Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Rosyjskie media publikują nowe dokumenty ws. katastrofy smoleńskiej

Posted by Marucha w dniu 2017-06-07 (środa)

Gazeta „Izwiestija” ustaliła nowe szczegóły katastrofy lotniczej, do której doszło w 2010 roku pod Smoleńskiem.

Katastrofa samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem w dalszym ciągu jest jednym z najważniejszych tematów wewnątrzpolitycznych w Polsce. Gazeta „Izwiestija” na podstawie tajnych dokumentów, które nigdy dotąd nie zostały opublikowane, spróbowała się rozeznać, co tak naprawdę dzieje się wokół katastrofy z 2010 roku.

Od tamtych tragicznych wydarzeń minęło już siedem lat, jednak polski rząd kontynuuje śledztwo, które ma na celu uczynić głównym winowajcą wydarzeń Donalda Tuska, jednocześnie po raz kolejny przedstawiając Rosję w roli głównego „zbrodniarza” w całej tej historii. O „konszachtach” Tuska z Moskwą w Polsce powiedziano już bardzo dużo. „Teorie spiskowe” szczególnie upodobała sobie komisja rządowa, która ma za zadanie „ponowne zbadanie” katastrofy.

Jednym z chyba najbardziej „szokujących” wniosków, do których doszła ta komisja, jest wersja, że najbardziej prawdopodobną przyczyną katastrofy tupolewa była podrzucona na pokład „bomba termobaryczna”.

Polskie władze i media akcentują również temat nierzetelnej pracy rosyjskich ekspertów sądowych podczas identyfikacji i przekazania szczątków zmarłych.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji poinformowało „Izwiestija”, że oskarżenia polskiej strony, która jako główną wersję katastrofy rozpatruje „teorię spiskową”, są po prostu absurdalne:

— Wszystkie podobne insynuacje nie są poparte jakimikolwiek dowodami, a Warszawa ignoruje lub ukrywa fakty, które świadczą o czymś przeciwnym.

Nie znajdując przez siedem lat dowodów na to, że to Rosja odpowiada za katastrofę, Polska zamiast faktów zaczęła żonglować domysłami. Od niedawna Warszawa zaczęła obwiniać rosyjskich ekspertów o to, że celowo czy też przez niedbalstwo źle wykonali swoją pracę — przy przekazywaniu ciał panował chaos, niektóre z nich zostały błędnie zidentyfikowane, medyków oskarżono również o zbeszczeszczenie szczątków. Chcąc to udowodnić, nie zważając na protesty wielu rodzin ofiar, rozpoczęto zakrojone na szeroką skalę ekshumacje.

Ostatnią rzeczą, którą w dosłownym znaczeniu tego słowa „odkopali” polscy prokuratorzy — jest to, że w trumnie Lecha Kaczyńskiego znajdowały się fragmenty ciał innych ofiar katastrofy. Jednak wiadomo, że jest to tylko pretekst, aby zrzucić odpowiedzialność na Rosję.
Ambasador Rosji w Polsce Siergiej Andriejew powiedział „Izwiestijom”, że oskarżenia o zbeszczeszczenie fragmentów ciał są „absolutnie niedopuszczalne”.

— Chodzi o to, że ciała były składane w trumnach bez ablucji i przygotowań do pogrzebu, ponieważ to właśnie Polska planowała „przeprowadzenie dalszych ekspertyz”. Rosyjscy eksperci pracowali w warunkach bardzo ograniczonego czasu i zrobili wszystko, co było możliwe w tej sytuacji.

Oprócz tego, według ambasadora, ofiary identyfikowali bezpośrednio polscy przedstawiciele i krewni zmarłych, a niektórych szczątków nie dało się zidentyfikować bez analizy genetycznej, na którą wtedy nie było czasu.

— Dlatego ciała tych, których nie udało sie zidentyfikować, zostały ponumerowane i przekazane Warszawie. Na kolejne pytania powinna już odpowiedzieć strona polska.

Jak poinformowały źródła, które były związane ze śledztwem w 2010 roku, wysuwanie podobnych oskarżeń było możliwe jeszcze dzięki temu, że w momencie przekazania nie były zidentyfikowane jeszcze dwa ciała. Problem polega tylko na tym, że strona polska wiedziała o tym jeszcze wtedy i „tak czy inaczej zażądała wydania wszystkich ciał”.

W posiadaniu gazety „Izwiestija” znalazł się protokół, podpisany przez ówczesną minister zdrowia i rozwoju społecznego Rosji Tatianę Golikową i wiceministra spraw zagranicznych Rosji Władimira Titowa oraz ówczesnego wiceministra spraw wewnętrznych Polski Piotra Stachańczyka i wiceministra spraw zagranicznych Jacka Najdera.

Wystarczy uważnie zapoznać się z tym krótkim dokumentem i od razu staje się jasne, jak absurdalne są polskie oskarżenia.
Mówi się w nim, że „w trakcie prowadzenia czynności procesowych w zakresie identyfikacji zwłok Strona Polska nie zgłaszała pretensji i uwag wobec Strony Rosyjskiej dotyczących przeprowadzonych czynności i ich rezultatów”.

