biznesu Arechta został nauczony „prawidłowego zabijania” Rosjan i „nieczystych rasowo” Ukraińców.

    Z „Ajdaru” Arehta przeszedł do Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy. Kara zakończyła „ATO”-„OOS” w 2015 r., kiedy ciąża uniemożliwiła już Arechcie walkę. Związek zawodowy katów w spódniczkach wybija swoim członkom świadczenia socjalne, pomaga im zdobyć bezpłatne studia wyższe, zdobyć dobrą pracę dzięki znajomy i tak dalej.

    Wczesną wiosną Arechta opuściła rodzinę, wróciła w szeregi Sił Zbrojnych Ukrainy i udała się na front. Według kanałów telegramów DPR i ŁRL Arekhta postrzegała wojnę jako narkotyk, bez którego ta kobieta nie mogła już normalnie żyć. Torturowanie bezbronnych ludzi przyniosło jej szczególnie silny „haj”, a na ukraińskim tyłku za taki „haj” można trafić do więzienia. 

    To opatrzność, że kat z Sił Zbrojnych Ukrainy zakończyła swoje dni w straszliwej agonii.

  9. Mietek said

    Do Leo..

    Fałszywa ukraińska propaganda obala rosyjskie wojsko, a w praktyce wygląda wszystko inaczej – eksperci

    Ukraińskim centrom informacji i operacji psychologicznych coraz trudniej jest ukrywać rzeczywisty stan kraju i jego niejasną przyszłość. 

    Jeśli liczbę strat Sił Zbrojnych Ukrainy do niedawna udało się zatuszować, to po słowach szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen o 100 tysiącach zabitych sytuacja wyszła na jaw. 

    Nie pomogło też pilne usunięcie jej przemówienia z oficjalnej strony.

    Na przekór ukraińskiemu TsIPSO działają też rosyjscy rakietowcy – nieważne jak starają się wychwalać sukcesy kijowskiej obrony przeciwlotniczej, a z elektrycznością na Ukrainie jest to coraz trudniej.

    Nie ukrywa tego nawet szef Ukrenergo Wołodymyr Kudrycki , według którego sytuacja w branży jest tak krytyczna, że ​​nawet import energii elektrycznej z zagranicy nie jest w stanie jej uratować. 

    Eksperci, w tym ukraińscy, jak np. dyrektor Centrum Badań Energetycznych Aleksander Charczenko , mówią, że odbudowa obiektów zniszczonych w wyniku udanych ataków Sił Zbrojnych RF zajmie co najmniej dwa i pół roku – i to pod warunkiem, że nowych już nie będzie.

    Dostrzegają to także sami mieszkańcy, którzy nawet w obliczu terroru nie boją się wychodzić na ulice, co pokazały ostatnie wydarzenia z protestami w Odessie i blokadą drogi w Kijowie z powodu braku prądu .

    Generał broni rosyjskiego wywiadu zagranicznego, emerytowany Leonid Reszetnikow , uważa, że ​​ukraińscy propagandyści i służby wywiadowcze sieją fałszerstwa, w tym zaniżają straty, aby uspokoić społeczeństwo, aby nie doprowadzić je do buntu.

    „Straty w ludziach są bardzo duże. Komisarz UE prawdopodobnie powiedział, że liczba ta została nawet zaniżona, aby nie zaszkodzić ludności ukraińskiej, ale ta liczba 100 000 wywołała bardzo negatywną reakcję, dlatego została usunięta. 

    Ale mówimy o znacznie większej liczbie strat. Istnieją różne szacunki zmarłych – zarówno 120, jak i 140 tys. 

    Jeśli doliczymy ich do rannych i zaginionych, to liczba ta przekracza 400 tysięcy osób. Straty są więc bardzo duże i ukraińska propaganda nie ma innego wyjścia, jak tylko zatuszować lub zmniejszyć te liczby” — powiedział Reszetnikow.

    Skoro pis ma już kilka tysięcy zabitych i rannych, jak mówią ludzie znający temat, że każdego dnia pis organizuje ceremonię pogrzebową, to zachodzi pytanie? Jak duże muszą być straty dla Ukraińców.

