Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Wałęsa murem za Wachowskim

Posted by Marucha w dniu 2007-02-21 (Środa)

Mnietek wiceprezydent WachowskiMieczysław Wachowski, esbecki cień Lecha Wałęsy, jedna z najbardziej złowrogich postaci w Polsce po roku 1989, typowy przedstawiciel szemranej lumpenpolityki, został przez Sąd Okręgowy w Łodzi wypuszczony z aresztu za kaucją 200 tys. złotych.

Wachowski najwyraźniej czuje się uniewinniony. Po opuszczeniu aresztu (miejmy nadzieję, że na krótko) stwierdził: „Chciałbym podziękować prezydentowi Lechowi Wałęsie, który ani przez chwilę nie zwątpił w moją uczciwość i murem stał za mną nie dając wiary pomówieniom i oszczerstwom, które przywiodły mnie za tę bramę.”

Nie wątpimy, iż świadectwo Lecha Wałęsy, wielkiego autorytetu moralnego wszystkich Polaków, wliczając w to parę milionów psycholi z Radia Maryja, będzie ważnym czynnikiem w niełatwym procesie obrony byłego wiceprezydenta przed zemstą małego człowieczka „który dziś pełni funkcję w pałacu (…) Moje wygrane z nim procesy kiedyś musiały się zemstą skończyć i trafiłem do aresztu. Cały aparat represji w jednych rękach, prokuratura ręcznie sterowana przez Ziobrę. Każdy może się znaleźć za tymi drzwiami „.

Czy każdy może się za tymi drzwiami znaleźć, nie wiemy. Ale dobrze, że Pan się tam wreszcie znalazł, panie Wachowski.

Posted in Polityka | 26 Komentarzy »

*** Ważne dla gości forum „Rewiry gajowego Maruchy”

Posted by Marucha w dniu 2007-02-21 (Środa)

Mamy chwilowo nietrywialne i niczym nie zawinione kłopoty z forum:
     http://marucha.v3v.org
Staramy się je jak najszybciej ponownie uruchomić.

Przepraszamy uczestników i gości.

Godzina 19.00 – wszystko chyba już działa dobrze. Ufff….

Posted in Różne | Możliwość komentowania *** Ważne dla gości forum „Rewiry gajowego Maruchy” została wyłączona

Kilka pytań na temat Unii Europejskiej

Posted by Marucha w dniu 2007-02-19 (Poniedziałek)

Flaga UECzy ktoś bardziej kompetentny, niż ja, może odpowiedzieć na następujące pytania, ze wskazaniem źródeł swej wiedzy:

1. Ile wynosi roczna składka Polski do Unii Europejskiej?
2. Ile wynoszą roczne dotacje Unii Europejskiej dla Polski?
3. Skąd Unia bierze pieniądze na swoje dotacje?
 

Dopisane tego samego dnia około godziny 13.15 -16.00 CET
Dane odnośnie przepływów finansowych Polska – Unia Europejska można znaleźć na stronie http://www.mf.gov.pl/dokument.php?dzial=408&id=42178

Jeśli dobrze zrozumieliśmy, to np. w roku 2006 Polska:

Otrzymała         5,258,216,255.35 euro 
Zapłaciła składkę 2,552,450,097.65 euro 
Zwróciła              4.031,730.39 euro 
----------------------------------------- 
Zostało w kraju   2,701,734,427.31 euro

Zakładając, iż ludność Polski to 38 milionów osób, otrzymujemy całe 71 euro czyli ok. 276 złotych na głowę mieszkańca. Jeśli weźmiemy pod uwagę tylko osoby pracujące, to wypadnie po jakieś kilkaset złotych na głowę.

Noooo, panowie i panie, to chyba warto było zrzec się suwerenności za taką kasę?

Taką kasę każdy mógłby zarobić sam, gdyby mógł spokojnie pracować, zamiast wypełniać unijne papierki, stać w kolejkach w urzędach albo znosić rozmaite kontrole w miejscu pracy. Innymi słowy: te kilkaset złotych na łebka nie pokrywa nawet kosztów obsługi członkostwa w Unii.

Powyższe rachunki nie uwzględniają dodatkowych kosztów ponoszonych przez Polskę skutkiem wykonywania wielu unijnych norm i przepisów. Np. „harmonizacja stawek akcyzowych” na paliwa doprowadza do tego, iż ceny benzyny w Polsce i w Niemczech są praktycznie takie same (gdyż cena paliwa składa się głównie z podatków)  mimo wielkich różnic w dochodach.

A właściwie, to mówiąc krótko: koszty utrzymania ogromnego i drogiego aparatu Unii Europejskiej są kosztami, które ktoś musi płacić. Jedynym sposobem na oszczędzenie sobie tych wydatków jest wystąpienie z Unii.

Posted in Polityka | 5 Komentarzy »

Pani Senyszyn wie, czego chcą wierni.

Posted by Marucha w dniu 2007-02-01 (Czwartek)

Jolanta SenyszynPosłance lewicy umysłowej,  Joannie Senyszynz SLD, nie podoba się budowa Świątyni Opatrzności Bożej – a już najbardziej ją wpienia, iż na ten cel Państwo Polskie przeznaczyło 40 milionów zł. dotacji, skoro mogło je przecież zużyć na promowanie dewiacji seksualnych, drukowanie dzieł zebranych Jana Tomasza Grossa, walkę z „faszyzmem i rasizmem” albo subwencjonowanie ekskrementalno-urynalnej sztuki artystki Doroty Nieznalskiej i jej podobnych.

Okazuje się, iż Senyszyn wie, czego potrzebują polscy wierni lepiej, niż sami wierni: „Wierni potrzebują przytulnych Domów Bożych, w których można się pomodlić, zadumać, usłyszeć dobre słowo, znaleźć wsparcie. Kler – przeciwnie. Potrzebuje budowli okazałych, pełnych przepychu, manifestujących jego bezgraniczną władzę i potęgę. Wierni mają w nich poczuć swoją małość. Nie wobec Boga. Wobec jego urzędników. Ta różnica sprawia, że Kościół – jako ogół wiernych – nie chce budowy Świątyni Opatrzności Bożej i dlatego nie daje na nią pieniędzy.”

Senyszyn, z kulturą właściwą lewicy, nie szczędzi śliny, która bryzga z jej blogu:

„Kościół – jako nienasycona, pazerna, zhierarchizowana instytucja – tego symbolu wywyższenia pragnie ponad wszystko. Nawet ponad przyzwoitość i zdrowy rozsądek”… „Idąca na pasku kleru katoprawica jest gotowa na każdą podłość, byle zyskać błogosławieństwo wyborcze Kościoła”… „Kler gra w tym w obłudnym chórze pierwsze skrzypce”…

Itd. itp. Stylistyka żywcem wzięta z czasów Bieruta i Bermana nie rozczaruje miłośników lewackiego chamstwa i antyklerykalnego oszołomstwa.

Pani Senyszyn ubolewa nad biednymi emerytami, którzy z powodu owej 40-milionowej dotacji dostaną, jak twierdzi, mniej pieniędzy. Ale Pani Senyszyn milczy w temacie ok. 100-milionowej dotacji państwa (sto milionów złotych) na upamiętnienie żydowskiej martyrologii. Czyżby bogatych organizacji żydowskich, ciągnących ogromne zyski z przemysłu „Holocaust”, nie było stać na upamiętnienie tych, których interesy rzekomo reprezentują?

Pani Senyszyn nie wie, albo udaje, że nie wie, iż Sejm wykonał jedynie własną uchwałę, podjętą w roku 1791. No cóż, dla prawdziwej internacjonalistki, ciągłość polskiej państwowości to zapewne przesąd burżuazyjny.

Osobom pokroju pani Senyszyn na próżno tłumaczyć, iż bez Kościoła nie powstałaby Polska, a bez katolicyzmu nie istniała by polska kultura i sztuka. Należy jedynie pilnować, aby nie miały one żadnej władzy ani żadnych innych możliwości wpływania na społeczeństwo, a ich rola ograniczała się kabaretowych występów w mediach.

Posted in Kościół/religia, Polityka | 35 Komentarzy »

Trzeba przekazywać prawdę o holokauście.

Posted by Marucha w dniu 2007-01-28 (Niedziela)

Przed warszawskim Pomnikiem Bohaterów Getta odbyły się główne obchody Międzynarodowego Dnia Pamięci o Holokauście.  Prezydent Lech Kaczyński, w specjalnym liście skierowanym do uczestników uroczystości napisał m.in., że „z pokolenia na pokolenie trzeba przekazywać prawdę o holokauście… Musimy przeciwstawić się haniebnym próbom negowania faktów historycznych, aby nikt nigdy nie zapomniał o największej w dziejach zbrodni dokonanej na ludziach przez ludzi”.

Nie bardzo wiemy, w jaki sposób prawda o Holocauście ma być przekazywana z pokolenia na pokolenie – jako że w zasadzie nie wolno jest na jego temat prowadzić niezależnych badań historycznych, a jedynie należy przytakiwać prawdom już objawionym. Chętnie o tym zaświadczy np. wybitny historyk brytyjski David Irving lub choćby nasz rodzimy dr Dariusz Ratajczak z Opola. Ale na pewno przekazywanie prawdy jakoś da się załatwić: przy pomocy policji i prokuratury.

Nie rozumiemy też, dlaczego Holocaust Żydów jest „największą w dziejach ludzkości zbrodnią”, skoro nie jest największą, ani nawet pierwszą. Skąd zatem przekonanie o jego wyjątkowości? Czy powinniśmy uważać Żydów za naród wyjątkowy, którego cierpienia są nieporównywalne do cierpień innych narodów? Wychodzi na to, że tak.

Oczywiście nie pytamy, czy prawda przekazywana z pokolenia w pokolenie będzie również opowiadać o udziale Żydów w finansowaniu pana kanclerza A. Hitlera, w mordzie katyńskim, w PRL-owskim aparacie zbrodni jakim był UB, czy w eksterminacji palestyńskich kobiet i dzieci. Przecież nie o taką prawdę, na miłość boską chodzi, nie o taką!

Posted in Polityka, Różne | 10 Komentarzy »

I znów, jak co roku – Wielka Hucpa

Posted by Marucha w dniu 2007-01-14 (Niedziela)

I znów jak co roku o tej porze zagrała nam, chcemy czy nie chcemy, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy pod dyrekcją „Jurka” Owsiaka, hałasem trąb i cymbałów obwieszczając światu, jak szlachetnym człowiekiem on jest.

I znów dowiemy się, ileż to milionów złotych zebrali wolontariusze i na jakie to szczytne cele zostaną przeznaczone – natomiast wszelkie informacje o prawdziwych kosztach zorganizowania tej imprezy i o zysku netto zostaną dyskretnie pominięte. A przecież są to koszty niebagatelne: „darmowy” czas w TV w porze największej oglądalności, dodatkowe godziny pracy policjantów, strażników, służb medycznych i paramedycznych, „darmowe” czynności banków, koszty benzyny, elektryczności, tantiemy dla artystów (czy sądzicie Państwo, że występują za darmo?) itp. itd.  Nigdzie nie potrafię uzyskać na ten temat żadnych danych – ale może ktoś z czytelników mi pomoże? Chętnie je umieszczę na blogu.

Kto za to wszystko płaci? Płaci państwo – czyli podatnicy. Nawet ci, którzy zamiast p. Owsiakowi wolą dać pieniądze Caritasowi, albo po prostu włożyć je po cichu do skarbonki dla biednych w kościele. Tak więc za państwowe pieniądze p. Owsiak może od 15 lat odgrywać rolę Wielkiego Dobroczyńcy. Bo – dopóki nie zobaczę wiarygodnych liczb – nie uwierzę, iż WOŚP wychodzi na plus!

Maja Narbutt pisze celnie w „Rzeczypospolitej” z 31 stycznia 2007:

„Kiedy spojrzy się na CV Owsiaka – z  trudem zrobiona matura i  trzy nieudane podejścia na ASP i  psychologię – trudno wyobrazić sobie, by był idealnym kandydatem na szefa wielkiej fundacji, przez którą do tego roku przepłynęło już ok. 45 milionów dolarów, czy też na idola tłumów. Jego biografia wraz z  epizodem pobytu w  szpitalu psychiatrycznym i  symulowaną schizofrenią w  celu uniknięcia wojska, jest typowa dla środowisk alternatywnych, ale raczej nie dla ludzi sukcesu”.

Tylko osoba bardzo naiwna może uwierzyć, iż Owsiak, człowiek z nikąd, mógł o własnych siłach zrobić tak wielką karierę medialną. Owsiak to osoba wykreowana przez polskojęzyczne media i z całą pewnością ma za soba określony sztab ludzi, którzy nim kierują od samego początku, pod pozorami działań dobroczynnych propagując demoralizujące treści. Jest to bez wątpienia jedna z największych manipulacji w dziejach Polski, szczególnie efektywnie oddziałująca na młode pokolenie.

Dopisane 15.01.2007

WOŚP zebrała w tym roku ok. 23 milionów złotych. Koszt 1 minuty czasu antenowego w TVP to ok. 50 tys złotych; 6 godzin czasu antenowego – to 18 milionów złotych. Dochodzą ww koszty obsługi imprezy. WOŚP wychodzi więc na minus a głównym sponsorem jest telewizja publiczna. Dlaczego żadna TV komercyjna nie zajmie się robieniem 6-godzinnych reklam p. Owsiakowi?

Posted in Bez kategorii | 28 Komentarzy »

Deubekizacja.

Posted by Marucha w dniu 2007-01-11 (Czwartek)

„W bliskim czasie do Sejmu trafi projekt ustawy antyubeckiej” – zapowiedział marszałek Sejmu Marek Jurek.

Naszym zdaniem powinno się poczekać jeszcze z 15-20 lat, żeby nie robić nic na chybcika.

Posted in Polityka | 6 Komentarzy »

Jeszcze jest wiele do zrobienia.

Posted by Marucha w dniu 2006-12-23 (Sobota)

Do Sądu Okręgowego w Gdańsku trafił list otwarty w obronie piątki gdańskich gimnazjalistów, zamieszanych w zbiorowy gwałt na 14-letniej Ani, który filmowano. Jak pamiętamy, dziewczynka popełniła następnego dnia samobójstwo.

List wystosowało Centrum Interwencji Kryzysowej w Gdańsku. Psycholog Krzysztof Sarzała z tegoż centrum uważa, że kara (pobyt młodocianych kryminalistów w schroniskach) jest dla nich zbyt surowa. W jego ocenie, jest ona nieadekwatna zarówno do wieku, jak i przewinienia.

Jeszcze nie cała młodzież jest zdemoralizowana. Zaległości te – zdaniem takich psychologów, jak p. Sarzała – należy czym prędzej nadrobić.

PS: Nie jest istotne, czy podczas gwałtu doszło do tzw. „penetracji”.

Posted in Bez kategorii | Możliwość komentowania Jeszcze jest wiele do zrobienia. została wyłączona

Hamburgergate.

Posted by Marucha w dniu 2006-12-22 (Piątek)

Niezastąpione polskojęzyczne media odkryły kolejną aferę, która nie tylko zagraża naszej młodej demokracji, ale i opóźnia integrację Polski ze strefą euro, nie mówiąc już o innych zagrożeniach.

Otóż wiceszef MSWiA Marek Surmacz poprosił funkcjonariuszy komisariatu kolejowego we Wrocławiu, aby kupili hamburgery dla wiceminister Elżbiety Rafalskiej, która jechała 8 godzin pociągiem na głodniaka.  Policjanci wprawdzie nie musieli ani na chwilę opuszczać swego posterunku, ani też w inny sposób nie zaniedbali swych obowiązków – ale fakt, że wysiadającej z pociągu kobiecie podali coś na ząb, jest przecież skandalem, jeśli nie zbrodnią stanu. Rząd powinien zatem natychmiast ustąpić i dopuścić do władzy ludzi inteligentnych i wykształconych z dużych miast, przebierajacych  nóżkami z niecierpliwości, niczym podczas parcia na pęcherz. Chętnie potwierdzi to np. pani Danuta Waniek, przez rok korzystająca z samochodu służbowego, który się jej nie należał.

Od dziś, zanim policjant uprzejmie otworzy drzwi starszej kobiecie albo poda kubek kawy zestresowanej ofierze napadu, porządnie się zastanowi, czy nie lepiej wezwać odźwiernego, względnie firmę cateringową.

Posted in Me(r)dia, Polityka | 1 Comment »

„Gazeta Polska” w kolejce po nagrodę im. Lesława Maleszki?

Posted by Marucha w dniu 2006-12-20 (Środa)

Towarzystwo Wzajemnej Adoracji poprzydzielało sobie dopiero co nagrody „Dziennikarza Roku 2006”. Jak wiemy, laureatami zostali Pat i Pataszon polskojęzycznej telewizji, czyli Sekielski i Morozowski. Z tym, że Pat i Pataszon byli śmiesznymi, ale przyzwoitymi ludźmi…

Wśród poprzednich lauretów z pewnym zdziwieniem nie dostrzegliśmy wieloletniego dziennikarza „Gazety Wyborczej”, Lesława „Ketmana” Maleszki, zasłużonego rzetelną i owocną współpracą ze służbami bezpieczeństwa. Mimo to uważamy, że nagroda „Dziennikarza Roku” mogła by nosić jego imię,  a to ze względu na tzw. standardy etyczne, jakie spełnia większość jej zdobywców.

Jak się wydaje, do grona aspirujących do owego zaszczytu, dołączył red. Sakiewicz z „Gazety Polskiej”, rzekomo prawicowo-patriotycznej. Nie bacząc ani na zbliżające się Święta Bożego Narodzenia, ani na wyznawane przez redakcję wartości chrześcijańskie, rzucił na abp-a Stanisława Wielgusa podejrzenie o współpracę z SB. Co prawda była to decyzja trudna…

Chyba dawno nie musieliśmy w redakcji podjąć tak trudnej decyzji, jak publikacja na temat współpracy z SB biskupa Stanisława Wielgusa. Decyzji tym trudniejszej, że jest to numer bożonarodzeniowy i należałoby po nim oczekiwać samych ciepłych i niosących radość informacji. Spełniając jednak uczciwie swoją misję, nie mogliśmy czekać.

Abp. Wielgus jest, jak powszechnie wiadomo, katolikiem przywiązanym do tradycji, odpornym na ukochane przez lewicę nowinki. Komuś zatem zależy, aby temu kapłanowi, cieszącego się szacunkiem zarówno wśród wiernych, jak i wśród naukowców, podważyć autorytet. Ktoś chce Go ochlapać błotem w nadziei, że coś z tego błota przylgnie. Komuś zależy, aby nie został Prymasem Polski. Bo w prawdziwość owych oskarżeń nie wierzymy ani przez chwilę. Co chętnie odszczekamy, jeśli przygniotą nas rzetelne dowody współpracy, a nie tylko fakt, że przy odbiorze paszportu Arcybiskup musiał się zgłaszać na rozmowę z bezpieką.

Dopisano 20.12.2006:
Abp. Wielgus jest sympatykiem Radia Maryja. To mogło by wiele wyjaśnić…

Posted in Kościół/religia, Me(r)dia | 4 Komentarze »

Zmarł „dyktator”…

Posted by Marucha w dniu 2006-12-11 (Poniedziałek)

Generał Augusto PinochetZmarł generał Augusto Pinochet, przez „międzynarodowe media” zwany dyktatorem, mordercą, faszystą itp.

Jedynym przewinieniem śp. Augusta Pinocheta było niedopuszczenie do zalania kraju sowiecką i kubańską „partyzantką” – czyli ugrupowaniami pospolitych bandziorów, napadających na ludność tego kraju, grabiących mienie, gwałcących i mordujących.

Pod rządami lewicowca Allende bogaty i spokojny kraj, jakim było Chile, zmienił się w krainę bezprawia, gdzie zapanował terror wprowadzany przez bojówki komunistyczne, gdzie spokojni mieszkańcy nie byli pewni dnia ani godziny.

Gen. Pinochet, wbrew temu co nam bezczelnie wmawiają „miedzynarodowe media”, nie zorganizował żadnego zamachu stanu, lecz po prostu wykonał prośbę parlamentu, przerażonego skutkami rządów Allende. Była to jedyna możliwość ratowania kraju, gdyż w Chile nie istniała instytucja impeachmentu, czyli legalnego odebrania prezydentowi władzy.

Mówi się o 3000 ofiar, nazywając ich „przeciwnikami politycznymi”, gdy tymczasem chodziło o zwykłych oprychów i kryminalistów. Mamy wszelkie podstawy sądzić, iż gdyby w Chile przejęli władzę bolszewicy, liczba ofiar sięgnęła by setek tysięcy, jeśli nie milionów – tak, jak w Kambodży, Chinach, Wietnamie…

Nie wiemy, czy kiedykolwiek historia, która na naszych oczach pisana jest przez nikczemników i kłamców, odda sprawiedliwość Generałowi. Niech chociaż ten krótki wpis będzie świadectwem, iż jednak nie wszyscy dają się ogłupić przez propagandę.

Spoczywaj w spokoju, Generale Augusto Pinochet!

Posted in Polityka | Możliwość komentowania Zmarł „dyktator”… została wyłączona

Onet

Posted by Marucha w dniu 2006-11-14 (Wtorek)

Ilekroć na polskojęzycznej witrynie Onet.pl pojawi się jakaś wiadomość, iż rząd RP powziął decyzje zgodną z interesami państwa, ale sprzeczną z interesami „Unii Europejskiej”, natychmiast pojawiają się tam dziesiątki, może nawet i setki „spontanicznych komentarzy” internautów, którzy wyśmiewają ową decyzję, określają Polaków mianem ciemniaków, ksenofobów, czy idiotów idących z szablami na czołgi (co oczywiście nigdy nie miało miejsca, prócz w propagandowych niemieckich gadzinówkach).

Cenzura Onetu, tak zawsze czujna, gdy chodzi o nie dopuszczanie wpisów krytykujących PO, tym razem wydaje się zasypiać.

Być może do wyjaśnienia tego pomocny byłby artykuł znakomitego żydowskiego korespondenta i felietonisty „Najwyższego Czasu”, Katawa Zara, który jawnym tekstem i bez ogródek napisał kilka tygodni temu o oddelegowywanych  na Onet przez władze Izraela „dyskutantach”, których jedynym zadaniem jest czynić jazgot i nie dopuszczać wręcz Polaków do głosu.

Posted in Polityka | 3 Komentarze »

Rozdawać „Wyborczą” za darmo!

Posted by Marucha w dniu 2006-11-07 (Wtorek)

Główny RedaktorUważam, że red. Adam Michnik powinien rozdawać swą znakomitą „Gazetę Wyborczą” za darmo i zamieszczać w niej ogłoszenia również za darmo.

W ten sposób dałby znakomity przykład, jak bezinteresownie działać dla dobra społeczeństwa – co korzystnie odróżniło by go od pazernego na pieniądze ojca redaktora Tadeusza Rydzyka, który jak wiadomo wyłudza ogromne sumy od biednych staruszek po to, by później rozbijać się maybachami i kupować designerskie sutanny u Versacego.

Posted in Bez kategorii | Możliwość komentowania Rozdawać „Wyborczą” za darmo! została wyłączona

Postęp kroczy naprzód

Posted by Marucha w dniu 2006-09-17 (Niedziela)

Holenderska partia pedofilów jest legalna – orzekł sędzia.
Sędzia holenderski HFM Hofhuis orzekł iż partia pedofilska o nazwie Brotherly Love, Freedom and Diversity Party – PNVD, co można przetłumaczyć jako „Dobroczynność, Wolność i Różnorodność”, posiada takie same prawa do istnienia i działania jak inne partie polityczne. Decyzja sędziego kończy w praktyce spory o legalność partii pedofilskiej w Holandii.
Utworzona w maju br. przez trzech pedofili partia PNVD, promuje pedofilię, a obecnie celem jej jest zalegalizowanie dziecięcej pornografii, zalegalizowanie stosunków płciowych ze zwierzętami oraz obniżenie wieku nieletnich z 16 do 12 lat.
Po zebraniu zaledwie 30 podpisów, partia PNVD będzie mogła wystawić swojego kandydata do parlamentu w wyborach, które odbędą się 22 listopada br.

Już 3-latki muszą być nauczane o homoseksualiźmie – mówi Brytyjski Związek Nauczycieli
Trzyletnie dzieci powinny być uczone o „związkach tej samej płci” – stwierdzili przedstawiciele Związku Nauczycieli Brytyjskich The National Union of Teachers – NUT podczas wczorajszej (7/23/06) debaty. Największy w Wielkiej Brytanii związek zawodowy nauczycieli twierdzi że czekanie do okresu szkoły podstawowej na rozpoczęcie nauczania o tych zagadnieniach, może okazać się spóźnione, gdyż „już nawet 3-latki używają języka homofobii”.
Propozycja związku NUT rekomendująca indoktrynację 3-letnich dzieci jest odpowiedzią na rządowy dokument Skills’ Early Years Foundation Stage, w którym mówi się o „wprowadzeniu [takich] celów jak najszybciej”.
Związek nauczycieli twierdzi, że „jest szczególnie ważne, by zacząć nauczanie dzieci w wieku 3-5 lat – o tych różnych formach rodzin, które istnieją dzisiaj w Wielkiej Brytanii: o rodzinach z jedną mamusią, dwiema mamusiami, dwoma tatusiami, dziadkami, rodzicami przybranymi, opiekunami, itp.”.

Marucha nie komentuje… bo i po co.

Posted in Polityka | Możliwość komentowania Postęp kroczy naprzód została wyłączona