Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Grecka odyseja jeszcze się nie kończy

Posted by Marucha w dniu 2015-06-27 (Sobota)

Po wstępnym osiągnięciu porozumienia Grecji z kredytodawcami w lutym bieżącego roku, raczej nikt nie spodziewał się rychłego osiągnięcia ostatecznego porozumienia. Warunkiem otrzymania środków pomocowych przez Grecję, było przedstawienie konkretnej listy reform, które pozwolą powrócić Grecji na wzrostowy tor, co pozwoli na samodzielną obsługę ogromnego zadłużenia.

Grecja już w lutym, po wstępnym porozumieniu przesłała proponowaną listę reform, ta jednak zdecydowanie nie zadowoliła kredytodawców, którzy szybko odrzucili „grecką listę” wskazując, że może to być co najwyżej wstępny szkic.

Od tego momentu trwa w zasadzie gra Grecji z kredytodawcami: ta wysyłała coraz to nowsze wersje swoich propozycji, a instytucje europejskie oraz przede wszystkim Międzynarodowy Fundusz walutowy, odrzucały pomysły Greków. Gorąco zaczęło się robić na początku czerwca, kiedy to Grecja poinformowała, że nie jest w stanie spłacić raty do Międzynarodowego Funduszu Walutowego oraz wystąpiła z zapytaniem do tej instytucji o spłatę wszystkich czerwcowych rat, w jednej skonsolidowanej na koniec miesiąca.

30 czerwca mija nie tylko termin na spłatę 1,6 mld euro do MFW, ale wygasa wtedy również przedłużenie programu pomocowego dla Grecji, które może dać jej środki w wysokości 7,2 mld euro. Co ciekawe, nawet ze środkami tej wielkości Grecji może być ciężko sprostać zobowiązaniom w tym roku, gdyż już w zbliżającym się lipcu Grecja będzie musiała rozpocząć spłaty rat do Europejskiego Banku Centralnego. Za okres czerwiec-sierpień, nie licząc spłat bonów skarbowych, które i tak są rolowane, Grecja będzie musiała spłacić blisko 9 mld EUR.

Grecki rząd szacuje, że wprowadzając proponowane reformy uda się uzyskać dzięki nim środki w wysokości 7,9 mld euro. Jednakże z takim stwierdzeniem nie zgadzają się kredytodawcy, a w szczególności Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

Propozycje złożone przez Grecję (o których pisaliśmy kilkukrotnie na Tradebeat.pl) pozwolą uzyskać środki w wysokości 7,9 mld EUR, ale aż 7,3 mld ma pochodzić z podwyżek podatków. MFW wskazuje, że Grecja jest i tak zbytnio opodatkowanych krajem i dodatkowe obciążenia mogą zaszkodzić wzrostowi gospodarczemu, co z kolei może wywołać spore problemy ze spłatą zadłużenia. Krótko mówiąc, jeśli kredytodawcy zgodziliby się na plan Grecji, ta z pewnością w najbliższym czasie musiałaby poprosić o rozpoczęcie trzeciego programu pomocowego.

MFW oraz europejskie instytucje chcą od Aten przede wszystkim większych cięć emerytur, czy pensji. Jak wskazują dane MFW, pensje oraz emerytury stanowią 75% wydatków podstawowych greckiego rządu.

Grecy wielokrotnie oskarżali kredytodawców, iż chcą ukarać ich kraj za brak spłaty długu większymi cięciami. Prawda jest jednak taka, że bez takich rozwiązań Grecji może być trudno osiągnąć tak naprawdę wzrost gospodarczy, gdyż nałożenie nowych podatków może skutkować jeszcze większym spowolnieniem gospodarki.

Co w takim razie, gdy Grecja nie dokona spłaty zadłużenia w najbliższy wtorek? Nie będzie to wcale oznaczać natychmiastowego bankructwa Grecji oraz jej wyjścia ze strefy euro. Procedura wygląda następująco:
• Szefowa MFW, Christine Lagarde ma 1 miesiąc do poinformowania Zarządu Funduszu o zalegającej spłacie kredytu
• MFW wysyła zapytanie o natychmiastową spłatę 2 tygodnie po minięciu się z terminie
• Technicznie rzec biorąc dopiero 2 tygodniach po upomnieniu szef MFW informuje Zarząd o braku spłaty zadłużenia.
• Grecja będzie postrzegana jako „dłużnik”, nie jako „bankrut”.

Na rynku słychać jednak informację, że Lagarde może nie czekać miesiąca z poinformowaniem Zarządu, a zrobić to natychmiast po odnotowaniu braku spłaty przez Grecję. Taki scenariusz jest jednak mało prawdopodobny.

Na najbliższą sobotę zwołane zostało dodatkowe spotkanie Eurogrupy, na którym spodziewane jest osiągnięcie porozumienia, na co wskazują liderzy UE, gdyż nie zostało zwołane dodatkowe, awaryjne posiedzenie liderów Unii Europejskiej przed 30 czerwca. Z kolei w godzinach popołudniowych w piątek na rynku pojawiły się plotki, że częścią ewentualnego porozumienia może być przedłużenie programu pomocowego lub wprowadzenie trzeciego-nowego.

Również 3 największe firmy ratingowe wskazują, że brak spłaty nie będzie oznaczać formalnego bankructwa. Praktyczne konsekwencje braku spłaty będą jedynie tymczasowe oraz mało znaczące. Z drugiej jednak strony Grecja zagości w mało szlachetnym gronie państw takich jak Zimbabwe, Sudan oraz Somalia, które są winne Funduszowi ok. 1,8 mld USD.

Poważniejszym zmartwieniem dla Grecji jest zapoczątkowanie płatności na rzecz EBC. W lipcu (patrz timeline na następnej stronie) Grecja jest zobowiązana spłacić obligacje za kwotę 3,5 mld EUR. Brak spłaty ze strony Grecji może oznaczać zamrożenie płynności, która jest dostarczana przez EBC w ramach programu ELA, a to oznacza niewypłacalność greckich banków.

Podsumowując, brak spłaty ze strony Grecji na rzecz MFW nie będzie „ostateczną” katastrofą tego państwa. Oczywiście zdecydowanie zmniejszy to pozycję negocjacyjną Grecji. Ta nie będzie się również mogła starać o następne środki pomocowe od tej instytucji.

Nawet jednak, jeśli porozumienie zostanie osiągnięte nie oznacza to zakończenia greckich kłopotów. Będą one aktualne tak długo, jak długo kraj ten nie będzie się stabilnie rozwijać, co pozwoli pokrywać bieżące potrzeby i spłacać dług. W innym przypadku wcześniej czy później Grecy znów poproszą o pomoc i odyseja trwać będzie w najlepsze.

Zespół Analiz XTB DM S.A

Przedstawione w powyższym opracowaniu treści, sporządzone z najwyższą starannością i według najlepszej wiedzy autora, mają charakter wyłącznie informacyjny. Nie stanowią one porady inwestycyjnej, ani rekomendacji w rozumieniu rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715) w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców.

Dom Maklerski X-Trade Brokers S.A. nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie powyższych danych, ani za szkody poniesione w ich wyniku. Transakcje na instrumentach inwestycyjnych, w szczególności instrumentach wykorzystujących dźwignię finansową zawsze związane są z ryzykiem i mogą w efekcie przynieść zyski oraz straty, przekraczające zaangażowany przez inwestora kapitał początkowy.

http://www.xtb.pl

Komentarzy 6 to “Grecka odyseja jeszcze się nie kończy”

  1. lam said

    PRÓBA SIŁ W GRECJI
    Lud w referendum kraj chce ocalić
    I Eurokołchoz przy tym rozwalić.
    Pułapka długów się chwieje –
    Nowe rysują się dzieje?
    27-06-2015

  2. Jakub said

    No no!!
    Po Islandii kolejny rząd i kraj postawił się pejsatym? Oby tylko doszło do tego referendum w Grecji, bo obawiam się zamachu stanu, oczywiście „w imię wzmacniania demokracji”. Już raz to Grecy przerabiali.

  3. jazmig said

    Przykro mi, ale prawda jest zupełnie inna: http://dim.salon24.pl/656394,czemu-grecy-niemal-na-pewno-odrzuca-aktualne-ultimatum

  4. jazmig said

    http://dim.salon24.pl/656193,ultimatum-dla-grecji-juz-za-chwile , http://dim.salon24.pl/656086,nie-ma-bledu-oceny-mfw-jednoznacznie-torpeduje-umowe-z-grecja

  5. Jakub said

    @3, @4
    To znaczy jaka jest ta prawda?

  6. lam said

    GREXIT – BREXIT
    Referendum w Grecji pod płotem
    Zaś w Anglii zaraz potem.
    Komisarze w Brukseli nocą
    W swej pościeli się pocą.
    28-06-2015

Sorry, the comment form is closed at this time.