Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Kura domowa o Reforma posoborowa
    Obserwator o Wolne tematy (39 – …
    CzŁ o Kto zniszczył tamę w Nowej…
    Obserwator o Wolne tematy (39 – …
    Obserwator o Kto zniszczył tamę w Nowej…
    bez loginu o Marsz Tuska, czyli myślenie…
    Ewa-Maria o Coraz mniej szczepień w Polsce…
    Zbigi o Kto zniszczył tamę w Nowej…
    Liwiusz o Marsz Tuska, czyli myślenie…
    poko o Puste hasła
    Mietek o Kto zniszczył tamę w Nowej…
    poko o Wolne tematy (39 – …
    poko o Kto zniszczył tamę w Nowej…
    Maciek o Puste hasła
    Anteas o Puste hasła
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

Konserwatyzm ludowy

Posted by Marucha w dniu 2023-03-29 (Środa)

„Świątynie, pałace,
Panowie brzuchacze,
Ani jednej chaty!”
(Taras Szewczenko, „Sen”)

Etos szlachecki jako wzór dla polskiego etosu narodowego

Konserwatyzm przyjęło się w Polsce kojarzyć z nawiązaniami do kultury ziemiańskiej, etosu szlacheckiego i tradycji polskiego dworu. Konserwatysta był w Polsce na ogół szlachcicem lub inteligentem szlacheckiego pochodzenia. Ze szlacheckich tradycji wywodzić chciał polskiego ducha narodowego.

Jego zdaniem, polska idea narodowa powinna być swoistym „uszlachceniem” ludu. Wychowanie ludu do polskości miało być podniesieniem go do moralnego i duchowego poziomu szlachty. Etos szlachecki miał być zarodnią dla rycerskiego charakteru narodowego Polaków.

W swojej lewicowej wersji pogląd ten odżył w etosie inteligenckim. Genetycznie, inteligencja wywodziła się ze szlachty. Różnił ją od niej krytyczny stosunek do własnej tradycji kulturowej, tak więc również do polskiej tradycji narodowej. Tak samo jednak jak szlacheccy konserwatyści, tak również polska inteligencja czuła się „młodszym rodzeństwem” bardziej dojrzałego kulturowo Zachodu. Dla konserwatystów punktem odniesienia były antyczna cywilizacja śródziemnomorska, Rzym oraz katolicka Francja. Dla inteligentów takim samym wzorcem była nowoczesna porewolucyjna Europa.

Składniki konserwatyzmu ludowego: rodzimość

Widzimy zatem wspólne wszystkim naszym eksponentom kultury wysokiej poczucie cywilizacyjnej „młodszości”, kompleks „przedmurza” i „peryferii”. Bo też gdy przyjrzeć się polskim kościołom romańskim, gotyckim i barokowym, polskim zamkom, pałacom i starówkom miast, wydają się one jedynie gorszą wersją swoich zachodnich pierwowzorów. I rzeczywiście nimi są, bo polska kultura wysoka, wzorując się na zachodniej, była wobec niej wtórna. Posiada oczywiście swój regionalny koloryt i specyfikę, wyrosła jednak z przeniesienia na nasz grunt idei powstałych gdzie indziej.

Podróżnik Grzegorz Rąkowski ilustruje ten fakt następującą anegdotą; „Przypominam sobie, jak kiedyś znajomi wozili po Polsce przyjaciela z Zachodu, pokazując mu najcenniejsze zabytki. Znudzony kościołami, pałacami i zamkami, ożywił się dopiero na Białostocczyźnie, wpadł w zachwyt na widok zdobionych chat, kazał wozić się od wsi do wsi, zapamiętale fotografował. Gdy jego przewodnicy wyrazili zdziwienie mówiąc, że mamy przecież wiele cenniejszych zabytków, odparł im: Być może, ale takich chat nie ma nigdzie indziej na świecie” [1].

W przytoczonym spostrzeżeniu zachodniego turysty wyraża się zasadniczy problem naszego „konserwatyzmu kultury wysokiej” i zarazem zasadniczy kierunek, w jakim należałoby polski konserwatyzm rozwijać: polska kultura wysoka jest w naszym kraju czymś wtórnym, podczas gdy autentyczna tradycja naszego etnosu jest tradycją warstw „najbliższych ziemi”. Ograniczając konserwatyzm do „wysokiej” kultury zachodniej, zubażamy naszą tradycję o to wszystko, co w niej najbardziej rodzime i co czyni nas odrębnym ludem. Gotyckie czy barokowe kościoły znajdziemy też nad Loarą. Renesansowe kamienice w Italii. To, co rdzennie polskie, zaczyna się dopiero za rogatkami miast.

„Kiedy mniej będziemy oczekiwać od wieszczych pisarzów zagranicznych, mniej na nich polegać, a przedsięweźmiem wśród siebie, na własnej przestrzeni, w gnieździe ojców naszych szukać o wszystkim wiadomości, znajdziemy może więcej niźli dotąd gdziekolwiek pisano. Wpatrzmy się tylko w ziemię naszę. Może Sławianie zostawili ją dla nas jako najtrwalszą księgę, może ją zaklęli, aby nigdy z dziedzictwa potomków nie wychodziła i w tym celu urzekli owoczesnym sposobem, by mogła służyć za świadectwo najpóźniejszym wnukom” [2].

Składniki konserwatyzmu ludowego: zakorzenienie

Każdy lud posiada właściwy sobie puls życia etnicznego. Jego częstotliwość współbrzmi z rytmem zamieszkiwanego przez niego biotopu. Struktury społeczne i struktury świadomości ludu ewoluują ku określonej postaci, adaptując się do zasiedlanego przez niego środowiska. Kultura powstaje jako fenotyp rozszerzony. Przestrzeń posiada swoją treść duchową. Stwarza ramy dla wzrostu kultury. Może sprzyjać wznoszeniu ludzkiego ducha ku wyżynom metafizyki, lub jego zniekształceniu i niedorozwojowi. Geniusz danego ludu, zbiorowy duch etnosu wyobrażany w jego totemie, żywi się sokami rodzimej ziemi.