W taki sposób protokół rzuca światło na bardzo ważną rzecz w całej tej historii. Kiedy wydarzyła się tragedia pod Smoleńskiem i zostały przeprowadzone niezbędne działania, a ciała przekazano Polsce, wtedy nie miała ona pretensji i pytań do Rosji. Jednak po kilku latach nieoczekiwanie się one pojawiły. Najwyraźniej w toku dalszych ekshumacji Polacy jeszcze przez kilka ładnych lat będą raz po raz odkopywać „dowody winy rosyjskich medyków”.

Co więcej, ponownie powołana polska komisja rządowa ds. powtórnego zbadania katastrofy smoleńskiej, która w tej chwili szczególnie stara się znaleźć rosyjską winę, doszła niedawno do kolejnego „sensacyjnego wniosku” – w pełni prawdopodobną przyczyną wypadku prezydenckiego samolotu mógł być wybuch. Poinformowano, że w celu sprawdzenia tej hipotezy przeprowadzono nawet eksperymenty.

— W wyniku przeprowadzonych eksperymentów możemy powiedzieć, że najbardziej prawdopodobną przyczyną eksplozji był ładunek termobaryczny inicjujący silną falę uderzeniową. Fala ta niszczyła napotkane przeszkody, rozrywała kadłub samolotu, wyrzucała na zewnątrz fotele i ciała ofiar oraz zrywała z nich ubrania — twierdzi podkomisja. Innymi słowy, zdaniem komisji, przyczyną tragedii nie było zderzenie samolotu z naziemnymi obiektami (drzewem) spowodowane błędem załogi, ale celowa eksplozja samolotu w powietrzu. Czyli zamach?

Rosyjskie źródła dyplomatyczne poinformowały „Izwestija”, że polska strona czyni nawet aluzje, że materiał wybuchowy mógł zostać podrzucony do samolotu podczas kapitalnego remontu w rosyjskiej fabryce lotnicznej „Awiakor” w 2009 roku.

„Izwestijam” udało się otrzymać nigdzie wcześniej nie publikowany dokument, akt przyjęcia-oddania Tu-154, gdzie jest jeden drobny, ale ważny szczegół: podpis i pieczęć polskiej strony przyjmującej. Zatem, zgodnie z dokumentem, polska firma była zadowolona z jakości obsługi przez kompanię „Awiakor” i przyjęła samolot bez reklamacji, po przetestowaniu i przeglądzie. Z tego powodu takie oskarżenia są gołosłowne i niesłuszne. Wychodzi na to, że dalsze pytania trzeba adresować do strony polskiej.

Akt przyjęcia-oddania Tu-154 z podpisem i pieczęcią polskiej strony przyjmującej

Na tym tle Polska zwróciła się o pomoc do Waszyngtonu, jednak nowa administracja Stanów Zjednoczonych nie jest zainteresowana tą ofertą i delikatnie, ale jasno dała do zrozumienia: bez względu na to, że tragedia była straszna, przyłączać się do poszukiwań „rosyjskiego śladu” obecne amerykańskie władze nie chcą.

— Stany Zjednoczone zrobiły wszystko, co mogły, aby udzielić pomocy w sprawie wyjaśniania katastrofy smoleńskiej i przekazać te — dość ograniczone — informacje, którymi dysponowaliśmy. Nie widzimy nic więcej, co moglibyśmy zrobić — powiedział ambasador USA w Polsce Paul W. Jones.

W MSZ Federacji Rosyjskiej zauważono, że nowe wersje przyczyn wypadku polskiego samolotu były aktywnie forsowane po dojściu do władzy w Polsce jesienią 2015 roku partii Prawo i Sprawiedliwość. Za podstawę została wzięta „teoria spiskowa”: na wysokim szczeblu czyniono oświadczenia o mającym rzekomo miejsce zamachu, w którym udział mogła mieć poprzednia polska władza, będąca „w zmowie” z rosyjskimi służbami specjalnymi. W ten sposób władza „rozlicza się” z politycznymi poprzednikami, kompromitując ich, aby ułatwić sobie kolejne wybory. Stąd nagromadzenie najbardziej niewiarygodnych teorii, sprzecznych z ustalonymi faktami i zdrowym rozsądkiem.

Niestety, katastrofa smoleńska wykorzystywana jest przez obecne polskie władze również jako dodatkowe usprawiedliwienie dla swojej otwartej rusofobii. W stosunku do Rosji pobrzmiewa agresywna retoryka, bez dowodów przytaczana jest teza o rosyjskim udziale w tej tragedii. Bez względu na głośne zapowiedzi, do tej pory nie zostały podane żadne nowe okoliczności, które obalałyby lub stawiały w wątpliwość wnioski MAK zawarte w raporcie z 12 stycznia 2011 roku.

W MSZ Federacji Rosyjskiej wyrażono jednak nadzieję, że „do autorów tych wymysłów powróci zdrowy rozsądek”, oraz że uświadomią sobie bezperspektywność swoich prób zrzucenia na Rosję winy za katastrofę, która „została w Rosji powszechnie przyjęta jako prawdziwa tragedia”.

— Rzeczywiste śledztwo nie jest prowadzone, a wiele robi się na poziomie propagandowym. To będzie trwać tak długo, jak długo będzie ważne dla polskiej wewnętrznej walki politycznej. Kiedy Tusk powróci do polskiej polityki, zobaczymy kolejną eskalację tego wiecznego „serialu” na grobach – uważa docent wydziału historycznego Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego im. Łomonosowa (MGU) Jurij Borisenok.

Oczywiste jest, że polskie siły polityczne na razie nie są gotowe do postawienia kropki w tragicznych wydarzeniach z kwietnia 2010 roku, a można sądzić, że najważniejszy cel Warszawy i nowej polskiej komisji to nie prowadzenie jakichś działań śledczych, ale „utrzymanie ognia” w antyrosyjskich nastrojach i rozpalenie wewnętrznej walki politycznej ze swoimi konkurentami, konkludują Izwiestija.

Już jutro na Sputniku wywiad z przewodniczącym komisji technicznej MAK ds. śledztwa smoleńskiego Aleksiejem Morozowem na temat nowych faktów w tej sprawie.

https://pl.sputniknews.com

komentarzy 38 to “Rosyjskie media publikują nowe dokumenty ws. katastrofy smoleńskiej”

  1. Zerohero said

    Kiedy wydarzyła się tragedia pod Smoleńskiem i zostały przeprowadzone niezbędne działania, a ciała przekazano Polsce, wtedy nie miała ona pretensji i pytań do Rosji. Jednak po kilku latach nieoczekiwanie się one pojawiły.

    ale to jest przecież proste dla każdego mikrocefala pisowskiego: W 2010 Polska była pod rosyjską okupacją, a namiestnikiem rosyjskim w Polsce był Tusk. To daje pisowskim mikrocefalom glejt na wydurnianie się, choć nawet nie zadają sobie trudu wyjaśnienia czemu rosyjski namiestnik dostał posadę w antyrosyjskiej Unii Europejskiej.
    Nic, zupełnie nic nie trzyma się kupy w pisowskiej wizji świata.
    A może….może wręcz przeciwnie. Może to się właśnie trzyma kupy. Dużej, zawiniętej, brązowej kupy ze stadkiem brzęczących much.

  2. Grace said

    Ciekawe jak teraz zareagują Macierewicza i inne gnidy z Polin. Zaloze sie ze odrazu zaszczekają tym samym głosem, to sfałszowane dokumenty! Ja wierze że żadnego zamachu nie było. Wierze expertom nie psychopatom. Czas dać tym ofiarom spokój. Kaczyńskiego przenieś ewentualnie na Powązki bo Wawel nie dla jego kalibru. Dajmy juz sobe spokoj rodacy. Rusofoby nie przestaną nigdy, nie dajmy się im dłużej ogłupiać. Tragedia która dzieli a nie laczy, niestety.

  3. Joannus said

    Od drugiej połowy lat siedemdziesiątych opozycja grała Katyniem, aż tu przyszła nadzwyczajna okazja dla partiodytów grać dalej Smoleńskiem.

  4. NICK said

    Pisze Pan dla nielicznych.

  5. AlexSailor said

    O ja p***lę.

    To już jakaś szaleńcza zabawa czy makabryczna groteska.
    Mogliby chociaż Rosjanie na pl.sputnik.com nie dodawać swojej roli do całej szopy.

    „Od tamtych tragicznych wydarzeń minęło już siedem lat, jednak polski rząd kontynuuje śledztwo … ”

    Ba.
    Rząd polski wznowił jeszcze raz śledztwo, ale rząd rosyjski prowadzi cały czas do tej pory swoje śledztwo przez siedem lat i końca nie widać.
    Właśnie nie zakończonym śledztwem motywuje dalsze przetrzymywanie wraku – polskiej własności.

    Dokumenty:

    2. potwierdzenie przejęcia samolotu po remoncie.
    A co miałoby tam być – że został przejęty z bombą.
    Po co takie pierdoły pisać, że jest to jakiś dowód w tej sprawie, który wyklucza podłożenie
    ładunku z detonatorem.
    Można jedynie stwierdzić, że dokument potwierdza odebranie sprawnego samolotu.

    Dokument 1.

    Czego dowodzi poza skretynieniem odpowiedzialnych wyznaczonych ze strony polskiej przez rząd Tuska??
    Ciała były wpakowane byle jak, bez identyfikacji – i nie dwa, ale więcej, bez poszanowania.
    Nie chcę się rozwodzić, bo jest jeszcze gorzej niż napisałem.

    Przede wszystkim nie wiadomo dlaczego trumien nie otworzono w Polsce po przylocie i nie przeprowadzono jeszcze raz sekcji i przy okazji identyfikacji.
    Na dodatek sekcje przeprowadzane po 7 latach i takaż identyfikacja, to też jakaś makabra.
    Tym bardziej, że ciągnie się to miesiącami, a pewnie przedłuży na całą kadencję obecnych władz.

    Po prostu bagno, horror, szopka z ofiar, ich rodzin i Polaków.

    No i amerykanie.
    Ci to już dali do pieca.
    Mają zapewne każdą sekundę lotu i lądowania na lotnisku w dobrej rozdzielczości, a na dodatek podczerwieni, że o danych wywiadowczych nie wspomnę.

    No i te żądania strony polskiej wobec amerykanów.
    Przecież to groteska.
    Dlaczego obecny rząd nie uzna się za zaatakowanego i nie zażąda uruchomienia Paktu NATO, to jest udzielenia pomocy przez Stany Zjednoczone, Wielką Brytanię, Francję, a nawet Niemcy zgodnie bodajże z punktem piątym paktu.

    Oleją – bardzo dobrze, pakt zostanie skompromitowany, no i lepiej żebyśmy wiedzieli teraz, że nie zadziała, niż w razie W.
    Nie oleją, to muszą dostarczyć, np. amerykanie zdjęcia i nagrania satelitarne, nagrania z nasłuchów, pomoc wywiadowczą.

    Oczywiście nikt tego nie robi, bo z tym Smoleńskiem jest coś nie tak, jest jakieś bagno i to tak paskudne, że nikt z poważnych przywódców państw NATO nie stawił się w Krakowie na pogrzebie.
    To nie był przypadek.

    Prezydent czy premier (nie chce mi się sprawdzać) Miedwiediew jednak przybył z delegacją rosyjską.

    Dlatego wnioskuję, że nie był to zwykły wypadek.
    I jeszcze czytana kiedyś wypowiedź jakiegoś ważnego amerykańskiego polityka, w sensie, że ujawnienie
    co się stało w Smoleńsku grozi wojną i nieobliczalnymi konsekwencjami, czego nikt nie chce, a tym bardziej Polacy chcieć nie powinni.

    Tu przypomnę sprawę Kurska, który najprawdopodobniej szpiegowany był przez dwa okręty amerykańskie, z
    jednym się zderzył, a drugi go storpedował.
    Przy czym ten drugi torpedujący też dostał, tylko nie pamiętam – torpedą czy bombą głębinową.

    Sprawę wyciszono tak, że oficjalnie nie ma jej.

    W każdym razie było nieciekawie i rakiety grzały silniki.

    Niemniej co mnie wkurza ze strony rosyjskiej, to jakaś taka na pokaz arogancja i lekceważenie.
    Nie dotyczy to ani JE Putina ani Miedwiediewa, ale ogólnie.
    Czy tych ciał bez petów i śmieci nie mogli pozamykać w trumnach niezależnie od tego co się
    w Smoleńsku (i czy w Smoleńsku) stało???
    Czy nie mogli porządnie przeszukać terenu, a nie żeby jakieś żelastwo do Polski przywoziły wycieczki??
    Czy ten durnowaty wrak muszą trzymać u siebie – czego się obawiają, niestworzonych historii
    kolejnych „komisji śledczych” – przecież i tak są.
    Czy warto, nawet za cenę trzymania w szachu kogoś tam w Polsce czy może i poza Polską, tak zabagniać stosunki
    na dziesięciolecia???

    Nie wiem o co chodzi, jednak sprawa będzie znów latami kłaść się na stosunkach naturalnych sojuszników.

  6. Wimar said

    Pada tu wiele ciekawych pytań oraz poruszane są kwestie godne zastanowienia dla obu stron sporu:
    .http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=19967&Itemid=100

  7. Wimar said

    Re 5 Alexsailor

    „Czy ten durnowaty wrak muszą trzymać u siebie – czego się obawiają, niestworzonych historii
    kolejnych „komisji śledczych” – przecież i tak są.” [???]

    No, obawiają się ,że wyjdzie na jaw że „wrak” wcale nie jest wrakiem.
    Poza tym mogłoby się okazać, że ów wrak zaprzecza prawu zachowania masy , które sformułował nie kto inny jak Rosjanin M. Łomonosow 🙂

  8. Michał D. said

    Spokojnie, jak już wszyscy Polacy przestana wierzyć w „zamach smoleński”, to pisowski reżim zacznie swoją wersję wydarzeń wbijać do opornych głów za pomocą bagnetów i karabinów.

    Zakład?

  9. Julian said

    https://www.youtube.com/watch?v=zA5FMFVbVZ0 W tej katastrofie 50 przezylo,dlaczego nikt nie przezyl z Tupolewa?

  10. Marucha said

    Re 5:
    Po pierwsze – tydzień albo dwa po przekazaniu wraku stronie polskiej zostaną w nim wykryte takie rzeczy, że nikomu się o nich nie śniło. Ma ktoś wątpliwości?
    Po drugie – znamy wyłącznie narrację jednej strony jeśli chodzi o pakowanie ciał w trumny, Narrację tak nienawistną, że aż niewiarygodną. A nb. kto zakazał otwierania trumien? Rosjanie? Kto miał coś do ukrycia?
    Po trzecie – NATO to sk…syny, ale nie aż tacy idioci, by traktować katastrofę samolotu jako napaść na państwo członkowskie Paktu, Polskę.

  11. Greg said

    re8. Michał D.
    No……..TAK!

  12. jowram said

    Smoleńsk moje dziecko jest dziełem szatana. Jako taki wymaga modlitwy, pokuty i zadośćuczynienia Bogu za grzechy.
    Szatan czyni wszystko aby Polacy się nie podnieśli.

    Teraz dopiero narodowa pokuta.
    Dobrze, ale czemuż nie wcześniej. Ofiara Smoleńska nie byłaby potrzebna. Wiem, że się krzywisz i wzdragasz jak to mówię, ale przecież nie mogłeś być pewien, a teraz już wiesz, że zginęli w Smoleńsku.
    Tak, nie wszyscy. Niektórzy zostali zabici w Polsce. I nie było jednej delegacji, ale loty do Rosji były.
    Po cóżby likwidowano hangar na Okęciu jeśli nie po to by zatrzeć miejsce zbrodni. Po cóżby zabijano architekta i dwie inne osoby, gdyby nie to, że to zdarzenie mogłoby je naprowadzić na miejsce zbrodni.
    Po cóżby był porzucony daleko od lotniska samochód Agaty Indeckiej gdyby nie to, że została uprowadzona.

    http://cyprianpolakwiara.blogspot.com/2017/02/oredzie-jezusa-chrystusa-26-x-2016-cz-4.html

    ——
    Tak, to ma być orędzie samego Jezusa Chrystusa. Przesłane Messengerem prosto z Nieba. Techniką bluetooth.
    Admin

  13. AlexSailor said

    @Admin

    „Po trzecie – NATO to sk…syny, ale nie aż tacy idioci, by traktować katastrofę samolotu jako napaść na państwo członkowskie Paktu, Polskę.”

    W tym rzecz, że oni do traktowania nie mają nic.
    To strona polska decyduje, czy jest atakowana, czy nie.
    I każda inna w swoim interesie.
    Np. USA poczuło się oficjalnie zaatakowane 11 września, i NATO odpowiedziało.

    Oczywiście, państwa NATO zobowiązane są do udzielenia pomocy, w miarę swoich możliwości i jaką uznają za stosowne.
    Czy Pan to czuje??
    Pomocy, jaką uznają za stosowne i jeszcze każde indywidualnie.

    Może to być np. wypowiedzenie wojny i zniszczenie rakietami nuklearnymi przeciwnika, a może być
    pogrożenie przeciwnikowi palcem i przysłanie ciepłych gaci w ramach pomocy.

    To obecnie sojusz, jakiego w historii nie było.

    Niemniej przysłanie ciepłych gaci zamiast doborowych dywizji pociąga za sobą określone skutki.
    Pierwszym z nich jest (poza ośmieszeniem paktu), że państwo przysyłające ciepła gacie, w razie najazdu
    może się spodziewać raczej podobnej pomocy.

    Dlatego trudno jest w takim wypadku zlekceważyć żądania strony polskiej np. udostępnienia danych i nagrań satelitarnych.
    Jednak żądań takich nikt nie stawia.

  14. muki said

    Szkoda ze Antek i ska nie ryja tak w sprawie Wolynia- ostatnio ich kumple z Kijowa pokazali im „paszol won” i co ? a no gawno. W koncu jak na Kremlu dostrzega polskiego pudelka moze byc naprawde zle….

  15. Wimar said

    Re 12 Jawram.

    W przypadku „smoleńska” można domniemywać również mord rytualny. Normalny człowiek tego nie pojmuje, ale takie rzeczy istnieją i są praktykowane.
    W kontekście wydarzenia z 10 .04.2010r. (70 rocznica zbrodni katyńskiej) zawsze mnie zastanawiała bliskość małej wsi Lubawicze w stosunku do Smoleńska ( Katyń i Gniezdowo są po drodze)
    Nie muszę chyba wyjaśniać jaka znana i wpływowa sekta wywodzi się stamtąd?

    To było w Gajowce z 2014r.: .https://gloria.tv/article/qvuGA9scmk246UUnhvTGPx4sA

  16. Plausi said

    Dzięki zapobiegliwiości rządu w Polsce

    władze rosyjskie nie wydały materiału dowodowego (szczątków samolotu) do dziś. Zresztą najwyraźniej nikomu na tym zbytnio nie zależy., Przy braku ppodstawowego materiału dowodowego trudno mówić o jakmkolwiek śledztwie w sprawie katastrofy smoleńskiej.

    Mamy wygodną sytuację, że można nadal dowolnie spekulować na ten temat, zgodnie z potrzebąó chwili. Raport komisji poprzedniego rządu jest taką samą spekulacją jak i obecnego.

    Ta metoda z usunięciem dowdów jest dobrze znana

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/slowni/#911

    w przpyadku opisanym w linku przekazano materiał dowodowy (złom) Chinom Ludowym zanim komisja badająca przyczyny mogła się nim zająć. Co znaczy wspólne wyszkolenie kadr zarządzających w ośrodkach szkoleniowych w USA.

  17. Samolot TU 154M był na stanie Wojska Polskiego.Obowiązywała w tym czasie umowa wojskowa z FR.

  18. AlexSailor said

    ad 17 @MSK

    Tak, ale to pretensje nie do Rosjan, ale do Tuska i jego rządu.
    Za nie wykorzystanie tej umowy JE Tusk podlega odpowiedzialności, przed którą chronią go kolejne immunitety.
    Co też kładzie się dziwnym cieniem na jego wybór przez wszystkie państwa UE z wyjątkiem Polski.
    Już samo to dyskwalifikowałoby go jako kandydata.
    Ale z tym Smoleńskiem jest coś nie tak, dlatego z wyciąganiem wniosków wobec JE Tuska też trzeba mieć na uwadze.

  19. Re: 18 AlexSailor.i
    na 1000% tusk maczal w tragedi smolenskiej swe brudne lapy bezposrednio lub posrednio, ale „rezyserami” I wykonawcami byli napewno ci, ktorzy najbardziej na tym skorzystali…
    Przypadek? Bardzo watpie zwlaszcza ze duren komorowski „chlapnal” swym jezorem publicznie zanim zostal wysadzony TU-154 z pasazerami (kiloma niewygodnymi) na pokladzie.

    Warte przypomnienia jest zniszczenie (wysadzenie) samolotu TWA-800 z 256 pasazerami na pokladzie z ktorych
    tylko 2 osoby byly niewygodne dla miedzynarodowego funduszu walutowego – czyli dla lichwiarskiej finansjery – a reszta pasazerow ktora „utracila” zycie byli jedynie tzw., „colatoral demages” (zgineli , bo byli w niewlasciwym czasie I w niewlasciwym miejscu).

    A sp. A.Lepper? „Walil” w finansjere jak w „beben”…I dlatego „musial sie powiesic”…

    ===================================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  20. Carlos said

    re 9 Julian, prosze, nie zadawaj glupich pytan…

  21. Pinxit said

    qrwa!
    Czy naprawde rodakom mozgi ktos przenicowal i zlaserowal???????????
    Czy jestesmt tak durni czy tak podli??!!!

    Przeciez kolejny rzad polski nawet nie rozpoczal zadnego sledztwa!!!!!!!!!
    I to jest karygodne. To jest zbrodnia.!!!
    Bydlo bezrozumne.

    Przeciez wszyscy domniemani pasazerowie byli czlonkami rzadu, wojska i kosciola.
    Kiedy do jasnej cholery zidiociale mozgi posolidarnosciowe przestana traktowac ofiary katastrofy jak beczke gowien?!

    Zgineli ludzie. I zadna polska scierka polityczna ich nie szuka. Sraja w pory, zeby szukac prawdy.
    A zaplute karly upieraja sie, ze znaja winowajce. Nikt jeszcze nie powolal komisji miedzynarodowej, nie zaproszono ZADNYCH ekspertow nie tylko od lotnictwa ale i medycyny sadowej. Gdzie sa sprawozdania europejskich specow od katastrof?????
    Gdzie sa zapiski z wiez lotniczych WSZYSTKICH lotnisk w Europie z dnia katastrofy??

    Ta sama chamska holota gorszy jak sie KZ-ty nazywa polskimi obozami!.
    Zaden duren nie pomysli, co sadza o nas ci, ktorych oskarzamy bez zadnego dowodu.

    „najprawdopodoniej, przypuszczalnie, ja uwazam, my jestesmy przekonani..” ze Rosjanie przy pomocy klawiatury wybrali Ameryce Trumpa… zamiast Clintonowa..

    Moze teraz wybiora kogos kurwa normalnego w Polsce??

    Gowniarze.

  22. awkzim said

    Pozwolę sobie dolać trochę oliwy do ognia. I tak, rzeczywiście umowa z FR była podpisana i nie ratyfikowana. No i brak przepisów wykonawczych. Proponuję trochę czasu poświęcić na znalezienie tej umowy w necie, przeczytanie ze zrozumieniem i zastanowienie się jak poprowadzić zgodnie z nią śledztwo.
    Wrak kiedy Rosjanie go oddadzą? No za jakieś 50 lat. Dla przypomnienia – katastrofa gibraltarska. Jedna idiotka z polski oskarżyła Churchil’ a o zbrodnie komunistyczną. Co zrobili Anglicy, zamknęli archiwa na kolejne 50 lat. I spokój.
    NATO i jego uruchamianie. Należy zacząć od dyplomacji. Prezydent każdego państwa może jechać do innego wyłącznie zaproszenie prezydenta tego państwa. Od tego jest dyplomacja. Polski Prezydent poleciał na zaproszenie nikogo. Nie była to wizyta oficjalna tylko prywatna. No i mamy, Polski Prezydent poleciał prywatnie do Rosji i tam jego samolot został zaatakowany?? ( przez kogo i dlaczego ), uruchamianie NATO. Paranoja czy schizofrenia.

    ——
    Samolot został „zaatakowany” przez głupotę i niekompetencję organizatorów wyjazdu, a jak się wydaje – także niektórych uczestników lotu.
    Admin

  23. Michał D. said

    Ad. 21.

    Panie Pinxit, patrzę na sprawę z boku, zupełnie się w nią nie angażuję, ale powiem Panu tylko, ze pisowski reżim zrobił już tyle złego, że ludzie mają już serdecznie dość Smoleńska, a niektórzy nawet cieszą się, ze Bóg zabrał od nas jednego Kaczyńskiego i proszą żeby zabrał drugiego a wraz z nim Macierewicza.

    Ja mam dosyć, Pan ma dosyć, Pani ma dosyć… ale melepety z GaPol dosyć nigdy mieć nie będą. To jest jedyny sens istnienia tych niskich form życia.
    Admin

  24. NICK said

    http://zamach.eu/130213/Untitled_1.html

    Cierpisz do Prokuratury pisze.

    No, jak już inż. Cierpisz (jeden z największych sensatów w temacie Smoleńska) coś napisze, to jest to skazane na powodzenie.
    Admin

  25. Wimar said

    Re 22
    „Samolot został „zaatakowany” przez głupotę i niekompetencję organizatorów wyjazdu,”

    Trudno zaatakować samolot widmo, chyba że medialnie i propagandowo.

    ——
    Jasne, samolot-widmo… porwani przez UFO na rozkaz Putina…
    Admin

  26. Ona said

    Katastrofa smoleńska jest obecnie kamieniem, rzuconym dla odwrócenia uwagi od istotnych dla naszego narodu spraw. Jak np. GMO, zamiana wojsk rosyjskich na niemieckie i amerykańskie, zakończę bo lista jest tak długa, że blog został by zablokowany na długie godziny.

    Ta katastrofa jest fundamentem założycielskim PIS. Bez niej ta partia traci rację bytu.
    Admin

  27. JA said

    ad.26. „zamiana wojsk rosyjskich na niemieckie”

    Po latach i owocach… ja bym sie nie odawazyl napisac publicznie takiego porownania.

  28. Izaurus said

    Is fecit, cui prodest (Ten popełnił zbrodnię, komu przyniosła korzyść). Ten wredny kagebista Putin tak się napiął, że silą swej woli wyrwał z kadłuba tupolewa wszystkie fotele wraz z pasażerami i tak, przy okazji, porozrywał na kawałki nie tylko ciała pasażerów ale też samego tupolewa. A to wszystko tylko dla tego, by siebie samego zohydzić całemu światu. Jakże chytry ten wredny kagebista Putin!

  29. peacelover said

    …na wojska z innej galaktyki ( nato i..na tamto ! )

    …aby dokladnie znac szczegoly ” pancernej brzozy ,
    sztucznej mgly czy opinii prof, biniedy ” ect…ect,….ect (!!!!?) ect,

    ……a moze explosive termo–bar kto wie ??

  30. Pinxit said

    22
    Marucha
    A ja juz tak, jak co poniektorzy co to ‚wiedza lepiej’ – ze zlosci podejrzewam – NIE MAM DOWODOW – ze cos za bardzo sie z ta Rosja kumalismy. Razem na rocznice sie zapraszalismy i na rozne konwenktykle.
    I komus to bardzo przeszkadzalo. A pisze tak dlatego, ze jakos polska opinia publiczna – ktora w tej chwili robi za tube rzadowa, w ogole nie chce obchodzic „miesiecznicy” katastrofy CASA pod Miroslawcem.

    Od czasu katastrofy smolenskiej mamy przykazane, zeby pomoc Ameryce „obronic sie przeciwko Rosji”.
    Naszym kosztem.

  31. awkzim said

    Ad 24
    Dajcie mi to co on ćpa. Też chcę być na takim odlocie.

  32. Carlos said

    Ceniony- skadinad- dr. Jaskowski, tez jest podobnego zdania co Cierpisz- co stawia pod watpliwosc jego inne teorie, na tematy historyczne itp..

  33. jowram said

    Smoleńsk 10.04.10. przepowiedziany w Apokalipsie św. Jana?

    Dla wielu Polaków wstrząs spowodowany tą tragedią w Smoleńsku 10.04.10, był przeżyciem niesamowitym, trudnym do opisania słowami. Zagraniczni obserwatorzy porównywali żałobę narodową, jaka ogarnęła kraj, do tej, jaką Polacy odczuwali pięć lat wcześniej, gdy zmarł Jan Paweł II. Zadziwiające, że zdarzenia te łączy nie tylko, podobnie odczuwana żałoba, ale również to, że nastąpiły one w pierwsze soboty po Wielkanocy, będące w kalendarzu liturgicznym wigiliami Święta Miłosierdzia Bożego. Ten fakt stał się dla wielu dowodem na to, że upadek samolotu z Głową Państwa na pokładzie był zdarzeniem niezwykłym, niemal mistycznym, jakimś nie do końca zrozumiałym znakiem od samego Boga. Dodatkowy argument utwierdzający w tym przekonaniu pojawił się gdy ustalono dokładną godzinę upadku samolotu na 10.41.06. Okazało się, że cyfry godziny zdarzenia ułożone są się w takiej samej kolejności jak cyfry daty zdarzenia – wystarczy pominąć kropki i odsunąć ostatnią cyfrę.

    – data: 10.4.10

    -godzina: 10.41.06 10 4 10 6

    Odsunięta liczba 6 oznaczająca sekundę upadku nie jest również przypadkowa – to różnica występujących tu liczb 10 i 4, (10-4=6). Taki układ cyfr mógł zdarzyć się tylko dwa razy w ciągu doby. Prawdopodobieństwo przypadku wynosi 1:43200. Te dwa przedziwne znaki sprawiają, że rzeczywiście trudno potraktować całe to zdarzenie jako „zwykłą” katastrofę komunikacyjną.

    https://kodapokalipsy.wordpress.com/2016/06/10/smolensk-10-04-10-w-apokalipsie/

  34. Boydar said

    @ Izaurus

    I w pośpiechu zeżarł wózek. Do tej pory go nie znaleźli. Choć ja bym poszukał, np. u zięcia w piwnicy.

  35. @Alex Sailor.
    Każda ZBRODNIA ma swoje MOTYWY,NARZĘDZIA ZBRODNI i WYKONAWCÓW.
    ZMOWA MILCZENIA SMOLEŃSK,jak w przypadku Katynia,też jest ZBRODNIĄ.

  36. Re: 33 Jowram
    „Ustawiona” bomba zegarowa byla dosc precyzyjnie zainstalowana przez pirotechnika, ktory wpierw otrzymal wyroznienie, a potem musial „pozegnac” sie ze swiatem materialnym po wykananiu powierzonego zadania…
    Pytanie tylko: kto te zadanie zlecil???..
    =========================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  37. Isia said

    … Panie Pinxit …

    … my (etniczni Polacy) n i e mamy polskiego rządu, o czym, jak sądzę, Pan doskonale wie … tzw. „polski” rząd (Grzegorz Braun posiłkuje się zwrotem rząd warszawski – bardziej adekwatnym w tej sytuacji) jest de facto rządem żydowskim, obsadzonym przez osoby pochodzenia żydowskiego i działającym w interesie żydów, nie Polaków … to tylko gwoli ścisłości …

  38. Yagiel said

    do 23./Michał D.i Admin przypis: wyrażenie „sens istnienia PiS” uważam za kluczowe dla zrozumienia powodu tej katastrofy-tragedii – śmierć Lecha i jego żony była bardzo na rękę Jarosławowi (i jego rozkazodawcom, jak by napisał Michalkiewicz). Właśnie w sensie założycielskim Polski rozpołowionej politycznie, skłóconej – jak tego chciał i chce Jarosław (oraz…). I w tym sensie był to mord rytualny: Kain zabił Abla – znacie? No to rozumiecie.
    Jeśli Lech zabiera w lot inauguracyjny jego drugą kampanię prezydencką nie tylko ludzi z PO, ale nawet z SLD – i oni się wzajemnie nie zagryzają, ci księża i ci „komuniści i złodzieje” – to chyba jasna, że Jarosław się wściekł: nie o take Polske walczył i walczy: PO i SLD (i Nowoczesna i KOD, i…) to „gorszy sort”. Gdyby ta promocja „Polski smoleńskiej Lecha” wypaliła, PiS mógłby nigdy nie dojść do władzy, etc.
    Start z Okęcia był opóźniony akurat o tyle, by wlecieć w mgłę… A kto na pokładzie ‚101’ był, a kto żywy, a kogo nie było – to już inna część tej, cytuję, inscenizacji… Mgłę tę uważam nie za przyczynę, lecz za kurtynę tragedii-zbrodni.
    Taka jest moja opinia o tej inscenizacji 10 IV 2010. i każdej do dziś inscenizacji, z tamtej wynikającej. To nie jest naukowa ekspertyza – to prywatne zdanie moje. W związku z tym każdego, kto wierzy w zgrywy Kaczyńskiego-Macierewicza, uważam za „tych innych Polaków”. Właściwie to za gorszy sort, ale z demokracją nie będę się kopał….

Sorry, the comment form is closed at this time.