Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for the ‘Historia’ Category

Tichomirow: Samowładca

Posted by Marucha w dniu 2018-11-12 (Poniedziałek)

Nasz najpobożniejszy władca naprawdę umarł na naszych oczach śmiercią sprawiedliwego, wolny od strachu i rozpaczy. Sam powiedział nam o tym, z jakimi uczuciami wyszedł śmierci naprzeciw.

Feralnego dnia, 20. października, wypadał akurat dzień gdy nie pracował on dla swojego kraju. Poprzedzającego wieczora wciąż wydawał decyzje w sprawach państwowych, i na dokumentach z 19. października nasi potomkowie zobaczą skreślone jego ręką słowo: „Przejrzane”.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 10 Komentarzy »

Żydowscy zdrajcy, czyli stosunek starozakonnych do idei odradzającej się Rzeczypospolitej. Wojna 1920 – egzamin lojalności

Posted by Marucha w dniu 2018-11-12 (Poniedziałek)

Andrzej Duda, wybrany na urząd Prezydenta Polski, wielokrotnie wyrażał się o Polsce jako o państwie Polin, będącym wspólnym domem Polaków i Żydów. Jako Prezydent Polski twierdził również: Byliśmy razem współobywatelami jednego suwerennego państwa, razem walczyliśmy o odzyskanie wolnej Polski w latach 1918-1920, wspólnie ją budowaliśmy [1].

Trudno nagromadzić przy sobie więcej plugawych łgarstw o stosunkach polsko-żydowskich, niż zrobił to preŻydent III RP w tej wypowiedzi. – admin

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 19 Komentarzy »

Krytykujcie gen. Jaruzelskiego

Posted by Marucha w dniu 2018-11-09 (piątek)

Namawiałem do krytycznych wypowiedzi o gen. Wojciechu Jaruzelskim i spotkałem się od razu z wieloma zarzutami na fb, że większych bzdur nie można napisać. Może to i bzdury, bo kto powiedział, że piszę same mądre rzeczy. Nie rozumiem tylko braku wyobraźni politycznej, pomocnej w realnej ocenie postaci, która już należy do historii.

Wiem, że okres PRL-u i postać gen. Jaruzelskiego nie są godne przypominania Polakom, bo te kilkadziesiąt lat zależności od ZSRR to jednak ,,wieki ciemne” w gospodarce, to represje, przypominające, szczególnie w okresie stalinizmu, okupację hitlerowską. Świadomości nie da się zmienić i chyba nie ma sensu, bo nawet z etycznego punktu widzenia nie ma czego bronić.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 53 Komentarze »

Zapomniany bohater

Posted by Marucha w dniu 2018-11-08 (czwartek)

SYLWETKI TARNOWIAN – Marian Wodziński

Z mordem w Katyniu nasz region wiąże osoba pochodzącego z Tarnowa dr. Mariana Wodzińskiego, który w roku 1943 kierował Komisją Techniczną PCK podczas ekshumacji zwłok, dokonywanej Katyniu z niemieckiej inicjatywy.

Marian Wodziński urodził się w 8 maja 1911 roku w Tarnowie jako syn Władysława i Rozalii (z domu Rusinek). W roku 1929 ukończył I Gimnazjum im. Brodzińskiego w Tarnowie. Potem studiował medycynę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Po skończeniu studiów w roku 1936 rozpoczął pracę w Zakładzie Anatomii Patologicznej UJ jako asystent prof. Stanisława Ciechanowskiego. W 1937 roku uzyskał doktorat. Później pracował w Zakładzie Medycyny Sądowej u prof. Jana Olbrychta.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 3 Komentarze »

100-lecie odzyskania niepodległości przez Polskę: To nie moja rocznica.

Posted by Marucha w dniu 2018-11-08 (czwartek)

Mam ambiwalentny stosunek do obchodów setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Z jednej strony – jest to realna historia wpisana w dzieje mojej najbliższej rodziny. Z drugiej strony – czuję obrzydzenie do wszelkich form jej obchodów, jakie serwują mi sfery obecnie rządzące Polską.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Polityka | 60 Komentarzy »

Przypadek Vichy

Posted by Marucha w dniu 2018-11-07 (środa)

Pytanie o francuski rząd, który w wyniku zawieszenia broni i traktatu zawartego z Niemcami po klęsce 1940 r.; jest o wiele szerszym zagadnieniem, niż tylko pewną taktyczną kwestią, rodzącą się na tle sytuacji, wynikającej z tej błyskotliwej kampanii oddziałów Wehrmachtu.