„Z tradycyjnego punktu widzenia, pomiędzy człowiekiem i jego ziemią, pomiędzy krwią i ziemią, istniało ukryte pokrewieństwo egzystencjalnego i fizycznego charakteru. Skoro dana ziemia posiadała fizyczną tożsamość pochodną jej tożsamości geograficznej, ci którzy się na niej urodzili, znajdowali się pod jej głębokim wpływem” [3].

Nie tylko zatem odrębność i specyfika kultury, ale samo życie ludu warunkowane są jego związkiem z rodzimą ziemią. Życie blisko ziemi, w rytmie naturalnych cyklów wschodów i zachodów Słońca oraz zmieniających się pór roku, jest źródłem zdrowia moralnego i fizycznego. „Na wsi każda pora roku przynosi swoje cuda, lecz wieczyste i niezmienne pozostają tajemnicze, niedocieczone rozhowory nieba i ziemi, ciemnia boru, łaskawość drzew” [4].

W najczystszej etnicznie postaci biologiczna i duchowa tożsamość etnosu zachowana jest w tym, co prowincjonalne, lokalne i związane z ziemią. To nie w zarażonych cudzoziemszczyzną pałacach, lecz pod strzechami wiejskich chat leżą największe pokłady pasjonarności etnosu. Scudzoziemszczała szlachta była warstwą historycznie wyczerpaną, wypraną z sił życiowych, podczas gdy żyjący blisko ziemi lud jest warstwą najmłodszą i najbardziej żywotną.

Składniki konserwatyzmu ludowego: twórczość

„Izak z gołą głową i imieniem Chrystusa na ustach wyszedł na pola i siał; był ogromny i niezdarny jak pniak, do którego przyczepiono dwa ludzkie ramiona, ale w piersiach jego biło serce dziecka. Rzucał ziarno w nabożnym skupieniu, w pogodnej pokorze ducha, spełniał jakoby obrzęd mistyczny, religijny. Patrzajcie, oto ziarno wschodzi i zamienia się w kłos obfitujący w ziaren wiele, bardzo wiele i tak dzieje się na całej ziemi, wszędzie gdzie ziarno sieją. Na Wschodzie i w Ameryce, i w Gubrandsdalu – ach, jakże wielka jest ziemia, a jakże maleńkie było pole obsiewane przez Izaka! Ale ono stanowiło ośrodek wszystkiego.” [5]

Postulowany tu przez nas konserwatyzm ludowy, oprócz rodzimości i zakorzenienia, akcentuje również kulturotwórczą funkcję pracy na roli i pracy rzemieślniczej. Człowiek realizuje swój potencjał duchowy w twórczości, pracujący z naturalnymi materiałami rolnik i rzemieślnik są zaś przez swą pracę bliżsi artystom, niż robotnikom. Inaczej niż w kapitalizmie i w realnym socjalizmie, w organicznej gospodarce państwa tożsamościowego praca rzemieślnika i praca rolnika odzyskują swoją godność i pierwszeństwo pozycji wobec handlu i spekulacji.

„Tak tedy kroczycie razem z niebem i ziemią, z niebem i ziemią stanowicie jedność, jedność z całą tą przestrzenią, stanowicie opokę. (…) Wy podtrzymujecie życie.(…). U was jedno pokolenie idzie w ślad za pokoleniem poprzednim, gdy jedno skona, następne zajmuje jego miejsce. W tym mieści się sens wieczności. I jakąż w zamian macie nagrodę? Bytowanie w nieskazitelnym prawie i nieskazitelnej sprawiedliwości, bytowanie w prawdziwej i szczerej postawie w stosunku do wszystkiego”. [6]

W porządku tożsamościowym społeczeństwo stanie się społeczeństwem organicznym i stanowym. Poszczególne stany, by odzyskać swoją tożsamość, odzyskać muszą nie tyle przede wszystkim swoje przywileje i pozycję, ile właściwą sobie funkcję społeczną. W przypadku arystokracji, oznaczałoby to powrót do etosu i roli rycerstwa. W przypadku stanu trzeciego, oznacza to etyczną i materialną odbudowę rolnictwa i rzemiosła.

„Dawny niemiecki chłop, na ten przykład, uważał swoje rolnicze zajęcie za uszlachetniające, nawet jeśli nie mógł w swym zajęciu dostrzec – jak było to udziałem jego perskiego odpowiednika – symbolu i epizodu w walce pomiędzy bogiem światła a bogiem ciemności. Członkowie średniowiecznych korporacji i gildii byli tak samo dumni ze spełniania swoich zawodowych tradycji, jak arystokracja dumna była ze swej błękitnej krwi” [7].

Składniki konserwatyzmu ludowego: lokalizm

Takie idee przyświecały w połowie XIX wieku kaszubskiemu działaczowi narodowemu, Florianowi Ceynowie (1817-1881). Wobec naporu niemczyzny i polskości na jego rodzime Kaszuby, zamierzał on rozbudzić świadomość i dumę etniczną oraz zawodową wśród kaszubskiego chłopstwa. Swoje idee wyraził w tekstach „Kaszebji do Pólochov”(1850) i”Wó narodowosce a wó mówie”(1850). Postulował w nich obronę i pielęgnację kaszubskiego języka i kultury ludowej, szukając jednak dla tego celu oparcia w rosyjskim caracie, nie w spolonizowanej elicie szlacheckiej i kościelnej.

Ceynowa postulował również samoorganizację zawodową ludu kaszubskiego w ramach powołanego przez siebie w 1866 r. Towarzéstwa Rzemjęsnjczo-Przemésłovégo Kaszébsko-Słovjnskjeho Narodé. Uważał, że aby kultura i język kaszubski mogły przetrwać, poprawić się muszą warunki bytowe Kaszubów. Muszą oni zatem nauczyć się rzemiosła i wydać z siebie drobnomieszczaństwo. Narodowy etos kaszubski miał być etosem ludowym, odmiennym od polskiego etosu szlacheckiego. Miał akcentować wartość pracy, zakorzenienia, odrębnego języka i folkloru, życia na wsi, w przypadku zaś drobnomieszczaństwa – cnót mieszczańskich. [8]

Nie bez powodu przywołujemy tu postać akurat Floriana Ceynowy, gdyż wyrażał on swoistą ideologię ludowej kaszubszczyzny, która dała początek dzisiejszemu kaszubskiemu regionalizmowi. Tradycjonalizm i konserwatyzm chłopski tym bowiem powinny się jeszcze odznaczać, że ich naturalną predyspozycją jest zogniskowanie na kwestiach lokalnych.

„Ojczyzna jest – pozostawiając na boku nacjonalistyczną gadaninę – tylko tą przestrzenią, którą człowiek ogarnia wzrokiem, kiedy wejdzie na wzgórze.”(Nicolás Gómez Dávila). W odróżnieniu od szlachty, której horyzont świadomości obejmował region (ziemię, powiat), horyzont świadomości chłopskiej zamyka się w tym co lokalne; parafialne i gminne. Praktycznym postulatem konserwatyzmu ludowego jest więc rozbudowany samorząd gromadzki i gminny – dysponujący przy tym odpowiednimi zasobami finansowymi.

Składniki konserwatyzmu ludowego: realizm

Obciążeniem polskiej idei narodowej są republikanizm, idea obywatelska i pochodny wobec nich insurekcjonizm. Wywodzą się one z tradycji szlacheckiej, która następnie rozszerzona została na resztę społeczeństwa, wraz z jego postępującym unarodowieniem. Postawy te i skłonności doprowadziły Polaków do serii narodowych klęsk wyrażających się w kolejnych rozbiorach w XVIII wieku, w krwawym tłumieniu konspiracji niepodległościowych i powstań narodowych w XIX wieku, a także w postępującym równolegle ograniczaniu samorządności i pogarszaniu warunków gospodarczych przez państwa zaborcze.

Lud polski do konspiracji i ruchów powstańczych odnosił się zazwyczaj niechętnie, w najgorszym zaś razie udzielał im jedynie warunkowego kredytu zaufania. Powstanie Listopadowe i Powstanie Styczniowe były w gruncie rzeczy wojnami szlachty. Chłopi wyłapywali buntowników i wydawali ich władzom. Poparcie dla władców, którzy przynieśli chłopom uwłaszczenie w latach 1848 (Królestwo Galicji i Lodomerii) i 1864 (Królestwo Polskie) było wśród ludu relatywnie wysokie.

W 1846 r. lud galicyjski wystąpił nawet czynnie w obronie cesarza i rozgromił szlacheckich rewolucjonistów, jeszcze zanim ci zdołali rozpocząć powstanie. Bohaterem polskiej kontrrewolucji został wówczas Jakub Szela (1787-1866) [rzecz dyskusyjna – admin]. W efekcie, aż do końca istnienia Królestwa Galicji i Lodomerii, nie było już ono niepokojone szlacheckimi konspiracjami powstańczymi. Wypada w tym kontekście jedynie żałować, że na podobne odwołanie się do wierności i patriotyzmu ludu, władze nie zdecydowały się w Królestwie Polskim.

Również po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, stronnictwa ludowe i odwołująca się do etosu mieszczańskiego endecja, polemicznie ustosunkowały się do idei insurekcyjnej i postulowały pragmatyzm w stosunkach ze stanowiącą obsesję piłsudczyków Rosją. Nawet dziś, współczesny PSL i rolnicze związki zawodowe podnoszą wagę gospodarczych kontaktów ze Wschodem i zachowują relatywnie większy niż pozostali uczestnicy sceny politycznej dystans wobec proamerykańskiej i awanturniczej polityki zagranicznej elit postsolidarnościowych.

Podsumowanie: Polska jako państwo konserwatyzmu ludowego

Pomimo relatywnie wysokiego w społeczeństwie I RP udziału szlachty, większość z nas ma korzenie chłopskie lub drobnomieszczańskie. Nasi dziadowie byli chłopami, robotnikami lub rzemieślnikami. Snobowanie się na dziedzictwo szlacheckie, identyfikacja z tradycją szlachecką, przypisywanie sobie korzeni szlacheckich i ogląd historii Polski z perspektywy stanu szlacheckiego są więc dla większości z nas czymś głęboko nienaturalnym. Tym bardziej, że postawy i tradycja ta zostały negatywnie zweryfikowane przez historię.

Ewolucja państwa polskiego w kierunku państwa tożsamościowego, polegać powinna między innymi na de-masyfikacji i swoistej „decentralizacji” społecznej. Nowoczesny naród musi zostać wewnętrznie zróżnicowany w swoim wymiarze zarówno wertykalnym, jak i horyzontalnym. W ramach tak odnowionego społeczeństwa organicznego i wewnętrznie uwarstwionego, wyodrębniony powinien być też współczesny odpowiednik stanu rycerskiego. Wskazanie jednak, jaki kształt powinien przyjąć jego etos stanowy, co należałoby w tym etosie odrzucić a co zachować z etosu historycznej polskiej szlachty, wymagałoby ujęcia w odrębnym tekście.

W tym miejscu, zamiast tego, wskażemy jakie treści powinna wnosić ludowa komponenta odnowionej polskiej tożsamościowej wspólnoty politycznej. Skoro bowiem społeczeństwo Polski tożsamościowej ma być społeczeństwem wewnętrznie zróżnicowanym i uwarstwionym, nie wszyscy w nim będą szlachtą i nie tylko na szlachcie opierać się będą musieli władcy.

Powinno być więc to państwo o ideologii ludowej, przypominającej ideologię współczesnej Białorusi; silny (i o ustalonej sukcesji) władca kochany przez swój lud; kulturowy i obyczajowy konserwatyzm; patriarchalne stosunki społeczne – bez jednak zamykania kobiety w salonie by „leżała i pachniała” jak było to u wyższej szlachty; wartościowanie pracy twórczej rolnika, rzemieślnika, pracownika umysłowego, nawet robotnika; wspólnotowość; protekcjonizm; cenzura.

Państwo ludowego konserwatyzmu powinno być również państwem o strukturze własnościowej zbliżonej do założeń dystrybucjonizmu. Tradycyjne społeczeństwo w naszej części świata składało się z wolnych kmieci i zamożniejszej od nich oraz cieszącej się określonymi przywilejami elity możnych. Gospodarka latyfundialno-pańszczyźniana stworzona przez szlachtę była opartym na wyzysku ludu systemem społecznej niesprawiedliwości, przy tym zupełnie nieelastycznym historycznie. W odróżnieniu od konserwatyzmu szlacheckiego, konserwatyzm ludowy nie tęskni zatem za pańszczyzną i nie potępia samej idei reformy rolnej.

W Polsce tożsamościowej gospodarka będzie miała charakter ludowy i w swojej szerokiej podstawie będzie opierać się na w rodzinnych gospodarstwach rolnych oraz zakładach rzemieślniczych. Kluczowe jej sektory, podobnie jak w Białorusi, powinny zostać znacjonalizowane, by służyć dobru całej wspólnoty politycznej, nie zaś być po prostu elementem systemu globalnego kapitalizmu. Państwowe regulacje, protekcjonizm gospodarczy oraz polityka pomocniczości dopełnią system, który umożliwi ludziom życie na swoim.

Państwo tożsamościowe powinno być państwem zregionalizowanym i samorządnym. Najbliższe jest człowiekowi jego bezpośrednie otoczenie, tak więc gmina. Samorząd gminny powinien mieć zatem nie tylko rozległe kompetencje, ale również bazę finansową do korzystania z nich. Kompetencje samorządowe powinny też nabyć jednostki niższego jeszcze szczebla, jak na przykład osiedla czy wsie. Samorząd powiatowy odzwierciedla natomiast perspektywę właściwą szlachcie (identyfikacja z ziemiami) i wobec braku tejże, jego sens staje się wątpliwy.

Ludowy konserwatyzm jest zatem propozycją doktryny, mogącej fundować stworzenie w Polsce wspólnoty politycznej odmiennego charakteru niż dzisiejsza wspólnota demoliberalna. Jest propozycją, odpowiadającą warunkom społeczeństwa, w którym szlachta przestała istnieć, zaś stosunki własnościowe naznaczyły komunistyczna reforma rolna i wczesnokapitalistyczna prywatyzacja. Jest to zarazem propozycja nadania konserwatywnej tożsamości warstwom ludowym w przyszłym państwie tożsamościowym, którego stanowić będą one musiały najbardziej podstawową i najrozleglejszą bazę społeczną.

Nie tylko sam charakter wspólnoty politycznej w ramach konserwatyzmu ludowego będzie odmienny od dotychczasowego. Inny będzie także ideał osobowy. Swoje własne wzorce i etos będzie miała arystokratyczna elita. Jak wspomniano wcześniej, ich omówienie wymagałoby odrębnego tekstu. Własny etos i wzorzec osobowy powinien mieć także prosty lud, do którego skądinąd spora część, jeśli nie większość z dzisiejszych zwolenników doktryny tożsamościowej i konserwatywnej, by się zaliczała. Niech za punkt odniesienia posłuży nam tu zatem obraz kreślony piórem cytowanego już tu kilkukrotnie Knuta Hamsuna (1859-1952):

„Tam kroczy Izak, kroczy przez pola i sieje. Izak, człowiek mocny, człowiek spiżowy. Ma na sobie przyodziewek własnej roboty, wełnę wziął z własnych owiec, a skórę na buty z własnych cieląt i krów. Według nabożnego zwyczaju kroczy przez pola z gołą głową i sieje (…) Izak — to chłop pustkowia z krwi i kości, z krwi i kości rolnik. Zmartwychwstały z dawnych wieków, ukazujący przyszłość, człowiek z pierwszej epoki rolnictwa, człowiek znany wzdłuż i wszerz, w górach i dolinach, człowiek dziewięćsetletni, a przecież znowu człowiek dzisiejszy. (…) Izak sieje… Zachodzące słońce oświeca ziarno rzucane pracowitą, świętą dłonią w szerokim łuku i ziarno spada na glebę niby deszcz złoty. I oto przybliża się Sywert, i bronuje, potem wałkuje i następnie ponownie bronuje. Las odwieczny i odwieczne góry stoją dookoła i przyglądają się zbożnej pracy. Wszystko jest tu potęgą i dostojnością, przyczyną i skutkiem, wielką celowością”. [9]

Ronald Lasecki
https://myslpolska.info

Komentarzy 10 do “Konserwatyzm ludowy”

  1. MacG said

    od kiedy insurrekcjonizm jest pochodna republikanizmu? co za belkot

  2. MacG said

    Republikanizm jest akurat nadzieja odrodzenia Polski

    No i jeszcze ten hajdamacki poeta Szewczenko jako motto (krwi, krwi, rezac lachow) – brak slow

  3. Polski Chlop said

    Polska szlachecka to bangno dno to niewolnictwo narodu polskiego lajdactwo na koncu zazydzili Polske i zdradzili oto polska szlachta dno!!

  4. Быдлошевский Л.З said

    +++ Instaurare omnia in Christo +++

    Holocaust Slowian juz dawno rozpoczety…

    „kacap” Anatol Lunaczarski vel Mandelsztam z towarzyszka broni „kacapka” Natalia Rosenel.

    Friedrich Engels : „..Europa ma tylko jedna alternatywe: albo podporzadkowac sie Slowianom albo calkowicie zniszczyc centrum tej wrogiej nam sily – Rosje ..” – „Neue Oder – Zeitung ” – 1855 rok.

    Lenin : ” .. Niech 90 % narodu rosyjskiego zginie, wazne zeby te 10 % dozyly do Rewolucji Swiatowej…”

    Anatol Wasiljiewicz Lunaczarski vel Mandelsztam : „…trzeba walczyc z tym przyzwyczajeniem szanowania rosyjskie slowo, rosyjska twarz i rosyjska mysl..”

    Wedlug wspolczesnych historykow rosyjskich zamordowaly te Engelsy, Leniny i Mandelsztamy i inne Trockie vel Bronsztajny szacunkowe prawie 100 milionow Slowian tak bezposrednio jak i posrednio np. przez tzw. Golodomor na Ukrainie czy zainicjowane przez nich wojny.

    To ze ostatni rosyjski car Nikolaj II z cala rodzina byli „…ruskimi kacapami w smierdzacych onucach…” wie kazdy polski patriota i kazdy polski katolik a nawet kazde polskie zamaskowane maseczka antyseptyczna dziecko na dodatek ale o tym ze car ten byl kuzynem krola Anglii Gregora V i oprocz tego ze byli obaj do siebie podobni niczym blizniaki Kaczynskie to mieli jeszcze za matki dwie dunskie siostry-ksiezniczki Alexandre i Dagmare a sam „…kacap w smierdzacych onucach…” czyli Car Nikolaj II mial za zone rowniez ksiezniczke Alise ulubiona wnuczke angielskiej krolowej Viktorii – to o tym polskie suwereny juz nie wiedza bo im to nie jest potrzebne tym suwerenom polskim, prawda ?

    No wiec kiedy w lutym 1917 r. wcielajac w zycie „Nowa Ewangelie” judeochrzescijan tych wszystkich Engelsow, Marxow vel Mordechaj Levi i innych Mandelsztamow owczesne jewrokolchozne rosyjskie teczowe liberasty-peдerasty na samej koncowce I Wojny Swiatowej gdzie „sojusznikiem” Rosji byla i Francja i Anglia przejely wladze w tzw. „Rewolucji Lutowej” to cara z jego rodzina i nieletnimi dziecmi a nawet sluzba wlacznie z kucharzami najpierw internowano w Carskim Siole niczym Lecha Boleslawowicza Walese w Bieszczadach a pozniej kiedy liberasty-peдerasty stracily po 9 miesiacach wladze nota bene planowo na rzecz zydobolszewikow to wywiezli Cara z rodzina na Syberie gdzie ich okultystycznie zamordowano i glowy Leninowi do Moskwy jako corpus delicti poslali – to zarowno angielskie jak francuskie swinie w дupie to mialy pomimo ze ten car wojskowymi operacjami w Prusach i na dzisiejszej rzeszowszczyznie i malopolsce дupy ich francuskie i angielskie krolewskie ratowal bezrozumny Slowianin jeden.

    Do XVIII w. czyli do rozbiorow Polski religia zydowska w zasadzie od 2800 lat a liczac od czasow Abrahama 3000 lat przetrwala w stanie pierwotnym i nienaruszonym. Dopiero w okrutnym i straszliwym rezimie carskim powstaly za cara Alexandra III i jego syna Nikolaja II zydowskie sekty Chasydow i Lubawickich Rabinow, ktore tez aktywnie wspieraly zydobolszewicki genocyd slowianskich narodow po 1917 r. m.in. ich czlonek organizowal mord rytualny Cara Nikolaja II i jego calej rodziny w Jekaterynburgu w tzw. „Domie inz. Ipatjewa ” ktory to dom tow. Andropow w 1977 r. owczesnemu I Sekretarzowi tego Kraju czyli samemu Borisowi Jelzinowi rozkazal zburzyc nawet nie wiadomo z jakiego powodu, prawda ?

    Kiedy tow. Stalin zorientowal sie dopiero w 1927 r. co to sa za Judeochrzescijanie to wsadzil VI-tego rebbe lubawiczowskiego do tiurmy i dopiero jak go nowojorscy ziomkowie za zloto wykupili wowczas sekta ta przeniosla sie razem z rebbe do New York gdzie do dzisiaj trzesie USraelem z finansowa pomoca miliarderow zydowskich i dopiero dobry czlowiek czyli Gorbaczow zezwolil Lubawiczerom na powrot do Rosji gdzie w krotkim czasie „sprywatyzowali” czyli rozkradli w swietle przez nich samych utworzonego prawa cala rope, gaz i przemysl bylego ZSRR niczym Dr. Kulczyk Jan & Przyjaciele polskie przedsiebiorstwa i PGR-y i dopiero okrutny i krwiozerczy Wladimir Wladimirowicz ukrocil ten Szaber co nieco za co mu lud rosyjski jest wdzieczny niczym Zydzi Mojzeszowi za szaber starozytnego Egiptu czyli dozgonnie chociaz do 1 % judeochrzescijan w Rosji nalezy 70 % wlasnosci ale to juz inna bajka jest…

    A Lenin ktory zadnej kropli slowianskiej krwi oczywiscie nie mial to slowianskie dzieci o dziwo kochal bardzo niczym podhalanski byly ksiadz i byly arcybiskup Wesolowski Jozef w Dominikanie malych negrow czy Mr. Eppstein na swojej wyspie bezludnej gdzie „biesiadowal” tam m.in. z ksieciem Andrew z brytyjskiej krolewskiej rodziny i Clintonem Billem kochal tez tym razem malutkie biale dzieciatka a nie tak jak byly ksiadz i byly arcybiskup Wesolowski czarne dzieciatka.

    Lenin kochal te slowianskie dzieci nawet latem mordujac milionami ich rodzicow
    .

    Lenin kochal te dzieci slowianskie tez zima mordujac dalej ich rodzicow.

    A rezulatem tej judeochrzescijanskiej bezgranicznej milosci do Slowian byly setki tysiecy sierot po zamordowanych rodzicach w latach 20-tych i 30-tych w tej owczesnej zydobolszewickiej Unii Europejskiej Nr. 1 wegetujacych po calym tym owczesnym raju na Ziemi zaplanowanym przez Starszych i Madrzejszych aby Slowianom zylo sie lepiej i to wszystkim bez wyjatku najmniejszego.

    Jeden ortodoksyjny zydowski Rabin ktoremu zaproponowano niedawno czlonkowstwo w tej Sekcie Lubawiczowskiej na Ukrainie czyli Eduard Chodos tak sie najwidoczniej pod wplywem samego Ducha Sw. sploszyl ta propozycja ze przeszedl na prawoslawie i napisal na powyzszy temat kilka ksiazek ktore ja oczywiscie wszystkie przeczytalem jak na znudzonego berlinskiego emeryta-renciste przystalo.

    Opisuje ten Chodos m.in. ze Lubawicze kontroluja wszystkie swiatowe kahaly i synagogi a ich celem jest koronacja na krola swiata oczekiwanego przez nich Mesjasza. Zaznacza przy tym, ze nie tak sami czlonkowie tej sekty sa niebezpieczni dla ludzkosci jak „жидовствующие” czyli „zydujacy” albo po polsku Szabesgoje bedacy na judaszowskim zoldzie Lubawiczow.

    Zaznacza, ze cele ich z okresu Rewolucji Pazdziernikowej w stosunku do Slowian absolutnie sie nie zmienily tylko metody sa bardziej wysublimowane i nieprzejrzyste dla mas pracujacych miast i wsi a glownym celem tak jak i wtedy jest deprawacja dzieci i mlodziezy oraz rozbicie rodziny aby zylo sie i rzadzilo im lepiej wszystkim a finalnym celem jest znak 666 ktory sobie „suwereny” dobrowolnie na prawej rece a nawet czole zaczipowac dadza gdyz po likwidacji gotowki bez tego czipa niczego kupic nie bedzie mozna co juz sw. Jan Ewangelista prawie 2000 lat temu dokladnie w Apokalipsie opisal.

    A skoro w Maski i Pandemie przez 2 lata nawet suwereny w Kosciele i Cerkwii Prawoslawnej uwierzyly i Pana Jezusa na stojaco do brudnej reki braly i dostawaly to gdzie jest problem z glupim 666 na rece, czole a nawet na dupie, prawda ?

    Autor: Быдлошевский Л.З.

  5. Быдлошевский Л.З. said

    +++ Instaurare omnia in Christo +++

    Zajmujaca sie obrona dzieci przed pädofilami i profilaktyka szkoleniowa dla rodzicow i wychowawcow miedzynarodowa organizacja „Innocence in Danger” istniejaca od dobrych 20 lat podaje na swojej stronie, ze w/g szacunkow FBI i ONZ w jednej tylko sekundzie na calym swiecie 750.000 pädofilow jest online i poluje na nowe niewinne i naiwne dzieci oraz rozpowszechnia filmowy i zdjeciowy material pädofilski. Nota bene szacuje sie, ze 40 % tzw. „gejow” czyli zwyklych goшnianych peдalow na ktoryms zyciowym etapie swojej dezorientacji seksualnej zostaje pädofilami czyli gwalci male dzieci…

    Perwersje seksualne ktore rozpowszechniaja nie tylko medialnie wszelkiej masci nadwislanskie Sodomiaki i Gomoriaki oraz Biedroniosmieszaki i Rebbiejotrzaskowiaki tudziez Jurek Milicjantowicz Owsiak w gaciach red tarzajacy profilaktycznie wasze corki i waszych synow po blotach kostrzynskich jak swinie ewangeliczne przez demonow opetane w strachu przed Jezusem w przepasc same sie tez „dobrowolnie” rzucajace – sa ideologiczna i filozoficzna podstawa Unii Bruxelskiej o czym chyba wiecie, prawda ?

    1.
    Berlin. 2020 rok. Pan Strazak ktory opiekowal sie troskliwie malymi chlopcami ktorzy marzyli o tym zawodzie gwalcil ich przy okazji przez 40 lat w udowodnionych mu 43 przypadkach ale w mlodosci chcial zostac ten Pan ksiedzem katolickim zamiast strazakiem wiec Kosciol Katolicki znow jest winny…
    2.
    Berlin. 2020 rok. Pan Wedkarz ktory opiekowal sie troskliwie malymi chlopcami ktorzy o tym hobby marzyli gwalcil ich przy okazji przez lata w ilosci 354 sztuk ale w mlodosci chcial zostac ten Pan ksiedzem katolickim zamiast wedkarzem wiec Kosciol Katolicki znow jest winny …
    3.
    Berlin. 2020. Pan Judoka z czarnym pasem i prawnik jednoczesnie ktory opiekowal sie troskliwie malymi chlopcami ktorzy o tym sporcie marzyli gwalcil ich przy okazji ale w mlodosci chcial zostac ten Pan ksiedzem katolickim zamiast Judoka i Prawnikiem wiec Kosciol Katolicki znow jest winny …
    4.
    Lügde. 2020. Bezrobotny i samotny Pan Andreas V. (56) mieszkajac na stale od lat na campingu dostawal od Jugendamtu malutkie dzieci na „wychowanie” i za pomoca tychze dzieci zwabial inne dzieci i to calymi latami gwalcac je i filmujac co nastepnie umieszczal w pädofilskim darknecie. Pomimo zgloszen rodzicow do Jugendamtu i do policji NIC sie przez lata tam nie zmienialo gdyz jak wlasnie ustalono w „geszefcie” tym brala udzial miejscowa policja i pracownik Jugendamtu ktorzy wszyscy byli tez pädofilami ale w mlodosci chcial zostac ten Pan Andreas V. ksiedzem katolickim zamiast bezrobotnym kamperem „wychowujacym” malutkie dzieci na chwale sperwersialego Deutschland i bruxelskiego megaspeдalonego Jewrokolchoza wiec Kosciol Katolicki jest znow winny …
    5.
    Berlin. 2020. Samotny Elektryk Dennis S. zaplacil kobiecie na Cyprze zeby urodzila jego wlasne dziecko ktore zaraz po urodzeniu zabral do Berlina z celem gwalcenia tego biednego dziecka w wieku juz 2 lat (!) i filmowania tych swoich ojcowskich wyczynow ale w mlodosci chcial zostac ten Pan ksiedzem katolickim zamiast elektrykiem wiec Kosciol Katolicki znow jest winny …

    6.
    Heppenheim. 2020. Elitarna szkola z internatem ktorej uczniem byl m.in. Judeochrzecijanin francuskojezyczny i pädofil oraz friend polskojezycznego Nibymichnika czyli Daniel Cohn-Bendit tzw. „Odenwaldschule” istniejaca w latach 1910 – 2015 pod dyrekcja Herra Beckera i dobrej polowy ciala pedagogicznego gwalcila i wypozyczala do gwalcenia innym pädofilom SETKI malych chlopcow przez kilkadziesiat lat i NIKT nawet z nich oskarzony nie zostal bo wszyscy ksiezmi katolickimi chcieli kiedys zostac a nie pedagogami wiec Kosciol Katolicki jest znow winny…

    7.
    Bergisch Gladbach 2020. Kiedy specjalne oddzialy szturmowe wysadzily w powietrze drzwi do mieszkania Pana Nauczyciela i go obezwladnily zabierajac mu komorke z ktorej wlasnie korzystal o czym wiedzieli i zobaczyli tzw.”czaty” gdzie aktualnie gwalcono malutkie dzieci m.in. niemowle 3-miesieczne to szok byl taki ze az 3 policjantow do dzisiaj jest w szpitalu pod opieka psychiatrow a Herr Kriminaldirektor Esser z przerazeniem stwierdzil ze „fenomen” ten dotarl juz do tzw. klasy sredniej. Niestety nic ten Esser o klasie wyzszej i politykach nie powiedzial. Ten Pan Nauczyciel jak wiesc niesie tez ksiedzem katolickim w mlodosci chcial zostac wiec Kosciol Katolicki jest znow winny …
    8.
    Berlin lata 60-te. Owczesny Senat Berlina czyli takie tamtejsze Biedronie, Smieszaki i inne Gomoriaki sfinansowaly projekt swiadomego przekazywania malych dzieci przez Jugendamt pädofilom i päderastom i na czele tego „Projektu” postawili jako Prezesa Herra Helmuta Kentlera ktory byl juz wowczas Dyrektorem Dzialu Centrum Pedagogicznego i autorem „naukowych” prac uzasadniajacych zasadnosc umieszczania nieletnich sierot plci meskiej na wychowanie u pädofilow ale jak wiesc niesie to ten padogog tez ksiedzem katolickim w mlodosci chcial zostac wiec Kosciol Katolicki jest znow winny…

    9.
    Charleroi. Belgia. 1996 rok. Marc Dutroux z judeochrzescijaninem Weinsteinem prowadzili burdel dzieciecy dla „elit” tego kraju i pomimo ze na ulice Bruxeli wyszlo wtedy 300 tysiecy „suwerenow” w protescie, to po naglej acz niespodziewanej smierci 27 (!) swiadkow koronnych m.in. Prokuratora i Glownego Sledczego sprawe umorzono bo stwierdzono ze ten Doutroux to w mlodosci Ksiedzem katolickim chcial zostac wiec Kosciol Katolicki jest znow winny a Brat Weinstein zakonnikiem katolickim i szachista niczym „kasparow” ktory sie tez Weinsteinem urodzil albo jak ten Weinstein z Hollywood ktory w kazamatach dzisiaj siedzi bo gwalcil niczym powieszony w celi wieziennej Brat Eppstein czy ks. Endrew od Koronakrolowej z Londynu – duze, srednie, male i nawet bardzo male gojowskie pomioty …

    10.
    Wieden. Austria. 2011. Partia „Zielonych” vel „Grüne” zorganizowala i sfinansowala z budzetowych pieniedzy „Festiwal Horroru” czyli takie skrzyzowanie Halloween i Harry Potera na ktorym to Festiwalu jako glowny „event” pokazano 5-cio minutowy film gdzie wlasciciel gospody czyli taki austryjacki Jankiel ze swoja partnerka pokazywali jak przyrzadzic ze stop i posladow niemowlat jasnowlosych gojowskich dzieci sznycel dzieciecy czyli „Kinderschnitzel” i jak go spozywac nalezy tez pokazali niczym Jolanda Kohn Wam polskim „suwerenom” juz dawno pokazywala jak bezy spozywac kulturalnie nalezy ale w mlodosci te czlonki Parti „Zielonych” chcialy wszystkie zostac ksiezmi i zakonnicami katolickimi wiec Kosciol Katolicki jest znow winny …

    11.
    Münster. RFN. 6 Czerwiec 2020. Pan Informatyk dorabial sobie na boku za pomoca swojej wlasnej mamusi pracujacej jako przedszkolanka (!) dostarczajac starym i wyksztalconym pädophilom swiezy „towar” jak i profesjonalne firmy porno z tymi dziecmi. Jak poinformowal Prezydent miejscowej Policji w toku sledztwa aresztowano kilkunascie osob na terenie calego RFN i zabezpieczono u Pana Informatyka 600 Terabytow filmow czyli filmow do ogladania na 30 lat, ktore te filmy Pan Informatyk sam osobiscie krecil z ukrytych na strychu kamer i komputerow oraz modemow kiedy jego czterej towarzysze godzinami calymi gwalcili malutkie dzieci i to w sposob ktory nawet dla doswiadczonych sledczych byl i jest nadal szokiem gdyz musza oni teraz calymi tygodniami ogladac te videa aby namierzyc innych pädofilow – jak zaznaczyl Herr President Poll. Ale ten Pan Informatyk jak wiesc niesie tez ksiedzem katolickim w mlodosci chcial zostac, jego kumple zakonnikami a Mamusia zakonnica wiec Kosciol Katolicki jest znow winny …
    12.
    Rotherham. Anglia. 2014. W latach 1997 – 2013 czyli dlugich 16 (!) lat pakistanscy biznesmeni dostarczali kafarskie malutkie dzieciatka kafarskim wyksztalconym pädophilom na chwale Allaha i to w ilosci 1400 sztuk i ani policja ani urzedy nie reagowaly bo tez byly w to zamieszane. Szczegolnie te mlode i stare no zawsze wyksztalcone i zawsze z Duzych Miast zboczence lubowaly sie w tzw. „Trafficking” czyli дupceniu tych dzieciatek po kolei przez kilkunastu Weinsteinow czy innych Frankensteinow ale te Pany Wyksztalcone jak wiesc niesie tez wszystkie ksiedzami katolickimi w mlodosci chcialy zostac wiec Kosciol Katolicki jest znow winny…

    13.

    a) Warszawa. Polska. 2019 rok. Na koniec musze i ja was antyjezusowych i antychrzecijanskich polskojezycznych synow Pana Szatana i lewackich medialnych przyglupow ukontentowac i taki sam goшniany ochlap z panskiego stolu wam rzucic niczym Alfred Hrabia Potocki Pan na Lancucie swoim psom byl zwykl rzucac czy laureat Nagrody Nobla Iwan Pietrowicz Pawlow…

    ” …Slyszymy nieraz, ze to czesto wyzwala sie ta niewlasciwa postawa, czy naduzycie, kiedy dziecko szuka milosci. Ono lgnie, ono szuka. I zagubi sie samo i jeszcze tego drugiego czlowieka wciaga …”.

    Slowa te wypowiedzial ksiadz Abp. Michalik Jozef piastujacy wowczas funkcje Przewodniczacego Konfederacji Episkopatu Polski (KEP) i v-ce Przewodniczacego Episkopatow Europejskich w reakcji na fale ujawnionych pädofilskich zbrodni czesci jego Personelu jakoby duchownego i jakoby chrzescijanskiego…

    b) Watykan. 2015. Byly ambasador Watykanu w Republice Dominikanskiej ksiadz abp. Wesolowski Jozef oskarzony przez sad watykanski o pädofilie w co najmniej 8 przypadkach i o posiadanie na swoim lapropie ponad 100 000 plikow pädofilskich zostal przez Ojca sw. postawiony w areszt domowy, pozbawiony godnosci biskupiej a na koncu nawet kaplanskiej i juz jako ob. Wesolowski Jozef wzial sie byl i powiesil w tych watykanskich kazamatach co absolutnie 5 tys. zidiocialych goralow i goralek z Czorsztyna na czele z armia Biskupow nie przeszkadzalo zrobic mu uroczysty pogrzeb i to w szatach biskupich. Wprawdzie nie napisaly te opetane katoludzie na tabliczce nagrobnej ze byl ten stary pädofil kiedys biskupem ale napisaly ze byl ksiedzem co tez jest klamstwem w ktorym to klamstwie polscy katolicy wyjatkowo sie lubuja i upodobanie maja…

    Tak. Wiem ze za pkt. nr. 13 pojde do Piekla. Ale skoro w tym Niebie i Wojciech Jaruzelski jest ktory to sie na lozu smierci „nawrocil” i Leszek Miller jr. ktory to sie dopiero po powieszeniu kanonicznie skutecznie rowniez „nawrocil” co sam mason kabotynski w stopniu arcybiskupa publicznie poswiadczyl a nawet sam ks. bp. „pieronek” i ks. abp. „zycinski” tam juz u tronu Wszechmogacego „siedza” albo moze i nawet „leza” to ja juz tam do tego Piekla wole pojsc razem z ks.dr. hab. Piotrem Natankiem niz do tego katolickiego Nieba zeby rak i Duszy sobie nie pobrudzic i nie skalac tymi odpadami genetycznymi potomkow upadlych aniolow z Ksiegi Enocha, prawda ?

    Autor : Быдлошевский Л.З.

  6. Быдлошевский Л.З. said

    +++ Instaurare omnia in Christo +++

    „K O M U N O W I R U S”

    W Wuhanie wirus sie nagle pojawil,
    Suwerenow tam kilku zjadl i strawil,
    Choc miliard Chinczykow tam chyba jest,
    Szkoda kazdego bo to nasz brat i tesc.

    Do roboty nie ida zoltki przeklete,
    Fabryki tam stoja i sa zamkniete,
    „Galerie” na swiecie pustuszeja,
    W „Biedronkach” ludzie i szaleja.

    Boja sie zachodnie zboki i peдaly,
    O zycie bezbozne dla Unii chwaly,
    Ze beda niczym chinczyki zdychaly,
    W дupy sie juz nie beda popychaly.

    O Sodomie Gomorze kiedys slyszaly,
    No Boga na Niebie dalej wkurшialy,
    Parady Milosci one organizowaly,
    Teraz ze strachu w gacie nasгaly.

    Maski na pyski wredne pozakladaja,
    Jak jakies Zombi po ulicach szagaja,
    Idiotyzmy w TV дebilom opowiadaja,
    Wirusa w kajdankach niby juz maja.

    Cala nadzieja jest w synu Milicjanta,
    Robiacego z Polakow od lat palanta,
    Szczepionki on im za szmal swoj kupi,
    Narod sie cieszy ze „Jurek” nie glupi.

    Ten co dzieci ma u Zydow w szkole,
    Pan Premier Morawietzky, ja pierдole,
    Miliardy Frasyniukom chce rozdawac,
    By TIR-y jego nie musialy nam stawac.

    On niczym Mojzesz z laska cudowna,
    Wspomagany przez nacje wedrowna
    Narod polski od morowej kleski ratuje,
    Bo Polaki sa cwane a nie glupie хuje.

    Autor: Быдлошевский Л.З. dnia 27.02.2020 a wiec 3 lata temu…

  7. lewarek.pl said

    Propozycja ludowego konserwatyzmu jako ustroju jest ciekawa i dobrze się to czyta, ale zupełnie nierealna. Idzie dokładnie pod prąd tego, co się w Polsce działo od roku 1990, i dzieje nadal. Niektóre elementy ludowego konserwatyzmu, scharakteryzowane w artykule, zawierał ustrój PRL. Daleko od tego odeszliśmy i chyba nie ma już powrotu. No i najważniejsze – Polska przestała być państwem suwerennym i nie może decydować o tym, jaki ma mieć ustrój, a konserwatyzmu ludowego nie ma na liście ani europejskiego, ani światowego menu.
    Zresztą nie ma to już wielkiego znaczenia. Czas Polski się kończy.

  8. Tam kroczy Izak (…) I oto przybliża się Sywert

    Ależ to konserwatywne… 🙂 🙂

  9. Lily said

    Abp.Jozef Michalik,konsekrowany
    przez p.Jana Pawla ll(26 sierpnia
    1986r.)
    Sprawdzcie Ilu biskopow,
    i arcybiskopow powolal p.JPll,
    w Polsce.

  10. Lily said

    „Jak abp.Jozef Michalik doprowadzil
    do odejscia ze sluzby policjanta”.
    Zrodlo ; Wykop.pl

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: