Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Wojna domowa na Ukrainie 22.11.2015r.- 276 dzień od nowego rozejmu.

Posted by Marucha w dniu 2015-11-23 (Poniedziałek)

Druga rocznica ukraińskiej „Rewolucji Godności” miała być obchodzona hucznie, a wyszło jakoś tak nijako, bo po prostu nie ma czego świętować i z czego się cieszyć oraz być dumnym.

Oddziały ukraińskiej Gwardii Narodowej i milicji biorące udział w operacji przeciwko uszkadzaniu sieci energetycznej doprowadzającej prąd na Krym.

Podobnie w naszych wiodących mediach oraz wśród polityków, którzy tak czynnie poparli to co się rozpoczęło w dniu 21 listopada 2013 roku roku na kijowskim Placu Niepodległości, opadł wyraźnie zapał i euforia spowodowana- jak to wtedy określano: przebudzeniem się części ukraińskiego społeczeństwa.

Ilu polskich i zachodnich polityków świętowało w Kijowie razem z Ukraińcami drugą rocznicę „Rewolucji Godności”, która miała być przykładem dla reszty Europy jak należy walczyć o swoją godność i prawa?

Ja nie zauważyłem żadnego z tych, którzy dwa lata temu tak skrzętnie kręcili się koło Majdanu, aby tam prowadzić antyprezydencką i antyrosyjską agitację.

A przecież to, co ma obecnie miejsce na Ukrainie, to również jest i ich dzieło, więc mieli moralny obowiązek aby tam wśród głodnych, zmarzniętych i doprowadzonych na skraj nędzy Ukraińców, wziąć razem z nimi udział w tej kolejnej rocznicy rewolucji solidaryzując się z ich nieszczęściem, do którego oni ich namawiali i ostatecznie doprowadzili.

Dlaczego żaden z nich nie pojawił się wczoraj na Placu Niepodległości w Kijowie?

Bo okazało się, że w ciągu tych dwóch lat wszystko się na Ukrainie zmieniło, ale tylko na gorsze, a obiecywali przecież , że będzie lepiej, gdy tylko od władzy odsunie się skorumpowaną ekipę, zerwie się związki z Rosją i zajaśnieje nad Ukrainą jutrzenka dobrobytu UE.

A więc, mimo tych obiecanek, nadal te same kliki gangstersko-oligarchiczne silnie dzierżą władzę nad Ukrainą, czego przejawem może być to, że wywodzący się z tego środowiska Petro Poroszenko pełni obecnie urząd prezydenta Ukrainy. Korupcja zaś i bezprawie osiągnęły niespotykane wcześniej rozmiary, na co symbolicznym dowodem może stanowić przykład, że osoba powiązanego z Poroszenką, prokuratora generalnego Wiktora Szokina, blokuje wszelkie zmiany w kierowanym przez siebie resorcie .

Miedzy innymi dlatego też osoby odpowiedzialne za śmierć demonstrantów w lutym ubiegłego roku podczas pamiętnych zajść w okolicach hotelu „Ukraina”, czy też ci którzy dopuścili się zbrodni na aktywistach Antymajdanu w maju zeszłego roku w Odessie, nie ponieśli za swoje zbrodnie żadnej odpowiedzialności, zaś śledztwa w tych sprawach zostały celowo wypaczone, na co nawet zwrócili uwagę przedstawiciele instytucji europejskich i międzynarodowych zajmujących się nadzorowaniem przestrzegania praw obywatelskich, domagając się przeprowadzenia obiektywnego i uczciwego dochodzenia, w wyniku którego ich sprawcy zostaną wskazani i ukarani.

Zamiast tego gospodarka ukraińska upada: państwo permanentnie stoi na skraju bankructwa, rosną ceny i koszty życia, spadają dochody ludności i powiększają się w zastraszającym tempie obszary ubóstwa, co przekłada się na gwałtownie rosnące niezadowolenie społeczne wobec tak sprawowanych rządów.

Dlatego też 48% społeczeństwa uważa, że władze nie zrobiły nic aby przeprowadzić reformy, co ma wynikać z wszechogarniającej korupcji i bezprawia (tak uważa 72% społeczeństwa), nadal postępującej oligarchizacji gospodarki i instytucji finansowych (takiego zdania jest 52% ankietowanych) oraz pogarszającej się sytuacji ekonomicznej w kraju, którą odczuło w sposób dotkliwy 59%, a w pewnym stopniu 37% ludzi, co daje w sumie 96% społeczeństwa, które poniosło ciężary „reform”.

Przypomnę, że w tym roku dług publiczny Ukrainy zbliżył się już prawie do 100% PKB, zaś inflacja wyniosła 47%.

Czy w takim kraju da się żyć i jak długo jeszcze ludzie wytrzymają postępującą biedę i wszechogarniające bezprawie?

Jak na dzisiejszy dzień gotowość walki o swoje prawa zadeklarowało, wg. badań z lipca tego roku, niewiele – bo 18% ludzi, z tego tylko 4% jest pewna swego udziału w demonstracjach antyrządowych. Nie jest to duża liczba, ale sytuacja na Ukrainie zmienia się dynamicznie, na co szczególnie będą miały wpływ warunki zimowe i wczesnej wiosny, więc wszystko tam jest jeszcze możliwe.

Tak więc Ukraińcy powoli tracą cierpliwość, ale na obecną chwilę nie oznacza to jeszcze rewolucji. Chociaż, jak wskazują obserwatorzy ukraińskiej sytuacji wewnętrznej, kolejne bunty będą jeszcze bardziej brutalne niż poprzednie, zaś nowy Majdan, doprowadziłby do tego, że z obecnej Ukrainy niewiele by już pozostało.

Oczywiście poza żywiołowym buntem zmęczonego biedą i bezprawiem społeczeństwa, jest jeszcze drugi czynnik, który jak na razie nie dał się jeszcze wyraźnie odczuć, a jest nim masa liczących wiele tysięcy członków formacji ochotniczych, którzy przebywają w tej chwili na froncie lub w formacjach zmilitaryzowanych w innych częściach kraju.

Oni to, jeśli zainicjują, lub też przyłączą się do spodziewanego buntu społecznego, doprowadziliby do tego, że pierwszy Majdan z przełomu 2013 i 2014 roku w porównaniu z jego kolejną nową wersją, byłby tylko niewinną igraszką.

W związku z tym, w tej sytuacji najważniejszy jest problem: czy w następnym roku odbędzie się uroczystość trzeciej rocznicy Majdanu i czy będzie tam jeszcze co świętować

 *            *            *

Na tym kończąc wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

Po przedwczorajszym względnym uspokojeniu się sytuacji w Donbasie, wczoraj nastąpił wzrost napięcia wywołany ostrzałem i prowokacjami jakich dopuścili się ukraińscy żołnierze.

I tak, w sektorze mieszkalnym na zachód od Doniecka ukraińskie wojsko w godzinach od 23:00 do 01:00 prowadziło ostrzał przy użyciu broni ciężkiej, tym moździerzy kaliber 120 i 82 mm, działek przeciwlotniczych, opancerzonych wozów bojowych, granatników i ręcznych karabinów maszynowych w stronę powstańczych linii obronnych w miejscowościach Aleksandrówka, Trudowskaja i Marinka.

Natomiast jak podało dzisiaj rano w swoim codziennym komunikacie centrum prasowe ukraińskiego dowództwa wojskowego tzw. operacji antyterrorystycznej (ATO), wczoraj od godziny 18:00 do dzisiaj do godziny 06:00 rano powstańcy mieli łącznie 40 (30 razy w okolicy Doniecka) razy naruszyć warunki zawieszenia broni, w tym przy użyciu moździerzy, granatników i broni ręcznej prowadzić ogień na pozycje zajmowane przez ukraińskie wojsko. Do najpoważniejszych incydentów miało dojść w okolicach następujących miejscowości: Piaski, Marinka, Awdiejewka, Pierwomajsk, Zaicewo, Szczastie, Szirokino i Czermalik.

 *            *            *

Wczorajszej nocy w wyniku akcji uszkadzania przez uczestników blokady Krymu linii przesyłowych energii elektrycznej zasilających Krym, około 1,8 mln odbiorców zostało pozbawionych światła.

Podczas akcji zapobiegającej uszkodzeniu sieci przesyłowych przeprowadzonej przez oddziały Gwardii Narodowej MSWU i ukraińskiej milicji, został w wyniku czynnej napaści dokonanej przez zamaskowanych uczestników blokady, ranny nożem pułkownik milicji. Po za tym, po stronie uczestników blokady, kilku Tatarów zostało rannych od uderzeń kolbami karabinów.

(…)

 

[Artykuł zawiera wiele zdjęć i filmów – polecam zajrzeć do oryginału. Admin.]

Pozdrawiam.
https://adnovumteam.wordpress.com

Komentarzy 17 to “Wojna domowa na Ukrainie 22.11.2015r.- 276 dzień od nowego rozejmu.”

  1. klimek said

    Noc coz ,realzuje sie nieublaganie scenariusz anarchii i kataklizmu ktory nieuchronnie byl do przewidzenia ! Chodzilo od poczatku o nowy podzial łupow i osaczenie Rosji ! Niestety sprawa sie rypla ,bo doszlo do wojny a poztym szło o zlodziejstwo a nie o jakiekolwiek dobro Ukrainy i nieszczesnych UKraincow Amerykanskim demonom nie poszlo zgodnie z planem i teraz Ukraincow zostawili na pastwe losu

  2. maasteer said

    Zanim Rosji zacznie w brzuchu burczeć to upadlina dawno z głodu zdechnie.
    Rosja powinna teraz na kilka dni wyłączyć energie dla bandrowców to by im się odechciało głupich żartów.

  3. watazka said

    Jakies dranie, byc moze Prawoseki rowalily dwa plpny, i transmittery, ktore przekazuja energie elektryczna na Krym. Krym pozbawiony jest elektrycznosci . Dzialaja co prawda generatory w szpitalach i budynkach publicznych ale zdaje sie, ze dopoki Rosjanie nie dokoncza trakcji to do konca roku krym moze nie miec zasilania

  4. watazka said

    A tymczasem sam pan Jacyniuk kaprysi i mowi, ze panstwu terrorystycznemu nie bedzie placic za gaz. Wlasciwie nikt mu nie kaze placic za gaz terrorystom. Ale Rosji musi zaplacic bo to legalne zadluzenie. I jesli juz mowa o panstwie terrorystycznym to akurat Ukraina popiera ISIS – Rosja zas z terrorystami walczy.
    Zdaje sie, ze Jacyniuk to tak kombinuje, ze Anglia bedzie musiala ten ukrainski dlug „uiscic”

    http://whatreallyhappened.com/node/472540#axzz3s9RSrPW0

  5. watazka said

    Krym i siec elektryczna

    http://tass.ru/en/society/838346

  6. Boydar said

    „… Rosja powinna teraz na kilka dni wyłączyć energie dla banderowców …” – Pan Maasteer (2)

    A pamięta Pan Maasteer taki tekst – „rząd się wyżywi” ?

  7. Siekiera_Motyka said

    Zauważyłem że Polskie media mają nową dobrną nazwę dla Majdanu by się zgadzała z innymi pracami USraela,

    „Rewolucja godności”

    Słuchając te słowa człowiek lepiej się czuje 😦

  8. Czołgista said

    Na Krymie musi powstać elektrownia atomowa albo kilka mniejszych konwencjonalnych. Nie da się tak cały czas funkcjonować, gdy wystarczy niewielka grupka sabotażystów, aby sparaliżować znaczną cześć Krymu.
    W ogóle strach się zastanawiać, co się wydarzy następnego dnia, gdyż jak widać na Ukrainie rozkradziono już wszystko, włącznie z bronią i materiałami wybuchowymi.

  9. Boydar said

    Chińczycy kładą (być może już położyli) na rzecz Krymu i Rosji podwodny kabel energetyczny wysokiej mocy po dnie zatoki.

  10. maasteer said

    Ad 6 Pan Boydar
    „A pamięta Pan Maasteer taki tekst – „rząd się wyżywi” ?”
    Pamięta, pamięta.
    Może kilka ciemnych nocy i trochę zimna zainicjuje powstanie kolejnego „majdanu” i obaleniu zainstalowanego przez usmanów reżimu.

  11. Boydar said

    Panie Maasteer, ja strasznie pamiętliwy to nie jestem, ale wiem jedno – bandytę trzeba ubić ręcznie, żadna bomba atomowa nie radzi. A wp-ierdol zawsze zbierają najmniej winni i najubożsi, teraz też by tak było. Bandytów stać, żeby nawet i na tydzień czy miesiąc zapuścić generatory czy uruchomić inne środki dla przetrwania kryzysu. A biedni ludzie przez ten czas wymrą z głodu i zimna. Jeśli Putin do tej pory nie zrealizował Pańskiego pomysłu, to znaczy że rozumuje podobnie do mnie. I to mogło by świadczyć, że jest Człowiekiem. I wcale nie dla tego, że ja też tak uważam.

  12. maasteer said

    Ad 11 Pan Boydar
    Ale jak ta rozumna część ukraińców (jest jeszcze taka?) nie obali tego dziadostwa w Kijowie to i tak umrze prędzej czy później, tak więc na co czekać? Miałem na myśli taki impuls ku temu ze strony rosyjskiej.
    ps
    Wcale się nie zdziwię jak w niedalekiej przyszłości dojdzie do awarii w którejś elektrowni atomowej np w Zaporożu. I jak tych jaceniuków się nie zlikwiduje w porę to wszyscy dookoła mamy pozamiatane.

  13. NICK said

    Nie! P. Maaster. Nie ma pan racji. Odcięcie ‚energii’? Szkodzi tylko zwykłym ludziom. Nam. Co by nie mówić o Putinie. Tego nie zrobi. Już Pan wie? Dlaczego?

  14. Boydar said

    Panie Maasteer, to co my tutaj, możemy wymyślić czy przewidzieć, to jest pikuś przy możliwościach Moskwy. Mały pikuś. Módlmy się, żeby tylko czegoś błędnie nie zinterpretowali, i wszystko będzie dobrze.

  15. maasteer said

    Oby Pan miał rację Panie Boydar.
    Panie NICKU – odp jest w #11.

  16. Boydar said

    @ ja, Boydar znaczy się (9)

    info z 17:06 (strefy czasowe) – http://pl.sputniknews.com/swiat/20151123/1495003/Krym-prad-Kuban-pomoc.html

  17. Boydar said

    Ewentualnie jeszcze to – http://pl.sputniknews.com/swiat/20151123/1495350/Ukraina-Krym-dostawy-pradu.html

Sorry, the comment form is closed at this time.