Najpierw jednak kilka wstępnych założeń.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 4 Komentarze »

Prawdziwy Winston Churchill

Posted by Marucha w dniu 2018-11-06 (wtorek)

Prawdziwą wartością historii jest pamiętanie, że nic nie jest takie, jak się wydaje – pisze dr Henry Makov.

Churchill opisał drugą wojnę światową jako „najbardziej niepotrzebną wojnę w historii”. Ale służył bankierom w londyńskim City, które robiło fortuny na giełdzie i uratował ukochaną posiadłość Chartwell przed egzekucją komorniczą. Cierpiący na chorobę dwubiegunową, przechodząc od manii do depresji, żył w gorączce, nie obchodziło go zbytnio dobro zwykłych ludzi.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Polityka | 9 Komentarzy »

Józef Brandt – ku pokrzepieniu serc…

Posted by Marucha w dniu 2018-11-06 (wtorek)

Do 30 września b.r. trwała imponująca wystawa twórczości Józefa Brandta w Muzeum Narodowym Warszawie. Była to pierwsza, tak obszerna, obejmująca ok. 300 prac ułożonych chronologicznie, ekspozycja obrazów, rysunków, szkiców, a nawet fotografii jednego z najważniejszych i najciekawszych malarzy polskich XIX w. – obok Jana Matejki i Henryka Siemiradzkiego. Wszyscy trzej odnieśli sukces międzynarodowy.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Kultura | 2 Komentarze »

Orlęta Lwowskie. “Walczył dziadek obok wnuczki, ginął brat obok siostry” – A. i K. Żabierkowie

Posted by Marucha w dniu 2018-11-05 (Poniedziałek)

Zbliża się 100 rocznica wybuchu walk i bohaterskiej postawy polskiej ludności Lwowa w czasie starć o przynależność Małopolski Wschodniej. Heroizm wielu młodych chłopców i dziewcząt powinien dziś być przykładem miłości do Ojczyzny dla polskiej młodzieży.

Wojciech Kossak „Obrona cmentarza”

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 6 Komentarzy »

Żydzi a bitwa polsko-ukraińska o Lwów w 1918 roku

Posted by Marucha w dniu 2018-11-05 (Poniedziałek)

1 listopada 1918 r. żołnierze armii austro-węgierskiej narodowości ukraińskiej, będący zarazem nacjonalistami ukraińskimi, ogłosili się Ukraińską Armią Halicką, opanowali większość gmachów publicznych we Lwowie i proklamowali Zachodnioukraińską Republikę Ludową.

Przewrót ten był możliwy dzięki wsparciu, zwłaszcza w uzbrojeniu, jakie nacjonaliści ukraińscy uzyskali od armii austro-węgierskiej.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 19 Komentarzy »

Piaśnica – Katyń północy. Tam Niemcy mordowali Polaków w imię chorej ideologii. Pamiętajmy o ofiarach tego ludobójstwa.

Posted by Marucha w dniu 2018-11-04 (Niedziela)

Na przełomie X i XI 1939 roku, funkcjonariusze SS razem z niemiecką mniejszością z paramilitarnych oddziałów Selbstschutzu, zaczęli realizować plan eksterminacji polskiej inteligencji na Pomorzu. Do lasów piaśnickich w okolicy Wejherowa zwieziono od 12 do 14 tys. urzędników państwowych, nauczycieli, inżynierów czy lekarzy. Nieraz z całymi rodzinami.

Ks. Piotr Sosnowski, sekundy przed śmiercią w Piaśnicy (27.10.1939 r.)

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 10 Komentarzy »

Żydowscy dysydenci (Schlamm, Landmann, Goldmann, Atzmon)

Posted by Marucha w dniu 2018-11-03 (sobota)

W ostatnim czasie przetaczają się przez polskie media, ostre nieraz, spory i polemiki wokół stosunków polsko-izraelskich czy szerzej polsko-żydowskich, wokół wydarzeń okresu II wojny światowej i późniejszych. Pisze się i mówi dużo o antysemityzmie, polityce pamięci, polityce prawdy itd.

Wszystko to ma oczywiście ważne znaczenie polityczne, jednak jest mało inspirujące intelektualnie, także i z tego powodu, że na pierwszy plan wysuwa się aspekt moralny – zbrodnia, wina, odpowiedzialność, ofiary, sprawcy itd. a jak zauważył Nietzsche nadmierne koncentrowanie się na kwestiach moralnych obniża poziom debat intelektualnych.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Polityka | 13 Komentarzy »

Jeszcze o Katyniu – inaczej

Posted by Marucha w dniu 2018-11-03 (sobota)

Jeszcze parę słów o Katyniu – 01.11.2018.

Zdawało się, że nowa wersja o zbrodni katyńskiej, wersja przywieziona do Polski przez Gorbaczowa, jest pełna i ostateczna.

Napotykamy jednak dzisiaj tyle kłamstw i manipulacji w wykonaniu polityków i mediów, iż trzeba ponownie przyjrzeć się wydarzeniom, także tym z czasów drugiej wojny światowej.

Pisze w języku niemieckim Władimir Kowalczuk na blogu:
>https://sascha313.wordpress.com/

Co rzeczywiście zdarzyło się po 1939 roku?

Jest historycznym faktem, iż we wrześniu – październiku 1939 r. około 10 tysięcy oficerów polskiej armii, jak i wielu policjantów oraz innych osób urzędowych zostało internowanych, a później uwięzionych jako jeńcy wojenni. W 1940 r. zostali oni podzieleni na trzy kategorie:

1) szczególnie niebezpieczni przestępcy, mordercy, dywersanci i szpiedzy. Dotyczyło to około tysiąca ludzi, których rozstrzelano;

2) polscy oficerowie, których zwolniono w celu utworzenia na terytorium ZSRR polskiej armii, dowodzonej przez gen. Andersa (400 osób);

3) potencjalnie niebezpieczne osoby, których nie można było zwolnić. Przebywały one w obozie pracy na zachód od Smoleńska. Na początku wojny (w czerwcu – lipcu 1941 r.) nie udało się ich ewakuować; osoby te odrzuciły propozycję, by maszerować pieszo w głąb ZSRR.

Tak dostali się polscy oficerowie w ręce Niemców, którzy potem, jesienią 1941 roku zostali rozstrzelani przez Niemców, zgodnie z rozkazem Hitlera, by rozwiązać ‚polski problem’: „Polacy mają mieć jednego pana – Niemców. Nie może istnieć dwóch panów obok siebie, dlatego musimy wytępić wszystkich przedstawicieli polskiej inteligencji. Tylko w ten sposób możemy opanować należny nam teren”.

A to są dowody hitlerowskiej zbrodni:

a) Naboje i łuski nabojów, które znaleziono w grobach zamordowanych, były wyprodukowane w Niemczech;

b) Część ofiar miała związane ręce sznurem, którego nie wytwarzano w tym czasie w ZSRR;

c) Według opinii ekspertów (łącznie z tym, który był członkiem komisji niemieckiej) zwłoki znajdowały się w ziemi nie dłużej niż półtora roku;

d) Według ekspertyzy radzieckiej komisji pod kierownictwem N. Burdenki sposób rozstrzelania polskich oficerów był identyczny z metodą egzekucji radzieckich obywateli w Oriol i Woroneżu.

e) Jak mogli ‚żądni krwi bolszewicy’ rozstrzelać skrycie 12 tysięcy ludzi w Katyniu, gdy znajdował się tam do rozpoczęcia wojny obóz pionierski? Gdyby oni mieli dokonać morderstw, to z pewnością znaleźliby na to bardziej odpowiednie miejsce;

f) ‚Odkrycie’ przez faszystów masowych grobów nastąpiło bezpośrednio po ich klęsce pod Stalingradem. Za pomocą demonstracyjnego widowiska, ukazującego ‚nieludzki bolszewicki reżim’ zamierzali Niemcy rozbić koalicję antyfaszystowską i opóźnić natarcie armii radzieckiej;

g) I w końcu sfałszowane dokumenty w rosyjskim archiwum.

Jakie tajemnice zawiera tzw. ‚teczka specjalna nr 1’ Biura Politycznego KPZR?

Po szczegółowej ekspertyzie składu tekstu, napisanego przez Berię do Biura Politycznego z propozycją rozstrzelania więcej niż 25 tysięcy Polaków, jak i zatwierdzającego postanowienie… więc po ekspertyzie historyków, naukowców i kryminologów stwierdzono, że oryginał ‚postanowienia’ nie istnieje, i że pismo Berii zostało sfałszowane. Pierwsza, druga i trzecia strona pisma były napisane na jednej maszynie, a czwarta strona na innej.