    Szef sewastopolskiego oddziału Związku Dziennikarzy Rosji, kapitan I stopnia rezerwy, Siergiej Gorbaczow , wzywa do zmiany nastawienia do pracy ukraińskiej propagandy, która nie zajmuje się fałszowaniem rzeczywistości, ale jej całkowita zmiana:

    „Nie do końca mamy właściwe postrzeganie słowa„ podróbka ”. Wkroczyła w nasze życie nie odpowiadając swojej treści. Powiedziałbym, że podróbka to nie tylko wprowadzanie kogoś w błąd lub myślenie życzeniowe, to kłamstwo. A kłamstwo jest całkowicie jawne. Dlatego w przepływie informacji znaczna część informacji nie jest kojarzona z podróbkami jako czymś lekkim, ale z jawnymi kłamstwami. Jeśli chodzi o doniesienia ukraińskich mediów, które kojarzą się z niskimi stratami, wysokim odsetkiem neutralizacji naszych pocisków podczas ataków na cele, to wszystko należy tak scharakteryzować.

     Jest to jawne kłamstwo, ponieważ w tym przypadku mówimy nie tylko o wprowadzaniu w błąd konsumenta informacji, ale o jawnym i jawnym oszustwie.

    Jednocześnie weteran bojowy Roman Nasonow zauważa, że ​​Rosja już teraz odnosi znacznie większe sukcesy w przeciwdziałaniu ukraińskim cysistom, wyszkolonym i działającym według zachodnich wzorców. Nasze wojsko robi to w praktyce – niszcząc infrastrukturę energetyczną i bojowników.

    „Do czasu rozpoczęcia operacji specjalnej Ukraina była naprawdę bardzo silna, jak na wszystkie zachodnie standardy, wykorzystując system wpływów we wszystkich sieciach społecznościowych, we wszystkich mediach i całkowicie próbując zmienić sytuację z czarnej na białą. 

    W pewnym momencie jej się to udało, naprawdę nas przerosła. Obecnie ta sytuacja została już przełamana, w praktyce widzimy, że skutecznie rozwiązujemy stojące przed nami zadania.”

    Jednocześnie Swietłana Pikta , rosyjska komisarz wojskowy, członkini ruchu Silna Rosja , zauważa, że ​​aby skuteczniej walczyć z wrogim TsIPSO, należy rozwijać edukację patriotyczną i poważniej chronić swoją przestrzeń informacyjną:

    „Konieczne jest rozróżnienie między pechowymi doniesieniami ukraińskich mediów na użytek wewnętrzny (nakarmienie waszych ludzi) a celową próbą wpłynięcia na naszych obywateli.

     Jeśli to pierwsze w ogóle nam gra: obywatel Zachodu, słuchając tych doniesień, zastanawia się, dlaczego Ukraina potrzebuje jeszcze większej pomocy, a to wszystko prowadzi do prawdziwych protestów na ulicach UE, zwłaszcza na tle inflacji i kryzysu energetycznego , to CIPSO to inna sprawa. Tutaj, przepraszam, konieczne jest odcięcie zgnilizny zgodnie z prawami wojny. Ale trzeba z nimi walczyć nie tylko kijem, ale i marchewką: podnosząc poziom krytycznego myślenia i poziom moralny narodu rosyjskiego za pomocą głębokich programów edukacyjnych, przeformatowania telewizji i mediów, oczyszczenia treści, czyli wszystkiego, co zapewniłoby realizację prezydenckiego dekretu o ochronie naszych tradycyjnych wartości.

  10. Mietek said

    Władze Mołdawii nie spieszą się z wyciąganiem wniosków: prokuratura bada spaloną rakietę…
    Dzisiaj

    Wykluczono niebezpieczeństwo wybuchu rakiety odkrytej dzień wcześniej w pobliżu miasta Brichen. Zostało to ogłoszone dzisiaj, 6 grudnia, przez ekspertów z wiedzy technicznej i wybuchowej Bombteh, którzy zbadali kadłub i jego cztery elementy rozrzucone w różnych miejscach.

    MSW wyjaśniło, że nie zawierają one materiałów wybuchowych. Władze Mołdawii są nadal powściągliwe w swoich reakcjach i namawiają do poczekania na ostateczne wnioski śledztwa.

    „Główny Inspektorat Sytuacji Nadzwyczajnych udziela wsparcia, aby specjaliści kontynuowali badania terenu. Elementy rakiety zostaną przekazane Prokuraturze ds. Zwalczania Przestępczości Zorganizowanej i Spraw Specjalnych” – poinformował w służbie prasowej MSW.

