Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na Feedage

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Bronisław o Upadek polskiej myśli pol…
    VAV o O syndromie Pana John’a
    NICK o Wolne tematy (56 – …
    Joannus o PIS nie jest partią katol…
    witek o Upadek polskiej myśli pol…
    osoba prywatna o O przeciwnikach szczepień
    Polski punkt widzeni… o Nie żyje twórca postaci Genowe…
    Polski punkt widzeni… o O syndromie Pana John’a
    VAV o O syndromie Pana John’a
    Listwa o PIS nie jest partią katol…
    Mietek o O przeciwnikach szczepień
    VAV o Wolne tematy (56 – …
    Sebastian o Upadek polskiej myśli pol…
    Dinozaur o Krótka przerwa w działalności…
    jasiek z toronto o O przeciwnikach szczepień
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 430 obserwujących.

Oto, jak rolnicy zubożeli po wstąpieniu do UE

Posted by Marucha w dniu 2015-02-12 (czwartek)

Po 20 latach w UE Finlandia ma trzy razy mniej rolników, a rolnicy trzy razy mniej dochodów.

Jestem w Finlandii. Taki kraj na północy Europy, od 1995 roku w Unii Europejskiej. Mamy tu wyjazdowe posiedzenie grupy politycznej EKR.

Finowie zapytali, co nas ciekawi. Odpowiedziałem, że rolnictwo, żeby przedstawili jakąś informacje o stanie rolnictwa w Finlandii.

No i przedstawili. Pani minister Kytola, ze współpracownikami, przedstawiła stan rolnictwa w iście fińskim stylu – minimum słów, maksimum informacji.

Zaskoczenie – zero propagandy sukcesu!

Finowie nie opowiadają, jak to wspaniale rozwinęło się rolnictwo Finlandii, dzięki wstąpieniu do Unii Europejskiej. Nie liczą, ile miliardów Euro spłynęło na fińska wieś, a spłynęło ich kilkanaście. Nie podniecają się, ile to fińscy rolnicy wybudowali chlewni, domów weselnych i kurników, ile zakupili dojarek elektrycznych i traktorów. Nie chwalili się, jaką potęgą eksportową stała się fińska wieś. Nie mówili, że fińscy rolnicy są największymi beneficjentami wstąpienia Finlandii do Unii Europejskiej. Nie bili Unii czołem, nie składali hołdów, nie odprawiali święta dziękczynienia.

Widać że szkolenie ideologiczne w Finlandii leży, powinni się uczyć od naszego PSL-u.

Zamiast propagandy Finowie przedstawi jasne i proste tabele i wykresy. I oto, co z nich wynika – proszę o uwagę!

Finlandia ma około 2,3 ha ziemi rolnej, 7 procent powierzchni kraju. 77 procent to lasy.

W 1995 roku w Finlandii było 129 tysięcy gospodarstw, średnia wielkość gospodarstwa wynosiła 17 ha. Drobnica…

W 2014 roku, po 20 latach w Unii, w Finlandii pozostało 54 tysiące gospodarstw, a średnia powierzchnia gospodarstwa wzrosła do 41 ha. Można by pomyśleć – świetnie, gospodarstwa się zmieniły, rolnictwo urosło w siłę, rolnikom żyje się dostatniej.

Okazuje się jednak, że guzik prawda.

Otóż w 1995 roku te 129 tysięcy gospodarstw wypracowało dochód 1,6 miliarda Euro.

W 2014 roku pozostałych przy życiu 54 tysiące gospodarstw wypracowało dochód – uwaga – 0,5 miliarda Euro.

Ziemi tyle samo, roboty tyle samo, tylko trzy razy mniej gospodarstw i trzy razy mniej dochodów.

Krótko mówiąc – rolnicy fińscy dostali w kość. Jest ich coraz mniej, coraz więcej muszą pracować (kiedyś jeden rolnik obrabiał 17 ha, teraz 41 ha) i coraz mniej zarabiają.

Kto w taki razie zarobił, kto przejął te pieniądze – zapytałem Finów. Odpowiedź była krótka – trade! Handel przejął dochody rolników!

Naszych też przejmuje…

U nas obowiązuje dogmat, że wieś powinna się restrukturyzować. Rząd oficjalnie prowadzi politykę, żeby mniejsi rolnicy pozbywali się swoich gospodarstw, żeby tworzyły się silne ekonomicznie farmy. I że to podobno ma być lepsze dla rolników.

Doświadczenie fińskie uczy, że jest dokładnie odwrotnie. Koncentracja ziemi i powiększanie gospodarstw wcale nie wzmacnia ekonomicznie wsi. Większe gospodarstwa tylko z pozoru są silniejsze ekonomicznie, w rzeczywistości zaś łatwiej uzależniają się one od dyktatu biznesu przetwórczego i handlowego. Mniejsze gospodarstwa są bardziej mobilne, elastyczne, zdolne do szybkiej zmiany produkcji, w zależności od sytuacji na rynku. A im większy moloch, tym trudniejszy do przestawienia, tym bardziej uzależniony od tych, którzy kupią, albo i nie kupią ich produkty. I które płacą, ile chcą.

Prawo i Sprawiedliwość popiera w swoim programie małe, rodzinne gospodarstwa rolne, które mogą być efektywne i opłacalne, zwłaszcza jeśli wyspecjalizują się w produkcji ekologicznej. Jesteśmy przeciwni temu, co robi PO i PSL, zmierzające do farmeryzacji polskiej wsi.

Doświadczenie fińskie uczy, że mamy rację…

PS. Żeby nikt się nie czepiał, że ja w Finlandii, gdy polscy rolnicy protestują i walczą o swoje prawa. Otóż z polskimi rolnikami, na proteście pod Wieluniem, spotkałem się wczoraj, a fińska lekcja jest dla obrony polskich rolników bardzo cenna.

http://januszwojciechowski.blog.onet.pl

Komentarze 23 to “Oto, jak rolnicy zubożeli po wstąpieniu do UE”

  1. sdfsd said

    GIGANTYCZNA SATANISTYCZNA AFERA W UK ZAMIATANA POD DYWAN

    Linki:

    http://childprotectionwhistleblowers.com/2015/02/whistle-blower-kids-hampstead-ritual-abuse-allegations-shocking-video/

    http://tapnewswire.com/2015/02/whistleblower-kids-the-mother-lists-out-what-she-knows/

    20 innych filmow z dziecmi
    https://drive.google.com/file/d/0Byzy22cCtwpdaFBaWFZIUDRyNms/view?pli=1

  2. maasteer said

    Finlandia – przepiękny kraj tysiąca jezior i białych nocy, muszę tam kiedyś się wybrać.

  3. sdfsd said

    poprawny link do archiwum filmow

    https://drive.google.com/folderview?id=0Byzy22cCtwpdOEM2bG00eXE2eTg&usp=sharing

  4. NICK said

    Widzi Pan, Panie Januszu.
    Były różne partie. A, teraz? Musisz się Pan uprawdzać.
    Wieś polska umiera. Niezależnie od hektarów. A tą wieś, uważam za ostatnią ostoję. Polskości.

  5. maasteer said

    „Finlandia ma około 2,3 ha ziemi rolnej” – tu chyba jakiś chochlik się wkradł 🙂 albo tyle zostało po unijnych” zapomogach” …

  6. Ex said

    > Otóż z polskimi rolnikami, na proteście pod Wieluniem, spotkałem się wczoraj, a fińska lekcja jest dla obrony polskich rolników bardzo cenna.

    No i co z tego?

  7. Zdravko said

    „Prawo i Sprawiedliwość popiera w swoim programie małe, rodzinne gospodarstwa rolne, które mogą być efektywne i opłacalne, zwłaszcza jeśli wyspecjalizują się w produkcji ekologicznej. Jesteśmy przeciwni temu, co robi PO i PSL, zmierzające do farmeryzacji polskiej wsi.”

    Domniemam, że admin celowo zamieścił artykuł Pisowskiego klakacza, który co prawda dobitnie opisuje „dobrodziejstwa” Unii, jednakże ww cytat można z czystym sumieniem wyśmiać. Do tego jeszcze dochodzi fantasmagorie o „dydaktyczno-ostrzegawczej roli zamachu smoleńskiego”, po której nie wiadomo czy płakać czy się śmiać.

  8. Marucha said

    Re 7:
    Z artykułu poprawnie opisującego rzeczywistość rolnictwa w Jewunii nie mogłem wycenzurować jednego akapitu, który udowadnia, iż p. Janusz Wojciechowski wciąż wierzy w PIS…
    Dziwne, bo to jeden z inteligentniejszych i uczciwszych PSL-owców (choć od kilku lat w PISuarze).

  9. NICK said

    Zostaje Nam, praktycznie nieomylna ocena. Kto, gdzie i kiedy jest dopuszczany do mendiów.

  10. sdfsd said

    http://tapnewswire.com/2015/02/whistleblower-kids-the-mother-lists-out-what-she-knows/

    Minia, 20 Primrose Hill Road, nw3. Spare flat: Flat 75, 45 Chandos road nw2.
    Minia (Polish) – the most violent and wicked, hurting and humiliating, one of the leaders
    Minia was looking after 2 two babies: Rebecca and William, (around 1-3 years old) and also brought them to abuse.

    Natasza – Natasza Goldsmith Agnieszka Goldsmith Peter Goldsmith 18B Ornan Road NW3 4PX 0207 794 7334 07833 904 254 07941 355 858. pwgoldsmith@hotmail.com agnieszka.goldsmaith@yahoo.co.uk

  11. rolnik nie rolnik said

    Proponuję chłopom fińskim, wyjeżdżać do Rosji. Putin ich z pocałowaniem dłoni przyjmie.

  12. Kiełbik said

    Dzisiaj ci którzy tych ludzi okradli na różne możliwe sposoby śmieją się człowiekowi w oczy z ich biedy i nędzy dzięki mnie wielu nie pomarło przed czasem gdyż zawsze starałem i staram się im pomóc Andrzej Lepper mówił święte słowa dlatego go zlikwidowali https://www.youtube.com/watch?v=pJb-tl53PFE

  13. Sowa said

    „Prawo i Sprawiedliwość popiera w swoim programie małe, rodzinne gospodarstwa rolne,”

    I nadal będzie popierać, nadal. I nadal gówno będzie robić, nadal. PiS=PO=PSL=SLD=Okrągły stół = zdrada stanu.

  14. Anteas said

    „Prawo i Sprawiedliwość popiera w swoim programie małe, rodzinne gospodarstwa rolne, które mogą być efektywne i opłacalne, zwłaszcza jeśli wyspecjalizują się w produkcji ekologicznej. Jesteśmy przeciwni temu, co robi PO i PSL, zmierzające do farmeryzacji polskiej wsi.”
    Cóż to za szczęście że P. Bóg w swojej świętej Opatrzności zesłał nam PiS. Cóż my, biedne żuczki, byśmy zrobili bez tej jakże wspaniałej partii i jej przewspaniałego Prezesa.

  15. carlos said

    Jesli sie nie myle J. Wojciechowski byl na ” NIE” dla uznania Palestynskiej panstwowosci- razem z calym Pisem w parlamencie europejskim. Kiedys tez go lubialem..

  16. Filo said

    7
    Zdrawko
    Przeciez ten PiS juz sie popisal jak byl u wladzy tym popieraniem malych gospodarstw. I to nie tylko wtedy jak badali zageszczenie krzakow w Gruzji przez ktore widac bylo ruska armie.
    PiS wykonczyl polska gospodarke do spolki z PO przy poparciu narodu, ktory tak jak te oglupiale ukry patrzyl na Zachod a ziemniaki w piwnicy pognily.
    Popierac polskie gospodarstwa to przede wszystkim dofinansowac polskiego rolnika a nie zagranicznych ‚inwestorow’ i pobudzic wewnetrzna gospodarke rolna na wlasny rynek a co zostanie to sprzedawac.
    Nie zauwazylem, zeby kurdupel pyskowal na kary nalozone na polskich hodowcow za to, ze produkuja za duzo mleka ani nie bronil gorala, co mu Unia zabronila robic oscypki. Teraz minister spraw zagranicznych USA dostal 200 tysiecy za ‚inwestowanie’ w Pudliszkach koszernego ketchupu Heinza.
    Daje wlasna glowe w zaklad , ze skretyniale Polki natentychmiast poleca wykupywac ketchup Heinza z Pudliszek, zeby sie przypodobac kartelom zagranicznym a polskiego rolnika miec w dupie.
    Heinz jest na kazdej liscie bojkotowanych firm..Polakow takie rzeczy nie interesuja.

  17. jowram said

    Złoty interes żony ministra Sawickiego

    Wiesława Sawicka, wiceprezes prywatnej spółki Sawimed, we wrześniu tego roku w imieniu swojej firmy kupiła po atrakcyjnej cenie grunt w gminie Repki, gdzie w latach 1990–1996 wójtem był jej mąż Marek Sawicki, obecny minister rolnictwa. Działacze PSL, którzy znają szczegóły tej transakcji, uważają sprawę za bulwersującą na tyle, że powinna być jak najszybciej wyjaśniona przez Sawickiego na forum partii. – Z tej sprawy może być skandal, który nam zaszkodzi – mówią nasi rozmówcy z PSL

    W telegraficznym skrócie sprawa wygląda następująco: gmina wystawia na sprzedaż grunt z budynkami, z którego pierwokupu rezygnuje Agencja Rynku Rolnego, nadzorowana przez ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Grunt w drodze ustnego przetargu kupuje prywatna spółka, która sprzedaje go innej firmie. I może nie byłoby nic dziwnego w tej sprawie, gdyby nie to, że zarówno w pierwszej, jak i w drugiej firmie są ci sami ludzie, że kupującą grunt jest żona ministra rolnictwa i rozwoju wsi, cena zaś – wielokrotnie niższa od cen rynkowych.

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Zloty-interes-zony-ministra-Sawickiego,wid,10462797,wiadomosc.html?ticaid=114560

  18. vv said

    brakuje andrzeja…. dzięki andrzejowi ekonomiczny killerman balcer nie dokonał trzeciego rozbioru polski, ..nie wykończył rolników i polskiego rolnictwa, ..po wcześniejszych udanych rozbiorach polskiej gospodarki i polskiej bankowości… bandziory z peeslu za andrzeja byli w odwrocie…a wykończył andrzeja kurdupel pod każdym względem rodem spod odessy…jeden z największych wrogów polski i polaków…przy pomocy wyjątkowego łajzy miodowicza, … niech mu piekło ciężkim będzie, ..niech lucio jak najdłużej grzeje się tym kostnym truchłem…

  19. Rokitnik said

    Zabrakło p. Andrzeja i to jest FAKT.
    Czy powstrzymałby ON upadek polskiego rolnictwa – mocno wątpię? Nie dlatego że był zbyt prosty tylko dlatego, że jego elektorat chłopski zatraci instynkt samozachowawczy.
    W mojej rodzinnej wsi na 157 gospodarzy tylko 2 trzyma KROWY. Chleb i wszystko ( może poza jajkami ) kupuje się w trzech prywatnych sklepikach, ziemi się nie uprawia, bo PO CO skoro wszystko jest?
    Młodzieży – wyłączając tych spod budek z piwem – BRAK. Dziewoje wyjechały do miasta…” rolnik szuka żony ” / che, che, che – czy raczej świętego spokoju? Ale za to w każdym obejściu jest po KILKA aut !! Nie ma KONI, nie ma kowali, nie ma zboża, więc i młyny zniknęły. Gmina zafundowała wodociągi../.pełna kultura / więc studnie zasypano, skoro parking na auto bardziej przydatny?
    Nooo, wyasfaltowano drogę i położono chodnik dla pieszych ( w okolicy Kościoła z 1547 roku ) – ale co z tego, skoro i Kościółek opustoszał. Tylko staruszek Proboszcz codziennie rwie resztki włosów z głowy, gdy słyszy brzęk miedziaków na tace?. Cóż, Kościół także w y k a ń c z a j ą – narzucając odgórnie HARACZ za niemoralne (jakoby) prowadzenie się duchownych, tylko TEGO, a nie żadnego innego wyznania ?? Tego zacni chłopi nie kojarzą. Tak zresztą i faktu, że są na wymarciu gospodarczym !

    Ps. swoją drogą. Jak to się stało iż p Lepper samotnie zamieszkał w Hotelu Poselskim?

  20. vv said

    ..nie andrzej, nie był sam,… andrzej miał stróża który go spacyfikował i nie opuszczał aż do śmierci,..a co do rolników,..nie ma andrzeja, nie ma nikogo kto by ich budził do obrony przed kolonistami,..balcer nie zdołał,..lecz nigdy nie zrezygnowano z wykończenia i przejęcia drobnotowarowego, konkurencyjnego i niesterowalnego polskiego rolnictwa,..bandziory z peeslu już o to dbają..już przeforsowali, ustawy torujące drogę syfowi z monsanto, basfa i innych syfiarzy…a wcześniej biopaliwowe, łupkowe, gazowe,..nie na darmo biorą, trzymają teki i stołki rolnictwa i gospodarki…a ogłupiali rolnicy na nich głosują by strzegli krusu i chronili ich przed podatkiem dochodowym…na własną zgubę..i zgubę ich rodzin, dzieci i wnuków…chyba,że się obudzą z peeselowskiego snu, zaczadzanego styropianem ..

  21. vv said

    ..bandziory z peeslu dzięki głosom ogłupiałych rolników opanowali sejmiki,..są wszędzie tam gdzie są geszefty i pieniądze do rozdziału…

  22. vv said

    …wiesz rolnik, układ jest wredny ..ale bardzo korzystny kolonizatorom polski i polaków.. może tak pokrótce o historii…
    ….jest 1946, reforma rolna, ..czapkujący plebanom wyrobnicy jaśniepańskich ..ziemian,…dostają ot tak, darmo, wbrew swym przedwojennym jaśniepanom, co prawda nie ma co kryć dosyć sprzedajnym,..oddali by nie tylko wyrobników, ale cześć i honor, nie tylko ojczyzny, za poklepki globalnych cwaniaków ..dzięki nie tylko stalinowskim wichrom historii, wyrobnicy i nisko czapkujący dostają kapitał, ..ddostają rolę,…drobną, ale na własną, ..dostają drobny, a przez to niesterowalny kapitał, ..oj się w tej jaśniepańskiej porobiło..
    …i jest inaczej niż zakładali, ..akurat w tej jaśniepańskiej w polsce jest inaczej niż planowali i zakładali, ..jest inaczej niż w innych pństewkach obozu, czechosłowacji , jugosławii, rumunii, bułgarii … na ich z dawien dawna przejętej ziemi nadal istnieją nie ich niesterowalni i, dysponujący kapitałem, a co gorsza całkiem nieźle sobie prosperują …oprócz niesterowalnych małorolnych, są jeszcze piekarze, rzemieślnicy, sklepikarze i inna niesterowalna swołocz, teraz już jaśniepańska,… jest jeszcze jezusowy kościół, ..ach ci polacy, religijni głupcy…, katolickie, jezusowe zabobony mają za cześć honor i co gorsza nadal tej czci i honoru są gotowi bronić…..tej samowolnej niesterowalności polaków, nie można było dłużej tolerować, ..lecz wysiłki partyjnego betonu w wykonaniu geremka, mazowieckiego, chrzanowskiego i innych nie odnoszą sukcesu, ..beton traci zęby i chroni się pod skrzydła kościoła jako pierwsi dysydenci..pax, proteza katolicyzmu świeckiego pomocą..
    …stalinizm upada, rolnicy i rzemieślnicy w coraz mniej jaśniepańskiej trwają, …nastaje gomółka,… próby zniszczenia tej niesterowalności, czynione przez kuronia i modzelewskiego, jako fotpoczty partyjnego natolińskiego betonu, pełzną na niczym, .. list do do członow partii, bez wyrażnego odzewu … modzelewski i kuroń, wydaleni z partii zasilają szeregi dysydentów, ….ale tych już luźniej związanych i ochranianych przez kościół, ..trudniej pogodzić jawnych komunistów, do tego innej wiary z katolicyzmem … .rolnicy i rzemieślnicy w jeszcze trochę jaśniepańskiej polsce trwająi mimo szykan prosperują oraz co w obozie niesłychane coś takiego jak niepaństwowy kościół nadal istnieje i co gorsza się umacnia.. lecz klęska listu do partii, aktywuje puławian z moczarem na czele,.. rok 1968 ostatecznie kwituje klęskę natolinu, mimo aktywizacji w walce o ziemię obiecaną, inteligecji i studentów, .. michnik zasila szeregi dysydentów , a bracia i siostry w wierze natolinu i dysydentów zmuszeni , w większości migrują z polski, kraju jeszcze jaśniepańskiego w obozie, ..do gry włączają się z usiawcy z ich agenciną jeziorańskim… komuniści nie śpią, wiedzą że walka o ziemię trwa, wśród wszelkiej maści moralnie, społecznie i pazernie skrzywionych typują i werbują swoich agenciaków i wysyłają ich do uczelni orazwiększych zakładów, .. m.in. gdzieś w polsce, w lipnie, w ezeszecie werbują bolka i wysyłają do stoczni, by hamował….
    ..cdn..

  23. revers said

    „Abgeordnete von der bulgarischen Partei Ataka haben ihr Land als Kolonie bezeichnet. „Die EU-Mitgliedschaft Bulgariens brachte keine versprochenen Vorteile und hatte nur eine Verarmung des Volkes zur Folge“, erklärte der Leiter der Ataka-Abgeordnetengruppe, Wolen Siderow, am Freitag in der Krim-Hauptstadt Simferopol.

    „Der einfache Bürger Bulgariens hat an dessen EU-Mitgliedschaft nicht profitiert. Sein Leben wurde nicht besser. Der Lebensstandard bei uns ist niedriger als in der Russischen Föderation. Das heißt, dass dies (EU-Mitgliedschaft) ein Betrug war“, sagte der Parlamentarier bei einem Treffen mit Vertretern der Krim-Führung.”

    Weiterlesen: http://de.sputniknews.com/politik/20150213/301113186.html#ixzz3RhanwzBL

    Tylko niewielu parlamentarzystow z dawnych „demoludow” ma odwage przyznac sie ze tubylczy kraj jest kolonia, posel bulgarskiej partii „Ataka” przyznal sie ze przynaeznosc Bulgraii do uni, nie przynioslo zadnych zale, przewilejow tylko przyczynilo sie do zuborzenia spoleczenstwa, narodu.

    Statystyczny Bulgarski Kowalski nie ma korzysci z przynaeznosci do uni. Jego stadard zyciowy nie poprawil sie w stosunku do rosyjskiej federacji, co oznacza ze wlaczenie Bulgarii do UNI bylo OSZUSTWEM.

    I najlepsze powiedzial to w parlamencie krymskim, niejako przy okazji przyznajc Krymowi suwerennosc.

Sorry, the comment form is closed at this time.