W maju 2010 roku zwrócił się jeden z twórców tych fałszywek do Wiktora Iljuchina, prawnika i deputowanego do Dumy Federacji Rosyjskiej. Przekazał deputowanemu, iż na początku lat 90-tych ubiegłego wieku została stworzona grupa, składająca się z wysoko postawionych specjalistów w fałszowaniu dokumentów, dotyczących historii ZSRR. Grupa ta pracowała w służbie bezpieczeństwa prezydenta Jelcyna. Ich człowiek poinformował m.in o tym, że wspomniane pismo Berii z marca 1940 roku zostało wytworzone przez tę grupę. Stwierdził, iż za czasów Jelcyna dołączono w rosyjskim archiwum setki fałszywych dokumentów, jak również [wiele] zostało sfałszowanych.

Napisał: Władimir Kowalczuk
Przetłumaczył: Zygmunt Białas

Niemiecka wersja:
>https://sascha313.wordpress.com/2013/07/23/uber-die-nazimorde-im-wald-von-katyn/

PS. W jaki sposób deputowany Wiktor Iljuchin informował Dumę i opinię publiczną o Katyniu, pisze Rusłan Gorewoj w artykule:
>https://sascha313.wordpress.com/2015/10/27/katyn-waren-die-dokumente-gefaelscht/
Przetłumaczę niedługo ten tekst.

http://zygumntbalas.neon24.pl/post/146142,jeszcze-pare-slow-o-katyniu-01-11-2018

*                        *                         *

Czołowi blogerzy o Katyniu – 02.11.2018.

Zapytałem Tiamat i Ikulalibala, jak widzą rzecz katyńską. Czy jest jednoznacznie oczywista wersja o dokonaniu masowych morderstw przez NKWD? Czy jest ta sprawa ostatecznie zamknięta?

Pisze pani Tiamat:

Panie Zygmuncie, zadał mi Pan nie lada klasówkę. Przyznam się, że mi ten cały cyrk katyński działa na nerwy nie od dziś. Często bywa tak, że nawet nie tak bardzo ważne jest to, o czym się mówi, a to, o czym się nie mówi. Ja rozumiem, że Stalin miał powody, by Polaków nie darzyć szczególną sympatią… po 1920 roku, ale z drugiej strony to Piłsudski pomógł Leninowi wygrać rewolucję bolszewicką. No, ale Lenin ze Stalinem nie bardzo się lubili.

W całej informacji – jak poczytałam dotąd – nie ma wzmianki ani o rewolucji, ani o jeńcach rosyjskich zagłodzonych w polskich obozach. Nie ma też wzmianki o wyprawie na Kijów. Ani o roli Zachodu w drugiej wojnie światowej. Czego do niedawna nie wiedziałam:
– że w pochodzie na Kijów, oddziałom Piłsudskiego towarzyszyły oddziały amerykański i francuski;
– że Beria był agentem brytyjskim;
– polscy oficerowie złapani do tych obozów to nie była regularna armia, tylko rezerwiści;
– nie wiedziałam też, że polscy oficerowie byli też internowani na Litwie i Łotwie, ale tych nikt nie zamordował.

Różne źródła podają, że 1,5 miliona Polaków Stalin zesłał na Sybir. Ilu Polaków zesłano na roboty do Niemiec i do obozow koncentracyjnych?

Jakoś tak się porobiło w tej drugiej wojnie światowej, że alianse się zmieniały: Zachód napadł na Rosję w czasie rewolucji, a potem w II wojnie światowej zrobili się ‘towarzyszami broni’ i znów, zaraz po wojnie się znielubili. Ale uzgodnili wspólna linię podawanych informacji: zaraz po wojnie chodziło o to, by zwalić wszystko na Niemców (w Jałcie, w Norymberdze). Za czasów Solidarności i w czasie rozpadu ZSRR, Zachód ‘umówił się’, że zbrodnię katyńską popełnili NKWD-ziści, a ściślej rosyjskie służby.

Dlaczego Sowieci wymordowali tylu polskich oficerów, choć wszyscy się poddali?

5000 polskich żołnierzy internowano na Litwie, w tym ponad 900 oficerów; na Łotwie ponad 900 żołnierzy i 180 oficerów. A potem, po aneksji przez Sowietów państw bałtyckich (1940 r.) przewieziono polskich więźniów do obozów w ZSRR. Ale ponad 1100 polskich oficerów, internowanych w krajach bałtyckich, nie zamordowano, tak jak dwa tygodnie wcześniej wymordowano polskich oficerów przez NKWD. Dlaczego? Jaką rolę odgrywał rząd polski w Londynie?

Brytyjczycy wymusili negocjacje między polskim rządem na zesłaniu w Londynie i Rosją Sowiecką (lipiec 1941r.) po ataku Niemców na ZSRR (22 czerwiec 1941r.). Dzięki umowie między Majskim i Sikorskim (30lipiec 1941r.) Sowieci odstąpili od roszczeń terytorialnych, jakie mieli w porozumieniu z Niemcami, i zgodzili się udzielić amnestii dla polskich żołnierzy – jeńców wojennych, którzy znajdowali się w różnych sowieckich obozach.

Aliści okazało się, że wśród polskich jeńców było dużo… polskich żydów. I tu się trochę pogmatwało: goebbelsowska propaganda oskarżała Rosjan o zbrodnię katyńska, a sowiecka – Niemców. Jelcyn przyznał, że Polaków w Katyniu wymordowali Rosjanie.

Zbrodnię katyńską popełniono w 1940 roku, odkryto w 1943 roku – a w 1941 roku Stalin rozpoczął rekrutację polskich żołnierzy i oficerów. I tylko na podstawie bardzo nielicznych świadków ustala się, kto popełnił zbrodnię katynską. Gdy Anglia i USA żyją w przyjaźni z Rosją, to obwiniają Niemców o zbrodnię. Z kolei, gdy Zachód nie lubi Rosji, to wyciąga zbrodnię katyńską; coś tak jak z Turcją i Ormianami).

W 1992 roku Jelcyn wręczył polskim władzom dokumenty z Katynia. Nie wszyscy wierzą w autentyczność. Niektorzy piszą, że Rosja chciała dobrych stosunków z Zachodem i się przyznała do zbrodni. Po 1990 roku Katyń stał się znów przedmiotem dyskusji, gdy się okazało, że wszystkie dokumenty, za-, a nawet przeciw, były spreparowane. Rozmowy ze świadkami też nie przyniosły radosnych rezultatów. Jedni byli zmuszani do opowiadania rewelacji, inni opowiadali co innego. Większość tych nielicznych świadkow nigdy w Katyniu nie była. Przesłuchania były prowadzone po rosyjsku, ale dostępne są tylko polskie tłumaczenia. Niektórych świadków straszono represjami, jeśli nie potwierdzą oficjalnej wersji.

W 2010 roku ukazało się dużo artykułów o tym, że polski samolot z Kaczyńskim roztrzaskał się, bo w Polsce odkryli gaz łupkowy, czego Rosja sobie nie życzyla, a katastrofa pod Smoleńskiem byla nieprzypadkowa. W tym samym miejscu.

A tak jak ja rozumiem, to teraz wyciąga się sprawę zbrodni katyńskiej, żeby Niemcy z Rosją – nie daj Bóg – się nie dogadali, bo to Anglii przeszkadza. Tak więc przez 40 lat była oficjalna wersja, że Niemcy dokonali masowych morderstw. W czasie upadku państwa sowieckiego okazało się, że zrobili to Rosjanie, a teraz znów zrobili to Rosjanie, bo nie lubimy Putina i Syrii.

Napisał Ikulalibal:

Nie ma, Panie Zygmuncie, na tym świecie „spraw ostatecznie zamkniętych” i myślę, że tak jest z Katyniem. Co rusz powstają jakieś oddolne inicjatywy, domagające się śledztwa, tym razem rzetelnego. Z tego obserwuję przez ostatnie 12 lat: rosyjskie władze będą utrzymywały obecny stan do momentu przekroczenia przez Polskę jakiejś czerwonej linii.

Myślę że było tak: Jelcyn „przyznał się” do Katynia z powodów politycznych. Nie musiał, bo prócz medialno-propagandowych nie ma żadnych poważnych dowodów ruskiego sprawstwa. „Dowody”, które przekazał akurat, nadają się do ekspozycji w muzealnych gablotach, natomiast nie mają żadnej wartości kryminalistycznej. Nie można z nimi iść do sądu, gdyż nawet ślepy na jedno oko biegły podważy je bez trudu.

Słynny wywiad Miedwiediewa dla polskich mediów z 2010, w którym mówił o Katyniu, jest jakby sztandarowym przykładem stosunku Rosji do tej całej sprawy. Wywiad niby płynny, wypowiedź swobodna, ale kto zna język, słyszy, że tam każde słowo zważone jest co do mikrona, a wszystkie słowa dobrane są w taki sposób, że niczego do końca nie określają. I tylko psychologia słuchacza każe mu zdanie: „Katyń jest przykładem fałszowania historii”, interpretować w taki sposób, że Katyń jest przykładem rosyjskich fałszerstw.

Znamienne jest to, że po blisko trzydziestoleciu wałkowania tematu katyńskiego, większość Polaków na ten temat wie mało lub zgoła nic. Paradoks. Takim „kompendium” wiedzy o Katyniu jest film „Katyńska podłość”dziennikarza śledczego Muchina:

To stary film i od tamtego czasu wiele „nowych-starych” okoliczności wyszło na jaw. Szczęśliwie odnalazły się „brudnopisy dokumentów katyńskich”. Bo jak się okazuje, ich autorzy początkowo planowali 50.000 rozstrzelanych, ale żeby domknąć bilans arytmetycznie, zmienili o połowe mniej: http://doc20vek.ru/node/2256

Pisze potem Ikulalibal:

Link do filmu „Katyńska Podłość” jest niewłaściwy. Właściwy jest:

PS. Ten „błędny” link prowadzi do arcyciekawego materiału historycznego na temat polityki sanacyjnej Polski; jest również autorstwa Muchina.

Pod poprzednią notką, link:
https://zygumntbalas.neon24.pl/post/146142,jeszcze-pare-slow-o-katyniu-01-11-2018
są ponadto liczne rzeczowe wypowiedzi Ikulalibala na temat zbrodni katyńskiej.

Opracował: Zygmunt Białas

http://zygumntbalas.neon24.pl/post/146167,czolowi-blogerzy-o-katyniu-02-11-2018

Posted in Historia, Polityka | 46 Komentarzy »

Radio Wolna Europa – Chamy kontra Żydy (1)

Posted by Marucha w dniu 2018-11-03 (sobota)

Nie znałem rzeczywistego przebiegu wydarzeń marcowych w Warszawie i innych miastach, musiałem polegać na informacjach zachodnioniemieckiej telewizji i prasy, a te brzmiały ponuro i wręcz tragicznie.

Dzienniki mówiły i pisały o setkach rannych i tysiącach aresztowanych, a nawet o jednej zabitej studentce.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 3 Komentarze »

Elżbieta Drużbacka – sarmacka muza

Posted by Marucha w dniu 2018-10-30 (wtorek)

Mało kiedy w literaturze polskiej funkcjonowało tak wiele wybitnych kobiet – poetek, co w czasach późnego baroku. Jedną z najznamienitszych spośród nich była Elżbieta Drużbacka, autorka wielu utworów poetyckich o charakterze religijnym i świeckim.

Elżbieta Drużbacka (do dnia ślubu Kowalska) urodziła się w ostatniej dekadzie XVII wieku. Pierwsze lata dorosłego życia upłynęły jej na dworach najznamienitszych polskich magnatów, gdzie zapewne rozkwitła jej literacka pasja, potem wyszła za mąż za Kazimierza Drużbackiego i miała dwie córki, wydane bardzo dobrze za mąż.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Kultura | Możliwość komentowania Elżbieta Drużbacka – sarmacka muza została wyłączona

Neurowie a kultura łużycka

Posted by Marucha w dniu 2018-10-29 (Poniedziałek)

Najciekawszy bez wątpienia okres w dziejach ziem polskich w starożytności to czas trwania tzw. kultury łużyckiej.

Jej odkrycie, a zarazem obowiązującą do dziś nazwę zawdzięczamy niemieckiemu archeologowi R. Virchowowi, który jako pierwszy, prowadząc w ubiegłym stuleciu wykopaliska archeologiczne na Łużycach (obecnie – wschodnia część Niemiec), natrafił na ślad tego niezwykłego zjawiska, jakim była owa kultura łużycka.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 16 Komentarzy »