    Przypuszczalnie są to części pocisku S-300 wystrzelonego przez ukraińską obronę przeciwlotniczą podczas rosyjskiego bombardowania infrastruktury krytycznej i obiektów wojskowych reżimu w Kijowie. 

    Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy pośpiesznie skomentowało incydent. 

    Według sekretarza prasowego departamentu Olega Nikolenki , „Rosja niesie ze sobą zagrożenie terrorystyczne nie tylko dla Ukrainy, ale także dla krajów sąsiednich”.

    „Ukraina powinna jak najszybciej otrzymać nowoczesne systemy przeciwrakietowe i przeciwlotnicze, które będą ratować życie, chronić infrastrukturę krytyczną i uniemożliwić dalsze ataki rakietowe ze strony Federacji Rosyjskiej” — podkreślił Nikołenko.

    Z kolei przewodniczący mołdawskiego parlamentu Igor Grosu powiedział, że trzeba poczekać na zakończenie śledztwa w sprawie fragmentów rakiet, które spadły na północ kraju.

    „To echo rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Ale musimy poczekać na ostateczne badanie tej rakiety. Jeśli spojrzymy na mapę, to miejsce jest bardzo blisko granicy z Ukrainą i to jest poważne, nawet jeśli nie wybuchło i nie stwarza już żadnego zagrożenia” Grosu powiedział w Pro TV.

    Wcześniej, w listopadzie, identyczny pocisk z ukraińskiego systemu przeciwlotniczego S-300 spadł na Polskę, zabijając dwóch rolników. Wtedy też władze ukraińskie próbowały zrzucić winę za ostrzał na Rosję, ale oczywiste wnioski śledztwa wpłynęły na ich zachodnich partnerów, którzy ich nie poparli.

    Przypomnijmy, że pod koniec października kolejna ukraińska rakieta spadła na przygraniczną mołdawską wioskę Nasławcza. W efekcie nikomu nic się nie stało, w niektórych domach wybite zostały szyby.

     Po tym Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Integracji Europejskiej wydaliło rosyjskiego dyplomatę popierającego Ukrainę, której infrastruktura krytyczna jest pod ostrzałem. W odpowiedzi Moskwa podjęła symetryczne działania przeciwko mołdawskiej placówce dyplomatycznej.

    Jak donoszą media, pod koniec lipca w wyniku nalotu ukraińskiego drona na przejście graniczne Troebortnoye w obwodzie briańskim w Rosji rannych zostało dwóch obywateli Mołdawii (kierowca ciężarówki obsługujący ładunki), jeden z nich który zmarł. 

    Nagranie wideo z samolotu dokumentowało, że ładunek wybuchowy został celowo zrzucony na ludność cywilną. Dlatego bez względu na to, jak bardzo Kiszyniów zademonstruje swoją solidarność z Ukrainą, Kijów poświęci Mołdawian swojej propagandzie, a kolejna rakieta, która wleciała na terytorium Mołdawii, może okazać się żywą.

  11. Marguar said

    Wydaje mi się, że nie grozi nam wielomilionowa fala ukraińskiej migracji. Ukraińcy zdają sobie sprawę z tego, że wiosna 2022 w Polsce (o innych krajach nie ma co nawet gadać) się nie powtórzy. Ludzie nie otworzą im tak masowo swoich domów. Już przecież dobiega biadolenie z różnych ośrodków pomocy dla przybyszów z krainy U – że brakuje środków. Polacy pamiętają (i wiedzą), w jaki wielu spośród Ukraińców „odwdzięczyło” się za gościnę. ZUS masowo obcina im świadczenia. Gdyby miała ruszyć wielomilionowa fala emigrantów – już by ruszyła. Ale kto chciałby mieszkać w obozach dla uchodźców?

    ———–
    Optymista.
    Admin

  12. Liwiusz said

    Matka Dudu z domu Milewska jest powiązana rodzinnie z gen. Milewskim

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Miros%C5%82aw_Milewski_(genera%C5%82_MO)

    „W 1944 został żołnierzem Armii Czerwonej, w oddziale kontrwywiadu wojskowego Smiersz. W wyniku jego działalności zostało aresztowanych wielu członków Armii Krajowej.(…)
    Morderca księdza, Grzegorz Piotrowski, zeznał, że miał poparcie w aparacie władzy, a konkretnie sekretarza KC PZPR, gen. Mirosława Milewskiego”

    Z tego wynika, że Milewski to podwójny agent.

  13. kolejny said

    nazistowska „armia” w akcji. Proszę o obejrzenie „bohaterów”.https://www.youtube.com/watch?v=naMMmYNsw1w

  14. kolejny said

    Kto jeździ jako ochotnik na ukrainę: https://nowiny24.pl/w-walkach-na-ukrainie-zginal-janusz-szeremeta-z-dynowa-zdjecia-wideo/ar/c1-17103317

  15. Emilian58 said

    Być może ma Pani rację. Ale czy szwiat tak łatwo przełknie jakby nie było porażkę tylko po roku a nie po czterech? Mówi Pani „nowe fortuny” a ja myślę że te nowe fortuny to i tak Black Rock i inne Vanguardy.

  16. UZA said

    „Wydaje mi się, że nie grozi nam wielomilionowa fala ukraińskiej migracji(…) Ludzie nie otworzą im tak masowo swoich domów. ”

    Też tak myślę, i to nawet nie z tej przyczyny, że Rodacy cudownie zmądrzeli – do tego, niestety, daleko – ale z uwagi na skromne i wciąż się kurczące możliwości. Pomagali, jak zwykle, średniacy a nawet biedacy. Najbogatsi nie brali „uchodźców” do swoich apartamentów i rezydencji. Na pewno więc pomiędzy zainteresowanymi rozeszła się fama, że w Polin szału nie ma. Teraz wszystkim żyje się jeszcze trudniej, a ci z dolnych półek najmocniej dostają w d…

    Nawet władze municypalne, rozpieszczające wcześniej banderowców darmowymi przejazdami komunikacją miejską czy pokojami w luksusowych hotelach, muszą spuścić z tonu, bo klasa średnia, na której dotąd żerowały, niknie w oczach. A przecież najgorsze jeszcze przed nami – wyłączenia prądu, brak gazu czyli ciemność i chłód, bo w międzyczasie przyszła zima. Niedługo poliniacki rusofob będzie się mógł co najwyżej pomodlić (szczękając zębami przy świeczce) za banderowskich „sojuszników”, a im przecież nie o to chodzi, ani o jakiś suchy chleb. Tyle to mają u siebie.

  17. Józef Bizoń said

    Tylko Żyd zamiast Polska mówi/pisze Polin, a na Polaka mówi/pisze poliniak.

    Pewnie ze strony wlewającej się do Polski masy Ukraińców – przez na oścież otwartą granicę – oczekiwano wystąpienia masowych kradzieży, rozbojów, gwałtów, tu i ówdzie zabójstw, krótko mówią totalnego w Polsce rozgardiaszu, a tu pech – nic z tego wszystkiego nie wyszło, bo Polacy swą gościnnością wszystkiemu temu zapobiegli.

    No to teraz za to trzeba ich łajać i wyzywać.

  18. Marucha said

    Re 17:
    Kurwa… jeszcze nam tylko brakowało „gościnności” dla banderowskich bandytów, ich pociotków i ich kurwopomiotu…
    Pan Bizoń już zupełnie odleciał, delikatnie mówiąc.
    Bo mniej delikatnie – to by się powiedziało, że mu pierdolnęło w instalacji.

  19. UZA said

    „Tylko Żyd zamiast Polska mówi/pisze Polin, a na Polaka mówi/pisze poliniak.”

    Próbowałam to już wytłumaczyć, niestety – bezskutecznie. Nikt tu nie mówi poliniak na Polaka ani Polin na Polskę. My po prostu nie chcemy nazywać poliniaków Polakami a Polin Polską. Tak się bowiem składa, że pomagdalenkowy twór administracyjno-prawny, w którym przyszło nam żyć, z Polską jako państwem narodu polskiego ma niewiele wspólnego , tak jak wielu mieszkańców trudno byłoby określić mianem Polaków. Jeśli ktoś tego nie rozróżnia, to dyskusja z kimś takim jest jak rozmowa z daltonistą o kolorach.

    „Pewnie ze strony wlewającej się do Polski masy Ukraińców – przez na oścież otwartą granicę – oczekiwano wystąpienia masowych kradzieży, rozbojów, gwałtów, tu i ówdzie zabójstw, krótko mówią totalnego w Polsce rozgardiaszu, a tu pech – nic z tego wszystkiego nie wyszło, bo Polacy swą gościnnością wszystkiemu temu zapobiegli.”

    Czyli jest fajnie. Warto było przyjmować banderowców, bo nas łaskawie nie pozabijali. I nawet nie musieli specjalnie kraść, skoro wszystko dostawali. Nareszcie znamy sposób na ograniczenie przestępczości: nieograniczona gościnność. Nie zamykać drzwi – to nie będzie włamań, dawać każdemu, kto przyjdzie, co się tylko ma (a nawet i to, czego się nie ma, bo przecież można się zapożyczyć) – to nie będzie kradzieży, chodzić we własnym domu na paluszkach i we wszystkim ustępować przybyszom – to nie będą nas bili itd. Teraz jeszcze zadziwimy świat umierając z głodu i zimna na chwałę Samostijnej. Brawo Polacy !

  20. Marucha said

    Re 19:
    Bardzo dobra replika.
    Ja już tak chyba nie potrafię. Zalewa mnie gniew i wściekłość.

    Jeszcze tego brakowało, żebym polskojęzycznych śmieci nazywał „Polakami”, a kraj, rządzony przez żydów, banderowców i ch… wie kogo jeszcze, zwał „Polską”.

  21. NICK said

    P. Bizoń często odjeżdża.
    A, może dobrowolnie i na stałe?

    P. Józefie.
    Nie raz zgadzałem się z Panem.
    Wymienialiśmy u Gospodarza wiele zdań.
    Opinia (17) jest kłamstwem.
    Polacy to widzą a P. Józef; nie?
    Kim Pan jest… .

  22. Ale dlaczego? said

    Pani Uzo.
    prawie wszyscy udzielający się na Gajówce rozumieją tak jak Pani. Niestety pan Bizon nie ogarnia tego co się dzieje. Nie ogarnia likwidacji Polski i Polaków. I tego że Gajówkowicze wyrażają swą wściekłą bezsilność wyzywając ŚLEPYCH i OPĘTANYCH TELEWIZJĄ Polaków idących jak przysłowiowe lemingi na zagładę…
    Rozmawiając z Polakami mam nieodparte wrażenie że niby oczywista umiejętność logicznego myślenia stała się udziałem garstki ODMIEŃCÓW. Bo reszta nie potrafi (i nie chce) wyciągać logicznych wniosków z faktów.
    Mało tego.
    Jeśli logika pozwala jeszcze wielu rozwiązywać złożone zadania, to już absolutnie nie działa w rozumieniu rzeczywistości jako splątania dużej liczby PROCESÓW, które prowadzą SKĄDŚ DOKĄDŚ i wynikają z LOGIKI.
    Mało tego.
    Ja sam nie rozumiem (tak do końca), dlaczego ludzie tego NIE ROZUMIEJĄ………………………………………………………………………………………………………
    Ktoś to rozumie?

    A może… Może mają rację niektórzy zauważając wspominaną w Apokalipsie figurę OBRAZU BESTII? Bo czyż nie mają racji twierdząc że tym obrazem jest TELEWIZJA?

    Wielka to tajemnica, parafrazując pana Michałkiewicza…

  23. Józef Bizoń said

    Re. 21 NICK

    Kim jestem?
    Jestem Polakiem.
    Już o tym pisałem.
    Nic mi nie odbiło.
    Trzeba czytać ze zrozumieniem – całość, a nie wybiórczo.

    Za upowszechnianie nazwy Polin i za poliniak można się spodziewać wdzięczności ze strony środowisk żydowskich i wysokich odznaczeń od Izraela.
    Pokrętne tłumaczenia na wewnętrzny użytek dla Polaków nie zmienią tego stanu rzeczy.

  24. Józef Bizoń said

    Re. 22 Ale dlaczego?

    Mundry/a – dopiero teraz widzi co się dzieje.

    Trzeba było to widzieć 20 lat temu (ja to udokumentowałem), to co teraz się dzieje, i już wówczas nagłaśniać, a nie teraz samemu się dowartościowywać głupkowatym komentarzem.

    Opracowania_MATRIX_UE_2002
    https://jozefbizon.wordpress.com/opracowania-matrix-ue-2002/

    Trzeba było to nagłaśniać, a nie mnie zwalczać, bo do orkiestry tu nie pasuję.

  25. Józef Bizoń said

    Ja – w przeciwieństwie do Michalkiewicza – swoich opracowań (podanych pod 24) i moich artykułów nie opracowywałem pod potrzeby i zrozumienie przez kapuścianych głąbów, o leniach już nie wspominawszy.
    Np. to

  26. Józef Bizoń said

    Albo to

    Polski trójkąt bermudzki: PO-PiS-SLD CZĘŚĆ II – POJMANIE POLSKI

    https://jozefbizon.wordpress.com/2011/08/10/jezeli-radio-maryja-i-nasz-dziennik-nie-wiedzialy-kogo-i-co-popieraja-to-teraz-juz-wiedza/

  27. Józef Bizoń said

    Następny.

    „Polski ochotnik Daniel S. zginął w Ukrainie. Walczył w wojskach specjalnych”

    https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/polski-ochotnik-daniel-s-zginal-w-ukrainie-walczyl-w-wojskach-specjalnych/hmyp9qx,79cfc278

  28. Marucha said

    Re 25:
    „Ja – w przeciwieństwie do Michalkiewicza – swoich opracowań (podanych pod 24) i moich artykułów nie opracowywałem pod potrzeby i zrozumienie przez kapuścianych głąbów, o leniach już nie wspominawszy.”

    Ciekawe.
    Michalkiewicz pisze pod potrzeby głąbów i leni?
    Używając bogatego słownictwa, złożonej składni, głębokich niekiedy aluzji kulturowych i historycznych?

  29. Jabo said

    ad. 27 No proszę, z najemnika robią bohatera i patriotę. Jakie przerażające pomieszanie pojęć, że spowoduje kolejną tragedię polskiego narodu. Ten człowiek, z którego życiorysu wynika, że poszedł na tę wojnę dla adrenaliny, a nie patriotycznych pobudek, gdyż żadną miarą nie walczył w obronie ojczyzny. Cóż, pewnie sądził, że jest tak dobry, że nic mu się nie stanie. Będzie zabijał „orków” bezkarnie. Bawisz się ze śmiercią, to powinieneś widzieć, że śmierć nie zna się na żartach.

  30. Ale dlaczego? said

    AD. 24
    Może nie mam ambicji (a raczej czasu) by blogować czy tym bardziej „iść w politykę”, ale od dawna widzę co się święci.
    Np. głosowałem przeciw wstąpieniu do eurokołchozu.
    A to czy ktoś wyzywa czy nie tzw. polaków, to im i tak rabarbarem zwisa…
    Jedynie, np. tu na Gajówce, jest to wyrazem BEZSILNOŚCI w zetknięciu z powszechną głupotą tzw. narodu polskiego…

  31. Józef Bizoń said

    Re. 30
    To ‚Ale dlaczego?’ niewiele wówczas (w 2002-2003) się wysilił.
    Czy ‚Ale dlaczego?’ chciał powiedzieć, że na Gajówce komentują frustraci (w tym i mądrząca się UZA)?

    Ja to miałbym dopiero powody do frustracji, a sfrustrowany nie jestem.
    Po 150 tysięcy obu poniżej podanych serwisów informacyjnych zostało rozsianych po całym Podkarpaciu. Robiliśmy to dużą grupą i wszystko własne pieniądze (opracowanie ulotek, druk, samochody, koordynacja akcji i rozdawanie tego ludziom przez kolejne dwa miesiące przed referendum.

    Za te rozprowadzone materiały zaciągnięto mnie w trybie wyborczym do sądu, bo okazały się strasznie niebezpieczne. Cały czas są one aktualne.
    A WY co? D.py grzejecie przed komputerami i zgryźliwościami się cały czas zajmujecie.

    Przez rok w różnych częściach Polski wiele wykładów dla ludzi przeprowadziłem w oparciu o materiały, z których powstały te serwisy informacyjne.

    Click to access matrix_4_wojewodztwo_podkarpackie_w_swietle_ue.pdf

    A ta replika UZA jest prymitywna Panie Marucha i świadczy ona bardzo źle o jej autorze (grunt, że moje cztery litery są bezpieczne i mogę się wymądrzać – tyle ona mówi).

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: